Kolejki w Izraelu

18.04.05, 13:04
po polskie obywatelstwo
www.washingtontimes.com/world/20050418-123653-8760r.htm
    • dana33 Re: Kolejki w Izraelu 18.04.05, 13:58
      manny, to juz stara wiadomosc.... :))) chca miec paszport unijny, zeby
      pracowac gdzies w europie, a nie ze chca wrocic do polski.... a ta wiadomosc o
      swobodnym poruszaniu sie jako obywatel eu to czysty idiotyzm. poruszam sie po
      europie z israelskim paszportem absolutnie swobodnie a do tego mam jeszcze
      plusy.... np w polskim duty free ceny dla czlonkow eu so duzo, DUZO wyzsze, niz
      dla nie czlonkow eu... i nie jestem pewna, ale zdaje sie ze w innych duty free
      sklepach jest taka sama sytuacja... tak ze robiac zakupy w podrozy jest dla
      mnie, jako dla obywatelki israela duuuuuzo taniej.... :))))
      • dana33 Re: Kolejki w Izraelu p.s. 18.04.05, 14:00
        zebys ty widzial nasze kolejki w supermarketach od 2 dni.... te kolo ambasady
        to pestka przy tych marketowych kolejkach... w sobote wieczor zaczyna sie
        pessah i israelczycy kupuja jak opetani, ze przypadkowo nie starczy.... :)))
        bede musiala zamrozic sobie 1-2 bochenki chleba, zeby bylo urozmaicenie od
        macy... nu, zakije tez przynosi mi swieza pite...
        • manny_ramirez Re: Kolejki w Izraelu p.s. 18.04.05, 14:02
          :)
          to caly tydzien wolnego od soboty tak?
          • negevmc zartownis z Ciebie 18.04.05, 14:05
            manny_ramirez napisał:

            > :)
            > to caly tydzien wolnego od soboty tak?

            w panstwowych firmach moze skrocony dzien pracy
            ja tam tyram jak zwykle.
            • manny_ramirez Re: zartownis z Ciebie 18.04.05, 14:10
              oj biednys :P
              to zupelnie tak jak ja:)
              zbiore sie wreszcie niedlugo co napisac bo wiem ze nalezy:)))
              a swoja droga mysle ze dlaem Ci jzu duuuuuuuuuuuzo czasu wiec oczekuje tez
              czegos od Ciebie;)
            • dana33 Re: zartownis z Ciebie 18.04.05, 14:37
              taki tydzien pessah nazywa sie kol ha moed i prawie wszedzie pracuje sie pol
              dnia. natomiast tam gdzie ja siedze, zamykaja po prostu na ten tydzien. zdejma
              mi z urlopu 2 dni, a bede w domu 10 dni... niezle, co? (bo wchodza w to rowniez
              2 soboty i 2 niedziele...)
              • krystian71 Re: zartownis z Ciebie 18.04.05, 14:47
                dopiero co neg jeczal, ze pracujecie najdluzej ze wszystkich.
                A taki 10-nawet 11 dniowy niespodziewany urlop, to sie nazywa polski weekend.
                przy korzystnym zbiegu dni na Boze Narodzenie
                Tak nam przynajmniej wciskali
                • negevmc znowu nieuwaznie czytales Krystian ... 18.04.05, 15:16
                  krystian71 napisała:

                  > dopiero co neg jeczal, ze pracujecie najdluzej ze wszystkich.

                  1. (heb: alef, arab: lahet, lac: pierwsze primo):
                  nie jeczalem tylko stwierdzalem (bylem wrecz dumny z tego)

                  2. (heb: bet, arab: tnin, lac: drugie primo):
                  za to placa (a Dana powiedziala, ze z urlopu zdejmuja czyli takze placa)

                  3. (heb: gimel, arab: talata, lac: trzecie primo):
                  jest (jak wszedzie roznica) miedzy firma panstwowa a prywatna a ja mowilem o
                  sobie (prywatna firma)

                  4. (heb: dalet, arab: arba, lac: czwarte primo):
                  w tym okresie bede pracowal akurat u klienta panstwowego, ktory specjalnie dla
                  mnie otworzy swe podwoje

                  5. last but not least
                  nie spotkalem sie u nas z tzw "odrabaianiem pomostow" czyli pracowaniem w
                  ustawowo wolne od pracy dni w zamian za polaczenia swiat z sobotami,
                  z tej prostej przyczyny, ze praca w sobote jest prawem zabroniona w firmach
                  panstwowych a w prywatnych i tak w soboty sie pracuje wiec nie ma kiedy
                  odrabiac.

                  • krystian71 Re: znowu nieuwaznie czytales Krystian ... 18.04.05, 20:01
                    e tam , zaraz nieuwaznie, ciebie ZAWSZE uwaznie czytam .
                    Napisales, ze w Israelu najdluzej pracujecie.
                    Gdy ktokolwiek,rattler split wam od prozniakow wciskal , ten sam argument
                    podnosiles.A teraz wychodzi , ze w firmach prywatnych co innego a w panstwowych
                    co innego.
                    A ja robie na swoim i o prawdziwym urlopie od lat nie slyszalem , ale sie nie
                    buntuje , nikt mi sie nie rzadzi , a jak nie mam co robic , nie musze udawac ,
                    tylko na forum sie zabawiam w ten sposob urlop sobie powiekszajac.he,he
                    A co z tym zakazem w soboty?Prywaciarzy to nie obejmuje?
                    A wszystkie inne sluzby komunalne?
                    A sklepy/
                    Ty wiesz, jaki tutaj podniosl sie wrzask i wymyslanie od panstwa religijnego ,
                    gdy ktos w niektorych miastach chcial w niedziele sklepy pozamykac.
                    A na tym forum najglosniej wrzeszczeli
        • negevmc Tiv tam Danus, polecam tiv tam :P 18.04.05, 14:04
          dana33 napisała:

          > bede musiala zamrozic sobie 1-2 bochenki chleba, zeby bylo urozmaicenie od
          > macy... nu, zakije tez przynosi mi swieza pite...

          slyszalem, ze :P to wywalony jezyk.
          A Wy tam na stolcu tiv tama nie mata ? ;-)
          • dana33 Re: Tiv tam Danus, polecam tiv tam :P 18.04.05, 14:53
            nie mata, tylko w natanii albo w ashdodzie. to jak ja chce do tiv taam w
            natanii, to moj dostaje lekkich drgawek, bo tam zaraz obok tiv taama ikea, a ja
            uwielbiam wszelkie piczefkes z ikei no i ich oddzial z kwiatkami...
            • pypcinski Re: Tiv tam Danus, polecam tiv tam :P 18.04.05, 15:11
              Co to znaczy piczefkes?

              to słowo wprost mnie zachwyca. Coś w rodzaju "pierdołki"? Albo "dupiecie"?
              • dana33 Re: Tiv tam Danus, polecam tiv tam :P 18.04.05, 15:22
                prawda, ze fajne slowo? piczefkes to znaczy tyle co male, drobne przedmioty, nu
                w polsce to ja mowilam na to duperelki... :))))
                • pypcinski Re: Tiv tam Danus, polecam tiv tam :P 18.04.05, 15:41
                  No własnie -
                  • dana33 Re: Tiv tam Danus, polecam tiv tam :P 18.04.05, 21:08
                    diczefkes????? eee, to nie brzmi.... ale mozes tak zrobic:
                    duperelki = piczefkes.... ale wiesz, duperelki to kazdy uzywa, a piczefkes to
                    nie kazdy... :))))
                    • pypcinski Re: Tiv tam Danus, polecam tiv tam :P 18.04.05, 21:17
                      E... -
        • pypcinski Re: Kolejki w Izraelu p.s. 18.04.05, 14:29
          W razie czego zrób sama podpłomyki, wiesz - te co to tylko mąka, sól i woda. Przekonasz się, ze nie tylko oszczędzisz, ale i będziesz miała wdzięcznych stołowników.
          • krystian71 Re: Kolejki w Izraelu p.s. 18.04.05, 14:36
            a czy to nie jest wlasnie maca
            od ktorej Danus sie odwraca?
            • pypcinski Re: Kolejki w Izraelu p.s. 18.04.05, 14:39
              Nie. to zupełnie coś innego. Tzn. materiał podobny a wynik inny. Podpłomyki nie są zupełnie przesuszone, i je się je na gorąco.

              <je się je na> -
              • krystian71 :) 18.04.05, 14:44
                czyli jak sie gospodyni zagapi to jej sie maca zrobi
                • pypcinski Re: :) 18.04.05, 14:49
                  Niezupełnie. Inna mąka pszenna i inna technika wyrobu. Ale ostatnio w PL można dostać macę razową - w sieci BOMI.
          • dana33 Re: Kolejki w Izraelu p.s. 18.04.05, 14:53
            :)))
        • explicit Re: Kolejki w Izraelu p.s. 18.04.05, 21:53
          To tak brzmi jakbys ja (wiesz co) do "chemicznej" oddawala ,... To co , mydlo
          juz nie pomaga ? Moze susz na sznurku , na swiezym powietrzu :)))

          uklony

          ==============================================================================

          nu, zakije tez przynosi mi swieza pite...
      • lolo11 KTO jest KTO 18.04.05, 15:11
        Jak chca podrozowac po uropie to niech robia to na wlasny zydowski rachunek.
        Jak juz wydac polski paszport to z adnotacja na ierwszej stronie ZYD z polskim
        obywatelstwem. Wtedy wiadomo KTO jest KTO
      • olewin Re: Kolejki w Izraelu 18.04.05, 21:13
        :)))) widzę że konfabulujesz ..

        Nikt w sklepie duty free nie sprawdza paszportów !!! tylko te sklepy z niższymi
        cenami są w sektorach dostępnych dla pasażerów lotów spoza UE ..
    • pypcinski Re: Kolejki w Izraelu 18.04.05, 14:12
      Ciekawy materiał.

      Ale i tu - jakżeby inaczej - musiał pojawić się drobny fragment:

      The resident of Hadera said that he spent most of World War II in Russia and then moved to Israel afterwards.
      "I've never been back. I know them, and they were worse than the Germans," he said.

      I nikogo nie dziwi, że człowiek, który spędził wojnę w Rosji, twierdzi, że Polacy byli gorsi od Niemców.

      To jest stały fragment. Czytałem te słowa już tyle razy, że mam wrażenie, że są jakby wyuczone.
      • dana33 Re: Kolejki w Izraelu 18.04.05, 14:57
        o jakim materiale mowisz? bo nie kojarze....
        • mamzerek Re: Kolejki w Izraelu 18.04.05, 15:06
          jak to jakim?
          nie slyszalas o tym ze "international zionist conspiracy" probuje szkalowac
          Polske i Polakow. Ostatnio np wymyslili ze obozy koncentracyjne byly polskie.

