Korea Płn. wystrzeliła pocisk w Japonię?

01.05.05, 16:13
Przeciez nie beda strzelali w strone Chin,bo to byloby jak samobojstwo.
    • werter-6 To duch wielkiego KIMA 01.05.05, 16:14
      • openmind.desk.pl najpierw broń atomowa w Iraku, teraz pociski UFO 01.05.05, 16:37
        czego ci kretyni z USA nie wymyślą
        • superpole Korea Płn $1400 Korea Płd $19000.Co tu komentowac? 01.05.05, 16:42
          PKB/capita
          (Polska $12000)
          zrodlo: The World Factbook www.cia.gov
          • fromagreatheight Re: Korea Płn $1400 Korea Płd $19000.Co tu koment 02.05.05, 02:08
            Stany Zjednoczone 130 kg, Korea Płn. 45 kg

            KG/capita
            (Polska 55 kg)

            o średnią wagę przeciętnego nastolatka chodzi rzecz jasna.

            źródło : własne i zapewne bardziej wiarygodne niż CIA.
            • resekcja_trzustki Re: Korea Płn $1400 Korea Płd $19000.Co tu koment 02.05.05, 02:12
              co do usa i Polski sie nie czepiam ale w przypadku korei pln miales z pewnoscia
              ma mysli srednia wage rodziny.
        • transall Re: najpierw broń atomowa w Iraku, teraz pociski 01.05.05, 16:47
          BRAWO KIM NASTEPNYM RAZEM CEL ZACHODNIE WYBRZEZE USA I BEDZIE PO WSZYSTKIM
          • jjr44 Re: najpierw broń atomowa w Iraku, teraz pociski 02.05.05, 00:28
            To znaczy niby po czym?
    • resekcja_trzustki Re: Korea Płn. wystrzeliła pocisk w Japonię? 01.05.05, 16:28
      Japonskie sily samoobrony i amerykanie powinni uswiadomic korei wyzszosc
      energetyki konwencjonalnej nad atomowa i pomoc im wykonac pierwszy krok w tym
      kierunku likwidujac reaktor w Jongbion.

      Do Korei Pld.: pospieszcie sie z przenosinami stolicy na poludnie kraju.
      Kyongyou bylo juz stolica Silla wiec dlugo szukac nie trzeba.
    • katolik_polski1 TO DZIALKA MEERKATA ALE ON OBCHODZI PASCHE 01.05.05, 16:31
      Amerykanie popelniaja wielki blad,angazujac sie w Iraku
      i pozostawiajac Koree Pln. samej sobie.
      Oczywiscie nie ma tam ropy czy gazu ale jest
      technologia nuklearna.Na prymitywnym wszakze poziomie,
      ale jest.
      Taki blad polityczny moze skonczyc sie atakiem nuklearnym
      nieobliczalnych wladcow Korei Pln.na USA.
      Srodki przenoszenia juz maja !
    • transall Re: Korea Płn. wystrzeliła pocisk w Japonię? 01.05.05, 16:42
      BRAWO KIM POKAZ IMPERIALISTOM GDZIE JEST ICH MIEJSCE NIECH TRZESA PORTKAMI HA
      HA
      • resekcja_trzustki Re: Korea Płn. wystrzeliła pocisk w Japonię? 01.05.05, 16:47
        pewnie pokaz! tylko by to zrobic musi zaglodzic 100tys./1rakieta.
        ale co tam. dla komuchow idee przede wszystkim.
        • patrickkolno Re: Amerykanska prowokacja 01.05.05, 17:10
          Pewnie Amerykanie przygotowuja sie na nowa inwazje i szukaja pretekstu. W Iraku
          bylo podobnie.
          • resekcja_trzustki Re: im szybciej znajda pretekst tym lepiej 01.05.05, 17:15

          • adas313 Re: Amerykanska prowokacja 02.05.05, 01:00
            Taaak, zapewne sami poprosili Kima, by ogłosił światu że ma broń atomową. I
            sami go poprosili by odmówił negocjacji.

            W Iraku pretekstu szukali (i jak na razie to go raczej nie znaleźli, o ile
            jestem dobrze poinformowany), w Korei nie muszą. Tu preteksty się pchają
            drzwiami i oknami.

    • r.p.mcmurphy do 3 razy sztuka, nastepnym razem trafia... 01.05.05, 17:29

    • drooker MARNA PROWOKACJA CIA 01.05.05, 17:53
      marna prowokacja cia , po raz kolejny uSSa probuja wmowic swiatu jakie to
      zagrozenie stanowi niepodlegly kraj, ktory skutecznie przeciwstawia sie
      imperializmowi amerykanskiemu,
      • eptesicus Re: MARNA PROWOKACJA CIA 01.05.05, 21:49
        > marna prowokacja cia , po raz kolejny uSSa probuja wmowic swiatu jakie to
        > zagrozenie stanowi niepodlegly kraj, ktory skutecznie przeciwstawia sie
        > imperializmowi amerykanskiemu,

        a jak skutecznie przeciwstawia sie napelnieniu brzuchow przez swoich obywateli!
        Wiadomo - sytosc zrodlem grzechu i zagrozeniem dla niepodleglosci

        dlaczego wtedy wojska ONZ nie skonczyly sprawy? Dlaczego Harry T. nie pozwolil
        McArthurowi na wyzwolenie Polnocy i zjednoczenie Korei? Bylo tak blisko - a
        teraz mamy niezaleczonego syfa. To tak jak stary Bush (ten inteligentniejszy)
        nie skonczyl sprawy w 1991 w Iraku - kiedy pasyfy nie demonstrowaly, a setki
        tysiecy mieszkancow delty Eufratu i Kurdystanu jeszcze zyly. Co wiecej istniala
        jeszcze sama delta i unikalna kultura Arabow blotnych, zanim Saddam H. nie
        wylal na nia ropy z rurociagow i nie wykopal rowow melioracyjnych. To wszystko
        mozna bylo uratowac. Tych Koreanczykow ktorzy nakarmili swoimi cialami czerwona
        bestie w ciagu ostatnic kilkudziesieciu lat, rowniez mozna bylo uratowac,
        wystarczala jedna decyzja Harrego T. i czolgi wojsk ONZ zatrzymalyby sie na
        granicy z Chinami :-)) A o zadnych Kimach czy Srimach i ich pomnikach nikt by
        nigdy nie uslyszal.
        • adas313 Re: MARNA PROWOKACJA CIA 02.05.05, 01:08
          > a jak skutecznie przeciwstawia sie napelnieniu brzuchow przez swoich
          > obywateli!

          Jakiś czas temu (chyba w "der Spieglu") widziałem zdjecia koreańskich
          dzieci... jedyne bardziej wstrząsające fotografie wychudzonych ludzi jakie
          widziałem pochodzą z niemieckich obozów koncentracyjnych.

          > dlaczego wtedy wojska ONZ nie skonczyly sprawy?

          Miały mandat na działania do 38 równoleżnika. ONZ zajmowało się obroną
          napadniętych a nie tworzeniem świata wg. pomysłów generała McArthura. Więcej
          chyba się nie dało - w Radzie Bezpieczeństwa siedzieli przedstawiciele ZSRR i
          Chin.

          > Dlaczego Harry T. nie pozwolil
          > McArthurowi na wyzwolenie Polnocy i zjednoczenie Korei? Bylo tak blisko - a
          > teraz mamy niezaleczonego syfa.

          Bo do wojny zaczęli się mieszać chińscy ochotnicy, do tego ChRL zaczęła grozić
          działaniami w obronie Korei Północnej. A że w Chinach i ZSRR rządzli
          odpowiednio Mao i Stalin, to sytuacja geopolityczna była zbyt nieciekawa by
          ryzykować.
          • meerkat1 Re: MARNA PROWOKACJA CIA ;-))))))))))))))))))))))) 02.05.05, 05:44
            Oczywiscie, rakiete wytrzelili ludzie z DIA! :-)))

            A co wojny Koreanskiej.

            Kiedy do walk weszla armia chinska (setki tysiecy zolnierzy, nie zadni
            tam "ochotnicy"!), McArthur zagrozil uzyciem broni atomowej.
            Truman (a byl to okres szczytowy Zimnej Wojny) obawial sie, ze Stalin zrobi w
            odwecie to samo, zwlaszcza ze bomba eksplodowala by nie na ruskim terytorium, i
            zacznie sie WWIII.

            A co do mandantow ONZ...
            Pomyslcie tylko , co by sie stalo, gdyby w 1991szym roku, Bush senior, ktory
            byl legalista, zignorowal mandat RB i nie wstrzymal nawaly amerylanskiej na
            poludnie od Basry, tylko pozwolil Schwartzkopfowi pojsc na calosc i zajac
            Bagdad!!!

            Ile setek tysiecy Kurdow i szyitow nadal by dzis zylo....:-(((

            A coz dopiero gdyby Francuzi i Anglicy posluchali rady Churchilla i dokonali w
            l938 ataku prewencyjnego na "legalny" rzad kanclera Hitlera.
            Nie chce nawet o tym myslec, bo mi sie od razu cisnienie podnosi! :-((((((((((((
            • adas313 Re: MARNA PROWOKACJA CIA ;-)))))))))))))))))))))) 02.05.05, 06:05
              > Kiedy do walk weszla armia chinska (setki tysiecy zolnierzy, nie zadni
              > tam "ochotnicy"!), McArthur zagrozil uzyciem broni atomowej.

              Z tego co wiem to armia chińska jako "armia chińska" nie brała udziału w wojnie
              i nie na taką skalę. McArthur głośno tematu bomby atomowej chyba też nie
              podniósł.

              > A co do mandantow ONZ...

              Cóż, teraz jesteśmy a te parenaście lat mądrzejsi. Swoją drogą ciekawe jak w
              2020 będą oceniać obecną wojnę w Iraku, pomarańczową rewolucję...

              > A coz dopiero gdyby Francuzi i Anglicy posluchali rady Churchilla i dokonali
              w
              > l938 ataku prewencyjnego na "legalny" rzad kanclera Hitlera.
              > Nie chce nawet o tym myslec, bo mi sie od razu cisnienie podnosi! :-
              (((((((((((

              I gdyby przestrzegali pewnych zobowiązań wobec swoich sojuszników...
              Ale też pewnie sobie plują w brodę, IIWŚ stała się początkiem końca ich
              imperiów. UK i Francja co prawda nadal zaliczają się do "elyty" świata, ale ze
              statusem największych mocarstw się pożegnały. O czym bardzo boleśnie się
              przekonały podczas kryzysu sueskiego.
              • meerkat1 Kto walczyl po stronie Korei Polnocnej! ;-(((((((( 02.05.05, 06:28
                Oczywiscie, ze armia chinska nie walczyla w Korei jako "armia chinska",
                podobnie jak armia polnocnowietnamska nie walczyla w Poludniowym Vietnamie jako
                armia, tylko jako "partyzanci Vietcongu!" :-(((

                [McArthur zazadal prawa do uzycia broni "A" bezposrednio od Trumana, poufnie!]

                Np. opowiadal mi w wywiadzie sen. John Glenn (bywszy astronauta, a przedtem,
                jeszcze w stopniu majora, as mysliwski USAF podczas wojny koreanskiej, jakie
                zdziwienie stanowil dla Jankesow fakt, ze ladujacy na spadochronach piloci
                Migow-19cie- nie potrafili wydukac ani slowa po koreansku, na Azjatow tez
                raczej nie wygladali, a na pytanie o imie (podania nazwisk mogli odmowic)
                odpowiadali: Misza, Pawka, Witalij...:-))))


                Taaaa....:-((((((

                P.S. Slyszalem tez od weteranow Wojny na Synaju (l967), ze kiedy Izraelczycy
                nie mogli kropnac nikogo po stronie egipskiej, to wolali: "Iwan", albo "Sasza!"

                "Egipcjanin" wychylal glowe z okopu , no i...:-)))
        • felixx Re: MARNA PROWOKACJA CIA 02.05.05, 01:45
          eptesicus napisał:


          Dlaczego Harry T. nie pozwolil
          > McArthurowi na wyzwolenie Polnocy i zjednoczenie Korei? Bylo tak blisko - a
          > teraz mamy niezaleczonego syfa.

          Harry T do geniuszy nie nalezal ale rzeczywiscie mial wiecej rozumu niz oba
          Bushe razem wziete-dlatego tez odwolal McArthura ktory dostawal juz swira!!! i
          zadal od Trumana zezwolenia na uzycie bombyA ,chcac tym wyrownac swoje
          niepowodzenia w dowodzeniu i straty jakie w zwiazku z tym ponosili Amerykanie.

          Harry obawial sie ze Mc w swojej postepujacej chorobie psychicznej bedzie
          rzucal te bomby na prawo i lewo ,kto wie czy nie na wlasne wojska(olbrzymie
          straty w Korei od "friendly" ognia).

          Wojna koreanska to dla swiata polityczny pat - dla Ameryki to militarna i
          psychologiczna porazka .

          ps.Nastepne baty to Vietnam pod dowodztwem innego "geniusza wojskowego "
          Westmorelanda




          Harry T. odwolujac McArthura zapobiegl prawdopodobnie III WS
    • domk1 ...BO JAPOŃCZYCY TO IMPERIALIŚCI I MILITARYŚCI!! 01.05.05, 17:53
      Czekamy teraz na wielotysieczne demonstracje zachodnioeuropejskich pacyfistów w
      obronie pokojowo nastawionej robotniczo-chłopskiej Korei.
      Rece precz od Korei!!!!
    • 5zl Re: zbombardować, zaorać, zasiać kartofle ! 01.05.05, 18:50
      hehe śmieszni jestescie, zaczynam lubic ten serwis, "do 3 razy sztuka" :D
      • patrickkolno Re: zbombardować, zaorać, zasiać kartofle ! 01.05.05, 20:50
        Zasadzic kartofle w Korei Pln., zlikwidowac pola kartoflane w Idaho, aby Korea
        Pln. stala sie swiatowym dostawca kartofli dla koncernu McDonald.
        Swietny pomysl na outsourcing!
        • sebcio112 Re: zbombardować, zaorać, zasiać kartofle ! 01.05.05, 21:58
          Dlaczego dla McDonald? Moze po prostu zrobic tam filie naszej poznanskiej
          Pyrlandii? ;]
          • patrickkolno Re: Polnocno-koreanskie frytki 02.05.05, 02:04
            Dlatego, ze zrodla nieoficjalne glosza, ze Amerykanie przejac kotrole nad polami
            kartoflanymi w Korei Pln. zeby miec tani surowiec do produkcji frytek w
            McDonald's, jednego z najwazniejszego zrodla energii otylych i grubych jak
            cembrowiny Amerykanow.


            sebcio112 napisał:

            > Dlaczego dla McDonald? Moze po prostu zrobic tam filie naszej poznanskiej
            > Pyrlandii? ;]
    • che.guevara Rozbiór Japonii przez Koreę i Chiny??? ;-) 01.05.05, 23:29
      Oj chyba Japańcom przyjdzie zapłacić cenę za bagatelizowanie swych nieludzkich
      zbrodni podczas IIWŚ.
      • bazyliszek_i_jego_pies Re: Rozbiór Japonii przez Koreę i Chiny??? ;-) 02.05.05, 00:36
        bomby jako narzędzie refleksji i nauki? faktycznie - jak Kim spuści na Japonię
        parę rakiet, to naród japoński na nowo przemyśli swoją historię najnowszą i
        przestanie bagatelizować swoje zbrodnie sprzed 60 lat...

        stosując daleką analogię: rozpędź się i walnij głową w ścianę - na pewno pomoże
        ci to we właściwej ocenie polityki Kremla. a jak nie pomoże, to na pewno nie
        zaszkodzi...
        • adas313 Re: Rozbiór Japonii przez Koreę i Chiny??? ;-) 02.05.05, 01:13
          > bomby jako narzędzie refleksji i nauki? faktycznie - jak Kim spuści na
          Japonię
          > parę rakiet, to naród japoński na nowo przemyśli swoją historię najnowszą i
          > przestanie bagatelizować swoje zbrodnie sprzed 60 lat...

          ...i nawiąże do najświetniejszych własnych tradycji militarnych (samuraje, Port
          rthur, Cuszima, Pearl Harbour, przylądek Kuantan itd. itd.).

          I mało kto będzie się przejmował losem tow. Kima... Nawet tow. Putin, ani tym
          bardziej Chińczycy nie będą tolerować atomowego kretyna w pobliżu własnych
          granic.

          Ale może do tego nie dojdzie.
          • resekcja_trzustki Re: Rozbiór Japonii przez Koreę i Chiny??? ;-) 02.05.05, 01:22
            chinom jest na reke atomowy Kim.
            w ten sposob zablokowane jest skutecznie zjednoczenie obu korei.
            a tego nie chca. po co pozwalac na konkurencje gospodarcza pod nosem.
            nikt jednak nie zaakceptowalby zjednoczenia atomowej polnocy z silna gospodarka
            poludnia. nikt poza korea poludniowa ktora ma chrapke na wiecej.
            likwidacja kima z jego atomem przez japonie i usa mialaby same dobre skutki.
            pozwolila na zjednoczenie bez grozby nowego zagrozenia w przyszlosci
            i utarla nos chinom.
            • adas313 Re: Rozbiór Japonii przez Koreę i Chiny??? ;-) 02.05.05, 01:46
              Nie do końca Cię rozumiem.

              > chinom jest na reke atomowy Kim.
              > w ten sposob zablokowane jest skutecznie zjednoczenie obu korei.
              > a tego nie chca. po co pozwalac na konkurencje gospodarcza pod nosem.

              To tym bardziej Chinom powinno zależeć na uspokojeniu Korei.

              Kim bez atomu był traktowany raczej jako lokalny izolacjonistyczny watażka i
              nikt się nim za bardzo nie przejmował, a o zjednoczeniu i tak nie mogłoby być
              mowy (swoją drogą ew. zjednoczenie będzie strasznym obciążeniem gospodarczym
              dla Korei Południowej). Kim z bronią A jest już poważnym problemem
              międzynarodowym. Tym bardziej że ewentualna awantura odbije się po kieszeni
              całego regionu.
              • resekcja_trzustki Re: Rozbiór Japonii przez Koreę i Chiny??? ;-) 02.05.05, 02:02
                ja mysle w ten sposob.
                bez atomu istanialo niebezpieczenistwo (z punktu widzenia chin) na
                a) dogadanie sie korei predzej czy pozniej, jak jest atom nie bedzie
                zjednoczenia bez jego likwidacji.
                b) interwencje wojskowa bez ogladania sie na chiny, teraz usa nie zaatakuja bez
                dojscia do konsensusu z chinami, czyli to one rozdaja tu karty.

                chinom dla ich wlasnego bezpieczenstwa nie robi roznicy czy kim ma atom czy nie.
                jednak jak ma to od czasu do czasu grozi usa na co same chiny nie moga sobie
                pozwolic. mysle tez ze awantura ktora odbila by sie po kieszeni korei pld nie
                martwi chin.
                • adas313 Re: Rozbiór Japonii przez Koreę i Chiny??? ;-) 02.05.05, 02:21
                  > bez atomu istanialo niebezpieczenistwo (z punktu widzenia chin) na
                  > a) dogadanie sie korei predzej czy pozniej, jak jest atom nie bedzie
                  > zjednoczenia bez jego likwidacji.

                  Na pewno atom uniemożliwia zjednoczenie, ale ewentualne dogadanie się i tak
                  musiałoby się wiązać z upadkiem komunizmu na co na razie się nie zanosiło.
                  Zresztą nawet gdyby, to od razu pojawia się pytanie jak gospodarka południowa
                  wytrzyma taki wstrząs.

                  > b) interwencje wojskowa bez ogladania sie na chiny, teraz usa nie zaatakuja
                  > bez dojscia do konsensusu z chinami, czyli to one rozdaja tu karty.

                  Ewentualna interwencja wojskowa, może niekonieczne regularna inwazja, zapewne i
                  tak byłaby uzgodniona z Chinami. To za silne państwo, by napadać na jego
                  sąsiada "ot tak sobie", tym bardziej że istnieje bardzo delikatny problem
                  Tajwanu.

                  > mysle tez ze awantura ktora odbila by sie po kieszeni korei pld nie
                  > martwi chin.

                  To na pewno, ale sami też mogą na tym stracić.
                  • resekcja_trzustki Re: Rozbiór Japonii przez Koreę i Chiny??? ;-) 02.05.05, 02:57
                    jakby pokombinowac to cos z ta interwencja by wyszlo.
                    np. japonia interweniuje a usa stoja na strazy bezpieczenstwa japonii.
                    masz racje ze tajwan moze byc kluczem do sprawy.
                    pewnie odbedzie sie handel tajwan za polnoc.

                    co do zjednoczenia to poludnie nie planuje tego robic jak niemcy.
                    na polnocy powstanie raczej postnomenklaturowy rzad prowincji z szerokimi
                    prerogatywami a granice niewiele sie otworza. dochodzenie do pelnego
                    zjednoczenia potrwa jakies 20-30 lat.
                    • adas313 Re: Rozbiór Japonii przez Koreę i Chiny??? ;-) 02.05.05, 03:47
                      > jakby pokombinowac to cos z ta interwencja by wyszlo.
                      > np. japonia interweniuje a usa stoja na strazy bezpieczenstwa japonii.
                      > masz racje ze tajwan moze byc kluczem do sprawy.
                      > pewnie odbedzie sie handel tajwan za polnoc.

                      Japonia nie ma takich możliwości wojskowych, zresztą nikt w regionie ich nie ma
                      (poza Chinami i Rosją). Jakkolwiek to ubierać, to i tak bez porozumienia Chiny -
                      USA "to se ne da". A ci pierwsi mają chrapkę na Tajwan i mogą sobie pozwolić
                      na politykę szantażu mając więcej do zyskania przy dużo mniejszym ryzyku.

                      > co do zjednoczenia to poludnie nie planuje tego robic jak niemcy.
                      > na polnocy powstanie raczej postnomenklaturowy rzad prowincji z szerokimi
                      > prerogatywami a granice niewiele sie otworza. dochodzenie do pelnego
                      > zjednoczenia potrwa jakies 20-30 lat.

                      Nie wiedziałem :-)
                      Ale to i tak będzie kosztować, trzeba będzie znaleźć jakiś kapitał, pościągać
                      technologie. Do tego dochodzi prostowanie mentalności społeczeństwa. Bez pomocy
                      z zewnątrz nie będzie na to raczej szans. Problem zjednoczenia to na pewno
                      sprawa na dziesięciolecia i paręset miliardów dolarów, niezależnie od formy
                      prawnej. I ktoś musi za to zapłacić.
                • meerkat1 Re: Rozbiór Japonii przez Koreę i Chiny??? ;-) 02.05.05, 05:55
                  Trzustka. nie masz racji.

                  Chinczycy NIE chca Kima z atomami.

                  "Uzmsylowilismy" im powiem, ze w takim przpadku, Japonia i Korea Poludniowa
                  ROWNIEZ uzbroja sie w "banie", do czego sa w pelni zdolne i technicznie i
                  przemyslowo i fianansowo, a USA, juz po fakcie, wyrazi jedynie "glebokie
                  ubolewanie" z powodu proliferacji, bo coz innego beda mogly zrobic? ;-)

                  O ile wiem, po tym "briefingu" Assist. Secr. Kelly, Chinczycy od kilkunastu dni
                  ciezka mysla nad tym problemem.:-)))

                  Zasugerowalismy rowniez, ze w ramach presji, w rurociagu, ktorym ChRL dostarca
                  rezymowi KRL-D 60% calej niebednej mu ropy- mogloby dojsc do powaznej awarii
                  technicznej, ktorej usuniecie trwaloby kilka miesiecy. ;-)))

                  Ano, zobaczymy.

                  Przez co najmniej rok, Wielki Przywodca i tak goovno moze zrobic, bo moglby
                  glowice wielkosci pieca najwyzej furmanka do celu dostarczyc!
                  Tak, ze SPOKO.

                  Juz predzej ktos sie ruszy wvis a vis Iranu, ale tez NIE WCZESNIEJ niz za 12
                  miesiecy, i to nie USA, a Izrael! :-)))

                  pozdr.
    • fromagreatheight Re: Korea Płn. wystrzeliła pocisk w Japonię? 02.05.05, 02:05
      Zarzućcie jedną rzecz Kim Dzong Ilowi, której nie możecie zarzucić Bushowi.
      • resekcja_trzustki Re: Korea Płn. wystrzeliła pocisk w Japonię? 02.05.05, 02:07
        mieszka w korei pln.
      • adas313 Re: Korea Płn. wystrzeliła pocisk w Japonię? 02.05.05, 02:26
        Nie wiadomo jak długo będzie jeszcze rządzić.
      • eptesicus co ma Kim? to proste! 03.05.05, 00:20
        > Zarzućcie jedną rzecz Kim Dzong Ilowi, której nie możecie zarzucić Bushowi.

        to proste:
        1. Narod Kima gloduje, zdycha juz, zre trawe, kore i robaki, a Amerykanie
        raczej sa przejedzeni od hamburgerow i lodow z syropem klonowym, wiec cierpia
        na nadwage - ale maja przynajmniej wybor (kto nie chce, je mniej) a Koreanczycy
        nie maja!
        2. Kim trzyma niepokornych Koreanczykow w obozach koncentracyjnych - a nie
        slyszalem zeby Bush zamykal do obozow amerykanskich obywateli, no chyba ze ich
        zlapal w Afganistanie z bronia w reku :-))
        3. Kim zamyka do obozow i rozstrzeliwuje za ucieczke z Korei a z USA nie dosc
        ze nikt nie chce uciekac, to jeszcze jak ucieka, nikt go nie zatrzymuje. Lapia
        (ale nie rozstrzeliwuja) raczej tych co proboja sie DOSTAC DO USA.
        4. Przeciwko Bushowi Amerykanie demonstruja non stop, kreca glupie filmy i
        obsyfiaja go w lewackich gazetach, a mimo to nic im sie zlego nie dzieje.
        Przeciwko Kimowi w Korei nikt nie odwaza sie protestowac, co najwyzej robi w
        spodnie ze strachu ze pomyslal o takiej mozliwosci.
        5. Bloki Phenianu sa wstretne, jak wszystko w komunie. W Waszyngtonie takich
        paskudztw chyba nikt nie stawial, mimo ze miasto jest mlodsze od Phenianu o
        jakies 2000 lat.
      • bazyliszek_i_jego_pies Bush i Kim 03.05.05, 01:14
        twoje pytanie jest nie fair. Bush nie może się nawet równać z Kimem, który
        zgodnie z tym, co w ostatnich latach podawały północnokoreańskie media jest
        wyśmienitym i utalentowanym poetą, pływa prawie tak doskonale jak Van den
        Hoogenband, a w szachy gra niczym Kasparow...
        • meerkat1 Kim-i-Kwach-sa ill! 03.05.05, 07:03
          Wielka szkoda ze prezydent RP nie stanie w Moskwie na trybunie obok
          Ukochanego Pryzwodcy.:-(((

          To musial byc dla niego straszny cios, jak sie dowiedzial, ze ostatni dostepny
          w KRL-D parowoz [dziejow?] przetopiono na stal potrzebna dla rakiety o
          stukilometorowym zasiegu, ktora wystrzelono w sobote.

          NB przeczytajcie se oddzielnie, komentarz Condie na ten temat! :-))))))))))
          -------------------------------------------------------------------------------
          "KOMUNIZM TO PAROWOZ DZIEJOW! CHWALA JEGO MASZYNISTOM!"
    • bam_buko Korea Płn. wystrzeliła ....w GW swietuja 02.05.05, 02:27
      w redakcji szykowali sie do obchodow 1-maja,trzeba przerobic duzo czerwonych
      szmat,szturmowki i inne bajery...... a wydanie gazety musi byc.
      Machneli wiec "Korea Pln wystrzelila pocisk w Japonie"
      Od razu z grubej rury w JAPONIE bo jakby napisali np w Samoa i poploch nastapil
      w Pago Pago to nikt nie zwrocilby uwagi.
      Robia postepy ,doganiaja po malu angielskie szmatlawce ktore slyna z bull shitu
    • arebia KOREANCZYCY CHCA MIEC DRUGA HIROSZIME... 02.05.05, 08:29
      Koreanczycy chca miec druga Hiroszime....to niech sie staraja tak
      dalej,Amerykanom i tak pewnie juz moga naskoczyc oni juz maja swoj "parasol"
      NIECH ZROBIA PIERWSZY RUCH BUSH ZROBI TAM PORZADEK, POZOSTANIE PO KOREI TYLKO
      JEDNA WIELKA DZIURA
      • abs21 Re: KOREANCZYCY CHCA MIEC DRUGA HIROSZIME... 02.05.05, 08:58
        TAK JEST! NIECH USA JEDZIE Z NIMI JAK Z GNOJEM!!! Przecież cały świat nie będzie się bać jednego świra.
    • arahat1 Zydzi tez maja rakiety i glowice!!! Paranojczykom 02.05.05, 08:36
      z usa to nie przeszkadza??? punkt widzenia jak widac zalezy od d..
      posadowienia...
      • jankowski1960 Re: Zydzi tez maja rakiety i glowice!!! Paranojcz 02.05.05, 08:55
        Ameryko,rece precz od Korei!
        • transall Re: Zydzi tez maja rakiety i glowice!!! Paranojcz 02.05.05, 14:16
          jankowski1960 napisał:

          > Ameryko,rece precz od Korei!
          zydzi i ameryka rece precz od korei
        • transall Re: Zydzi tez maja rakiety i glowice!!! Paranojcz 02.05.05, 14:21
          przekleci imperialisci z usa zaczynacie trzasc portkami bo korea ma juz bron
          jadrowa i koniec wasz jest bliski,zaplacicie za niewinnych zabitych w IRAKU W
          AFGANISTANIE I WSZEDZIE NA SWIECIE badzcie przekleci
          • meerkat1 Mozecie wszyscy USA najwyzej NASKOCZYC!!!:-))))))) 02.05.05, 15:18
            ROZPACZ BEZSILNYCH KOMUCHOW!

            MOZECIE TYLKO PLUC- NIC WIECEJ!

            A AMERYKANSKA KARAWANA IDZIE DALEJ! :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
            • transall Re: Mozecie wszyscy USA najwyzej NASKOCZYC!!!:-)) 04.05.05, 10:16
              meerkat1 napisał:

              > ROZPACZ BEZSILNYCH KOMUCHOW!
              >
              > MOZECIE TYLKO PLUC- NIC WIECEJ!
              >
              > A AMERYKANSKA KARAWANA IDZIE DALEJ! :- spadaj do twojej ameryki frajerze)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja