Czego uczą w amerykańskich szkołach - wiwisekcja

13.05.05, 18:58
Perwersyjni nauczyciele (na zdjęciu, wyglada to gorzej od tego kanibala z Niemiec)) robia dla uczniów wiwisekcje na żywym psie. Ma to byc naukowe doświadczenie. "Uczniowie sie uczą"...
Zapewne przed werbunkiem do USA armii i wyjazdem do Iraku.

www.local6.com/news/4480144/detail.html

A biology class lesson in Gunnison, Utah involving the dissection of a live dog has outraged some parents and students, according to a report.
"I thought that it would be just really a good experience if they could see the digestive system in the living animal," Biology teacher Doug Bierregaard said.
Bjerregaard made arrangements for his students to be a part of a dissection of a dog that was still alive.

The dog was still alive, but the teacher said it was sedated before the dissection began.
..
The teacher is standing by his decision and calls it the ultimate educational experience.

Principal Anderson said he supports the lesson and it will be allowed to continue because the students are learning.
    • aaki zrób to sam :-) 13.05.05, 19:25
      curry.edschool.virginia.edu/go/frog/Frog2/
      • marouder Re: zrób to sam :-) 13.05.05, 19:31
        sam nie wiem, czy :), czy tez:(
        • aaki więc najpierw zrób potem... 13.05.05, 19:32
      • mosiek.crappus To strona terrorystycznych bestii 13.05.05, 21:04
        Co to za kraj, co to za cywilizacja, gdzie w szkołach robia takie rzeczy i drukuja dla dzieci poradniki, jak pokroić żywe stworzenie... Dla samej zabawy i z ciekawości.
        Może by takim ludziom jakis obóz koncetracyjny zafundować i zatrudnić jakiego ś Mengele (choc ostatnio Żydzi są w tym lepsi), wtedy ciekawość ich bedzie w pełni zaspokojona.
    • i-love-2-bike Re: Czego uczą w amerykańskich szkołach - wiwisek 13.05.05, 19:32
      jak pamietasz my rowniez w polsce na lekcjach biologii robilismy sekcje zaby. u
      mych dzieci w szkole robia sekcje zaby,swinki morskiej i myszy,ale nie jest to
      obowiazkowe dla kazdego ucznia,nie mowiac o tym,ze biologia jako przedmiot tez
      nie jest obowiazkowa:))
      • j-k sluoohaj, Helka , Ty go zostaw... Crappus jezt 13.05.05, 19:41
        bardzo wrazliwy.

        swoja droga ma hloopak racje

        jak te ZABOJADY moga to OBRZYDLISTWO jesc?
        www.antoranz.net/CURIOSA/ZBIOR3/C0308/22_QZC07018_QCP05096-22-093-zaba2.jpg
        • i-love-2-bike Re: sluoohaj, Helka , Ty go zostaw... Crappus jez 13.05.05, 19:49
          j-k napisał:

          > bardzo wrazliwy.
          >
          > swoja droga ma hloopak racje
          >
          > jak te ZABOJADY moga to OBRZYDLISTWO jesc?
          > <a
          href="www.antoranz.net/CURIOSA/ZBIOR3/C0308/22_QZC07018_QCP05096-22-093-zaba2.jpg"
          target="_blank">www.antoranz.net/CURIOSA/ZBIOR3/C0308/22_QZC07018_QCP05096-22-093-zaba2.jpg</a>

          ludzie jedza jasio wszystko . jak wiesz orientalni jedza wszystko co fruwa za
          wyjatkiem samolotu i wszystko co ma 4 nogi, za wyjatkiem stolu. nie byles nigdy
          w singapore,zes taki nieobeznany?
          • j-k no nie bylem, Helka w Singapoorze. fakt. 13.05.05, 20:53
            gdybym byl, to byl Cie potem bez problemu zjadl, jako apetyczne stworzenie...
            i pewnie bym nawet tego nie zalowal...

            • i-love-2-bike Re: no nie bylem, Helka w Singapoorze. fakt. 13.05.05, 23:16
              j-k napisał:

              > gdybym byl, to byl Cie potem bez problemu zjadl, jako apetyczne stworzenie...
              > i pewnie bym nawet tego nie zalowal...
              >
              oj zalowalbys hloopcze bardzo i nawet wiesz czemu,ale pomarzyc zawsze wolno.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja