Francja powie "nie" konstytucji europejskiej

20.05.05, 18:08
ale bedzie wstyd :))panie czyrak - bylo siedziec cicho...
    • gloubiboulgomm Re: Francja powie "nie" konstytucji europejskiej 20.05.05, 18:54
      Co ma Chirac do konstytucji europejskiej, wedlug pana? Glosuje pan, jak debile
      z PC i FN. Gratulacje! Ma pan kumpli anty-szyrakowskich!
      • captain.america Za to ty glosujesz jak Austriacy w 1938 20.05.05, 19:02
        Trzeba byc albo Francuzem albo lemingiem (jedno nie wyklucza drugiego) zeby
        odbierac swojemu krajowi niepodleglosc i prosic o dyktature niewybieralnych
        eurokratow.
        • gloubiboulgomm Re: Za to ty glosujesz jak Austriacy w 1938 20.05.05, 19:23
          Mozna byc kapitalnym, pro-amerykanskim inteligentem, jak pan, i pisac rzeczy
          przekraczajace ludzka wyobraznie. Czyli pan glosowalby z czerwonymi gnojami z
          PC i czarnymi bandytami z FN????

          Co do Francuzo-lemingôw, mam propozycje o Amerykano-ludobôjcach. Ktôra jest
          lepsza ? (propozycja, oczywiscie). Jesli pan woli, mam propozycje o
          hamerykansko-wyzwolicielach 1944, ale to pana chyba nie obchodzi, poniewaz pan
          nie slyszal nic o Normandii... To jest we Francji.
          • kygel2 Glosojac za JA jestescie za islamizacja Europy !!! 20.05.05, 19:39
            • pablo63 Re: Glosojac za JA jestescie za islamizacja Europ 20.05.05, 20:01
              A mogłbyś przytoczyć jakiś argument dlaczego????
              We Francji i podejżewam odbędzie się w paru innych krajach referendum w sprawie
              przyjęcia Turcji do UE

              Pzdr pablo
              • ethebor Re: Glosojac za JA jestescie za islamizacja Europ 21.05.05, 09:03
                Ale mysle, ze jak padnie konstytucja to sprawa przyjecia Turcji zostanie
                odlozona ad kalendas Graecas...
                Czy byloby referendum, no nie wiem. Ale na pewno byloby maksymalne pranie mozgow
                i starszenie odrzuceniem jak przy konstytucji.

                pablo63 napisał:

                > A mogłbyś przytoczyć jakiś argument dlaczego????
                > We Francji i podejżewam odbędzie się w paru innych krajach referendum w sprawie
                >
                > przyjęcia Turcji do UE
                >
                > Pzdr pablo
                • davidmors Re: Francja powie NIE konstUE i będzie miała rację 22.05.05, 18:17
              • ethebor Re: Glosojac za JA jestescie za islamizacja Europ 21.05.05, 09:04
                Sporo do myslenia daje celowe pomijanie chrzescijanstwa i Boga w konstytucji.

                pablo63 napisał:

                > A mogłbyś przytoczyć jakiś argument dlaczego????
              • fritz.fritz Francuzi, kocham Was. Nie dajcie sie oglupic w 21.05.05, 13:04
                ciagu najblizszych dni.
                Glosujcie NIE!!

                W Europie sa dwa kraje, ktore co powien czas powoduja upadek dyktatur czy tez
                zapobiegaja ich powstawaniu, to sa Francja i Polska.

                Polska uchronila Europa przed komunistycznym zalewem w 1920.

                Polska Solidarnosci i polski Papiez byly jednymi z najwazniejszych przyczny
                zakonczenia przestepstwa komunistycznego

                Francuzi, teraz na Was kolej. Zapobiegnijcie powstaniu antydemokratycznje Uni
                Europejskiej. Anytdemokratycznej z powodu wysoce antydemokratycznego systemu
                glosowania.

                Mam nadzieje, ze oglupienie Polakow spowodowane przystapieniem do Uni
                Europejskiej, spowodowane oklamujaca spoleczenstwo wypowiedziaami w mediach nie
                informujacych o najwazniejszych konsekwencjach przyjecia konstytucji, minie
                dzieki Waszemu przykladowi i rowniez odrzuci ta antydemokratyczna propozycje
                konstytucji europejskiej.

                Poparcia Holendrow mozecie byc pewni. Oni rowniez odrzuca tego potworka.
                Anglicy rowniez.
                Wszystko wskazuje na to, ze Dunczycy i Irlandczycy rowniez wybiora wolna i
                demokratyczna Europe.
          • antykretyn Re: Za to ty glosujesz jak Austriacy w 1938 (dla g 20.05.05, 23:25
            gloubiboulgomm napisał:

            > Mozna byc kapitalnym, pro-amerykanskim inteligentem, jak pan, i pisac rzeczy
            > przekraczajace ludzka wyobraznie. Czyli pan glosowalby z czerwonymi gnojami z
            > PC i czarnymi bandytami z FN????
            >
            > Co do Francuzo-lemingôw, mam propozycje o Amerykano-ludobôjcach. Ktôra jest
            > lepsza ? (propozycja, oczywiscie). Jesli pan woli, mam propozycje o
            > hamerykansko-wyzwolicielach 1944, ale to pana chyba nie obchodzi, poniewaz
            pan
            > nie slyszal nic o Normandii... To jest we Francji.


            Salut Christophe
            C'est moi Dédé de Lyon. Dépuis 5 jours je n'arrive pas à joindre
            le portal internet de la "GW".J'ai l'impression que ces salauds
            censurent mes commentaires et ils m'ont coupé l'accés habituel à ce portal.
            Est-ce que vous avez le même problème et commment faites-vous pour
            se connecter avec ce portal.Cette fois-ci j'ai reussi mais par les manipulations
            rocambolesques.Bien à vous.Jai compte sur votre prompte réponse.

            Dédé de Lyon
            • gloubiboulgomm Salut Dede! Mialem ten sam problem. Minelo.. 21.05.05, 20:14
              C'est arrangé, maintenant. La santè, ça va?
          • ethebor Re: Za to ty glosujesz jak Austriacy w 1938 21.05.05, 08:52
            O ze z dziwiem konstatuje ze ktos we Francji jeszcze pamieta o historii! A ja
            proagne przypomniec ze USA pomogla wam jeszcze w I Wojnie Swiatowej, i w Zimnej
            Wojnie. Choc to drugie to nie moze nie bo wlasciwie nie wiadomo po ktorej
            stronie byla Francja - zawsze kochala ZSRR.

            gloubiboulgomm napisał:
            [...]
            > Co do Francuzo-lemingôw, mam propozycje o Amerykano-ludobôjcach. Ktôra jest
            > lepsza ? (propozycja, oczywiscie). Jesli pan woli, mam propozycje o
            > hamerykansko-wyzwolicielach 1944, ale to pana chyba nie obchodzi, poniewaz pan
            > nie slyszal nic o Normandii... To jest we Francji.
    • towarzysz.dyrektor W desperacji arogancki czyrak wezwal nawet ... 20.05.05, 22:06
      niemilknacego Kwasniewskiego na pomoc. Musi byc z tym konstytucyjnym knotem
      naprawde bardzo zle. Ale ani teatralne czyrackie gestykulacje, ani Kwach ani
      Schroder nie wystarczaja, by przekonać przeciwników konstytucji.

      Jean-Marc Lech podpowiada:>>Lepiej, gdyby [Chirac] był w fabryce, tłumacząc
      prostym ludziom, jak stawić czoło ich lękom, jak dzięki Europie mają miejsca
      pracy etc. Tego francuscy politycy nie robili.<<

      Wniosek: czyrak jak Lenin, albo Gierek w fabryce w czasie gospodarskiej wizyty,
      wnoszacy zawolania: "No to jak, towarzysze, pomożecie? ..."

      Jean-Marc Lech powiada:>> Bo stawką są Francuzi, ich wyobrażenie o sobie.
      Argumenty racjonalne nie mogą przekonać przeciwników konstytucji. <<

      Argumenty racjonalne u Francuzow skonczyly sie wraz z encyklopedystami. Od tego
      czasu kraj ten jest w stanie permanentnego upojenia, czy - jak kto woli -
      delirium.

      • meerkat1 gdzie sily blyskawicznego reagowania na kleske? 20.05.05, 22:20
        "Argumenty racjonalne u Francuzow skonczyly sie wraz z encyklopedystami. Od
        tego czasu kraj ten jest w stanie permanentnego upojenia, czy - jak kto woli -
        delirium."- zauwaza tow. dyrektor...


        I dlatego Czyrak i jemu podobni POWAZNIE sadza, ze UE pod przewodem Francji
        moze stanowic przeciwage (to cytat!) dla USA!
        [w pychiatrii, by nie uzywac okreslenia mania grandiosa, mowi sie dzis
        eufemistycznie "stan wzmozonego samopoczucia"! :-(((]
      • polski_francuz Francuzi 20.05.05, 22:20
        boja sie "plombier polonais" jak to mowi p. Lech. Wizyta Kwasniewskiego byla
        niemadra, bo trzeba bylo raczej ludzi uspokajac.

        Problem konstytucji stworzyl sam Chirac, ktory dla wzgledow taktyczno-
        politycznych zrobil referendum. Konstytucja dawalu mu mozliwosc ratyfikacji
        ukladu konstytucyjnego przez parlament. I na pocztku jego rachunek wygladal sie
        byc sluszny.

        Teraz juz nie. Stworzyl problem dla Francji. Ktora po raz pierwszy bedzie nie
        konstruktywna ale destruktywna w dziele konstrukcji europejskiej. I dla Europy.
        Bo mowi sie tu i owdzie o planie "B" tzn co zrobic jak Francja powie nie, ale
        nikt nic na pewno nie wie co i jak.

        I tak kontynent z zablizniajaca sie rana po zelaznej kurtynie, znowu sie
        podzieli. Jak kilka lat temu z podpuszczenia Amerykanow - w sprawie Iraku.

        PF

        • towarzysz.dyrektor Z podpuszczenia Amerykanow ? Zarty sobie stroisz. 20.05.05, 22:49
          To katastrofalne przywodztwo i jeszcze gorsza dyplomacja francuska ostatnich
          lat doprowadzila to deprecjacji znaczenia tego kraju w globalnych ukladach.
          Gospodarcza stagnacja i afery gospodarcze tylko pogorszaja sytuacje.

          Wspolczesna Francja to chore dziecko Europy - wiecznie kaprysne i
          niezadowolone, rozrzucajace zabawki, nie chcace podzielic sie z innymi dziecmi
          swoim wiaderkiem i lopatka, zagarniajace najwiecej piasku w piaskownicy;
          ciagnace za wlosy, podszczypujace i zwalajace wine za awantury na inne dzieci -
          "To nie ja - to on". A przy tym donoszace do pani przedszkolanki i skarzace.

          Dobrym lekarstwem na takie krnabrne zachowanie jest porzadny klaps, ktory
          Francji od dluzszego czasu sie nalezy. Klapsa mozna wymierzyc w ratach.
          Pierwsza rata za tydzien.
          • polski_francuz Nie 20.05.05, 22:54
            mowie, ze nie masz racji.

            Oby francuski rozsadek zwyciezyl.

            Chirac jest juz od 40 lat w polityce. Wszedl do niej jako minister za Pompidou.
            A czasy sie tak zmienily, ze moze juz mu sie "pedzle mieszaja".

            Pozostaje nam zaciskac kciuki za "oui" no i isc glosowac. Co mam zamiar tez
            zrobic.

            Pozdrowienia

            PF
    • tricky2 Czyim osłem trojańskim jest Francja? 21.05.05, 00:06
      Rozumiem, że jeśli Francja odrzuci konstytucję to tzw. "środowiska
      opiniotwórcze" wyjasnią nam prędko czyim osłem trojańskim jest Francja. Rad bym
      się tego dowiedzieć. Może Eva albo maruda nam wyjaśnią? Któż teraz będzie dla
      nas zanurzonych w historii i omamionych propagandą amerykańską prowincjuszy
      wzorem proeuropejskiej, głęboko świadomej wspólnotowego interesu, racjonalnej i
      pragmatycznej polityki Evo?

      To zabawne że Polska jest bardziej proeuropejskim krajem niż Francja. Myślę że
      nie powinniśmy tolerować rozbijactwa i sobiepaństwa Francji i za karę wyrzucić
      ją z UE albo przynajmniej odebrać dopłaty dla rolników.
      • olewin Franca jest i była aroganckim egoistą .. 21.05.05, 01:14
        ten kraj ciągnie unijne pieniądze, żąda utrzymania przywilejów socjalnych
        limitów zatrudnienia ograniczeń w rynku usług ??! W jakim celu ?? Bo chyba nie
        po to aby realizować buńczuczne zapewnienia o gonieniu USA w ramach strategii
        Lisbońskiej .. Takim krajom jak Franca i Niemcy uznają za ważniejszy swój
        prywatny interes .. a nam wmawiano potrzebę rezygnacji z narodowych
        egoizmów .. !!!! co z takim namaszczeniem wmawiałą nam lewica .. Co za farsa ..
      • edek47 OSIOL TROJANSKI to porzadne i pracowite zwierze 21.05.05, 07:38
        Nie mozna z niego zrobic tchorza i falszywca.Francja nie zasluguje na ten
        przywilej, zeby ja tak nazwac.
      • eva15 Re: Czyim osłem trojańskim jest Francja? 21.05.05, 17:27
        tricky2 napisał:


        > To zabawne że Polska jest bardziej proeuropejskim krajem niż Francja.

        Czemu? jesli pominac populistow a la Rokita czy Kaczynscy, a spojrzec na to wg.
        ekonomicznego rachunku zyskow i strat to chyba logiczne.


        > Myślę że nie powinniśmy tolerować rozbijactwa i sobiepaństwa Francji i za
        karę >wyrzucić ją z UE albo przynajmniej odebrać dopłaty dla rolników.

        Cos zaczyna wygladac na to, ze Francja moze cie ubiec, a za nia tez, co widac
        wyraznie, Holandia i reszta platnikow netto. Na koncu pewnie dolacza do nich
        Niemcy. Piszesz jakbys uwazal, ze to dla Polski lepiej, jesli zostanie w Unii
        sama (bo chyba nie myslisz, ze pozostale 19 krajow-biorcow netto z
        dotychczasowej unijnej kasy beda miec motywacje do zostania). Trudno dostrzec
        dla Polski korzyaci z takiego (samo)rozwiazania. No ale moze ty, podobnie jak
        Kaczynscy i spolka jestes z frakcji "na zlosc mamie odmroze sobie uszy, a niech
        ma!" .

        • polski_francuz Odpowiem 21.05.05, 21:04
          ci na pytanie, ktore zadalas mi jakis czas temu.

          Obawiam sie, ze we Francji wygra "Nie".

          Bedzie to cios dla tej Europy tej z 25(7) czlonkami. Byc moze znowu powroci
          Europa z 2 szybkosciami a na wschodnich braci da sie poki co 1% PIB, czyli
          troche mniej niz na R&D.

          Atmosfera sie klarifikowac i "peuple" bedzie chyba przeciwny konstytucji.

          PF



          • eva15 Re: Odpowiem 22.05.05, 15:21
            alez dokladnie w tym kierunku wszystko to powoli zmierza, a Polska walnie sie do
            tego przyczynia, czyli jak pisze "na zlosc mamie odmrza sobie uszy". Zachodowi
            nic sie nie stanie zlego - przeciwnie, natomiast straci Polska. Sadze, ze dosc
            szybko kraje bogate (te z Europy wiekszej szybkosci) zmniejsza ten 1% pomocy dla
            biedniejszych. Grozba Unii w Unii, o ktorej pisalam tu w rozmowie z j-k 2 lata
            temu, staje sie coraz bardziej realna. Dlatego smieszne jest pobrzekiwanie
            szabelka w wykonaniu Tricky wobec Francji.
            • polski_francuz Na to wyglada 22.05.05, 15:37
              ze do Europy tak jak do demokracji trzeba dorosnac, stopniowo i lagodnie.

              Niemcy zrobili tego bolesne doswiadczenie wprowadzajac wymiane marki wschodniej
              na zachodnia w parytecie 1:1. I tak znikl przemysl wschodnioniemiecki. Pamietam
              sprzeciw p. Pohla czy Pöhla owczesnego szefa Deutsche Bank.

              We Francji stal sie przyslowiowy polski hydraulik, ktory za marne pieniadze
              gotow pracowac.

              Srednie zarobki w Polsce sa 500-700 Euro a we Francji najnizsze zarobki 1200
              Euro. Plus ogromne bezrobocie.

              Roznice te powoli znikna, ale nie moze tak byc, ze Europa zachodnia finansuje
              rozwoj krajow ktore zabieraja jej prace. A tak to Francuzi widza.

              Na "Nie" glosowac bede ci wszyscy, ktorym sie zle wiedzie: bezrobotni, starsi.

              Moze jeszcze cos sie zmieni na "Oui", ale mi na to nie wyglada.

              PF
              • remik.bz Francuzi nie widz korzysci z rozszerzenia UE ? 22.05.05, 16:03
                Francuzi rzeczywiscie winia wylacznie tego przyslowiowego polskiego hydraulika
                za swoje klopoty ? Nie moge uwierzyc.

                A nie widza korzysci dla wszystkich z rozszerzenia UE? Przeciez nowe kraje UE
                to kilkadziesiat mln komsumentow z aspiracjami. Coraz zamozniejszych
                konsumentow. Pracownicy z nowych krajów UE pewnie i zabieraja jakies miejsca
                pracy "miejscowym" ale sie asymiluja w lokalnych spolecznosciach w odróznieniu
                od szeroko pojetego "islamu". Sa wiec niejako naturalna przeciwwaga dla
                powiekszajacych sie enklaw islamskich na Zachodzie (wiem ,wiem to niepoprawne
                politycznie co pisze).
                Szersza UE to stabilizacja polityczna Europy, a wiec ukochany swiety spokoj dla
                zamoznych mieszkancow np Paryza. Czy Francuzi nie zdaja sobie sprawy z takiego
                prostego faktu ,ze np Polska w strefie wplywow Rosji to ciagle klopoty dla
                calej Europy?
                Jest autentyczny problem z przenoszeniem produkcji do krajow nowej UE. Ale
                takie sa reguly ekonomii. Producenci przenosza sie tam gdzie taniej sie
                produkuje. Chyba lepiej ze bedzie to Polska czy Litwa a nie Chiny czy Indie. Bo
                tylko taka jest alterntywa.
                • eva15 Re: Francuzi nie widz korzysci z rozszerzenia UE 22.05.05, 17:24
                  remik.bz napisał:

                  > A nie widza korzysci dla wszystkich z rozszerzenia UE? Przeciez nowe kraje UE
                  > to kilkadziesiat mln komsumentow z aspiracjami.

                  Sek w tym, ze Unia tych konsumentow wcale nie urodzila. Oni by i tak byli i
                  konsumowali, rowniez bez Unii. Tyle, ze mniej. Ile mniej mniej? Mniej wiecej
                  tyle, ile wynosza unijne subwencje dla nich.

                  >ale sie asymiluja w lokalnych spolecznosciach w odróznieniu od szeroko pojetego
                  >"islamu".

                  Tu masz racje, to prawda

                  >Czy Francuzi nie zdaja sobie sprawy z takiego prostego faktu ,ze np Polska w
                  >strefie wplywow Rosji to ciagle klopoty dla calej Europy?

                  To polocentryczne i troche naiwne, a Zachod jest cyniczy i pragmatyczny. Nikomu
                  to specjalnie nie przeszkadzalo, gdy Polska byla pod ZSRR, w Europie byl spokoj
                  i porzadek i nikt na Zachodzie z tego powodu nie plakal. Bo i tez to nie Zachod
                  cierpial.

                  To w 1. rzedzie USA byly zainteresowane obalaniem ZSRR, m.in. ze wzgl.
                  ideologicznych, oraz po to by byc jedynym mocarstwem swiatowym. Pozbawiona
                  ambicji wielkomocarstwowych Europa Zach. mniej sie jakos podniecala
                  "zalatwieniem" ZSRR, ona raczej widziala dla siebie korzysci ze status quo. Moze
                  tylko Niemcy ze wzgl. na podzial kraju widzieli w upadku ZSRR swoj interes. Ale
                  Anglii, Wlochom, Hiszpanii czy innej Francji nie bylo to do zbawienia koniecznie
                  potrzebne.

                  > Ale takie sa reguly ekonomii.

                  To co sie dzieje to w duzym stpniu wymywanie podst. regul ekonomii
                  wolnorynkowej, m.in. wskutek niszczenia konkurencji i wladzy absolutnej
                  koncernow, ale to osobny temat.

                  >Producenci przenosza sie tam gdzie taniej sie produkuje. Chyba lepiej ze
                  >bedzie to Polska czy Litwa a nie Chiny czy Indie. Bo tylko taka jest >alterntywa.

                  Po 1. - Polska mimo duzego wzrostu gospodarczego, nie ma cos szans na powazna
                  redukcje bezrobocia. W tym swiecie rozpasanych regul neoliberalnych byloby to
                  kontraproduktywne. Poza tym: Polska juz staje sie powoli niekonkurencyjna w
                  stos. do Chin czy Indii. Zapewniam cie, ze jesli nie zmieni sie aktualnie
                  panujacych paradygm, to w ciagu kilku lat te troche miejsc pracy, ktore koncerny
                  zach. stworzyly w Polsce powedruje do tych krajow. Ciekawe czy i wtedy powiesz:
                  " Ale takie sa reguly ekonomii".

                  To troche tak, jakby zarzynany zacharczal na koniec: no ale tak widac musi byc.
                  Otoz wcale nie musi i Zachod Europy dobrze o tym wie, bo przez ca. 50 lat byl i
                  wolny rynek i kapitalizm i ludzie mieli prace a panstwo dochody z podatkow.
                  Czyli mozna, ale wtedy nie bylo tak, ze zaledwie kilkanascie/kilkadziesiat
                  miedzynarodowych koncernow trzyma za gardlo panstwo i obywateli i wydusza z nich
                  co sie tylko da. To co sie dzieje niewiele juz ma wspolnego z wolna gospodarka
                  rynkowa, choc bardzo glosno o wolnosci krzyczy. Tym glosniej, im mniej jej jest.
                  • tricky2 Re: Francuzi nie widz korzysci z rozszerzenia UE 22.05.05, 20:56

                    "Tyle, ze mniej. Ile mniej mniej? Mniej wiecej
                    tyle, ile wynosza unijne subwencje dla nich."

                    Ha ha ha. No to ci się udało. Cofam to co napisałem o twoim poczuciu humoru.
                    Doprawdy zabawne jest to co napisałaś. Jesteś w stanie poprzeć to jakimikolwiek
                    danymi statystycznymi?

                    Rozumiem że wg. ciebie Polacy rocznie konsumują towary ze starych krajów UE za
                    ok. 2 mld Euro? (Tyle miało być chyba netto dla nas w tym roku, ale mogę się
                    oczywiście mylić)


                    "Polska mimo duzego wzrostu gospodarczego, nie ma cos szans na powazna
                    > redukcje bezrobocia. W tym swiecie rozpasanych regul neoliberalnych byloby to
                    > kontraproduktywne."

                    Nie bardzo rozumiem. Czy według Ciebie wysokie bezrobocie jest skutkiem
                    rozpasanego neolibarlizmu jaki panuje w naszej gospodarce?
                    • eva15 Re: Francuzi nie widz korzysci z rozszerzenia UE 23.05.05, 01:24
                      Oj Tricky, Tricky, motywowany ideologicznie przynudzaaaasz, niestety. W ktorym
                      miejscu ja pisze, ze chodzi jedynie o konsumpcje towarow/uslug unijnych? Czyz
                      faktem ekonomicznym nie jest, ze konsumpcja (plus event. oszczednosci-ale to
                      konsumpcja w przyszlosci) to nasz dochod plus event. subwencje???

                      Co do bezrobocia to zapewniam cie, ze w tym rozmiarze jest ono immanentna cecha
                      rozpasanego neoliberalizmu. Wszedzie, wcale nie tylko w Polsce, Niemczech czy
                      innej Francji. Ono jest powazne rowniez w Anglii czy USA. Tyle tylko, ze
                      Anglosasi wola kreatywna ksiegowosc. Rowniez na tym polu.
                • polski_francuz Francuzi 22.05.05, 18:58
                  jak i inni europejczycy zachodni widza glownie ich wlasny interes.

                  To co piszesz o naszych wspolnych cechach, korzeniach to prawda i tak tez widza
                  to Francuzi. Polak jest blizszy Francuzowi niz Turek szkoda gadac.

                  Tu gdzie sie podejscia rozchodza to ekonomia. Wielu moich rozmowcow sie wprost
                  wsciekalo, jak Polacy kupuja F-16 w Stanach zamiast Mirage. Dostawali szalu,
                  jak sie ich firma przenosila do Jelcza z Nancy. I jednoczesnie widza, ze
                  Francja pomaga finansowo Polsce i innym krajom "Nowej Europy". I ja nawet nie
                  zaczne z Toba polemikowac, kto ma racje i rynkach zbytu. To nie ja mam byc
                  przekonany ale francuscy wyborcy. Racje ma w demokracji narod, i narod tak
                  widzi i chyba da temu wyraz w najblizszym referendum.

                  W polityce zagranicznej, Rosja to nasz historyczny zaborca, wrog i problem. Dla
                  Francji to czynnik stabilnosci kontynentu.

                  I jasne, ze warto ich przekonac do naszych racji. Ale zaczac by trzeba bylo od
                  tego, ze staniemy sie zamozni i silni sami z siebie. Sojusz Polski z USA ma dla
                  wielu charakter poszukiwania przez poddanego suzerena ktoremu sie poddac. I raz
                  jeszcze nie mow, ze nie mam racji. Wazne jest raz jeszcze co pan Dupond mysli a
                  nie polski emigrant.

                  W koncu, mozna bylo powoli to wszystko rozwiazac nawet z niezrecznosciami
                  polskiej polityki zagranicznej. Problemem byl bledny rachunek polityczny
                  Chiraka. Chcial zadac cios lewicy, bedac przekonany przez jakiegos swojego
                  rozmowce, ze w referendum przejdzie latwo na tak. I zaryzykowal referendum.W
                  odroznieniu od Niemcow, ktorzy maja jeszcze w pamieci Goebbelsa i jego
                  propagandowe tricki.

                  Poczekajmy jeszce do 29 maja.

                  Ale sprawy nie ida dobrze. Jak slysze w radio SPD przegrywa w Nadrenii-
                  Westfalii. Prawica podnosi glowe w Niemczech. Merkel, Stoiber albo Wulff beda o
                  wiele mniej przyjazni Polsce, bo ich elektorat jest taki wlasnie. Jak Francja
                  powie "Non" to tez krok w niedobrym dla Polski kierunku.

                  Zimny prysznic? Nie w polityce trzeba zimno myslec!

                  Pozdr.

                  PF



            • tricky2 Re: Odpowiem 22.05.05, 20:46
              Nie powinnaś się wypowiadać na temat tego co jest śmieszne a co nie bo na
              skutek pobytu w Niemczech przejęłaś lokalne poczucie humoru, a właściwie jego
              brak. Fakt że nie dostrzegasz niczego śmiesznego w tym że "twardy rdzeń" Europy
              odrzuca dokument który sam dla siebie napisał w sytuacji kiedy tzw. "nowa
              Europa" chce go przyjąć najlepiej o tym świadczy.

              Oczywiście Polska się do tego przyczynia, jak mniemam faktem swojego istnienia.
              Gdyby nie było Polski, nie byłoby problemu.

              "Sadze, ze dosc szybko kraje bogate (te z Europy wiekszej szybkosci) zmniejsza
              ten 1% pomocy dla biedniejszych."

              Jasne, po czym same się udławią tym jednym procentem przeznaczając go na socjal
              dla arabów. Poluzują sobie kryteria Euro, zwiększą podatki dla firm itd. Co
              wtedy zrobią kraje biedniejsze? Jaka jest alternatywna strategia rozwoju?
              • eva15 tylko krowa nie zmienia zdania 23.05.05, 02:07
                co zlosliwsi twierdza, ze to dlatego, ze go nie ma. Poza tym, krowa krowa, ale -
                co z oslami??
        • tricky2 Re: Czyim osłem trojańskim jest Francja? 22.05.05, 20:48
          Jak zwykle unikasz odpowiedzi na prosto postawione pytanie.
          • eva15 Re: Czyim osłem trojańskim jest Francja? 23.05.05, 02:06
            tricky2 napisał:
            > Jak zwykle unikasz odpowiedzi na prosto postawione pytanie.

            Pytanie wg. mnie bylo dosc niepowazne, wiec chcialam je zbyc milczeniem, ale OK,
            widze, ze traktujesz je calkiem serio, wiec odpowiadam:

            NICZYIM oslem trojanskim. Francja czegokolwiek nie robi, robi to zawsze we
            WLASNYM interesie. Moze TO wlasnie czyni ja w Polsce tak niezrozumiala. Francja
            ze wzgl. na wlasny interes niejako "wymyslila" Unie, madrze pojela swa lekcje z
            II WS i zrobila wszystko, aby zwiazac ze soba POKOJOWO wieksze, silniejsze
            potencjalem Niemcy. Francja dbala o rozwoj tej Unii bo pojela, ze w dialogu i
            kompromisie tkwi ogromna sila, ktora wobec jej interesow narodowych wcale nie
            musi byc kontraproduktywna. Dzis Polska mocno sie stara, by jej udowodnic, ze
            sie jednak sie mylila. Do tego dochodza inne jeszcze problemy. Tak wiec, to co
            dzis we Francji sie dzieje, to bardziej jej REakcja na zmieniajacy sie swiat (
            wtym polskie zachowania), niz wlasna animacja.

            Ale, a propos oslow:
            Podczas gdy Francja nie jest NICZYIM oslem trojanskim, Polska sprawia coraz
            silniej wrazenie bycia NIESUWERENNA w swych decyzjach. I to zupelnie niezaleznie
            od tego czy EU-konstytucji powie "tak" czy "nie". To naprawde jest i smutne i
            straszne..
            • tricky2 Re: Czyim osłem trojańskim jest Francja? 23.05.05, 12:01
              Zdaje się że obracamy się w sferze politycznej mitologii. Cóż takiego robi
              Polska, że Francuzi nagle obrażają się na UE? Wyjaśnij mi bo doprawdy nie
              rozumiem. Chodzi o Irak? A co Irak ma wspólnego z UE? O preambułę do
              konstytucji? O to że Polska chce pieniędzy dla regionów i dla swojego rolnictwa
              i otwarcia rynku pracy? O Ukrainę? O F-16?

              Zostawiwszy Irak - bo to odzdzielny temat rzeka, która z tych spraw jest
              przejawem niesuwerenności Polski, albo złego pojmowania własnych interesów?

              Mityczni polscy hydraulicy nie zaleją Francji tak jak nie zalalali innych
              krajów UE. JAk na razie to Francja przychodzi do nas ze swoimi molochami jak
              France Telecom czy EDF, które raczej redukują niż tworzą miejsca pracy i robią
              kasę korzystając z monopolistycznej pozycji na rynku.

              Według mnie nie mówimy o reakcji na zmiany na świecie tylko o reakcji na
              wyobrażenie o zmianach na świecie.

              Rozumiem że dopóki Francuzi myśleli że UE im sie kalkuluje to wspólnotowość,
              solidarność itd. była ok. a teraz myślą inaczej więc te wartości nie są ok. W
              porządku tylko, że nas mamiono przez 15 lat integracją europejską w którą to
              wizję sporo już zainwestowaliśmy, a gdy przychodzi czas zbierania owców nagle
              Francja obraża się i zbiera zabawki.

              Francja jest osłem trojańskim swojej własnej fałszywej świadomości.

              • meerkat1 Villepin nowym premierem Francji? ALE JAJA!!! :-)) 24.05.05, 08:36
                "Według nowego sondażu, który opublikuje we wtorek dziennik "Le Figaro",
                przeciw konstytucji jest aż 53 proc. Francuzów, 2 proc. więcej niż w ub.
                tygodniu.

                Poniedziałkowe "Liberation" na podstawie innego sondażu przepowiada
                zwycięstwo "nie" większością 52 proc. głosów. Jean-Marc Lech, współprezes
                instytutu socjologicznego IPSOS, twierdzi, że frekwencja będzie rekordowa -
                do urn pójdzie ok. 70 proc. Francuzów.

                Przeciwników konstytucji we Francji ucieszyła porażka niemieckiej SPD w
                wyborach w Nadrenii. - Naród niemiecki wypowiedział się za odrzuceniem
                socjalliberalizmu, który proponuje mu kanclerz Gerhard Schröder"

                Jesli Czyrak istotnie nominuje Villepena, zasluzonego w sabotowaniu rezolucji
                irackiej w RP ONZ (by zalagodzic, przesunieto go potem na szefa MSW) to
                Francja, az do odejscia p. "Prezydenta 5%" ma juz w Waszyngtonie dokumentnie
                przechlapane.
      • meerkat1 Re: Czyim osłem trojańskim jest Francja? 22.05.05, 14:31
        "Myślę że
        nie powinniśmy tolerować rozbijactwa i sobiepaństwa Francji i za karę wyrzucić
        ją z UE albo przynajmniej odebrać dopłaty dla rolników."

        Sadze, ze Turcja powinna wystapic o przydzielenie jej miejsca w UE oproznionego
        przez Francje.

        W Turcji panuje od lat 20tych scisly rozdzial religii od panstwa, zas armia
        nigdy nie dopusci do zwyciestwa islamskiego fundamentalizmu. Turcja jest
        ponadto od dziesiecioleci spolegliwym czlonkiem NATO.

        Francja jest natomiast coraz bardziej islamska, o armii francuskiej lepiej nie
        mowic, zas jak spolegliwym jest sojusznikiem , to kazdy widzi! :-((((((
    • herr7 Kara za "spisek elit" 21.05.05, 07:20
      Rozszerzenie Unii odbywało się pomimo sprzeciwu większości Francuzów,
      Brytyjczyków czy Niemców, którzy nie widzieli dla siebie żadnych korzyści z
      przyjęcia Polski czy Rumunii. Dzisiaj ludzie mogą wyrażić dla tego procesu
      swoją dezaprobatę.
      Dochodzi do tego bardzo małe zaufanie dla elit politycznych i poczucie "braku
      realnego wyboru", gdyż czy się głosuje na socjalistów, czy na chadeków i tak
      rządzi "Balcerowicz".
      • eva15 Re: Kara za "spisek elit" 22.05.05, 16:45
        Z punktu widzenia historii i polityki decyzja o rozszerzeniu byla prawidlowa,
        dawala bowiem krajom odsunietym od Europy pozne, ale jednak, historyczne
        zadoscuczynienie.
        Ale nawet najlepsze zamiary jesli sa w zly sposob (1)i w zlym czasie
        (2)przeprowadzane, moga sie obrocic w swoje przeciwienstwo.
        (1) Sposob byl zly, bo niesposob szesciu zaledwie platnikow -netto obciazyc
        jednym rzutem na tasme dodatkowo do 9, nowymi 10 biorcami. 6 krajow nie udzwignie
        na dluzsza mete 19, a nastepni stoja juz za progiem.
        (2) Czas byl zly, bo po 1. Niemcy-najwiekszy platnik netto nie uporaly sie
        jeszcze z byla NRD, i po 2. postepujaca globalizacja i ucieczka koncernow od
        placenia podatkow przyczynia sie (obok innych czynnikow) do spustoszenia w
        kasach panstwowych, przy jednoczesnym wzroscie kosztow utrzymania rosnacego
        lawinowo bezrobocia.


        herr7 napisał:

        > Rozszerzenie Unii odbywało się pomimo sprzeciwu większości Francuzów,
        > Brytyjczyków czy Niemców, którzy nie widzieli dla siebie żadnych korzyści z
        > przyjęcia Polski czy Rumunii. Dzisiaj ludzie mogą wyrażić dla tego procesu
        > swoją dezaprobatę.
        > Dochodzi do tego bardzo małe zaufanie dla elit politycznych i poczucie "braku
        > realnego wyboru", gdyż czy się głosuje na socjalistów, czy na chadeków i tak
        > rządzi "Balcerowicz".
        • meerkat1 A komu powiedza "NIE" Niemcy z Nadrenii/Westfalii? 22.05.05, 17:00
          Moze <eva> zdradzi nam, gorzej poinformowanym, czy sadzac z czesciowych
          wynikow SPD juz wygralo, czy nie jest to jeszcze przesadzone?
          • eva15 Re: A komu powiedza "NIE" Niemcy z Nadrenii/Westf 22.05.05, 17:31
            meerkat1 napisał:

            > Moze <eva> zdradzi nam, gorzej poinformowanym, czy sadzac z czesciowych
            > wynikow SPD juz wygralo, czy nie jest to jeszcze przesadzone?

            Co to ma do rzeczy? Ja szczerze zycze CDU zeby wygrala, bo na nieporadnosc SPD i
            jej podlizywanie sie raz koncernom raz wyborcom niesposob juz patrzec. A jeszcze
            mniej na Zielonych przejetych nadal, mimo kryzysu, bardziej zabami, bocianami i
            wiatrakami niz problemami ludzi. To chwilami jest groteskowe, co oni wyprawiaja.
            Ich walka o wiatraki zamiast elekrowni atomowych to teatr godny Servantes'a.

            Ale wiem tez, ze wygrana CDU wiele nie poprawi. Racje ma herr7 piszac:

            "gdyż czy się głosuje na socjalistów, czy na chadeków i tak rządzi Balcerowicz"."
            • polski_francuz Correction 22.05.05, 20:27
              Cervantes a reszta jest OK.

              PF
              • eva15 Correction - merci, masz racje 23.05.05, 01:25
    • edek47 Panie Czyrak ,nie martw sie!!!! 21.05.05, 07:31
      Zawsze mozna sfalszowac to glosowanie.
      • sempiasty Re: Panie Czyrak ,nie martw sie!!!! 21.05.05, 10:01
        dobre!!!
        Chirac = czyrak
        wrzód na d... Europy
        masz u mnie plus!
        • krystian71 Re: Panie Czyrak ,nie martw sie!!!! 21.05.05, 10:34
          ech sempiasty, ty naprawde dopiero dzisiaj przeczytales to wyrazenie :))))
    • 48matrix Re: Francja powie "nie" konstytucji europejskiej 21.05.05, 08:08
      I wówczas jest duża szansa, że z czasem pozbędą się supermocarstwowej POLSKI z
      UE.
    • sempiasty Re: Francja powie "nie" konstytucji europejskiej 21.05.05, 09:33
      jak Francuzi powiedzą "NIE" konstytucji to może odzyskają część mojej sympatii
    • zdr1 Oj zasmuci to prof. Geremka, zasmuci. n/t 21.05.05, 10:44
    • adalberto3 Propagandziści wszecheuropejscy łączcie się ! 22.05.05, 00:12
      • koegel Zmusic do niewolnictwa niemozna nikogo-tylko NIE ! 22.05.05, 00:16
    • sirandrew Hi 22.05.05, 12:06
      <br>
    • ronlen2 Re: Francja powie "nie" konstytucji europejskiej 22.05.05, 16:11
      Moim zdaniem to bardzo dobrze, konsytucja jest biurokratyczna,
      niedemokratyczna, bo decyzje beda podejmowac niewybieralni z Brukseli i
      proislamska, bo wystarczy ze wczesniej czy pozniej lewica wygra wybory i Turcje
      wpusci, niezaleznie od sprzeciwu. A islamskiej Turcji to ja mowie nie!
Pełna wersja