kozaczek3 Wróbelki i kotki wiedziały że św.Karolek się rodzi 14.05.05, 11:52 Przecież jak nasz kochany Karolek rodził się, to ”koty zamiast się wylegiwać na słońcu-maszerowały wokół domu”. Wróbelki zaś ”siedziały na parapetach i cichutko ćwierkały” A bzy w tym dniu ”wyjątkowo pięknie pachniały” Cała przyroda dawała znaki że narodził się wielki człowiek. A kiedy umierał to te kotki miauczały, wróbelki zawodziły smętnym ćwierkaniem, a na zewnątrz bzy wcale nie pachniały. Tylko ręczniki frotte smutnie falowały na wietrze. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Jak ja nie lubie idiotycznych komentarzy! 14.05.05, 12:00 Kazdy inny narod na swiecie by sie cieszyl, nawet ateisci, bo to przeciez - co najmniej - dobra propaganda dla kraju i narodu, ale Polak...Polak musi sobie na kazdego slawnego rodaka popluc...;) Tylko dlatego, ze WIEKSZY od niego. Odpowiedz Link Zgłoś
gurak Re: jak ja lubie trafne komentarze! 14.05.05, 12:16 po co ludzie zmyslaja te klamstwa, kler sie coraz barziej osmiesza i pograza w tradycyjnej wielowiekowej glupocie i obludzie. Czy te babuszki spod kosciola uwieza w te glupoty o "cudach" wojtyly i to w 21 wieku:) przeciez wojtyla nigdy nie wzpominal ze jest istota boska Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek Re: jak ja lubie trafne komentarze! 14.05.05, 13:37 To, ze ktos dziala cuda, nie swiadczy wcale o jego boskosci. W Dziejach Apostolskich Piotr w Jerozolimie mowi do chromego: W imie Jezusa Chrystusa wstan i chodz! Malo tego, gdy przy innej okazji, widzac czyniacych cuda Pawla i jeszcze jednego z chrzescijan, poganie okrzyknli ich bogami, Pawel energicznie zaprzeczyl, co nawet zakonczylo sie poturbowaniem go przez zawiedzionych czcicieli bostw. A co samego czynienia cudow przez JP II: jestem racjonalista i sceptykiem, wiec przemawiaja do mnie fakty empiryczne. A fakty sa takie, ze szereg lat temu moja matka zlamala reke, ktora jej sie krzywo zrosla i ciagle bolala. Z kolezankami szkolnymi wybrala sie na pielgrzymke do Rzymu. W nocy miala sen, ze Papiez dotknal jej reki i przestala bolec. W czasie audiencji prosily ksiedza, zarzadzajacego sektorem, by pomogl im dostac sie do barirki. Gdy on uslyszal o zlamanej rece i snie, powiedzial do mamy, ze Papiez uzdrowil jego matke. Pomogl im tez wedlug zyczenia. Gdy Papiez przechodzil, matka poprosila, by dotknal jej reki. Tak tez zrobil. Bol ustapil natychmiast. Mam zdjecie tego momentu. Powie ktos: placebo, sugestia. Nie wykluczam i tego. Ale skad w takim razie tyle swidectw o takich i znacznie powazniejszych uzdrowieniach? Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: jak ja lubie trafne komentarze! 14.05.05, 13:48 wicek.wacek napisał: > To, ze ktos dziala cuda, nie swiadczy wcale o jego boskosci. W Dziejach > Apostolskich Piotr w Jerozolimie mowi do chromego: W imie Jezusa Chrystusa wsta > n > i chodz! Malo tego, gdy przy innej okazji, widzac czyniacych cuda Pawla i > jeszcze jednego z chrzescijan, poganie okrzyknli ich bogami, Pawel energicznie > zaprzeczyl, co nawet zakonczylo sie poturbowaniem go przez zawiedzionych > czcicieli bostw. > A co samego czynienia cudow przez JP II: jestem racjonalista i sceptykiem, wiec > przemawiaja do mnie fakty empiryczne. A fakty sa takie, ze szereg lat temu moja > matka zlamala reke, ktora jej sie krzywo zrosla i ciagle bolala. Z kolezankami > szkolnymi wybrala sie na pielgrzymke do Rzymu. W nocy miala sen, ze Papiez > dotknal jej reki i przestala bolec. W czasie audiencji prosily ksiedza, > zarzadzajacego sektorem, by pomogl im dostac sie do barirki. Gdy on uslyszal o > zlamanej rece i snie, powiedzial do mamy, ze Papiez uzdrowil jego matke. Pomogl > im tez wedlug zyczenia. Gdy Papiez przechodzil, matka poprosila, by dotknal jej > reki. Tak tez zrobil. Bol ustapil natychmiast. Mam zdjecie tego momentu. > Powie ktos: placebo, sugestia. Nie wykluczam i tego. Ale skad w takim razie tyl > e > swidectw o takich i znacznie powazniejszych uzdrowieniach? A zrobiła zdjęcie rentgenowskie przed dotknięciem i po dotknięciu??? Odpowiedz Link Zgłoś
mis22 Wiara czyni cuda! 14.05.05, 15:05 sclavus napisał: > A zrobiła zdjęcie rentgenowskie przed dotknięciem i po dotknięciu? Zdjecie rentgenowskie pokazuje cechy fizyczne, a nie odczucia. W liscie nie bylo napisane, ze Papiez wyprostowal kosc tylko, ze zlikwidowal bol. Bol jest reakcja czy interpretacja mozgu impulsow naplywajacych od nerwow obwodowych. Wiadomo, ze w czasie bitwy powaznie ranni zolnierze czesem nie czuja bolu i dalej walcza jesli sa przekonani, ze jest to walka o zycie. Podobnie moze byc z reakcja kobiety na Papieza - jej gleboka wiara spowodowala wytlumienie bolu. Stad jest powiedzenie "Wiara czyni cuda". Poniewaz wiele ludzi na swiecie gleboko wierzy w Papieza Jana Pawla II wiec mozemy miec pewnosc, ze wiele cudow sie zdarzy i zostanie on najpierw blogoslawionym, a potem swietym. Jesli to pomaga ludziom wiec dlaczego to krytykowac? Odpowiedz Link Zgłoś
eexmd2 kaszpirowski tez pomagal 14.05.05, 16:52 i tak samo wyleczyl nerki mojej ciotki (tak tak wzenila sie w rodzine:) czy tez go chcesz obwoalc swietym? Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek Re: jak ja lubie trafne komentarze! 14.05.05, 16:11 Byc moze pytasz z kpina, ale ja rzecz potraktuje powznie. Nie napisalem, ze sie jej reka wyprostowala, bo nie wyprostowala sie. Natomiast ustapil na trwale uporczywy bol. Odpowiedz Link Zgłoś
tempus Re: jak ja lubie trafne komentarze! 14.05.05, 17:56 gurak napisał: > po co ludzie zmyslaja te klamstwa, kler sie coraz barziej osmiesza i pograza w > tradycyjnej wielowiekowej glupocie i obludzie. Czy te babuszki spod kosciola > uwieza w te glupoty o "cudach" wojtyly i to w 21 wieku:) przeciez wojtyla nigdy > > nie wzpominal ze jest istota boska Ale tradycja płodzenia "swiętych" (czyt.: złotych cielców czyli bałwochwalstwa) jest u Katolików tak zakorzeniona, że oni nie myslą samodzielnie, lecz tylko przytakują klerowi. Odpowiedz Link Zgłoś
jotembi Re: Jak ja nie lubie idiotycznych komentarzy! 14.05.05, 14:27 o, zgadzam się z kropekukiem... niebywałe! ;) tym razem, kropekuk, nic dodać, nic ująć podpisuję się pod twoim postem wszystkimi czterema łapami Odpowiedz Link Zgłoś
gurak [...] 14.05.05, 12:17 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
mariusz1212 Re: Kozaczek3, jesteś cymbał! Chyba o tym wiesz! 14.05.05, 12:28 a gdzie szacunek dla przekonan innych? co w tym zlego jezeli ktos wierzy w cuda? jezeli ktos potrafi poradzic sobie ze swiatem kochajacym jedynie kase i wladze w ten wlasnie sposob? jest w tym cos zlego? Odpowiedz Link Zgłoś
gurak Re: Kozaczek3, jesteś cymbał! Chyba o tym wiesz! 14.05.05, 12:33 mariusz1212 napisał: > a gdzie szacunek dla przekonan innych? co w tym zlego jezeli ktos wierzy w > cuda? jezeli ktos potrafi poradzic sobie ze swiatem kochajacym jedynie kase i > wladze w ten wlasnie sposob? jest w tym cos zlego? zadne znaki na niebie ani ziemi nie wskazywaly o wystapieniu tych cudow. ludzie jak chca moga sobie wierzyc w ta goebbelsowska propagande , a jesli uwierza jeszcze dziwiszowi to no comment. Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek Sam jestes Goebbels! 14.05.05, 13:39 gurak napisał: > mariusz1212 napisał: > > > a gdzie szacunek dla przekonan innych? co w tym zlego jezeli ktos wierzy > w > > cuda? jezeli ktos potrafi poradzic sobie ze swiatem kochajacym jedynie ka > se i > > wladze w ten wlasnie sposob? jest w tym cos zlego? > > zadne znaki na niebie ani ziemi nie wskazywaly o wystapieniu tych cudow. ludzie > > jak chca moga sobie wierzyc w ta goebbelsowska propagande , a jesli uwierza > jeszcze dziwiszowi to no comment. Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Kozaczek3, jesteś cymbał! Chyba o tym wiesz! 14.05.05, 13:32 Nie może wiedzieć, że jest cymbałem, bo po prostu nie jest...Poza tym, cymbalistów ylo wielu, któryż jednak mógłby usiąść przy autorce bajki... (dla nie wtajemniczonych: "Jak Karolek papieżem został") Odpowiedz Link Zgłoś
mariusz1212 Re: Wróbelki i kotki wiedziały że św.Karolek się 14.05.05, 12:16 to było głupie i niesmaczne. pozostaje nadzieja, ze jestes co najwyzej nastolatkiem. jezeli tak - mozna to wytlumaczyc kompletnym brakiem znajomosci zycia polaczonym z nieuzasadnionymi pokladami wiary w siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
janieznany Re: Wróbelki i kotki wiedziały że św.Karolek się 14.05.05, 12:36 Kozaczek zrozumie kiedy sam bedzie potrzebowal duchowego wsparcia w cierpieniu lub nieszczesciu. Kiedy bedzie byc moze konal cierpiac wiedzac ze jedyna perspektywa jest smierc i nic oprocz wiary nie przyniesie mu ulgi, czego mu oczywiscie nie zycze. Ja dziekuje Bogu ze zrozumialem wiare nie poprzez cierpienie ale nie wszyscy widac mieli to szczescie. Odpowiedz Link Zgłoś
lord_storm Re: Wróbelki i kotki wiedziały że św.Karolek się 14.05.05, 12:46 Co z tego, że przyniesie ulgę skoro to bujdy na kółkach? Równie dobrze mogę sobie wierzyć w krasnoludki. Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek Mow za siebie, czlowieku! 14.05.05, 13:41 lord_storm napisał: > Co z tego, że przyniesie ulgę skoro to bujdy na kółkach? Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Wróbelki i kotki wiedziały że św.Karolek się 14.05.05, 13:37 mariusz1212 napisał: > to było głupie i niesmaczne. pozostaje nadzieja, ze jestes co najwyzej > nastolatkiem. jezeli tak - mozna to wytlumaczyc kompletnym brakiem znajomosci > zycia polaczonym z nieuzasadnionymi pokladami wiary w siebie. Fe! Jak to nie ładnie nie znać "wielkiej literatury" - no boć jak o papieżu to tylko WIELKA LITERATURA i to popierana przez KK... mało, wręcz zalecana przez KK dla dzieci Teraz wszyscy już wiedzą jak Karolek papieżem został: kotki spacerowały, wróbelki ćwierkały... sam bóg takie znaki dawał, że oto nam się nowy papież narodził... Alleluja i hosanna... Poza tym zniesmaczony jestem niezmiernie i jużci wolałbym dalszy ciąg o "Kostku z Warszawy" - dla nie wtajemniczonych: jak to Kostek marszałkiem został... Odpowiedz Link Zgłoś
arsen44 Re: Wróbelki i kotki wiedziały że św.Karolek się 14.05.05, 13:00 To jeszcze nic w porównaniu, gdy niejaki "kozaczek3" przychodził na świat. - nastąpił wzrost zachorowań na wściekliznę, zwłaszcza wśród kundli; - większość kretynów dostała sraczki; - szamba zaczęły mocniej śmierdzieć. Przy zejściu na amen onego kozaczka należy spodziewać się wystąpienia tych zjawisk w większej skali. Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek Jestes strasznie prymitywny!!! 14.05.05, 13:41 arsen44 napisał: > To jeszcze nic w porównaniu, gdy niejaki "kozaczek3" przychodził na świat. > - nastąpił wzrost zachorowań na wściekliznę, zwłaszcza wśród kundli; > - większość kretynów dostała sraczki; > - szamba zaczęły mocniej śmierdzieć. > Przy zejściu na amen onego kozaczka należy spodziewać się wystąpienia tych > zjawisk w większej skali. Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Wróbelki i kotki wiedziały że św.Karolek się 14.05.05, 13:45 arsen44 napisał: > To jeszcze nic w porównaniu, gdy niejaki "kozaczek3" przychodził na świat. > - nastąpił wzrost zachorowań na wściekliznę, zwłaszcza wśród kundli; > - większość kretynów dostała sraczki; > - szamba zaczęły mocniej śmierdzieć. > Przy zejściu na amen onego kozaczka należy spodziewać się wystąpienia tych > zjawisk w większej skali. A imię jego czterdzieści i cztery... tylko język czegóś zaplugawiony tą wiarą w siłę jedyną, co to jej na imię bóg i naukami pomazańca jego, co to nazywany był JPII. Żebyż ten twój bóg dał ci jeszcze jaki ochłap rozumu... módl się... tylko, że tyle te twoje modły ci pomogą co JPII tuż przed śmiercią... a pono cały świat się modlił o to zdrowie... i co? no i g...o. Jakos przygłuchy ten bóg się okazał Odpowiedz Link Zgłoś
kajma Re: Wróbelki i kotki wiedziały że św.Karolek się 14.05.05, 13:49 Czasami trzeba zachować milczenie a nie ogłaszać "światu" swojego stanu zamroczenia. Pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
ochmis No, no! Tylko nie nasz, może Twój, 15.05.05, 06:14 ale nie mój. Po prostu Polak, rodak. Na swój sposób ceniony. Zresztą też go szanuję, jak wielu innych. Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk Abp Ratzinger byl przeciwny mnozeniu swietych 14.05.05, 13:02 przez JPII. Pisaly o tym wszystkie dzienniki. Czemu wiec sluzy przyspieszona beatyfikacja JPII ? Czym jest uzasadniona ? Checia przypodobania sie Polakom ? Budowaniu chrzescijanskiego "braterstwa" niemiecko-polskiego ? Odnosi sie wrazenie, ze od samego poczatku, od smierci JPII: "swiety natychmiast" wszystko zostalo z gory przygotowane i zorganizowane i wlasciwie "sprawa" idzie swoim torem. Przypomina to troche realizacje projektu zgodnie z nowoczesnymi prawami zarzadzania. Pozbawione jest w ogole jakiejkolwiek refleksji czy tez przemyslen. Wszyscy w Watykanie nagle sa zgodni ! A przeciez za JPII tak nie bylo. Byl Abp Ratzinger, ktory nie kryl sie ze swoimi pogladami. Rozpoczecie procesu beatyfikacji JPII cieszy wiekszosc Polakow. Ale sposob w jaki to sie dzieje wzbudza dziwne podejrzenia co do uzytkowego charakteru calego przedsiewziecia! Stad rodza sie pytania ? Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek Hej, europejczyku, obudziles sie??? 14.05.05, 13:43 Spales, gdy lud rzymski na pogrzebie wolal: Santo! Santo! Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk Re: Hej, europejczyku, obudziles sie??? 14.05.05, 14:03 Czy to byl ten sam lud rzymski, ktory 70 lat temu cieszyl sie na widok Mussoliniego? Od kiedy hierachia KK robi to czego lud sobie zyczy ? W innych sprawach jest duzo bardziej wstrzemiezliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
eexmd2 daj spokoj zenek 14.05.05, 16:47 nie ma co rzucac perlami w obraz czy jakos tak to bylo on i tak nic nie zrozumie ogloscie i kaszpirowskiego swietym bo tez wiele osob ywleczyl Odpowiedz Link Zgłoś
juras_z_berlina1 Re: Hej, europejczyku, obudziles sie??? 14.05.05, 17:26 1europejczyk napisał: > Czy to byl ten sam lud rzymski, > ktory 70 lat temu cieszyl sie na widok Mussoliniego? > > Od kiedy hierachia KK robi to czego lud sobie zyczy ? > W innych sprawach jest duzo bardziej wstrzemiezliwa. Nie, nie ten sam, historyku! Gdyby byli to ludzie dawniej cieszacy sie (zalozywszy, ze byli dorosli - od jakichs 20 lat w gore), mieliby dzisiaj po 90 i wiecej lat i z CALA PEWNOSCIA nie potrafiliby niczego na placu "wykrzyczec"; nalezaloby sie dziwic, gdyby jeszcze w ogole zyli... To po pierwsze. Po drugie, "europejczyku" nie zauwazyles, ze dzisiejsi mieszkancy Rzymu to TEZ EUROPEJCZYCY, zupelnie inaczej wychowani, o innej mentalnosci... Po trzecie hierarchia Kosciola Katolickiego nie ma zadan serwilistycznych w stosunku do jakiegos tam "ludu", tylko powolana zostala do zupelnie innych zadan, ktorych zrozumienie i tak jest dla ciebie za trudne... Zanim wiec zaczniesz wypisywac dyrdymaly, wez prosze pod uwage, ze mozesz sie przy okazji zblaznic, co przeciez nie jest chyba twoim zamiarem, prawda? No chyba, ze rowniez nalezysz do takich, prawdopodobnie genetycznie zdeterminowanych ekshibicjonistow typu "kozaczka", ktorzy uwielbiaja po prostu obnazac na tym forum swoje intelektualno-duchowe ubostwo... Milego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
katolik_polski1 NIEJAKI KOZACZEK TO HOMOSEKSUALNY AKTYWISTA 14.05.05, 13:53 Aktywista pewnej antyklerykalnej, szowinistycznej, wrecz faszystowskiej partyjki. Jego prawdziwe nazwisko to Kozak. Z pozdrowieniem ! Odpowiedz Link Zgłoś
melipo Re: NIEJAKI KOZACZEK TO HOMOSEKSUALNY AKTYWISTA 14.05.05, 16:06 Ja mieszkalem na przeciwko pary aktywistow w Sydney (mieszka ich tu 700tys). Corocznie na Boze Narodzenie urzadzali nam kocia muzyke. Zadne prosby o cywilizowane zachowanie nic nie pomagaly. Pogrzeb Papieza byl transmitowany na trzech kanalach/na piec - TV bezplatnej. W czasie transmisji z pogrzebu Papieza otworzylem okno i nastawilem telewizor troche glosniej aby mogli jej wysluchac. W tydzien po pogrzebie aktywisci wyprowadzili sie i wystawili swoj mieszkanie wystawili swoje mieszkanie na sprzedaz. Odpowiedz Link Zgłoś
meritum3 Re: Kard. Martins o rychłej beatyfikacji Jana Paw 14.05.05, 14:04 Ogłoszenie JPII świętym to zbyt mało Uważam że należy niezwłocznie ogłosić wniebowstąpienie JPII wraz z kapciami i Dziwiszym W kraju zaś postawić możliwie dużą ilość pomników ( proponuje akcję JPII na każdej ulicy ) nawet jako tzw rzeżb ogrodowych .A wszystkie szkoły przemianować na im JPII. Oczekuje na inne pomysły. Odpowiedz Link Zgłoś
gurak Re: Kard. Martins o rychłej beatyfikacji Jana Paw 14.05.05, 14:20 przydal by sie nowy kierunek studiow - wojtylologia oraz Katowice powinny zmienic nazwe na Wojtylogrod.. Odpowiedz Link Zgłoś
eexmd2 chyba wadowice 14.05.05, 16:43 ale pewnie ci sie po prostu palec omsknal no i wisla bo: a) to blisko b) wiekszosc ludnosci to protestanci i tym antychrystom bliskosc Prawdy dobrze zrobi Odpowiedz Link Zgłoś
marqo taką mam krótką radą dla niektórych... 14.05.05, 14:27 Czasem lepiej siedziec cicho, udawac glupiego, niz wpisac opinie na forum i rozwiac wszelkie wątpliwości Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek Re: taką mam krótką radą dla niektórych... 14.05.05, 16:17 Twoja rada przypomina mi "5 przykazan konformisty" z czasow PRL: 1. Nie mysl 2. Jak myslisz, to nie mow, 3. Jak myslisz i mowisz, to nie pisz, 4. Jak myslisz, mowisz i piszesz, to sie nie podpisuj, 5. Jak myslisz, mowisz, piszesz i podpisujesz sie, to sie nie dziw! Odpowiedz Link Zgłoś
kozaczek3 Kotki i wróbelki to cytaty z książki Joanny Krzyża 14.05.05, 14:55 Kotki i wróbelki to cytaty z książki Joanny Krzyżanek Tytuł, ”Jak Karolek został Papieżem” Oto adres pod którym można kupić to dzieło Wielkiej Literatury Katolickiej www.merlin.com.pl/frontend/towar/400451 Swoją drogą to wcale się nie dziwię że Katolicy oburzają się na tego typu ironię. Ta ironia jest autorstwa pani Joanny Krzyżanek, ja tylko ją rozpropagowuję. Niezła jajcara z tej pani Krzyżanek. Ponieważ ci co przesyłają pod moim adresem te katolickie pozdrowienia (Cymbał, kretyn, itd.) nie czytają nic poza małą książeczką w czarnej okładce, dlatego nie znają dzieł o Janie Pawle II a tym bardziej jego nauk. Uwielbiam wykpiwać głupotę i będę to czynił zawsze. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
eexmd2 a mnie sie wydaje 14.05.05, 16:40 ze to on jest znacznie madrzejszy od ciebie a jesli jest odwrotnie to gratulacje swietnie sie maskujesz ps kaszpirowski tez leczyl ludzi i wiele przypadkow jest udokumentowanych czy to oznacza ze jest swietym?? filipinskie operacje (niektore naprawde pomagaja ludziom) przeprowadzaja swieci? wyjrzyj troche na swiat zza przyklasztornego muru i sprobuj sam pomyslec jpII byl wielki ale to nie powod zeby wprowadzac kult jednostki kolego Odpowiedz Link Zgłoś
eexmd2 ps recenzja czytelniczki tej ksiazki:) 14.05.05, 16:45 Nieczęsto zdarza się, aby adresowane do dzieci biografie słynnych ludzi były napisane prostym, niepompatycznym językiem. Joannie Krzyżanek to się udało. W lapidarnym, ale pełnym ciepła stylu opisuje ona zwyczajne życie - dzieciństwo i młodość człowieka, który dziś zyskał przydomek Wielkiego. Zdarzenia smutne - śmierć matki, brata, ojca, opisane są bez roztkliwiania się, wzmianki o pracowitości i dobroci późniejszego Ojca Świętego nie trącą nielubianym przez dzieci dydaktyzmem. Tekst okraszają zabawne szczegóły (np. W wolnych chwilach/…/ uczył się języka francuskiego. Podobno kiedy się przechodziło koło jego domu, można było usłyszeć: bonjour! – dzień dobry /…/, chenille- gąsienica, ane- osioł…). Razem z małym Karolkiem zadajemy „każdemu napotkanemu człowiekowi mnóstwo pytań”: czy Pan Jezus wchodził na drzewa albo czy Pan Bóg ma wąsy? Próbujemy wyobrazić sobie smak przepysznych pierogów w jadłodajni Alojzego Banasia w Wadowicach. Zastanawiamy się, co czuł przyszły papież, od dziecka znakomity sportowiec, gdy kopnięta przez niego piłka wybiła szybę w kościele. Książka pokazuje dzieciom, że drogi do wielkości i świętości nie muszą być niezwykłe, a życie ludzi, którzy trafiają na karty historii, nie zawsze jest usłane różami. Znakomity prezent pierwszokomunijny, ale również z każdej innej okazji. Odpowiedz Link Zgłoś
eexmd2 i jeszce jedna:):) 14.05.05, 16:47 Polecam, kupiłam jako prezent z okazji Komunii św., przeczytałam i jestem pod wrażeniem, ślicznie napisana. Myślę, że obdarowanemu się spodoba. Śliczna, wspaniała i wzruszająca lektura i dla młodszych i dla starszych czytelników. Odpowiedz Link Zgłoś
eexmd2 no i ostatnia ze strony merlina :( 14.05.05, 16:48 Wszystkie dzieci, które czytały tę książkę były nią zachwycone. Napisana jest prostym językiem, czasem zabawna, czasem smutna - taka, jakie było życie Ojca Swiętego. Odpowiedz Link Zgłoś
tempus Re: no i ostatnia ze strony merlina :( 14.05.05, 18:07 eexmd2 napisał: > Wszystkie dzieci, które czytały tę książkę były nią zachwycone. Napisana jest > prostym językiem, czasem zabawna, czasem smutna - taka, jakie było życie Ojca > Swiętego. Nie chcę Ciebie urazić, lecz dzieci zachwycają się naprawdę byle czym. Tandetną koszulką ze srebrnymi naszywkami, prymitywną zabawką z McDonalda ... itd. Większość religii kładzie nacisk na indoktrynację dzieci bo są łatwe do obrobienia i jest duża szansa że będą w przyszłości bezwolnymi owieczkami które bedą tego samego uczyły swoje dzieci. :) A z tego jest kasa i wpływy w społeczeństwie... Odpowiedz Link Zgłoś
eexmd2 ja tylko cytowalem 14.05.05, 20:17 to oryginalme recenzje ksiazki ze strony merlina Odpowiedz Link Zgłoś
ochmis Kozaczku3, zwracam honor, 15.05.05, 06:22 napisałem, nie przeczytawszy dalszych wyjaśnień. Naprawdę jaja! Odpowiedz Link Zgłoś
kozaczek3 wicek.wacek,jesteś tak słowny jak komuchy!!!!!!!!! 14.05.05, 17:03 Twoje inteligentne riposty zwalają z nóg. Poza tym jesteś tak słowny jak komuch. Obiecałeś wymienić tych biskupów, nie mogę się doczekać. Proszę oświeć mnie. wicek.wacek napisał: >" Moglbym Ci przytoczyc 10 razy tyle biskupow i ksiezy, ktorzy starcili wolnosc, > albo i zycie za Ojczyzne, moj Ty Panie Daltonisto. Gdyby nie kosciol, Ty by > gawaril pa russki i bylbys pewnie dobrym sowieckim patriota." Owszem księża się zdarzali, ale od biskupa wzwyż to już nie znam takiego przypadku. Proszę mi przytoczyć 5 razy tyle biskupów. Ówcześni papieże potępili tak powstanie styczniowe jak i listopadowe. Pius XII w październiku w 1939 powiedział. Po ostatnich wydarzeniach kocham naród niemiecki jeszcze bardziej. Zgadnij co miał na myśli? Przy okazji dziękuję za katolickie pozdrowienie. „ ty kretynie” Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
domk1 MIESZKAM W JANO-PAWŁOWO-GRODZIE............. 14.05.05, 17:21 Szedłem ulica Jana Pawła II. Minąłem pomnik Jana Pawła II wszedłem na Plac im. Jana Pawła II. Tuz za Kolumną Jana Pawła II skręciłem na rondo im. Jana Pawła II. Tuz przy rondzie im. Jana Pawła II budowano Bazylikę pod wezwaniem Jana Pawła II. W oddali majaczył kopiec im. Jana Pawła II, a po lewej stronie wznosiły się mury nowobudowanego Instytutu im. Jana Pawła II. Skreciłem do przedszkola im. Jana Pawła II i odebrałem dziecko. Ma na imię Karol Jan Paweł Dzieciak rośnie, więc muszę jutro iść i go zapisać do Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II. Potem pójdzie do Gimnazjum im. Jana Pawła II, liceum im. Jana Pawła II i wreszcie jakieś studia (uczelnia im. Jana Pawła II). Uff...jutro znowu do pracy - pracuję w Fabryce im. Jana Pawła II. Niepokoję sie, bo mają być redukcje - oczywiście jako oddanie hołdu dla Jana Pawła II. Ale jak pojadę na zakładową pielgrzymkę do Sanktuarium Jana Pawła II - to może mnie nie zwolnią? Odpowiedz Link Zgłoś
kozaczek3 domk1. Nie lękaj się!!!!!! 14.05.05, 17:57 Kup dzieła wszystkie Jana Pawła II. Jak cię zredukują to będziesz miał czas na przeczytanie. Na pewno znajdziesz w nich drogę do szczęścia niebiańskiego gdzie spotkasz św.Jana Pawła II Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
fxvi Re: MIESZKAM W JANO-PAWŁOWO-GRODZIE............. 15.05.05, 01:59 to sie przenies [.............] do Salinogrodu Odpowiedz Link Zgłoś