MSZ Rosji: polskie media jątrzą

17.05.05, 20:54
A nie można bardziej prostolinijnie?

Władimir Putin nie przyjechał do Warszawy na szczyt Rady Europy z tej prostej
przyczyny, że rządzone przezeń państwo do Europy się nie zalicza.
    • eva15 Re: MSZ Rosji: polskie media jątrzą 17.05.05, 21:00
      czy przyjechali Chirac, Berlusconi lub Blair? Czy ktos to skrytykowal?
      • naf-naf Re: MSZ Rosji: polskie media jątrzą 17.05.05, 21:17
        A-propos praojczyzny Aryjczykow, podzielam i pochwalam wybor Putina! To niewatpliwie bardzej ciekawe a i wazne od cyrku strasburskiego na wystepsach goscinnych w Warszawie!Pozatym, bojkot gastroli jest bardzo trendy w tym sezonie,nie?!
        • zigzaur Re: MSZ Rosji: polskie media jątrzą 17.05.05, 21:30
          Przypomina mi się inny miłośnik Aryjczyków, przywódca państwa będącego niegdyś w
          ideologicznym i taktycznym sojuszu z Sojuzem.
          Potem się trochę poczubili ale Putin twierdzi, że Sojuz odniósł zwycięstwo, ha ha.

          Niezłe zwycięstwo. 30 milionów trupów...
          • naf-naf Re: MSZ Rosji: polskie media jątrzą 17.05.05, 21:34
            Czy tak czesto musisz przypominac , ze Ados H. juz ci caly trawie mozg wyjadl? ZZ, to naprawde zbedne....
            • zigzaur Re: MSZ Rosji: polskie media jątrzą 18.05.05, 09:42
              Adolf H. jest bardzo popularny i lubiany we współczesnej Rosji.

              Rosjanie zawsze cenili tych, którzy mocno lali ich batem.
              Natomiast dobroć uważali za słabość.
              • naf-naf Re: MSZ Rosji: polskie media jątrzą 18.05.05, 09:48
                No. pewnie! I przyklad Adosia H. dlatego ci tak pociaga! Lecz jestescie /Ty z Adi/ w bledzie, Ados juz to zrozumial, przed Toba zas- cala przyszlosc! Powodzenia!Zes sadysta-to zrozumiale, lecz z mazochizmem Rosjan nie radzilbym przesadzac...
                • zigzaur Re: MSZ Rosji: polskie media jątrzą 18.05.05, 10:06
                  Skoro twierdzisz, że Rosjanie to masochiści, to nie zaprzeczam.
                  Tylko masochiści popieraliby kogoś takiego jak Putin czy Stalin.
                  • krystian71 Re: MSZ Rosji: polskie media jątrzą 18.05.05, 10:15
                    chcesz powiedziec,ze Putin DLA ROSJI to w tej chwili najgorszy wybor?
                    Ja zaryzykowalbym twierdzenie,ze trafilo jej sie jak slepej kurze ziarno.
                    • zigzaur Re: MSZ Rosji: polskie media jątrzą 18.05.05, 10:49
                      Historia uczy, że zawsze, gdy w Rosji władzę przejmował silny człowiek, to
                      kończyło się krwawymi wojnami, tragicznymi zarówno dla Rosji jak i jej sąsiadów.

                      Skoro ktoś uważa 30 milionów trupów za wielkie zwycięstwo....
                      • krystian71 Re: MSZ Rosji: polskie media jątrzą 18.05.05, 13:39
                        nie przesadzaj, Piotr wielki to pierwszy z brzegu przyklad jaki mi do glowy
                        przychodzi.Poki co Putin dobra robote odwala.Wlasnie calkowita anarchia ,
                        upadek gospodarczy,rozkradywanie panstwa mialyby najgorsze z mozliwych
                        konsekwencje.
                        A te 20,30 milionow ofiar?To pewnie kwestia skali.Coz maja teraz
                        mowic.Zwyciestwo bylo,choc podobno sam Stalin sie tej liczby przerazil i
                        nakazal oficjalne zglaszanie 7 milionow.
                        • zigzaur Re: MSZ Rosji: polskie media jątrzą 18.05.05, 13:51
                          O tym zwycięstwie.
                          Podawana przez Stalina liczba 7 milionów mogła być podyktowana nie tylko
                          względami propagandy ale i niemożliwością dokładnego przeliczenia.
                          Pamiętać należy o fakcie, że ludności zaanektowanych terytoriów przymusowo
                          nadano sowieckie grażdanstwo (a właściwie zamieniono ludzi w masy pracujące). W
                          wyniku represji, ludobójstwa, zsyłek, przymusowego poboru do wojska, ludność
                          tych obszarów nieco się zmniejszyła.
                          Oczywiście, ofiary dopisano Hitlerowi do rachunku. Jak w przypadku Katynia.

                          Zwycięstwo to jest coś trwałego.
                          W wyniku II wojny światowej Rosja zdobyła i uzależniła pewne duże terytoria i
                          dziesiątki milionów ludzi.
                          Ale obecnie cofnęła się i dalej się cofa.
                          Nie tylko zresztą terytorialnie.
                          Wot, pobieda.
                          • krystian71 Re: MSZ Rosji: polskie media jątrzą 18.05.05, 14:31
                            zig, ktoby tam meandry rozumowania stalina przesledzil,co doliczyl a co nie
                            doliczyl.co do zwyciestwa, zgadzam sie z toba w calej rozciaglosci, tylko,ze w
                            ten sposob wychowano kilka pokolen Sowietow,i nic nie wskazywalo na to,ze
                            zwyciestwo to nie bedzie trwale.Wg mnie ZSRR nachapal sie za duzo,i nie mogl
                            tego strawic.
                            • zigzaur Re: MSZ Rosji: polskie media jątrzą 18.05.05, 17:40
                              Albo mówiąc bardziej skrótowo:

                              Podbijać albo zdechnąć.
                              Gdy ekspansja sowietyzmu została zahamowana, najpierw przez Niemców w 1941 a
                              potem przez powstanie NATO, potem przez odrodzenie z przełomu lat 70/80 (Ronald
                              Reagan, Jan Paweł II), to sowietyzm zgnił, ponieważ nie miał żadnego pozytywnego
                              programu.
                              • krystian71 ale wlasnie,ze te media jatrza 18.05.05, 17:57
                                wracajac do tematu,
                                prawie kazdy z nas ma jakies wobec Sowietow urazy i na tym GW bazuje donoszac o
                                kazdym pierdzie w Moskwie i krytykujac Putina za wszystko co zrobi, a jak
                                czegos nie zrobi to tez go krytykuje.
                                Ze jest bylym KGB-iakiem, jakby tam byli inni i jakby np polski premier Oleksy
                                mial duzo lepsza przeszlosc.
                                Ze sciga malwersantow,ze jest zagrozeniem dla demokracji.
                                A z drugiej reki podaja ,ze mowy sadowe chodorkowskiego spotykaja sie z
                                aplauzem i oklaskami zgromadzonej na sali sadowej publicznosci.
                                Widziales kiedys taki ustroj totalitarny z demonstracjami przeciwnikow wladzy
                                pod sala i na sali sadowej?
                    • qso I tu naf-naf ZAMILKŁ ! 18.05.05, 13:23
                  • naf-naf Re: MSZ Rosji: polskie media jątrzą 18.05.05, 19:22
                    Bardzo z twej strony uprzejmie podtwierdzic moje przypuszczenia.Wlasnemu sadyzmowi nie zaprzeczasz.I temu, ze masz Rosjan za mazochistow- tez! Nie znajdzoesz w nich wdziecznego partnera do swoich dewiacj!Poszukaj gdzieindziej...
        • eva15 Re: MSZ Rosji: polskie media jątrzą 17.05.05, 21:30
          te nasiadowki Rady REuropy sa tak potrzebne jak lysemu grzebien. Nikt powazny
          na to nie pojechal. Jedynie Schröder czul sie zmuszony wpasc na moment, bo
          widac przewidywal, ze inaczej polska prasa przejedzie sie po nim niczym po
          Putinie albo i gorzej. Pewnie by mu wypomniano Grunwald, zabory, I WS, II WS,
          no i Steinbachna dokladke. To juz lepiej przez pare godzin posluchac gledzenia.
          • polski_francuz O to to 17.05.05, 21:33
            sasiadow sie nie wybiera i trzeba ich wrazliwosc uszanowac.

            A nie potem oskarzac media o jatrzenie.

            A juz szczegolnie z nasza (polsko-niemiecka czy polska-rosyjska)passé.

            PF
            • eva15 Re: O to to 17.05.05, 21:53
              Media jatrza. Nie przyjechli Blair i Chirac etc. I co? I nic. Jesli atkie gesty
              licza sie tylko wobec sasiadow, to czemu Polska zinterpretowala nieobecnosc
              Blaira w Moskwie jako swiadomy afront wobec Putina? A nieobecnosc Blaira w W-
              wie juz nie?
              • polski_francuz Obolala 17.05.05, 22:02
                polska dusza wybaczy Blairowi (dywizjon 303, Tobruk...) prawie wszystko,
                Chiraka (niepowazny ale nieszkodliwy) zbytnio serio nie bierze.

                A Putina czy Schrödera...to jest calkiem inna historia. Zreszta, Schröder, to
                rozumie. Putin pewnie tez, ale woli nas prowokowac, bo wierzy (i wie z
                historii) ze sprowokowani Polacy popelniaja bledy.

                A moze nawet tego nie wie, bo nie jest on chyyba az tak intelignentny.

                PF
                • naf-naf Re: Obolala 17.05.05, 22:06
                  Oj, Pf! Kto a kogo prowokuje? I czy mozna z twoich zlow wywnioskowac, ze sprowokowani Rosjanie zwykle maja racie?I sa bardziej od Polakow skuteczni?
                  • polski_francuz Drogi 17.05.05, 22:18
                    Nafie.

                    Powiem Ci jak ja widze sytuacje. Kwach pojechal do Moskwy, ze nie urazic Putina
                    i pozwolic mu zrobic jego show. No a Putin, albo przez "esprit de
                    contradiction" (czyli prowokacje) albo przez zapomnienie (o wiele gorzej) nie
                    wspomnial o polskich wysilkach wojennych. No i Polacy sie wkurzyli.

                    Taki jest poczatek. No a rada Europy to jest ciag dalszy. Ale pilka jest wg.
                    mnie na polu Rosjan. To oni kiepsko zagrali (moze jestem troche polskim
                    szowinsta ale staram sie byc czestnyj...)

                    Pozdrowienia

                    PF
                    • naf-naf Re: Drogi 17.05.05, 22:25
                      O ile pamietam, otwarta pyskowke rozpoczal Kwasniewski idyotycznym wywiadem o sukcesie Ukrainskin z poradami Putinowi i Rosjanom, a kontynuowal Rotfeld kretynskimi wypowiedziami o Maschadowie.O Kaczynskim nie wspomne.Putin wykorzystuje ten prrezent na stale okreslajac miejsce Polski jak przydatnwj jedynie w sprawie draznienia Rosji, a szkodliwej w przypadku ulozenia sie z nia.Putin dziala z zimna krwia i SKUTECZNIE. Posce zas mozna pogrtulowac halasliwej "dyplomacji".Sama, z wlasnej woli odsuwa sie na margines...Przez nadmierne i prostackie domaganie sie miejsca w srodku!
                      • polski_francuz Slowa 17.05.05, 22:28
                        polskie a gesty rosyjskie. Gesty waza wiecej w diplomaticzeskim jazykie

                        PF
                        • naf-naf Re: Slowa 17.05.05, 22:58
                          SSlowa waza wiecej w jazykie, gesty zas- w dzialanie.Zdecydowane a nieglosne gesty wole od nietaktownych wrzaskow.Caly dramat w tym, ze Putin dziala W INTERESIE Rosji ZA POMOCA polskich okrzykow.Ne chce odwiedzac szczyt wrogiej organizacji i ma doskonaly pretekst, zaznaczajac zarazem ,ze za polskim posrednictwem NIC ZALATWIC Z ROSJA NIE MOZNA!
                          • gekon1979 Re: Slowa 17.05.05, 23:01
                            a ja uwazam, ze skoro to taka wroga organizacja to po diabla tam siedzicie, wyjdzcie
                            jak was chciano wywalic za czeczenie to byla panika a teraz wroga organizacja??
                      • gekon1979 Re: Drogi 17.05.05, 22:33
                        to nie byly pyskowki ani kretynizmy
                        putinokio wraz z moskwicinami, chcial osadzic po kuczmie swego nastepnego rezydenta, i to sie nei udalo, i bardzo dobrze, po ukrainie oderwal sie kirgistan, a zaraz pojda inne panstwa
                        prawda jest taka, ze imperium jakie chcial zbudowac putinokio, paradoksalnie, miast sie rozrosnac, doprowadzilo do utraty wplywow w trzech panstwach, czyli to sie chyba nazywa ubytek
                        tak wiec putinokio i inni wyznawcy ciemnej strony mocy z kremla, sa bardzo nie zadowoleni i zaczynaja sie zachowywac iracjonalnie - miast zalagodzic bol, polozyc masc na rane, szarpia sie dalej, a rana oczywiscie staje sie coraz powazniejsza, no i do tego Bush poparl kraje baltyckie
                        wszyscy spiskuja przeciwko rosji!!! - krzycza, mysle ze macie paranoikow u wladz drogi nafie, a ludzi ktorzy dali by wam normalnosc, wsadzacie za kratki - pan Chodorkowski, ktory mial ten pech ze poparl opozycje (co w normalnym demokratycznym kraju nei jest przestepstwem). przypomne jedynie ze pan Chdorkowski i jego Jukos, wyreczal wspaniala FR, zapewniajac np. wyksztalcenie dzieciom
                        • kacap_z_moskwy Re: Drogi 18.05.05, 00:13
                          gekon1979 napisał:

                          > , po ukrainie oderwal sie kirgistan, a
                          > zaraz pojda inne panstwa

                          No z Kirgizja sie nie powiodlo. Wlasznie spokojnie wprowadzili tam proROSYJSKIE
                          wladze za pienedzy amerykanskie. Smiesznie, ale tak jest.

                          > prawda jest taka, ze imperium jakie chcial zbudowac putinokio,

                          A jakie imperium chcial zbudowac. To morze w drewnianych glowach z nad Wisly
                          tak sie wydaje. A czlowiek chcial tylko dobro wlasnemu panstwu, czy nie?

                          > tak wiec putinokio i inni wyznawcy ciemnej strony mocy z kremla, sa bardzo
                          nie
                          > zadowoleni i zaczynaja sie zachowywac iracjonalnie - miast zalagodzic bol,
                          polo
                          > zyc masc na rane, szarpia sie dalej, a rana oczywiscie staje sie coraz
                          powaznie
                          > jsza, no i do tego Bush poparl kraje baltyckie

                          Jak poparl? Tym ze zwroczilsie do nich o to, rzeby szanowali mniejszoszczi
                          narodowe. Przeczez w rzaden sposob RZADEN amerykanski przedstawiczel (bo tylko
                          ich chyba sluchaja nad Wisla) nie oskarrzal Rosje o "okupowaniu krajow
                          baltyckich". Tylko ZSRR.
                          Co do rany, chyba to Polsce boli, niz nam. Czas pokarze kto mial normalny
                          wizerunek swiata.

                          > wszyscy spiskuja przeciwko rosji!!! - krzycza, mysle ze macie paranoikow u
                          wlad

                          A kto to krzyczy? Jesteszmi swiadomi ze idzie walka o strefy wplywow. Polska
                          jest teraz pod amerykanami. Sprobojcze zrobic cos przecziwko nim. My jesteszmi
                          sami. Wiec walczimy o swoje sami. Nie zza plecow kogos. I nie proszimy pomocy.

                          > z drogi nafie, a ludzi ktorzy dali by wam normalnosc, wsadzacie za kratki -
                          pan
                          > Chodorkowski, ktory mial ten pech ze poparl opozycje (co w normalnym demokraty
                          > cznym kraju nei jest przestepstwem). przypomne jedynie ze pan Chdorkowski i
                          jeg
                          > o Jukos, wyreczal wspaniala FR, zapewniajac np. wyksztalcenie dzieciom

                          No o Chode ty nie bardzo chyba wiesz. Zadurzo czytasz GW. Poradzil bym poczytac
                          cos innego. Tylko jeden przyklad. Czlowiek te dawal pienedzy Ziuganowi. Komuchu
                          z czerwona twarza. Bardzo "lubiacego" Polske. Po co? Walczyl o "demokracje"?

                          Przepraszam za pomylki.


                          • gekon1979 Re: Drogi 18.05.05, 00:31
                            strefa wplywow to jest rzecz z ktora trzeba walczyc
                            wez pod uwage, ze wiele krajow nie chce byc w strefie wplywow FR, nie chca, i bronia sie, no to FR krzyczy, ze sa antyrosyjskie
                            prawda jest taka ze nie potraficie stworzyc przyjaznych stosunkow z sasiadami
                            i dlatego tak wasi sasiedzi sie przed wami bronia, gdybyscie chcieli szczerze przyjzanyxh stosunkow, to wasz potencjal gospodarczy, i pieniadze nei smierdzialyby tutaj
                            i USA nie ma tu nic do rzeczy, prawda jest taka, ze jest to jedyne panstwo ktore moze pomoc przed waszymi "wplywami", bo na francuzow czy niemcow liczyc nie mozna
                      • eva15 Re: Drogi 17.05.05, 22:34
                        Kwasniewski jest zapedzany w kozi rog glupich zachowan przez opozycje. Ta mu
                        daje czadu, krzyczac, ze zaden z niego patriota. Kasniewski nie chce byc
                        calkiem odsuniety od koryta, a jeszcze mniej chce sie znalezc na koniec w
                        sytuacji gen. Jaruzelskiego, wiec udawadnia teraz swoj patriotyzm ala PiS dzien
                        i noc. W tym rowniez na plecach dawnych przyjaciol Moskali. Smetne to
                        widowisko, ciekawe, czy mu w czyms pomoze.
                        • polski_francuz Co do 17.05.05, 22:40
                          bycia politykiem w Polsce to masz troche racji. Nie warto bo zawsze Cie ktos
                          bedzie nienawidzil.

                          Ale Kwach jest dosc szanowany. Za kompetencje polityczna: laut die letzte
                          Umfrage von GW.

                          PF
                        • naf-naf Re: Drogi 17.05.05, 23:01
                          Jaruzelski nie jest wcale w najgorszej sytuacji.Nikt nie potrafi zarzucic mu nieuczciwosc, wielu wrecz docenia jego szlachetnosc i zdecydowanie. Kwasniewskiemu to raczej nie zagraza.
                          • gekon1979 Re: Drogi 17.05.05, 23:02
                            szlachetnosc??
                            zdrajca narodu szlachetny??
                            czlowiek ktory wyprowadzil wojsko przeciwko wlasnemu narodowi szlachetny??
                            no tak chyba wedlug kacapskiej miary
                            • naf-naf Re: Drogi 17.05.05, 23:08
                              Pozwol mi pozostac przy swojej opinii.
                    • eva15 Re: Drogi 17.05.05, 22:29
                      polski_francuz napisał:

                      > Kwach pojechal do Moskwy, ze nie urazic Putina i pozwolic mu zrobic jego
                      >show.


                      Kwach pojechal, bo wg. mniwe pojechac powinien poniewaz wielu Polakow walzcylo
                      w tej woj ie u boku Rosjan i im tez nalezy sek czesc.

                      >No a Putin, albo przez "esprit de contradiction" (czyli prowokacje) albo
                      >przez zapomnienie (o wiele gorzej) nie wspomnial o polskich wysilkach
                      >wojennych. No i Polacy sie wkurzyli.

                      Nie. Putin zrobil to w reakcji na zachowania w Polsce w okresie poprzedzajacym
                      to swiato. W polskiej prasie glosne byly zadania (GW wiodla) pokajanie sie
                      Putina, o przeproszenie za pakt R-M, za Katyn, za wojne, za sytuacje po wojnie,
                      za kraje baltyckie, za wszystko naraz. Dla Rosjan,co zrozumiale, 09.05. to
                      swieto zwyciestwa nad Hitlerem a nie dzien podsumowania stosunkow rosyjsko -
                      polskich. Mysle, ze gdyby np. w rocznice wybuchu wojny lub Powstania W-kiego
                      Ukraincy zazadali rozliczenia sie Polski za gwalty dokonane na Ukrainie, a
                      Czesi za 1938r i za 1968r. to tez by nie znalezli zrozumienia ani w polskim
                      spoleczenstwie, ani w jego wladzach.
                      • polski_francuz Nie 17.05.05, 22:44
                        dowiemy sie obawiam nigdy co w glowie Putina sie dzieje.

                        Moze to co Ty podejrzewasz a moze to co ja.

                        Wiec zostanmy przy dotychczasowych pogladach. Racje to sie ma w naukach
                        przyrodniczych i scislych (dlatego sie nimi zajmuje). W polityce racje
                        przyznaje historia.

                        Koncza na tym moje dzisiejsze wysilki i zycze Ci dobrej Nocy.

                        PF
                        • eva15 dobranoc 17.05.05, 22:48
                      • naf-naf Re: Drogi 17.05.05, 23:07
                        Dla Rosjan bylo juz najzupelniej obojetne,czy bedzie Kwach w Moskwie, czy nie. Po tym ,co poprzedzalo to wybitne wynurzenie sie,Rosjanie raczej juz woleliby, by go w Moskwie nie bylo.1.ze nikomu to przyjemnosci juz zrobic nie moglo,2.by po raz kolejny usztywnil ten wizerunek Polski, na ktorym Rosjanom WLASNIE ZALEZY. Bo unieszkodliwia wroga Rosji polityke polska.
                        • gekon1979 naf nafie (o wizycie kwacha w moskwie) 17.05.05, 23:14
                          ta wizyta byla nie potrzebna!!!!!!
                          dlatego, ze Polska nic nie zawdziecz moskwie!!!!!
                          nic!!!
                          a wasze wciskanie kitu, ze od 1941 roku walczyliscie o wyzwolenie innych narodow od nazizmu to klamstwo niesamowite - wyscie szli tymi ziemiami zeby pokonac hitlera ktory wam zagrazal - a przejscie przez np. nasze ziemie byl koniecznoscia
                          powtarzam! moskwiciny nikogo nie wyzwalaly, musialy pokonac hitlera, nie mogli sie zatrzymac, bo hitler by sie zregenerowal, musieil pojsc za ciosem
                          i dlatego ci czerwono armisci ktorzy zgineli na Polskiej ziemi, nie sa zadna danina krwi moskwicinow dla narodu polskiego
                          proste i logiczne
                          jedyne co przyniesli to okupacje i stalinowski terror
                          natomiast niczego nie wyzwalali, tlyko tedy przechodzili, w drodze na berlin
                          stalin wogole nie pragnal by Polska byla PRL, tylko zeby byla czescia ZSRR
              • qso A kto do qwy nędzy żałował ze Putin a nie było ? 18.05.05, 13:25
                Głupole na forum moze...
      • zigzaur Re: MSZ Rosji: polskie media jątrzą 17.05.05, 21:27
        Kogo z kim porównywać? Putina z demokratycznie (choć niejednokrotnie głupio)
        wybranymi politykami?
        1. Tony Blair dopiero co wygrał wybory i musi się zająć przebudową rządu oraz
        opracowaniem programu na kolejną kadencję.
        2. Silvio Berlusconi ma pewne problemy.
        3. Chirac nieobecny? Nic się nie stało.
        • eva15 Re: MSZ Rosji: polskie media jątrzą 17.05.05, 21:56
          T.Blair gdy nie pojechal do Moskwy bo wybrtal qwybory to zlekcewazyl Putina,
          ajak nie pojechal do W-wy, to nie pojechal bo wygral wybory.

          "S. Berlusconi ma pewne problemy". Pewnie dostal francuskiej choroby i teraz go
          Chirac za reke trzyma i uspokaja, ze to przejdzie. No i tak to obaj nie mogli,
          a chcieli.
    • terra0 Re: Ale Polacy biedacy... 17.05.05, 21:30
      Nie wymienil Putin 9 maja Polske - obrazeni, nie przyjechal do Polski znow
      obrazeni....
      Przeciez lis w "Malym ksiezu" tlumaczyl ksiezowi co trzeba robic, zeby na
      ciebie ktos zwrocil uwage...
      Polska w tym sensie za malo starala sie...
      • t324911 Re: Ale Polacy biedacy... 17.05.05, 21:44
        Moze tak zabrac ruskim ktoras z posesji w Warszawie to zaraz Putin przyjedzie i
        to z cala swita ??.
    • naf-naf Re: zamkneli tv u siebie 17.05.05, 22:11
      A wiec, Putin mial calkowita racje, omijajac Warszawe na korzysc praojczyzny Aryjczykow!
      • gekon1979 Re: zamkneli tv u siebie 17.05.05, 22:15
        oczywiscie, ze tak
        bo ja uwazam ze on tu jest wogole nieporządany, podobnie jak reszta wladz
        to sa ludzie pokroju pana lukaszenki z bialorusi, i nie powinni kalac tej wolnej ziemi nawet swoim cieniem
        praojczyzne aryjczykow, putinokio niech sobie zwiedza do woli, wogole uwazam ze powinien zajac sie archeologia, a nie polityka, wszytskim chyba by to wyszlo na lepsze
        • gekon1979 PS 17.05.05, 22:16
          dzis zas beda karac Chodorkowskiego, pewnei dlatego ze ma koncowke ski na koncu :p
    • qweta0 Re: MSZ Rosji: polskie media jątrzą 17.05.05, 22:27
      no jak polskie media jątrzą, to ciekawe jak rosyjski msz nazwalby swoje
      wybryki? wypowiedzeniem wojny?
      • niezapowiedziany Re: MSZ Rosji: polskie media jątrzą 17.05.05, 22:55
        celne
    • slowianska_dusza Putin chce w ten sposób zyskać uznanie w świecie 17.05.05, 22:43
      "Władimir Putin nie przyjechał do Warszawy na poniedziałkowy szczyt Rady
      Europy, bo jego kalendarz zajęć jest obecnie przepełniony - tłumaczy w
      specjalnym oświadczeniu rzecznik MSZ Rosji Aleksandr Jakowienko."
      ...

      "W poniedziałek Putin odwiedzał obwód czelabiński. Najwięcej czasu zajęło mu
      tam zwiedzanie rezerwatu archeologicznego Arkaim, ojczyzny pradawnych
      Aryjczyków. Miejsce to jest dziś celem pielgrzymek okultystów, tropicieli UFO
      oraz współczesnych pogan."

      Obecni rosyjscy przywódcy uważają, że uznanie i szacunek zdobywa ten kto jest
      bardziej arogancki, fałszywy, i lekceważy innych w sposób OSTENTACYJNY. Ich
      rodakom to się podoba. Tam po prostu "kultura takaja".
      • niezapowiedziany Re: Putin chce w ten sposób zyskać uznanie w świe 17.05.05, 22:57
        > Obecni rosyjscy przywódcy uważają, że uznanie i szacunek zdobywa ten kto jest
        > bardziej arogancki, fałszywy, i lekceważy innych w sposób OSTENTACYJNY. Ich
        > rodakom to się podoba. Tam po prostu "kultura takaja".

        Oleksy, Janik, Hausner, Dyduch, Kwasniewski, Belka, Cimoszewicz, Jaruzelski,
        Kiszczak i wielu wielu innych. to nie jest cecha narodowa, ale ideologiczno-
        mentalna.
        • slowianska_dusza Mylisz się 17.05.05, 23:20
          A komu w Polsce ich zachowanie się podoba? Tylko tej garstce koło progu 5%
          która chce na nich głosować, a w Rosji Putin ma 90% poparcia.
          Ci Państwo poza Belką, Hausnerem i ewentualnie Cimoszewiczem już są, albo raźno
          zmierzają w stronę politycznego niebytu.

    • niezapowiedziany Re: zamkneli tv u siebie 17.05.05, 22:52
      ja mam kolege Rosjanina. i to bardzo porzadny czlowiek. duzo wartosciowszy niz
      ty. to ze Kreml dziala jak dziala, nie uprawnia cie do wydawania takich
      ublizajacych epitetow Rosjanom.

      ja sie do Rosji nie odnosze obojetnie. bacznie obserwuje co sie tam dzieje. nie
      mozna odnosic sie obojetnie do kogos, kto prubuje wciagnac cie w swoja strefe
      wplywow, bo to sie nazywa glupota. slepa nienawisc i uraganie i niedocenianie
      tez sa glupota. i moga byc prymitywizmem.
      • niezapowiedziany Re: zamkneli tv u siebie 17.05.05, 22:54
        aha, co do obecnosci Putina. uwazam, ze dobrze ze nie przyjechal. i to mi wcale
        nie ubliza. te insynuacje teraz rzeczywiscie juz byly dosc idiotyczne, ale jak
        widac tez bylo - nie przyjely sie. ludzie wiedza swoje i wiedza co czuja.

        co do oceny polityki Kremla zgadzam sie z toba.
    • herr7 jątrzą solidaruchy żeby ukryć bankructwo polityki 18.05.05, 04:51
      Rosjanie już pół roku temu zapowiadali, że Putin do Warszawy nie przyjedzie.
      Dla nikogo z organizatorów nie jest to zaskoczenie. Gdyby stosunki polsko-
      rosyjskie były lepsze to mozna by liczyć na zmianę decyzji, ale nie są i nie
      będą.

      To polskie elity postsolidarnościowe są zainteresowane w ściganiu króliczka. A
      solidaruchy kontrolują 90% mediów w kraju.
      Rosjanie najczęściej ignorują Polaków, czym doprowadzają nas do furii.
      Istotniejsze jest dlaczego solidaruchy chcą wojenki z Rosją? Przypuszczam, że
      główną przyczyną nie jest sama Rosja, a nasze problemy wewnętrzne. W
      wyniku "udanej" transformacji ponad 22 mln ludzi w Polsce żyje na progu minimum
      socjalnego, z tego 5 mln ludzi żyje w ubóstwie. Co gorsza przyrost GDP nie
      powoduje niwelowanie tych różnic, ale dochodzi do ich powiększenie, przy czym
      dochody znacznej części ludności po prostu spadają. To można było ostatnio
      usłyszeć w programie pana Pośpieszalskiego, który chyba pierwszy raz odszedł od
      zagadnień ideologicznych i poświęcił program omówieniu istotnych problemów. Do
      tego jeszcze dochodzi wzrost zadłużenia kraju, załamanie się systemu opieki
      spopłecznej, i prognozowane bankructwo finansów publicznych. W sumie nic tylko
      trąbić do boju. Może głupi naród da się oszukać...
      • kamyk39 Re: jątrzą solidaruchy żeby ukryć bankructwo poli 18.05.05, 05:00
        herr7 napisał:
        (m. in. )
        > To polskie elity postsolidarnościowe są zainteresowane w ściganiu króliczka. A
        > solidaruchy kontrolują 90% mediów w kraju.

        Zapewne Ci chodzi o tych pacanow:
        Oleksy, Janik, Hausner, Dyduch, Kwasniewski, Belka, Cimoszewicz, Jaruzelski,
        Kiszczak i wielu wielu innych.
        • widzek Re: jątrzą solidaruchy żeby ukryć bankructwo poli 18.05.05, 08:38
          kamyk39 napisał:

          > herr7 napisał:
          > (m. in. )
          > > To polskie elity postsolidarnościowe są zainteresowane w ściganiu królicz
          > ka. A
          > > solidaruchy kontrolują 90% mediów w kraju.
          >
          > Zapewne Ci chodzi o tych pacanow:
          > Oleksy, Janik, Hausner, Dyduch, Kwasniewski, Belka, Cimoszewicz, Jaruzelski,
          > Kiszczak i wielu wielu innych

          kamyczku, a jednak to chyba herr ma racje. jakby , jak mowisz, pacany
          kontrolowaly media, to calej zawieruchy z wizytami bysmy nie mieli.
          a nam coraz inny ktos z mediow organizuje igrzyska, cobysmy zapominali o
          chlebie.
          jak nie ma wroga, to trzeba go poszukac - schemat w polityce stary jak swiat. i
          stosowany dokladnie przez WSZYSTKIE zainteresowane strony.
          wiec recepta jedna - WSZYSTKICH, ktorzy weszli do polityki w 1989 roku i
          wczesniej - WYKRESLIC w wyborach. glosowac na mlodych, wyksztalconych, ktorych
          telewizja nie pokazuje. problem w tym, czy sie komu zechce szukac ich na
          listach wyborczych, gdzies na ostatnich miejscach. bo napewno tam beda.
      • eva15 Re: jątrzą solidaruchy żeby ukryć bankructwo poli 18.05.05, 16:16
        herr7 napisał:

        > To polskie elity postsolidarnościowe są zainteresowane w ściganiu króliczka. A
        > solidaruchy kontrolują 90% mediów w kraju.

        Ale jak to sie ma do imperium Agory???


        • krystian71 Re: jątrzą solidaruchy żeby ukryć bankructwo poli 18.05.05, 17:42
          on to wlasnie mial na mysli :)
    • nikola_piterski2 Wtajemniczenie "michnikom", "kaczynskim".... 18.05.05, 09:07

      "Z jednego kubku ty i ja
      Piliszmy w onej chwili,
      Lecz ze nam w wode padla lza
      I kubek my rozbili.
      I poszli w swiat, i poszli w dal
      Samotna kazdy droga,
      Lecz ze nam szczatkow onych zal,
      Co zrosnac sie ne zmoga.

      ............................

      Lecz wiem, ze w zadnej z gwiezdnych czas
      Nie znajdzie sie ochloda,
      Jaka mial prosty kubek nasz,
      Gdzie byli lzy i woda...."

      • widzek Re: Wtajemniczenie "michnikom", "kaczynskim".... 18.05.05, 09:21
        mikolaju, ja wierze, ze wyrazane opinie dotycza politykow i wladz, a nie szarej
        ludnosci. a wiare ta czerpie ze znajomosci tematu. znam rosje i jej
        mieszkancow, mieszkalem tam zreszta przez ladnych kilka lat i nic zlego o
        ludziach nie moge powiedziec, choc z wieloma politykami sie nie zgadzam. piter
        tez znam, jak przyjade nastepnym razem, to napijemy sie z jednego kubka. i na
        pewno nie wody.
        • slowianska_dusza Re: Wtajemniczenie "michnikom", "kaczynskim".... 18.05.05, 09:36
          To jak wytłumaczysz to, że tak wspaniali ludzie, o których nic złego nie można
          powiedzieć, wybierają, a potem popierają, tak beznadziejne władze, o których
          nie można powiedzieć nic dobrego?
          • widzek Re: Wtajemniczenie "michnikom", "kaczynskim".... 18.05.05, 10:50
            slowianska_dusza napisał:

            > To jak wytłumaczysz to, że tak wspaniali ludzie, o których nic złego nie
            można
            > powiedzieć, wybierają, a potem popierają, tak beznadziejne władze, o których
            > nie można powiedzieć nic dobrego?

            niestety, ponad siedemdziesiat lat propagandy zrobilo swoje. w rosji do dzisiaj
            w historii jest starozytosc i od razu powstalo zsrr. my sie tutaj na forum tak
            wymadrzamy, a u nich potrfi to najwyzej jedna czwarta, bo obslugiwac komputery
            umieja, ale nie maja o czym gadac. przecietny czlowiek z ulicy nie ma pojecia o
            historii, geografii i nawet o tym, ze polska jednak nie byla republika
            radziecka. nas i naszej kultury nie znaja, ale to juz jest odwet na naszych
            mediach, ktore np. promuja anglojezycznych siedmiorzednych piosenkarzy, a
            slyszales w radiu jakas piosenke po rusku? to tak w duzym skrocie
            • ubu66 Masz racje, ale ten "nikola" ci nie uwierzy.... 18.05.05, 15:26
              on wierzy swoim mediom, popiera zawsze tego kto jest u władzy, a jak krytykuje
              to tych "byłych" jak Jelcyna i Gorbiego.
              Ja bym sie też "napił z tego jednego kubka" tylko że jak na razie to sie na to
              nie zanosi. Oni nie widzą Rosji innej niz imperialna i nie potrafia zrozumieć że
              my jestesmy wrogami nie ich tylko ich imperium, bo znamy co to znaczy,
              poznalismy na własnej skórze. I niech nie szachuja nas wyzwoleniem z niewoli
              niemieckiej, bo ten ich wkład uznajemy. Dlatego Kwasnieswki, pojechał do Moskwy
              9 maja.
              Rosyjskie MSZ robi szum traktując głosy prasy że P przyjedzie czy nie przyjedzie
              jako jakies "zatruwanie" atmosfery. Głupota totalna, albo podkręcanie spirali.
              Metody strae z czasów sowieckich i nieskuteczne.
              • naf-naf Re: Masz racje, ale ten "nikola" ci nie uwierzy.. 18.05.05, 19:32
                "Oni nie widza Rosji inna niz imperialna"!!! A Wyscie widzicie i reprezentujecie swa wizje nie krepujac sie zupelnie! Rosje rozbita, rozkawalkowana,sprowadzona do Ksiestwa Moskiewskiego/z jakiego, ciekawie stolecia?/, zapedzona za Ural, wymarla, podporzadkowana Chinom, podzelona pomiedzy Polska a Chinami... Co sie wam marzy jeszcze?.... To nie przeszkadza, marzcie sobie, lecz ile sensu w zarzutach, ze Rosjanom to nie odpowiada, ze nie sa w stanie docenic swietnosci tych wizji! Glupie sa, niecywiliziwani, dzicz azjatycka... Ubzdurali oibie, ze maja istniec!
                • slowianska_dusza Re: Masz racje, ale ten "nikola" ci nie uwierzy.. 18.05.05, 23:26
                  naf-naf napisał:

                  > A Wyscie widzicie i reprezentujecie swa wizje nie krepujac sie zupelnie!
                  > Rosje rozbita, rozkawalkowana,sprowadzona
                  > do Ksiestwa Moskiewskiego/z jakiego, ciekawie stolecia?/, zapedzona za
                  > Ural, wymarla, podporzadkowana Chinom,
                  > podzelona pomiedzy Polska a Chinami...

                  Traktujesz innych podług siebie. Nie każda nacja ma zapędy imperialne. A już na
                  pewno nie Polacy. W każdej nacji są idioci, ale nie jest mądre wyrabianie sobie
                  zdania o poglądach jakiegoś narodu na podstawie tego co oni piszą. Zabrakło Ci
                  umiejętności oddzielenia ziarna od plew.

                  Jeśli rzeczywiście uważasz, że celem polskiej polityki jest zajęcie terenów
                  Rosji do Uralu i dokonanie rozbioru z Chinami, to JESTEŚ ROZHISTERYZOWANYM
                  PARANOIKIEM. Mam nadzieję, że poglądu tego nie podzielają osoby rządzące Rosją,
                  które mogą nacisnąć guzik atomowy, bo inaczej strach byłoby zasnąć. Przecież
                  nam zależy na istnieniu takich państw jak Ukraina i Białoruś, nie chcemy ich
                  przyłączać do siebie (tzn. Polski, do Unii Europejskiej - tak)! Po kiego
                  grzyba? My mamy dość własnych problemów. Wobec Rosji nasz potencjał militarny
                  jest bardzo mały a w pewnych dziedzinach zerowy (Polska nie jest mocarstwem
                  atomowym). Nas interesuje bardziej Europa i Ameryka niż Rosja. A poza wszystkim
                  jesteśmy pokojowo nastawionym, głęboko wierzącym narodem. Ja myślę że
                  nieukrywana złość Rosji wynika z tego że utraciła tak wspaniałego,
                  szlachetnego, idealnego wprost sojusznika. No cóż, trzeba było lepiej o niego
                  dbać. Nie dla psa kiełbasa!

                  Jedyna nieidiotyczna rzecz w Twoim poście, to zagrożenie ze strony Chin. Ale
                  wobec chińskiej dynamiki i gradientu demograficznego jedyną szansą Rosji jest
                  bycie w jednym bloku z Zachodem. Tylko to pozwoli opóźnić proces wchodzenia
                  Chińczyków na tereny Syberii, zapanować nad nim na warunkach korzystnych dla
                  Rosji. Bo że wejdą jest pewne jak 2x2=4!
                  • naf-naf Re: Masz racje, ale ten "nikola" ci nie uwierzy.. 18.05.05, 23:43
                    Bardzo dziwna reakcja!Chodzilo mi wylacznie o tresc zarzutow o "imperializm" rosyjski. Ze towarzysza im zwykle owe szlachetne propozycje,wobec ktorych wstretni imperialisci rosyjscy nie chca natychmiast zastosowac sie! Wiec nie sa to moje pomysly bynajmniej! Wobec tego,co mozna dzis obserwowac, zagrozenie chinskie nie wyglada na wieksze od zachodniego! Skoro Chiny tylko niby maja zagarnac teritoria rosyjskie, zachod zas to JUZ robi, lekcewazac interesy rzesz ludnosci i po-cichu popierajac zamiary jej wynarodowienia!
                    • slowianska_dusza Re: Masz racje, ale ten "nikola" ci nie uwierzy.. 18.05.05, 23:53
                      Proszę podać przykład kogo Zachód wynarodowił na terenach rosyjskich i które z
                      nich zagarnął. Bo na przykład w nie całkiem jeszcze zachodniej Polsce
                      mniejszości narodowe mają się jak pączki w maśle. Wszystkie: i litewska, i
                      niemiecka, i białoruska i ukraińska. Robią co im się podoba i wszyscy są
                      zadowoleni. Na uniwersytecie warszawskim jest najlepsza filologia białoruska w
                      świecie!
                      Jeśli podasz jako przykład wynaradawiania niechęć pozostałych wciąż w krajach
                      bałtyckich okupantów rosyjskich i ich dzieci, to to jest przykład na
                      wynaradawianie, ale Bałtów przez Rosjan, na szczęście nieudane.
                      • naf-naf Re: Masz racje, ale ten "nikola" ci nie uwierzy.. 19.05.05, 00:09
                        To, jak raczysz okreslic Rosjan np.na Lotwie, by uzasadnic wspomniane zamiary jest sprawa propagandowego warsztatu.To sie tyczy tez zarzutow o wynarodowienie kogokolwiek pod adresem Rosji.Swiadczy tylko,ze USPRAWIEDLIWIASZ traktowanie Rosjan, jakie dzis zachodzi.. Lecz chodzi mi tez o terytoria, gdzie nie mozna ubiegac sie nawet o tak watpliwe uzasadnienia! Mianowicie o Ukraine, obejmujaca dzis tereny rdzennie rosyjskie.Chodzo mi tez o to, ze dokonana w Czeczenii eksterminacja Rosjan tez nikogo na Zachodzie nie smuci... Autorzy endloesungu w Niemczech tez mieli swe wytlumaczenia, nieprawdaz? Dla niektorych nawet wciaz przekonywujace!Zachod nie zauwaza istnienia problemu, przez to sprzyjajac jej poglebieniu.Jest to postawa SWIADOMA...
                        • slowianska_dusza Re: Masz racje, ale ten "nikola" ci nie uwierzy.. 19.05.05, 00:31
                          Okupacja krajów bałtyckich przez Rosję nie jest propagandą, lecz faktem. Co do
                          Czeczenii, to ona powinna należeć do rdzennych mieszkańców czyli do Czeczenów.
                          To raczej Rosja prowadzi ich eksterminację, a nie oni Rosjan u siebie.
                          Nie wiem dokładnie co należało do kogo na Ukrainie, wiem że Rosja w ramach ZSRR
                          przekazała Ukrainie Krym. Sądzę, że jeśli Ukraina będzie demokratyczna, to
                          mniejszości będą tam traktowane tak jak w Polsce, czyli bardzo dobrze, a nie
                          jak Polacy na Białorusi, czyli jak bydło.
                          Z Rosjanami w krajach bałtyckich jest pewien problem, bo oni nie osiedlali się
                          tam w sposób naturalny, tylko w wyniku planowej polityki okupanta sowieckiego
                          zmierzajacej do likwidacji tych państw i odrębności tych narodów. Najlepiej i
                          najbardziej honorowo by było, jakby sami stamtąd wyjechali do Rosji. Z drugiej
                          strony są prawa człowieka, ludzie są równi i oni nie mogą być gorzej traktowani
                          niż inni, ani lepiej, nie można ich zmuszać do wyjazdu jeśli im tam dobrze.
                          Więc jeśli chcą zostać w tych krajach powinni się trochę do nich dostosować. Na
                          przykład nauczyć języka. Nie jest to bardzo duże wymaganie - żeby zostać
                          obywatelem USA także trzeba zdać egzamin z języka i historii tego kraju.
                          • naf-naf Re: Masz racje, ale ten "nikola" ci nie uwierzy.. 19.05.05, 00:47
                            Odtwarzasz propagandowe tezy bez znajomosci podstaw omawianych kwestii. Komentowalem to az za czesto.Teraz jestem zmeczony.Masz chec to uzasadniac? Nie potrafie przeszkodzic.Lecz faktow to zmienic nie potrafi.Jak tez naturalnych tego nastepstw.
                          • slowianska_dusza Re: Masz racje, ale ten "nikola" ci nie uwierzy.. 19.05.05, 01:02
                            Z tą rosyjską rdzennością części Ukrainy, to mówiąc szczerze nie za bardzo się
                            orientuję. Z drugiej strony, Rosjanie utrzymują, że ich państwo zaczęło się od
                            Rusi Kijowskiej. To to by oznaczało, że znaczna część Rosji jest rdzennie
                            ukraińska.
                            Ale wracając do naszych czasów, czy Rosjanom po "pomarańczowej rewolucji" jest
                            na Ukrainie tak źle? Stracili jakieś prawa obywatelskie? I dlaczego nikt tych
                            problemów nie wiąże z idiotyzmami polityki Stalina, a przeciwnie, uważa że to
                            dlatego że od niej się odeszło. Czyli wykształceni i inteligentni Rosjanie mylą
                            skutki z przyczynami.
                            A może po prostu wasze władze nie mają innego pomysłu na rządzenie, jak judzić
                            Polaków przeciwko Rosjanom, Białorusinów przeciwko Polakom, Rosjan przeciwko
                            Bałtom i Ukraińcom, itp. i odwracać uwagę od istotnych problemów. A szczególnie
                            od tego, że w kraju tak bogatym we wszelkie zasoby jak żaden inny, ludzie żyją
                            w najlepszym razie jak bezrobotni w krajach zachodnich, a za to miliarderzy,
                            których fortuny wyrosły błyskawicznie i nie wiadomo skąd, dla zabawy kupują
                            zachodnie kluby piłkarskie i pałace w całej Europie.
    • kowianeczka Re: MSZ Rosji: polskie media jątrzą 18.05.05, 09:54
      Media NIE-polskie oceniaja nieobecnosc Putina, nie co inaczej, niz moskiewski
      rzecznik.

      W zwiazku tym, rosyjski MSZ powinien rozszerzyc swoje wytlumaczenie o dalsze
      kraje.. chyba, ze uzna komentarze wolnej prasy za tendencyjne i zlosliwie
      wycelowane w Wielka, Niepodlegla i Demokratyczna Federacje.

      kowianeczka



      ***********************************************************
      K IJÓW
      Ukraińskie spojrzenie na nieobecn ość Putina na szczycie Rady Europy
      "Delikatne uszy Putina", Ołeksandr Szymanskyj, "Ukraina Mołoda", 13.05.br.
      Udział w spotkaniu Rady Europy w Warszawie 16-17.05 potwierdziło już 21
      prezydentów i 1 8 premierów europejskich państw ( w tym Prezydent Ukrainy
      Wiktor Juszcz enko oraz Kanclerz Niemiec Gerard Schroeder). Natomiast
      Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rosji powiadomiło, iż na czele rosyjskiej
      delegacji stani e minister SZ Sergiej Ławrow. To pierwszy przypadek, kiedy
      Rosja będzie reprezentowana przez delegację takiej niskiej rangi. Spotkaniu
      przewodni czyć będą kolejno Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski oraz premier
      Marek Belka. Liderzy Europy mają przyjąć polityczną deklarację or az plan
      działań w sprawie współpracy między Radą Europy a OBWE. Rozpatrywane będą
      również projekty trzech umów: o walce z terror yzmem, o walce z handlem ludźmi
      oraz w sprawie prania brudnych pieniędz y, które w razie przyjęcia otrzymają
      nazwy "Warszawska umowa o..." Ro syjska "Niezawizimaja Gazjeta" pisze, iż
      przyczyną nieprzybycia Putina na spotkanie jest nieprzychylny stosunek wielu
      członków Rady Europy do rosyjskiej polityki w sprawie Czeczenii, wolności mas
      mediów, ogranicze nia demokratycznych swobód obywateli Rosji oraz "antyrosyjska
      kampania w polskich mas mediach". Jednocześnie "Gazeta" przypomina, iż
      poprzedni p rezydent Rosji Borys Jelcyn uważał za swój obowiązek obecność n a
      dwóch spotkaniach Rady Europy w Wiedniu 1993 r. i w Strasburgu 1997 r., Putin
      zaś ignorując spotkanie w Warszawie z niewiadomych przyczyn jako jedyny
      europejski lider był obecny na spotkaniu Organizacji Islamskiej K onferencji w
      Malezji. Według autora Putin nie chce przyjechać do Warsza wy, by uniknąć
      krytyki i chronić swoje "rozdęte ego".
    • nikola_piterski2 A propos, o mazochistach... 18.05.05, 10:42
      Jak widze mazochistow za duzo w Polsce, w szegolnosci w politycnych elitach,
      wsrod dzienninkazy i na Forumu. Oprocz tlumaczenia kazdego kroku Putina nie
      maja tematu dla dyskusji.Szczesliwy kraj, w ktorym nie ma innych problemow. The
      Promised Land!
      Jak sie nuuuudzi mnie ten temat...
      • ubu66 A o czym bys chciał dyskutować ? Są inne fora. 18.05.05, 14:57
        Np. o hodowli kanarków czy rybek akwariowych. Wybrałes sobie temat - polityka
        wschodnia, to musisz to "łykać".
        A najlepiej poucz sie historii współczesnej, np. o Rokossowskim, Popławskim i
        innych "polskich" dowódcach, bo ten temat jak widziałem na innym forum ciebie
        bardzo interesuje.
        • ubu66 A Putin jak widzisz jest poularny i co zrobić ? 18.05.05, 14:59
    • 1sk1 Re: MSZ Rosji: polskie media jątrzą 18.05.05, 10:45
      zigzaur napisał:
      Władimir Putin nie przyjechał do Warszawy na szczyt Rady Europy z tej prostej
      > przyczyny, że rządzone przezeń państwo do Europy się nie zalicza.
      ----------------------------
      Albo nie zalicza do Europy państwa które koniecznie go chciało gościć.
      • ubu66 A co ono, to inne państwo ma do gadania ? G..! 18.05.05, 15:04
    • posty1 Im mocniejsza robi sie Rosyjska ekonomika 18.05.05, 10:53
      tym medja silniej krytykuja Rosje. Jest faktem, ze PKB rosnie, dlugi maleja,
      dobrobyt narodu polepsza sie. Co tu jeszcze chciec?
      Nie wiem, jak mocno byl zajety Putin, ale i ja bym nie wstapil by do domu
      pelnego ujadajacych psow (dziennikarskich). Polacy, bierzcie przyklad z
      Niemcow, czy Francuzow, zyjcie w zgodzie, przyjazni, robcie z Rosja interes, to
      poprawicie i ekonomike i polityczne sprawy. Juz zapomnieliscie, na jakim
      miejscu postawila was UE przy wstapieniu do wspolnoty?
      • remik.bz Re: Im mocniejsza robi sie Rosyjska ekonomika 18.05.05, 13:52
        posty1 napisała:
        Juz zapomnieliscie, na jakim
        > miejscu postawila was UE przy wstapieniu do wspolnoty?

        Nie bardzo wiem o co chodzi w tym pytaniu. Przecież przepisy unijne są
        jednoznaczne, procedury też . Albo się jest w UE i funkcjonuje według unijnego
        prawa ( np Hiszpania , Irlandia . Estonia , Polska itd) , albo się nie jest
        członkiem UE ( np Kazachstan, Nowa Zelandia , Rosja , Gwatemala itd. ) . Nie ma
        pojecia "członek UE w (np) 24,367%. To zawsze jest członkostwo na 100%.
        Jak słusznie zauważył Rokita , my nie "wpadliśmy do UE z wizytą na chwilę ,jak
        ubodzy krewni". To jest po prostu "małżeństwo" i jak to w małżeństwie każdy ma
        swoje , mocne i jasno zdefiniowane prawa .
        Ps. mamy świadomość unijnego parasola ochronnego nad nami ( również Litwini,
        Łotysze , Estończycy ) i stąd nasze mocniejsze stanowisko , które tak Rosjan
        irytuje.
        • justyn3 Co to znaczy "należeć" do Unii? 18.05.05, 18:27
          Prawdę mówisz, że Polska odkąd znalazła się pod parasolem Unii i NATO śmielej
          sobie poczyna. Ale nie jest już prawdą, że polska polityka względem Rosji jest
          reprezentatywna dla Unii z tego prostego powodu, że Unia nie ma i nie będzie
          mieć w najbliższym (przynajmniej) czasie takiej polityki. Polska zresztą od
          samego początku zadbała, żeby takiej polityki nie było, gdyż mogłoby to
          kolidować z interesami Ameryki, a my jak wiadomo stawiamy wyżej interesy
          amerykańsskie od swoich własnych. Inną politykę prowadzi Francja z Niemcami,
          inną Anglia, a jescze inną taka Holandia. Jeżeli Polska oczekuje że inne kraje
          (poza Litwą i Łotwą, ale już nie Estonią) będą podzielać nasz punkt widzenia to
          znaczy to że polityką zagraniczną w Polsce zajmują się amatorzy. Francja i
          Niemcy nie zrezygnują z korzyści wynikających z partnerstwa z Rosją tylko po to
          żeby się przypodobać Polsce. Także naiwny jest pogląd, że to Polska będzie
          kształtować wschodnią politykę Unii.

          Argumentacja Rokity, że oni muszą nas znosić w tym "małżeństwie" jest jednym z
          licznych głupstw jakie wygłasza ten polityk. Unia nie jest organizacją stworzoną
          z myślą o zaspakajaniu polskich zachcianek czy specyficznych polskich fobii.
          Jest to ponadto klub którego reguły zostały ustanowione wcześniej. Jeżeli się
          nam one nie podobają to nie powinno nas tam być. Poza tym w "nieudanych"
          małżeństwach dochodzi do zdrady, i innych mniej przyjemnych rzeczy. A Polska
          jeszcze długo pozostanie "ubogim krewnym" Europy oczekującym jałmużny od
          bogatych krajów.
          • remik.bz Re: Co to znaczy "należeć" do Unii? 19.05.05, 10:31
            Wielka szkoda ,że na tym forum brakuje takich rozsądnych opinii jak Twoja. Że
            zamiast argumentów dominują niestety wyzwiska, a często i wulgaryzmy.

            justyn3 napisał:

            > Prawdę mówisz, że Polska odkąd znalazła się pod parasolem Unii i NATO śmielej
            > sobie poczyna. Ale nie jest już prawdą, że polska polityka względem Rosji jest
            > reprezentatywna dla Unii z tego prostego powodu, że Unia nie ma i nie będzie
            > mieć w najbliższym (przynajmniej) czasie takiej polityki.

            Niestety masz rację. Należy jednak liczyć na to ,ze UE "zmobilizuje się" i
            wypracuje jakąś wspólną politykę zarówno wobec Rosji jak i USA. Nie ulega
            wątpliwości ,że zarówno współpraca transatlantycka , jak i dobre stosunki z
            Rosją to po prostu racja stanu całej UE. Mówiąc szczerze , ten brak wspólnej
            polityki zagranicznej UE jest denerwujący. Jednakowo irytuje mnie , gdy w
            jednym kraju członkowskim UE media z premedytacją kreuja obraz "bandyty Busha i
            wspaniałego Putina " a w innym kraju dla odmiany "bandyty Putina i wspaniałego
            Busha".

            Jeżeli Polska oczekuje że inne kraje
            > (poza Litwą i Łotwą, ale już nie Estonią) będą podzielać nasz punkt widzenia
            to
            > znaczy to że polityką zagraniczną w Polsce zajmują się amatorzy. Francja i
            > Niemcy nie zrezygnują z korzyści wynikających z partnerstwa z Rosją tylko po
            to
            > żeby się przypodobać Polsce. Także naiwny jest pogląd, że to Polska będzie
            > kształtować wschodnią politykę Unii.

            Polska ma jednak prawo do "lobbowania " w UE za taką a nie inną wizją polityki
            zagranicznej. A już jaka będzie skuteczność tego "lobbingu" , to zależy od tego
            czy będą to robić amatorzy czy zawodowcy. Oczywiście naiwnością jest liczenie
            na przeforsowanie w 100 % wygodnego wyłącznie dla nas stanowiska. Ale trzeba
            próbować "ugrać" maksymalnie dużo , zgodnie z obowiązującym prawem . Oczywiście
            zakładam ,że chodzi tu o maksymalizację naszych korzyści wynikających ze
            współpracy całej UE ze "Wschodem", a nie o prymitywne "dokopanie" Rosji.

            licznych głupstw jakie wygłasza ten polityk. Unia nie jest organizacją stworzon
            > ą
            > z myślą o zaspakajaniu polskich zachcianek czy specyficznych polskich fobii.
            > Jest to ponadto klub którego reguły zostały ustanowione wcześniej. Jeżeli się
            > nam one nie podobają to nie powinno nas tam być.

            Racja, ale UE też nie przyjęła nas wyłacznie "z litości". W końcy kilka (-
            naście) milionów potencjalnych konsumentów z "europejskimi" aspiracjami to
            niebagatelna sprawa. A przy okazji stabilizacja polityczna w Europie . Polska w
            strefie wpływów rosyjskich zawsze byłaby zagrożeniem dla "świętego spokoju"
            Europy Zachodniej.Dlatego ,nie możemy czyć się wyłacznie jak ubodzy krewni.
            Mamy pewne prawa w strukturach UE i z nich korzystajmy. Dla wspólnego dobra.






      • zigzaur Re: Im mocniejsza robi sie Rosyjska ekonomika 18.05.05, 13:54
        Ta rosyjska ekonomika stale robi się coraz mocniejsza, zwłaszcza za czasów
        kolektywizacji (miliony ofiar śmierci głodowej), Chruszczowa (też głód) i teraz
        (wskaźniki długości życia). Natomiast Stany Zjednoczone ciągle się rozpadają i
        upadają.

        Może Niemców stać na dotowanie eksportu do Rosji, Polski nie.
        Zresztą, niech Niemcy rujnują się dotowaniem eksportu. Z polskiego punktu
        widzenia to nic złego.
        • ubu66 Ruski coraz lepsi, USA kona... ile to już lat ? 18.05.05, 14:53
          Rosja jest wierzycielem USA....???? Poważnie robić takie ksiuty ?
          • naf-naf Re: Ruski coraz lepsi, USA kona... ile to już lat 18.05.05, 19:36
            Niestety, jest .Fundusz stabilizacyjny Rosji rzedu 100mld USD jest lokowany w papierach panstwowych USA.To bardzo niepewna inwestycja o nizkim oprocentowaniu.
            • gru645 Masochiści , a moze to jest zastaw ? 18.05.05, 21:56
    • tkuprian Sowiecka retoryka. 18.05.05, 14:03
      Nie czytałem całej dyskusji, więc być możę ktoś już tą sprawę podnióśł.

      W artykule napisano: Jakowienko oskarża dziennikarzy polskich o to, że "próbują
      zatruć atmosferę naszych stosunków z przyjacielskim narodem polskim".

      Zwróćcie uwagę: dziennikarze polscy próbują zatruć atmosferę naszych stosunków
      z przyjacielskim narodem polskim (szkoda, że nie bratnim).

      Ci dziennikarze to kto? Obca agentura? Do narodu polskiego w mniemaniu
      Jakowienki w kazdym razie się nie zaliczają. Ciekawe, że zawsze, gdy jakiś
      naród mówi/robi rzeczy niewygodne dla Rosji, to winni są jacyś manipulatorzy,
      agitatorzy, obce szpiony. Rzeczy niewygodne dla Rosji zawsze są przedstawione
      jako brednie, które Ci manipulatorzy w naród wmawiają. No bo co? Miałoby się
      okazać, że w słowach dla Rosji niewygodnych lezy prawda? Że działania w jej
      interesy skierowane są często uprawnione i usprawiedliwione?

      Ech, słyszałem, że w Rosji mają takie przysłowie -U nas im bardziej coś się
      zmienia, tym bardziej pozostaje takie samo.
      • philipp_k Re: Sowiecka retoryka. 18.05.05, 14:56
        Mam takie wrazenie ze w swiecie istnieje tylko jeden rodzaj propagandy -
        rosyjskiej\sowieckiej. Czy wprawdzie uwazacie, ze swiat Zachodu jest pozbawiony
        narzedzi propagandy? Ze nie ma propagandy amerykanskiej, polskiej, prorosyskiej
        albo antyrosyjskiej?
        Kazda sila stara sie wplywac na swiadomosc ludzi w ten czy inny sposob. I
        polskie media w tym wyjatkami nie sa.
        tkuprian sie obrazil na "przyjacielski narod" - a co lepiej by brzmialo: "wrogi
        narod" czy cos innego?
        • efg Propaganda. 18.05.05, 17:53
          Propaganda to atrybut krajów totalitarnych. W hitlerowskich Niemczech było
          specjalne Ministerstwo Propagandy. ("Kłamstwo powtarzane wielokrotnie staje sie
          prawdą") analogiczne było chyba i u Stalina, nie pamietam, ale w komitetach
          partyjnych byli skeretarze propagandy. Tego nie było w krajach zachodnich.
          Napewno i te kraje nie sa wolne od podobnych metod, ale nie ma tam klimatu dla
          niej bo zbyt łatwo mozna ja podważyć. Skuteczna propaganda wymaga bowiem
          monopolu na środki przekazu (media).
          Rosja nie wyzwoliła sie jeszcze z tego mimo iż są i tam wolne media, ale sa w
          istocie słabe . W tV dominuje opcja kremlowska. O Białorusi nie wspomne - jaki
          jest koń, kazdy widzi.
    • eva15 Re: MSZ Rosji: polskie media jątrzą 18.05.05, 15:17
      w przeciwienstwie do Gruzji? Poczytaj lepiej, co to ta Rada Europy.
    • 48matrix Re: MSZ Rosji: polskie media jątrzą 18.05.05, 21:11
      W UE niebawem znajdzie się Rosja, ponieważ druga możliwość - integracja Rosji z
      Chinami, zarówno "starej" decydującej częsci UE o jej losach jak też i USA nie
      odpowiada.
      Powyższe jest oczywiste i nie wymaga dowodu.
      Ponadto sugeruję niedowiarkom wsłuchanie się w wypowiedzi polityków z Francji,
      Niemiec i Wielkiej Brytanii. W jaki sposób rozmawiają z Putinem a jak np. A.
      Kwaśniewskim, którego traktują tak jak traktują.... I będą traktowali nawet
      gdyby prezydentem RP został dr L. Kaczyński, który domaga się reparacji
      wojennych od Niemców (taki program wyborczy, który ma w Polsce ponad 58%
      poparcie!).
      Problem też w tym, że na szelfie kontynentalnym we współczesnej Europie ropa
      się kończy. Natomiast USA nie po to "wyzwalała" Irak aby teraz dzielić się
      iracka ropą z UE. I to jest też oczywiste.
      Polskie fobie w stosunku do Rosji bardzo mało obchodzą Niemców czy też
      Francuzów. Dokładnie te kraje wraz z USA, jak będzie trzeba "uporządkują"
      polskie fobie.
      Uprzejmie proszę sobie przypomnieć jak postąpił w czasie II-wojny światowej
      ówczesny premier Wielkiej Brytanii z polskim generałem Sikorskim, któremu
      pomysł Jałty nie przypadł do gustu.... Wysłał Sikorskiego na ryby.
      Uprzejmie też proszę wszystkich respondentów o wypicie szklanki zimnej wody i
      przypomnienie sobie powiedzonka "znaj proporcjum mocim panie!" Ponieważ Polska
      nie jest mocarstwem globalnym tak jak np. w głowie pp Wrzodaka czy też Antka
      Policmajstra ona wygląda.
      A tak na marginesie, jeżeli chodzi o polską politykę.
      Prosty przykład na ten temat.
      Powstanie w Warszawie u schyłku II wojny światowej - to było ok. 250 tysięcy
      ofiar. Podczas zdobywania Berlina (pod koniec II wojny) niemieckie straty to
      ok. 100 tysięcy ofiar.
      Czyli zawsze boso ale w ostrogach.
      Alleuja i do przodu!
      B 16 wyśle z pomocą Gwardię Papieską (Niemcom!).
      • gru645 Rosja w Unii ....za 50 lat jak nie bedzie Unii, 18.05.05, 21:50
        Rosja nie jest w stanie dostosowac sie do norm unijnych, choćby ze względu na
        swoją wielkość i różne inne komplikacje. Przede wszystkim na problemy
        narodowosciowe (mówiąc oglednie.
        • 48matrix Re: Rosja w Unii ....za 50 lat jak nie bedzie Uni 18.05.05, 21:59
          Normy normami kasa kasą.... Rosja to nie tylko ropa....
          Złoto znów zyskuje na atrakcyjności
          Cena złota w Londynie jeszcze w tym roku może zbliżyć się do 500 dolarów za
          uncję - oceniają eksperci GFMS w swoim kwartalnym raporcie.
          Ten szlachetny kruszec używany przez jubilerów i w przemyśle elektronicznym
          znów postrzegany jest jako rodzaj polisy ubezpieczeniowej w niepewnych czasach.
          Wśród powodów rosnącego popytu na złoto wskazuje się na obawy o kondycję
          amerykańskiej gospodarki w związku z jej uzależnieniem od zagranicznych dostaw
          ropy, wysokimi deficytami handlowym i budżetowym, niskim kursem dolara oraz
          zagrożeniem terrorystycznym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja