kumpel_wielkiego_komucha 02.06.05, 10:59 sami doprowadzili do takiej sytuacji - po co bylo sprawe z Turcja zaczynac?? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
japas Re: "Jedność Unii w stanie śmierci klinicznej" 02.06.05, 12:04 I bardzo dobrze! To bedzie przeciez to, o co nam chodzilo: Unia Ojczyzn! Tak ze PE nalezaloby teraz zredukowac do minium - Nieroby do domu!,kazdemu!!!!krajowi przydzielic taka sama liczbe glosow - Bo jak duzy, to nie znaczy, ze madry. Kazdy niech sie rzadzi po swojemu, nie wazne jaki ksztalt ma banan, a jaki kolor pomidor, nie wazne czy sie lubi gejow czy nie, nie wazne czy jest kara smierci czy nie. Wazna jest gospodarka, wolny rynek, przeplyw kapitau i ludzi. A na wieksze zblizenie politycze przyjdzie czas, kiedy sytuacja do tego dojrzeje, czyli za 100 czy 200 lat. Nie ma co poganiac historii. Brawo Holendrzy (bo zabojadom chodzilo o cos innego, a teraz sie przyklaja do hasel Gulgotow) A Turcja...to niestety nie europejski kraj, choc Ukraina tak (dla nas). Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Polski hydraulik rozwalił UE? 02.06.05, 16:17 Dla Gazety tytuł na przyszłość. Odpowiedz Link Zgłoś
justyn3 koniec europejskiej solidarności 02.06.05, 17:50 Unia jako jedynie wspólna przestrzeń gospodarcza będzie oznaczać koniec europejskiej solidarności bogatych państw w stosunku do biednych regionów. Przyczyna jest w miarę oczywista- bogate państwa nie będą widziały potrzeby pomocy dla biednych narodów, skoro te mają konkurować z nimi pod względem gospodarczym. Politykę "wspólnotową" Unii zastąpi polityka narodowych interesów. Filozofię wzajemnej pomocy i współodpowiedzialności zastąpi pragmatyka konkurencji i narodowego egoizmu. Idę o zakład, że budżet Unii na najbliższe lata zostanie znacząco zredukowany i to głównie kosztem programów pomocowych. Nie mozna tez wykluczyć, że upadnie projekt euro i państwa powrócą do walut narodowych. Odpowiedz Link Zgłoś
pantera01 Re: koniec europejskiej solidarności 02.06.05, 19:34 Nie widze powodu aby sie bac upadku tzw. polityki wspolnotowej. Jezeli bogate panstwa uznaja ze nie chca pomagac biednym to mowi sie trudno i idzie sie do przodu. Wtedy panstwa biedne drastycznie redukuja podatki dla firm i firmy z panstw bogatych przenosza sie do panstw biednych co rownowazy skutki braku pomocy. Oczywiscie panstwa bogate tez moga zredukowac podatki ale wtedy ich panstwa socjalne padaj na nos i maja rewolucje na wlasnym podworku. Konkurencja ekonomiczna jest zdrowa bo alternatywa jest model gospodarki socjalistycznej gdzie panstwo mowi kto, co i gdzie produkuje zeby uniknac konkurencji. W takim modelu Polska zapewne bylaby delegowana do produkcji gwozdzi i hydraulikow a "wiodace" panstwa UE zarezerwowalyby sobie produkcje zaawansowanych technologii. Jak z tego widac konkurencja ekonomiczna jest dla nas zrowa i pozadana. Odpowiedz Link Zgłoś
towarzysz.dyrektor 'Według modelu anglosaskiego' - no i bardzo dobrze 03.06.05, 04:35 >>> Europa będzie budowana według modelu anglosaskiego - sprowadzona do spraw gospodarczych - co jest bardzo na rękę nie tylko Brytyjczykom, ale i nowoprzyjętym do Unii państwom.<<< Znakomicie, wreszcie "nowoprzyjeci" otrzymaja swoje 5 minut. Ambicje hamulcowych UE - Francji i Niemiec - w tym kontekscie nas nie interesuja. Odpowiedz Link Zgłoś