Rosyjska prasa: Rada Europy irytuje Moskwę

12.05.05, 09:44
ciekaw jestem jak fakt nieobecności putina w warszawie skomentuje otoczenie
kwaśniewskiego.. kładę stówę, że znów będzie udawać, że deszczyk pada, a nie
że pluje nam się w twarz... proponuję także zasłonić napis, który widnieje na
gmachu kalcelarii premiera (Bóg, Honor, Ojczyzna).. ta ekipa nie realizauje
żadnej z tych wartości.. a czy któraś będzie?? zobaczymy..
    • mniejwiecej ruscy to azjaci 12.05.05, 09:49
      i dobrze z bazaru europa tez ich wyzucic
      • aaaaaby Putin jest patetyczny... 12.05.05, 10:47
        Obraził się już na OBWE, teraz obraża się na Radę Europy. W kolejce UE, ONZ i
        inne organizacje. Jak nie obraża się na kogoś to obraża kogoś. Alienuje sobie
        wszystkich a zwłaszcza sąsiadów. Mężem stanu to on nie jest. Chyba marzy u się
        dydktatura. Bracia Rosjanie, współczuję Wam.
        • s.flores Chciałeś napisać żałosny, tak? 12.05.05, 10:52
          ;-)
          • lisle GRANATEM BY NIE DOSTAL JAK BUSH ALE JAJEM NA 100 % 12.05.05, 10:55
            TCHORZLIWY PREZIO-JAK WSZYSCY KGB-OWCY UB-ECY I INNE PSEUDOWYWIADOWCZE ......!
            • krzychu1957 Re: GRANATEM BY NIE DOSTAL JAK BUSH ALE JAJEM NA 12.05.05, 14:09
              Trudno trafic w takiego konusa!
              • pracusnetowy [...] 12.05.05, 21:58
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • cccp3 Re: GRANATEM BY NIE DOSTAL JAK BUSH ALE JAJEM NA 13.05.05, 00:30
                Konusa to ty w lustrze przędzej zobaczysz :) I debila :))
          • zdrw Re: Chciałeś napisać żałosny, tak? 12.05.05, 10:55
            s.flores napisał:
            > ;-)
            Nie czepiaj się pierdół.
            Napisz coś mądrego w zamian.
            • sz.debski Re: Chciałeś napisać żałosny, tak? 12.05.05, 12:09
              zdrw napisała:

              > s.flores napisał:
              > > ;-)
              > Nie czepiaj się pierdół.
              > Napisz coś mądrego w zamian.
              jak nie rozumiesz o co chodzi, to się nie odzywaj. bo założe się, ze nie
              rozumiesz...
              • zdrw Re: Chciałeś napisać żałosny, tak? 12.05.05, 13:22
                I Ciebie również się tyczy moja uwaga. Masz COŚ ciekawego do napisania-napisz.
                Uwagi nt.wątków schowaj dla siebie. Założę się,że nie rozumiesz,co czytasz. I
                nie pojmujesz, kto w czym do czego się odnosi... :)
                • ubu66 Wiec ja to piszę.... TAK , NAWET TRAGICZNY ! 14.05.05, 21:08
        • hh7 Re: Putin jest patetyczny... 12.05.05, 11:39
          Obraził się już na OBWE, teraz obraża się na Radę Europy. W kolejce UE, ONZ i
          inne organizacje. Jak nie obraża się na kogoś to obraża kogoś. Alienuje sobie
          wszystkich a zwłaszcza sąsiadów. Mężem stanu to on nie jest. Chyba marzy u się
          dydktatura. Bracia Rosjanie, współczuję Wam.

          Współczujesz im? Czego? Przecież 80% Rosjan głosowało na niego.Jak sobie
          wybrali tak mają.Tak zresztą jak my.Mamy takie władze jakie wybraliśmy.
        • sz.debski bezmyslne kalkowanie 12.05.05, 12:06
          ale niestety winni są temu dziennikarze i tłumacze filmowi, którym takie
          kwiatki również się zdarzaja...
          • s.flores Re: bezmyslne kalkowanie 12.05.05, 15:27
            sz.debski napisał:

            > ale niestety winni są temu dziennikarze i tłumacze filmowi, którym takie
            > kwiatki również się zdarzaja...

            Kto wie, może kiedyś i po polsku takie to będzie miało znaczenie.
            Taki już jest język - czasem wystawia nam język. ;-)
            Kiedyś słowo pasjonat oznaczało nerwusa - czyli kogoś kto często
            wpadał w pasję...

            Trzymaj opiekę,
            S. Flores ;-)
            • s.flores Re: bezmyslne kalkowanie 12.05.05, 15:31
              No i cały dowcip wziął w łeb...

              "Bierz opiekę" powinienem był napisać...

              :-\
        • nwitas cdn 12.05.05, 12:47
          putin, morderco jeden, nikt cię tu w Polsce nie chce. Do Phenianu!
        • gru645 Jego funkcja przerasta go o głowę ! (Moze i dwie). 12.05.05, 20:32
        • pendrek_wyrzutek Patos Putina? 13.05.05, 04:11
          Re: Putin jest patetyczny...

          Tak jak Symfonia Patetyczna Czajkowskiego?
          • ubu66 Kpisz, czy o droge pytasz ? 14.05.05, 21:09
      • fritz.fritz Jole Kwasniewska poslac. Po 24 godzinach by go 12.05.05, 11:52
        przyciagnela. Olek jest zblazniony do konca zycia, a przy tym Putin i tak
        okazal sie laskawy: Olek mogl przemawiac na swiezym powietrzu zamist np. w
        podziemnym przejsciu na cmentarz. Zupelnie nie rozumiem, dlaczego tak sie
        podniecamy. Przeciez postepowanie Putina..., postacie aliantow na pomniku..,
        wszystko bylo absolutnie jasne.

        Dla wszystkich, z wyjatkiem polskich komuchow.

        Z cala pewnoscia nie wolno jednak zapominac, jaka naprawde wspaniala role
        odegral Kwasniewski na Ukrainie. Szkoda, ze wdepnal teraz w to g.... w Moskwie.
        Najbardziej uderzylo to w Polske.
      • parambol chyba się zapłaczę 12.05.05, 12:45
        Pooteena nie będzie w Warszawie? Nie będę mógł wysprejować na ścianie gdzieś
        koło trasy przejazdu, jak bardzo mi zależy na jego wizycie?
      • mielis Re: odezwał się rasista 12.05.05, 15:31
        W Europie rasisci są tylko w polskich partiach prawicowych.
        Słaba edukacja proeuropejska ma nato wpływ.
        Radzę uzupełnić wykszkałcenie.
      • future_phd Re: ruscy to azjaci 12.05.05, 20:32
        mniejwiecej napisał:

        > i dobrze z bazaru europa tez ich wyzucic

        Radzilbym popatrzec na mape. Rosja to tzw "Euroazja", duza czesc Rosji
        (wlaczajac w to Moskwe) miesci sie w Europie. A poza tym polecam kurs jezyka
        polskiego. Co to znaczy "ruscy"? Od kiedy "Europa" jako nazwa wlasna kontynentu
        pisana jest z malej litery? A "wyzucic".... no coz, autor sam sobie wydaje
        swiadectwo.... wiedzy, kultury....
      • trg Na stadionie są Ukraińcy i Białorusini 12.05.05, 23:30
        A ci twoi azjaci mają rope i gaz bez których nasza gospodarka rozleci się jak
        domek z kart. Dlatego też to nam powinno zależeć na dobrych stosunkach z Rosją
        a nie na odwrót zważywszy że dla Moskwy nie jesteśmy równymi partnerami i
        musimy się z tym pogodzić na najbliższych ładnych pare lat. Warszawa to nie
        Paryż czy Berlin
        • nysanin1 Re: Na stadionie są Ukraińcy i Białorusini 13.05.05, 01:18
          trg napisał:

          > A ci twoi azjaci mają rope i gaz bez których nasza gospodarka rozleci się jak
          > domek z kart. Dlatego też to nam powinno zależeć na dobrych stosunkach z
          Rosją
          > a nie na odwrót zważywszy że dla Moskwy nie jesteśmy równymi partnerami i
          > musimy się z tym pogodzić na najbliższych ładnych pare lat. Warszawa to nie
          > Paryż czy Berlin

          Zgadzam sie z Toba, ale to nie upowaznia ich to bycia b.... Za darmo nie
          dostajemy.
          • trg Ale to oni decydują za ile 13.05.05, 02:05
            I czy wogole dostaniemy
      • trg Azjaci???? 12.05.05, 23:41
        Chyba raczej naród który potrafi wmieszać sztukę w politykę.
        • diefenbaker Re: Azjaci???? 13.05.05, 00:00
          Swoją drogą zrobił się z tego lekki ferment...
          (artykuł z RFE: 42.pl/url/cfu)

          Trochę ta cała sytuacja jest śmieszna. Owszem, przykro, że pewne słowa w Rosji
          nie padły, ale robienie z tego narodowej tragedii przejawem zdrowia raczej też
          nie jest.
          Bardziej jestem skłonny stwierdzić, że jednak nasza polityka jest w jakiś sposób
          'dostrzegana' i ich boli... A ukazują to w sposób jaki umieją...
          Natomiast bojkot Balszoja, to już lekka paranoja, bo jak słusznie zauważył pan
          Bogusław Kaczyński mieszanie sztuki do polityki niczemu nie służy.
          Pozdrawiam
          m.
          • cccp3 Re: Azjaci???? 13.05.05, 00:21
            Zachowanie polaków wobec Rosji jest małostkowe i załosne .Nie ma nic wspólnego
            z faktycznym stanem rzeczy .Tak samo jak i mówienie o pomaranczowej rewolucji
            na Ukrainie- wszystko od pierwszego do ostatniego słowa na ten temat w polskich
            mediach jest kłamstwem .Nie wtracajcie się do naszych spraw- Ukrainy i Rosji-
            zajmijcie się swoimi ! Wczoraj kolejnego noworodka znależli na dachu- u was to
            normalne , bo aborcja to grzech . Więc macie teraz temat do dyskusii. A Związek
            Radziecki zostawcie w spokoju- z motyką na księżyc .
            Moje uszanowanie .
            • bazyliszek_i_jego_pies Re: Azjaci???? 13.05.05, 00:56
              cccp3 napisała:

              > A Związek Radziecki zostawcie w spokoju- z motyką na księżyc.

              Związkiem Radzieckim to się raczej podnieca Moskwa. taka kremlowska "polityczna
              nekrofilia"...
            • wj_2000 Re: Azjaci???? 13.05.05, 01:09
              cccp3 napisała:

              > Zachowanie polaków wobec Rosji jest małostkowe i załosne .Nie ma nic
              wspólnego
              > z faktycznym stanem rzeczy .Tak samo jak i mówienie o pomaranczowej rewolucji
              > na Ukrainie- wszystko od pierwszego do ostatniego słowa na ten temat w
              polskich
              >
              > mediach jest kłamstwem .Nie wtracajcie się do naszych spraw- Ukrainy i Rosji-
              > zajmijcie się swoimi ! Wczoraj kolejnego noworodka znależli na dachu- u was
              to
              > normalne , bo aborcja to grzech . Więc macie teraz temat do dyskusii. A
              Związek
              >


              Wyobraź sobie, że są Polacy (może tylko ja jeden), którzy się z Tobą w 100%
              zgadzają!
              • dawid.kingloff general jaruzelski sie odezwal na forum? 13.05.05, 07:27
                witamy towarzysza, "zdobywce" hradca kralove. tfu.
            • dawid.kingloff Re: Azjaci???? 13.05.05, 07:26
              cccp3 napisała:

              > Zachowanie polaków wobec Rosji jest małostkowe i załosne .Nie ma nic
              wspólnego
              > z faktycznym stanem rzeczy .Tak samo jak i mówienie o pomaranczowej rewolucji
              > na Ukrainie- wszystko od pierwszego do ostatniego słowa na ten temat w
              polskich
              >
              > mediach jest kłamstwem .Nie wtracajcie się do naszych spraw- Ukrainy i Rosji-

              tak, zapewne to co powiedzila putin tylko i wylacznie jest prawdziwe.
              zapamietaj sobie jedno: ukraina to jest sprawa ukrainy, a nie wasza ani nasza.
              wiec sie odpieprzcie od niej raz na zawsze. zajmij sie swoim biednym krajem, bo
              zierzacie w kierunku 3 swiata. znowu bedziecie do polski przyjezdac z
              haslem "dawaj czasy".

              Związek
              >
              > Radziecki zostawcie w spokoju- z motyką na księżyc .

              na ksiezyc? rosja to kraj gospodarczo porownywalny do holandii. ostatnio spadl
              popyt na rope, wiec uwazajcie, bo znowu co jesc nie bedzie.
          • trg Nasza polityka zagraniczna jest dostrzegana 13.05.05, 00:47
            tylko i wyłącznie dlatego że daje świetny pretekst do działań Moskwy. Plany
            stworzenia święta na cześć wygnania Polaków z Moskwy były znacznie wcześniej
            przed obchodami rocznicy zwycięstwa i "Pomarańczową Rewolucją". To czego
            jesteśmy obecnie świadkami jest tworzeniem nowej ideologii państwowej która
            zjednoczy cały naród wokół określonego przeciwnika. Tym przeciwnikiem nie może
            być USA, Niemcy czy Francja ponieważ to równi partnerzy z którymi robi się
            interesy. Z kolei my i Pribałtyka jesteśmy świetnymi kandydatami na wroga
            zważywszy że nie jesteśmy rzeczywistymi graczami na arenie międzynarodowej.
            Prawda jest taka że to nam powinno zależeć na dobrych kontaktach z Rosjanami a
            nie im ponieważ to Polska jest surowcowo uzależniona od Moskwy a nie na odwrót.
            Tymczasem nasz MSZ i politycy myślący o kampanii wyborczej cały czas dają się
            sprowokować za co przyjdzie nam w przyszłości drogo zapłacić bo pies z kulawą
            nogą się za nami nie wstawi
            • cccp3 Re: Nasza polityka zagraniczna jest dostrzegana 13.05.05, 00:54
              Wreszcie ktoś normalny się odezwał !:) Mądre słowa , ałe boję się że tu je
              nikt nie usłyszy . Ale itak się ciesze , bo tych głupot co są w mediach nie
              idzie już wytrzymać .
            • cccp3 Re: Nasza polityka zagraniczna jest dostrzegana 13.05.05, 00:56
              Chociaż nie przypominam sobie kto i kiedy wygnał polaków z Moskwy ? Jak również
              i tego - kiedy oni tam były ? Co nie znaczy że nie zapraszamy:)
              • nysanin1 Re: Nasza polityka zagraniczna jest dostrzegana 13.05.05, 01:07
                cccp3 napisała:

                > Chociaż nie przypominam sobie kto i kiedy wygnał polaków z Moskwy ? Jak
                również
                >
                > i tego - kiedy oni tam były ? Co nie znaczy że nie zapraszamy:)

                Ja tez nie.
                Za za proszenie dziekujemy, mam nadzieje ze nie jest to rownoznaczne z
                rewizyta. Problaem z wami jest taki ze jak juz przyjdzecie w gosci to zabiera
                dekady zebyscie wrocili do siebie.
                • dawid.kingloff a jak my przyjedziemy do moskwy do sie potem pali 13.05.05, 07:18
                  wiec moze wzajemnie sobie damy siana. tylko watpie, zeby ruski sie na to
                  zgodzil.
              • dawid.kingloff 1610-1612 my tam byly 13.05.05, 07:16
                > Chociaż nie przypominam sobie kto i kiedy wygnał polaków z Moskwy ? Jak
                również
                > i tego - kiedy oni tam były ?

                poczatek XVII wieku, kiedy to wam carow wybieralismy, ale wam sie ne
                spodobali. :) pod kluszynem 35 tys. was i szwedow dostalo w d... od 7 tys
                zolniezy zolkiewskiego no i tak w 1610 roku bawilismy w moskwie (nie wiem, czy
                sie nie spalila przy okazji, ale nie jestem z tego powodu dumny). powstanie
                przeciw polakom wybuchlo w niznym nowogrodzie w 1612 r i rozszerzylo sie na
                moskwe.
            • diefenbaker Re: Nasza polityka zagraniczna jest dostrzegana 13.05.05, 13:02
              > [...] To czego jesteśmy obecnie świadkami jest tworzeniem nowej ideologii
              > państwowej która zjednoczy cały naród wokół określonego przeciwnika

              To jest w moim mniemaniu jeden z głównych problemów Rosjan: co to znaczy być
              Rosjaninem?
              Po wieczności zamordyzmu i rozsypaniu się ZSRR szok dla obywateli był tak
              wielki, że godzą się teraz na powrót starych, sprawdzonych - można powiedzieć
              cynicznie, metod tychże obywateli kontrolowania.
              Według mnie demokracja jako taka w Rosji nie działa, nie mówiąc o społeczeństwie
              obywatelskim (Polacy nota bene też mają z tym duże problemy).
              Co do nowej ideologii państwowej - Putin prowadzi wobec nas i bałtów politykę
              wrogą i wewnętrznie raczej im to pomaga. Natomiast na zewnątrz odbija się to
              lekką czkawką. Prasa światowa (nawet francuska!) ostro zjechała całą imprezę z
              okacji 60-lecia końca wojny zarzucając (ogólnie) próbę wybielania stalinizmu i
              resentymenty imperialistyczne. Zresztą.. o czym my mówimy, ten teatr niewiele
              miał wspólnego z oddaniem komukolwiek czci...

              > Tymczasem nasz MSZ i politycy myślący o kampanii wyborczej cały czas dają się
              > sprowokować za co przyjdzie nam w przyszłości drogo zapłacić bo pies z kulawą
              > nogą się za nami nie wstawi

              Politycy reagują rzeczywiście zbyt alergicznie moim zdaniem, niestety też na
              pokaz wewnętrzny. Mimo, że pewnie są blisko racji historycznej, to reakcje są
              zbyt histeryczne. Z Rosją potrzebne są stalowe nerwy :)
              W każdym razie prawdziwe efekty działania naszej polityki będzie widać po tym,
              co dalej będzie z rurociągiem odessa-brody-gdańsk. I to jest w tej chwili nasza
              racja stanu, a nie to, czy car Władimir Żelazny posadzi Olka w pierwszym czy
              trzecim rzędzie.

              Co się tyczy uzależnienia energetycznego... to nie tylko my kupujemy ropę od
              Rosji. Kupuje ją większa część Europy, także myślę, że nie należy aż tak bardzo
              tego demonizować.

              pozdr.
              m
      • cccp3 Re: ruscy to azjaci 12.05.05, 23:58
        A polacy to prostacy :) Unia ma je w dolnej części ciała , zato z Rosją
        świetnie się dogaduję .Kiedy polacy wreście zrozumieją że bardziej brzydkie od
        ich kobiet są tylko niemki i angielki , a noszenie wąsów jest prostackie ?! :)
        Ale to był liryczny dodatek :))
        • dawid.kingloff noszenie wasow prostackie? 13.05.05, 07:06
          wy to jakies straszne kompleksy macie. ja osobiscie wasow nie lubie, ale bym
          nie przesadzal. a w kraju z ktorego teraz pisze wasaczy sporo, a podobno
          najbardziej na swiecie rozwiniety...
          • nysanin1 Re: noszenie wasow prostackie? 14.05.05, 00:01
            dawid.kingloff napisał:

            > wy to jakies straszne kompleksy macie. ja osobiscie wasow nie lubie, ale bym
            > nie przesadzal. a w kraju z ktorego teraz pisze wasaczy sporo, a podobno
            > najbardziej na swiecie rozwiniety...

            Jak zawsze.
            Ciekawe czy wyrazilby ta opinie przed stalinem.
      • cccp3 Re: ruscy to azjaci 13.05.05, 00:08
        A polacy to prostacy ! Unia ma je głęboko w dolnej części ciała ,zato z Rosją
        bardzo się liczy( mimo że Rosja nie żebrała żeby ją przyjęli do Unii , tak jak
        to robiła Polska) . Francuski prezydent odrazu pokazał Polsce gdzie jej
        miejsce:) I kiedy polacy zrozumieją wreszcie że polki są tak brzydkie , że
        wstyd tu kogoś zaprosić . Straszniejsze od polek są jedynie niemki i angielki .
        Bez obrazy:) Aha , no i noszenie wąsów to prostactwo ! Chociaż tu itak nic nie
        pomoże :)))
        • kpt.klops Re: ruscy to azjaci 13.05.05, 00:25
          cccp3 napisała:

          > Aha , no i noszenie wąsów to prostactwo !

          A noszenie wąsów z brodą nieregularną i niestrzyżoną, jak rosyjscy popi już
          jest OK?
          • cccp3 Re: ruscy to azjaci 13.05.05, 00:34
            A ty jesteś popem ? Nie rozumiem , rozmawialiśmy o polityce i pięknie:) Co tu
            do rzeczy mają popowie? Poza tym ,jestem ateistką .Więc nie znam się na modzie
            kościelnej.
        • bazyliszek_i_jego_pies Re: ruscy to azjaci 13.05.05, 01:00
          na szczęście ty za darmo udzielasz nam lekcji radzieckiego/rosyjskiego savoir-
          vivre'u...
      • pendrek_wyrzutek Japonczycy, Hindusi, Ormianie i Zydzi tez azjaci! 13.05.05, 04:08
        Re: ruscy to azjaci

        Japonczycy, Hindusi, Ormianie i Zydzi tez azjaci!
    • daalgoo Rosyjska prasa: Rada Europy irytuje Moskwę 12.05.05, 09:51
      Widzisz panie Kwasniewski jak cie Putin traktuje.
      • moni.po Re: Rosyjska prasa: Rada Europy irytuje Moskwę 12.05.05, 10:06
        Kwaśniewski jest takim tchórzem, że znowu powie, że nic się nie stało i
        wszystko jest ok, a może on jest po prostu głupi,że żadne sygnały olewania
        przez Putina do niego nie docierają
        • nysanin1 Re: Rosyjska prasa: Rada Europy irytuje Moskwę 12.05.05, 11:59
          moni.po napisała:

          > Kwaśniewski jest takim tchórzem, że znowu powie, że nic się nie stało i
          > wszystko jest ok, a może on jest po prostu głupi,że żadne sygnały olewania
          > przez Putina do niego nie docierają

          A moze zignorowanie piwosza zrobilo by wicej jak placz i rozdzieranie szat.
          Moze gdybysmy olali go od poczatku, ignorujac ten caly jego belkot, dolozyli
          bysmy megalomaniakowi bardziej jak placzem.
          Mala rada dla piwosza: ostroznie z piwem, wyglada na to ze picie piwa na
          studjach przycmilo mu umysl juz raz na lekcjach historii. Kto wie czego jeszcze
          sie spodziewac po zamulonym umysle?
          • niezapowiedziany Re: Rosyjska prasa: Rada Europy irytuje Moskwę 12.05.05, 12:55
            no tak, ale ignorowanie konsekwentne, a nie tak: jak on nam na zlosc to my
            ignorujemy, a jak czegos oczekuje i chce potwierdzenia swojego stanowiska, to
            ulegamy. Kwasniewski mowil, ze musi pojechac, bo nie mozemy Rosji ignorowac, a
            jak oni wobec nas stosuja polityke nieprzyjaznych gestow, to mamy Rosje
            ignorowac. jaki wylania sie obrez?
        • markmig Re: Rosyjska prasa: Rada Europy irytuje Moskwę 12.05.05, 19:34
          To jest po prostu komuch, miedziane czoło, bez honoru. Spluń takiemu w twarz, a
          on powie, że drszcz pada...









      • konread Re: Rosyjska prasa: Rada Europy irytuje Moskwę 12.05.05, 11:52
        A jednak na obchody trzeba jednak było wysłać też ministra!!!
        • ciekawymbardzo Re: Rosyjska prasa: Rada Europy irytuje Moskwę 12.05.05, 12:16
          > A jednak na obchody trzeba jednak było wysłać też ministra!!!

          A jednak.
          No ale Kaczory to bufony, a Tusk to wymoczek. Kto by ich tam słuchał?
          Jechać, jechać, jechać, nieobecni wszak nie mają racji!!!!
          Cha, cha, cha... Teraz rację ma Putin.

          • konread Re: Rosyjska prasa: Rada Europy irytuje Moskwę 12.05.05, 12:27
            Ani Kaczory ani Donald nie są w rządzie, a po drugie brak prezydenta byłby
            bardziej zauważony niż jakiekolwiek przemówienie!!!
    • konrad.ludwik02 Jaka tam "kampania antyrosyjska"? 12.05.05, 09:53
      Za komuny wszelkie głosy zachodnie upominające się o prawa polskiej opozycji,
      władze piętnowały jako wypowiedzi "antypolskie", zaś krytyczne dla komuny
      polskie publikacje samizdatowe określano jako "antypatriotyczne".
      To stary, mocno wysłużony środek propagandowy, nazwać krytykę stanowiska np.
      Prezydenta Putina, "kampanią antyrosyjską"! Ja powiadam: niech żyje Rosja i
      Rosjanie, byle nie Wielkoruś i Wielkorusini!
    • snajper21 Re: Rosyjska prasa: Rada Europy irytuje Moskwę 12.05.05, 09:55
      Tak się traktuje d..wkrętów,którzy i Panu Bogu świeczkę i djabłu ogarek.
    • a-cha Re: Rosyjska prasa: Rada Europy irytuje Moskwę 12.05.05, 10:00
      Nie pluje w twarz nam tylko Panu Kwasniewskiemu. Szaremu Polakowi wizyta Putina
      w Warszawie w obecnej sytuacji polsko-rosyjskiej do niczego potrzebna nie jest.
      Tak jak niepotrzebna(delikatnie mowiac) byla wizyta Kwasiewskiego w Moskwie 9
      maja. A to, ze nasz Pan Prezydent karierowiczostwo ceni wyzej niz dume - nie od
      dzis o tym wiadomo.
      • pandada Re: Rosyjska prasa: Rada Europy irytuje Moskwę 12.05.05, 12:16
        Żałośni jesteście z tym polocentryzmem. On się wypina na Radę Europy, a nie na Polskę. Na obchodach w Auschwitz był przecież.
        Naprawdę Polska nie jest tak istotna dla Putina i Rosji, żeby sobie psuć stosunki w Radzie Europy. Tymczasem GW znowu tytułem ogłupia społeczeństwo.

        Należałoby się także zainteresować czy z innych państw będą sami "pierwsi". Na obchodach w Oświęcimiu nie było Busha tylko jego vice - czy to z powodu urazu Busha do Polski?
    • nikola_piterski2 Re: Rosyjska prasa: Rada Europy irytuje Moskwę 12.05.05, 10:04
      Tytul mowi o "rosyjskiej prasie", ale odsyla do jednej gazety
      tzw. "Niezawisimoj", ktora nalezy do Bierezowskiego. Oto znow Borys Abramowicz
      ze swej "irytacja" narobi alarmu na Forumu...
      • eva15 Re: Rosyjska prasa: Rada Europy irytuje Moskwę 12.05.05, 11:16
        nikola_piterski2 napisał:

        > Tytul mowi o "rosyjskiej prasie", ale odsyla do jednej gazety
        tzw.Niezawisimoj", >ktora nalezy do Bierezowskiego.

        Nic nie szkodzi. Poniewaz w Polsce prawie wszyscy sadza, ze w Rosji znow panuje
        zamordyzm i brak wolnosci slowa a prasa jest tylko w reku panstwa putinowskiego,
        wiec wezma to za opinie wladz rosyjskich.
        • xavras_wyzhryn Re: Rosyjska prasa: Rada Europy irytuje Moskwę 12.05.05, 11:49
          A jest inaczej...?
          A raczej, a bylo kiedykolwiek inaczej...?
        • r306 Re: Rosyjska prasa: Rada Europy irytuje Moskwę 12.05.05, 11:59
          > Nic nie szkodzi. Poniewaz w Polsce prawie wszyscy sadza, ze w Rosji znow
          > panuje zamordyzm i brak wolnosci slowa a prasa jest tylko w reku panstwa
          > putinowskiego
          A to w Rosji nie panuje zamordyzm? Prasa jest wolna?
          I niby te negatywne opinie to tylko w Polsce? To za co Putin obraza sie na
          wszystkie organizacje miedzynarodowe monitorujace demokracje? Pani Evo - znow
          brak Pani kompletnie proporcji. Szkoda.
          • eva15 Prosba do Rosjan na forum 12.05.05, 12:20
            r306 napisał:

            > A to w Rosji nie panuje zamordyzm? Prasa jest wolna?
            > I niby te negatywne opinie to tylko w Polsce? To za co Putin obraza sie na
            > wszystkie organizacje miedzynarodowe monitorujace demokracje? Pani Evo - znow
            > brak Pani kompletnie proporcji. Szkoda.

            Podfaje za Rosjanami na tyn forum:

            Niezawisimyje Nowosci, Kommersant - sa wlasnoscia miliardera Bieriezowskiego
            siedzacego w Londynie(Putin go pogonil, ale prasy mu NIE odebral)

            Moskowskoje Nowosti - nadal wlasnosc Chodorkowskiego
            REN-TV - otwarcie antyrzadowy prwatny kanal, to samo radio Swaboda

            Mam nadzieje, ze Rosjanie to przeczytaja,skoryguja, jesli sie gdzies pomylilam.
            No i przede wszystkim UZUPELNIA bo to naprawde tylko maly fragment. Stad moja
            prosba w tytule postu.

            Na Zach. nikt nie twierdzi, ze Putin zmonopolizowal media, bo to nieprawda.
            Zachod dobrze to wie, bo ma w tych mediach swoje udzialy. Kompletny brak
            proporcji uprawia GW, ona maci czytelnikow w glowach, a szkoda.
            • eva15 Re: Prosba do Rosjan na forum 12.05.05, 12:23
              jeszcze moze jedno: Zachod monituje glownie problem Chodorkowskiego, a nie brak
              wolnych mediow.
              • eva15 Re: Prosba do Rosjan na forum 12.05.05, 12:28
                przyszlo mi wlasnie do glowy, ze moze nie odroznia pan walki przeciw wolnym
                mediom od walki przeciw zmonopolizowaniu ich przez jedna tylko dosc konkretna
                grupe dzialajaca z zagranicy.

                Przyznaje, ze patrzac z boku trudno to odroznic. Putin odroznia natomiast
                swietnie i stad to, co my odczytujem jako "czystki" wsrod mediow, czyli
                zamkniecie niektorych tytulow, odebranie niektorych licencji. Grupy, ktorym sie
                to odbiera, maja silne lobby medialne na Zachodzie i stad pozniej powstaje
                wrazenie,ze Putin zabronil dzialanosci mediom prywatnym.
                • nysanin1 Re: Prosba do Rosjan na forum 12.05.05, 12:32
                  eva15 napisała:

                  > przyszlo mi wlasnie do glowy, ze moze nie odroznia pan walki przeciw wolnym
                  > mediom od walki przeciw zmonopolizowaniu ich przez jedna tylko dosc konkretna
                  > grupe dzialajaca z zagranicy.
                  >
                  > Przyznaje, ze patrzac z boku trudno to odroznic. Putin odroznia natomiast
                  > swietnie i stad to, co my odczytujem jako "czystki" wsrod mediow, czyli
                  > zamkniecie niektorych tytulow, odebranie niektorych licencji. Grupy, ktorym
                  sie
                  > to odbiera, maja silne lobby medialne na Zachodzie i stad pozniej powstaje
                  > wrazenie,ze Putin zabronil dzialanosci mediom prywatnym.

                  A ja myslalem ze w demokracji moze pisac kto chce i co chce? Odpowiedzialnos
                  osobista autora to inna sprawa.
                  • eva15 Re: Prosba do Rosjan na forum 12.05.05, 12:46
                    nysanin1 napisał:

                    > A ja myslalem ze w demokracji moze pisac kto chce i co chce? Odpowiedzialnos
                    > osobista autora to inna sprawa.

                    Nie, tak do konca nie jest. Rowniez w demokracji sa ograniczenia. Tak np. w
                    Niemczech, mimo wolnosci slowa, nie wolno gloryfikowac nazismu, w wielu krajach
                    demokrat. nie wolno podburzac do nienawisci (np. rasowej) oraz do podwazania
                    fundamentow panstwa i demokracji, czyli do dzialan uderzajacych w panstwo. Putin
                    nie jest wioec ZADNYM wyjatkiem.
                    • nysanin1 Re: Prosba do Rosjan na forum 13.05.05, 00:51
                      eva15 napisała:

                      > nysanin1 napisał:
                      >
                      > > A ja myslalem ze w demokracji moze pisac kto chce i co chce? Odpowiedzial
                      > nos
                      > > osobista autora to inna sprawa.
                      >
                      > Nie, tak do konca nie jest. Rowniez w demokracji sa ograniczenia. Tak np. w
                      > Niemczech, mimo wolnosci slowa, nie wolno gloryfikowac nazismu, w wielu
                      krajach
                      > demokrat. nie wolno podburzac do nienawisci (np. rasowej) oraz do podwazania
                      > fundamentow panstwa i demokracji, czyli do dzialan uderzajacych w panstwo.
                      Puti
                      > n
                      > nie jest wioec ZADNYM wyjatkiem.

                      TEORIA
                  • kyle_broflovski Re: Prosba do Rosjan na forum 12.05.05, 14:20
                    nysanin1 napisał:

                    > A ja myslalem ze w demokracji moze pisac kto chce i co chce? Odpowiedzialnos
                    > osobista autora to inna sprawa.

                    mozna pisac co sie chce na murze odpowiedzialnosc jest a jakze nie za tresc
                    trylko za dewastowanie wlasnosci

                    co do mediow funkcjonuja one zgodnie z prawem wlasnosci , dziennikarze
                    zatrudnianiani sa by pisac za pieniadze wlasciciela wiec wlasciciel ma prawo
                    wymagac by tresc zgadzala sie z jego upodobaniami
              • r306 Re: Prosba do Rosjan na forum 12.05.05, 12:30
                Pani Evo, jak chce Pani tak postrzegac Rosje (i tak czyni wiekszosc
                spoleczenstw Zachodu), no to ja juz nic nie poradze. My jednak juz przedmurzem
                Europy nie bedziemy - jestesmy za slabi. Zycze powodzenia, gdy Rosja znow
                bedzie potega.

                > jeszcze moze jedno: Zachod monituje glownie problem Chodorkowskiego, a nie
                > brak wolnych mediow
                Rozumiem, ze jest Pani ekonomistka i czyta Pani tylko prase ekonomiczna, w
                ktorej faktycznie proces Chodorkowskiego jest analizowany, ale szcegolnie w
                Niemczech (uzaleznionych energetycznie tak jak Polska od Rosji) tylko od strony
                ekonomicznych skutkow nacjonalizacji Jukosu (spolszczylem, bo nie wiem jak sie
                to pisze poprawnie).

                Przyznam, ze z lenista, nie bede Pani przytaczal kolejnych raportow OBWE i Rady
                Europy o zagrozeniach dla demokracji w Rosji. Zwyczajnie mi sie nie chce, bo by
                to i tak nic nie dalo.
                • eva15 Re: Prosba do Rosjan na forum 12.05.05, 12:36
                  r306 napisał:

                  > Przyznam, ze z lenista, nie bede Pani przytaczal kolejnych raportow OBWE i
                  >Rady >Europy o zagrozeniach dla demokracji w Rosji. Zwyczajnie mi sie nie chce,
                  bo by
                  > to i tak nic nie dalo.

                  Prosze przeczytac moj 3. pos. probuje tam wytlumaczyc, jak powstaje silne, ze
                  Putin niszczy wolne media. Powtarzam - usunal niektore grupy, te zas majac slny
                  lobbying na Zachodzieurabiaja mu taka opinie. Jest w tym wiecej polityki niz prawdy.

                  Niemniej faktem jest (tak wiec ma pan tez i racje), ze Rosja jest inna niz
                  reszta Europy, ze rzady autorytatywne maja tiu silna odwieczna wrecz tradycje
                  (samodzierzawie). Moze wiec nie powinno sie jej mierzyc wlasna miara? Napewno
                  dla wzajemnych kontaktow proba zrozumienia roznic i akceptacja tychze dalaby
                  wiecej niz ciagle proby "wychowywania" i "resoiocjalizacji" na wlasna modle.

                  • r306 Re: Prosba do Rosjan na forum 12.05.05, 12:45
                    > Powtarzam - usunal niektore grupy
                    Ermmmm :)
                    Rozumiem, ze w Polsce "Pruszkow" wydawal swoj organ prasowy i wraz z
                    zamknieciem bosow tej mafii zniknal jakis tytul z polskiego rynku prasowego?
                    Dalczego usunal te a nie inne? Dlaczego akurat te usuniete maja takie wsparcie
                    na Zachodzie? U Pani nie rodza sie takie pytania?
                    Przepraszam, ze tak ciagle atakuje personalnie, ale albo inaczej nie umiem,
                    albo ta nasza dyskusja oparta jest bardziej na naszym widzimisie, a nie na
                    faktach.

                    > Napewno
                    > dla wzajemnych kontaktow proba zrozumienia roznic i akceptacja tychze dalaby
                    > wiecej niz ciagle proby "wychowywania" i "resoiocjalizacji" na wlasna modle.
                    Alez my te roznice znamy, ale ich nie kochamy. Czy to z kolei tak trudno
                    zrozumiec?
                    Dlaczego roznice kulturowe i mentalnosciowe Rosjan na zachodzie Europy budza
                    chec zrozumienia, ba - akceptacji, czy nawet fascynacji, ale juz polskie
                    doswiadczenia i wynikajace z nich uprzedzenia sa oceniane jako pieniactwo?
                    Prosze mi wytlumaczyc ten dysonans w ocenie tych dwoch narodow przez pryzmat
                    ich historii.
                    • eva15 Re: Prosba do Rosjan na forum 12.05.05, 12:57
                      r306 napisał:

                      > Dalczego usunal te a nie inne? Dlaczego akurat te usuniete maja takie wsparcie
                      > na Zachodzie? U Pani nie rodza sie takie pytania?

                      No wlasnie tak, jak najbardziej. I sa na to tez jasne odpowiedzi, dlatego nie
                      przejmujmy sie az tak tym rzekomym ograniczaniem wolnosci mediow. Zadne panstwo,
                      nawet najbardzie demoktratyczne nie dopusci do tego, by media zmierzaly do
                      niszczenia jego fundamentow. Takie media wszedzie sie ogranicza.

                      > Przepraszam, ze tak ciagle atakuje personalnie, ale albo inaczej nie umiem,

                      Nie szkodzi, nie jest wcale tak zle

                      > Alez my te roznice znamy, ale ich nie kochamy. Czy to z kolei tak trudno
                      > zrozumiec?

                      Mnie nie chodzoi o milosc lecz o akceptacje

                      >Dlaczego roznice kulturowe i mentalnosciowe Rosjan na zachodzie Europy budza
                      > chec zrozumienia, ba - akceptacji, czy nawet fascynacji, ale juz polskie
                      > doswiadczenia i wynikajace z nich uprzedzenia sa oceniane jako pieniactwo?
                      > Prosze mi wytlumaczyc ten dysonans w ocenie tych dwoch narodow przez pryzmat
                      > ich historii.

                      Ten dysonas jest widoczny jedynie w przypadku Polski i panstw baltyckich. Juz
                      np. takie Wegry, Czesi czy Slowacy podchodza do Rosji racjonalnie, mimo
                      doznanych krrzywd. Podobnie Niemcy, ktorych panstwo przez 45 lat bylo
                      "rozebrane" niczym niegdys Polska. To, ze sami sobie na to zapracowali, to juz
                      inna sprawa, faktu to nie zmienia.
                      • r306 Re: Prosba do Rosjan na forum 12.05.05, 13:34
                        > No wlasnie tak, jak najbardziej. I sa na to tez jasne odpowiedzi, dlatego nie
                        > przejmujmy sie az tak tym rzekomym ograniczaniem wolnosci mediow. Zadne
                        panstwo
                        > ,
                        > nawet najbardzie demoktratyczne nie dopusci do tego, by media zmierzaly do
                        > niszczenia jego fundamentow. Takie media wszedzie sie ogranicza.
                        Paaaaaaani Ewo!!! Czyli grupy podkopujace fundamenty panstwowosci w Rosji, maja
                        posluch wsrod zachodnioeuropejskich organizacji monitorujacych demokracje, choc
                        wszyscy wiedza, ze te grupy sa "beee"? Albo ja czegos nie rozumiem, albo cos
                        Pani kreci. Czyli Zachodnia Europa robi biznes i gosci bandtydow, ktorych
                        sciaga sie Rosji za proby obalenia panstwowosci rosyjskiej??? A moze mi Pani
                        powiedziec, jakiez to zakusy na te fundamenty panstwowosci robily te tajemnicze
                        grupy, ze trzeba az im bylo pozamykac gazety????
                        O ile pamietam, gdy tymczasowe wladze w Iraku wykopaly "Al Jazire" z Bagdadu,
                        to miala Pani do nich szalone pretensje :) Znow inna miara do roznych nacji?

                        > Mnie nie chodzoi o milosc lecz o akceptacje
                        "Kochamy" bylo eufemizmem Pani Ewo :) My ich nie akceptujemy. Bo to widzi Pani
                        jest tak jak z kazda odmiennoscia - ja gejow akceptuje, z kilkoma sie koleguje
                        i jest ok. Ale jesli ktorys wejdzie mi do lozka do dostanie w zeby. Zaden tego
                        jeszcze nie zrobil, wiec dlatego "sie ich nie boje". I tak jest z Zachodem - im
                        Rosja nigdy do wyra nie weszla - nam wielokrotnie. Wiec mamy obnizony poziom
                        tolerancji dla "odmiennosci" Rosji, bo wiemy, ze z tej odmiennosc wynikaja dla
                        nas same problemy :)

                        > Juz
                        > np. takie Wegry, Czesi czy Slowacy podchodza do Rosji racjonalnie, mimo
                        > doznanych krrzywd. Podobnie Niemcy, ktorych panstwo przez 45 lat bylo
                        > "rozebrane" niczym niegdys Polska. To, ze sami sobie na to zapracowali, to juz
                        > inna sprawa, faktu to nie zmienia.
                        Czesi? Czesi wcale tak "racjonalnie" jakby Pani chciala do zagadnienia nie
                        podchodza. I to jest co raz bardziej widoczne. Jesli chodzi o Slowakow to nie
                        wiem. Z kilkoma mlodymi Wegrami mialem do czynienia na studiach i Rosjan "nie
                        lubili". Natomiast, z calym szacunkiem dla krzywd wymienionych przez pania
                        krajow - "przygoda" Wegrow, Slowakow i Czechow z Rosja byla jednorazowa. My z
                        Rosja borykamy sie od wczesnego sredniowiecza, wiec i bagaz doswiedczen mamy
                        wiekszy. Baltowie, Ukraincy - tez. Oni mieli jeszcze sporo doswiadczen z nami,
                        dlatgo czesto tez nie mowimy wspolnym glosem we wszystkich sprawach :)
                        • eva15 Re: Prosba do Rosjan na forum 12.05.05, 14:17
                          r306 napisał:

                          > Paaaaaaani Ewo!!! Czyli grupy podkopujace fundamenty panstwowosci w Rosji,
                          >maja posluch wsrod zachodnioeuropejskich organizacji monitorujacych demokracje,
                          >choc wszyscy wiedza, ze te grupy sa "beee"?

                          Wszystko jest kwestia umiejetnego i skutecznego lobbyingu, oraz tego w czyim
                          reku sa media, ktore prowadza kampanie. Przeciez podobnie jest w Polsce: prosze
                          popatrzec na roznice chocby miedzy Polityka a GW. Z tych dwoch tytulow wyzieraja
                          bez mala dwie rozne Polski: jedna spokojna i rozumna, druga zajmujaca sie od
                          rana do wieczora obsesyjnie jednym praktycznie tematem. Gdyby spotkalo sie dwoch
                          obcokrajowcow znajacy polski i jeden bylby czytelnikiem Polityki a drugi GW
                          rozmawialiby o dwoch roznych krajach. Tak wielka jest sila mediow. Dlatego
                          dobrze jest czytac rozne tytuly z roznych krajow, aby wyrobic sobie zdanie.

                          Zapewniam pana, ze sa media na Zach. (wcale zadne tam "komiunistyczne"), ktore
                          nie widza az tak czarno polityki Putina. Zreszta przeciez i w Polsce sa
                          specjalisci o bardzo madrych, wywarzonych sadach, o tym co sie w Rosji dzieje.
                          Jesli pan ma chwile czasu, prosze poczytac prof. Lagowskiego i prof. de Lazari.
                          Ogromna wiedza i ogromny rozsadek w obu przypadkach.

                          >Albo ja czegos nie rozumiem, albo cos Pani kreci. Czyli Zachodnia Europa robi
                          >biznes i gosci bandtydow, ktorych sciaga sie Rosji za proby obalenia
                          >panstwowosci rosyjskiej???

                          Zachod nie jest monolitem. Tam tez scieraja sie rozne interesy i wcale to nie
                          takie rzadkie, ze np. popiera sie roznych bandziorow, mniejszych czy wiekszych.
                          Jak zwykl mawiac Rummsfeld wazne, by to byli nasi bandyci.

                          Co do podwazania panstwa:

                          Nie bylo tajemnica, prasa wszelkiej masci pisal o tym, ze Chodorkowski mial
                          kilka dni przez przymknieciem go podpisac przejecie pakietu kontrolnego nad
                          Jukosem przez Chevron -Texaco. To by oznaczalo przejecie przez USA kontroli nad
                          lwia czescia rosyjskich zloz. Panstwo rosyjskie opiera swa pozycje w duzym
                          stopniu na zlozach nat. Nie jest wiec dziwnym lecz bardzo logicznym, ze Putin
                          uznal takie dzialania za wrogie i podwazajace rosyjska niezaleznosc panstwowa.
                          Reszta przyczyn zamkniecia Ch. jest praktycznie malo wazna i uboczna.

                          > O ile pamietam, gdy tymczasowe wladze w Iraku wykopaly "Al Jazire" z Bagdadu,
                          > to miala Pani do nich szalone pretensje :) Znow inna miara do roznych nacji?

                          Sa dwie roznice: "AL Jazira" naprawde nie podburza, jest wzorem w miare
                          obiektywnej jurnalistyki, czesto jest porownywana ze swym nauczycielem - BBC. To
                          raz, a dwa - ja wykopali okupanci, a to duza roznica

                          > "Kochamy" bylo eufemizmem Pani Ewo :) My ich nie akceptujemy. Bo to widzi Pani
                          > jest tak jak z kazda odmiennoscia - ja gejow akceptuje, z kilkoma sie koleguje
                          > i jest ok. Ale jesli ktorys wejdzie mi do lozka do dostanie w zeby. (..)
                          > Rosja nigdy do wyra nie weszla - nam wielokrotnie. Wiec mamy obnizony poziom
                          > tolerancji dla "odmiennosci" Rosji, bo wiemy, ze z tej odmiennosc wynikaja dla
                          > nas same problemy :)

                          Jesli chodzi o Zachod, to Niemcom weszla na dosc dlugo do wyra (powtarzam, to ze
                          samo zawinili, faktu rozbioru Niemiec nie zmienia).

                          Ja wierze, ze Wegrzy Rosjan nie lubia i tez nie wymagam wcale by Polacy lubili.
                          Nie tylko my plus Baltowie, Ukraincy borykamy sie z Rosja. Boryka sie tez np.
                          Finlandia. Z tych wymienionych krajow jedynoie Polska i Baltowie nie potrafia
                          przejsc z jezyka konfrontacji na jezyk pragmatyzmu.

                          >My z Rosja borykamy sie od wczesnego sredniowiecza, wiec i bagaz doswiedczen
                          >mamy wiekszy.Baltowie, Ukraincy - tez. Oni mieli jeszcze sporo doswiadczen z
                          >nami, dlatgo czesto tez nie mowimy wspolnym glosem we wszystkich sprawach.

                          No wlasnie a przeciez na Ukrainie chyba nie zaczyna sie poranka od antypolskich
                          art. w gazetach...


                          Pozdr. i przelaczam sie taraz na prace
                          • michal00 Re: Prosba do Rosjan na forum 12.05.05, 15:05
                            Nie bylo tajemnica, prasa wszelkiej masci pisal o tym, ze Chodorkowski mial
                            > kilka dni przez przymknieciem go podpisac przejecie pakietu kontrolnego nad
                            > Jukosem przez Chevron -Texaco. To by oznaczalo przejecie przez USA kontroli
                            nad
                            > lwia czescia rosyjskich zloz. Panstwo rosyjskie opiera swa pozycje w duzym
                            > stopniu na zlozach nat. Nie jest wiec dziwnym lecz bardzo logicznym, ze Putin
                            > uznal takie dzialania za wrogie i podwazajace rosyjska niezaleznosc panstwowa.
                            > Reszta przyczyn zamkniecia Ch. jest praktycznie malo wazna i uboczna.

                            To sa zwykle bujdy. Nic nie stalo na przeszkodzie by Rosja sciagnela podatki od
                            Jukosu nawet po zakupie akcji przez zagranicznych akcjonariuszy i w ten sposob
                            odzyskala kontrole nad zlozami. Wyszloby na jedno. Chodorkowski dostal po
                            glowie za ambicje polityczne. Putin pozwala robic interesy tylko ludziom,
                            ktorzy nie moga stac sie jego konkurentami. Najwiekszy rosyjski koncern
                            naftowy "Lukoil" jest kontrolowany przez Grupe ING, ale w tym przypadku
                            zagraniczny kapital Putinowi jakos nie przeszkadza.
                          • r306 Re: Prosba do Rosjan na forum 12.05.05, 15:29
                            > Wszystko jest kwestia umiejetnego i skutecznego lobbyingu
                            Super ;) Jak bandyta ma dobry lobbing to na Zachodzie bedzie uznany za
                            porzytecznego bandyte :)
                            Droga Pani - nie mowimy teraz o scierajacych sie frontach, ruchach
                            narodowowyzwolenczych, azylach politycznych, ale o zwyczajnej gospodarce i
                            polityce wewnatrz pewnego kraju. Biznesmeni zwiazani z Zachodem i prowadzacy
                            interesy zgodnie z normamy zachodnimi (albo przynajmniej probujacy tak robic)
                            od pewnego czasu sa na Kremlu nieakceptowani. Podobnie jak sterowane przez nich
                            media. Wiec prosze nie wytaczac armaty do ubicia komara ;) Czyli Rumsfelda do
                            tlumaczenia zwyklych w Rosji czystek z ludzi niewygodnych wladzy.

                            Z organizacji miedzynarodowych monitorujacych demokracje (np. OBWE, Rada
                            Europy) przerzuciala sie teraz pani na zachodnie media i mowi, ze w ich ocenie
                            polityka Putina nie jest taka zla. :) Coz ja moge na to powidziec - chyba tylko
                            tyle, ze w opinii wiekszosci prasy polskiej polityka Putina jest zla :)
                            A poniewaz tak jak pani zauwazyla, media sile maja, to i w zachodnich
                            spolecznstwach Putin i Rosja budza romantyczne skojarzenia a w polskich
                            odniesienia do Stalina. Wszystko zalezy od miejsca siedzenia. Pamieta Pani z
                            histoii "Nie bedziemy umierali za Gdansk"? To nie byl glos politykow ale prasy,
                            za nia poszlo spoleczenstwo, za spoleczenstem poszli dopiero politycy, no i 3
                            wrzesnia wojska zachodnie nie poszly nigdzie... I obiektywizm tej zachodniej
                            prasy stawia pani teraz ponad obiektywizm OBWE czy Rady Europy?
                            Oczywiscie, popadam teraz w pewien dualizm, podwazajac wiarygodnosci zachodniej
                            prasy, a nie robie teraz tego wobec naszej. Prawda lezy jednak zawsze po
                            srodku - nasza krzyczy nadmiernie, bosmy przewrazliwieni, zachodnia nie
                            krzyczy, bo tak wygodniej.

                            Ja osobiscie uwielbiam historie Rosji, i tego naszego styku z nimi. Gdy
                            czytalem "Biesy", zeby zrozumiec te ksiazke, musialem niemal co druga strone
                            siegac do opracowan historycznych. Doskonale rozumiem charakter i zachowania
                            Rosjan. Jednak Pani Ewo - to, ze ja zrozumiem jakie bylo podloze wzrostu
                            nacjonalizmu w Niemczech w latach 30stych, dlaczego Hitler wygral wybory,
                            dlaczego nazizm zaistanial, to moje zrozumienie tych faktow wcale nie bedzie
                            oznaczalo, ze gdy bede widzal zaczatki powrotu historii w Niemczech, to nie
                            bede krzyczal! A zapewniam, ze wowczas glosniej od polskiej prasy zakrzyczy
                            cala izraelska.
                            My niestety w postepowaniu Putina widzimy zbyt wiele reminescencji z historii
                            ZSRR. To ze my je dostrzegamy chyba najlepiej swiadczy o tym jak dobrze znamy
                            naszego sasiada, jak dobrze go rozumiemy. I ta wiedza pozwala nam przewidywac.
                            A tej widzy i tych doswiadczen nie maja dziennikarze zachodniej prasy. Nawet
                            gdy przez 2 lata beda korespondentami z Moskwy.

                            Co do Chodorkowskiego - jesli mial prawo w swietle miedzynarodowego prawa
                            handlowego sprzedac te udzialy uznanej swiatowej firmie, to przepraszam bardzo -
                            czy postepowanie Putina wobec Chodorkowskiego mozna uznac za sluszne? To jak
                            robic z nimi interesy? Co to znaczy "Nie jest wiec dziwnym lecz bardzo
                            logicznym, ze Putin uznal takie dzialania za wrogie i podwazajace rosyjska
                            niezaleznosc panstwowa"
                            Czyli cala wiarygodnosci biznesu w Rosji opiera sie wedlug pani na uznanowosci
                            Putina? I Pani, jako zachodni ekonomista to akceptuje, bo pani "rozumie" Rosjan?
                            Czyli jesli pani firma zainwestuje w Rosji pieniadze, a pozniej je straci, bo
                            Putin swtierdzi, ze kontrakty zawarte przez Pani firme stanowia zagrozenie dla
                            suwerennosci jego kraju, to Pani z godna zachodniej kultury godnoscia zrozumie
                            postepowanie Putina i z cala reszta ludzi z Pani firmy godnie pojdzie po
                            zasilek dla bezrobotnych?
                            A moze chlodna ocena postepowania Putina wobec Jukosu wynika z faktu, ze tak
                            wyglada to lepiej z perspektywy niemieckiej ekonomii - Texaco to Amerykanie, z
                            nimi nie mamy teraz najlepszych kontaktow, a z Putinam tak - akceptujemy wiec
                            renacjonalizacje Jukosu????

                            > Sa dwie roznice: "AL Jazira" naprawde nie podburza, jest wzorem w miare
                            > obiektywnej jurnalistyki, czesto jest porownywana ze swym nauczycielem - BBC.
                            > To raz, a dwa - ja wykopali okupanci, a to duza roznica
                            Ktora z zamknietych gazet, telewizji czy rozglosni radiowych w Rosjii
                            podburzala? Do czego???? O czym Pani pisze??
                            Al Jazira publikujac manifestacyjne materialy żeźniczych "obrzadkow" al kaidy,
                            manifesty Bin Ladena faktycznie - jest obiektywna na 100% - daje kazdemu
                            mozliwosc wypowiedzi heh. Wzor pluralizmu. Toz w mediach niemieckich czy
                            brytyjskich by sie nic z tego nie pojawilo, bo sa tam tresci jawnie nawolujace
                            do NIENAWISCI i PRZEMOCY! To tak jakby w BBC ukazal sie apel IRA o zamachy
                            samobojcze Irlandczykow wobec Anglikow. Prosze uwazniej dobierac argumenty.

                            Co do okupantow: z Groznego Rosjanie tez wykopali czeczenskie rozglosnie - a
                            jak zaistanily u nas, to ogloszono, ze Polska jest antyrosyjska :) Dala sie
                            Pani teraz latwo podpuscic ;)
                            Niech sobie Pani przypomni dzieki czyim kopom zaisnialo Radio Wolna Europa :)
                            No wiec jak - jedny wolno innym nie? ;)

                            > No wlasnie a przeciez na Ukrainie chyba nie zaczyna sie poranka od
                            > antypolskich art. w gazetach
                            Buahahahahaha - paaani Eeewo! Wystarczy jeden przyklad - Cmentarz Orlat
                            Lwowskich - jakie tu byly polemiki :)
                            Ale jak malo to dodam - problem Polakow z UPA a Ukraincow z odzialami AK, te
                            same problemy na Litwie. Ostry konflikt medialny o polskie nazwiska na Litwie,
                            o okregi wyborcze. Kilka bardzo nacjonalistycznych "dokumentow" w telewizji
                            litewksiej. Jest tego sporo.

                            W Finladii kombatanci wojny finsko-radzieckiej sa najbardziej szanowana grupa
                            spoleczna. Ciekawe dlaczego...
                            • michal00 Re: Prosba do Rosjan na forum 12.05.05, 15:39
                              Biznesmeni zwiazani z Zachodem i prowadzacy
                              > interesy zgodnie z normamy zachodnimi (albo przynajmniej probujacy tak robic)
                              > od pewnego czasu sa na Kremlu nieakceptowani. Podobnie jak sterowane przez
                              nich
                              >
                              > media.

                              Sa tolerowani, jezeli nie maja ambicji politycznych! Tu jest cala tajemnica.
                              Firma Lukoil jest wlasnoscia zagraniczna, ale jej szefowie nie maja ambicji
                              politycznych, wiec Lukoil ma swiety spokoj. Putinowi chodzi o zmonopolizowanie
                              sfery politycznej, co prawie mu sie udalo. Zagrozic mu moga tylko bogaci
                              niepokorni biznesmeni jak Chodorkowski - dlatego w nich uderzyl.
                              • r306 Re: Prosba do Rosjan na forum 12.05.05, 15:58
                                Ja znam takie powiedzenie: "apetyt rosnie w miare jedzenia" :)
                                • fritz.fritz Re: Prosba do Rosjan na forum 12.05.05, 16:19
                                  Co do twojej dyskusji z Eva15.

                                  Eva jest Niemka i broni niemieckich interesow. Niemieka polityka jest
                                  skierowana na przyszly sojusz z Rosja. Os Berlin-Moskwa istnieje juz.
                                  Innymi slowy, wszystko co dobra dla Putina, przyjaciele Niemiec, jest rowniez
                                  dobra dla Niemiec.

                                  Eva bardzo nie lubi Polski i Polakow. A wiec konsekwentnie broni, czy popiera
                                  wszystko, co w swoich skutkach jest negatywne dla Polski.

                                  Co do poziomu dyskusji: zauwazyles, ze bez sensu zmienia temat jako odpowiedz
                                  na rozsadne argumenty z ktorymi nie moze sobie poradzic.



                                  Co do jej "poziomu ekonomicznego": to jest bluff.
                              • meerkat1 "Tak, ale to NASI Jewrieje i malwersanci" (Putin) 12.05.05, 16:21
                                "Zagrozic mu moga tylko bogaci
                                niepokorni biznesmeni jak Chodorkowski - dlatego w nich uderzyl."

                                Kiedy uzyteczni idioci z zachodu, lacznie z . p. <eva> twierdzili, ze
                                Chodorkowski poszedl do pierdla w ramach walki z rozkradajacycmi Rosje
                                oligarchami i majaca nadmierne wplyy mniejszoscia (w 68mym wolano wyrazniej:
                                SYJONISCI DO SYJAMU!)- wskazywalem, ze inny jewriej i malwersant- p.
                                Abramowicz, siedzi nie w pierdlu, tylko w palacyku w Belgrawii i jest
                                najbogatsyzm czlowiekiem w...Wielkiej Brytanii (zrodla: BBC World, SkyNews)!

                                Roznica polegala na tym, ze Chodorkowski wspieral partie i opozycyjne ( w tym
                                nawet komunistow) i pozostale jeszcze wowczas w Rosji niezalezne media,
                                krytykowal ostro wojne z Czeczenia, a co najgorsze, sugerowal, ze SAM moze
                                ubiegac sie o prezydenture Federacji. Natomiast Abramowicz finansowal kampanie
                                prezydencka Putina, lokowal jego kase na cyfrowych kontach na Kajmanach i w
                                Andorze oraz oplacal sie regularnie (i oplaca nadal!) mafii FSB.

                                No, to byly dzialania jawnie ANTYPANSTWOWE (Putin mowi:"Panstwo to ja!")
                                i jako takie nie mogly byc tolerowane.

                                A poza tym, droga pani evuniu, jesli chce Pani swe antyamerylanskie tyrady
                                uczynic bardziej skuktecznymi, to niech pani klamliwie nie przypisuje
                                znienawidzonym notablom nobrze znanych wpowiedzi innych politykow.

                                To co, wg pani powiedziec mial konserwatysta, jastrzab i bushevik Donald
                                Rumsfeld, powiedzial w rzeczywistosci ( i to jeszcze w latach 30tych)
                                demokrata, pacyfista i liberal- Franklin Delano Roosevelt.

                                'UCZYC SIE, UCZYC SIE UCZYC SIE! ' (Lenin)

                                [LENIC SIE, LENIC SIE, LENIC SIE! (Uczen)
                                no i owczywiscie pic tyle piwa na studiach ile sie da doniesc do pisuaru. :-((((


                            • eva15 Re: Prosba do Rosjan na forum 12.05.05, 18:30
                              r306 napisał:
                              >Biznesmeni zwiazani z Zachodem i prowadzacy
                              > interesy zgodnie z normamy zachodnimi (albo przynajmniej probujacy tak robic)
                              > od pewnego czasu sa na Kremlu nieakceptowani.

                              Nie, to nie prawda. Przeciez wystarczy sledzic prase: wlasnie w ostatnich tyg.
                              milirdowe umowy podpisali Niemcy (Siemes, i koncerny energetyczne), Francuzi.
                              Podobnie jest z Anglikami (BP) i holendrami- nikt ich z Rosji nie wyrzuca,
                              przeciwnie. Dlatego tez protest z tych krajow odnosnie polityki Putina jest
                              zaden prawie. Tu panuje zasada: kochajmy sie jak bracia, liczmy sie jak Zydzi.
                              Ameryka, Ameryka, ale jest jeden tort do podzialu i im trudniej sie don USA
                              dopchac, tym wiecej zostaje dla E.Zach.

                              Zasada stosowana przez Putina jest bardzo prosta i dla wszystkich czytelna:
                              On nie chce dac zadnemu panstwu przewagi (kontroli) w tej dziedzinie, w ktorej
                              to panstwo w Rosji inwestuje. Zwlaszcza, ze chodzi o dziedziny strategiczne
                              (energia). Czyli wszyscy moga inwestowac i zarabiac, o ile nie beda dazyc do
                              przejecia pakietow kontrolnych i o ile nie beda probowac wypchnac z interesu
                              Rosjan (w ich wlasnym kraju). No i, o ile nie beda probowac wtraca sie w
                              polityke wewnetrzna Rosji. I tak wlasnie zachowuje sie Europa Zach., i dlatego
                              jest mile widzianym inwestorem, ktomu wlos z glowy nie spadnie, jak dlugo bedzie
                              sie trzymac regul. Chodorkowski i (posrednio) USA chcieli te reguly zlamac.
                              Najpierw nastapiloby przejecie kontroli nad zlozami (Chewron-Texoco, pozniej
                              pewnie inni)nastepnie nastapiloby to, o czym slusznie wspomina Meerkat1:
                              przejecie wladzy poprzez stworzenie partii finansowanych przez prywatny kapital.
                              na czele takiego nowego rzadu stalby oczywiscie Rosjanin z krwi i kosci.
                              Najlepiej malo rozgarniety a chciwy pijak ze zdegenerowanym alkoholem mozgiem..

                              Rosje nie sposob podbic militarnie, ale mozna ja probowac podbic gospodarczo. To
                              naprawde wielka swiatowa gra w ktora wprzagniete sa rozne potezne armaty, w tym
                              oczywscie medialne oraz organizacje obrony praw czlowieka. Te ostanie z racji
                              swego urzedu reaguja na kazde doniesienia o lamaniu praw czlowieka w Rosji, to
                              zrozumiale, lecz to nie zawsze adekwatne do sytuacji. Czasem tak, a czasem
                              organizacje te sa wciagane bezwiednie w wir wielkiej polityki.

                              Gra sie wiec toczy i jest OK. Ale - jesli sie nie ma nic przeciw takim probom
                              "podboju" Rosji, to tym bardziej powinno sie nie miec nic przeciwko temu, ze ta
                              niezwykle skutecznie sie broni. Sledze z zainteresowaniem rozwoj wypadkow na tym
                              polu i musze przyznac, ze niezaleznie od moich sympatii czy antypatii - o
                              rozumie Putina i jego ekipy moge sie w odniesieniu do tej rozgrywki wyrazac, jak
                              dotad, tylko w superlatywach. To jest niczym partia szachow, a Rosjanie sa w tym
                              tradycyjnie doskonali.

                              >My niestety w postepowaniu Putina widzimy zbyt wiele reminescencji z historii
                              >ZSRR.

                              Rosja zadala Polsce wiele ran. Ale w tej chwili nie ma nic, co wskazywaloby na
                              zagrozenia dla Polski ze jej strony. Jeszcze raz prosze o zajrzenie do
                              Lagowskiego i de Lazari. Ich poglady na te sprawy sa mi b. bliskie, a nie sposob
                              rozwinac tematu az tak szeroko na tym forum.

                              >Al Jazira publikujac manifestacyjne materialy żeźniczych "obrzadkow" al kaidy,
                              >manifesty Bin Ladena faktycznie - jest obiektywna na 100% - daje kazdemu
                              >mozliwosc wypowiedzi heh. Wzor pluralizmu. Toz w mediach niemieckich czy
                              >brytyjskich by sie nic z tego nie pojawilo, bo sa tam tresci jawnie nawolujace
                              >do NIENAWISCI i PRZEMOCY!

                              Al Jaziry w Iraku juz nie ma, a mimo to media w USA i w Europie publikuja listy
                              b.Ladena (np. w USA przed ostatnimi wyborami), oraz calkiem niedawno Zarkawiego.
                              W obu przypadkach sa to listy-hymny nienawisci i przemocy.

                              >W Finladii kombatanci wojny finsko-radzieckiej sa najbardziej szanowana grupa
                              >spoleczna. Ciekawe dlaczego...

                              Bo bronili ojczyzny przed najezdzca. Tak samo nalezy szanowac polskich
                              kombatantow. I kazdych innych rowniez, jesli walcza nie w ataku, lecz w obronie.



                              • michal00 Re: Prosba do Rosjan na forum 12.05.05, 20:05

                                > Zasada stosowana przez Putina jest bardzo prosta i dla wszystkich czytelna:
                                > On nie chce dac zadnemu panstwu przewagi (kontroli) w tej dziedzinie, w ktorej
                                > to panstwo w Rosji inwestuje

                                Panstwa w normalnych krajach z zasady nie inwestuja. Inwestuja prywatne firmy,
                                ktore raczej nie utozsamiaja sie z interesami panstw. Zasada Putina jest
                                rzeczywiscie prosta - nie dopuscic do konkurencji w dziedzinie politycznej.
                                Reszta jest pochodna tej zasady.

                                Czyli wszyscy moga inwestowac i zarabiac, o ile nie beda dazyc do
                                > przejecia pakietow kontrolnych i o ile nie beda probowac wypchnac z interesu
                                > Rosjan (w ich wlasnym kraju)

                                Ciekawe jakim cudem ING trzyma pakiet kontrolny Lukoila. Czy ING to rosyjska
                                firma? Nie. Ale skoro fakty nie pasuja do teorii to tym gorzej dla faktow. Co
                                do wypychania Rosjan z interesu to proponuje policzyc ilu z nich musialo
                                uciekac z Rosji przed rzadami Putina.

                                Myla ci sie urojenia z rzeczywistoscia.
                              • herr7 Szkoda czasu pani Evo 13.05.05, 00:12
                                na idiotów wyedukowanych na Wyborczej. Przecież to "gadzinówka".
                                • eva15 Re: Szkoda czasu pani Evo 13.05.05, 01:57
                                  herr7 napisał:

                                  > na idiotów wyedukowanych na Wyborczej. Przecież to "gadzinówka".

                                  Na ogol tak, ma pan racje. Ale przeciez jak pan sam chocby w tym watku widzi,
                                  jest kilka osob (np. r306), ktore chca normalnej rozmowy i wymiany pogladow. Bez
                                  wrzasku i wyzwisk.
                                  • herr7 Re: Szkoda czasu pani Evo 13.05.05, 07:11
                                    Miałem na myśli różnych meerkatów, borrki i tym podobne indywidua- całkowicie
                                    impregnowanych na jakiekolwiek argumenty. Na nich jest szkoda czasu.
                                    • r306 Re: Szkoda czasu pani Evo 13.05.05, 10:07
                                      Hmmmm, a ja chcialbym miec wiedze meerketa... Mozna go nie lubic za
                                      napastliwosc, czy momentami chamstwo, ale sprobuj dyskutowac z jego
                                      argumentami, podawanymi przez niego liczbami i faktami - zycze powodzenia :)
                              • r306 Re: Prosba do Rosjan na forum 13.05.05, 09:00
                                > Nie, to nie prawda. Przeciez wystarczy sledzic prase: wlasnie w ostatnich tyg.
                                > milirdowe umowy podpisali Niemcy (Siemes, i koncerny energetyczne), Francuzi.
                                > Podobnie jest z Anglikami (BP) i holendrami- nikt ich z Rosji nie wyrzuca,
                                Pani Evo, ja o niebie, Pani o chlebie. Ja mowie o ludziach z Rosji,
                                dysponujacych jakims tam kapitalem, ktorzy chcieli dzialac wedlug zachodnich
                                stadnartow, zarowono ekomomicznych jak i demokratycznych, a pani o inwestycjach
                                zachodnich koncernow na terenie Rosji - sa to calkowicie dwie rozne sprawy. W
                                Chinach tez te firmy inwestuja na gigantyczna skale.

                                > Ameryka, Ameryka, ale jest jeden tort do podzialu i im trudniej sie don USA
                                > dopchac, tym wiecej zostaje dla E.Zach
                                Dlatego podwazam obiektywizm Pani opinii w tej kwestii.

                                > Zasada stosowana przez Putina jest bardzo prosta i dla wszystkich czytelna:
                                > On nie chce dac zadnemu panstwu przewagi (kontroli) w tej dziedzinie, w ktorej
                                > to panstwo w Rosji inwestuje.
                                Nie jest to prawda. Tak sie sklada, ze Rosja jest w ogolnym zarysie krajem
                                zacofanym przemyslowo. Istnieja w niej dwa przemysly, ktore ciagna te
                                gospodarke - jeden, bardzo surowy i prosty - czyli wydobycie gazu i ropy, drugi
                                niezwykle zaawansowany technologicznie - przemysl rakietowy powiazany
                                bezposrednio z przemyslem zbrojeniowym (pczy czym sama zbrojeniowka dostaje
                                obecnie w tylek na rynkach miedzynarodowych).
                                Putin nie ma wiec zadnej innej alternatywy "do inwestowania". Ja
                                slowo "inwestycja" traktuje w tym przypadku jako eufemizm :) Pieniadz to
                                wladza. W tej chwili pieniadz w Rosji to jedynie ropa. Kto nie jest z Putinem,
                                musi oddac te wladze, bo ona moze zagrozic wladzy na Kremlu.
                                To nie jest strategia ekonomiczna prosze Pani. To jest strategia CZYSTO
                                POLITYCZNA. I to musi martwic. To ze jest ona rozgrywana z wprawa, mozna sobie
                                podziwiac siedzac w zaciszu niezagrozonego niczym gabinetu zachodniego
                                koncernu. Nas musi to niepokoic, bo jedynym towarem o jaki w Rosji zabiegamy (i
                                jest nam niezbedny) jest wlasnie ropa i wolelibysmy o nia zabiegac w sposob
                                rynkowy a nie gierek politycznych i wzajemnych umizgow.

                                To co Pani napisala o mozliwym przejeciu przez Stany zloz (Texaco) i obsadzeniu
                                w Rosji marionetkowego rzadu sterowanego z Waszyngtonu jest tak irracjonalne,
                                ze jakbym tu glosil, ze ruskie tanki stoja juz na granicy polsko-bialoruskiej
                                gotowe do najechania ziem polskich, to bym pani ledwie dorownal. Pani ma jakies
                                fobie amerykanskie???? Jak przeczytalem ten Pani tekst, to zdebialem, mowie
                                szczerze. Z jednej strony ma Pani tyle szacunku dla tego narodu (ja rowniez) a
                                z drugiej sadzi Pani, ze ten narod moglby byc rzadzony przez jakiegos
                                amerykanskiego satrape... Wstyd...
                                Jesli Pani tak uwaznie sledzi rynki paliw, to powinna Pani wiedziec, ze 4 co do
                                wielkosci eksporter ropy - Wenezuela, nie wydobywa sam ropy, ale robia to
                                niemal w 90% koncerny Amerykanskie. A to co wyprawia prezydent Wenezueli z tymi
                                koncernami, gdy mu tylko kasy zabraknie na ochlapy dla spoleczenstwa, to sie w
                                glowie nie miesci. A mimo to, Amerykanie karnie placa i marines tam nie laduja.
                                A to tylko malenka Wenezuela prosze Pani...
                                Wiec wiecej niech Pani takich bzdur nie pisze. Rozumiem, ze Zachodowi potrzebne
                                jest jakies wytlumaczenie dzialan Putina, ale prosze ze mnie nie probowac robic
                                kretyna, ktory lyknie kazda sprawnie opowiedziana historyjke.

                                > Rosja zadala Polsce wiele ran. Ale w tej chwili nie ma nic, co wskazywaloby na
                                > zagrozenia dla Polski ze jej strony.
                                Pani nic nie rozumie? My sie nie boimy najazdu rosyjskich czolgow. My wiemy, ze
                                Rosjanie przynajmniej przez dziesiat lat nie zrobia nam zadnej krzywdy w sensie
                                militarnym. Chodzi nam o to, ze teraz, gdy Rosji nie boi sie caly swiat, mozemy
                                temu swiatu pokazac prawdziwa historie naszych zmagan z Rosja. Chcemy aby swiat
                                wiedzial jak wielki to kraj, jak nieobliczalny, chcemy aby koszulki z Leninem
                                czy Stalinem byly traktowane tak samo jak koszulki z portretami nazistow, co
                                obecnie jest nie do pomyslenia na Zachodzie (ciakawe dlaczego....).
                                Czy Pani widziala jak protestowali w Parlamencie Europejskim KOMUNISCI i
                                SOCJALISCI (glownie z Francji), aby nie bylo rezolucji o IIWS? Aby wyciac pakt
                                Ribbentrop-Molotow i 17 wrzesnia??? Czy Pani nie widzi, ze ta nacja ludzi,
                                ktorzy nie doznali zadnej krzywdy ze strony komunistycznego ustroju powinna byc
                                chyba leczona pradem elektrycznym???????? Dlaczego nazistowskie partie sa
                                zakazane, a komunistyczne nie???? Dlaczego dziala nadal Komunistyczna Partia
                                Rosji??? Przeciez to byla organizacja przestepcza!!!
                                Daltego bedziemy stali na swoim stanowisku, tak jak stoja Zydzi, ktorzy kazdy
                                przejaw antysemityzmu rozglaszaja glosno po calym swiecie i o dziwo - zachod
                                Europy ich rozumie. Gdy w koncu zrozumie nas - przestaniemy krzyczec.

                                > Al Jaziry w Iraku juz nie ma, a mimo to media w USA i w Europie publikuja
                                >listy b.Ladena (np. w USA przed ostatnimi wyborami), oraz calkiem niedawno
                                > Zarkawiego. W obu przypadkach sa to listy-hymny nienawisci i przemocy.
                                :)
                                1. Al Jazira w Iraku jest - musieli opuscic jedynie Bagdad.
                                2. Zupelnie czym innym jest "Mein Kampf" czytane w Polsce, a czym innym w
                                Niemczech. Dziwi mnie, ze Panie nie widzi tej roznicy, chociaz jak patrze na
                                traktowanie przez Pania Putina, to chyba przestane sie dziwic.

                                > Bo bronili ojczyzny przed najezdzca. Tak samo nalezy szanowac polskich
                                > kombatantow. I kazdych innych rowniez, jesli walcza nie w ataku, lecz w
                                > obronie
                                Slodkie sa te Pani uproszczenia ;)
                                Czyli zolnierze SS i Wermahtu byli bohateskimi obroncami Niemiec gdy fronty
                                przekroczyly granice III Rzeszy sprzed 1.09.1939 (Czesi i Austriacy podadza
                                inna date). Ehhh Pani Evo - czy gdy gotuje Pani sobie obiad, to miesza Pani w
                                garnku w lewa strone tylko dlatego, ze amerykanscy zolnierze w Iraku mieszaja w
                                prawa? ;) Co wypowiedz, to Pani ten Irak chce przemycic ;)
                                • eva15 Re: Prosba do Rosjan na forum 13.05.05, 12:28
                                  Nie ja o chlebie, pani o niebie, to pan przeciez pisal:

                                  >Biznesmeni zwiazani z Zachodem i prowadzacy interesy zgodnie z normamy
                                  >zachodnimi (albo przynajmniej probujacy tak robic) od pewnego czasu sa na
                                  >Kremlu nieakceptowani.

                                  Co to oznacza zwiazani z zachodem? Czym niby zwiazani jak nie pieniedzmy (czyli
                                  zach. kapitalem), czym wiec? Wiezami krwi z zagranica, inna religia,
                                  obywatelstwem? A czy to wyklucza posiadanie u nich zach. kapital? Raczej odwrotnie.

                                  Poza tym - czemu Abramowicz jest swietnie na Kremlu akceptowany? A Bieriezowski,
                                  Gusinski, Chodorkowski juz nie? Obaj sa zwiazani, jak pan to eufemistycznie
                                  przedstawia, z zachodem.

                                  Co do norm zach. - oni robia interesy w tym przypadku nie na zachodzie lecz w
                                  Rosji i trzymac sie powinni prawa rosyjskiego zamiast zaslaniac sie normami
                                  amerykanskimi, czy innymi zachodnimi. Oczywisci, ze prawo w wielu wypadkach sie
                                  pokrywa, ale identyczne nie jest.

                                  Ja z europejskich inwestycji w rosyjska energie nic nie mam, wiec spokojnie moge
                                  by cobiektywna, nie ma konfliktu interesow.

                                  To, t ze w Rosji istnieja dwa glown esektory ciagnace gosp. to fakt, ktoego
                                  nigdzie nie podwazam, bo jest tak oczywisty, ze banalny. Alternatywa tak dla
                                  Putina jak i dla kapitalu zach. polega na inwestowaniu w rozne branze sektora
                                  energetycznego/surowcowego i dokladnie to mialam na mysli.

                                  To, ze Chodorkowqski mial za pere dni podpisac umowe z Ch-T to nie moj wymysl,
                                  lecz fakt, o ktorym pisala wszedzie prasa, rowniez w GW.

                                  >Z jednej strony ma Pani tyle szacunku dla tego narodu (ja rowniez) a
                                  >z drugiej sadzi Pani, ze ten narod moglby byc rzadzony przez jakiegos
                                  >amerykanskiego satrape... Wstyd...

                                  Zamiast mnie zawstydzac, prosze czytac uwaznie, ja pisze:

                                  >(..)nastepnie nastapiloby to, o czym slusznie wspomina Meerkat1:
                                  >przejecie wladzy poprzez stworzenie partii finansowanych przez prywatny
                                  >kapital. na czele takiego nowego rzadu stalby oczywiscie Rosjanin z krwi i
                                  >kosci. Najlepiej malo rozgarniety a chciwy pijak ze zdegenerowanym alkoholem
                                  >mozgiem..

                                  Meerkat pisze o tym calkiem swobodnie i bez zenady:

                                  >Chodorkowski wspieral partie i opozycyjne ( w tym nawet komunistow) i pozostale
                                  >jeszcze wowczas w Rosji niezalezne media,krytykowal ostro wojne z Czeczenia, a
                                  >co najgorsze, sugerowal, ze SAM moze ubiegac sie o prezydenture Federacji

                                  Czy Chodorkowski sam, czy tez przez podporzadkowanych mu ludzi przejalby wladze,
                                  to juz jest naprawde drugorzedne.

                                  Co do Wenezueli to juz myli sie pan KOMPLETNIE.

                                  Marines w przenosni, bo oczywiscie nie sami bezposrednio lecz z pomoca pro
                                  USA-puczystow wenezuelskich juz tam przed ca. 3 laty "wyladowali", obalili i
                                  porwali Chaveza, wywiezli do USA i wstawili swa marionetka (wenezuelska
                                  oczywiscie). Niestety (zalko, jak mawia Meerkat) narod zrobil prawdziwe
                                  powstanie i przegonil towarzystwo. Prosze tez troche poczytac, o koncernach
                                  naftowych w Wenezueli oraz o tym do kogo naleza zloza. To, ze USA przy nastepnej
                                  nadazajacej sie okazji znow sprobuja zrobic tam przewrot jest tak oczywiste, ze
                                  nikt sie tym nie ekscytuje.

                                  Nie przemycam wszedzie Iraku, to raczej zwolennicy tej wojny wszedzie
                                  wietrza podstep i niecheci do ich dziela. Widac czuja, ze to co robia, to jednak
                                  nie jest to opus dei, lecz dzielo odrazajacego moralnie, stad przewrazliwienie.
                                  Psycholog nazwal by to pewnie syndromem Lady Mackbeth.

                                  Co do Niemcow - rowniez koncowka tej wojny nie byla wojna obronna lecz finalem
                                  wojny napastniczej. Nigdzie nie jest powiedziane, ze wojny napastnicze koncza
                                  sie trwalym sukcesem, na ogol jestz odwrotnie, tak wiec z ofenzywy robi si
                                  edefenzywa na wlasnym terenie.

                                  • eva15 Re: Prosba do Rosjan na forum 13.05.05, 12:54
                                    eva15 napisała:

                                    > Poza tym - czemu Abramowicz jest swietnie na Kremlu akceptowany? A
                                    >Bieriezowski, Gusinski, Chodorkowski juz nie? Obaj sa zwiazani, jak pan to
                                    >eufemistycznie przedstawia, z zachodem.

                                    Oczywiscie nie "obaj" a wszyscy czterej


                                    > To, ze w Rosji istnieja dwa glowne sektory ciagnace gosp. to fakt, ktorego
                                    > nigdzie nie podwazam, bo jest tak oczywisty, ze banalny. .

                                    > To, ze Chodorkowski mial za pare dni podpisac umowe z Ch-T to nie moj wymysl,
                                    > lecz fakt, o ktorym pisala wszedzie prasa, rowniez w GW.

                                    Wystarczy, aby wrzucil pan sobie stosowne hasla do googla a pokaze sie calkiem
                                    sporo opracowan.

                                    Po chwili namyslu postanowilam podac panu zrodlo, ktore trudno posadzic o taka
                                    polityczna zaleznosc jak media (obojetnie ktorego kraju i w czyim reku), czyli
                                    opracowanie naukowe z uniwersytetu. Mam nadzieje, ze nie posadzi pan
                                    uniwersytetu o stronniczosc ze wzgl. na pakiet akcji uniwerka w rosyjskich
                                    koncernach. Ponizej wycinek takiego opracowania z Uni-Kassel, po niemiecku (w
                                    razie czego moge calosc przetlumaczyc):

                                    "Yukos wurde zum größten innerrussischen Monopolisten, der Staat und Regierung
                                    seine Bedingungen diktieren konnte, aber dabei blieb es nicht: Michail
                                    Chodorkowski setzte auch dazu an, große Teile des Konzerns an den größten
                                    westlichen Öl-Multi Exxon zu verkaufen; von bis zu 40% war die Rede. Auch ein
                                    zweiter Öl-Riese, die Chevron Texaco Corporation war im Gespräch. Vordem
                                    Hintergrund weiterer US-Beteiligungen an anderen Gruppen hätte bedeutet, dass
                                    russisches Öl und Gas nicht nur in privaten Händen gelegen hätte, was sich für
                                    die russische Regierung bereits als Problem erwiesen hatte, sondern auf dem
                                    Umweg über Yukos tendenziell unter den Zugriff von US-Firmen zu kommen drohte."

                                    Autor pisze, ze nie dosc, iz Jukos stal sie najwiekszym wewn.-rosyjskim
                                    monopolista, to Chodorkowski postanowil go wczesci sprzedac. Pomylilam sie
                                    tylko w jednym, nie chodzilo jedynie o Ch-Texaco ale rowniez o Exxon.
                                    Opracowanie podaje, ze Chodorkowski zamierzal sprzedac 40 % udzialow Amerykanom,
                                    co razem z ich innymi udzialami w firmach rosyjskich daloby (poprzez splot
                                    powiazan firmowych) kontrole nad rosyjska ropa. Jesli nie jest to proba
                                    przejecia kontroli nad (jedynym praktycznie) majatkiem narodowym Rosji, no to
                                    juz nie wiem.

                                    W tym opracowaniu jest tez mowa o naiwnosci organizacji miedzynarodowych oraz
                                    tzw. ludzi dobrej woli broniacych Chodorkowskiego, bez doglebnej znajomosc kulis
                                    tej sprawy.

                                  • r306 Re: Prosba do Rosjan na forum 13.05.05, 13:22
                                    > Co to oznacza zwiazani z zachodem? Czym niby zwiazani jak nie pieniedzmy
                                    >(czyli zach. kapitalem),
                                    Kapital mieli swoj, chcieli jedynie mariazu tego kapitalu z kapitalem
                                    zachodnim. Ten bedac calkowicie poza kontrola Kremla moglby wplynac na
                                    demokrtyzacje Rosji. Do tego Putin dopuscic nie moze. Ale bynajmniej nie z
                                    przyczyny dbalosci o dobro Rosji, co Pani probuje mi wmowic.

                                    > Poza tym - czemu Abramowicz jest swietnie na Kremlu akceptowany?
                                    Juz inni udzielili Pani na to odpowiedzi. Poza tym wypada samemu sobie na takie
                                    pytania odpowiedziec. Dlaczego jedni tak, a drudzy nie.

                                    > Co do norm zach. - oni robia interesy w tym przypadku nie na zachodzie lecz w
                                    > Rosji i trzymac sie powinni prawa rosyjskiego zamiast zaslaniac sie normami
                                    > amerykanskimi, czy innymi zachodnimi
                                    Prosze Pani - teraz mnie Pani znow niemilo zaskoczyla - po to jest
                                    miedzynarodowe prawo handlowe, Rosja zabiega o czlonkowstwo w Swiatowej
                                    Organizacji Handlu, aby mozna bylo robic interesy. Na razie prawo fiskalne i
                                    wlasnosciowe w Rosji jest prawem uznaniowym.

                                    > To, ze Chodorkowqski mial za pere dni podpisac umowe z Ch-T to nie moj wymysl,
                                    > lecz fakt, o ktorym pisala wszedzie prasa, rowniez w GW.
                                    Toz ja nie fakt podwazam (podwazac fakt hy hy hy), ale reakcje Putina na niego
                                    i pani usprawiedliweienie tej reakcji. I prosze mi nie cytowac meerkata, bo
                                    jest Pani na niego tak zajadla, ze nie dostrzega Pani jego sarkazmu.
                                    Meerkat jest rownie zajadly jak Pani, ale trzeba wiedziec kiedy mowi serio a
                                    kiedy kpi.

                                    Nie zrozumielismy sie co do Wenezueli ;) Chodzilo o to, ze gdyby sprawa
                                    zrobienia przerotu i kontroli nad obcym krajem oraz jego zasobami byla tak
                                    prosta, jak Pani nakreslila w przypadku Rosji, to by Stany mialy pelna kontrole
                                    nad Wenezuela, Arabia Saudyjska i calym Irakiem - pompowaly by te kraje
                                    pokornie rope do amerykanskich tankowcow. A tak nie jest i nigdy nie bedzie -
                                    co jak sama Pani doskonale widzi na przykladzie Wenezueli. Tak wiec
                                    usprawiedliwianie postepowania Putina scenariuszem "zawlaszczenia", "przejecia
                                    wladzy" itd. jest smieszne i moze jedynie splawic nastolatka zawascynowanego
                                    teoriami alterglobalizmu.

                                    > Nie przemycam wszedzie Iraku, to raczej zwolennicy tej wojny wszedzie
                                    > wietrza podstep i niecheci do ich dziela. Widac czuja, ze to co robia, to
                                    > jednak nie jest to opus dei, lecz dzielo odrazajacego moralnie, stad
                                    > przewrazliwienie.
                                    > Psycholog nazwal by to pewnie syndromem Lady Mackbeth.
                                    Psycholog w Pani przypadku nazwalby to rozdwojeniem jazni ;) Kompletnie inna
                                    ocena dzialania Putina i Busha na tych samych polach. Putin przy uzyciu sily i
                                    zamordyzmu wprowadza wedlug Pani porzadek, Bush sieje zniszczenie ;)
                                    Ale prosze sie nie przejmowac - rozdwojenie jazni w przypadku zwolennikow USA,
                                    a przeciwnikow Rosji dziala w druga strone :)
                                    Widocznie tak jest, ze te kraje i ich dzialania beda zawsze antagonizowac,
                                    wytwarzac dwa, przeciwstawne obozy.

                                    Mysle, ze czas konczyc ten watek. Pozostaje jak zawsze spisac protokol
                                    rozbieznosci (proponuje juz nie robic tego formalnie :)) i czekac co nam
                                    przyniesie uplyw czasu.

                                    Pozdrawiam.
                                    • pendrek_wyrzutek r306 sie wystraszyl? 13.05.05, 15:19
                                      r306 napisał:

                                      > Mysle, ze czas konczyc ten watek. Pozostaje jak zawsze spisac protokol
                                      > rozbieznosci

                                      Boi sie Pan przegrac debate?
                                      • r306 Re: r306 sie wystraszyl? 13.05.05, 15:47
                                        Bhehehehehe, no rozbawiles mnie teraz. Zwazyswszy, ze to jest jednak internet i
                                        na forach dyskusyjnych strach jest pojeciem "obcym", to dosc zabawna
                                        konkluzja :)

                                        Kazdy rozsadny dyskutant wie, ze w pewnej chwili debata zaczyna toczyc sie w
                                        kolko, bez zadnych szans na przelom. Niejednokrotnie juz z Pania Ewa
                                        dochodzilismy do takiego punktu. Nigdy nie unikamy jednak polemiki i gdy jedna
                                        ze stron nadal chce cos przedusutowac, to podejmujemy ja na nowo.

                                        Gdybys uwazniej czytal, to bys sie doczytal, ze z mojej strony jest to
                                        propozycja a nie werdykt :) Proponuje kubel zimnej wody na glowe. Sobie tez, bo
                                        nie wiem dlaczego odpisuje na te zaczepke.
                                    • eva15 Re: Prosba do Rosjan na forum 13.05.05, 17:07
                                      Zanim zamkniemy sprostuje tylko te najbardziej razace bledy, na reszte zas
                                      spuszcze zaslone milosierdzia, bo widze, ze jest pan zatwardzialy w swej wierze,
                                      co do czystosci US-intecji wobec Rosji, a ja z wiara walczyc nie lubie.

                                      Prosze natomiast o nie wyrya´wanie fargmentow z kontekstu, ja napisalam:

                                      "Co do norm zach. - oni robia interesy w tym przypadku nie na zachodzie lecz w
                                      Rosji i trzymac sie powinni prawa rosyjskiego zamiast zaslaniac sie normami
                                      amerykanskimi, czy innymi zachodnimi. Oczywisci, ze prawo w wielu wypadkach sie
                                      pokrywa, ale identyczne nie jest.

                                      Pan mnie fragmentarycznie zacytowal i odniosl sie do tego:

                                      > > Co do norm zach. - oni robia interesy w tym przypadku nie na zachodzie leczy
                                      >>w Rosji i trzymac sie powinni prawa rosyjskiego zamiast zaslaniac sie norma
                                      >> mi amerykanskimi, czy innymi zachodnimi

                                      Tu Pan urwal moj cytat znieksztalcajac przekaz a nastepnie zajal stanowisko:

                                      > Prosze Pani - teraz mnie Pani znow niemilo zaskoczyla - po to jest
                                      > miedzynarodowe prawo handlowe, Rosja zabiega o czlonkowstwo w Swiatowej
                                      > Organizacji Handlu, aby mozna bylo robic interesy. Na razie prawo fiskalne i
                                      > wlasnosciowe w Rosji jest prawem uznaniowym.

                                      Wiec powtarzam: Oczywisci, ze prawo w wielu wypadkach sie pokrywa, ale
                                      identyczne nie jest.

                                      Wspolne sa tylko ramy glowne ustalone miedznarodowami traktatami, np. o handlu i
                                      wymianie w WTO. Ale poza takimi podstawowymi ramami prawo NIGDZIE nie jest
                                      identycznie. Akurat wiem cos o tym zawodowo. Zreszta chyba sam pan widzi spor w
                                      ramach EU (Unii!!-ktora niby unifikuje) odnosnie roznic w prawie (podatkowym,
                                      socjalnym) panstw czlonkowskich. A i na innych obszarach tez sa roznice. Tak
                                      wiec polskie rozni sie np. niemieckiego, czy amerykanskiego, niemiemieckie od
                                      angieslkiego, angielskie od...itd.

                                      Zadanie aby akurat prawo rosyjskie bylo IDENTYCZNE rodzi pytanie-identyczne z
                                      czyim prawem? Poniewaz EU identycznosci od Rosji nie wymaga, rozumiem,ze hcialby
                                      pan by bylo identyczne z prawen USA. Napewno nie jest pan w tym osamotny.
                                      • eva15 Re: Prosba do Rosjan na forum 13.05.05, 17:09
                                        ucielo mi "c" przy chcialby, sorry
                                      • pendrek_wyrzutek Rosjoa a WTO (Re: Prosba do Rosjan na forum) 14.05.05, 04:13
                                        > Wspolne sa tylko ramy glowne ustalone miedznarodowami
                                        > traktatami, np. o handlu i wymianie w WTO.

                                        Nawiasem Rosja nie jest czlonkiem WTO. Moze wiec
                                        kierowac sie swoim interesem.
                                    • nysanin1 Re: Prosba do Rosjan na forum 15.05.05, 13:22
                                      r306 napisał:

                                      > > Nie przemycam wszedzie Iraku, to raczej zwolennicy tej wojny wszedzie
                                      > > wietrza podstep i niecheci do ich dziela. Widac czuja, ze to co robia, to
                                      >
                                      > > jednak nie jest to opus dei, lecz dzielo odrazajacego moralnie, stad
                                      > > przewrazliwienie.
                                      > > Psycholog nazwal by to pewnie syndromem Lady Mackbeth.
                                      > Psycholog w Pani przypadku nazwalby to rozdwojeniem jazni ;) Kompletnie inna
                                      > ocena dzialania Putina i Busha na tych samych polach. Putin przy uzyciu sily
                                      i
                                      > zamordyzmu wprowadza wedlug Pani porzadek, Bush sieje zniszczenie ;)
                                      > Ale prosze sie nie przejmowac - rozdwojenie jazni w przypadku zwolennikow
                                      USA,
                                      > a przeciwnikow Rosji dziala w druga strone :)
                                      > Widocznie tak jest, ze te kraje i ich dzialania beda zawsze antagonizowac,
                                      > wytwarzac dwa, przeciwstawne obozy.

                                      Dodal bym jeszcze dla tych wszystkich grajacym karta Iraku, aby sie zapoznali z
                                      opinia w Stanach na temat tej wojny, zanim wytocza ponownie te zarzuty. I nie
                                      mam na mysli tylko spoleczenstwa ale rowniez czlonkow partii Republikanskiej.
                                      Dylemat polega na tym, ze wychodzac w obecnej sytuacji z Iraku czy zostajac
                                      problem tego kraju nie bedzie rozwiazany, a przynajmniej od zaraz.
                                      >
                                      > Mysle, ze czas konczyc ten watek. Pozostaje jak zawsze spisac protokol
                                      > rozbieznosci (proponuje juz nie robic tego formalnie :)) i czekac co nam
                                      > przyniesie uplyw czasu.
                                      >
                                      > Pozdrawiam.
                          • wj_2000 Re: Prosba do Rosjan na forum 13.05.05, 01:23
                            Pani Ewo!

                            Nie wiem, ile ma Pani lat. Nie będę, też "chwalił się" ile ja ich mam, i czy
                            byłoby to stosowne, ale gotów jestem sie w Pani (ba, juz jestem!) zakochać.
                            Pani dzielność w polemikach z tymi oszołomami, naszymi rodakami, jest
                            imponująca.
                            Pani wskazania na Łagowskiego, jako rozumnego Polaka - felietonistę - są super!
                            Pozdrawaiam.
                            • eva15 Re: Prosba do Rosjan na forum 13.05.05, 01:54
                              wj_2000 napisał:

                              > Pani Ewo!

                              > Nie wiem, ile ma Pani lat.

                              Sama juz nie wiem, ile. Raz czuje sie niczym Matuzalem (np. jak czytam
                              Meerkata), raz niczym gimnastka 8np. jak czytam ... tunie powiem, bo sie
                              zaczerwienie). Czyli raz tak, raz siak - a prawda, jak zwykle, jest nie w
                              Moskwie (gdzie ja wydaja), lecz po srodku.

                              > Nie będę, też "chwalił się" ile ja ich mam, i czy byłoby to stosowne, ale
                              >gotów jestem sie w Pani (ba, juz jestem!) zakochać.

                              Milo mi ogromnie, a co sadzi o tym panska zona???

                              > Pani dzielność w polemikach z tymi oszołomami, naszymi rodakami, jest
                              >imponująca.

                              Naprawde dziekuje

                              > Pani wskazania na Łagowskiego, jako rozumnego Polaka - felietonistę - są super!

                              Lagowski, ale i de Lazari sa b. dobrzy i tyle - taka jest prawda i innej prawdy
                              nie ma, jak mawial swego czasu (lata 80.)laskawie(acz krotko)milosciwie nam
                              panujacy tow. Kania z KC PZPR.
            • naf-naf Re: Prosba do Rosjan na forum 12.05.05, 19:09
              Svoboda PRYWATNYM kanalem?!!! Otwarcie finansowane przez Congress USA,a ,naprawde, sluzby specjalne? Skandal, ze cos ttakiegp OTWARCIE funkcjonuje w Rosji, udajac stacje krajowa...
              • meerkat1 Kacapy sie NAPRAWDE nic nie zmienily! :-((((((((( 12.05.05, 20:45
                Svoboda PRYWATNYM kanalem?!!! Otwarcie finansowane przez Congress
                USA,a ,naprawde, sluzby specjalne? Skandal, ze cos ttakiegp
                OTWARCIE funkcjonuje w Rosji, udajac stacje krajowa...

                Boze, jak bym slyszal PR I w latach 50tych!

                "Sluzby specjalne"...:-)))
                No coz, skoro zalezne od Kremla i FSB stacje rosyjskie brzmia jakby je
                finansowaly sluzby...komunalne, to nic dziwnego ze "Swoboda" jest popularna,
                zwlaszcza ze w tych innych swobody uze njet! ;-)

                Rownie dobrze ktos moglby powiedziec, ze BBC udaje stacje krajowa :-))))))))))

              • eva15 Re: Prosba do Rosjan na forum 13.05.05, 17:11
                naf-naf, czy moglbys podac szczegolowo, jakie media do kogo naleza w Rosji. Masz
                takie informacje?
            • gru645 Coraz bardziej utwierdzm sie w przekonaniu 12.05.05, 20:33
            • adam.2x No i gdzie te Putinowskie orly sokoly? 13.05.05, 03:48
              Nikt eva15 na pomoc nie przylatuje. Pochowalo sie to wszystko po dziuplach jak
              ich Putin w ostanich dniach. Tez na lot nie odwazyl sie.
          • michal00 Re: Rosyjska prasa: Rada Europy irytuje Moskwę 12.05.05, 14:27
            > A to w Rosji nie panuje zamordyzm? Prasa jest wolna?

            Zupelnie powaznie: prasa jest wolna i panuje duza roznorodnosc opinii. Tylko co
            z tego, skoro nikt sie tym nie przejmuje?
    • mistermister A kto go chce !? 12.05.05, 10:36
      No i dobrze! Ja mam nadzieję, że nigdy więcej Putin nie przyjedzie do Polski, i nikt nie odważy się zapraszac tutaj tej sowieckiej mendy.
    • zdrw Re: Rosyjska prasa: Rada Europy irytuje Moskwę 12.05.05, 10:51
      Należy KRZYCZEĆ na cały świat, że Ruscy to -polakożercy.
      Niemcy(gdyby to o nich chodziło) wiedzieliby doskonale, jak to
      przeprowadzić..... A My.....Polacy? a my jesteśmy nieukami w dziedzinie
      medialnego i propagandowego wykorzystywania na swoja korzyść błedów i nagannych
      zachowań swoich przeciwników. I dlatego od wieluset lat tak "lądujemy", jak
      lądujemy...... Ech..... szkoda słów.
      • kropekuk Dwa dni temu w Moskwie byl szczyt Rosja-EU 12.05.05, 12:25
        Czyzby polskie media o tym nie mowily? A wiec nie dziwie sie, ze spotkanie Rady
        Europy Putin uwaza za spotkanie nizszego szczabla: Rosja nabiera rangi nie
        czlonka Europy, ale Europy PARTNERA (slusznie czy nie slusznie, ale vide szczyt
        moskiewski). Jesli nie bylo o tym mowy w Polsce - linki do BBC:
        news.bbc.co.uk/1/hi/world/europe/4532219.stm
        news.bbc.co.uk/1/hi/world/europe/4535335.stm
        • r306 Re: Dwa dni temu w Moskwie byl szczyt Rosja-EU 12.05.05, 12:35
          Z mojej wiedzy Rada Europy jest zupelnie inna organizacja w stosunku do
          struktur EU, a juz szczegolnie tych ekonomicznych. Zagalopowujesz sie ostanio
          okrutnie. Szkoda, bo cala swoja energie i wiedze przenosisz tylko na jeden cel -
          "dokopac Polaczkom".
          • kropekuk Fakt: RE jest MNIEJ wazna od struktur Unijnych ;) 12.05.05, 23:44

        • ubu66 Nie partnera tylko PETENTA ! 14.05.05, 21:12
    • junkier Tylko stówę? Ja mysle ze kilka tauzenów mozna 12.05.05, 10:58
      postawic za taki sceanriusz. Plus to, ze ktorys z Najmadrzejszych Redakorow
      NAjmadrzejszej Gazety Wybiórczej oznajmi radosnie, ze Putin wcale ich nie
      obrazil i ze nikt mu po raz eN-ty w gebe nie naplul.

      Nieprzypadkiem Kwachu zamieszkuje w Palacu Namiestnikowskim, on nie jest zadnym
      prezydentem tylko takim wlasnie namiestnikiem Priwislienkiego Kraju.
    • bombay_saphire Re: a kto go zaprasza ? 12.05.05, 11:00
      • dulekthered Re: a kto go zaprasza ? 12.05.05, 11:11
        Ale Kwasek niczym piesek leci do Moskwy na każde zawołanie sowjego pana.

        Ale on jest ograniczony!! Zero odpowiedzialnośći, zero honoru, zero jaj...

        A co do RE - pewnie Putin boi się, że mu wytkną czystki etniczne i inne zbrodnie
        w Czeczenii, co jest bezspornym faktem.
      • skun2 Re: a kto go zaprasza ? 12.05.05, 11:12
        za karę zakr ęcimy im dopływ kapusty kiszonej.
        • adek32 Re: a kto go zaprasza ? 12.05.05, 11:19
          mało co nie spadłem z krzesła :DDDDDDDDDD
          dobre
    • polski_francuz Polska irytuje Putina 12.05.05, 11:20
      i nie pasuje mu do "nowego ksztaltowania" historii i polityki Rosji.

      Co robic? Chyba sie po prostu przyzwyczaic do zimnych tonow z Kremla.

      Na pewno sie cieszyc, ze nie jestesmy (jak to zwykle bywalo w historii)
      politycznie osamotnieni. Walczyc o polska racje stanu, tzn. o nam przyjazny
      rzad na Bialorusi i o dobre stosunki z Niemcami.

      Jak sie to uda, to "przyjdzie koza do woza" sama. I znow sie stosunk polsko-
      rosyjskie poprawia.

      PF
      • xavras_wyzhryn Re: Polska irytuje Putina 12.05.05, 12:25
        Coz.. ja na to polityczne wsparcie bym za bardzo nie liczyl.
        Przed wojna tez niby mielismy polityczne poparcie francji, a nawet (sic!) sojusz
        wojskowy i jak przyszlo co do czego, to francja sie na nas wypiela i tchorzliwie
        podwinela ogonek pod siebie. Po zakonczeniu wojny oczywiscie nawet nie zajaknela
        sie o sytuacji w Polsce, a co robi teraz..? czyrak z putinem liza sie wzajemnie
        jak male pieski i jednym glosem mowia jaka to teraz ta rosja jest dobra,
        europejska i demokratyczna. Strach pomyslec co bedzia, jak aeroflot zamowi
        Airbusy...

        Grunt to teraz wlasnie wspolpraca z Ukraina, panstwami baltyckimi i wszystkimi,
        ktorzy moga nam i sobie NAPRAWDE pomoc.

        O wzmocnieniu gospodarki i armii oraz PRAWDZIWEJ dywersyfikacji dostaw ropy i
        gazu wspominac nie musze, bo to oczywiste.
        • polski_francuz Re: Polska irytuje Putina 12.05.05, 17:38
          Przed wojna Polska szukala poparcie w ostatniej i chwili i nie nie u tych co
          trzeba.

          Juz chyba 100 razy napisalem na forum, ze ani Francja ani Anglia nie byly
          gotowe do wojny. I musiala to wladza polska wiedziec. A poza tym to nie na
          temat watku.

          Oczywiscie, ze trzeba wspolpracowac z Ukraina i Baltamai, ale trzeba zrozumiec
          ze w dzisiejszym swiecie chodzi o ekonomie! I trzeba przekonywac tych co maja
          pieniadze.

          A Ukraina biedna jak mysz koscielna a Baltowie maja bardzo male ekonomie.

          Ten, kto nie widzi dobrodziejstw przynaleznosci Polski do EU zle widzi albo
          jest czlowiekiem zlej woli.

          PF
    • kossmann Re: nie tak dawno temu.... 12.05.05, 11:21
      Prezydent W.Putin byl w Polsce z okazji obchodow 60 rocznicy wyzwolenia przez
      Armie Czerwona obozu koncentracyjnego Oswiecim-Brzezinka. Ile razy i jak czesto
      mozna przyjezdzac do nieprzyjaznej Polski i byc narazanym na rozne formy
      zaczepki i incydenty prokurowane przez gnojkow z "Wolnego Kaukazu" czy "Wolnej
      Czeczenii". Po co przyjezdzac do kraju w ktorym dziennikarzyna z ponoc
      niezaleznej telewizji (TVN) organizuje wtargniecia wyrostkow na teren
      rosyjskiego konsulatu, ktorzy profanuja flage rosyjska. Po co przyjezdzac do
      kraju w ktorym nagminnie powiela sie ordynarne klamstwo, ze ojciec W.Putina
      sluzyl w oddzialach RONA i mordowal powstancow warszawskich wzietych do
      niewoli. No po co przyjezdzac ?
      • adek32 Re: nie tak dawno temu.... 12.05.05, 11:35
        Jak sobie wyobrażasz serdeczność dla prezydenta kraju, który z grubsza przez 300
        lat gnębił Polskę? Z przerwą na II Rzeczpospolitą oczywista. I to w sytuacji
        gdzie Putin olewa nasz kraj jawnie i bezczelnie?
        Dlaczego piszesz "gnojki" z Wolnego Kaukazu? Są wg Ciebie "lepsi" i "gorsi" ludzie?
        Widać od razu że albo jestes Rosjaninem albo nic nie qmasz.
        Wot azjatyckaja mentalność.
        • pandada Re: nie tak dawno temu.... 12.05.05, 12:28
          Właśnie dlatego tzw "Wolny Kaukaz" top gnojki, że nie traktuje ludzi równo i wykorzystuje wojnę w Czeczenii do ataków na Rosję. Oto Polacy tych samych islamskich terrorystów raz wynoszą pod niebiosa (gdy mordują Rosjan), raz nazywają brudnymi i fanatycznymi zbrodniarzami (gdy działają przeciwko USA).
          Tu nie ma walki o prawa człowieka, lecz polityka - prowaszyngtońska i antymoskiewska.
          Kto by się w Polsce przejął Czeczeńcami, gdyby nie walczyli z Rosjanami? Kto by zapałał przyjaźnią do zachodnich Ukraińców, gdyby nie działali wbrew interesom Rosji?

          PS. Wolny Kaukaz to polska organizacja. Wydaje mi się, że nie jesteś tego świadom.
    • r.p.mcmurphy mialem nadzieje ze jednego sowieta mniej bedzie 12.05.05, 11:22
      ale z tym bydlem jest tak, ze jak nie przyjedzie jeden, to na jego miejsce zwali
      sie 10, cholerne azjatyckie hordy
    • niezapowiedziany Re: Rosyjska prasa: Rada Europy irytuje Moskwę 12.05.05, 11:35
      "(...)jest jeszcze aspekt polski" -dodała "Niezawisimaja Gazieta" i
      wyjaśniła: "W tamtejszych mediach trwa aktywna kampania antyrosyjska, której
      kolejna erupcja związana jest z uroczystościami z okazji 60-lecia Zwycięstwa.
      Wielu uznało, że Putin obraził polskich weteranów, nie wymieniając Polski wśród
      uczestników koalicji antyhitlerowskiej".


      to nie moze byc powod, bo o tym, ze zamiast Putina bedzie Lawrow bylo wiadomo,
      bo bylo to ogloszone jeszcze przed poniedzialkiem i cala burza (pamietam, bo
      pisalem: 1. czy beda na szczycie Chinczycy? i 2. zeby do Moskwy wyslac tez
      naszego szefa MSZ).

      ale abstrahujac od tego, to po raz kolejny (i to odnosnie Rosji) okazuje sie,
      ze to nasz protest i sprzeciw zwrocil uwage prasy na nasze stanowisko (chocby
      nawet na istnienie odmiennego postrzegania II wojny. ale dobre i to, bo
      przynajmniej kwestia zaistaniala, przyjdzie wiec miejsce na argumenty nasze. a
      brak sprzeciwu czy jakies ograniczone medialnie slowa nie sa wstanie zwrocic
      uwagi na nic. to najlepiej pokazuje, jak nalezy sie zachowywac chcac, aby ktos
      uznal nasze racje).
    • piotrgiedrowicz Re: Rosyjska prasa: Rada Europy irytuje Moskwę 12.05.05, 11:41
      a może mongolia powinna być zaproszona? putin nie powinien miec prawa wstepu na
      polskie terytorium. jest to czlowiek odpowiedzialny za LUDOBÓJSTWO w czeczenii.
      robi takze wrażenie zadowolonego z tego co jego rodacy zrobili w katyniu...
    • nysanin1 Re: Rosyjska prasa: Rada Europy irytuje Moskwę 12.05.05, 11:43
      grandfunk1 napisał
      ciekaw jestem jak fakt nieobecności putina w warszawie skomentuje otoczenie ...

      Proste jak konstrukcja cepa: zostal na piwo, w Warszawie nie nie mowili, ze
      beda je podawac. Za okocimiem nie przepada.
      A moze mu tak wyslac kilka szkrzynek naszego piwa?
    • ciekawymbardzo Re: Co teraz powie rzecznik Putina w Polsce? 12.05.05, 11:50
      Jak mu tam, Kwaśniewski?
    • orangee Re: Rosyjska prasa: Rada Europy irytuje Moskwę 12.05.05, 11:56
      Wezwijmy naszego ambasadora na konsultacje. Toż to co wyprawia Putin to drwina
      z poskiej historii i śmiem twierdzić krok w kierunku zakwestionowania naszej
      państwowości. Jak tak dalej pójdzie to usłyszymy, że zbrojne bojówki bandytów z
      Solidarności w 1989 r doprowadziły do nielegalnego i krwawego przejęcia władzy
      po czym przekazały ją w ręce wrogów Rosji - wyzwolicielki, wspomożycielki i
      partnerki Polski od czasu gdy kilkakrotnie pomogła Polakom pozbyć sie problemów
      związanych z zarządzaniem państwem (1772, 1793, 1795, 1920, 1939) OJ NIEGODZIWI
      I NIEWDZIĘCZNI POLACZKI. Taak historia naszych zażyłości i wzajemnych
      uprzejmości ma wielowiekową tradycje
    • orangee Putin PERSONA NON GRATA 12.05.05, 12:00
      nie zapraszajcie go a jak dalej będzie podskakiwał to zamknijmy Rosji naszą
      przestrzeń powietrzną. Niech Pucin lata do przyjaciół z Europy zachodniej przez
      Chiny
      • nysanin1 Re: Putin PERSONA NON GRATA 12.05.05, 12:05
        orangee napisał:

        > nie zapraszajcie go a jak dalej będzie podskakiwał to zamknijmy Rosji naszą
        > przestrzeń powietrzną. Niech Pucin lata do przyjaciół z Europy zachodniej
        przez
        >
        > Chiny

        Nie zgadzam sie.
        Zadac potrojnych stawek za przelot.
        Po kieszeni piwosza.
    • krzysztofjaroszek Re: Rosyjska prasa: Rada Europy irytuje Moskwę 12.05.05, 12:06
      Niestety Rosja pozwala sobie dlatego, że jest most między Rorsją - Francją i
      Niemcami. Dobrze powiedział były prezydent Niemiec, że Shroeder powinien
      rozmawiac z W-wą zanim poleci do Moskwy. Jedynie Bush nas jak do tej pory nie
      zawiódł. Szkoda mi Hiszpanii bo ten Zapatero to polityk ktory nie dorasta do
      pięt swojemu poprzednikowi. We Włoszech wiadomo Berlusconi to taka wazelina Fiutina.
      • pandada Re: Rosyjska prasa: Rada Europy irytuje Moskwę 12.05.05, 12:38
        1. W jaki sposób Bush nas nie zawiódł? Bo mi się wydaje, że on ma nas w pupie.
        2. Zapatero jest dużo lepszym premierem niż poprzednik, bo wykonuje wolę swych wyborców, a nie Busha. Jeśli ci szkoda Hiszpanii to chyba nie z punktu widzenia Hiszpanów lecz amerykańskiej administracji.
        3. Berlusconiemu imponuje "siła" - tak Busha jak i Putina - natomiast polityków mniej krzykliwych (np. niemieckich), to on zakrzykuje.
    • juszczenko1 Faszysta Putin niech zostanie w swojej nurze 12.05.05, 12:10
      Precz z brunatna Rosja!
      • nysanin1 Re: Faszysta Putin Polityk roku 12.05.05, 12:22
        juszczenko1 napisał:

        > Precz z brunatna Rosja!
        A moze by go wybrac politykiem roku!!!
        UZASADNIENIE.
        Nikt tak nie pomogl Polakom by jeszcze bardziej pluc na Kreml. Nawet Stalin
        mial wiecej finezji. Tu nie stety uczen nie przerosl mistrza a tak sie piwosz
        stara. Zamknac browary w Rosji, wstrzymac import piwa.
    • theladyofthehousespeaking Re: OLAĆ PUTINA. KOMU ZALEŻY NA OBECNOŚCI KGBowca. 12.05.05, 12:13
      Nie chce to niech nie przyjeżdza. Mi to wisi. Szkoda, że ruski motłoch dopiero
      od dzisiaj zaczyna unikać wizyt w Polsce, w przeszłości pchali się tu drzwiami
      i oknami, zazwyczaj w pełnym uzbrojeniu...

      Olać ich. Są ciekawsze tematy. Naprawdę nie musimy sie podniecać tym, że putin
      to albo tamto, że coś beknął, że kupę zrobił itp.
    • rs_gazeta_forum Re: Rosyjska prasa: Rada Europy irytuje Moskwę 12.05.05, 12:18
      grandfunk1 napisał:
      > ciekaw jestem jak fakt nieobecności putina w warszawie skomentuje otoczenie
      > kwaśniewskiego.. itd.

      P. Kwaśniewski dobrze zrobił, że pojechał do Moskwy, bo teraz brak p. Putina w
      Warszawie nie może być usprawiedliwiany przez "wet za wet", więc można spokojnie
      kierować różne wypowiedzi pod adresem p. Putina bez narażania się na prostą
      odpowiedź "jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie".

      Kieruję to nie tylko do grandfunka, ale i do fritz.fritz, daalgoo, moni.po ....
      i wielu następnych.
      • niezapowiedziany Re: Rosyjska prasa: Rada Europy irytuje Moskwę 12.05.05, 12:42
        nie moglby byc tak przedstawiany, gdyby Kwasniewski odwolal swoja wizyte,
        poniewaz, o tym, ze nie przyjedzie Putin a Lawrow wiadomo bylo juz przed
        wizyta. Rosja wczesniej zdecydowala i oglosila, ze przyjedzie Lawrow. Wiec
        nawet gdyby Kwasniewski z wizyty zrezygnowal, argument o odwecie bylby
        bezsensu, bo odwet nie moze wyprzedzic akcji.
        • rs_gazeta_forum Re: Rosyjska prasa: Rada Europy irytuje Moskwę 12.05.05, 13:02
          Jeśli tak było (ja nie wątpię, zakładam, że nie spotkałem się dotąd z informacją
          dostępną już przed niedzielą 8.05, tylko niepoprawnie zaczynam zdanie by móc
          użyć słówka "to"), to oczywiście argument "wet za wet" byłby bez sensu.
          Tylko po co w takim razie GW podaje środę 11.05 za datę ogłoszenia informacji
          rosyjskiego MSZ ?
          Jeśli wiadomość o składzie rosyjskiej delegacji była wiadoma wcześniej, to w
          ogóle dyskusja na tym wątku jest bezprzedmiotowa.
          • niezapowiedziany Re: Rosyjska prasa: Rada Europy irytuje Moskwę 12.05.05, 15:06
            tu artykul z 07.05 miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34889,2694675.html
            a tu z 09.05 serwisy.gazeta.pl/ue/1,36173,2698133.html (z moja
            odpowiedzia)

            Gazeta juz od dawna podaje niescisle informacje i wprowadza w blad. Sam kiedys
            bylem uczestnikiem wydarzenia, ktorego pozniejszy opis w Wyborczej zawieral
            rzeczy powymyslane przez autora artykulu.
            • rs_gazeta_forum Re: Rosyjska prasa: Rada Europy irytuje Moskwę 12.05.05, 15:22
              Dziękuję za linki - ale jak zwykle kłamstwo gazetowe zacznie żyć własnym życiem,
              bo nie ja jeden zostałem wprowadzony w błąd, ale nikt uwagi nie zwraca na to co
              napisałeś, tylko posty przybywają...
      • michal00 Re: Rosyjska prasa: Rada Europy irytuje Moskwę 12.05.05, 15:07
        P. Kwaśniewski dobrze zrobił, że pojechał do Moskwy, bo teraz brak p. Putina w
        > Warszawie nie może być usprawiedliwiany przez "wet za wet", więc można
        spokojni
        > e
        > kierować różne wypowiedzi pod adresem p. Putina bez narażania się na prostą
        > odpowiedź "jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie".

        Zaiste nadzwyczajna korzysc.
      • polski_francuz Re: Rosyjska prasa: Rada Europy irytuje Moskwę 12.05.05, 17:45
        A poza tym bedac tam (w Moskwie) nie zaszkodzil w zaden sposob polskiej racji
        stanu.

        Kwasniewski mowi (slusznie moim zdaniem), ze ozieblosc Putina wynika z
        zaangazowanie sie Polski w przewrot na Ukrainie. I dlaczego nikt tego nie
        slucha? I ciagle czytam komentarze o tchorzostwie, o pluciu na Polske itp.

        A co mial Kwasniewski spoliczkowac Putina za krzywdy, ktore Polska doznala od
        Rosji? To bylaby odwaga? To bylby ideal prezydenta dla wielu forumowiczow?

        PF
    • kropekuk Tak was obchodzi, ze car Putin zmarszczyl brew? 12.05.05, 12:19
      Wojna polsko-rosyjska o symbole, za symbole i przy pomocy symboliki? Nie chca
      Ruskie spotkania Rady Europy - Ruskich strata . I tyle.
      • michal00 Re: Tak was obchodzi, ze car Putin zmarszczyl bre 12.05.05, 15:11
        Nie chca
        > Ruskie spotkania Rady Europy - Ruskich strata . I tyle.

        Dokladnie. Polsce nic do tego.
Pełna wersja