Kim był ojciec pana Juszczenki

26.03.05, 19:53
Mówiło się sporo o tym,że był więźniem Auschwitz.A ja pamietam,że mój dziedek
też więzień Auchwitz gdy opowiadał o tym co tam sie działo i m.in. wspominał
krwawego kapo ukraińca o nazwisku Juszczenko.Może ktoś jest w stanie ustalić
o kogo tu chodzi?
    • pypcinski Wont stąd prowokatorze 26.03.05, 20:04
      Wont!
      • czyzunia Re: Wont stąd prowokatorze 26.03.05, 20:09
        ukraińce zwasze byli wredne france.
        • naf-naf Re: Wont stąd prowokatorze 26.03.05, 20:25
          6-krotny/sic!/ ucieknier z lagrow nazistowslich! To zmusza do namyslu...
          • pypcinski Re: Wont stąd prowokatorze 26.03.05, 21:10
            naf-naf napisał:

            > 6-krotny/sic!/ ucieknier z lagrow nazistowslich! To zmusza do namyslu...

            To niech cię zmusza.

            A ja pamiętam z kolei zdjęcie przedstawiające niby ojca Putina - w mundurze RONA, czy jakoś tak.

            Jakoś ojcowie się znajdują gdzie nie trzeba, ale tylko wtedy, kiedy akurat tego trzeba.
          • bazyliszek_i_jego_pies Re: Wont stąd prowokatorze 27.03.05, 00:09
            naf-naf napisał:

            > 6-krotny/sic!/ ucieknier z lagrow nazistowslich! To zmusza do namyslu...

            a skąd masz takie informacje?
            • naf-naf Re: Wont stąd prowokatorze 27.03.05, 11:54
              Prosze bardzo,zadonbass.org/first/message.html?id=9902
              • bazyliszek_i_jego_pies Re: Wont stąd prowokatorze 27.03.05, 13:48
                aaa - Komitet Wyborców w Donbasie. to ci, co nazywali Wiktora Juszczenkę
                faszystą? w sumie fajna propagandowa stronka Janukowycza - szczególnie podoba
                mi się dział "najprawdziwsza nieprawda" poświęcony Juszczence...

                a trochę bardziej serio, o ile to mozliwe w tym wypadku.
                1. Andrij Juszczenko uciekał 7 razy. fakt, że przeżył wojnę jest faktycznie
                podejrzany. juz w średniowieczu poddawano kobiety podejrzne o czary "próbie
                worka", tzn. wrzucano ją w zawiązanym worku do rzeki. jeśli podejrzana się
                utopiła znaczyło to, że jest niewinna. jak przeżyła to znaczy, że czarownica i
                trzeba ją spalić...
                2. Andrij Juszczenko był ranny w nogę - stracił palec. kiedy trafił do obozu
                koncentracyjnego (Auschwitz) nie był "ciężko ranny".
                3. Juszczenko NIGDY nie twierdził, że jego ojciec spędził 4,5 roku w więzieniu.
                przecież dla obywateli ZSRR cała wojna trwała niecałe 4 lata! (czerwiec 1941-
                maj 1945).
                4. ta kawa faktycznie "pogrąża" Juszczenkę. wydaje mi się śmieszne opisywanie
                takich rzeczy na forum, ale niech będzie. kawa faktycznie mogła mu się dobrze
                kojarzyć. Andrij Juszczenko opisywał, że podczas jednej z ucieczek pewien
                niemiecki chłop poczęstował go kawą, taki gest. chłop ten przez kilka dni
                pomagał mu, przechowywał go w swoim obejściu. w końcu jednak przestraszył się
                konsekwencji i zawiadomił władze. Juszczenko nie miał zresztą do niego
                pretensji i nie wyjawił władzom niemieckim jego roli...

                ps. tak w ogóle to gdybyś był kiedyś na Ukrainie poszukaj w antykwariacie
                zbioru opowiadań Andrija Hamaliji poświęconych niemieckiej niewoli
                p.t. "11367". wydany w latach 60. - tytuł pochodzi od obozowego numeru
                Juszczenki z Auschwitz...
                • pypcinski Re: Wont stąd prowokatorze 27.03.05, 14:12
                  Wg tej Donbasowej witrynki w Auschwitz zginęło 4 miliony ludzi. Widać, że nadal Sowiecka Encyklopedia w użyciu.
                • naf-naf Re: Wont stąd prowokatorze 27.03.05, 19:56
                  To mi sie podoba! Wystarczy podac link, i masz odrazu fachowa analize! A wiec nie 6-krotny, lecz 7- krotny ucieknier! Poprostu mistrz swiata!
                  • bazyliszek_i_jego_pies Re: Wont stąd prowokatorze 27.03.05, 23:53
                    coś co się pomyliło - jaka fachowa analiza? czego? "dzwoneczków" w głowie
                    redaktora? do tego trzeba lekarza - przynajmniej laryngologa...

                    a do analizy "problemu kawy" to już sam nie wiem kto jest potrzebny. może kiper?
                    • naf-naf Re: Wont stąd prowokatorze 28.03.05, 00:32
                      Czemu to nie zastal stracony po 3, powiedzmy probie?!Jak potrafil przetrwac, juz sie nie dziwie, ze mial kawe prawdziwa w czasie, kiedy Niemcy pili jeczmienna!Facet o nadzwyczajnych zdolnosciach...
                      • bazyliszek_i_jego_pies Re: Wont stąd prowokatorze 28.03.05, 02:12
                        naf-naf napisał:

                        > Czemu to nie zastal stracony po 3, powiedzmy probie?!Jak potrafil przetrwac,

                        to mi przypomina inne teksty z tego forum - czemu skoro Juszczenkę otruli
                        dioksynami to nie umarł?
                        jak potrafił przetrwać? nie wiem jak postępowano z jeńcami radzieckimi, ale w
                        przypadku pozostałych ucieczka, czy też raczej próba ucieczki, oznaczała
                        przeniesienie do innego obozu. może dlatego Juszczenko "zwiedził" tyle miejsc?
                        Białystok, Lipsk, Norymberga, Praga. i może dlatego, skoro był taki "krnąbrny",
                        w końcu trafił do obozu koncentracyjnego. na różne sposoby można "udowadniać",
                        że człowiek nie jest wielbłądem...
                        moja spekulacja powyżej jest warta równie tyle co spekulacje autora
                        zacytowanego przez ciebie artykułu. on też nie zna żadnych szczegółów ucieczek -
                        skąd? kiedy? no a na dodatek kłamie na temat tych "4,5 lat pobytu Andrija
                        Juszczenki w obozie", które rzekomo podawał jego syn. są bowiem dwie
                        możliwości - można wojenną historię Andrija Juszczenki zbadać, albo zadowolić
                        się aluzjami. to drugie jest jednak dosyć obrzydliwe i przypomina mi
                        roztrząsane nieraz przez antysemitów problem Sonderkommando...


                        > juz sie nie dziwie, ze mial kawe prawdziwa w czasie, kiedy Niemcy pili
                        jeczmienna

                        aleś się czepnął tej kawy! i juz zupełnie nie rozumiem co ma picie kawy po
                        wojnie z jego pobytem w niewoli...

                        wcześniej projanukowyczowska propaganda wmawiała, że Wiktor Juszczenko jest
                        faszystą. teraz ci sami ludzie próbują oczernić jego ojca pytaniami "kim był w
                        Oświęcimiu". nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawę, ale to pokazuje jedynie
                        kompletny brak pomysłów partii "Regiony Ukrainy". ale jeśli do tego będzie się
                        sprowadzała ich obecność na scenie politycznej, to w sumie fajnie...
                        • bazyliszek_i_jego_pies ps. 28.03.05, 03:40
                          znalazłem jeszcze jedną ciekawą rzecz w tym oto artykule:
                          serwisy.gazeta.pl/kraj/1,62525,2504839.html
                          zwróć uwagę na przedostatni akapit: "Ilość jeńców stale malała. 1 kwietnia 1942
                          roku było ich już tylko 352, a 1 maja 1942 roku 186. Brandhuber pisał, że
                          wprawdzie docierały kolejne transporty jeńców, ale były nieliczne - 15 i 3
                          jeńców. W listopadzie 1943 roku zostało deportowanych 75 jeńców. Ostatniemu z
                          nich wytatuowano numer 10706".

                          Andrij Juszczenko miał zaś numer 11367. oznaczałoby to, że trafił do Auschwitz,
                          a konkretnie do Birkenau, po listopadzie 1943 roku. a im krótszy okres pobytu w
                          Oświęcimiu tym większe szanse na przeżycie. co więcej, oznaczałoby to też, że
                          do Birkenau został przetransportowany z innego niemieckiego więzienia/obozu...
      • olewin Re: Wont stąd prowokatorze 27.03.05, 01:43
        Od dawna wiadomo że Ukraińcy kolaborowali z nazistami i spośród nich
        legitymowała się większość kapo w obozach śmierci .. 100% ukraińskiej obsady
        było min. w Sobiborze, Bełżcu .. duża część w Treblince czy Oświęcimiu ..
        Warto sprawdzić ten fakt choc nazwisko Juszczenko wydaje sie bardzo powszechne
        na Wschodzie ..
    • lolo11 Re: Kim był ojciec pana Juszczenki 26.03.05, 22:07
      Jak mogl opowiadac? Chyba ze dawal dymne znaki.
    • captain.america Uwaga na rosyjskich szpionów na forum gazeta.pl !! 26.03.05, 22:19
      W związku z rosyjskimi fałszywkami Tygodnik Powszechny podaje opinię ekspertów
      do spraw Rosji:

      "...w Polsce działa co najmniej kilkunastu rezydentów rosyjskiego wywiadu,
      którzy prowadzą rozmaite działania rozpoznawcze w polskim internecie. Ludzie
      ci podobno nie tylko interesują się polskimi stronami internetowymi - np.
      tymi, które wspierają białoruską opozycję - ale prowadzą także aktywne
      działania, przykładowo występując na forach internetowych dużych portali (jak
      Gazeta.pl, Onet.pl czy WP.pl), gdzie - przedstawiając się jako polscy
      internauci - inicjują np. antysemickie czy obecnie antyukraińskie dyskusje
      bądź dezawuują publikowane w sieci teksty."

      Całość artykułu:
      tygodnik.onet.pl/1547,1220791,dzial.html
      • i-love-2-ski Re: Uwaga na rosyjskich szpionów na forum gazeta. 26.03.05, 22:27
        captain.america napisała:

        > W związku z rosyjskimi fałszywkami Tygodnik Powszechny podaje opinię ekspertów
        > do spraw Rosji:
        >
        > "...w Polsce działa co najmniej kilkunastu rezydentów rosyjskiego wywiadu,
        > którzy prowadzą rozmaite działania rozpoznawcze w polskim internecie. Ludzie
        > ci podobno nie tylko interesują się polskimi stronami internetowymi - np.
        > tymi, które wspierają białoruską opozycję - ale prowadzą także aktywne
        > działania, przykładowo występując na forach internetowych dużych portali (jak
        > Gazeta.pl, Onet.pl czy WP.pl), gdzie - przedstawiając się jako polscy
        > internauci - inicjują np. antysemickie czy obecnie antyukraińskie dyskusje
        > bądź dezawuują publikowane w sieci teksty."
        >
        > Całość artykułu:
        > tygodnik.onet.pl/1547,1220791,dzial.html

        ciekawe krasy,ze martwia cie jedynie ruscy szpiedzy, w koncu tu
        mossad,cia,fbi,kgb,polski wywiad i inni tez dzialaja.
        • naf-naf Re: Uwaga na rosyjskich szpionów na forum gazeta. 26.03.05, 23:05
          A przede wszystkim, slynna Siguranza...
          • rhinoceros Re: Uwaga na rosyjskich szpionów na forum gazeta. 26.03.05, 23:11
            Nie widzisz, że to ewidentna podpucha? Ślepy jesteś?
    • wojo1111 A kim byl twoj ojciec ? Pracowal w KGB ?? 26.03.05, 22:38
      Zaraz zacznie dochodzic po nazwiskach , vel bylych "nazwiskach" i insynuowac
      ze to masoni...
      • meerkat1 Re: A kim byl twoj ojciec ? Pracowal w KGB ?? 27.03.05, 16:02
        Zaraz zacznie dochodzic po nazwiskach , vel bylych "nazwiskach" i insynuowac
        >
        > ze to masoni...

        NO moze nie od razu masoni, ale ...CYKLISCI!

        Przciez taki np. Eddie Merx, to prawnuk Karola Marxa!!! :-)))
    • kyle_broflovski Kirgistan 27.03.05, 00:35
      fairuse.1accesshost.com/news4/kabar1.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja