Pocztowka z Bliskiego Wschodu

17.04.05, 23:08
Wzajemne prowokacje, oskarzenia, nienawisc, mord. Na Bliskim Wschodzie Bez
Zmian - mozna by taka ksiazke napisac, tylko po co. Juz to przerabialismy.
Ja teraz tak sobie mysle - jesli chca sie nawzajem mordowac to jakim prawem
mamy im tego zabronic? Tylko prosimy uprzejmie obie strony aby sie nam potem
nie pchaly po azyl bo jak wiadomo w Europie ksenofobia szalaje i nie ma
miejsca na ex-terorystow obcych wyznan, ktorym sie wydaje ze my na calym
swiecie nie mamy niczego lepszego do roboty tylko sie o nich martwic.
Powaznie mowie, ze mnie te konflikty bliskowschodnie zaczynaja juz wqrwiac bo
nikt z nich nie jest w stanie przejawic krztyny dobrej woli. Krzyk tylko
wielki wnieboglosy dochodzi z tego Bliskiego Wschodu jak z jarmarku - kazdy
ma zarzuty i oburzenie do wyrazenia.
No coz, kochani, uczcie sie od nas z innych, pokojowych, zakatkow swiata.
Uczcie sie poszanowania pokoju i drugiego czlowieka. A jak nie jestescie w
stanie pojac tych wartosci to pies was ganial - radzcie sobie sami. Tylko nam
swoich problemow na glowe nie zwalajcie i jak juz bedziecie musieli
gdzies "uchodzic" to proponuje wam Afryke (blizej i warunki klimatyczne
bardziej sprzyjajace do waszych wymagan).
Uszanowanko
___________
ERUSALEM, April 14 - Israeli troops shot dead a suspected Palestinian
militant on Thursday in the West Bank city of Nablus, and the Palestinian
leader, Mahmoud Abbas, called it a "serious violation" of the two-month-old
truce.

The truce has been holding for the most part, but Israeli and Palestinian
leaders have been trading increasingly sharp words in recent days.


Israel's prime minister, Ariel Sharon, visited President Bush this week in
Texas and said the Palestinian failure to break up armed factions had
prevented additional progress toward restoring peace efforts.

Mr. Abbas fired back in a statement released by his office,
expressing "surprise and astonishment at the campaign launched against the
Palestinian Authority during Sharon's visit."

Under the truce, Israel has pledged not to send troops into Palestinian areas
as a general principle, but reserves the right to pursue "ticking bombs" -
militants who are plotting attacks.

In Nablus, the Israeli soldiers entered the Balata refugee camp to arrest a
member of the Al Aksa Martyrs Brigades, who was planning such attacks, the
Israeli military said. Israel identified the man as Ibrahim Hashash, while
Palestinians gave his name as Ibrahim Isneiri.

Israeli military officials said the man was responsible for several shooting
attacks against Israeli civilians and attempted suicide bombings and that his
activities were being directed by the Lebanese guerrilla group Hezbollah.

The man fired on soldiers, hitting one in his bulletproof vest, the military
said. The troops returned fired, hitting him, then evacuated him for medical
help, but he died of his wounds, the military said.

However, The Associated Press, citing Palestinian witnesses in Nablus, said
the soldiers emerged from a car and fired first.

After the shooting, dozens of Palestinians gathered at the Rafidiya Hospital
in Nablus and vowed revenge.

Mr. Abbas said the Israeli action violated the truce that he announced with
Mr. Sharon at a Feb. 8 summit meeting in Egypt.

Mr. Abbas on Thursday ordered that the multiple, overlapping branches of the
security forces be streamlined into just three organizations - for national
security, the police and intelligence. Nasser Yousef, a veteran security
official who serves as interior minister, will have broad powers over the
security forces, Palestinian officials said.

Palestinian critics, along with Israel and the Bush administration, have long
called for a restructuring of the unwieldy security forces. Mr. Abbas made
the announcement following a meeting with Lt. Gen. William E. Ward, the new
American security coordinator. Yasir Arafat, the longtime Palestinian leader
who died in November, had established about a dozen separate security
services. They were seen as deeply corrupt, with commanders ruling over them
as personal fiefs.

The Israeli military on Thursday cleared an officer of wrongdoing in the May
2003 shooting death of a British cameraman, James Miller.

Mr. Miller, 34, was making a documentary in Gaza about Palestinian children
caught up in the fighting with Israel. Witnesses said he had been shot as he
approached an armored vehicle in the dark, waving a white flag.

The military's chief prosecutor said last month that there was insufficient
evidence to link the shooting to the soldier, who has been identified only as
a lieutenant and has not been named.



    • read1 Re: Pocztowka z Bliskiego Wschodu 17.04.05, 23:13
      co to??
      ani słowa o polskiej ksenofobii i antysemityźmie... tylko tak ogólnie...

      jestem rozczarowany :(((
      • abe_ltd Re: Pocztowka z Bliskiego Wschodu 17.04.05, 23:17
        Kcjhany czytaczu, poczytaj se troche prasy to tyz ci oburzenie na ksenofobie
        przejdzie. W pewnym momencie ksenofobia i ... wszelkie jej etniczne odmiany
        (without calling names ;)) pozostaje jedynym dostepnym mechanizmem samoobronnym.
        • read1 Re: Pocztowka z Bliskiego Wschodu 17.04.05, 23:24
          coż za transformacja?
          Czy mam rozumieć, że nie będzie nawet rozdziału o tradycyjnych zabawach
          polskich dzieci w drodze do szkoły?
          • abe_ltd Zawsze jest czas na zabawe 17.04.05, 23:28
            Szczegolnie dla dzieci. Oczywiscie bez uzycia live ammo.
            • read1 Re: Zawsze jest czas na zabawe 17.04.05, 23:38
              tak właśnie myślałem (ale uczciwie daje plus za ochronę milusińskich)
    • bam_buko Generalnie w Azji jest spokoj 18.04.05, 00:02
      Wiekszosc konfliktow w Azji wybucha lub sie toczy dzieki polityce jednego z
      najmniejszych krajow azjatyckich - Izraela.
      Zaczyna sie jednak tam cos zmieniac.
      W tym malym kraiku zaczynaja pojawiac sie ludzie ktorzy nie chca juz zabijac i
      grabic, chca zyc normalnie tak jak zyja ludzie w Europie ,USA czy w NZ

      Wycofuja sie z Gazy(idzie im jak krew z nosa) to dobry znak - pojawiaja sie
      obawy ze Sharon tak latwo sie nie podda cos zapewne wymysli....wkrotce.
      • abe_ltd Re: Generalnie w Azji jest spokoj 18.04.05, 01:13
        W Azji generalnie spokoj?? /To chyba mowimy o tej Azji Wiekszej bo w Azji
        Mniejszej slowo "spokoj" i pochodne "pokoj" juz dawno wyszly z uzycia.
        Tych kilku sprawiedliwych, ktorzy chca zyc w godnosci i pokoju jest chyba jak
        na lekarstwo skoro sie o nich nie slyszy. A to wszystko przez ogolna paranoje
        strachu, ktora tam wladze propaguja ku wlasnej wygodzie aby ludzie dali im
        wolna reke na szerzenie terroru. Z obu stron sie to zreszta odbywa.
        A juz o innych krajach Bliskiego Wschodu nie wspomne.
      • dana33 Re: Generalnie w Azji jest spokoj 18.04.05, 08:35
        ciekawa jestem, ile czasu by ci bambuczku zajelo, gdybys musial sie wyprowadzic
        z twojego mieszkania.... godzine? dzien? tydzien? widzisz, 7000 ludzi, ktorzy
        zmuszeni sa opuscic swoje domy, swoja prace, to nie jest sprawa na godzine.
        jakos trzeba dla tych ludzi wybudowac nowe domy i mieszkania, stworzyc im
        miejsca pracy. to wymaga czasu. to nie idzie jak krew z nosa. to idzie jak krew
        z serca. tylko ze ty tego nie jestes w stanie zrozumiec. zbyt ograniczony na to
        jestes.
    • i-love-2-bike Re: Pocztowka z Bliskiego Wschodu 18.04.05, 01:48
      abe,gdzie ty te ksenofobie widzisz w europie? jakby nie popatrzec to europa tyle
      cudzoziemcow przyjela,ze sama zatracila swoj charakter. jakby nie spojrzec to
      wieksza ksenofobia jest w azji,czy afryce,czy ameryce pld. ciekawe co bys
      powiedziala,gdyby nagle 50 mln ludzi roznej masci osiedlilo sie u ciebie?
      • ale-jajaja Re: Pocztowka z Bliskiego Wschodu 18.04.05, 01:54
        To jest nie do przyjecia w NZ - gzie oni by to pomieścili ? :-)
        • abe_ltd Gadu, gadu za moimi plecami? :) 18.04.05, 01:57
          • abe_ltd Re: Gadu, gadu za moimi plecami? :) urwalo sie 18.04.05, 02:00
            W NZ sa glosy, ze przyjmowanie duzych ilosci imigrantow moze doprowadzic do
            nierownowagi w balansie tozsamosci narodowej i wiele innych problemow. Zdaje
            sie ze limit jest gdzies okolo 20 000 immigrantow na rok.
            ALe tu nie o immigracje chodzi ale rozwlekanie bliskowschodnich konfliktow po
            calym swiecie. Widzisz roznice?
            • ale-jajaja Re: Gadu, gadu za moimi plecami? :) urwalo sie 18.04.05, 02:16
              róznicę zauważam - i mam pytanie przyjmujecie 'w związku z tą tożsamoscia"
              kolorowych ?

              Kto głownie do was chce sie dostac - ??
      • abe_ltd Hej, Rachelko, ironii nie wyczulas? 18.04.05, 01:57
        Ale poza sarkazmem przyznasz chyba, ze jest wyraznie w Europie przemeczenie
        sprawami Bliskiego Wschodu. Stad tez biora sie raporty zachowan anty-arabskich
        jak i antysemckich z wielu stolic europejskich, ale glownie z Holandii, Danii,
        Francji. Wydaje mi sie, ze ci ludzie maja juz dosyc przyjmowania na swoje barki
        ofiar konfliktu/ow bliskowschodnich,do ktorego Europa ani sie w zadnym stopniu
        nie przyczynila ani ktorego nie perpetuuje.
        • i-love-2-bike Re: Hej, Rachelko, ironii nie wyczulas? 18.04.05, 01:58
          abe_ltd napisała:

          > Ale poza sarkazmem przyznasz chyba, ze jest wyraznie w Europie przemeczenie
          > sprawami Bliskiego Wschodu. Stad tez biora sie raporty zachowan anty-arabskich
          > jak i antysemckich z wielu stolic europejskich, ale glownie z Holandii, Danii,
          > Francji. Wydaje mi sie, ze ci ludzie maja juz dosyc przyjmowania na swoje barki
          >
          > ofiar konfliktu/ow bliskowschodnich,do ktorego Europa ani sie w zadnym stopniu
          > nie przyczynila ani ktorego nie perpetuuje.

          ide jesc i ZARA wracam,aby siem WALIC z TOBOM. trzym sie:)))
          • abe_ltd No to ja tyz idem jesc, zeby miec sily na ciebie;) 18.04.05, 02:01
            • i-love-2-bike Re: No to ja tyz idem jesc, zeby miec sily na cie 18.04.05, 02:22
              he,he juz jestem cala w skowronkach:)) a co do tematu bliskowschodniego to wiele
              ksiazek napisano,tylko wiele nie moglo ujrzec dnia: wiadomo czemu. sytuacja
              bedzie tak sie tam rozwijala na ile starczy forsy. bez pieniedzy ludzie cudownie
              umieja sie porozumiec,bo musza,ale jak masz zastrzyki z zyciodajnej mamony to
              mozna tak bez konca. wlasnie o te zastrzyki chodzi i lobbysci robia wszystko,aby
              o to zadbac,a nasze dwie partie skacza jedna przez druga aby sie podlizac i dac
              jak najwiecej.
              • dana33 Re: No to ja tyz idem jesc, zeby miec sily na cie 18.04.05, 08:26
                mysle, abe, ze sie mylisz, piszac, ze "Wydaje mi sie, ze ci ludzie maja juz
                dosyc przyjmowania na swoje barki ofiar konfliktu/ow bliskowschodnich,do
                ktorego Europa ani sie w zadnym stopniu nie przyczynila ani ktorego nie
                perpetuuje."
                mysle, ze europa zaczyna widziec, co sie dzieje, przyjmujac taka mase
                arabskich/muzulmanskich emigrantow. poczytaj:
                www.islam-online.net/English/News/2005-04/15/article02.shtml

                a co do twpjegp pierwszego postu, gdzie wyliczasz
                • dana33 do abe cd 18.04.05, 08:32
                  cusik mi sie zle klinkelo....

                  a wiec co do twojego pierwszego postu, w ktorym wyliczasz tylko i wylacznie
                  israel, insynuuac, ze to tylko my zabijamy, to wylecialo ci z pamieci te 100
                  rakiet, ktore zrzucono na nasze tereny w ciagu 2 dni? tego oczywiscie pan abu
                  maazen nie uwaza za naruszenie przerwania ognia.....
                  wstalas dzisiaj z lozka lewa noga, abe, czy skonczyl ci sie objektywizm?
                  • abe_ltd Re: do abe cd 18.04.05, 23:35
                    Nie Danuska, nie skonczyl mi sie obiektywizm. Staram sie wciaz go utrzymywac.
                    Przyznam Ci, ze czasami jak sie obserwuje poczynania Sharona to nielatwo jest
                    utrzymac ten obiektywizm. Ale wyrazem obiektywizmu jest to, ze potrafie sluchac
                    obu stron i wychwytywac z mediow argumentu obu stron, nie tylko jednej. A te
                    argumenty sa w tej chwili takie, ze jak obie strony maja rece umazane we krwi
                    ludzi niewinnych po lokcie. Jedynym rozwiazaniem jest natychmiastowe
                    rozdzielenie waszych dwoch nacji, ale dlaczego idzie to tak wolno???? Dlaczego
                    zamiast ustanawiac przyszle granice, Sharon promuje rozbudowe dalszych osiedli?
                    Rozumiem co mowisz do bambuko - ze ludziom zamieszkujacym te osiedla od lat
                    bedzie ciezko porzucic dorobek zycia. Ale niestety zbudowali ten dorobek na nie
                    swojej ziemi. Nie byla to ziemia ktora nabyli legalnie od prawowitych
                    wlascicieli ale po prostu zajeli. Podjeli wiec ryzyko, ze kiedys moga te ziemie
                    stracic. Dlatego ja im nie wspolczuje. Nalezy szanowac cudza wlasnosc i cudze
                    prawa. Poza tym wszyscy wiemy, ze ci osadnicy dostana odszkodowania od rzadu
                    (na ktore przeciez US sie zlozylo na prosbe Sharona). Z tych odszkodowan nie
                    tylko ze odbuduja ale i rozbuduja nowe zycie.
                    Nie winie tez wylacznie Izraela. Zle zrozumialas. Ja wlasnie rozkladam wine po
                    rowna miedzy obu stronami. Taki jest cel tego watku.
                    Lewa noga codziennie wstaje bo spie po tej stronie lozka akurat ;DD
                    • dana33 Re: do abe cd 19.04.05, 08:09
                      nie moglam ci wczoraj odpowiedziec, bo nagle nie bylo forum....
                      to nie tak calkiem dokladnie, ze ci ludzie zbudowali swoje zycie na nie swojej
                      ziemi. ta ziemia byla zdobyta w wojnie, ktora rozpoczeli arabowie. wszystkie
                      rzady israela od 1967 popieraly i to silnie, osadnictwo na tych terenach.
                      nigdy, az do oslo, nie bylo mowy o zwroceniu tych terenow. nabyli ta ziemie
                      calkiem legalnie od panstwa, ktory ta ziemie wlasnie zdobyl. tak to jest juz na
                      wojnach, ze jeden wygrywa a drugi przegrywa. i tak bylo zawsze i wszedzie.
                      ostateczne granice beda ustalone w rozmowach z autonomia, i to napewno potrwa
                      jeszcze jakis czas. teraz wychodzimy z gazy i zobaczymy, jak to bedzie, zaczna
                      budowac swoj kraj, czy beda strzelac na nasze miasta z wygodniejszego dla nich
                      miejsca. jesli beda robic u siebie porzadki, jestesmy na drodze do dalszych
                      pertraktacji w sprawie west bank. beda dalej strzelac, moga zapomniec o west
                      bank. miejmy nadzieje, ze dojdzie do dalszych rozmow, ktore zakoncza sie
                      oddaniem im west bank, ale napewno nie wszystkiego, i wiedza o tym dobrze od
                      lat. jerozolimy nie dostana, nie maja tez do niej zadnych praw, jak i do czesci
                      west bank, ktora nalezala do jordani. w ciagu tych 40 lat, te ziemie byly przez
                      nas zarzadzane i oprocz osiedli, jest tam pare bardzo duzych miast. mieszkancy
                      nie beda przesiedleni i te okregi pozostana w rekach israela. pisze juz od
                      dawna, ze dostana wszystko z korektura, tak samo jak to bylo w przypadku egiptu
                      i jordani. bardzo mozliwe, ze to nie calkiem sprawiedliwe, ale rozpoczynanie z
                      nami ciaglych wojen, to tez nie tak sprawie4dliwie i w konsekwencji taka jest
                      dzisiaj rzeczywistosc. mogli juz w 1948 zaczac budowac swoje panstwo, a nie
                      zaczynac wojne. maale adumim to nie osiedle, to juz duze miasto, ktore sie
                      dalej rozbudowuje. to miasto nie zostanie im zwrocone.
                • abe_ltd Dlaczego Europa przyjmowala ale juz nie chce 18.04.05, 23:19
                  przyjmowac rzeszy z Bliskiego Wschodu?
                  Podtrzymuje to co powiedzialam orginalnie, tzn ze Europa przechodzi
                  przez 'Middle East fatique', ma juz po prostu dosc tamtych konfliktow,
                  mentalnosci konfrontacji, skrajnej religijnosci, nietolerancji i niezdolnosci
                  do asymilacji. Twoj zacytowany tekst temu nie zaprzecza ale raczej dodaje drugi
                  wymiar do tego, tzn ze Europa nie tylko nie chce ale i nie potrzebuje
                  przybyszow z Bliskiego Wschodu. Okazalo sie bowiem, ze sa oni
                  nieprzystosowalni, ze ich zycie obraca sie od rana do zmierzchu, od kolyski do
                  grobu wokol religii, no i ten najwazniejszy ekonomiczny argument, ze oni
                  stanowia najwiekszy procent bezrobotnych. Ich oryginalnym celem bylo
                  zapelnienie rynku pracy na poziomie niewykwalifikowanej sily roboczej. Jednakze
                  skonczylo sie na zasileniu rzesz bezrobotnych. A zatem Europa nie potrzebuje
                  takiej jakosci zastrzyku demograficznego akurat z waszego regionu. Po prostu ta
                  grupa etniczno-kulturowa nie sprawdza sie w Europie.
                  Kiedys mowilo sie o ZYdach, ze sie nie umieja zasymilowac, nauczyc jezyka, i ze
                  zyja wlasna religia. Te same uprzedzenia istnialy w stosunku do ZYdow kiedys,
                  ktore dzisiaj istnieja w stosunku do arabow. Zydzi mieli pareset lat na
                  stopniowe przystosowanie sie (i tak nie do konca z sukcesem). Arabowie nie maja
                  kilkaset lat poniewaz ich religia jest agresywniejsza od judaizmu i stanowi
                  bezposrednie zagrozenie dla tozsamosci kulturowo-duchowej Europejczykow.
                  Ja zatem uwazam, ze w interesie wszystkich zainteresowanych muzulmanie powinni
                  pozostac w granicach wlasnej kultury we wlasnym regionie, a my powinnismy robic
                  wszystko aby im stworzyc sprzyjajace warunki do zycia tam wlasnie. Przesadzanie
                  ich na glebe Europy po prostu nie zdaje egzaminu.
                  Jednakze straszenie Europejczykow 'hostile takeover', ktore ma sie niby dokonac
                  rekami muzulmanow jest plytka propganda i bardzo niebezbiecznym zabiegiem
                  propagandowym z waszej strony. Europejczycy maja to do siebie, ze w mgnieniu
                  oka moga zamienic sie w brutalnych barbarzyncow (genetyczne!). Taki wybuch
                  ksenofobii przeciw wszelkim obcym etnicznie elementom w Europie mialby potencja
                  obrocic sie przeciw samym Zydom jak i arabom, pakistanczykom etc etc. Wiec ja
                  na waszym miejscu bylabym ostrozna z tymi ostrzezeniami Europejczykow
                  skierowanymi przeciwko 'pladze islamu'. Dla przecietnego Europejczyka islam
                  jest tak samo obcy kulturowo jak judaizm. A rozwscieczonych mas nie mozna
                  powstrzymac cytujac subtelne roznice miedzy poszczegolnymi grupami etnicznym i
                  religijnymi. Masy zaatakuja wszystko co jest im obce. Na tym polega
                  niebezbieczenstwo mobilizowania Europy przeciw muzulmanom ja zamieszkujacym -
                  ze rozszerzyc sie moze Jej wrogosc do samych Zydow, a potem Hindusow etc etc.
                  Wszystkiemu co jest obce.
                  • dana33 Re: Dlaczego Europa przyjmowala ale juz nie chce 19.04.05, 08:34
                    abe, krolowo moja, skad ty to masz, ze judaizm jest religia agresywna? czy
                    gdziekolwiek czytalas, ze zydzi kiedykolwiek w jakims kraju narzucali innym
                    swoja religie, tradycje czy prawo? zydow oskarzano o nieuczciwosc, lichwiarstwo,
                    trzymanie sie "wsrod swoich", wpychaniem sie na wysokie stanowiska...
                    i to co sie dzieje w europie, dzieje sie dzisiaj rowniez w usa i canadzie.
                    poczytaj sobie probke:
                    www.danielpipes.org/article/450
                    www.danielpipes.org/article/2384
                    www.danielpipes.org/article/2236
                    masz tu mase informacji: www.danielpipes.org/art/year/all

                    zaraz ci napisza, ze daniel pipes to zyd i na uslugach mossadu, ale sama
                    przeczytaj kto to jest www.danielpipes.org/bios

                    nie wiem, czy masz przyjaciol w europie, jesli tak, to zapytaj sie ich. ja w
                    ostatnich 2 latach rozmawialam z wieloma osobami, zyjacymi w europie i nie
                    slyszalam ani razu zadowolenia z naplywu i zachowania sie arabow muzulmanskich.
                • krystian71 Re: No to ja tyz idem jesc, zeby miec sily na cie 18.04.05, 23:37
                  no widzisz , dobrze piszesz , obiektywnie.
                  Europa przyjmuje ciagle arabow.Was juz nie chce.Jak nie wierzysz , poczytaj co
                  w BRD mowia o tych repatriantach z Sojuza co sie tylko po zasilki ustawiaja .I
                  o link mnie nie pros
                  • abe_ltd Re: No to ja tyz idem jesc, zeby miec sily na cie 18.04.05, 23:49
                    Krystian, ja sie ostatnio zastanawiam nad jednym, a mianowicie, czy w przypadku
                    wielu osob "nielubiacych" Zydow ta sympatia do Arabow nie jest przypadkiem
                    zwyklym zabiegiem "na zlosc" na zasadzie wrog mojego wroga jest moim
                    przyjacielem? Czy nie powinnismy raczej oceniac obu grup w oderwaniu od siebie,
                    obiektywnie i merytorycznie na podstawie tego co one same soba reprezentuja?
                    • i-love-2-bike Re: No to ja tyz idem jesc, zeby miec sily na cie 18.04.05, 23:54
                      abe_ltd napisała:

                      > Krystian, ja sie ostatnio zastanawiam nad jednym, a mianowicie, czy w przypadku
                      >
                      > wielu osob "nielubiacych" Zydow ta sympatia do Arabow nie jest przypadkiem
                      > zwyklym zabiegiem "na zlosc" na zasadzie wrog mojego wroga jest moim
                      > przyjacielem? Czy nie powinnismy raczej oceniac obu grup w oderwaniu od siebie,
                      >
                      > obiektywnie i merytorycznie na podstawie tego co one same soba reprezentuja?

                      zle chyba mowisz abe to nie sympatia czy antypatia,to zydzi maja odruch pawlowa
                      i nam laty przypinaja co rusz. czlowiek myslacy zbiera info,sklada to w calosc i
                      wypowiada opinie. niestety na tym forum opinie trzeba miec zgodne z grupa
                      inaczej pomyje leca,czego danus dala dzisiaj piekny popis. z takimi
                      oszolomami,ktorzy maja cierpliwosc noworodka nie ma dyskusji,no bo i o czym.
                      wielu ludzi powinno chyba byc na jakims leczeniu psychiatrycznym bo nie nadaja
                      sie zupelnie do dyskusji. takim potrzeba jedynie wanki-wstanki.
                      • abe_ltd Re: No to ja tyz idem jesc, zeby miec sily na cie 19.04.05, 00:10
                        Wiesz Rachelko, staram nie dac sie wymanipulowac przez nikogo na tym forum.
                        Staram sie przejrzec kazdego motywy. A motywow tu nie malo. Dana ma swoje
                        motywy, Mirmilek ma swoje. Kazde z nich reprezentuje wlasne interesy. Nawet
                        Split ma tu swoje interesy i to zywotne bo kiesy swojej broni.
                        Ale ja nie mam interesow do obrony tutaj. Mnie to powinno byc wsio rybka czy
                        taki np West Bank jest w posiadaniu Izraela czy Palestyny. Jednak tak nie jest
                        bo jestem ciagle pod wrazeniem wypowiedzi z dwoch przeciwstawnych grup nacisku:
                        z jednej strony polskich Zydow z Izraela, z drugiej strony Polakow-muzulmanow.
                        Zadna z tych grup nie jest obiektywna. Kazda z tych grup probuje manipulowac
                        faktami dla propagacji wlasnych interesow. A ja czy Ty, czy pare innych osob, w
                        zaleznosci od sily argumentow jednej ze stron, przechylamy sie to na jedna to
                        na druga strona. CHodzi o to aby byc tego swiadomym, ze jestesmy przedmiotem
                        jakiejs tam manipulacji. Latwiej jest nami manipulowac jesli podaje sie
                        argumentu anty-zydowskie dlatego ze doswiadczeni pogarda dla nas gojow gloszona
                        tu od Fredzia do Necessera, mamy naturalny odruch samoobronny przeciw przejawom
                        szowinizmu. Strona pro-arabska jest znacznie bardziej 'ostrozna' i
                        wysublimowana. Przede wszystkim identyfikuja sie z polskoscia. Wkoncu sa
                        Polakami tyle ze obcego wyznania. Nie przejawiaja wiec pogardy do naszej
                        narodowosci. Sa inteligentniejsi od takich arapow, lechow, fredziow. Jesli juz
                        sa bezwzglednie krytyczni wobec kogos, to tylko wobec Zydow. A wiec mamy
                        tendencje sie z nimi bardziej laczyc niz z tymi ktorzy krzycza nam w twarz.
                        Ale czy to znaczy, ze w glebi ducha Mirmilek np ma tyle samo szacunku do mnie
                        jako kobiety i jako rownego partnera do dyskusji i decydowania jak ma taki
                        Negev? W religii Mirmilka kobieta jest postacia drugoplanowa, w religii Negeva
                        kobieta jest postacia wiodaca. Komu moge bardziej ufac???
                        Kurde, zebralo mi sie na watpliwosci ;?
                        • i-love-2-bike Re: No to ja tyz idem jesc, zeby miec sily na cie 19.04.05, 02:52
                          abe_ltd napisała:

                          > Wiesz Rachelko, staram nie dac sie wymanipulowac przez nikogo na tym forum.
                          > Staram sie przejrzec kazdego motywy. A motywow tu nie malo. Dana ma swoje
                          > motywy, Mirmilek ma swoje. Kazde z nich reprezentuje wlasne interesy. Nawet
                          > Split ma tu swoje interesy i to zywotne bo kiesy swojej broni.
                          > Ale ja nie mam interesow do obrony tutaj. Mnie to powinno byc wsio rybka czy
                          > taki np West Bank jest w posiadaniu Izraela czy Palestyny. Jednak tak nie jest
                          > bo jestem ciagle pod wrazeniem wypowiedzi z dwoch przeciwstawnych grup nacisku:
                          >
                          > z jednej strony polskich Zydow z Izraela, z drugiej strony Polakow-muzulmanow.
                          > Zadna z tych grup nie jest obiektywna. Kazda z tych grup probuje manipulowac
                          > faktami dla propagacji wlasnych interesow. A ja czy Ty, czy pare innych osob, w
                          >
                          > zaleznosci od sily argumentow jednej ze stron, przechylamy sie to na jedna to
                          > na druga strona. CHodzi o to aby byc tego swiadomym, ze jestesmy przedmiotem
                          > jakiejs tam manipulacji. Latwiej jest nami manipulowac jesli podaje sie
                          > argumentu anty-zydowskie dlatego ze doswiadczeni pogarda dla nas gojow gloszona
                          >
                          > tu od Fredzia do Necessera, mamy naturalny odruch samoobronny przeciw przejawom
                          >
                          > szowinizmu. Strona pro-arabska jest znacznie bardziej 'ostrozna' i
                          > wysublimowana. Przede wszystkim identyfikuja sie z polskoscia. Wkoncu sa
                          > Polakami tyle ze obcego wyznania. Nie przejawiaja wiec pogardy do naszej
                          > narodowosci. Sa inteligentniejsi od takich arapow, lechow, fredziow. Jesli juz
                          > sa bezwzglednie krytyczni wobec kogos, to tylko wobec Zydow. A wiec mamy
                          > tendencje sie z nimi bardziej laczyc niz z tymi ktorzy krzycza nam w twarz.
                          > Ale czy to znaczy, ze w glebi ducha Mirmilek np ma tyle samo szacunku do mnie
                          > jako kobiety i jako rownego partnera do dyskusji i decydowania jak ma taki
                          > Negev? W religii Mirmilka kobieta jest postacia drugoplanowa, w religii Negeva
                          > kobieta jest postacia wiodaca. Komu moge bardziej ufac???
                          > Kurde, zebralo mi sie na watpliwosci ;?

                          abe moze ty masz watpliwosci,ja nie. ja nie musze szukac ani pochwal,ani
                          dowartosciowania na forum,ale mam zasady,ze chamstwa i prostactwa pod kazda
                          postacia trzeba unikac. czlowiek moze miec takie a nie inne poglady,ale sposob
                          jaki traktujesz interlokutora jest istotny,dlatego rzadko mam problem z
                          mirmilkiem i negevem,a czesto z danuska. nie przywyklam do chamstwa i nie musze
                          sie tego typu osobami otaczac,aby wymienic 3 slowa. tu kazdy jakas tam
                          propagande sieje,ale niektorzy ludzie sa zboczeni psychicznie i niestety nigdy
                          nie potrafia sie nalezycie rozprezyc,aby nawet drugiego wysluchac i z tymi mam
                          problemy. co do polityki to kazdy z nas jest chyba na tyle dorosly aby poskladac
                          obraz z podanych informacji,ja osobiscie tlumaczy nie potrzebuje.
                          • abe_ltd Re: No to ja tyz idem jesc, zeby miec sily na cie 19.04.05, 03:23
                            Alez ja cie nie tlumacze. Ja sama nie wszystko do konca mam ulozone w mojej
                            glowie i moim sumieniu. Ja tylko wyrazam moje rozterki.
                            Co do chamstwa to masz absolutna racje. Z chamstwem nie da sie rozmawiac. Ale
                            ilez ciezej rozmawiac z osobami kulturalnymi, ktore nas probuja manipulowac!
                            • i-love-2-bike Re: No to ja tyz idem jesc, zeby miec sily na cie 19.04.05, 03:26
                              abe_ltd napisała:

                              > Alez ja cie nie tlumacze. Ja sama nie wszystko do konca mam ulozone w mojej
                              > glowie i moim sumieniu. Ja tylko wyrazam moje rozterki.
                              > Co do chamstwa to masz absolutna racje. Z chamstwem nie da sie rozmawiac. Ale
                              > ilez ciezej rozmawiac z osobami kulturalnymi, ktore nas probuja manipulowac!

                              mna tam nikt nie manipuluje,ja mam moje marbles powbijane na amen,jedynie co to
                              moge je czasem poluzowac smiejac sie na forum,ale chyba proces hartowania sie
                              stali juz dawno przeszlam:)))
                              • abe_ltd Re: No to ja tyz idem jesc, zeby miec sily na cie 19.04.05, 03:30
                                No to Ty "Czlowiek z Marmuru" a ja zwykly smiertelnik z gliny ;-(
                                • i-love-2-bike Re: No to ja tyz idem jesc, zeby miec sily na cie 19.04.05, 03:32
                                  abe_ltd napisała:

                                  > No to Ty "Czlowiek z Marmuru" a ja zwykly smiertelnik z gliny ;-(

                                  nie z marmuru tylko z zelaza,wzmocnionego betonem:)))
                                  • abe_ltd No, uwazaj z tym betonem, he he n/t 19.04.05, 03:43
                              • dana33 Re: No to ja tyz idem jesc, zeby miec sily na cie 19.04.05, 08:45
                                ototo, rachelciu-szmatelciu. ty juz wiesz i twoich pogladow nikt nie zmieni.
                                antysemitka na piedestale.
                          • dana33 Re: No to ja tyz idem jesc, zeby miec sily na cie 19.04.05, 08:44
                            nu, rachelciu, uslyszec z twoich ust, ze jestem chamka, to juz komplement.
                            ile razy zarzucano ci tutaj, jak ty sie odzywasz? jeszcze mi daleko do ciebie.
                            znow wracasz na tory rachelci-szmatelci.
                        • dana33 Re: No to ja tyz idem jesc, zeby miec sily na cie 19.04.05, 08:41
                          abe, kol hakavod. naprawde. jestes dziewczyna pierwsza klasa.
                          ale tak dla twojej informacji: absolutnie identyfikuje sie z polska, ale
                          oczywiscie tez i z israelem. nic nie manipuluje, ani ciebie ani forum. wyrazam
                          tylko moje zdanie a to jest dosc zdecydowane. i nie reprezentuje tu moich
                          interesow, tylko interes mojego kraju. a ten interes to jest w tym wypadku imie
                          i pozycja israela. mozliwe ze nie robie tego dobrze, ostatecznie nie jestem
                          zawodowym dyplomata. ale napewno robie to z calego serca. a ze glosno? nu,
                          inaczejtakie goldbaumki i mirmilki mnie przekrzycza... :)))
                    • krystian71 Re: No to ja tyz idem jesc, zeby miec sily na cie 19.04.05, 00:10
                      Jasne abe, o jakiej ja moge sympatii mowic , gdy znam 10ciu Arabow na krzyz.
                      Ale przepraszam , do tych ktorych znam , zadnych ogolnoludzkich zastrzezen nie
                      mam.Zaden mi nie powiedzial , ze dzieci to masowe mordercy i trzeba sie ich
                      pozbyc.
                      Poza tym , moja kobitka mowi , ze Arab , to im starszy bardziej przystojniejszy
                      sie staje.
                      A Zyd popatrz sama , na Passenta , Michnika czy Urbana.Albo Szarona.Ona mowi,ze
                      to karykatura czlowieka sie staje,
                      • abe_ltd Re: No to ja tyz idem jesc, zeby miec sily na cie 19.04.05, 01:56
                        No fakt, ze sa cholernie przystojni. No ale przeciez nie bedziemy oceniac ich
                        motywow i intencji na podstawie oliwkowej karnacji, duzych brazowych oczu i
                        ladnych rysow twarzy. Zreszta osobiscie dla mnie maja oni troche za bardzo
                        niewiescie rysy. Kwestia upodoban.
                        • i-love-2-bike Re: No to ja tyz idem jesc, zeby miec sily na cie 19.04.05, 02:53
                          abe_ltd napisała:

                          > No fakt, ze sa cholernie przystojni. No ale przeciez nie bedziemy oceniac ich
                          > motywow i intencji na podstawie oliwkowej karnacji, duzych brazowych oczu i
                          > ladnych rysow twarzy. Zreszta osobiscie dla mnie maja oni troche za bardzo
                          > niewiescie rysy. Kwestia upodoban.

                          a posmiac wolno nam sie chyba rowno z kazdego:))
                          • abe_ltd Re: No to ja tyz idem jesc, zeby miec sily na cie 19.04.05, 03:24
                            Smiech jest najbardziej demokratycznym przywilejem, kazdemu wolno :DDDD
                            • i-love-2-bike Re: No to ja tyz idem jesc, zeby miec sily na cie 19.04.05, 03:27
                              abe_ltd napisała:

                              > Smiech jest najbardziej demokratycznym przywilejem, kazdemu wolno :DDDD

                              otoz to tego wlasnie na tym forum chronicznie brak. kazdy tu tak piekielnie
                              powazny jak cholera grabaz po pogrzebie. brrrr co za typy.
                              • abe_ltd Re: No to ja tyz idem jesc, zeby miec sily na cie 19.04.05, 03:31
                                Do smiechu potrzeba inteligencji, a tego jak na lekarstwo w co
                                poniektorych 'kregach'
                                • i-love-2-bike Re: No to ja tyz idem jesc, zeby miec sily na cie 19.04.05, 03:33
                                  abe_ltd napisała:

                                  > Do smiechu potrzeba inteligencji, a tego jak na lekarstwo w co
                                  > poniektorych 'kregach'

                                  a mnie zawsze zbywali,ze sie glupio smieje:)))
                                  • abe_ltd A co, chrzakasz jak sie smiejesz? n.t 19.04.05, 03:43
                                    • dana33 Re: A co, chrzakasz jak sie smiejesz? n.t 19.04.05, 08:47
                                      ona czkawki dostaje, abe.... :)))
                  • dana33 Re: No to ja tyz idem jesc, zeby miec sily na cie 19.04.05, 08:36
                    hahaha, a arabowie to pracuja, nie? w dani i szwecji zyja z zasilkow
                    panstowych, bo z 16 dziecmi dostaja takie pieniadze, ze nie musz pracowac. cale
                    dzielnice pustoszeja z originalnych mieszkancow, bo jak tylko wprowadzaja sie
                    tam arabowie, to zaczyna sie zlodziejstwo, molestowanie, rabunki.
                    ty krystianku chcesz nas przekonac, ale nie mozesz. fakty sa inne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja