kim_il 27.05.05, 03:45 Czy atak USA na KRLD byłby dobrym rozwiązaniem. Dyskusja na ten temat odbywa się na forum całkowicie poświęconym KRLD. Jego adres poniżej. Na forum znajdziecie też kilka artykułów do skomentowania. ZAPRASZAM Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ebenezum Byłby - w jego wyniku zginęłoby o wiele mniej 28.05.05, 23:00 ludzi, niż zdycha z głodu i tortur. Odpowiedz Link Zgłoś
dragger cos sie ludziom z Toba nie chce rozmawiac... 28.05.05, 23:25 ogolnie jest problem taki, ze Korea pln ma piata co do liczebnosci armie swiata (ponad milion zolnierzy) stacjonujaca w odleglosci kilkudziesieciu kilometrow od metropolii poludniowych (jak Seul). Nie ma mozliwosci zapewnienia bezpieczenstwa poludniowi podczas kilkutygodniowych przygotowan, jakie musialyby poprzedzic przerzucanie sil do Korei. A Kim z pewnoscia zaatakowalby zanim przerzucanie US-Army by sie skonczylo, bo to jego jedyne wyjscie... Dlatego sytuacja tam jest patowa - wszystko w rekach Chin, ktore moga Kima polozyc na kolana zakrecajac kurek z ropa. Ale - z roznych wzgledow - na razie tego zrobic nie chca. Odpowiedz Link Zgłoś
ebenezum Irak także miał liczebnie imponującą armię. Dziś 28.05.05, 23:27 to nie kałasznikow przesądza o wyniku starcia. Jestem gorącym przeciwnikiem neo- cons i Busha, ale w Korei mamy Oświęcim-bis! Odpowiedz Link Zgłoś
kim_il Re: Irak także miał liczebnie imponującą armię. D 29.05.05, 01:20 ebenezum napisała: > to nie kałasznikow przesądza o wyniku starcia. Jestem gorącym przeciwnikiem neo > - > cons i Busha, ale w Korei mamy Oświęcim-bis! Aja sie obawiałem że ten oświęcim bis to zapomniana sprawa. Naszczęście są jeszcze ludzie, którym los tego narodu nieiest obojętny. Odpowiedz Link Zgłoś
dragger Re: Irak także miał liczebnie imponującą armię. D 29.05.05, 12:08 > to nie kałasznikow przesądza o wyniku starcia Przesadza. Bo jezeli: a. polnoc moze kilkugodzinnym ostrzalem konwencjonalnej artylerii zburzyc seul (i zabic setki tysiecy ludzi) b. moze uzyc artyleryjskich pociskow chemicznych - armageddon z uzyciem Vx w Seulu c. moze w ciagu godziny wejsc w terytorium poludniowe tak, ze precyzyjne wytluczenie ich z powietrza przestanie byc mozliwe - trzeba bedzie te 1.5 miliona zolnierzy wystrzelac konwencjonalnie, w duzej czesci w walkach miejskich... Rozwiazanie, ktore pochloneloby przynajmniej dziesiatki tysiecy zolnierzy USA... Odpowiedz Link Zgłoś
dragger poza tym 29.05.05, 12:11 > Irak także miał liczebnie imponującą armię. Do armii Kima sie nie umywa. Irak mial ok 300.000 zolnierzy. Kim ma 5x tyle. A do tego w terenie, w ktorym duzo mniejsza przewage daje lotnictwo (na pustyni strzela sie z apache'y jak do kaczek). en.wikipedia.org/wiki/2003_invasion_of_Iraq Facing them was a large but poorly equipped military force. The regular Iraqi army was estimated at 290,000–350,000 troops, with four Republican Guard divisions with 50,000–80,000 troops, and the Fedayeen Saddam, a 20,000–40,000 strong militia, who used guerrilla tactics during the war. There were an estimated thirteen infantry divisions, ten mechanized and armored divisions, as well as some special forces units. The Iraqi Air Force and Navy played a negligible role in the conflict. Odpowiedz Link Zgłoś
kim_il Re: zapraszam na dyskusję 29.05.05, 01:22 Podyskutujmy jednak na wspomnianym forum. Odpowiedz Link Zgłoś