Nieprawda

10.04.05, 09:44
Ano panie i panowie - rodacy:)

Wlasnie wlazlem do domu po ciezkiej podrozy z Rzymu. Czytam doniesienia
prasowe z tego co działo się w Rzymie. Dziwne być moze, bo pewnie powinieniem
odpoczywac; niemniej... Czytam bo prawdą jest zauwazenie nieprawdy podawanej
w mediach polskich od kilku dni. Oczywiscie jak w kazdym dobrze skrojonym
klamstewku sensacyjnym musi byc zdzblo prawdy - smierci Papieza przeciez
trudno zaprzeczyc. Ale do rzeczy; oto niektore nieprawdziwe inforomacje:

1. W Rzymie nie bylo 5 mln ludzi. Veni vidi... bylo tyle samo ludzi co co
roku w Rzymie. Bylem kiedys latem i byl taki sam tlok.

2. Do piatku 2 w nocy w Rzymie jak i w Watykanie obowiazywal swobodny ruch
samochodow i pieszych bez jakichkolwiek utrudnien (wylaczajac zakaz wstepu na
plac Sw. Piotra oraz ulice do niego wiadacej Via Concilione). Nie bylo
rowniez zawracania samochodow 50 km przed Rzymem i kierowania ich do
specjalnych miejsc. Wjechalem do Watykanu w piatek o 1 w nocy od strony Via
Aurelia i dojechalem bez zadnych problemow do rownoleglej ulicy do Via
Concilione - czyli do centrum Watykanu. Znalazlem miejsce parkingowe bez
zadnego klopotu.

3. Nieprawda rowniez jest to, ze nie bylo szansy przenocowac w Rzymie...
wysiadlem z samochodu, zrobilem 200 m ze spiworem i namiotem pod pacha i?
przenocowalem w parku przy Zamku Swietych Aniolow (czyli na przeciwko
Bazyliki Sw Piotra).

4. Nieprawda jest takze informacja, ze nie bylo szansy dostac sie na Plac Sw
Piotra. Otoz wstalem o 9 rano w Piatek, zjadlem spokojnie sniadanie, zwinolem
obozowisko, poczekalem w kolejsce do Toy Toya i jakies 20 minut przed
pogrzebem udalem sie spacerkiem, zachaczajac o kawiarnie na plac Sw. Piotra.
Doszedlem do samego jego wlotu gdzie zwyczajnie oparlem sie o barierkę. Dalej
nie chcialem (a moglem) isc bo mialem calkiem dobry widok...

5. Nieprawda jest rowniez jakoby rzymianie byli jako smalcownicy i
kolaboranci i probowali pobierac trzykrotnie wieksze oplaty za jakiekolwiek
dobro: kawę, posiłek i takie tam. Ceny byly takie same jak rok temu.

6. Nieprawda byla informacja jakoby nie dalo sie w Rzymie w dniu pogrzebu
znalezc miejsca na spokojny cieply posilek. W calym Rzymie znalazlem kilka
przyzwoitych restauracyjek gdzie za 10 - 15 Euro mozna bylo spokojnie
uzupelnic braki kalorii... siedzac wygodnie przy stole nie czekajac w
kilometrowych kolejkach...

7. Nieprawda byla - co juz niejako oczywiste z poprzednich informacji -
jakoby w Rzymie nie dalo sie swobodnie poruszac. Zrobilem sobie melancholijny
spacer po Rzymie bez ocierania sie o tlumy jak np. w Tokyo i bez zandych
ingerencji miejscowych sluzb pozadkowych.

8. Co mnie najbardziej akurat wpienilo - nie bylo rzadnych korkow ani do
Rzymu ani z Rzymu!!!. Posluchalem sie takich poszukiwaczy sensacji z TVN i
biorac za prawde informacje o tym, ze pomiedzy Bolonia a Florencja jest
gigantyczny korek zmienilem plany trasy... wybralem ciezka przeprawe przez
Apeninny (kto kiedykolwiek tamtedy jechal samochodem wie o czym pisze) tak by
pojechac do Rzymu zachodnim wybrzezem polwyspu... stracilem 5 godzin i
ledwnie dojechalem w nocy do Rzymu... jak sie okazalo korkow nie bylo
DZIEKUJE WAM DZIENNIKARZE.

Masakra jak sie czlowiek nad tym zastanowi... klamac, oczerniac milych
rzymian, robic w wala wlasnych rodakow w zalobie...ech..

Pozdrawiam
Marcin
    • bielawicz Re: Nieprawda 10.04.05, 09:55
      marcin.somla napisał:

      >Masakra jak sie czlowiek nad tym zastanowi... klamac, oczerniac milych
      >rzymian, robic w wala wlasnych rodakow w zalobie...ech..

      naprawde myslisz ze "rodacy" w maliny cie wpuszczaja?
    • meerkat1 Re: Nieprawda I to nie pierwszy raz!!! :-((((((((( 10.04.05, 09:56
      A bo to pierwszy raz!

      Podobnie jak z liczba demonstrantow na roznych oszoloskich, np.
      pacysfistycznych i ekologiczych pochodach i protestach.

      Kiedy emocje opadna, to wg obliczen sluzb porzadkowoych i komunalnych np.
      przepustowosc glownych arterii komunikacyjnych) okazuje sie sie zwykl, ze bylo
      ich znacznie mniej niz twierdzili organizatorzy i media.

      Podobnie jak z prasowymi hiperbolami typu: "CALY SWIAT pogrozony w zalobie!"

      Nieprawda! POLTORA MILIARDA CHINCZYKOW i blisko MILIARD Hindusow (nie
      wspominajac o setkach milionow Pakistanczkow, Afganczkow, Indonezyjczykow,
      Malezejczykow, Wietnamczykow, Tajlandczykow, mieszkancow Bangladesz, Sri Lanki
      itp.) - przyjelo wiadomosc o smierci KW z calkowita obojetoscia.

      No, ale zal zrezygnowac z takiego naglowka, jak sie gazety sprzedaje, prawda?;-(
      • gucio60 Re: halo Marcin 10.04.05, 10:41
        nic przeciwko temu co piszesz ale chcialbym Cie zapytac, czy wszyscy Polacy tak
        samo przyjeli smierc JP II (nie mowie tu o mediach) ?
        • meerkat1 To JPII NADAL nie zyje?! n/t 10.04.05, 11:45
          • bielawicz Re: To JPII NADAL nie zyje?! n/t 10.04.05, 11:57
            sam siebie posluchaj
            To JPII NADAL nie zyje?! n/t
            nadal nie zyje, jezus byl zydem JPII byl polakiekm
            • meerkat1 Re: To JPII NADAL nie zyje?! n/t 10.04.05, 22:44
              No i dlatego Jezus zmartwychwstal, a Wojtyla...:-(((
    • wielki_wuj Re: Nieprawda 10.04.05, 15:06
      Siorka właśnie wróciła i to o "korkach" potwierdza. I jeszcze bluźni na
      miejscowych, nie było żadnej przyjaźni, pomocy, ale tylko "Polacco, po co
      wyście tu przyjechali"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja