Dodaj do ulubionych

Jak CIA handluje narkotykami

15.04.05, 20:42
To rzecz udowodniona. CIA w ten sposób zbierało pieniądza na "czarne operacje" (a może ci co stali za nimi mieli jeszcze gorsze intencje).
Senator Kerry prowadził dochodzenie w tej sprawie


Tutaj reportaż z programu dateline z TV NBC.

www.prisonplanet.com/video/141204drugwar.WMV

www.propagandamatrix.com/articles/april2005/150405drugrun.htm


Dziennikarz, który ujawnił aferę został zabity ("samobójczo").

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=18615468&a=18615468
Obserwuj wątek
      • ale-jajaja Re: Jak CIA handluje narkotykami 15.04.05, 22:08
        że to CIA - to zupełnie jak byś powiedział, że "Joe" biłswoją żonę no ale on był
        pracownikiem CIA oooo tzn że CIA biło żonę. Daj sobie spokój i zajmij sie
        sterowanymi trzęsieniami ziemi w Iranie - było więcej rozrywki.
        • watto Re: Jak CIA handluje narkotykami 16.04.05, 17:42
          Masz pomieszanie umysłowe. Ale jak chcesz, to ci wytłumaczę.
          Jeżeli CIA wie o zbrodni, robią ją pracownicy CIA, przy użyciu sprzętu CIA, to CIA popełnia zbrodnie.
          Proste. W każdym sądzie tak jest.
          Nawet już nie trzeba udowadniać, że było to na zlecenie szefów CIA.
          • ale-jajaja Re: Jak CIA handluje narkotykami 16.04.05, 17:48
            watto napisał:

            > Masz pomieszanie umysłowe. Ale jak chcesz, to ci wytłumaczę.
            > Jeżeli CIA wie o zbrodni,
            Skąd wiesz że CIA wie o zbrodni ??
            > robią ją pracownicy CIA, przy użyciu sprzętu CIA, to
            > CIA popełnia zbrodnie.
            O naprawdę .... jeśli pracownik 'Home Deopt' użyje młotka z HomeDepot do zabicia
            człowieka to to jest wina 'HomeDepot' - ooo to tego nie wiedziałem - mam
            pomieszanie umysłowe :)
            > Proste. W każdym sądzie tak jest.
            W twoim sądzie Waciak :)
            > Nawet już nie trzeba udowadniać, że było to na zlecenie szefów CIA.
            A tutaj masz racje - nie trzeba udowadniać :)
            • watto Re: Jak CIA handluje narkotykami 16.04.05, 18:00
              ale-jajaja napisał:

              > watto napisał:
              >
              > > Masz pomieszanie umysłowe. Ale jak chcesz, to ci wytłumaczę.
              > > Jeżeli CIA wie o zbrodni,
              > Skąd wiesz że CIA wie o zbrodni ??
              > > robią ją pracownicy CIA, przy użyciu sprzętu CIA, to
              > > CIA popełnia zbrodnie.
              > O naprawdę .... jeśli pracownik 'Home Deopt' użyje młotka z HomeDepot do zabici
              > a
              > człowieka to to jest wina 'HomeDepot' - ooo to tego nie wiedziałem - mam
              > pomieszanie umysłowe :)

              Masz, człowieku.
              Jezeli Home Depot o tym wie i nic z tym nie robi, to nazywa sie taka sytuację wpółudziałem w zbrodni.
              I nie trzeba juz udowadniać tego, że Home Depot mu to nakazał, żeby uzyskać wyrok w sądzie.

              Ale chyba Kopernika nie trzeba, żeby stwierdzić, że CIA nakazało swoim pracownikom handlowanie narkotykami. Zwłaszca, że juz wcześniej wyszła sprawa podobna - Iran Contras.
              Poogladaj dokładnie, jak rozumiesz cokolwiek po angielsku.

              Ale dla ciebie to chyba trudność. Bronisz swojej agencji?



              > > Proste. W każdym sądzie tak jest.
              > W twoim sądzie Waciak :)
              > > Nawet już nie trzeba udowadniać, że było to na zlecenie szefów CIA.
              > A tutaj masz racje - nie trzeba udowadniać :)


              No i widzicie, ciemny człowieku. Nawet nie wiecie jak to w sądach jest.
              Moze by tak wiecej czytać, zamiast bicia żony i odwiedzania Home Depot.
                • maaac Jak wg watta Kościół RK w USA wykorzystywał... 16.04.05, 18:17
                  Idąc tym tropem co watto podaje można by równie dobrze było postawić tezę o
                  seksualnym wykorzystywaniu dzieci przez Kościół Katolicki w USA. No bo:

                  >Jeżeli CIA wie o zbrodni, robią ją pracownicy CIA, przy użyciu sprzętu CIA, to
                  CIA popełnia zbrodnie

                  Odpowiedni biskup wiedział o zbrodni, robili ją "pracownicy" Kościoła
                  Katolickiego, na terenie Kościoła Katolickiego.

                  Watto chyba się zagalopował i takich wniosków NIE należy stawiać, bo się ostro
                  podpadnie :P.
                  • watto Słabe umysły zawsze mają problemy. 16.04.05, 19:15
                    > Idąc tym tropem co watto podaje można by równie dobrze było postawić tezę o
                    > seksualnym wykorzystywaniu dzieci przez Kościół Katolicki w USA. No bo:
                    >
                    > >Jeżeli CIA wie o zbrodni, robią ją pracownicy CIA, przy użyciu sprzętu CIA
                    > , to
                    > CIA popełnia zbrodnie
                    >
                    > Odpowiedni biskup wiedział o zbrodni, robili ją "pracownicy" Kościoła
                    > Katolickiego, na terenie Kościoła Katolickiego.

                    KK w USA oczywiscie jest za to odpowiedzialny. W końcu papież ich wezwał na dywanik.

                    Słabe umysły zawsze mają problemy.
                    Różnica jest taka, że biskup jednak cos robił, choć za mało.
                    A CIA nic nie robiło, choć wiedziało (oczywiscie dlatego, bo to było na rozkaz szefów CIA).
                    I to tylko oficjalne stwierdzenia komisji senatu USA. Nieoficjalnie oczywiste jest, że to akcja CIA.



                    • ale-jajaja Re: Słabe umysły zawsze mają problemy. 16.04.05, 19:16
                      watto napisał:

                      > > Idąc tym tropem co watto podaje można by równie dobrze było postawić tezę
                      > o
                      > > seksualnym wykorzystywaniu dzieci przez Kościół Katolicki w USA. No bo:
                      > >
                      > > >Jeżeli CIA wie o zbrodni, robią ją pracownicy CIA, przy użyciu sprzę
                      > tu CIA
                      > > , to
                      > > CIA popełnia zbrodnie
                      > >
                      > > Odpowiedni biskup wiedział o zbrodni, robili ją "pracownicy" Kościoła
                      > > Katolickiego, na terenie Kościoła Katolickiego.
                      >
                      > KK w USA oczywiscie jest za to odpowiedzialny. W końcu papież ich wezwał na dyw
                      > anik.
                      >
                      > Słabe umysły zawsze mają problemy.
                      > Różnica jest taka, że biskup jednak cos robił, choć za mało.
                      > A CIA nic nie robiło, choć wiedziało (oczywiscie dlatego, bo to było na rozkaz
                      > szefów CIA).
                      > I to tylko oficjalne stwierdzenia komisji senatu USA. Nieoficjalnie oczywiste j
                      > est, że to akcja CIA.
                      >
                      >
                      >
                      >

                      wiesz co Waciak - get lost
                    • maaac Współczuje "silnemu" rozumowi ;P 17.04.05, 13:54
                      Wiesz ta drobna róznica pomiędzy "jest odpowiedzialny", a "sam jako organizacja
                      to robił". KK nie jest organizacją programowo zajmujacą się wykorzystaniem
                      seksualnym bliźnich, a CIA nie zajmuje się programowo dilerstwem narkotyków.
                      KK w USA zbagatelizował i krył wynaturzenia niektórych swoich "urzędników" -
                      CIA najwyraźniej robiła to samo.

                      Ja z moim słabym rozumem to rozumiem i inni też. Twój wyjątkowo mocny pojąć
                      tego nie może. Cóż - tylko współczuć.
                      • meerkat1 Re: Współczuje "silnemu" rozumowi ;P 17.04.05, 14:08
                        Wreszcie glos rozsadnego.

                        To tak jak kiedy w milionowej armii USA paru kryptosadystow se na mahmuckich
                        wiezniwach pouzywalo (bardziej nawet ponizajac niz co innego), to sie okazuje,
                        ze "W" i jego "oprawca Rumsfeld" 'nakazali torturowac wiezniow bez pardonu'.

                        No coz... Tu np. na tym forum produkuje sie od ponad roku co najmniej
                        kilkunastu patologicznych antysemitow z RP.

                        Ale jakos nie przyszlo mi do glowy, zeby wyciagnac z tego konkluzje, ze
                        "kazdy Polak wysysa antysemityzm z mlekiem matki"!

                        Produkuje sie tu tez kilkunastu agentow FSB (Od tomsona, evy, yurka11111,
                        marudy itp. po <bobaska> <crappusa>, <naf-nafa> itp.)


                        I tez mi jakos nie przyszlo do glowy, zeby wyciagnac z tego wniosek, ze "kazdy
                        Polak to prawdziwy, lub chocby potencjalny- fagas Moskwy"!

                        Sprawdz se jeden z drugim, debilu, co to jest "kwantyfikator generalny"!

                        Oj, niebezpieczna to bron, niebezpieczna!

                        I obosieczna! ;-(((

                        podpisane:

                        <meerkat: Amerykanin/Zyd,agent CIA/FSB,antykomuch/antykatolik,bolszewik/bushevik
                        • borrka1 Re: Współczuje "silnemu" rozumowi ;P 21.04.05, 08:41
                          meerkat1 napisał:

                          > Wreszcie glos rozsadnego.
                          >
                          > To tak jak kiedy w milionowej armii USA paru kryptosadystow se na mahmuckich
                          > wiezniwach pouzywalo (bardziej nawet ponizajac niz co innego), to sie
                          okazuje,
                          > ze "W" i jego "oprawca Rumsfeld" 'nakazali torturowac wiezniow bez pardonu'.

                          Huraaa!nareszcie meeee zmadrzal,znaczy sie Putin tez nie jest winien tego ze w
                          czeczeni w rosyjskiej armii sluza ludzie i ... ludzie!No bo jak upilnowac
                          kazdego oddzielnie,nieprawdarz meeeee?



                          >
                          > No coz... Tu np. na tym forum produkuje sie od ponad roku co najmniej
                          > kilkunastu patologicznych antysemitow z RP.
                          >
                          > Ale jakos nie przyszlo mi do glowy, zeby wyciagnac z tego konkluzje, ze
                          > "kazdy Polak wysysa antysemityzm z mlekiem matki"!
                          >
                          > Produkuje sie tu tez kilkunastu agentow FSB (Od tomsona, evy, yurka11111,
                          > marudy itp. po <bobaska> <crappusa>, <naf-nafa> itp.)
                          >
                          >
                          > I tez mi jakos nie przyszlo do glowy, zeby wyciagnac z tego wniosek, ze "kazdy
                          >
                          > Polak to prawdziwy, lub chocby potencjalny- fagas Moskwy"!
                          >
                          > Sprawdz se jeden z drugim, debilu, co to jest "kwantyfikator generalny"!
                          >
                          > Oj, niebezpieczna to bron, niebezpieczna!
                          >
                          > I obosieczna! ;-(((
                          >
                          > podpisane:
                          >
                          > <meerkat: Amerykanin/Zyd,agent CIA/FSB,antykomuch/antykatolik,bolszewik/bus
                          > hevik



                          Czasami cos madrego wpiszesz,tylko jak zwykle przekrecisz na swoja strone,ta
                          wygodna!
                          • maaac Re: Współczuje "silnemu" rozumowi ;P 21.04.05, 18:07
                            > meerkat1 napisał:
                            >
                            > > Wreszcie glos rozsadnego.
                            > >
                            > > To tak jak kiedy w milionowej armii USA paru kryptosadystow se na mahmuck
                            > ich
                            > > wiezniwach pouzywalo (bardziej nawet ponizajac niz co innego), to sie
                            > okazuje,
                            > > ze "W" i jego "oprawca Rumsfeld" 'nakazali torturowac wiezniow bez pardon
                            > u'.
                            >
                            > Huraaa!nareszcie meeee zmadrzal,znaczy sie Putin tez nie jest winien tego ze
                            w
                            > czeczeni w rosyjskiej armii sluza ludzie i ... ludzie!No bo jak upilnowac
                            > kazdego oddzielnie,nieprawdarz meeeee?
                            >
                            Mimo że Putina ostro nie lubię, oj nie lubię, w pełni się zgadzam, że nie można
                            go oskarżać o czyny pojedyńczych żołnierzy w Czeczenii. Tak samo jak Busha,
                            Jaruzelskiego, Stalina, Piłsudzkiego, Churchilla tudzież Hitlera. Każdy z nich
                            powinien być rozliczany ze swoich czynów i tego do czego jego czyny w
                            bezpośredniej konsekwencji doprowadziły. Inaczej jest to pewna forma
                            odpowiedzialności zbiorowej.
                      • watto Boże.... co za głupota.. 17.04.05, 20:46
                        > Wiesz ta drobna róznica pomiędzy "jest odpowiedzialny", a "sam jako organizacja
                        > to robił". KK nie jest organizacją programowo zajmujacą się wykorzystaniem
                        > seksualnym bliźnich,


                        Przecież ja ci to piszę?
                        Ty naprawde masz słaby rozum.


                        > seksualnym bliźnich, a CIA nie zajmuje się programowo dilerstwem narkotyków.
                        > KK w USA zbagatelizował i krył wynaturzenia niektórych swoich "urzędników" -
                        > CIA najwyraźniej robiła to samo.

                        Kompletny nonsens.
                        Jest powód, żeby stwierdzic, że CIA robiła to planowo.
                        Operacja Iran -Contras jest dowodem na to, że słyzby USA zdobywaja pieniądze nielegalnie na ciemne operacje.
                        Juz któryś raz to piszę. Kiedy w końcu dotrze? Może jak sie nauczysz angielskiego?


                        > Ja z moim słabym rozumem to rozumiem i inni też. Twój wyjątkowo mocny pojąć
                        > tego nie może. Cóż - tylko współczuć.

                        A to już jest juz wyjątkowa bezczelność typowa dla słabych umysłow. Zwłaszcza birąc pod uwagę, pierwsze zdania powyżej...
                        Ty mi próbujesz tłumaczyć, co ja ci własnie bezpośrednio wcześniej tłumaczyłem.
                        Czy ty masz problemy z czytaniem, czy ze zrozumieniem czytanego tekstu?
                        • maaac Re: Boże.... co za głupota.. 18.04.05, 11:22
                          Kolego watto dodajecie chyłkiem coraz to nowe dowody twierdzac że cały czas je
                          podawaliście. To nie ładnie. Pierwotna sugestia była jedynie taka że na
                          podstawie dwóch przesłanek:
                          1. agent CIA handlował narkotykami
                          2. przełożeni wiedzieli i niezareagowali odpowiednio ostro
                          wysuwacie wniosek, że:
                          3. CIA handluje narkotykami

                          Obsmiałem jedynie taki proces wnioskowania, a nie sam fakt że CIA moze
                          handlować narkotykami.

                          Dorzucona dodatkowa przesłanka:
                          4. CIA juz było zamieszane w inne nielegalne interesy co było udowodnione i do
                          czego się przyznali.

                          jedynie wzmacnia twoją hipoteże o tym, że CIA może handlować narkotykami, ale
                          jej nie udowadnia.

                          Naprawdę masz bardzo "mocny umysł" jedynie z procesem wnioskowania u ciebie
                          dobrze inaczej. ;P
                          • watto Re: Boże.... co za głupota.. 18.04.05, 22:05
                            > Kolego watto dodajecie chyłkiem coraz to nowe dowody twierdzac że cały czas je
                            > podawaliście.

                            Ależ człowieku ... to już jest żałosne. Wszystko jest w początkowym tekscie i filmie.
                            Jak nie umiesz po angielsku, to sie nie wypowiadaj na ten temat. To też było. Trzeba tylko umiec po polsku.
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=22792052&a=22818999


                            > Naprawdę masz bardzo "mocny umysł" jedynie z procesem wnioskowania u ciebie
                            > dobrze inaczej. ;

                            Człowieku... No przeciez sam przyznałeś, że opowiadasz swoje bzdurki nie znając faktów. A teraz pare zdań dalej próbujesz takiej bezczelnej zagrywki?
                            No to jest naprawdę żenujące.
                            • nosh Re: Boże.... co za głupota.. 18.04.05, 22:10
                              Zrywaj się WATTO na drzewo z tobą nie można dyskutować - skąd ty bierzesz te
                              wszystkie rozumy świata ?? jesteś za mądry na to forum - nie zauważyłeś, że wg
                              ciebie wszyscy są głupcami nie mówiącymi po angielsku - a jak już mówią to
                              zupełnie nie rozumieją co mówią - o łaskawco ...
                              • watto Re: Boże.... co za głupota.. 19.04.05, 20:18
                                > Zrywaj się WATTO na drzewo z tobą nie można dyskutować - skąd ty bierzesz te
                                > wszystkie rozumy świata ?? jesteś za mądry na to forum - nie zauważyłeś, że wg
                                > ciebie wszyscy są głupcami nie mówiącymi po angielsku - a jak już mówią to
                                > zupełnie nie rozumieją co mówią - o łaskawco ...

                                I i paru ćwiercinteligentów to nie wszyscy.
                                Ale rzeczywiscie łatwo zauważyć, ze mają powazne problemy z angielskim, skoro nie rozumieją prostego filmiku z US TV.
                                I własnie o tym piszę. Uświadamiam takim głupkom jak ty, że są ignorantami i nie powinni sie wypowiadać o rzeczach, o których nie maja pojęcia.
                                Teraz zrozumiałeś? Czy trzeba jeszcze prosciej?
                            • maaac Re: Boże.... co za głupota..i skleroza u Watto 19.04.05, 14:02
                              watto napisał:

                              > Masz pomieszanie umysłowe. Ale jak chcesz, to ci wytłumaczę.
                              > Jeżeli CIA wie o zbrodni, robią ją pracownicy CIA, przy użyciu sprzętu CIA,
                              to
                              > CIA popełnia zbrodnie.
                              > Proste. W każdym sądzie tak jest.
                              > Nawet już nie trzeba udowadniać, że było to na zlecenie szefów CIA.
                              Przeczytaj co napisałeś Watto.
                              To jest własnie dla ciebie "proste".
                              • watto Re: Boże.... co za głupota..i analfabetyzm 19.04.05, 20:24
                                Ty jesteś wybitnie upartyn cwiećinteligentem.
                                Nie zrozumiałes po angielsku reportażu i jeszcze śmiesz pyskować.

                                A to co cytujesz, małointeligentny czowieku, to był dowód na możnośc skazania przed sądem za wspóludział. To minimum ktore wskazałem. Sprawa oczywiscie jest powazniejsza, bo istnieja zeznania świadczące na to, że to celowa działalnosc CIA.
                                To jest jedna wskazówka, żebyś mógł sie zacząć uczyć analizy.
                                I angielskiego, bo bez tego wyjdziesz na tym watku na idiotę, co ci sie już udało.
                                • maaac Re: Boże.... co za głupota..i analfabetyzm 21.04.05, 05:58
                                  Sam wychodzisz na "idiotę". Bo potrafisz tylko od idiotów wyzywać.

                                  > Masz pomieszanie umysłowe. Ale jak chcesz, to ci wytłumaczę.
                                  > Jeżeli CIA wie o zbrodni, robią ją pracownicy CIA, przy użyciu sprzętu CIA,
                                  to
                                  > CIA popełnia zbrodnie.
                                  > Proste. W każdym sądzie tak jest.
                                  > Nawet już nie trzeba udowadniać, że było to na zlecenie szefów CIA.

                                  a tytuł całego wątku jakbyś zapomniał to "Jak CIA handluje narkotykami"

                                  Dalej twierdzisz że głupoty nie palnąłeś z takim wnioskowaniem?
                                  Cieszę się że nie pracujesz w wymiarze sprawiedliwości inaczej za winy części
                                  pracowników/członków likwidowałbyś całe przedsiębiorstwa/organizacje. No bo jak
                                  jedna firma w Polsce sprzedaje stare mięso i nadzór sanitarny nic nie robi to
                                  znaczy że Polska sprzedaje stare mięso. Jak w SLD jeden facet donosił
                                  bandziorom na ruchy Policji, a kierownictwo go nie wywaliło od razu to znaczy
                                  że SLD współpracuje z bandziorami. Jak wybiłeś szybę jako dziecko, a rodzice
                                  cię nie sprali zbyt mocno to znaczy że cała twoja rodzina łącznie z wujkami i
                                  ciotkami to chuligani.

                                  I tyle - znajomość języka angielskiego, rosyjskiego czy chińskiego nie ma tu
                                  nic do rzeczy. Przy okazji - czytając tylko Nasz Dziennik i NIE możesz wyrobić
                                  sobie wrażenie że w Polsce mieszkają tylko złodzieje - należy uważać w
                                  opieraniu się o media.
                                  • watto Re: Boże.... co za głupota..i analfabetyzm 21.04.05, 18:48
                                    > I tyle - znajomość języka angielskiego, rosyjskiego czy chińskiego nie ma tu
                                    > nic do rzeczy. Przy okazji - czytając tylko Nasz Dziennik i NIE możesz wyrobić
                                    > sobie wrażenie że w Polsce mieszkają tylko złodzieje - należy uważać w
                                    > opieraniu się o media.

                                    No i znowu twoja totalna głupota wychodzi na jaw. I braki angielskiego.
                                    Program w Dateline mówi o ustaleniach komisji senackiej.
                                    Jak widzisz braki angielskiego i zwykła głupota są poważnym problemem w pisaniu na tym wątku.
                                    Tacy idioci jak potrafią wyprowadzić z równowagi. Bezczelni ignoranci są najbardziej denerwujący.

                                  • watto Re: Boże.... co za głupota..i analfabetyzm 21.04.05, 18:51
                                    > Sam wychodzisz na "idiotę". Bo potrafisz tylko od idiotów wyzywać.
                                    >
                                    > > Masz pomieszanie umysłowe. Ale jak chcesz, to ci wytłumaczę.
                                    > > Jeżeli CIA wie o zbrodni, robią ją pracownicy CIA, przy użyciu sprzętu CI
                                    > A,
                                    > to
                                    > > CIA popełnia zbrodnie.
                                    > > Proste. W każdym sądzie tak jest.
                                    > > Nawet już nie trzeba udowadniać, że było to na zlecenie szefów CIA.
                                    >
                                    > a tytuł całego wątku jakbyś zapomniał to "Jak CIA handluje narkotykami"


                                    Czy ty umiesz czytać ze zrozumieniem?
                                    Przecież z kretynem jak ty nie da sie rozmawiać. Ty nawet nie rozumiesz co sie do ciebie pisze.
                                    Napisane miałes jasno powyżej:

                                    A to co cytujesz, małointeligentny czowieku, to był dowód na możnośc skazania przed sądem za wspóludział. To minimum ktore wskazałem.

                                    Czyli to minimum, które musi uznać każdy nie-idiota, nawet ci z CIA.
                                    A dalej napisałem :

                                    Sprawa oczywiscie jest powazniejsza, bo istnieja zeznania
                                    świadczące na to, że to celowa działalnosc CIA.
                                    • maaac Re: Boże.... co za głupota..i analfabetyzm 22.04.05, 09:59
                                      Kretynizm watto....
                                      Co się tak denerwujesz - palnąłeś głupotę i dalej nie chcesz się do tego
                                      przyznać. Cóż twój problem.

                                      Komisja senacka... Znajomośc polskiego jest wymagana do zrozumienia co piszą ww
                                      przeze mnie gazety o komisji sejmowej odkrywajacej wielkie "mafie" i "afery" w
                                      Polsce. Cóż piszą. Cóż afery. Cóż sporo jest prawdy w tym co niektórzy
                                      parlamentarzyści śledczy odkrywają. Sporo też jest chciejstwa i bajek
                                      opowiadanych przez ludzi oskarżanych o rózne przestępstwa. Niby polscy
                                      parlamentarzyści i polskie media sprawozdjące ich działalność są lepsze lub
                                      gorsze niż amerykańskie? Osobiście wątpie.

                                      Dla mnie EOT. Bo widze, że mało rozumiesz po za "angielskim". ;))))))))
                                      • watto Re: Boże.... co za głupota..i analfabetyzm 22.04.05, 18:44
                                        > Kretynizm watto....
                                        > Co się tak denerwujesz - palnąłeś głupotę i dalej nie chcesz się do tego
                                        > przyznać. Cóż twój problem.

                                        No i tak to jest, gdy rozmawiać z ćwiercinteligentem hucpiarzem.
                                        taki to po prostu bezczelnie odwróci sytuacje. Wykazuje sie totalną ignorancja, a wmawia rozmowcy, ze "palnął głupstwo".
                                        Co z takimi idiotami robic? Na pewno nie warto juz zwracać uwagi na takie kundelki i tracić czas na wykazywanie im głupoty, bo jako głupi jej nie zauważą.
                • watto Re: Jak CIA handluje narkotykami 16.04.05, 19:10
                  > Waciak - nie odpowiedziałeś na pytanie - skąd wiesz, że CIA wie otym ?
                  >
                  > .. i pozwól, że pominę aluzje co do mojej osoby.

                  Czlowieku. Juz ci napisałem:
                  Poogladaj dokładnie, jak rozumiesz cokolwiek po angielsku.
                  Jak masz problemy to ci nie pomoge.

                  A aluzji wobec ciebie nie pomijaj, choć to wygodne.
    • watto I wystarczy tu juz bełkotu 16.04.05, 19:23
      Ten bełkot ćwierćinteligentów jest juz żałosny.

      Oczywiste jest, ze CIA handluje narkotykami. Są zeznania, a oficjalnie komisja senacka (i Kerry) twierdzą, że CIA wiedział o handlu narkotykami przez swoich pracowników (przy uzyciu samolotów CIA, a dostawcami cracku byli kontrasi w Nicaragui - twór CIA).
      To jest to, co sie udało stwierdzic komisji. Jak zwykle w przypadku komisji jest to tylko wierzchołek góry lodowej. Widac ostatnio to w USA na przykładzie skandalu tortur itp.

      Zdobywanie pieniedzy nielegalnie zostało juz udowodnione - Iran Contras. Wiec nic nowego.

      Ale jak ktos nie umie po angielsku, to niech sie nie bierze za temat.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka