Co najmniej 50 ofiar eksplozji w Bagdadzie

23.05.05, 13:24
Zastanawiam sie,czy fakt że wybijają swoich świadczy o ich głupocie,czy
zezwierzęceniu...
Ale co tam,niech sie powybijają,i tak jedyne co przynoszą światu to zło,bez
nich bedzie świety (s)pokój!!!!!!
    • marcus_crassus alez dla lewakow to kolejne AK.....:(((( 23.05.05, 13:26


      • zigzaur Re: alez dla lewakow to kolejne AK.....:(((( 23.05.05, 16:21
        Postawcie się w sytuacji młodego Araba:
        Na kupno żony pieniędzy nie ma, po obrzezaniu masturbacja niemożliwa.
        Tylko się wysadzić!
        • openmind.desk.pl a jaki powód miał busz zabić 100 000ludzi?kłamstwo 23.05.05, 18:45
    • homophob_and_racist Re: Co najmniej 50 ofiar eksplozji w Bagdadzie 23.05.05, 13:34
      'Partyzanci' tak przyp..li 'niewiernym' ze im az kredki z tornistrow sie
      posypaly, az serce rosnie ! Prawdziwe AK !
      • qfc Dokladnie! O to w tej zabawie chodzi. 23.05.05, 13:57
        I bedzie dalej - a jak ktos tak oczywistych, nieuniknonych skutkow nie widzial
        przed inwazja to byl zwyklym kretynem.
    • qfc O to przeciez w w tej wojnie chodzilo Od poczatku 23.05.05, 13:55
      Busz i Bler sa zwichnieci psychicznie. Oni maja orgazm, kicks wynikajacy z
      trupow, ofiar, krwi, wojny, przemocy. Ich to bawi. Wojna w Iraku zostala
      rozpetana, zeby oni mogli realizowac te swoje perwersje. Ot i proste. Zadna
      ropa, zagrozenia, Sadam i takie pierdoly...
    • witomir W FALUDŻY ZGINĘŁO 6 TYS. CYWILI !!! 23.05.05, 14:08
      kto o tym wie?
      źródło pl.indymedia.org/pl/2004/11/10522.shtml
      • dragger tylko ze ten szacunek nie mowi nic o tym, 23.05.05, 16:32
        czy te SZACOWANE 6 tysiecy (ciagle powtarzaja, ze maja powody PRZYPUSZCZAC, ze tyle bylo ofiar) to rzeczywiscie cywile czy bandyci z bojowek? Bo jak to drugie, to nie ma nad czym plakac.
        • s4321r Re: tylko ze ten szacunek nie mowi nic o tym, 23.05.05, 17:47
          Przedstawiciele władz i organizacji humanitarnych wielokrotnie skarżyli się
          dowództwu wojsk USA w że wskutek błędów popełnianych przez amerykańskich
          dowódców ginie zbyt wielu cywilów (PAP)
    • szczypiorkowski Cui bono? 23.05.05, 14:14
      Odpowiedz sobie na to pytanie (zadawane już przez starożytnych) a będziesz znał
      winowajcę.
      • zigzaur Re: Cui bono? 23.05.05, 16:20
        Spróbuję odpowiedzieć na to właśnie pytanie: Cui bono?

        Moskwy!

        Pchnięcie islamskiego fanatyzmu na USA daje nadzieję na mniejsze zaangażowanie
        USA w Europie wschodniej.
        I przy okazji wzrośnie cena ropy!
        A że tam zginie trochę Arabów...
        • meerkat1 Re: Cui bono? Putinonono! 23.05.05, 21:29
          A cena ropy ostatnio cos spada.

          Putka musi wezwac "szwadrony smierci" na ratunek!

          P.S. Czy zwrociliscie uwage co sie dzieje w Boliwii i jakie organizaje domaga
          sie tam nacjonalizacji drugich co do wielkosci rezerw ropy i gazu na Polkuli
          Zachodniej? ;-(((
    • yurek11111 sorki yann17, ale jak widze to INDYWIDUUM na... 23.05.05, 14:18
      ...forum to mi sie Twoj kink przypomina... :-)))
      www.mastino-napoletano.cz/holka2.htm
      <>Z trescia "postu" tego prymitywnego typa nie ma jak polemizowac...
      ***********************************************************************
      Odpowiadasz na :
      mamlas.1 napisał:

      > Zastanawiam sie,czy fakt że wybijają swoich świadczy o ich głupocie,czy
      > zezwierzęceniu...
      > Ale co tam,niech sie powybijają,i tak jedyne co przynoszą światu to zło,bez
      > nich bedzie świety (s)pokój!!!!!!


    • zigzaur Bo, prawdopodobnie 23.05.05, 16:15
      Bo, prawdopodobnie,
      zupa była za słona!
      • obywatelpiszczyk Cui bono? 23.05.05, 16:33
        Im mniej demokracji w Iraku tym większa szansa, że fanatycy posługujący się
        przemocą przechwycą część władzy.

        Im więcej przemocy na ulicach tym drastyczniejsze środki przeciw niej rząd musi
        podejmować, czyli :

        swobody obywatelskie są ograniczane,
        mniej demokracji.

        I o to chodzi w tym całym zamieszaniu.
        A beneficjentami są przywódcy ugrupowań terrorystycznych którzy wiedzą, że
        ustabilizowany rząd z poparciem społecznym dobierze im się do tyłków.
        Prędzej czy później.

        Chaos w Iraku to dla nich jedyna szansa przeżycia.
        Posługują się w tym celu biednymi frustratami z wypranymi mózgami, chcącymi
        sobie zapewnić wrota do raju.

        Proste jak budowa cepa.
        Ani Moskwa ani Waszyngton nic do tego nie mają.
        Trzymajmy się najprostszych wytłumaczeń.

        • zigzaur Re: Cui bono? 23.05.05, 16:38
          No cóż, moja interpretacja jest też prosta.
          Akurat w tym przypadku nie ma jedynego "beneficjenta" sytuacji.

          Jeśli chodzi o USA, to walka z terroryzmem być może zainspiruje nowy postęp
          techniczny?
        • witomir Nowa uniwersalistyczna formuła imperialna 23.05.05, 18:23
          brzmi: globalna wojna z terroryzmem! to moralizatorska bajka dla tępych mas
          rzeczywistym ukrytym motywem jest rozszerzanie swoich stref wpływów przez
          Imperium Mundi a końcowym celem który być może za kilkanaście może za
          kilkadziesiąt lat się zrealizuje jest całkowite opanowanie bliskiego wschodu
          zainstalowanie tam marionetkowych (demokratycznych) rządów przecież jakaś
          formuła moralizatorska do poszerzania imperiów zawsze obowiązywala kiedyś było
          to chrześcijaństwo i jej formuła idźcie i na caly swiat i nauczajcie wszystkie
          narody, był też komunizm z chęcią opanowania swiata pod sztandarami wyzwolenia z
          wyzysku burżuazyjnego swiata, teraz jest globalna wojna z terroryzmem którą
          można wszystko usprawiedliwić szkoda tylko że tak nieliczni dostrzegają te
          ukryte motywy !
          • zigzaur Re: Nowa uniwersalistyczna formuła imperialna 23.05.05, 20:07
            Na szczęście, ty jeden dostrzegłeś.
            Chwała Ci, geniuszu!
          • obywatelpiszczyk Re: Nowa uniwersalistyczna formuła imperialna 24.05.05, 00:08
            Bravo.

            Tak misiaczku, masz całkowitą rację.
            Trafiłeś jak Kevin Costner z lasu Sherwood w samo sedno.

            Bo Amerykanie chcą aby na całym świecie zapanowały jak to
            nazwałeś "marionetkowe rządy demokratyczne" :-))))

            Dlaczego?
            Bo kraje demokratyczne są przewidywalne, nie wypowiadają wojen innym krajom
            demokratycznym (historia nie zna takiego przypadku).
            Czyli takie kraje są stabilne.

            A w krajach stabilnych dobrze się robi interesy, które amerykanie umieją robić
            jak mało kto.
            Nowa, uniwersalna formuła imperialna:
            "Zróbmy wszędzie demokrację i handlujmy z nimi tak długo, aż się nie będą mogli
            bez nas obyć i jeszcze będą nam dziękować"
            Jakież to obrzydliwie neokapitalistyczne. Nieprawdaż?


            Tylko dlaczego mam wrażenie, że Cię ta nowa chytra polityka neoimperialna tak
            bardzo boli? To co w zamian proponujesz?
            Osadzenie w Iraku niemarionetkowego dyktatora?
            Wtedy, rozumiem, byłbyś szczęśliwym człowiekiem.
            Wtedy uznałbyś zasadność wysiłków Amerykańskich na bliskim wschodzie?

            A wiesz ty co tak naprawdę oznacza słowo demokracja, którym się tak podcierasz?
            • szczypiorkowski Re: Nowa uniwersalistyczna formuła imperialna 24.05.05, 01:00
              Amerykanom nie przeszkadzają dyktatury, pod warunkiem że dyktatura jest pro-
              amerykańska. Celnym podsumowaniem była pewna uwaga żołdaka amerykańskiego w
              Iraku: "USA nie prowadzą wojny z krajem w którym są McDonaldy".
              Amerykanie zniszczyli prawo międzynarodowe poprzez swój atak na suwerenny Irak,
              posługując się w uzasadnieniu stekiem kłamstw. Jestem przekonany, że kiedys
              Bush stanie przed trybunałem międzynarodowym za te zbrodnie.
    • s4321r Re: To byli kolaboranci a nie ... 23.05.05, 17:34
      jacyś tam żołnierze czy policjanci
      Czy można mówić o milicjantach
      w kraju gdzie operacje zbrojne
      przeprowadzają armie okupacyjne ?
      • data1 Re: To byli kolaboranci a nie ... 23.05.05, 19:00
        a kto tu jest okupantem??? he a może sunnici?
      • meerkat1 Re: To byli kolaboranci a nie ... 23.05.05, 21:31
        Te szyickie dzieci poranione dzis przed meczetem tez kolaborowaly?

        Z kim? Z imamem, czy z muezzinem? ;-(((
Inne wątki na temat:
Pełna wersja