stranger.pl
27.05.05, 18:15
W Waszyngtonie obliczono, że na przeprowadzenie udanego przewrotu
politycznego w Białorusi wystarczy 40 mln dolarów. Prezydent G. Bush jr.
właśnie przeznaczył taką sumę dla białoruskiej opozycji... Scenariusz ten sam
co w: Jugosławii, Gruzji, Ukrainie etc.
Do władzy mają się dorwać "nasi" - to będzie gwarancja "naszych" interesów a
dla mediów pełna gęba frazesów o wolności i demokracji.
Wszystkie tradycyjne elementy, poprzedzające zazwyczaj wybuch sponsorowanej
przez Stany Zjednoczone "rewolucji", są już gotowe: wpływowa waszyngtońska
organizacja pozarządowa – amerykańska US Committee on NATO – ogłosiła, że
krzewienie demokracji na Białorusi jest "podstawowym moralnym i strategicznym
imperatywem amerykańskiej polityki zagranicznej". Jej szef Bruce Jackson
spotykał się z "bojownikami wolności" na Białorusi, by rozmawiać z nimi o
możliwych sposobach obalenia dyktatury Łukaszenki.
************
Białoruś w minionym roku, miała najwyższy... wzrost gospodarczy w Europie –
11 procent!!! Ma także najniższy poziom rozwarstwienia majątkowego w Europie
i najmniejsze zadłużenie rządu centralnego. Ku wielkiemu zaskoczeniu
Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) niezreformowana, radziecka
gospodarka Białorusi wydaje się funkcjonować o wiele lepiej niż jej zachodni
sąsiedzi.