dana ja lubju tiebia.................

21.04.05, 14:16
wlasnie rozpiljam drugi literek (ze szwagrem mojej trzeciej zony) bimbereku
swiezo popedzonego w Puszczy Knyszynskiej(babariba potwierdzi ze pierwszego
sorta)
i doszedlem do wniosku ,ze z Toba dana to moza konie krasc tylko konie musza
byc koszerne.... co da sie napewno zalatwic
Ja lubliu wszystki zenszczyny ,abe z NZ ,rachelke moja krajanke z
Powisla,biedronke tez .....chociaz czasmi(b.rzadko) nie kumam co pisze i
wszystkie inne dziewczyny na tym forum(z gabcia moga byc problemy)
ja lubliu was wsie!!!!!!!!!!!!!!!!
Chcialbym wam zaspiewac: brunetki blondynki ja wszystkie was
dziewczyniki..............ale struny glosowe odmawiaja posluszenstwa

dana ja wiem ze czasem gram za ostro w bambuko ale!!!!!!!!!!!! czy ty
lubisz mmienia ???? tak ja ja lubliu ciebia??

ps.qr..a ten ruski zawsze sprawial mnie problemy nawet po....................
    • arap1 Re: dana ja lubju tiebia................. 21.04.05, 14:19
      JUZ MA GLOWE Z BAMBUKA...PIC TRZEBA UMIEC.I ZAKASAC ...NIE REKAWEM...;-))))
      • bam_buko arap!! zamknij dziub OK!!! post jest do dany 21.04.05, 14:28
    • dana33 Re: dana ja lubju tiebia................. 21.04.05, 14:37
      nu, bambuko, pierwszy raz doprowadziles mnie do smiechu.
      napewno wole cie podchmielonego niz w stanie trzezwym.
      • bam_buko Re: dana ja lubju tiebia................. 21.04.05, 14:55
        dana33 napisała:

        > nu, bambuko, pierwszy raz doprowadziles mnie do smiechu.
        > napewno wole cie podchmielonego niz w stanie trzezwym.

        smiech to zdrowie danus!!
        stan w ktorym jestem nie ma wiekszego znaczenia ,szczegolnie jesli kogos lubie
        czy w dalszym ciagu masz jakies watpliwosci??

        brunetki blondynki ja wszystkie was dziewczynki......to wroga propaganda
        przypisala te slow Kiepurze nie mnnie
        • dana33 Re: dana ja lubju tiebia................. 21.04.05, 15:12
          ty mi powiedz, ty po[pijasz juz w samo poludnie? nie za wczesnie to? jaktak
          dalej pojdzie, to wieczorem bedziesz juz kochal wszystkich zydow razem z
          israelem....
          • pypcinski Re: dana ja lubju tiebia................. 21.04.05, 15:14
            dana33 napisała:

            > juz w samo poludnie? nie za wczesnie to?

            Szykujta sie dziewczyny, nie znacie dnia ani godziny.
            • dana33 Re: dana ja lubju tiebia................. 21.04.05, 15:21
              :))))
          • bam_buko Re: dana ja lubju tiebia................. 21.04.05, 15:26
            dana33 napisała:

            > ty mi powiedz, ty po[pijasz juz w samo poludnie? nie za wczesnie to? jaktak
            > dalej pojdzie, to wieczorem bedziesz juz kochal wszystkich zydow razem z
            > israelem....

            danus!! ten post jest dla Ciebie!! a nie do zydow!!!czy naprawde masz jakies
            watpliwosc ze ja lubliu tiebia????????????????
            czy to jest u was uwazane jako "politically incorrect"
            • dana33 Re: dana ja lubju tiebia................. 21.04.05, 15:29
              absolutnie politically correct i nie mialam nigdy, nawet przez chwilke, zadnych
              watpliwosci.... szczegolnie ze nie byles skapy z dowodami tejze.... :))))
              • bam_buko Re: dana ja lubju tiebia................. 21.04.05, 15:41
                dana33 napisała:

                > absolutnie politically correct i nie mialam nigdy, nawet przez chwilke,
                zadnych
                >
                > watpliwosci.... szczegolnie ze nie byles skapy z dowodami tejze.... :))))

                dowodami tejze!!!!!!!!!!!
                wiec jak mam Tobie udowodnic ze ja lublju tiebia??????????????

                czy ktos oprocz mnie wyznal to publicznie na tym forum?????????????
                • dana33 Re: dana ja lubju tiebia................. 21.04.05, 15:46
                  ale skad, nikt!!! ty jestes pierwszy i.... ostatni... :))))
                  • bam_buko Re: dana ja lubju tiebia................. 21.04.05, 15:53
                    dana33 napisała:

                    > ale skad, nikt!!! ty jestes pierwszy i.... ostatni... :))))

                    danus ja do Ciebie z sercem a TY znow lzesz!!!!!!!!!!!!!
                    moje ego przymknie oko ze "pierwszy" ale ostatni..............:}}}
                    • dana33 Re: dana ja lubju tiebia................. 21.04.05, 15:59
                      dlaczego ci sie ciagle zdaje ze ja lze? napisales wyraznie "na forum", na forum
                      to ty jestes pierwszy i ostatni, bo nikt oprocz ciebie mnie na forum nie kocha,
                      gac na odwrot.. :)))
                      • bam_buko Re: dana ja lubju tiebia................. 21.04.05, 16:11
                        dana33 napisała:

                        > dlaczego ci sie ciagle zdaje ze ja lze? napisales wyraznie "na forum", na
                        forum
                        >
                        > to ty jestes pierwszy i ostatni, bo nikt oprocz ciebie mnie na forum nie
                        kocha,
                        >
                        ok ok jak kobieta mowi ze pierwszy i ostatni to zawsze u mnie odzywa sie
                        dzwonek alarmowy

                        dana ja jeszcze tak daleko sie nie angazuje(kocham) na poczatek powinno
                        wystarczyc ja lubju tiebia
                        zapewne odezwa sie glosy ze bambuko zwariowal lub napisal to w pijanym widzie
                        ale bambuko wie co pisze
                        > gac na odwrot.. :)))
                        • i-love-2-bike Re: dana ja lubju tiebia................. 21.04.05, 20:56
                          bam_buko napisał:

                          > dana33 napisała:
                          >
                          > > dlaczego ci sie ciagle zdaje ze ja lze? napisales wyraznie "na forum", na
                          >
                          > forum
                          > >
                          > > to ty jestes pierwszy i ostatni, bo nikt oprocz ciebie mnie na forum nie
                          > kocha,
                          > >
                          > ok ok jak kobieta mowi ze pierwszy i ostatni to zawsze u mnie odzywa sie
                          > dzwonek alarmowy
                          >
                          > dana ja jeszcze tak daleko sie nie angazuje(kocham) na poczatek powinno
                          > wystarczyc ja lubju tiebia
                          > zapewne odezwa sie glosy ze bambuko zwariowal lub napisal to w pijanym widzie
                          > ale bambuko wie co pisze
                          > > gac na odwrot.. :)))

                          panie wlodek,panie wlodek czy pan nie wie gdzie wychodek
                          bo ja zawsze chodze sam....no i......

                          a tos sie bambuko zapedzil w slepy bambus. mam nadzieje,ze masz aspiryne na
                          dzisiaj,bo bedzie tobie potrzebna:)))
    • explicit Re: dana ja lubju tiebia................. 21.04.05, 15:16
      Ja tez ,... Jak konska dupa lubi bat :)

      uklony
      • dana33 Re: dana ja lubju tiebia................. 21.04.05, 15:21
        no rozlupaniec, jak postawiles mnie w roli bata, o wszystko ok.
        • pypcinski Re: dana ja lubju tiebia................. 21.04.05, 15:32
          Co Ty nie powiesz?

          A ja widziałem kiedyś, chyba w sowieckim "Krokodilu", taką karykaturę: tłusty facet w czarnym cylindrze i kamizelce w pasy i gwiazdy (stars 'n' stripes), o raczej dużym nosie i grubo-plutokratycznych wargach, pośród których tkwi ogromne cygaro, siedzi na Murzynce-proletariuszce (która, o dziwo, nie ma grubych warg!) i pogania ją batem do roboty przy fabrycznej taśmie.

          Mam nadzieję, że Wasz związek jest tylko zwykłym sado-maso -
          • dana33 Re: dana ja lubju tiebia................. 21.04.05, 15:38
            :)))
            co znaczy, oczywiscie ze powiem... bylam juz tlusta dupa, sjonistyczna dupa,
            tylko dupa. to wszystko ok. ale konska dupa? nieee, na to nie ide. jestem bat a
            do rozlupanca konska dupa pasuje jak ulal.
            • ben_shaprut Nie tłusta dupa, tylko tłusta baba... 22.04.05, 21:31
              • i-love-2-bike Re: Nie tłusta dupa, tylko tłusta baba... 22.04.05, 21:34
                ben nie dokuczaj puszystym:))
          • pypcinski Re: dana ja lubju tiebia................. 21.04.05, 15:42
            Ale tam, ja nie o to pytałem.

            Jesteś tym plutokratą z cygarem w grubych wargach czy nie? Bo Ci od razu powiem, że nie zniosę, żeby ktoś wyzyskiwał Murzynów.
            • dana33 Re: dana ja lubju tiebia................. 21.04.05, 15:48
              :))))
              wiedzialam przeciez o co ci chodzi... sam powiedz, czy nie jestem dobra
              dyplomatka???
              problem polega na tym, ze nie chce byc tym plutokrata. nie mam tez grubych war.
              a murzynka nie moglabym byc, bo nie daje sie wyzyskiwac, wot i szto.
              • dana33 Re: dana ja lubju tiebia................. 21.04.05, 21:46
                nu, poniewaz watek zakonczyl sie milo, to na dobranoc zalaczam wam cos
                wesolego, ze szczegolnym uwzglednieniem dupy konskiej, czyli splitka:

                Dupę wynalazł uczony radziecki Wołow. Dlatego mówimy: "dupa Wołowa".
                Inni twierdzą, że dupę wynalazła Marynia. Ci z kolei rozmawiają o dupie Maryni.
                Dupa pełni ważną rolę w ruchu obrotowym. Wszystko kręci się wokół dupy.
                Dupa służy również do przekazywania zdecydowanych sygnałów niewerbalnych.
                Dobrze wymierzony, solidny kopniak w dupę jest wyrażeniem uczuć negatywnych
                wobec adresata takiego gestu. Dupie można również przekazać emocje pozytywne,
                np. całując kogoś w dupę. Dupa może spełniać też rolę lizaka. Szczęśliwie nie
                wszyscy są dupolizami.
                Uniwersalność dupy nie kończy się na tym, jest ona bowiem zadziwiająco
                skutecznym pojemnikiem: w dupie można mieć całe osoby, a nawet społeczności.
                Dupa służy nieraz jako etalon: wiele rzeczy jest do dupy, tym samym dupa
                spełnia rolę uniwersalnego wzorca porównawczego.
                W dupę (lub po dupie) można również dostać. Czynność ta umacnia więzi
                emocjonalne między rodzicami i dziećmi. Prócz tego, dupa spełnia rolę
                siedziska, powiadamy bowiem: "siadaj na dupie", często z dodatkiem poleceń
                uzupełniających, jak np. "[...] i siedź cicho". Określenie "dawać (dać) dupy"
                funkcjonuje w dwóch znaczeniach: erotycznym i
                wartościującym, jednak "ściągnąć kogoś z dupy" tylko w tym pierwszym.
                Można również chronić swoją (lub czyjąś) dupę, co kolejny raz potwierdza
                ważność dupy w otaczającym nas świecie. "Zabrać się do czegoś od dupy strony"
                oznacza podejście niewłaściwe, od końca; dupa funkcjonuje tu jako synonim
                odwrotności. Dupa pełni również rolę uchwytu, można bowiem trzymać się czyjejś
                dupy. Określenie to nie oznacza braku równowagi, ale samodzielności.
                • flondrowaty Re: dana ja lubju tiebia................. 21.04.05, 21:54
                  Nie należy też zapomianć, że można mieszkać na zadupiu, tj. na zawietrznej dupy.
                  Krótko mówiąc: w miejscu do którego nie dochodzą echa Bliskiego Wschodu.
                  • dana33 Re: dana ja lubju tiebia................. 21.04.05, 22:12
                    pewnie ze mozna, flondrowaty. tylko ze tam cholernie nudno...
                    (nik masz fajny)
    • abe_ltd Re: dana ja lubju tiebia................. 21.04.05, 23:25
      No i znowu sie zaplakalam ze smiechu. Bambuko, ty juz nie pij. Ten bimberek
      musi byc jakis hullucynogenny.
      Ale jak ty juz przy trzeciej zony to rzecz jasna ze kobitki lubisz, powislaku.
      :DDDDDD
    • tees1 to by sie zgadzalo 22.04.05, 09:59
      Mieszkajacy w Polsce Rosjanin Alosza Awdiejew zaobserwowal, ze przecietny Polak
      po piatym, szostym kieliszku zaczyna spiewac po rosyjsku. - Niektorzy po
      dziesiatym, jedenastym - precyzuje - to zalezy od wypornosci organizmu.

      Za badaczami niemieckimi docent Awdiejew nazywa to zjawisko
      ostalgia, czyli szczegolnego rodzaju nostalgia za tym, co juz
      bylo. Tlumaczac termin ostalgia osobom spoza kregow uczonych
      filologow nalezy dodac, ze "ost" po niemiecku znaczy wschod.

      galaxy.uci.agh.edu.pl/cgi-bin/log2html.cgi?gwk+gwk.1997-06+17
      • i-love-2-bike Re: to by sie zgadzalo 22.04.05, 18:01
        tees1 napisał:

        > Mieszkajacy w Polsce Rosjanin Alosza Awdiejew zaobserwowal, ze przecietny Polak
        > po piatym, szostym kieliszku zaczyna spiewac po rosyjsku. - Niektorzy po
        > dziesiatym, jedenastym - precyzuje - to zalezy od wypornosci organizmu.
        >
        > Za badaczami niemieckimi docent Awdiejew nazywa to zjawisko
        > ostalgia, czyli szczegolnego rodzaju nostalgia za tym, co juz
        > bylo. Tlumaczac termin ostalgia osobom spoza kregow uczonych
        > filologow nalezy dodac, ze "ost" po niemiecku znaczy wschod.
        >
        > galaxy.uci.agh.edu.pl/cgi-bin/log2html.cgi?gwk+gwk.1997-06+17

        a moze my lubimy oprostu te duszoszczypatielnyje ruskije mielodii:))
        • pypcinski Re: to by sie zgadzalo 22.04.05, 18:52
          U nas na Czarnej Rusi mówi się: duszEszczypacielnyje
          • i-love-2-bike Re: to by sie zgadzalo 22.04.05, 20:46
            pypcinski napisał:

            > U nas na Czarnej Rusi mówi się: duszEszczypacielnyje

            Oczen Spasibo PareN
            • biedronka24 Ojej :) 22.04.05, 20:52
              zdjecie to chyba prezent dla mnie :).
              Dzieki. A swoja droga to ja sie rosyjskiego uczylam ale jak zyje nie przyszlo mi
              na mysl by w tym jezyku spiewac. Nie wiem czemu wolalam z brzmienia francuski
              czy hiszpanski..
              Podziwiam ze wam sie chce. Coprawda kiedys i niemiecki wywolywal we mnie
              wsciekle odruchy, a teraz troche przeszly chociaz nadal nie lubie akcentu -
              ktory paradoksalnie najbardziej lubi wiele Polakow czyli z r roule.
              Kochani co to za zjawisko ten ´polski- francuz´?
              Albo thannatos? Wie ktos? Bo ten pierwszy to taki francuz jak ja rzekotka, a ten
              drugi wbrew wypowiedziom to zdaje sie taki amerykanin jak ja mechanik samochodowy...
              • i-love-2-bike Re: Ojej :) 22.04.05, 20:57
                biedronka24 napisała:

                > zdjecie to chyba prezent dla mnie :).
                > Dzieki. A swoja droga to ja sie rosyjskiego uczylam ale jak zyje nie przyszlo m
                > i
                > na mysl by w tym jezyku spiewac. Nie wiem czemu wolalam z brzmienia francuski
                > czy hiszpanski..
                > Podziwiam ze wam sie chce. Coprawda kiedys i niemiecki wywolywal we mnie
                > wsciekle odruchy, a teraz troche przeszly chociaz nadal nie lubie akcentu -
                > ktory paradoksalnie najbardziej lubi wiele Polakow czyli z r roule.
                > Kochani co to za zjawisko ten ´polski- francuz´?
                > Albo thannatos? Wie ktos? Bo ten pierwszy to taki francuz jak ja rzekotka, a te
                > n
                > drugi wbrew wypowiedziom to zdaje sie taki amerykanin jak ja mechanik samochodo
                > wy...

                wlasnie tego swinie polskiego-francuza odkrylam, to troll chcacy zaszkodzic
                innemu forumowiczowi,temu prawdziwemu polskiemu_francuzowi,ktory jest normalny i
                grzeczny. olac smiecia i dac kazdemu znac,ze ci dwaj sa rozni:))
      • krystian71 Re: to by sie zgadzalo 22.04.05, 22:06
        Alosza ma racje:
        praszczaj liubimyj gorad
        uchodim zawtra w morie- po piatym

        Atiec twoj dawno uz nie zyjet
        syroju ziemloju nakryt
        a brat twoj w daliekom Sybirie...-po dziesiatym kieliszku
        • i-love-2-bike Re: to by sie zgadzalo 22.04.05, 22:08
          krystian71 napisała:

          > Alosza ma racje:
          > praszczaj liubimyj gorad
          > uchodim zawtra w morie- po piatym
          >
          > Atiec twoj dawno uz nie zyjet
          > syroju ziemloju nakryt
          > a brat twoj w daliekom Sybirie...-po dziesiatym kieliszku

          co ty tez dzisiaj trunkowy i spiewajacy:))? o rety u mnie jeszcze dzionek w
          pelni,ale moze i ja butylku rozkrece i bede zaklocac cisze nocna:))
          • pypcinski Dla Bam-Buko 22.04.05, 22:26
            Kagda ja był malczyszkoj
            Imieł ja sztany w kłosz
            Sałamiennuju szljapu
            W karmanie finskij noż
            W karmanie finskij noż

            Mat' ma była aktrisoj
            Atiec moj kapitan
            Siestrica gimnazistkoj
            A ja był chuligan
            A ja był chuligan

            Mat' swoju ja zarezał
            Atca ja zastrielił
            Siestricu gimnazistku
            W ubornoj utopił
            W ubornoj utopił

            Muzyka igrajet
            Barabany bijut
            A mnie za chuliganstwa
            Na katorgu wiedut
            Na katorgu wiedut
            • bam_buko Dla Bam-Buko....ludzie co Wy?? 23.04.05, 00:46
              po niemiecku(nie znam) mialem spiewac ?? po angielsku(szwagier nie zna)?? a ten
              ruski... hmm jak repertuar polskich sie skonczy to ruskie zawsze byly
              uzupelnieniem na roznych splywach czy obozach zeglarskich, wiec w czym problem?
              Kto nie sluchal pieknych ballad Okudzawy??

              o qr.. leb mnie jeszcze peka wiec chcialem wyjasnic ,ze z tymi 3ma zonami to
              przesadzilem a wlasciwie to byl misclick,poniewaz napisalem slownie ,to seria
              misclickow .To mialo byc odwrotnie druga zona trzecia butelka.

              Dane chyba zaskoczylem ale...... sam sie przestraszylem jak wyczytalem dzisiaj
              czyjs post ze dana to nie kobieta!! to dopiero dalbym d...


              ps do pypcinskiego-zapomniales o refrenie

              jop twoju mac
              my kulturnyj narod.....
              ........



              • i-love-2-bike Re: Dla Bam-Buko....ludzie co Wy?? 23.04.05, 00:51
                bam_buko napisał:

                > po niemiecku(nie znam) mialem spiewac ?? po angielsku(szwagier nie zna)?? a ten
                >
                > ruski... hmm jak repertuar polskich sie skonczy to ruskie zawsze byly
                > uzupelnieniem na roznych splywach czy obozach zeglarskich, wiec w czym problem?
                > Kto nie sluchal pieknych ballad Okudzawy??
                >
                > o qr.. leb mnie jeszcze peka wiec chcialem wyjasnic ,ze z tymi 3ma zonami to
                > przesadzilem a wlasciwie to byl misclick,poniewaz napisalem slownie ,to seria
                > misclickow .To mialo byc odwrotnie druga zona trzecia butelka.
                >
                > Dane chyba zaskoczylem ale...... sam sie przestraszylem jak wyczytalem dzisiaj
                >
                > czyjs post ze dana to nie kobieta!! to dopiero dalbym d...
                >
                >
                > ps do pypcinskiego-zapomniales o refrenie
                >
                > jop twoju mac
                > my kulturnyj narod.....
                > ........
                >
                >
                >
                i was gonna say bro,nice 2 see u back:)) a na przyszlosc nie pij i nie pal
                tyle,kochac baby mozna i bez tego:))
                • bam_buko hmm 23.04.05, 01:05
                  Przypomnial mnie sie taki kawal
                  maz do zony
                  rzucilem palenie,rzucilem picie pora na ciebie kochanie

                  ps. od wczoraj nie pale
                  • i-love-2-bike Re: hmm 23.04.05, 03:08
                    bam_buko napisał:

                    > Przypomnial mnie sie taki kawal
                    > maz do zony
                    > rzucilem palenie,rzucilem picie pora na ciebie kochanie
                    >
                    > ps. od wczoraj nie pale

                    czyli juz 12 godzin? a swoja droga ile ludzi tu pali na forum? gdzie wyscie sie
                    wszyscy wychowywali? nikt z moich znajomych warszawskich nie palil,czyli ja
                    jestem ze smietanki towarzyskiej a nie z jakis tam palacych nizin:)))
              • pypcinski Re: Dla Bam-Buko....ludzie co Wy?? 23.04.05, 06:34
                Nie, Bam-Buko, w tej piosence tego refrenu nie ma. Ona jest jeszcze przedrewolucyjna.

                Ale jest w innej.
              • oscar62 Re: Dla Bam-Buko....ludzie co Wy?? 23.04.05, 11:55
                "JOB TWOJU MAT - MY KULTURNYJ NAROD" TO NIE TYLKO REFREN-AKSYMORON... NA FORUM
                TEN AKSYMORON JEST CZESTYM GOSCIEM. ODKRYTY I CZASAMI CIUT CIUT MASKOWANY. ALE
                CO CI POWIEM, BAMBUKU, TY TEZ JESTES FAJNYM KOMEDIANTEM, SZCZEGOLNIE PO
                KORZKIEJ KROPELCE (NO, NIE KROPELCE...)JESTES LUDZKI I SMIESZNY (LUDZKI I
                SMIESZNY TO ZALETA). ZA MOICH POLSKICH CZASOW ZNALEM CHLOPAKA, KTORY GLASKAL
                MOJE ZYDOWSKIE EGO PRZY KAZDEJ OKAZJI. TAK BYLO DO PIERWSZEJ
                SZKLANKI "WYBOROWEJ". PO NIEJ MIAL COS BARDZO WROGIEGO W SWYM WZROKU. GDYBY SIE
                NIE CHWIAL NA SWOICH NOGACH CZULBYM OSOBISTE ZAGROZENIE (ON MIAL PIESCI
                BOKSERA). ALE ZWROC UWAGE NA JEGO USTNE PERELKI: "ZA CHWILE ZDECHNIESZ Z MOICH
                RAK TY NEDZNY ZYDZIE". "A TO DLACZEGO, CO CI ZROBILEM?" PYTALEM Z
                CIEKAWOSCI. "JAK TO DLACZEGO, TY ZABILES NASZEGO CHRYSTUSA, SYNA BOZEGO!"
                NALALEM MU DRUGA SZKLANKE, KTORA WYCHILIL JEDNYM TCHEM, I CZEKALEM NA DALSZE
                MOJE WINY, ALE ON ZACZAL COS JESZCZE JAKAC, JEGO GLOWA UPADLA NA STOL I TAK SIE
                SKONCZYLA TA ATRAKCYJNA IMPREZA. A WIEC SA ROZNE REAKCJE NA TZW.GORZKA
                KROPLE...
                • i-love-2-bike Re: Dla Bam-Buko....ludzie co Wy?? 23.04.05, 18:11
                  oscar62 napisał:

                  > "JOB TWOJU MAT - MY KULTURNYJ NAROD" TO NIE TYLKO REFREN-AKSYMORON... NA FORUM
                  > TEN AKSYMORON JEST CZESTYM GOSCIEM. ODKRYTY I CZASAMI CIUT CIUT MASKOWANY. ALE
                  > CO CI POWIEM, BAMBUKU, TY TEZ JESTES FAJNYM KOMEDIANTEM, SZCZEGOLNIE PO
                  > KORZKIEJ KROPELCE (NO, NIE KROPELCE...)JESTES LUDZKI I SMIESZNY (LUDZKI I
                  > SMIESZNY TO ZALETA). ZA MOICH POLSKICH CZASOW ZNALEM CHLOPAKA, KTORY GLASKAL
                  > MOJE ZYDOWSKIE EGO PRZY KAZDEJ OKAZJI. TAK BYLO DO PIERWSZEJ
                  > SZKLANKI "WYBOROWEJ". PO NIEJ MIAL COS BARDZO WROGIEGO W SWYM WZROKU. GDYBY SIE
                  >
                  > NIE CHWIAL NA SWOICH NOGACH CZULBYM OSOBISTE ZAGROZENIE (ON MIAL PIESCI
                  > BOKSERA). ALE ZWROC UWAGE NA JEGO USTNE PERELKI: "ZA CHWILE ZDECHNIESZ Z MOICH
                  > RAK TY NEDZNY ZYDZIE". "A TO DLACZEGO, CO CI ZROBILEM?" PYTALEM Z
                  > CIEKAWOSCI. "JAK TO DLACZEGO, TY ZABILES NASZEGO CHRYSTUSA, SYNA BOZEGO!"
                  > NALALEM MU DRUGA SZKLANKE, KTORA WYCHILIL JEDNYM TCHEM, I CZEKALEM NA DALSZE
                  > MOJE WINY, ALE ON ZACZAL COS JESZCZE JAKAC, JEGO GLOWA UPADLA NA STOL I TAK SIE
                  >
                  > SKONCZYLA TA ATRAKCYJNA IMPREZA. A WIEC SA ROZNE REAKCJE NA TZW.GORZKA
                  > KROPLE...

                  oj oskar, ty to masz same dramatyczne wspomnienia o polakach,az smiech bierze.
                  • oscar62 Re: Dla Bam-Buko....ludzie co Wy?? 24.04.05, 00:25
                    CO ZROBIC RACHELCIU, ZNALEM PARE SMIESZNYCH POLAKOW, KTORZY UMIELI
                    DRAMATYZOWAC, SZCZEGOLNIE W PEWNYCH SYTUACJACH. MIALEM TEZ SWIETNYCH I
                    NIEZMIENNYCH POLSKICH PRZYJACIOL. MAM ICH DOTYCHCZAS I JESTEM Z NICH OGROMNIE
                    DUMNY.
                    • i-love-2-bike Re: Dla Bam-Buko....ludzie co Wy?? 24.04.05, 00:27
                      oscar62 napisał:

                      > CO ZROBIC RACHELCIU, ZNALEM PARE SMIESZNYCH POLAKOW, KTORZY UMIELI
                      > DRAMATYZOWAC, SZCZEGOLNIE W PEWNYCH SYTUACJACH. MIALEM TEZ SWIETNYCH I
                      > NIEZMIENNYCH POLSKICH PRZYJACIOL. MAM ICH DOTYCHCZAS I JESTEM Z NICH OGROMNIE
                      > DUMNY.

                      to cieszy oskar,ze nie boisz sie wszystkich polakow,bo jeszcze pomyslec by
                      mozna,zes strachliwy:))

                      wesolych swiat tobie zycze.
                      • oscar62 Re: Dla Bam-Buko....ludzie co Wy?? 24.04.05, 00:49
                        i-love-2-bike napisała:

                        >
                        >
                        > to cieszy oskar,ze nie boisz sie wszystkich polakow,bo jeszcze pomyslec by
                        > mozna,zes strachliwy:))
                        >
                        > wesolych swiat tobie zycze.

                        DZIEKUJE ZA SWIATECZNE ZYCZENIA. A STRACHLIWY NIE JESTEM, JAK ZRESZTA WIEKSZOSC
                        IZRAELSKICH ZYDOW. JESTEM JUZ PO SEDERZE (SWIATECZNEJ UCZCIE) I CZEGO SIE
                        DOPRAWDY BOJE TO DODATKOWE KILO DO MOJEJ WAGI...
                        • i-love-2-bike Re: Dla Bam-Buko....ludzie co Wy?? 24.04.05, 00:52
                          oscar62 napisał:

                          > i-love-2-bike napisała:
                          >
                          > >
                          > >
                          > > to cieszy oskar,ze nie boisz sie wszystkich polakow,bo jeszcze pomyslec b
                          > y
                          > > mozna,zes strachliwy:))
                          > >
                          > > wesolych swiat tobie zycze.
                          >
                          > DZIEKUJE ZA SWIATECZNE ZYCZENIA. A STRACHLIWY NIE JESTEM, JAK ZRESZTA WIEKSZOSC
                          >
                          > IZRAELSKICH ZYDOW. JESTEM JUZ PO SEDERZE (SWIATECZNEJ UCZCIE) I CZEGO SIE
                          > DOPRAWDY BOJE TO DODATKOWE KILO DO MOJEJ WAGI...

                          no niestety oskarze,tego kazdy sie z nas boi,dlatego trzeba cwiczyc swe grzeszne
                          cialo,ale to dopiero za jakis czas.pozdr.
              • dana33 Re: Dla Bam-Buko....ludzie co Wy?? 24.04.05, 03:51
                a gdzies ty wyczytal te brednie, ze ja nie kobieta????? daj natychmiastowo
                informacje, zebym mogla odpyskowac... :)))
Pełna wersja