          Danus, zeby Cepa zrozumiec trza zejsc na jego poziom, bez szklanki wodki z
          samego rana nigdy go porzadnie nie zrozumiesz.
          • dana33 Re: Kolejki w Izraelu 18.04.05, 15:24
            mamzerek, nie przesadzaj, jak mowil ogrodnik....
        • krystian71 Re: Kolejki w Izraelu 18.04.05, 15:06
          material prasowy, Dano.
          Cep chcial powiedziec , ze to ciekawy artykul , zwlaszcza pewien jego fragment
          • dana33 Re: Kolejki w Izraelu 18.04.05, 15:26
            co ty nie powiesz, krystianku..... jak ja nie wpadlam sama na to?
      • mamzerek Re: Kolejki w Izraelu 18.04.05, 15:03
        no co, mordo pijacka?
        zasotsujmy te same metody dydaktyczne co stosuje sie wzgledem zydow:

        cos w tym musi byc, jezeli tylu ludzi ma taka opinie o polsce i polakach, nie?

        • negevmc Re: Kolejki w Izraelu 18.04.05, 15:23
          mamzerek napisał:


          > cos w tym musi byc, jezeli tylu ludzi ma taka opinie o polsce i polakach, nie?

          ale musisz przyznac, ze logicznie zdanie niezbyt kupy sie trzyma.

          Podobne widzialem u niejakiego Nowaka historyka, profesora
          twirdzil, ze Zabotynski byl rosyjskim syjonista (co sie zgadza)
          i ze optowal za utowrzeniem Judeo-Polonii.
          Co mi sie wydaje samo w sobie sprzeczne no bo jako syjonista to nie mogl
          optowac za panstwem zydowskim w Europie.
          Chyba zeby przeniesc Syjon do Warszawy (tak jak gora moze przyjsc do Mahometa)
          • pypcinski Re: Kolejki w Izraelu 18.04.05, 15:30
            I jeszcze jedno: to, że wielu ludzi uważa jakiś pogląd za atrakcyjny, nie oznacza bynajmniej, że jest oparty na faktach.
            • negevmc Re: Kolejki w Izraelu 18.04.05, 15:41
              pypcinski napisał:

              > I jeszcze jedno: to, że wielu ludzi uważa jakiś pogląd za atrakcyjny, nie
              > oznac za bynajmniej, że jest oparty na faktach.

              Zdanie samo w sobie bardzo trafne ale..
              dziala w obie strony to, ze jakis poglad jest bardzo nieatrakcyjny nie znaczy,
              ze jest flaszem.

              Sam mam z tym niejakie problemy. Oto czesto rozmawiam z Zydami pochodzacyumi z
              Polski. Trudno mi powiedziec z iloma rozmawialem dotychczas: 20-30.
              Liczba niezbyt imponujaca to prawda.
              Czesto zdarzalo sie, ze w naszej rozmowie upieralem sie przy twierdzeniu, ze
              w Polsce nie ma antysemityzmu. Rozmowcy moi wszyscy juz zaawansowanie wiekiem
              ludzie tylko usmiechali sie mowiac: niemozliwe zeby w ciagu 50 lat cos sie
              zmienilo.
              Mysle, ze sie zmienilo ale mysle takze, ze ci ludzie niezle dostali w kosc
              swojego czasu. Nie chce tu przytaczac ich osobistych historii ale murowalo mnie
              czasem a ilez mozna powtarzac, ze to wyjatkowo trafili na jakies szuje, ktore
              w kazdym spoleczenstwie sie znajdzie.
              Porownanie Polakow do hitlerowcow czy nawet postawienie ich "wyzej" jest
              idiotyzmem i fikcja - obaj to wiemy tyle, ze wielu z tych ludzi wlasnie Niemcow
              nie doswiadczylo tylko Polakow. Ich klamstwo wynika z tego , ze nie wiedza na
              co bylo hitlerowcow stac - a w ksiazkach to czesto wszystko sie wygladza.
              • pypcinski Dwa pomniki 18.04.05, 16:00
                negevmc napisał:

                > pypcinski napisał:
                >
                > > I jeszcze jedno: to, że wielu ludzi uważa jakiś pogląd za atrakcyjny, nie
                > > oznac za bynajmniej, że jest oparty na faktach.
                >
                > Zdanie samo w sobie bardzo trafne ale..
                > dziala w obie strony to, ze jakis poglad jest bardzo nieatrakcyjny nie znaczy,
                > ze jest flaszem.

                Zgoda.

                >
                > Sam mam z tym niejakie problemy. Oto czesto rozmawiam z Zydami pochodzacyumi z
                > Polski. Trudno mi powiedziec z iloma rozmawialem dotychczas: 20-30.
                > Liczba niezbyt imponujaca to prawda.
                > Czesto zdarzalo sie, ze w naszej rozmowie upieralem sie przy twierdzeniu, ze
                > w Polsce nie ma antysemityzmu. Rozmowcy moi wszyscy juz zaawansowanie wiekiem
                > ludzie tylko usmiechali sie mowiac: niemozliwe zeby w ciagu 50 lat cos sie
                > zmienilo.
                > Mysle, ze sie zmienilo ale mysle takze, ze ci ludzie niezle dostali w kosc
                > swojego czasu. Nie chce tu przytaczac ich osobistych historii ale murowalo mnie
                >
                > czasem a ilez mozna powtarzac, ze to wyjatkowo trafili na jakies szuje, ktore
                > w kazdym spoleczenstwie sie znajdzie.

                Nawet nie trzeba szui.

                Pamięc ludzka jest selektywna. A i bywa wzmacniana impulsami dochodzacymi nieustannie z zewnątrz (prasa, ksiązka, film, TV). W końcu nie za bardzo już wiadomo, co jest własnym a co tzw. obiektywnym wspomnieniem (termin mój). Pewna kobieta z filmu Marzynskiego Shtetl to doskonały przykład procesu swoistej ornamentalizacji pamięci. Twierdziła, że była naocznym świadkiem, jak to przed wojną w jej miasteczku, zaraz po sumie zbierała się katolicka młodzież, łapali jakąś żydowską dziewczynę, przywiązywali ją za warkocz do końskiego ogona i włóczyli dla rozrywki po mieście. Zapamiętałem to, bo to jeszcze barwniejsze niż wysmakowane sceny z Kosińskiego. I ona to mówiła patrząc w kamerę, z absolutnym przekonaniem.

                W podobny sposób utrwala się i wciąż funkcjonuje stereotyp czeskiej niechęci do Polaków. Ktoś natknie się na niezyczliwego (albo po prostu zmęczonego) kelnera, celnika czy policjanta - i już ma dowód, że Czesi nienawidza Polaków.

                I myślę, że podobnymi drogami idzie przekaz antysemicki. Gdzieś trzeba to zerwać. Ja sam wziąłem i ożeniłem się z Czeszką. Ale oberwałem za to nie w Czechach, tylko tutaj w Polsce. Dostało się i mojej córce. Niestety, nie można się ożenić z przedstawicielkami wszystkich grup, których tu czy tam się nie lubi. Może trzeba to robić inaczej. Tak, jak pisała o tym Dana. Pozwolić młodym ludziom na wzajemne poznanie się. Może rozegranie jakiegoś meczu albo wspólny biwak w jakimś sosnowym borze byłby skuteczniejszy od wizyty w jeszcze jednym kacecie. Może nawet zwiedzanie Wieliczki. I Auschwitzu. Ta sama ziemia - i nie tylko pomnik śmierci, ale i pomnik życia.
                • negevmc pypciu - nic dodac nic ujac. 18.04.05, 16:08
                  Dokaldnie to mialem na mysli komentujac ten artykul.

                  Mam male pytanie osobiste choc napisales przeciez o zonie Czeszce i corce na
                  forum wiec czuje sie upowazniony.
                  Zapewne to zbieg okolicznosci bo Czeszki to fajne holki i pewnie czesto za
                  Polakow wychodzily ale znam jedna corke z takiego malzenstwa. Jest w moim wieku
                  (ok 40) z Wroclawia - pudlo ?
                  • pypcinski Re: pypciu - nic dodac nic ujac. 18.04.05, 16:17
                    Pudło.

                    A nawet szkoda, bo miło byłoby mieć takiego znajomego.
                    • aaki czeszki są ładne a 18.04.05, 16:25
                      czechy super. ach te ich niby obskurne hostince gdzieś na prowincji.możesz wejść napić się,zjeść nikt ci w morde nie da.kiedys jezdziłem dużo po swiecie, a teraz biore rower i co roku do czech
                    • negevmc Re: pypciu - nic dodac nic ujac. 18.04.05, 17:42
                      pypcinski napisał:

                      > Pudło.
                      > A nawet szkoda, bo miło byłoby mieć takiego znajomego.

                      Ech pypciu a czyz nie juz nie masz - chocby forumowego ?

                      Jeszcze raz w sprawie tej znajomej dziewczyny: oczywiscie glupiec ze mnie,
                      ze pytam sie tak na forum bo anonimowosc jest tu wielce ceniona.
                      Dla bezpieczenstwa wiec spytaj sie corki (ktora moze miec inicjaly I.O.)
                      czy nie zna B.K. - najlepszej kolezanki z podstawowki.
                      Jesli tak to zapewne wszelkie obiekcje znikna.

                      P.S.
                      Nie muszisz odpowiadac.

                      • pypcinski Re: pypciu - nic dodac nic ujac. 18.04.05, 17:55
                        Niestety,

                        nie jestem z Wrocławia. Z Warszawy. Trochę głupio.
          • pypcinski Re: Kolejki w Izraelu 18.04.05, 15:36
            A może najpierw optował, a później ju8ż nie.

            Z tymi betarami nigdy nic nie wiadomo.

            PS. Ten sam źrodłosłow co w pol./słow./ukr. batiar/betiar/baciar?

            w gwarze lwowskiej: łobuz, ulicznik, spryciarz

            batiar - batiar przest. gwar. lwowskie baciar, andrus, łobuz, ulicznik; spryciarz, gagatek, huncwot. Etym. - węg. betyár 'włóczęga'.


            www.slownik-online.pl/kopalinski/82E5C4975B84624F412565CD005C8DC3.php
          • mamzerek do negevmc 18.04.05, 16:35
            negevmc napisał:

            > mamzerek napisał:
            >
            >
            > > cos w tym musi byc, jezeli tylu ludzi ma taka opinie o polsce i polakach,
            > nie?
            >
            > ale musisz przyznac, ze logicznie zdanie niezbyt kupy sie trzyma.
            >

            no negevmc, znasz mnie chyba lepiej niz to.
            pewnie ze bzdury.
            ale wlasnie ile razy czytalismy an stronach tego forum, ze poniewaz tylu ludzi
            zydow nie lubi, musi byc jakis prawdziwy i doskonaly temu powod.
            poniwaz przez tysiaclecia zydow mordowano, musial byc ku temu tez dobry powod.
            a teraz "but jest na drugiej nodze" i nagle dusi stope :-)

            • negevmc Re: do negevmc 18.04.05, 17:37
              mamzerek napisał:

              > negevmc napisał:
              >
              > > mamzerek napisał:
              > >
              > >
              > > > cos w tym musi byc, jezeli tylu ludzi ma taka opinie o polsce i pol
              > akach,
              > > nie?
              > >
              > > ale musisz przyznac, ze logicznie zdanie niezbyt kupy sie trzyma.
              > >
              >
              > no negevmc, znasz mnie chyba lepiej niz to.
              > pewnie ze bzdury.
              > ale wlasnie ile razy czytalismy an stronach tego forum, ze poniewaz tylu
              ludzi
              > zydow nie lubi, musi byc jakis prawdziwy i doskonaly temu powod.
              > poniwaz przez tysiaclecia zydow mordowano, musial byc ku temu tez dobry powod.
              > a teraz "but jest na drugiej nodze" i nagle dusi stope :-)

              Czasem trace zdolnosc odrozniania Twych zartow od slow na serio.
              Mysle, ze analogia do wahadla jest tu na miejscu. Dzisiaj wychyla sie
              w druga strone. Ile jeszcze pokolen musi minac aby ustalio swoja pozycje na
              srodku ?
              Haha wiem co powiesz - jesli pojdzie tak jak ja to sobie to wyobrazam to nie
              bedzie zadnych przyszlych pokolen ;-).
              • pypcinski Re: do negevmc 18.04.05, 17:59
                miałbym co m. czyli mieszańcowi, albo - jak kto woli - kundlowi - odpowiedzieć w związku z tym. Ale nie zrobię tego. Mam go na liście nicków wygaszonych. I niech już tak zostanie.
                • negevmc Re: do negevmc 18.04.05, 20:21
                  pypcinski napisał:

                  > miałbym co m. czyli mieszańcowi, albo - jak kto woli - kundlowi -
                  > odpowiedzieć w związku z tym. Ale nie zrobię tego. Mam go na liście nicków
                  > wygaszonych. I niech już tak zostanie.

                  nie stosuje wygaszania nickow chociaz wiem, ze to dobry sposob.
                  ale to takze pojscie na latwizne.
                  Oczywiscie forum jest dla rozrywki wiec po co mialo by sie "samobiczowac"
                  ale kilkakrotnie to juz powtarzalem, ze czesto nie zauwazamy sensu slow
                  skupiajac sie na odrazajacej formie czytanych wpsiow. Oczywiscie takze ja padam
                  ofiara tego odruchu. Sam nawet kiedys krytykowalem "wychowanie" forumowiczow.
                  Nie wiem co mamzerkiem kieruje w jego wpisach i chyba nie chce na ten temat
                  rozmawiac. Dosc, ze mimo skrajnie roznych pogladow cenie go.
                  • awgustinowitz Re: do negevmc 18.04.05, 20:36
                    Zdaje się, że próbowałem z tym gościem rozmawiać, kiedy używał jakiegoś innego nicka, nie pamiętam już jakiegoś. Pamiętam jedynie, że przeniósł do obecnego zwyczaj nazywania mnie pijacka mordą. Nie obraża mnie to, ale też nie bawi. I raczej zamyka możliwości rozmowy. Kwestia chyba polega na tym, że ja nigdy nie rzucam tu słów na wiatr. Wiem, o czym piszę. A jak nie wiem, wyraźnie to mówię. W poglądach zawsze sprzyjałem centrum, mam zdrowy odruch niechęci wobec lewicowców i prawicowców - w tych skrajnych wydaniach. Być może to wkurza niektórych -
                    • pypcinski Re: do negevmc 18.04.05, 20:39
                      Właśnie napisałem do Ciebie pod nickiem mojej.
                    • krystian71 mamzerek to po zydowsku bekart i wcale nie zartuje 18.04.05, 21:04
                      w oficjalno - prawnym jezyku.
                      Taki , co do 10 -tego pokolenia nie osiagnie pelni praw cywilnych w tym
                      panstwie.
                      Poszukaj w googlach -sluby zydowskie w israelu
                      Nie wiem , czemu on taki nick przyjal, chyba jakis masochizm i zal do calego
                      swiata , ze nigdzie , w zadnym miejscu nie poczuje sie u siebie.
                      Nie wiem
                  • i-love-2-bike Re: do negevmc 18.04.05, 21:10
                    negevmc napisał:

                    > pypcinski napisał:
                    >
                    > > miałbym co m. czyli mieszańcowi, albo - jak kto woli - kundlowi -
                    > > odpowiedzieć w związku z tym. Ale nie zrobię tego. Mam go na liście nickó
                    > w
                    > > wygaszonych. I niech już tak zostanie.
                    >
                    > nie stosuje wygaszania nickow chociaz wiem, ze to dobry sposob.
                    > ale to takze pojscie na latwizne.
                    > Oczywiscie forum jest dla rozrywki wiec po co mialo by sie "samobiczowac"
                    > ale kilkakrotnie to juz powtarzalem, ze czesto nie zauwazamy sensu slow
                    > skupiajac sie na odrazajacej formie czytanych wpsiow. Oczywiscie takze ja padam
                    >
                    > ofiara tego odruchu. Sam nawet kiedys krytykowalem "wychowanie" forumowiczow.
                    > Nie wiem co mamzerkiem kieruje w jego wpisach i chyba nie chce na ten temat
                    > rozmawiac. Dosc, ze mimo skrajnie roznych pogladow cenie go.

                    tobie negev wolno miec swoje preferencje,ale mamzerek to wyjatkowy
                    cham,atakujacy slepo wiekszosc z nas,jak rowniez atakujacy wyjatkowo wulgarnie.
                    nie mam po co przytaczac tu jego slow,ale bys sie wstydzil za niego czytajac te
                    wulgaryzmy,a na dodatek odzywa sie tak chamsko do kogos kto mu nigdy w niczym
                    nawet nie zaszkodzil,to swiadczy o dosyc niskim poziomie,nie uwazasz?
                    • dana33 Re: do negevmc 18.04.05, 22:20
                      natomiast ty rachelciu, to wyjatkowy przyklad na uprzejmosc i calkwity brak
                      chamstwa.
    • krystian71 Re: Kolejki w Izraelu 18.04.05, 14:43
      na deszczu i w sloncu.
      I to tylko z ekonomicznych powodow.
      Co sie tam dzieje?
      Czy pod innymi ambasadami tez sa takie tloki
    • mamzerek Re: Kolejki w Izraelu - in-fucking-credible! :) nt 18.04.05, 14:59
    • jarek_zyd Re: Kolejki w Izraelu 18.04.05, 15:14
      KRAJ
      PAMIĘĆ Z wędrówki szlakiem Holokaustu młodzi Izraelczycy wracają często z
      przeświadczeniem, że Polacy to szmalcownicy. Jak to zmienić?

      Widzą Polskę przez druty


      Marsz Żywych w Auschwitz
      (c) JAKUB OSTAŁOWSKI
      Inon Nir miał 19 lat, kiedy przyjechał na tzw. delegację. Oglądał pola
      Treblinki, barak pełen butów na Majdanku, kopce z prochami przodków. Po
      powrocie napisał: "Po dwóch dniach w Polsce, kiedy widzisz w sklepie starszą
      sprzedawczynię, jesteś pewien, że wydawała Żydów. Kiedy autobus przejeżdża
      wzdłuż pól, jesteś gotów założyć się, że 90 proc. z pracujących tu chłopów
      brało udział w spaleniu Żydów w stodole. I nawet taki jak ja, który boi się
      bójek, chce wyrwać się nocą z hotelu, żeby robić pogromy na Polakach albo
      przynajmniej dorwać jakiegoś ogolonego neonazistę".

      - Bywa, że po zwiedzaniu obozów młodzież staje się bardziej antypolska. Sprawa
      przygotowania do tych wyjazdów była wielokrotnie omawiana, także na najwyższym
      szczeblu - mówi Jan Wojciech Piekarski, ambasador RP w Tel Awiwie.

      - Goście są często izolowani od świata zewnętrznego. W czasie podróży oglądają
      filmy o zagładzie, trasa prowadzi od obozu do getta. To wzmacnia poczucie, że
      cały świat nas nienawidzi - uważa izraelska działaczka Ilona Cousin z
      Towarzystwa Przyjaźni Izraelsko-Polskiej.Dla większości młodych Żydów to
      pierwsza i ostatnia wizyta w Polsce. Wrażenia, z jakimi wyjadą, pewnie na całe
      życie zdeterminują ich myślenie o naszym kraju.

      Antysemici i kolaboranci
      W popularnej gazecie "Maariw" ukazał się w lutym tekst izraelskiej nauczycielki
      Hany Meron, w którym opisała wizytę w Polsce swojej grupy. Autorka była
      zaszokowana sposobem przedstawiania Polaków przez część oficjalnych
      przewodników. Padały sformułowania: "nazistowscy kolaboranci" i "antysemici". -
      Nie podkreślano, że Polska znajdowała się pod okupacją Trzeciej Rzeszy. Jest to
      obraz niepełny i skażony - pisze Meron.

      - Sądzę, że to odosobniony przypadek. Przewodnicy są starannie przygotowywani,
      a młodzież dowiaduje się o wspólnych korzeniach i kulturze - zapewnia ambasador
      Izraela Dawid Peleg.

      Przewodnicy szkoleni są na rocznych kursach organizowanych przez Yad Vashem,
      otrzymują przygotowanie psychologiczne i pedagogiczne, poznają obszernie
      historię Polski.

      - Znajoma przewodniczka mówi też młodym o miłych ludziach i pięknych
      krajobrazach. Tylko co zrobić, jeśli - jak w zeszłym roku - pod ich hotel
      podjeżdżają ogoleni mężczyźni i krzyczą: "Żydzi, niewyjdziecie stąd"? Wysiłki
      idą na marne - mówi nauczyciel Robert Suchta, twórca programu nauczania o
      Holokauście.

      Młodzi chcą rozmawiać
      Nie zapominajmy, po co oni tu przyjeżdżają - zastrzega Suchta. To nie są zwykłe
      wycieczki. Nie możemy nalegać na zmianę programu.

      Ale są rzeczy, które robić możemy. Na przykład organizować spotkania Żydów z
      polską młodzieżą. Okazują się nieocenione w zwalczaniu stereotypów i uprzedzeń,
      ale wciąż jest ich za mało. - Z badań, które przeprowadziliśmy, wynika, że
      nastawienie młodzieży bardzo różni się przed i po spotkaniu. Polacy przychodzą
      z przeświadczeniem, że ich dziadkowie w czasie wojny głównie ratowali Żydów, a
      Żydzi są przekonani, że ich zabijali. W trakcie rozmowy obie strony stają się
      bardziej otwarte i okazuje się, że wiele je łączy - mówi Andrzej Folwarczny z
      Forum Dialogu Między Narodami.

      Organizacja spotkań nie jest prosta. Przeszkodą jest słaba znajomość
      angielskiego wśród polskich nauczycieli. Izraelczycy narzekają, że nie mają w
      nas partnerów. - W waszym Ministerstwie Edukacji nie było koordynatora. Dopiero
      ostatnio pojawiła się taka szansa - twierdzi Michał Sobelmann, rzecznik
      ambasady izraelskiej.W kontaktach szkół pomagają Forum Dialogu i Towarzystwo
      Przyjaźni Izraelsko-Polskiej.

      Ostra broń na terrorystów
      Bardzo drażliwą kwestią są strażnicy z ostrą bronią, którzy ubezpieczają
      wycieczki. Ambasador Peleg przekonuje, że nie jest to skierowane przeciw
      Polakom. - Żyjemy w kraju, gdzie działają organizacje terrorystyczne, i te
      środki bezpieczeństwa są konieczne - wyjaśnia. Polskie MSZ widzi to inaczej. -
      Stwarza się wrażenie, iż Polska jest niebezpieczna dla Żydów.

      Sprawa jest delikatna. Mało prawdopodobne, by strona izraelska z ochrony
      zrezygnowała, bo reguluje to uchwała Knesetu.

      Naprawianie pamięci
      Obie strony zapewniają, że z roku na rok sytuacja się poprawia - program
      wycieczek jest wzbogacany o wizyty na Wawelu czy w Łazienkach, jest coraz
      więcej spotkań młodzieży. Ma powstać zespół koordynujący wymianę młodzieży, w
      programach wycieczek będzie więcej informacji o współczesnej Polsce. Być może
      do grup zostaną włączeni polscy przewodnicy. Jest też deklaracja ponownego
      uruchomienia polsko-izraelskiej komisji podręcznikowej, która działała na
      początku lat 90.

      ALEKSANDRA MAJDA

      --------------------------------------------------------------------------------

      To wielkie miejsce kaźni - myślą o Polsce młodzi Izraelczycy. Co roku
      przyjeżdża ich 20 tysięcy. Co zrobić, by te wizyty zbliżały nas, a nie
      wzmacniały antypolskie stereotypy? W maju w Krakowie i Oświęcimiu odbędzie się
      seminarium połączone z Marszem Żywych. Minister Sawicki i jego izraelska
      odpowiedniczka Limor Liwnat będą mówić o pilotażowym projekcie, który obejmie
      30 szkół. Młodzi Żydzi spędzaliby z polskimi rówieśnikami dwa dni.


      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050418/kraj/kraj_a_3.html
      • negevmc Polska przez druty 18.04.05, 15:26
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=22865661&a=22868976
        • dana33 Re: Polska przez druty 18.04.05, 15:31
          ty naprawde negev myslisz, ze w polsce nie ma dzisiaj antysemityzmu????
          znam polakow, ktorzy mowia, ze jest i to duzo.... czytajac to forum, to jest i
          to baaardzo duzo....
          • aaki dana.... 18.04.05, 15:46
            przysłałabyś mi jaki świąteczny przysmak(ale coś tresciwego) w słoiku przez dhl lub ups
            p.s.u negeva jadłem paste avocadową z jajkiem -mniam mniam
            • dana33 Re: dana.... 18.04.05, 22:21
              chcesz knejdlach? pyszne do rosolu... :)))
          • nosh Re: Polska przez druty 18.04.05, 15:47
            widzisz tylko jedna strone medalu - a ile na tym forum jest semityzmu i
            polakożerswa - wg mnie absolutnie tyle samo (wart pac pałaca).
            • negevmc Re: Polska przez druty 18.04.05, 15:58
              nosh napisała:

              > widzisz tylko jedna strone medalu - a ile na tym forum jest semityzmu i
              > polakożerswa - wg mnie absolutnie tyle samo (wart pac pałaca).

              To prawda ze warci siebie nawzajem ale moze wez np. 1000 ostatnich wpsiow
              i policz. Wiem, ze tego nie zrobisz i ja takze nie - wolimy obaj opierac sie na
              bardzo zwodniczym "wrazeniu" - zwodniczym dlatego, ze to czy cos jest
              antypolskie czy antysemickie zalezy nie tylko od tresci ale od Twojego stosunku
              do sprawy a w dodatku definicje obydwu zjawisk sa bardzo mgliste.
              Forumowi Zydzi bywaja pyskaci ale bardzo zadko pluja na Polske.
              Fredzio czy arap1 (wg mnie to ta sama osoba) sa wyjatkiem i nikt z pozostalych
              Z TEGO CO ZAUWAZYLEM (wielkie litery dla podkreslenia zauwazenie a nie
              pewnosci) Izraelczykow nie podziela ich pogladow.
              • pypcinski Negevowi pod rozwagę 18.04.05, 16:06
                Re: Kupa mięci IP: *.acn.pl
                Gość: Cep 09.09.2004 17:16 zarchiwizowany


                Co to takiego,
                Te niby "mięcie"?
                Skupisko dziwnych kumpli ---
                W to wierzę święcie.

                Wchodzą tu codziennie
                Polski Żyd z polskim Gojem
                Z myślą, by choć przez chwilkę
                Pobyć tu we dwoje.

                Wymienić stare klątwy,
                I nowe inwektywy,
                W atmosferze kojącej,
                Braterskiej komitywy.
              • ale-jajaja Re: Polska przez druty 18.04.05, 16:22
                masz racje - no i dziennikarze czasami poluja za sensacją - i później wychiodzą
                takie farmazony jak przytoczone w tym artykule .... smutne ale prawdziwe.

                Nastepna sprawa to przydala by sie jakas weryfikacja przewodników ;-) .....

                --------------------------------------------
                "W popularnej gazecie "Maariw" ukazał się w lutym tekst izraelskiej nauczycielki
                Hany Meron, w którym opisała wizytę w Polsce swojej grupy. Autorka była
                zaszokowana sposobem przedstawiania Polaków przez część oficjalnych
                przewodników. Padały sformułowania: "nazistowscy kolaboranci" i "antysemici". -
                Nie podkreślano, że Polska znajdowała się pod okupacją Trzeciej Rzeszy. Jest to
                obraz niepełny i skażony - pisze Meron.

                - Sądzę, że to odosobniony przypadek. Przewodnicy są starannie przygotowywani, a
                młodzież dowiaduje się o wspólnych korzeniach i kulturze - zapewnia ambasador
                Izraela Dawid Peleg.

                Przewodnicy szkoleni są na rocznych kursach organizowanych przez Yad Vashem,
                otrzymują przygotowanie psychologiczne i pedagogiczne, poznają obszernie
                historię Polski."
          • negevmc Re: Polska przez druty 18.04.05, 15:49
            dana33 napisała:

            > ty naprawde negev myslisz, ze w polsce nie ma dzisiaj antysemityzmu????
            > znam polakow, ktorzy mowia, ze jest i to duzo.... czytajac to forum, to jest
            > i to baaardzo duzo....

            Zalezy co traktujesz jako antysemityzm.
            Skini pod hotelem nim nie sa.
            Goldbaum czy stranger to jednostki ale jak przyjdzie co do czego to tez nic
            szczegolnego Zydowi nie zrobia. Ok nie lubia ich tak jak ludzie nie lubia
            Hidusow, Arabow, Amerykanow itp. Zawsze ktos kogos nie lubi - czy to jakis
            szczegolny antysemityzm - watpie.
            Od kiedy pisuje na tym forum dostalem kilka listow od ludzi z Polski, ktorzy
            czytaja je ale rzadko sie wpisuja. Z wielu z tych listow wynika, ze to co sie
            dzieje tu na forum to jakas paranoja nieodzwierciedlajaca zupelnie polskiej
            rzeczywistosci. Potwierdza to takze moja rodzina w Polsce.
            No a poza tym to wiesz, jak w polityce tak i w zyciu codziennym jestem
            widocznie jesli nie glupkiem to naiwniakiem ;-)


            • dana33 Re: Polska przez druty 18.04.05, 22:25
              pewnie, ze jestes naiwny.... spojrz tylko na wpis olewina.....
              jest takich olewinow i goldbaumkow i krystiankow cala masa, negev. na szczescie
              jest wiecej tych normalnych. ale za to tamci robia smrod na cala polske i to
              idzie w swiat. kiedys sie ci normalni zorganizuja i dadza tej bandzie w morde
              jak trzeba. wtedy tez zmieni sie imie polski na swiecie.
      • aaki no cóż jeśli przeciętny młody izraelczyk uważa iż 18.04.05, 15:56
        90%polskich chłopów regularnie paliło żydów w stodołach.....:-((((((((((((((((
        ---------------------------------------------------------------
        • remekk Re: no cóż jeśli przeciętny młody izraelczyk uwa 18.04.05, 16:39
          aaki napisała:

          > 90%polskich chłopów regularnie paliło żydów w stodołach.....:-((((((((((((((((
          > ---------------------------------------------------------------
    • bladatwarz Najpierw niech przeprosza za Morela 18.04.05, 21:49
      I wydadza Polsce tego zbrodniarza.
      www.starwon.com.au/~korey/morel.htm
      www.polonica.net/komunistyczni_zbrodniarze.htm
      Niech pomoga nam sprowadzic do kraju Stefana Michnika.
      www.polskakongressen.org/org/spk/storvreta.html
      • olewin Re: Najpierw niech przeprosza za Morela 18.04.05, 21:55
        israel podobno nie wydaje swoich oprawców ... tzn obywateli ..
    • krystian71 a po co oni sie w tych kolejkach tak tlocza?? 19.04.05, 07:27
      kolejki zwykle ustawiaja sie za reglamentowanym dobrem , za czyms czego moze
      zabraknac, hmmm
      • bladatwarz Nie tym razem 19.04.05, 11:32
        Bardzo Cieszy mnie po raz pierwszy noataka o naszej buirokracji.
        Wreszcie sie do czegos przyda.
        Znowu bedziemy przez to samo przechodzic?
        Jak mozna dac komus paszport, kto Polski nie szanuje a jej obywatelstwo
        potrzebuje do wjzadu na teren innego unijanego kraju.
        Szczyt bezczelnosci.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja