atp1
01.06.05, 16:34
Sprawa jasna, Ariel siedzi cicho jak trusia, wyslal wiec rozkaz
do bushydla aby ten sie sprawa zainteresowal tak aby swiat czasem
nie pomyslal ze Erec ma cos z tym wspolnego. Chodzi przeciez o gruba kase,
ktora nie bedzie wplywac na Erec. Wiadomo wszystkim ze Erec zyje
i rozwija sie na zasadzie takich transferow, ktore to trafiaja w formie
czystej gotowki i nigdzie nie sa sprawdzalne. Malo kto wie ze dzisiejszy
Erec to najwieksza pralnia brudnych pieniedzy, wplywaja tam setki
miliardow dolarow z roznych krajow, takze z karteli narkotykowych
z Ameryki Poludniowej. Czegos takiego jeszcze w histori ludzkosci nie bylo,
do Erecu mozna przywiez kazda ilosc dolarow. Unia kiedys Erec
o to oskarzyla, ale wiadoma sprawa, robiono to cicho i bez rozglosu
bo to przeciez antysemityzm. Dla nie zorientowanych dodam ze w krajach
Uni mozna wywiezc za granice max. 10 tys. euro jednorazowo.
Chyba pamietacie naszego kochanego "polaka" Bagsika, ktory to wywiozl
do Erec kilkaset milionow dolarow, za panowania Bolka(ktory w tym palce
maczal), i nic sie nie dzialo, pieniadze w Erec sobie leza a Bagsik
juz chyba na wolnosci. Tzw. "polskiemu" rzadowi chyba nawet do glowy
nie przyszlo ze nalezy tych pieniedzy domagac sie od Erec.
A polskie dzieci glodne chodza...