Kwetia samolotowa: Wałęsa i Kwaśniewski

05.04.05, 16:27
Wałęsa ma rację! To, że nie chce lecieć z prezydentem w jednym samolocie do
Rzymu wynika prawdopodobnie stąd, że Kwaśniewski parę dni temu zaproponował
miejsce w samolocie do Moskwy na 9 maja Jaruzelskiemu. Poza tym Kwaśniewski
jest pod obserwacją różnych komisji śledczych i po prostu niebezpiecznie jest
pokazywać się w jego towarzystwie. Bo jeszcze ktoś zdjęcie zrobi i zacznie
jakieś domysły snuć.
A Kwaśniewski najwyrażniej postępuje zgodnie z zasadą "Panu Bogu świeczkę, a
diabłu ogarek" czyli: do Watykanu z Wałęsą, a do Moskwy z Jaruzelem.
    • mati_lecha Kwaśny-prowokatorek 05.04.05, 16:58
      Kwaśniewski oficjalnie NIE ZAPROSIŁ Wałęsy. Wałęsa miał już umówiony wyjazd z
      Belką. Już po czasie Kwaśniewski napomknął coś w wywiadzie ,że chciałby żeby
      Wałęsa z nim jechał. Ale oficjalnie go NIE ZAPROSIŁ. Dziennikarze spytali
      rzecznika Wałęsy z kim jedzie. To on mówi,że z premierem, a nie z prezydentem,
      bo prezydent go nie zaprosił. A dziennikarze podchwycili i piszą bzdury, że
      Wałęsa jest obrażony.
      Nie widzicie tego? Kwaśniewski wcale NIE ZAPRASZAŁ Wałęsy i pewnie wcale nie
      chciał go zapraszać. Jak Wy zapraszacie kogoś np na imieniny to robicie to
      poprzez dziennikarzy czy dzwonicie do tej osoby i pytacie osobiście? To jest
      typowa bolszewicka prowokacja komunisty, a naród oczywiscie po raz kolejny
      nabiera się na brednie.
      • j-k poprzednio napisalem ogolnie... 05.04.05, 17:05
        a teraz napisze konkretnie:

        Belke uwazam za najlepszego kandydata na PREZYDENTA RP.

        Ciesze sie, jezeli Prezydent Walesa do Rzymu z Premierem Belka pojedzie.

    • osse Re: Kwetia samolotowa: Wałęsa i Kwaśniewski 05.04.05, 17:01
      Witaj polskie piekiełko!
      Naprawde niepotrzebowali dużo czasu żeby wszystko wróciło do normy.
      CZY TEGO ŻYCZYŁBY SOBIE PAPIEŻ???????????
      !!!!!!
      A Wałęsie to radze niech skoczy z wieżowca nie będzie więcej wiochy robił. Powiinien to
      zrobić już w 1995 roku. Wielki katolik. Dwulicowwy. Typowy POlakokatolik. Brawo!
    • j-k Re: Kwetia samolotowa: Wałęsa i Kwaśniewski 05.04.05, 17:02
      moj poprzednik napisal:

      > zgodnie z zasadą: "Panu Bogu świeczkę,
      a diabłu ogarek" czyli: do Watykanu z Wałęsą, a do Moskwy z Jaruzelem.<

      abstrahujac od konkretnej sytuacji
      (gdyz nie chodzi tu o moje sympatie polityczne)
      ale o zasade.

      - ZGODNIE z ta zasada postepuje kazdy wytrawny polityk.
    • jacck07 Re: Kwetia samolotowa: Wałęsa i Kwaśniewski 05.04.05, 18:07
      Co Ty piszesz Wałęsa tym wydarzeniem sie skompromitował. W obliczu takiej
      tragedii ważniejsze są dla niego rozgrywki polityczne.I on uważa się za
      prawdziwego chrześcijanina ,nosi Matkę Boską w klapie marynarki to hańba!!!
      Nie na darmo ma takie nikłe wykształcenie, bo nic nie zrozumiał z nauki Ojca
      Świętego.Trzeba przebaczać nawet największym wrogom, tak jak to uczynił nasz
      ukochany Papież swojemu niedoszłemu zabójcy.
      • mati_lecha Nie umiesz czytać? 05.04.05, 18:28
        Kwaśniewski nigdzie nie zapraszał Wałęsy.Burknął coś w jakimś wywiadzie.
        • jeremiaszpolak Czy znajdzie sie wreszcie jakis Eligiusz? 05.04.05, 20:04
          Niewiadomski oczywiscie.Bardzo jestem ciekaw.XZacheta? Jaka tam teraz wystawa
          jest?
          • jeremiaszpolak Re: Czy znajdzie sie wreszcie jakis Eligiusz? 05.04.05, 20:29
            Mieli by wreszcie czerwoni swojego wlasnego meczennika. Mogli by kawalek jego
            tlustego cielska zachowac w charalkterze relikwi i calowac go codziennie w to
            tluste dupsko. Bo serca on pewnie nie ma?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja