Chiny zaniepokojone sytuacją w Kirgizji

25.03.05, 13:45
"USA, które z taktycznych powodów utrzymują w Kirgizji grupę swych żołnierzy,
nie odgrywają tu ważnej roli - dodaje."

No pewnie, wojska trzymaja tam tylko dlatego, ze im sie wszystkie w USA
pomiescic nie moga

"W Azji Środkowej rozpoczęła się nowa Wielka Gra między Rosjanami i
Chińczykami - mówi Cossa, przypominając o rywalizacji w XIX wieku mocarstw
kolonialnych o wpływy w tym regionie."

Skromny ten Cossa z Hawajow: USA w Wielkich Grach nie biora oczywiscie
udzialu. Zadawalaja sie zwykle resztkami z panskich stolow.

"W przeciwieństwie do Kazachstanu czy Uzbekistanu, mała Kirgizja nie posiada
interesujących Chiny złóż ropy czy gazu. Leży natomiast między Chinami a
Uzbekistanem i ma strategiczne znaczenie jako kraj tranzytowy".

Powoli trzeba otoczyc Chiny i utrudnic im dostep do zloz. W tym pewnie USA
beda zgodne z Rosja, wiec prozne polskie nadzieje na to, ze w najblizszym
czasie ktos tych "Ruskich" pogoni. Predzej Stany pogonia W-we niz Moskwe.






    • sebastian64 a w Ameryce to murzynów biją 25.03.05, 13:59
      Ekspert od spraw światowych - Eva, niewazne jakich (obraza Litwy przez
      ambasadora Rosji, gospodarka UE, kłopoty Francji z konstytucją itd...), jak
      zawsze przytacza koronny argument typu "a w Ameryce to murzynów biją". No i jak
      zawsze pobozne zyczenie, że być może i Polsce się przy okazji nieźle oberwie.

      To musi byś straszne życie w takiej obsesji, gdzie wszystko się kojarzy z
      Ameryką i jej "niecnymi knowaniami"
      • eva15 Re: a w Ameryce to murzynów biją 25.03.05, 14:04
        sebastian64 napisał:
        > To musi byś straszne życie w takiej obsesji

        To akurat znasz swietnie z autopsji. Uczepiles sie mnie jak rzep psiego ogona.
        Nudny jestes.
        • wuk4 Życzę Ujgurom niepodległości 25.03.05, 14:13
          ...a Chinom powolnego rozpadu.

          Ten cały świat trzeba zresetować i poukładać od nowa. Oby bez rozlewu krwi.
          • nowopolski1 Jak po rozpadzie Rzymskiego imperium 25.03.05, 14:34
            Tylko nie wiem, kto jest nastepca Rzymskiego imperium; Rosja - daleko im do
            takiej potegi, moze Chiny, a moze UE :-)))))
          • meerkat1 Zycze Putinowi RYCHLEJ smierci i DLUGIEGO konania! 25.03.05, 17:39
            No ale tym sie zajme nie ja, ale szejk CHALIM (wahhabita saudyjskiego
            pochodzenia) i jego "bojowcy"!

            A jak nie beda wiedzieli jak przedluuuuuyc to konanie, to zawsze moga paru
            instruktorow z org. Zarkawiego wynajac!

            "GWALT NIECH SIE GWALTEM ODCISKA!"
          • karielcia Re: Życzę Ujgurom niepodległości 25.03.05, 17:42
            Zachod nie ma w tym zadnego interesu.
            to oslabienie Chin, a korzysc islamu.
      • meerkat1 NIE! W Ameryce to MURZYNI BIJA!!! :-((((((((((((( 25.03.05, 16:19
        Widzisz, sebasttanie,

        problem polega na tym, ze <eva> Stanow zjednoczonych nie zna, wobec czego wie
        lepiej.

        Stara anekdota a propos...

        Boy- Zelenski przekonuje Franza Fischera, ze Proust to geniusz, a jego
        "W poszukiwaniu straconego czasu", to jedna z najwiekszych sag w historii.

        Franz wzrusza ramionami i mowi, ze to bzdura i kicz.

        Boy zaperza sie i przekonuje Fischera, ze to naprawde arcydzielo, i sa tego
        liczne dowody dostepne w lekturze.

        W koncu warszawski kawalarz mowi:

        Sluchaj Tadeusz! Nie przekonasz mnie, bo ty Prousta CZYTALES, a ja nie!


        Sapienti sat! :-)))
    • j-k Evcia, divideet impera, Zlotko Ty moje... 25.03.05, 16:35
      1. Stany Zjednoczone beda utrzymywac dobre stosunki zarowno z Warszawa,
      jak i z Moskwa... z roznych powodow...
      i nie beda wybierac miedzy jednymi , a drugimi...

      2. W sprawie Kirgizji, popra natomiast Moskwe, a nie Pekin.
      - to chyba oczywiste...
      • eva15 Re: Evcia, divideet impera, Zlotko Ty moje... 25.03.05, 16:50
        Januszku, Ty masz swoj urok. Albo wtlaczasz w moje usta, cos czego nie twierdze
        (ze niby USA musza wybierac miedzy Moskwa a W-wa), albo powtarzasz po czesci, to
        co ja mowie(o zachowaniach USA w odniesieniu do Chin i koalicji w tym zakresie z
        Rosja). A wszystko to obwieszczasz mi niczym prawdy objawione, ktore mi
        uprzejmnie udostepniasz. Dzieki serdeczne i wesolego jajka
        • j-k prawdy objawione, powiadasz, Evciu...? 25.03.05, 17:01
          darujmy sobie...
          wesolego jajeczka, a nawet dwoch... ja tez Tobie...

          przeciez domyslasz sie, Mila, ze ten post,
          to byla tylko taka "rekompensata"
          za to "g" i "h"...

          Nie walnujsa, Eviczka, maja ljubow k Twajej zenskoj mudrosti,
          Ty maja Sakrowiszcza, granic nie imiejet.
      • kyle_broflovski Re: Evcia, divideet impera, Zlotko Ty moje... 25.03.05, 17:46
        po wyborach na Ukraine zmienila sie dynamika sytuacji. Nastapilo przyspieszenie
        zblizenia rosyjsko-chinskiego. Amerykanie nic nie moga Rosji zaoferowac poza
        kolorowa rewolucja a to dla Rosji jest nie do przyjecia bo oznacza
        podporzadkowanie Zachodowi.
        • j-k Rosja ma do wyboru... 25.03.05, 17:50
          1. Podporzadkowanie sie USA (zachowa najiecej godnosci...)
          2. Podporzadkowanie sie UE (to opcja najlepsza gospodarczo...)
          3. Sojusz - czyli de facto podporzadkowanie sie Chinom...
          - ta opcja jest dla mnie bez sensu...

          (na zlosc mamie odmroze sobie uszy...)
          • kyle_broflovski Re: Rosja ma do wyboru... 25.03.05, 17:57
            slowo godnosc uzywa sie ostatnio w polaczeniu ze slowem smierc

            poczekamy , zobaczymy jak Rosjanie zadecyduja , dla mie wybor jest widoczny
        • manny_ramirez Re: Evcia, divideet impera, Zlotko Ty moje... 25.03.05, 17:53
          z tym sojuszem rosyjsko-chinskim bym nie przesadzal. To tylko marzenie
          amerykanofobow. Wzrost gospordarczy Chin jest uwarunkowany dobrymi stusnkami
          gospodarczymi z USA. Jakiekolwiek konflikt i zamkniecie sie amerykanskiej
          gospodarki rozwala chinska znacznie szybciej nzi amerykanska. China raczej sa
          bardziej zainteresowane w Syberii. A caly tajwanski teatr to tylko gra na
          wstrzymanie amerykanskich zapedow wzgledem iranu i Pln.Korei
          • kyle_broflovski Re: Evcia, divideet impera, Zlotko Ty moje... 25.03.05, 17:58
            niech o to martwia sie Rosjanie. nam dane bylo danie d... na calosc
      • manny_ramirez Re: Evcia, divideet impera, Zlotko Ty moje... 25.03.05, 17:50
        Nie bylbym tego pewny j-k. Abstrajujac juz od spawy tej ze partia Demokratyczna
        wlasciwie jest w duzej mierze zalezna od chinskich pieniedzy to postepowanie
        obecnej administracji zastanwia. Sugeruje wrecz to ze jakby dozano specjalnie
        znowu do stworzenia swiata dwubiegunowego z Chinami jako przeciwwaga.
        • j-k Re: Evcia, divide et impera, Zlotko Ty moje... 25.03.05, 17:52
          moja uwaga nie przeczy Twojej..
          Amerykanie sa zalezni od chinskich pieniedzy...

          zgoda.

          i nie tylko dlatego Rosja jest im potrzebna...
          • manny_ramirez Re: Evcia, divide et impera, Zlotko Ty moje... 25.03.05, 17:55
            Chinczycy zas sa zalezni od amerykanskiej gospodarki. ja tu raczej widze
            wspolne , mzoe nawet troche podswiadome dzialanie anty-rosyjskie
            • j-k Manny, do hollery... 25.03.05, 18:05
              1. Pisalem nie raz, ze Chiny zajely w polityce amerykanskiej miejsce
              dawnego ZSRR...

              2. Z obecna Rosja Ameryka nie ma sprzecznych interesow...
              a wiele wspolnych (zwalczanie terroryzmu, problem islamski etc...)

              Poza tematem:
              Nigdy nie bylem w Waszyngtonie...
              I niestety, w najbliszym planie podrozy, za 2 - 3 lata,
              to miasto
              tez mi nie po drodze...
              a szkoda...

              a) jaki jest tam procent czarnych?
              b) ile macie juz linii metra (moj znajomy je budowal)
              c) czy zyje sie tam gorzej, czy lepiej, niz np. w Baltimore, czy Richmond?

              • manny_ramirez Re: Manny, do hollery... 25.03.05, 18:39
                1. okolo 70
                2. 5 (ale waszyngton to male dosc miasto, okolo 550 tysiecy), metro wedlug mnei
                najlepsze w Stanach
                3. Duzo lepiej, i Baltimore i Richmond to takie troche dziury , (no ale tam nie
                jestem obiektywny:)

                Jak bys przyjezdzal to daj znac, zapraszam

                Jesli zas chodzi o Chiny niez zgadzam sie jednak z Toba, zapominasz te
                uwarunkowania gospodarcze i duuuuuuuuuuuuuuuuuuuuzo wieksze lobby chinski
                (money, money, money) niz rosyjskie tutaj
                • j-k oki, thanks.. 25.03.05, 18:49
                  nie wiedzialem, ze Rosjanie nie dosc, ze zaniedbuja samych siebie,
                  to jeszcze i US...

                  bye.
                  • manny_ramirez Re: oki, thanks.. 25.03.05, 19:02
                    Wesolych Swiat Ci zycze j-k
Inne wątki na temat:
Pełna wersja