Zablakany pilot mial duzo szczescia

25.05.05, 23:05

Gdyby bladzil jeszcze pietnascie sekund wyslanoby go na lono Abrahama


Defense Secretary Donald H. Rumsfeld gave military officials the authority to
shoot down, if necessary, a small plane that wandered into restricted
airspace over the nation's capital May 11, according to two senior federal
officials.


The plane, one of the federal officials said, came within "15 to 20 seconds"
of being downed before its pilots finally heeded repeated orders to turn away
from the city

www.washingtonpost.com/wp-dyn/content/article/2005/05/24/AR2005052400408.html?
nav%3Dhcmodule&sub=new
    • abe_ltd Re: Zablakany pilot mial duzo szczescia 26.05.05, 00:39
      A nie mowilam, ze oni map nie umieja czytac. Co za kompromitacja azeby pilot
      sie zgubil.
      • schlagbaum Re: Zablakany pilot mial duzo szczescia 26.05.05, 00:46
        abe_ltd napisała:

        > A nie mowilam, ze oni map nie umieja czytac. Co za kompromitacja azeby pilot
        > sie zgubil.

        Jedni laduja Eurokopterem na Mount Everescie a inni gubia sie nad miastem
        Pilot i pilot to nie zawsze to samo.
    • i-love-2-bike Re: Zablakany pilot mial duzo szczescia 26.05.05, 00:49
      oficjalnie podaja,ze instruktor sie tak zestresowal,ze nieomalze dostal szoku
      jak zobaczyl latajace kolo ich samolotu wojskowe odrzutowce.samolot byl
      pilotowany przez jakiegos uczacego sie latac studenta. wszystko to razaem
      zakrawa na paranoje,ale niestety po 9/11 piloci powinni sobie zdawac sprawe czym
      groza tego typu zbladzenia.
    • bam_buko Re: Zablakany pilot mial duzo szczescia 26.05.05, 01:07
      Mnie zaskoczylo ile ten maly samolocik napedzil strachu w Washingtonie.
      Co ten Rumsfeld znow kombinowal(wiedzac juz kto pilotuje i dlaczego zboczyl z
      kursu) ze wydal rozkaz zestrzelenia ?

      • i-love-2-bike Re: Zablakany pilot mial duzo szczescia 26.05.05, 01:09
        bam_buko napisał:

        > Mnie zaskoczylo ile ten maly samolocik napedzil strachu w Washingtonie.
        > Co ten Rumsfeld znow kombinowal(wiedzac juz kto pilotuje i dlaczego zboczyl z
        > kursu) ze wydal rozkaz zestrzelenia ?
        >
        no ale gdyby ktos rzeczywiscie chcial cos zrobic w waszyngtonie, to jego tylek
        tak czy tak by sie smazyl. cala ta sprawa smierdzi,jak pilot moze nie
        widziec,gdzie leci?
        • bam_buko Re: Zablakany pilot mial duzo szczescia 26.05.05, 01:20
          i-love-2-bike napisała:

          > bam_buko napisał:
          >
          > > Mnie zaskoczylo ile ten maly samolocik napedzil strachu w Washingtonie.
          > > Co ten Rumsfeld znow kombinowal(wiedzac juz kto pilotuje i dlaczego zbocz
          > yl z
          > > kursu) ze wydal rozkaz zestrzelenia ?
          > >
          > no ale gdyby ktos rzeczywiscie chcial cos zrobic w waszyngtonie, to jego tylek
          > tak czy tak by sie smazyl. cala ta sprawa smierdzi,jak pilot moze nie
          > widziec,gdzie leci?
          >
          wresje podaja rozne
          wyglada na to ze,uczen pilotowal a instruktor drzemal-oprzytomnial jak
          zobaczyl F-16 wokol siebie
          • i-love-2-bike Re: Zablakany pilot mial duzo szczescia 26.05.05, 01:21
            bam_buko napisał:

            > i-love-2-bike napisała:
            >
            > > bam_buko napisał:
            > >
            > > > Mnie zaskoczylo ile ten maly samolocik napedzil strachu w Washingto
            > nie.
            > > > Co ten Rumsfeld znow kombinowal(wiedzac juz kto pilotuje i dlaczego
            > zbocz
            > > yl z
            > > > kursu) ze wydal rozkaz zestrzelenia ?
            > > >
            > > no ale gdyby ktos rzeczywiscie chcial cos zrobic w waszyngtonie, to jego
            > tylek
            > > tak czy tak by sie smazyl. cala ta sprawa smierdzi,jak pilot moze nie
            > > widziec,gdzie leci?
            > >
            > wresje podaja rozne
            > wyglada na to ze,uczen pilotowal a instruktor drzemal-oprzytomnial jak
            > zobaczyl F-16 wokol siebie

            tak czy inaczej troche to dziwne, w koncu kazdy pilot wie,ze nie wolno gdzies
            tam latac.
            • bam_buko Re: Zablakany pilot mial duzo szczescia 26.05.05, 01:35
              i-love-2-bike napisała:

              > bam_buko napisał:
              >
              > > i-love-2-bike napisała:
              > >
              > > > bam_buko napisał:
              > > >
              > > > > Mnie zaskoczylo ile ten maly samolocik napedzil strachu w Was
              > hingto
              > > nie.
              > > > > Co ten Rumsfeld znow kombinowal(wiedzac juz kto pilotuje i dl
              > aczego
              > > zbocz
              > > > yl z
              > > > > kursu) ze wydal rozkaz zestrzelenia ?
              > > > >
              > > > no ale gdyby ktos rzeczywiscie chcial cos zrobic w waszyngtonie, to
              > jego
              > > tylek
              > > > tak czy tak by sie smazyl. cala ta sprawa smierdzi,jak pilot moze n
              > ie
              > > > widziec,gdzie leci?
              > > >
              > > wresje podaja rozne
              > > wyglada na to ze,uczen pilotowal a instruktor drzemal-oprzytomnial jak
              > > zobaczyl F-16 wokol siebie
              >
              > tak czy inaczej troche to dziwne, w koncu kazdy pilot wie,ze nie wolno gdzies
              > tam latac.

              oczywiscie tego sie musi nauczyc zanim siadzie za sterami samolotu
              trening tym samolocikiem odbywal sie nie daleko od strefy zamknietej wokol
              centrum Washingtonu Cos 5 mil ??
              Jesli przyjac szybkosc tego samolotu na min.180-200 km /godz to dystans
              pokonyje sie dosc szybko
Pełna wersja