Katalonia żąda gospodarczej suwerenności

05.05.05, 17:59
Tak wiec doszlo do tego o czym pisalem i ja i inne "busholomy". Lewak Jas
Fasola Zapatero osadzony na premierowskim slolcu przez islamskich terrorystow
doprowadza do demontazu wlasne panstwo. I co wy na to lewacy wszelkiej masci
i piewcy "nowoczesnosci" hiszpanskich socjalistow ?? Wiem, zaraz powiecie,
ze to Bush i CIA, i moze nawet Mosad demontuja Hiszpanie. Kiedy nowa wojna
domowa w Hiszpanii w celu utrzymania jednosci panstwa ? Czy o to wam lewacy
chodzilo wychwalajac tegoz lewackiego niedojde z Madrytu ?
    • giuseppe53 A kiedy kolej na Śląsk? 05.05.05, 18:10
      Co ci przeszkadza w tym, że mieszkańcy Katalonii chcą sami stanowić o swoim losie?
      Dlaczego Polska zamiast funkcjonować w ramach Imperium przez 123 lata starała
      się krwawo odzyskać samodzielność? Chyba pokojowa droga jest lepsza a państwa
      federalne zdecydowanie lepiej funkcjonują od (skorumpowanych na ogół) molochów
      centralnych.
      Pieniądze mają być wydawane przez tych, którzy je zarabiają a nie przez
      biurokratów siedzących na stołku z nadania partyjnego lub rodzinnego.
      • kaczory11 Re: A kiedy kolej na Śląsk? 05.05.05, 18:34
        Drogi "postepowcu" Giuseppe53. Pamietaj, ze od czasow Izabeli Katalonskiej i
        Ferdynanda Aragonskiego od roku 1492 (od momentu zdobycia ostatniej ostoi
        Maurow - Granady) Hiszpania byla i jest panstwem jednolitym w ksztalcie takim,
        jaki mamy dzisiaj. I to co robi lokalny rzad w Barcelonie dzieki GLUPOCIE Jasia
        Fasoli Zapatero to nic innego jak rozbijanie historycznej jednosci panstwa
        pod "plaszczykiem" federalizmu i samodzielnosci ekonomicznej. Zauwazylem, ze
        wy "postepowcy" umiecie krzyczec o "solidarnosci i rownosci" jedynie wowczas,
        gdy ta rownosc jest wam korzystna. Gdy natomiast musicie podzielic sie swym
        dobrobytem z biedniejszymi, to wowczas o "solidarnosci" zapominacie. Gdzie
        wasza "lewicowosc" ????? Gdy wasz "pieszczoszek" Zapatero okazal sie NIEDOJDA,
        a jego socjalisci "destruktorami" wlasnego panstwa, bedziecie wynajdowac 1001
        wytlumaczen ich glupoty budujac karkolomne teorie polityczno-spoleczne. Tak
        samo wrzeszcza dzisiaj zabojady i herrenvolk krzywiac sie na nowe panstwa w UE.
        Obluda tryska wam uszami. Wiec moze w Polsce Mazowsze powinno "wypiac sie" na
        reszte kraju, a w Holandii dla przykladu okolice Amsterdamu i Rotterdamu
        (prowincje Poludniowa i Polnocna Holandia) jako najbogatsze powinny odlaczyc
        sie od reszty i przestac wspolfinansowac biedniejsze polnocne prowincje???
        Widze ze lewactwo i obluda to dwie strony tego samego medalu.
        • marcus_crassus kaczory nice to see you :) 05.05.05, 18:35
          odbierz maila :) jak mozesz :)
          • kaczory11 Patrzylem - nic nie przyszlo. 05.05.05, 18:43
            • marcus_crassus juz przyszlo.lece.zerkne pozniej na poczte :) 05.05.05, 18:45


        • ghotir Re: A kiedy kolej na Śląsk? 05.05.05, 19:23
          kaczory11 napisał: 'Wiec moze w Polsce Mazowsze powinno "wypiac sie" na
          reszte kraju, a w Holandii dla przykladu okolice Amsterdamu i Rotterdamu
          (prowincje Poludniowa i Polnocna Holandia) jako najbogatsze powinny odlaczyc
          sie od reszty i przestac wspolfinansowac biedniejsze polnocne prowincje???
          Widze ze lewactwo i obluda to dwie strony tego samego medalu.'
          -------------
          od kiedy to wspolfinansowanie biedniejszych prowincji nie jest domena
          'lewactawa'?. krytykujesz 'lewactwo' a popierasz to wspolfinansowanie. o co Ci
          chodzi?
          • kaczory11 Re: A kiedy kolej na Śląsk? 05.05.05, 20:12
            Drogi Ghotir. Przeczytaj moj post ze zrozumieniem. Mam nadzieje, ze stac Cie na
            to. Panstwo JEST CALOSCIA. I w panstwach jednolitych jak Polska, Holandia i
            chociazby Hiszpania bogatsze regiony wspieraja biedniejsze i slabsze. Czy dla
            oredownikow "sprawiedliwosci spolecznej" jakim sa lewacy z tegoz forum i
            rzadzacych w wielu panstwach socjalistow (nieco lagodniejszej, ale tylko
            troszeczke formy lewactwa) taka polityka wewnetrzna panstw byla i jest
            konserwatyzmem ? Cos widze, ze lewactwo gubi sie w zeznaniach i w pietke goni.
            Bo nijak nie moze usprawiedliwic swego pieszczoszka Jasia Fasoli Zapatero za
            jego glupote i niedrajstwo.
            • ghotir Re: A kiedy kolej na Śląsk? 05.05.05, 20:21
              kaczory11 napisał: 'w panstwach jednolitych jak Polska, Holandia i chociazby
              Hiszpania bogatsze regiony wspieraja biedniejsze i slabsze.'
              --------
              ja nie mam problemow z tym co napisane powyzej. jednak mam z tym problemy w
              stosunku do polityki us wobec, na przyklad, jugoslawii, gdzie takie wsparcia
              byly tepione przez 'konserwatystow' jako przejawy 'lewicowosci'.
              to co, zapatero jest zly bo idzie z konserwatystami, czy zly dlatego ze ma
              problemy z rozwiazaniem spraw 'wspierania biedniejszych regionow'?
              • kaczory11 Re: A kiedy kolej na Śląsk? 05.05.05, 21:04
                Uderz w stoj, nozyce sie odezwa. Juz w moim pierwszym poscie pisalem o USA i ze
                to USA zostanie wywleczona. I stalo sie. Widze, ze jestes mlodym czlowiekiem i
                nie pamietasz co dzialo sie i dlaczego w Jugoslawii w roku 1991. Wiec przypomne
                Ci. Otoz wowczas USA zostawily Europejczykom wolna reke w sprawach Jugoslawi
                twierdzac, ze jest to "europejska sprawa". Francuzi ochoczo temu przyklasneli
                krzyczac gdy tylko rozpad tegoz panstwa sie rozpoczal, ze (cytuje z pamieci
                wypowiedz owczesnego francuskiego ministra) "wreszcie Europa bedzie mogla
                wykazac sie swa skutecznoscia w polityce". Jak sie wykazala wszyscy wiemy -
                tylko 300 tysiecy ofiar smiertelnych i zrujnowany kraj. Jankesi milczeli do
                1995 roku na co cala Europa wrzeszczala (pamietam to z holenderskich dziennikow
                TV i wypowiedzi europejskich politykow) "dlaczego Amerykanie nic nie zrobia aby
                przerwac rzezie w Jugoslawi, a zwlaszcza w Bosni". Francuski minister taktownie
                milczal. Pierwszym krajem, ktory uznal rozpad Jugoslawii, ogloszenie
                niepodleglosci Chorwacji byly Niemcy, a zaraz potem Francja. Dopiero gdy
                jankesi wzieli sprawe w swoje rece - rozmowy i pokoj w Denton oraz wyslali
                swoje wojska do Jugoslawii rzeziom nastal kres. Pracuje z Chorwatem i wiem z
                jego ust, ze Serbia przed rokiem 1991 doila inne republiki Jugoslawii
                jak "dojne krowy". Tak wiec w tym wypadku nie ma mowy o wspieraniu
                biedniejszych regionow przez bogatsze, ale tam bylo wrecz odwrotnie. Takie sa
                fakty, bardzo niewygodne dla europejskiego lewactwa. Ciesz sie, ze nie mozesz
                uslyszec co moj chorwacki kolega z pracy mowi o Europejczykach (a zwlaszcza o
                Francuzach) za to, ze jego zona i dzieci zostaly w Bosni jeden metr pod ziemia.
                Zapatero jest zly i glupi, bo swa polityka wewnetrzna i przedwyborczymi
                obietnicami rozochocil katalonskich i baskijskich nacjonalistow do secesji i
                tym samym do demontazu panstwa. Widze, ze nie wiesz, ze Zapatero aby moc
                rzadzic MUSI byc w koalicji w parlamencie z nacjonalistyczna partia z Katalonii
                i z komunistami. Socjalistow Zapatero w parlamencie jest zbyt malo aby utworzyc
                rzad jednopartyjny. I bedzie szedl "na pasku" Katalonczykow rozbijajac
                Hiszpanie aby rzadzic. Potwierdza sie tutaj slynne powiedzenie z Polski z
                czasow PRL (nie sadze abys je pamietal bos zbyt mlody) - "Dajcie mi wladze, a
                ja was urzadze". I Jas Fasola Zapatero "urzadza" Hiszpanow i Hiszpanie. A
                hiszpanscy konserwatysci Aznara nie maja tutaj niz do rzeczy. Jezeli oburzaja
                sie i krzycza glosno, to bardzo dobrze, bo boja sie slusznie o przyszlosc swego
                kraju, ktory niedojda Zapatero niszczy. Czy juz wszystko jasne ???? Jezeli
                nie, to zglos sie na powtorke.
                Kaczory11
                • ghotir Re: A kiedy kolej na Śląsk? 05.05.05, 21:21
                  nie chce sie zglaszac na powtorke. moje pytanie dotyczylo tylko i wylacznie
                  niekonsekwencji w Twoim podziale swiata na lewicowy i konserwatywny.

                  wracam do tego bo nie mysle ze udzieliles mi odpowiedzi. jezeli popierasz
                  wspieranie biedniejszych regionow przez bogatsze to jestes 'lewicowy'. Ty jednak
                  potepiasz 'lewactowo'. zatem o co Ci chodzi?
                  • kaczory11 Re: A kiedy kolej na Śląsk? 05.05.05, 21:48
                    Oj chlopie, chlopie. Popieranie biedniejszych regionow przez bogatsze NIE ma
                    NIC wspolnego z "lewicowoscia". To jest jedynie zdrowy rozsadek i obowiazek
                    rzadu centralnego. Po to jest rzad centralny aby stymulowal rozwoj regionow
                    slabszych. Powtarzal stymulowal, a nie walil w nie forse jak w worek bez dna,
                    jak to robia niemiaszkowie w bylym NRD. I tak robi Blair i tak robi Bush i tak
                    inni Japonczycy. Dopuszczanie natomiast do tego, ze bogata Katalonia
                    mowi "zabieram swoje zabawki, a was wszystkich innych mam w d...." bedac
                    czescia jednolitego panstwa i majac swych poslow w parlamencie to chaos i
                    anarchia. Ponad 200 lat temu Polske rowniez przez to diabli wzieli, bo kazdy
                    magnat i szlachetka pilnowal tylko swego i innych mial w glebokim powazaniu. A
                    lewactwo i anarchia az nazbyt czesto chodza w parze. Co widac na zalaczonym
                    obrazku w Hiszpanii.
                    • ghotir Re: A kiedy kolej na Śląsk? 05.05.05, 22:34
                      kaczory11,
                      daleko mi od klocenia sie z Toba w sprawie Twojej ostatniej opinii na tym watku.
                      nation-building potrzeby sa oczywiste i ani Ty ani ja ich nie negujemy.
                      jednak upierdliwie wracam do mojego pytania: jak oddzielasz 'lewakow' od tych
                      ktorych popierasz.
                      • kaczory11 Re: A kiedy kolej na Śląsk? 05.05.05, 23:09
                        Chlopie, mi juz doprawdy rece opadaja. Ze uzyje Twego okreslenia. Stajesz
                        sie "upierdliwy". Otoz odpowiem Ci cytujac z pamieci wypowiedz jednego z
                        tutajszych forumowiczow sprzed kilku miesiecy: "Aby byc konserwatysta trzeba
                        miec wiedze i doswiadczenie. Aby byc lewakiem wystarczy poznac kilka hasel i
                        majac pusta glowe miec silne gardlo". Te hasla to oczywiscie "rownosc
                        spoleczna", "amerykanski imperializm" i "Bush bandyta". No i trzeba jeszcze
                        bezgranicznie kochac Czyraka i Putina. Powyzszymi haslami mozna wytlumaczyc
                        kazdy problem i klopoty obecnego Swiata. Ja zaliczam siebie do konserwatystow.
                        Jako przyklady lewakow podaje Ci Tomsona, pacyfiste, bk, canadola, spacerowicza
                        i im podobnych.
                        Kaczory11
                        • ghotir Re: A kiedy kolej na Śląsk? 05.05.05, 23:12
                          kaczory11,
                          dziekuje za odpowiedz.

                          • kaczory11 Re: A kiedy kolej na Śląsk? 05.05.05, 23:17
                            Tez dziekuje i sadze, ze na dzisiaj wystarczy.
                            Pozdrawiam - Kaczory11
        • kawapapieros Re: A kiedy kolej na Śląsk? 07.05.05, 00:56
          Na Boga. Po raz kolejny apeluję do gazety o usunięcie korespondencji pana Stasińskiego. Ten pan nie zna historii Hiszpanii. Wysyłałem dziś do gazety zestaw lektu, aby pan redaktor mógł uzupełnić swoje braki,ale na razie należałoby odesłać go do Polski.
    • homophob_and_racist masz racje Kaczor 05.05.05, 19:01
      Przy tym polglowku Zapatero nawet Kwas wyglada na nieprzecietnego meza stanu.
      Nie dziwie sie Katalonczykom (i nawet Baskom) ze probuja ratowac co sie jeszcze
      da, na wlasna reke, zanim ten przyglup uczyni Hiszpanie czescia kalifatu,
      wczesniej pedalizujac ja i wykanczajac gospodarczo socjalistyczna utopia.
      • posty Re: masz racje Kaczor 05.05.05, 22:27
        Nie zapominac prosze i Slazku i szczecinskich ziemiach, pomorze i inne. Nie
        warto ponownie rysowac granice, szczegolnie polakom, bo tu trudno zrozumiec,
        gzie jest sprawiedliwie polskie, a gdzie podarowane
    • ghotir Re: Katalonia żąda gospodarczej suwerenności 05.05.05, 22:14
      kaczory11 napisał: 'Lewak Jas Fasola Zapatero osadzony na premierowskim slolcu
      przez islamskich terrorystow'
      ---------
      moglbys wyjasnic co chcesz powiedziec w stwierdzeniu powyzej? jesli sie nie
      myle, to hiszpanska prawica miala przerabane przed atakiem na kolej madrycka
      (popatrz na badania opinii publicznej). zrzucanie winy za atak na hiszpanskich
      separatystow dalej wyalienowalo konserwatystow z politycznej sceny ale trudno to
      traktowac jako osadzenie przy wladzy socjalistow przez 'atak islamskich
      terrorystow'.
      • kaczory11 Re: Katalonia żąda gospodarczej suwerenności 05.05.05, 22:49
        Znowu chlopie przekrecasz fakty. Aznar przed wyborami wcale NIE
        mial "przerabane" jak piszesz. Wszystkie sondaze wskazywaly na jego zwyciestwo.
        Spodziewano sie nawet, ze zwiekszy ilosc miejsc w parlamencie. Islamisci
        przyznali sie sami, ze celem ataku w Madrycie bylo wywolanie szoku w Hiszpanii
        i odsuniecie Aznara od wladzy. Powiedzial Aznar co prawda poczatkowo, ze ataku
        dokonala ETA, ale po 24 godzinach zmienil zdanie. Majac do czynienia z
        dziesiatkami atakow ETA i nie majac scislych informacji mial prawo tak sadzic.
        I Zapatero i wspierajacy go lewacy okrzykneli Aznara Klamca. I juz wowczas cala
        lewicowa prasa z "El Pais" na czele trabila wylacznie o tym, ze Aznar obciazyl
        atakiem ETA. Innych informacji NIE drukowano. Zapatero ZLAMAL cisze przed
        wyborcza i protesty przeciwko zamachowi socjalisci, popierajacy go komunisci i
        inne lewackie bandy zamienily na wiece poparcia dla Zapatero, na ktorych
        potepiano w czambul Aznara. To byly zwyczajne rozwrzeszczane kampanie wyborcze
        socjalistow prowadzone na ulicach hiszpanskich miast, niezgodne z hiszpanskim
        prawem wyborczym. Ale kto sadzi zwyciezce, prawda ?? I dlatego Jas Fasola
        Zapatero wygral wybory i zostal premierem. I obecnie nie wie jak ma
        te "premierowska zabe" zjesc.
        Reasumujac. Celem ataku w Madrycie bylo osduniecie Aznara od wladzy pomimo
        przedwyborczej jego przewagi w sondazach i tak sie stalo. Przyznaje to sama al-
        Kaida. Wiec czyz nie zostal Zapatero osadzony przez terrorystow na stolku
        premiera ?? Absolutnie tak.
        I na koniec mam prosbe do Ciebie. Jezeli chcesz ze mna polemizowac, czy
        dyskutowac, to TRZYMAJ SIE SCISLE zaistnialych faktow i wydarzen historycznych.
        Mam zbyt dobra pamiec i zbyt dobrze znam historie abym dal sie zlapac na plewy.
        Rozumiem, ze wy z "lewej strony" bardzo lubicie "luzna i dowolna" i wygodna dla
        siebie interpretacje faktow. Nie jest to jednakze zadna podstawa do rzeczowej
        dyskusji. Moze jedynie na "kolkach zainteresowan" Mlodej Lewicy.
        Pozdrawiam mimo wszystko - Kaczory11
    • towarzysz.dyrektor Brawo, kaczory. Most enjoyable ! Zapatero ... 06.05.05, 01:36
      to kwintesencja zaprzepaszczania dziedzictwa pokolen. Jeden nawiedzony
      koniunkturalny krzykacz jest w stanie wepchnac kraj na rownie pochyla.

      Mizdrzenie sie do ETA i katalonskich separatystow w celu agitacji wyborczej
      przynosi oczekiwane rezultaty: symptomy demontazu panstwa.

      Niestabilnosc panstwa i anemiczny wzrost gospodarczy w eurolandzie wywoluje juz
      wzrost bezrobocia i relatywny spadek inwestycji zagranicznych w Hiszpanii.
      Niespodzianka ? Wcale nie - logiczna konsekwencja obrania kierunku oblednego
      germansko-francuskiego tandemu.

      Socjalisci kreca sobie sznur ne szyje - w doborowym towarzystwie Castro i
      Chaveza zostana wykopani z salonow podczas kolejnych wyborow.
    • ianek70 Re: Katalonia żąda gospodarczej suwerenności 06.05.05, 09:04
      Jeśli państwo jest sztucznym tworem, do dlaczego nie zdemontować go? A może
      przywrócić Czechosłowację, Jugosławię, Cezarstwo Austro-Węgierskie czy Związek
      Radziecki?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja