Rosyjska Duma nie chce przepraszać za okupację ...

27.05.05, 18:07
kol.putin coś tam nioedawno chlapnął że 2 w.św zaczęła się od monachium.od
biernej postawy państw ZACHODZNICH. A MOŻE OD ANSZLUSU. I RUSKIE TU NIE IELI
NIC DO POIWIEDZENIA. CHYBA MA RACJĘ.
    • 2yoo4yoocorne2 Monachium otworzylo drzwi Ribbentrop-Molotow 27.05.05, 18:42
      Putin nie myli sie mowiac o skierowaniu Hitlera najpierw na wschod w wyniku
      zenujacego ukladu w Monachium.Bo bylo to walka Anglii i Francji o dodatkowy
      czas.Eden choc przywiozl z tryumfem pokoj wyspie,wiedzial,ze za rok-dwa bedzie
      wojna.Ale ruskom nikt nie kazal zawierac paktu z diablem.Sami do niego
      dazyli.Najpierw we wrzesniu 39 zabrali nam pol Polski.Za pare tygodni napadli
      na neutralna Finlandie.Zaraz potem zajeli Baltow.Zostali za to pokarani
      straszliwie/26 milionow ofiar/.Ale za kare okupowali pol Europy przez nastepne
      50 lat.I nadal nie chca w to uwierzyc...
      • naf-naf Re: Monachium otworzylo drzwi Ribbentrop-Molotow 27.05.05, 19:39
        Nie dazyli, lecz zostali zmuszeni.Wtedy byli poczytani za djabla, gorszego od Hitlera.Teraz tez sa zwolennicy tej oceny.Czy Rosjanom warto ich wlasnie przepraszac?
        • 1b1r1m1t.von1ungern_1sternberg Putin bierze sie za kulture...??? 27.05.05, 19:50
          A w Moskwie splonal teatr...Niechec Putina do kultury jest legendarna chwalil
          sie przeciez publicznie ze nie czytal Solzenicyna a najbardziej lubi pic
          piwo...Zamiast wiec teatrow beda budki z piwem...Oto przyszlosc Rosji w planach
          Putina...No a pijacy z Dumy to beda wzorowi obywatele przyklad dla narodu co
          widac po ich uchwalach...
        • edek47 NIE BRON SOWIETOW!!!! 28.05.05, 08:33
          Niczym sie nie roznili od nazistow, byli tylko bardziej prymitywni i
          zacofani,co nie jest niczym nowym, tak jest dzis i tak bylo zawsze.
        • efg "zostali zmuszeni"...kalka z podreczników historii 28.05.05, 10:03
          nie pisz tego choć ty, zostaw dla głupszych.
          • meerkat1 Dumna Duma ;-) 28.05.05, 12:39
            Duma brzmi dumnie i dumnie sie zachowuje.

            Tyle ze powodow do dumy patrzac na dzisiejsza Rosje- nie widac.
      • jg19411 Re:Czy Monachium otworzylo drzwi Ribbentrop-Moloto 28.05.05, 09:11
        Zgadzam się z drugą częścią postu.Mam jednak uwagi do części
        pierwszej.Do "zadomowionego"u wielu osób ,w świadomości stereotypu:Niemcy
        zajęli Sudety,Polska zajęła Zaolzie itd.A fakty są często inne i
        b.złożone.Polska odebrała,i tylko minimum tego co zabrali Czesi.A Układ
        Monachijski?Czy koalicjanci z Ententy,zwycięskiej Ententy,Wlk.Brytania i
        Francja,to trzęsący się przed pokonanymi i upokorzonymi Niemcami wasale Hitlera?
        A może przekonały ich argumenty historyczne,etnograficzne?Przecież do czasów
        Bismarcka nie istniało jedno państwo niemieckie lecz szereg mniejszych i
        większych państw i państewek,z dominującymi do podporządkowania
        sobie/zjednoczenia/Austrią i Prusami.Wzajemne relacje nie zawsze były
        przyjacielskie i pokojowe,i silniejszy dyktował granice i warunki.A Czechy i
        Morawy były częścią monarchii austriackiej,i na pograniczu z Saksonią,czy
        Bawarią dochodziło do korekt granicznych pod dyktando silniejszego.Podobnie
        Prusy odebrały Austriakom Śląsk i dodatkowo...Ziemię Kłodzką.
        Po I wojnie światowej powstała Republika CzesKa w granicach administracyjnych
        Austro-Węgier.Oto historia problemu.
        Analogicznie ZSRR,przyłączając Estonię i Łotwę,dokonał korekt administracyjnych
        na niekorzyść tych republik i ani myśli to skorygować,argumentując frazesem o
        nienaruszalności granic.
      • aramba Czy aby Eden? 28.05.05, 12:44
        Cos mi sie zdaje, ze cokolwiek kolega sie myli. Ogranicze sie tylko do
        wskazania, ze u premiera Neville'a Chamberlaina ministrem spraw zagranicznych
        byl niejaki lord Halifax. Opinii o rzekomym celowym kierowaniu agresji Hitlera
        na wschod - zelaznym punkcie propagandy radzieckiej od 22 czerwca 1941 roku, a
        szczegolnie w okresie zimnej wojny - komentowac raczej juz nie bede, bo to
        walka z wiatrakami.
    • justyn3 Nie można przepraszać za coś, czego się nie uznaje 27.05.05, 20:30
      Duma odrzuca istnienie okupacji, tak więc żeby mogła przepraszać musi najpierw
      uznać, że miała takowa miejsce. Nie widać w Rosji sił, ktore by to mogły zrobić-
      ci co chcą przeprosić mogą liczyć na 1-3% poparcia. Łotwa z Polską wbrew sobie
      wyrządzają Rosji przysługę- Rosjanie zaczynają się jednoczyć gdyż dostrzegli że
      otaczają ich wrogowie. Następcą Putina nie będzie jakiś rosyjski Carter, ale
      raczej polityk zechcący wykorzystać budzący się w Rosji nacjonalizm.
    • 18261826www Rosyjska Duma oklamuje wlasna historie! 28.05.05, 04:08
      Klamcow sie izoluje, klamcom nie podaje sie reki, na klamcy nikt nie moze
      polegac.Rosjanie tak gleboko zabrneli w swoich klamstwach, ze sami w koncu
      stali sie ofiarami swoich klamstw.Nedze nazwali dobrobytem, najwieksza tragedie
      ludzkosci jaka byl komunizm- szczesciem mas pracujacych, a klamstwo prawda.
    • krzysztof_werkun Rosjanie przypominaja Japonczykow swym zachowaniem 28.05.05, 06:04
      Japonczycy podobnie twierdza ze oni zadnej wojny nie rozpoczeli ale po prostu
      wyzwalali braci azjatow z okowow kolonializmu i Europejskiego ucisku. Masakry w
      Nankinie nie byla - to tylko Chinska propaganda (niewdziecznych Chinczykow). A
      kobiety koreanskie same sie zglaszaly to burdeli armii japonskiej bo tam lepiej
      placili i dawali jesc.. Tak na prawde argumentuje politicy japonscy. Podobnie
      do Rosjan. Chinczycy i Koreanczycy sie buza, wlasnie jak Polacy czy Baltowie.

      To jest prawdobodobnie najlepsze porownanie - z Hitlerem nie ma co bo on mial
      fiola na temat zydow i naprawde by zbrodniarzem nieporownywalnym z nikim innym
      (moze Tamerlan by sie kwalifikowal). Ale logika japonskiej inwazji azji byla
      podobna do rosyjskiej, by zabezpieczyc granice, zdobyc zrodla produkcji itp itd.
      • 18261826www Re: Rosjanie przypominaja Japonczykow swym zachow 28.05.05, 09:20
        Podreczniki historii w Rumunii za czasow Nikolae Chausescu podawaly krotka i
        zwiezla informacje na temat drugiej wojny:Rumunia wygrala druga wojne swiatowa!
    • galaxy2099 A czy homo sovieticus ma w slowniku ... 28.05.05, 06:26
      slowo przepraszam.
      Wolne zarty. Trudno zatem od zbrodniarzy z KGB i NKWD oczekiwac takich
      subtelnosci.
    • wojcio_g Estończycy to nie Bałtowie! 28.05.05, 09:34
      Ciekawe, ile jeszcze razy trzeba będzie zwracać "Wyborczym" dziennikarzom
      uwagę, żeby nie używali nazwy "bałtowie" na określenie "państwa bałtyckie"...
      • gloubiboulgomm Pytajmy sPutnika:kto wywiôzl Kresy ws. na Syberie? 28.05.05, 12:46
        Jego odpowiedz po "musztardôwce" wôdki: francuscy agenci przebrali sie w
        mundury polskich oficerôw, dali sie ukatrupic przez pseudo-angielskich
        eskimosôw azeby wmieszac biedna czerwono-kacapowo-tatarska Rosyje w morderstwa
        kapitalistyczne.
      • aramba Re: Estończycy to nie Bałtowie! 28.05.05, 13:02
        Oj Stary, Ty to bys chcial od razu nie wiadomo co. Jeden gosc tu wypisywal, ze
        Eden podpisal porozumienie w Monachium w 1938 roku (akurat, gdyby Churchill yz
        Edenem byl u wladzy w 1938, to zadnego appeasementu by nie bylo), a Ty tu o
        jakichs tam detalach. Mam nadzieje, ze dostrzegasz ironie.
        • gloubiboulgomm Re: Estończycy to nie Bałtowie! 28.05.05, 13:11
          Eden nie podpisywal w 1938, natomiast razem z Cadoganem nazywali
          Polakôw "durniami" w 1943,44 i 45 roku.
          • aramba Re: Estończycy to nie Bałtowie! 28.05.05, 13:21
            No w poryadku tylko jak rozmawiamy o jednym, to nie rozmawiajmy jednoczesnie o
            20 innych sprawach.
            • gloubiboulgomm Re: Estończycy to nie Bałtowie! 28.05.05, 19:45
              Za trudno rozmawiac o dwôch sprawach jednoczesnie?
              • aramba Re: Estończycy to nie Bałtowie! 30.05.05, 13:58
                chodzi o tak zwany zwiazek przyczynowo-skutkowy. mam nadzieje, ze kolega wie o
                co chodzi. I moze by tak obnizyc poziom agresji?
    • slowianska_dusza To wiadomo dlaczego Rosjanie nie przepraszają 28.05.05, 13:27
      "Dwadzieścia lat temu jechałem z moją żoną Polką pociągiem do Zagorska.
      Wyszliśmy na korytarz zapalić. A tam pijany facet nadepnął jej na nogę i nie
      przeprosił. Żona do niego: Ależ pan jest źle wychowany. A ten „pan” w ogóle nie
      zrozumiał, o co jej chodzi. To mi przypomina dialog Rosji z Europą. "

      Wiktor Jerofiejew, pisarz rosyjski w wywiadzie dla "Polityki"
      polityka.onet.pl/162,1228934,1,0,2504-2005-20,artykul.html
    • historyk12 Re: Rosyjska Duma nie chce przepraszać za okupacj 28.05.05, 13:33
      Zasadnicze różnice między Rosją Stalina i Niemcami Hitlera są dwie; 1. W Rosji
      zabijano z pobudek klasowych, a w Niemczech rasowych (jak sądzę ofiarom nie
      sprawiło to jednak różnicy), 2. Niemcy działały jawnie, a Rosja kłamliwie
      (Niemcy jawnie zapowiadali, że chcą "rozwiązać" problem żydowski, a Rosjanie
      cały czas podawali, że będą "wyzwalać" "walczyć o pokój" itd.) W ilości ofiar
      Stalin bije Hitlera na głowę (choć działał dłużej więc "średnią roczną" będzie
      miał niższą). Rosyjska propaganda sprawia, że wciąż znajdują się "pożyteczni
      idioci" gotowi bronić "dokonań" sowieckich
      • polski_francuz Najwazniejsza 28.05.05, 16:29
        roznica jest, ze Stalin zmarl w swoim lozku, w swojej stolicy, otoczony Rosja
        najwieksza w historii.

        A Hitler popelnil samobojstwo jak szczur w dziurze.

        Latwiej jest nawiazywac do pierwszej postaci a o wiele trudniej do drugiej. I
        statystyki tu nic do rzeczy nie maja.

        Co do drugieg uwagi: Niemcy umieli tez byc perfidni i nieszczerzy. Przypomnij
        sobie prowokacje w radiostacji w Gliwicach i wiele innych.

        PF
        • historyk12 Re: Najwazniejsza 28.05.05, 19:24
          W tego typu dyskusji uogólnienie jest niezbędne. idąc twoim tropem można np.
          stwierdzić, ża AK było zakłamane, bo kilku partyzantów podstępnie zwabiło
          Niemców do lasu, żeby zabrać ich broń. W ten sposób można "udowodnić" wszystko.
          tylko, że z prawdą niewiele będzie to miało wspólnego
          • polski_francuz Re: Najwazniejsza 28.05.05, 21:57
            Mowilismy nie o prawdzie historycznej ale o tym dlaczego rozne oszolomy ciagle
            do Stalina nawiazuja. Napisalem Ci dlaczego.

            Prawda historyczna jest oczywsicie wazna: dla historyka jednak bardziej niz dla
            polityka.

            Pozdr.

            PF
            • naf-naf Re: Najwazniejsza 28.05.05, 22:09
              Caly problem w tym, ze obecne glupie naciski naprawde aktualizuja osobowosc i metody Stalina.Zamiast je pogrzebac.Wiec przyszli historycy bez pracy nie zostana!
              • polski_francuz Drogi Nafie 28.05.05, 22:22
                w kazdym kraju jest czesc glupich, czesc oszolomow i czesc ludzi postepu. Tu
                chodzi o proporcje.

                Znasz historie Polski i wiesz jak sie to dla nas potoczylo w 1792 roku. Tez
                byly te frakcje, tylko ich proporcje nie byly dobre.

                Tak jest i teraz u Was. Macie trudny okres historyczny, bo nie przegraliscie
                wojny ale przegrywacie pokoj. I to bardzo trudno ludziom sprzedac. Dlaczego
                mamy sie zmienic, wygralismy przeciez? I ciagle jestesmy wielkim narodem.

                A rzeczywistosc to PNB, ekonomia, eksport ... calkiem niepodniecajace glupoty.
                I raz jeszcze jak to ludziom sprzedac? Sam nie wiem.

                Jako, ze jestem w wieku Waszego prezydenta, czesto, gesto mowilem mojej
                rosyjskiej studentce, ze wole moj job niz jego.

                PF
                • naf-naf Re: Drogi Nafie 28.05.05, 23:09
                  Zachod dziala w sposob, dzieki ktoremu jego zwolennicy w Rosji coraz bardziej wygladaja na AGENTURE.Zapedzony do kata narod sie jednoczy.I sie radykalizuje. To nieuchronna i skadinad zrozumiala reakcja.
                  • polski_francuz Zachod 29.05.05, 07:51
                    jest podzielony.

                    Chirac i Schröder maja pozytywny stosunek do Rosji, Polska, Baltowie mniej
                    pozytywny.

                    Nie warto wszystkiego tlumaczyc innymi. Znasz to z forum. To Zyd winny, to
                    Polacy koldre zabrali, To Niemcy sa perfidni, to Amerykanie polglupki...

                    Najmadrzej jest szukac bledow u siebie i starac sie je poprawic. Poki czas.

                    PF
                    • jankowski1960 Re: Zachod 29.05.05, 10:32
                      Mr Beauvois, qu'est-ce que vous dites?
                      • polski_francuz Jesli 29.05.05, 10:43
                        mnie szczerze pytasz to masz moje szczere odpowiedzi na tym i innych forach.

                        Jak wiekszosc Polakow z Litwy mam jekies rosyjskie geny albo to Wy Rosjanie
                        macie polskie. W kazdym razie jestesmy dosc podobni. I do Rosjan jako ludzi nic
                        nie mam.

                        Problemem jest panstwo rosyjskie, ktore zamienia sie od czasu do czasu w dom
                        wariatow. A to kopnieta filozofia komunizmu staje sie religia panstwowa a to
                        prezydent pod ciezarem odpowiedzialnosci zaczyna pic a to inny, zaczyna
                        nawiazywac do dyktatury w swiecie gdzie wiekszosc panstw zamienia sie w
                        demokracje.

                        Zycze Polakom, Litwinom i Rosjanom silnej, demokratycznej i przyjacielskiej
                        sasiadom Rosji.

                        Wishful thinking? Albo z z francuska, méthode Coué?

                        Pozdr.

                        PF
                    • naf-naf Re: Zachod 29.05.05, 12:51
                      Tak.Lecz demagogiczna napastliwosc jest popularna coraz bardziej.I nie wiem, czy poytafia temu przeciwstawic sie.Co do Rosji-wszelkie naciski, sprzyjajace wewnetrznej mobilizacji i wyprowadzajace ze zludzen o przyjaznym otoczeniu sa raczej dla niej pozytywne.Pobudzaja odpornosc. I przywrocaja zdecydowanie.
    • wojten Rosyjska Dupa, cóż to takiego?j 28.05.05, 20:20
      • 1ja Re: Rosyjska Dupa, cóż to takiego?j+ 29.05.05, 09:12
        Prawie jak polski Riksdag.
        • jankowski1960 Re: Rosyjska Dupa, cóż to takiego?j+ 29.05.05, 10:30
          Anglicy zdradzili nas w Monachium, a pozniej po 1.09.1939, kiedy mimo zobowiazan
          sojuszniczych niczego nie robili, a o Francuzach, tych gnojkach poczawszy od
          Voltaire'a sluzacych Rosji..., nie chce nawet wspominac. Ruscy tepili brunatne
          gowno az do 8-9.05.1945 i pozniej zostali pare lat w centrum Europy. Nigdy
          wczesniej nie bylo TAKIEJ wojny i TAKICH metod walki i to byl powod. Bazy
          radzieckie zostaly ewakuowane i nie bylo w zwiazku z tym ofiar smiertelnych, a
          moze byly?:)
          • historyk12 Re: Rosyjska Dupa, cóż to takiego?j+ 29.05.05, 11:06
            Zanim Ruscy zaczęli tępić "brunatne gowno" byli jego sprzymierzeńcem. prawda
            jest taka, że bez sojuszu z Rosją Hitler nie odważyłby się wywołać wojny.
            "pozniej zostali pare lat w centrum Europy. Nigdy wczesniej nie bylo TAKIEJ
            wojny i TAKICH metod walki i to byl powod". - łżesz jak pies. Ruscy zostali w
            Europie Środkowej z pobudek imperialistycznych (tzw. zewnętrzne imperium) i
            żadnych innych. I nie było to kilka, a kilkadziesiąt lat. Do tego wprowadzili
            nam system, który spowodował kilkudziesięcioletnie opóźnienie w rozwoju
            gospodarczym i politycznym Europy Środ.
            "Bazy radzieckie zostaly ewakuowane i nie bylo w zwiazku z tym ofiar
            smiertelnych, a moze byly?:)" - zostały ewakuowane bo Ruscy przegrali zimną
            wojnę. A ofiar śmiertelnych ich pobytu w Europie Środ. było co najmniej kilkaset
            tysięcy (ofiary wprowadzania komuny, wydarzeń berlińskich 1953 r., interwencji
            na Węgrzech 1956 r. i Czechosłowacji 1968 r.). Ggdyby do tego doliczyć "imperium
            wewnętrzne", czyli kraje bałtyckie, Ukrainę, Gruzję itd. to liczba ofiar idzie w
            miliony. Popukaj się więc niedouczony półgłówku po głowie, bo pisząc takie
            bradnie obrażasz sowieckie ofiary
            • jankowski1960 Re: Rosyjska Dupa, cóż to takiego?j+ 30.05.05, 09:11
              badz rzeczowy i posluguj sie epitetami, jesli chcesz polemizowac. A tak po
              kryjomu jak AK to kazdy potrafi:)
          • aramba Re: Rosyjska Dupa, cóż to takiego?j+ 30.05.05, 14:02
            Po pierwsze, Anglicy w Monachium zdradzili Czechoslowacje a nie Polske. Po
            drugie, ciekawe jak Polska wygladalaby dzisiaj (o ile w ogole), gdyby perfidny
            i zupelnie nie przygotowany do wojny Albion nie wypowiedzial sojusznikowi ZSRR
            wojny w dniu 3.09.1939.
            • paraklet Jest Pif-paf i Jankowskij, to połowa z"bandy 30.05.05, 17:47
              czworga"(skład:Pif-paf,Jankowskij,Pitola i Torsjon zwany Che guwniarą)-a gdzie
              reszta?.Nie mają dyżuru czy piszą pod innymi nickami?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja