stary-wyjadacz
24.04.05, 22:04
Tak sobie tu i tam czytam i dochodze do wniosku, ze wiekszosc piszacych
widzi wszystko w czarnych kolorach. Wedlug nich jest zle a bedzie jeszcze
gorzej. Ciagle im sie w zyciu pogarsza i z zazdroscia zagladaja do cudzego
ogrodu podziwiajac trawe, kwiecie i jablonki. Nastepnie przenosza sie do tego
lepszego domu z pieknym ogrodem i zagladaja do ogrodu sasiada. A tam trawa,
kwiecie i jablonki takie piekne, nie to co u nas.
Zadaje sobie pytanie. Czy jest to nasz narodowy charakter, wschodnia
mentalnosc czy przyziemne poczucie zazdrosci.
Natomiast w dziedzinie nauk scislych i rozwiazlych nie ma lepszych od Lachow.
Wiedza wszystko o wszystkim i do tego wiedza lepiej.