Uzbekistan: wojsko zajęło miasto Karasuu

19.05.05, 07:53
oczywiscie islamisci powiedza ze sa brutalnie pacyfikowani
    • piopiu Nie wiadomo co jest gorsze komunizm czy muzumanie 19.05.05, 10:23
      • jsieki Re: Nie wiadomo co jest gorsze komunizm czy muzum 19.05.05, 14:24
        najgorszy jest piopiu, ktory nie ma pojecia o czym pisze
    • jsieki Re: Uzbekistan: wojsko zajęło miasto Karasuu 19.05.05, 14:23
      Ciekawe co bys powiedzial, gdyby do protestujacych kobiet i dzieci ktos w
      Polsce otworzyl ogien z dzialek przeciwlotniczych. Ze krzyzowcy powiedza ze sa
      brutalnie pacyfikowani?
      Czlowieku, nie kupuj propagandy Kremla. Dokonano masakry niewinnych ludzi, to
      nie jest walka z terrorystami, ani zadnymi islamistami. To rzez ludzi, ktorzy
      osmielili sie wystapic w obronie swoich ziomkow, dajacych im jedyna w regionie
      prace. A tych 23 biznesmenow, ktorych sadzono, osmielilo sie nie zaplacic
      haraczu szefowi lokalnej mafii, a przy okazji synalkowi lokalnego gubernatora.
      To jest walka z terroryzmem? Lepiej milcz i przeczytaj cokolwiek na temat, a
      nie sie wypowiadaj po tym, co Ci gazetka serwuje wprost z Itar-Tassu.
      • marcus_crassus Associated Press podaje te informacje 19.05.05, 15:52
        a nie itar tass. Associated Press tez jest tuba kremla???

        przeciez mamy jasna relacje o tym ze grupka badytow chciala sobie zrobic panstwo islamskie na terenie uzbekistanu. tak samo jakby jakas grupka muzulmanow chciala zalozyc panstwo muzulmanskie w kampinosie :))

        co jak co - ze ten facet to dyktator to jedno.ale w imie propagandy "rosja be" nie mam zamiaru bronic islamistow albo basajewow.
        • jsieki AP pisze "jak podaje rosyjska ITAR-TASS..." 19.05.05, 16:36
          Czego gazetka juz nie skopiowala. To jest wlasnie manipulacja. Druga sprawa -
          zlapano gowniarzy, a nie zadnych islamskich przywodcow. Nie zdziwilbym sie,
          gdyby to byli jacys podstawieni kolesie. Przeciez Karimow zrobi wszystko, zeby
          mu pasowalo do lansowanej przez Kreml linii, ze walczymy z terroryzmem.
          Zadnej grupce bandytow zalozenie panstwa by sie nie udalo. Nie z tymi ludzmi.
          Juz predzej sa mozliwe zamieszki w Oszu po drugiej stronie granicy, z ktorym to
          Oszem Andidzan jest zwiazany przez krew. Ale o zadnej islamskiej republice nie
          ma mowy. Troche wyobrazni :)
    • kamyk39 Re: Uzbekistan: wojsko zajęło miasto Karasuu 19.05.05, 15:46
      marcus_crassus napisał:

      > oczywiscie islamisci powiedza ze sa brutalnie pacyfikowani
      >

      Stary zmadrzej, bo to nudne i nudne i jeszcze raz nudne.
      Tak nie mozna, daj wytchnac od tego klepania mantr.
      (Myslisz, ze tylko bombardowania maga byc humanitarne)
      • marcus_crassus znaczy sie mieli pozwolic na zalozenie panstwa 19.05.05, 15:53
        -miasta gdzie rzadzi szariat tak???

        a moze tak np gmina kozia wolka wystapi nagle z polski i oglosi sie prowincja japonii??
        • jsieki Stary, o czym Ty w ogole piszesz?! 19.05.05, 16:51
          Widac, ze masz pojecie o polityce, jak nie przymierzajac Lepper o wolnym rynku.
          Jak sie nie znasz na lokalnych uwarunkowaniach to nie zabieraj glosu, ok? A
          teraz wytez umysl i uzyj wyobrazni:
          W Uzbekistanie rzadzi dyktator, ktoremu nie w smak jest jakakolwiek opozycja
          polityczna. Usiluje zdusic w zarodku kazda inicjatywe obywatelska, ktora w
          przyszlosci moglaby mu zagrozic. W Andidzanie na wschodzie kraju jego styl
          rzadzenia jest o tyle dotkliwy, ze gubernatorem zostal czlowiek nie liczacy sie
          z zyciem ludzkim ani ciut-ciut. Jego syn sprawuje tam wladze w terenie
          polegajaca m.in. na tym, na czym opierala sie sila synow Saddama w Iraku. I
          teraz pojawia sie koles, ktory jakos radzi sobie z systemem. Jego interes moze
          nie kwitnie, ale daje ludziom prace i generalnie wlasciciel cieszy sie coraz
          wiekszym szacunkiem. Kultura religii muzulmanskiej jest, jak moze nie wiesz (bo
          bys inaczej takich bzdur nie pisal), bardzo rodzinna. Wkrotce u Akrama
          (nazwisko wlasciciela) pracuja juz cale rodziny. Akram wraz ze swoimi
          najblizszymi wspolpracownikami tworzy miejscowej spolecznosci wzglednie
          socjalne warunki bytu. To wszystko w ramach nakazow religijnych pomocy biednym,
          wsparciu bliskich, etc. Dodatkowo grozi to pozycji lokalnych mullow, ktorzy od
          razu go wyklinaja, ze jest jakims sekciarzem, nie uznaje proroka, wierzy tylko
          w Allaha, etc. Niestety okazuje sie tez, ze jego biznes grozi zelaznej zasadzie
          Andidzanu - chcesz robic biznes, plac haracz synalkowi gubernatora. Akram
          szybko popada w konflikt z prawem i zostaje mu (i jego wspolpracownikom)
          pokazowy proces i wywozka do zakladow karnych, z ktorych nikt nie wraca zywy.
          Rodziny, krewni i wszyscy zaangazowani w caly biznes traca jedyne zrodlo
          dochodow. Jawna niesprawiedliwosc prowadzi do frustracji i wyjscia na ulice
          dosc krewkich i bitnych mieszkancow Andidzanu. Wychodza kobiety, dzieci,
          wszyscy, ktorych ktos z bliskich ucierpial na tym i generalnie ma dosc
          dyktatorskich metod. Pare tygodni demonstruja pod siedziba sadu, aresztu, ale
          jest spokoj. W pewnym momencie panika - jest sygnal, ze Taszkent wyslal wojsko,
          moze byc ostro. Mezczyzni wracaja do domow po bron. Jednoczesnie jest wiadome,
          ze biznesmenow nazajutrz wywioza - jedyna szansa ich ocalic, to ich uwolnic.
          Szybki napad na areszt, wziecie zakladnikow i... juz Karimow walczy z 50-
          tysieczna armia islamskich bojownikow, ktorzy chca zalozyc szariacka republike,
          zdobyc Taszkent, zawojowac cala Azje Centralna, podbic Rosje, Europe i caly
          swiat. Wysyla wiec wojsko przeciwpancerne i strzelaja do demonstrujacych
          (pamietaj, ze uzbrojeni "terrorysci" sa w budynku wladz miejskich - na placu
          pozostaly kobiety, dzieci i przypadkowi gapie). Oczywiscie krwawa jatka
          prowadzi do pieknego stwierdzenia Karimowa, ze owszem wojsko ponioslo straty,
          ale "straty terrorystow sa gleboko powazniejsze".
          Zostawiam ku refleksji. Jak jeszcze jestes nieprzekonany, to sorry, ale dla
          Ciebie jest juz za pozno :(
          • marcus_crassus skad masz takie dokladne informacje 19.05.05, 19:00
            jeszcze kilka dni temu czytalem artykuly w asia times i paru innych tytulach nie zwiazanych ani z waszyngtonem ani z itar tass ktore calkowicie potwierdzaly wersje o udziale ruchow islamskich.

            zreszta "pokojowe" ruchy islamskie to chocby "hamas" - oni tez organizuja pomoc,prace, organizuja zycie. to ich druga strona dzialanosci.

            zgadzam sie - ten facet to dyktator.sek w tym ze swiat nie ma koncepcji ani zadnej polityki wobec tego regionu.zadnej. z kupy wiec sadze ze wpadliby w jeszcze wieksza kupe. bo bez twardej reki zaczalalby sie tam chaos.

            wiec real politik wskazuje ze lepszy ten dyktator.

            jaki ma swiat plan dla tego regionu???szczerze - zaden.
            • jsieki Wystarczy sledzic region troche dluzej 19.05.05, 22:13
              a nie polegac na informacjach, "bo cos sie dzieje". A jesli tak, to nie
              formulowac sadow kategorycznych, do tego bzdurnych.
              Nawet, jesli za domniemana Akramija stoja fundamentalistyczne ruchy
              muzulmanskie (co akurat nie jest nawet prawdopodobne, to sufici, a nie zadni
              fundamentalisci), to nie mozna urzadzac masakry w imie ochrony przed przyszlymi
              przestepstwami (Raport Mniejszosci?).
              Co do real politik - takie poglady usprawiedliwiaja najwiekszych zabojcow i
              rzeznikow historii z Hitlerem i Stalinem wlacznie, bo "gdyby nie oni...". Nie
              boj sie, swiat nie musi miec zadnej koncepcji - ci ludzie sami sobie poradza,
              jesli nikt ich nie bedzie nekal. Tu nie trzeba zadnego planu - zreszta kazdy
              bedzie lepszy od aktualnego, czyli w imie walki usa z terroryzmem
              usprawiedliwiamy rzez demonstrujacych swoje poglady cywilow. Nie ta bajka.
    • aaki tu nie chodzi o pacyfikowanie islamistów 19.05.05, 17:19
      tylko o "pacyfikowanie" uzbeków,którzy żyją w reżimie postkomunistycznego satrapy
    • terra0 Re: Uzbekistan: wojsko zajęło miasto Karasuu 19.05.05, 18:50
      >oczywiscie islamisci powiedza ze sa brutalnie pacyfikowani
      I prasa "demokratyczna" we wschodniej i zachodniej Europie
      • marcus_crassus jak mi sybir dobrze zrobil :)))) 19.05.05, 18:54
        ostra zima byla tego roku w Polsce :))) porzadnie mnie przewialo i w koncu zrozumialem ze jednak nie oplaca sie kopac ruskiego zadka hodujac zadek jeszcze gorszego rodzaju :)))

        gdybyscie tylko znormalnieli - zdemokratyzowali sie etc...tutaj nawet takie rusofoby jak ja woleliby was w UE zamiast np Turcji...

        ale wy musicie tak glupio sie zachowywac na kazdym kroku :((((

        i co wam to daje...ukraine straciliscie - nieodwolalnie. jak bedziecie tak sie glupio zachowywali to bedziecie mieli zaraz u swojego "brzucha" kilkanascie mi;liionow islamistow ktorzy bardzo beda chcieli pomoc zabitym czeczenskim braciom...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja