zib11
09.05.05, 15:44
No cóż, dla czlowieka który gdy pluja w twarz to z uśmiechem mówi że deszcz
pada taka wizyta była oczywiście uzasadniona(to o kanapowcu nałęczu),jeśli
chodzi o kwaśniaka to przecież marzac o fotelu w ONZ nie może nie płaszczyć
się przed putinem-to na temat celu wizyty,ktory jak wszystko
czego "dokonał"kwaśniak nie ma nuic wspólnego z interesem Polski.