co to za narodowosc ??....... ZYDOWSKA

02.06.05, 14:04

Prosze o rzeczowe wytlumaczenie bo niestety...........
dla mnie zyd to wyznanie tak jak chrzescijanin,muzulmanin czy buddysta

W jednym z postow zamieszczonym przez dane jest rozmowa z Michalem Glowinskim

Facet prawie siedemdziesatletni uwazajacy sie za Polaka ,twierdzacy ze jego
rodzice rowniez byli Polakami ,raptem w czasie spisu powszechnego wpisuje w
rubryce narodowosc ZYD!!!!!!!!!!!!!!!

Tutaj fragment tego wywiadu:

"W rubryce narodowość pisze Pan...?

Polska.

Ach nie, przepraszam, raz zmieniłem. Przy ostatnim spisie powszechnym
powiedziałem ankieterce: proszę pani, może pani wpisać, co pani bardziej
odpowiada, albo dwie narodowości - polską i żydowską, albo tylko polską lub
tylko żydowską.

W zwiazku z powyzszym mam drugie pytanie

Co w Izraelu wpisuja jego obywatele w rubryce narodowosc?????


    • arap1 Re: co to za narodowosc ??....... ZYDOWSKA 02.06.05, 14:09
      bam_buko napisał:

      >
      > Prosze o rzeczowe wytlumaczenie bo niestety...........
      > dla mnie zyd to wyznanie tak jak chrzescijanin,muzulmanin czy buddysta
      >
      > W jednym z postow zamieszczonym przez dane jest rozmowa z Michalem Glowinskim
      >
      > Facet prawie siedemdziesatletni uwazajacy sie za Polaka ,twierdzacy ze jego
      > rodzice rowniez byli Polakami ,raptem w czasie spisu powszechnego wpisuje w
      > rubryce narodowosc ZYD!!!!!!!!!!!!!!!
      >
      > Tutaj fragment tego wywiadu:
      >
      > "W rubryce narodowość pisze Pan...?
      >
      > Polska.
      >
      > Ach nie, przepraszam, raz zmieniłem. Przy ostatnim spisie powszechnym
      > powiedziałem ankieterce: proszę pani, może pani wpisać, co pani bardziej
      > odpowiada, albo dwie narodowości - polską i żydowską, albo tylko polską lub
      > tylko żydowską.
      >
      > W zwiazku z powyzszym mam drugie pytanie
      >
      > Co w Izraelu wpisuja jego obywatele w rubryce narodowosc?????
      >
      > ZYD ...ISRAELI....BRZMI DUMNIE.....
      • dana33 Re: co to za narodowosc ??....... ZYDOWSKA 02.06.05, 14:12
        pewno ze sie wpisuje. przeszkadza ci? bo nam nie.
        • bam_buko Re: co to za narodowosc ??....... ZYDOWSKA 02.06.05, 14:15
          dana33 napisała:

          > pewno ze sie wpisuje. przeszkadza ci? bo nam nie.

          mnie tez nie -wiec.... .dana !!jaka wpisujesz narodowosc jako obywatelka
          Izraela??
          • felixx Re: co to za narodowosc ??....... ZYDOWSKA 02.06.05, 14:41
            bam_buko napisał:

            > dana33 napisała:
            >
            > > pewno ze sie wpisuje. przeszkadza ci? bo nam nie.
            >
            > mnie tez nie -wiec.... .dana !!jaka wpisujesz narodowosc jako obywatelka
            > Izraela??

            To zbyt trudne pytanie dla tej prymitywnej baby,musi sie zastanowic kim ona jest
          • dana33 Re: co to za narodowosc ??....... ZYDOWSKA 02.06.05, 15:03
            zydowska, oczywiscie, a jaka mam wpisac?
            • felixx Re: co to za narodowosc ??....... ZYDOWSKA 02.06.05, 15:07
              dana33 napisała:

              > zydowska, oczywiscie, a jaka mam wpisac?

              namyslila sie????
              obywatel izraela to chyba izraelita??
            • krystian71 a w jakie kwestionariusze wpisujesz? 02.06.05, 15:24
              pierwsze slysze,zebym musial cos takiegos kiedys wypelniac...
              • bladatwarz W SPISIE POWSZECHNYM BYLO TAKIE PYTANIE 02.06.05, 15:48

    • 1ja Re: co to za narodowosc ??....... ZYDOWSKA+ 02.06.05, 14:59
      Na to jest wiele odpowiedzi.
      Jedna z nich,co uzywaja niektorzy chrzescianie na tym forum:
      Zydzi-To jest zgraja zlodziei,lichwiarzy i tp.
      Oni nie sa Polacy,tylko ukrywaja swoje pochodzenie.
      Zostali zaproszeni za Kazimierza,a nie odwdzieczja sie za goscine.
      Sa V-ta kolumna.
      I tp. i td.
      Zadowolony?
      Narodowosc?
      W Szwecji np.takiego pojecia niema.
      W USA,chyba tez nie.
      We Francji rowniez`?
      W Rosji-tak.
      • szrh Re: co to za narodowosc ??....... ZYDOWSKA+ 02.06.05, 15:46
        wedlug prawa zydowskiego Zydem (w sensie narodowosci) jest kazdy, kto ma Matke
        Zydowke. Wyznawca judaizmu (rowniez ortodoksyjny konwertyta) jest takze
        czlonkiem narodu zydowskiego.
        Nie kazdy katolik natomiast jest automatycznie Polakiem lub Wlochem lub Hiszpanem.
        U Zydow jest wiec ten zwiazek narodowosci z religia silniejszy.

        Mozna byc Zydem z pochodzenia i wedlug religii a jednoczesnie miec obywatelstwo
        polskie. Nie wiem, czego nie rozumiesz Bambuko?
        jest sie wtedy polskim Zydem badz Polakiem pochodzenia zydowskiego badz Polakiem
        wyznania mojzeszowego :) badz, co jeszcze kto lubi.






        • bam_buko Re: co to za narodowosc ??....... ZYDOWSKA+ 02.06.05, 22:54
          szrh napisała:

          > wedlug prawa zydowskiego Zydem (w sensie narodowosci) jest kazdy,

          prawo zydowskie?? czy zasady wiary

          >kto ma Matke Zydowke.

          czy to nie przypadkiem zwyczaje pewnej grupy etnicznej

          Wyznawca judaizmu (rowniez ortodoksyjny konwertyta) jest takze
          > czlonkiem narodu zydowskiego.

          pytam sie powtornie co to jest narod zydowski-taki nie istnieje??
          istnieje natomiast panstwo Izrael a obywatele jego to izraelici,ludzie o
          roznych wyznaniach-Izrael nie jest panstwem religijnym wiec nie jest panstwem
          zydowskim sensu stricte

          > Nie kazdy katolik natomiast jest automatycznie Polakiem lub Wlochem lub
          Hiszpan
          > em.
          > U Zydow jest wiec ten zwiazek narodowosci z religia silniejszy.
          >
          > Mozna byc Zydem z pochodzenia i wedlug religii a jednoczesnie miec
          obywatelstwo polskie.

          to oczywiste wyznanie/wiara nie ma nic wspolnego z obywatelstwem
    • arap1 Re: co to za narodowosc ??....LACH....I..POLAK...? 02.06.05, 15:34
      LECHISTAN...POLAKISTAN...TO SAMO ...TO SAME G....W EURO PROGRES
      • krystian71 wkurzony jestes odrana,bo Szaron na licytacje Erec 02.06.05, 15:58
        wystawil?
    • 1ja Re: co to za narodowosc ??....... ZYDOWSKA+ 02.06.05, 15:47
      A jaka narodowosc podaje byly mieszkaniec z Bedzina,zamieszkaly w Zimbabwe?
      • bladatwarz Narodowosc polska; obywatelstwo 02.06.05, 15:52
        moze miec rozne.
        • arap1 Re: Narodowosc polska; obywatelstwo 02.06.05, 16:00
          bladatwarz napisał:

          > moze miec rozne.
          SKALP Z MOZGIEM TO TOBIE ZDJELI....ARABY....BLADAMORDA...???OTO MENTASLNOSC
          DEBILA....
        • 1ja Re: Narodowosc polska; obywatelstwo+ 02.06.05, 16:02
          Pan co,z wielbladami sie zadaje?
    • kosel_maruwi Re: co to za narodowosc ??....... ZYDOWSKA 02.06.05, 16:06
      bam_buko napisał:

      > Prosze o rzeczowe wytlumaczenie bo niestety...........

      Zastanow sie nad jezykiem Esperanto.
      Moze Ci to pomoze zrozumiec.
      • arap1 Re: co to za narodowosc ??....... ZYDOWSKA 02.06.05, 16:15
        kosel_maruwi napisał:

        > bam_buko napisał:
        >
        > > Prosze o rzeczowe wytlumaczenie bo niestety...........
        >
        > Zastanow sie nad jezykiem Esperanto.
        > Moze Ci to pomoze zrozumiec.HI.HI.TO CO TYLKO MAHMOD -KRYST ZROZUMIE...KATOLIK
        > TFU...INTELIGENTY..KOMUNY.....ZADEN Z TETULEM RODOWITEGO( PANA) SZLACHCICA
        >
        >
        • kosel_maruwi Re: co to za narodowosc ??....... ZYDOWSKA 02.06.05, 16:24
          arap1 napisał:

          > kosel_maruwi napisał:
          >
          > > bam_buko napisał:
          > >
          > > > Prosze o rzeczowe wytlumaczenie bo niestety...........
          > >
          > > Zastanow sie nad jezykiem Esperanto.
          > > Moze Ci to pomoze zrozumiec.HI.HI.TO CO TYLKO MAHMOD -KRYST ZROZUMIE...KA
          > TOLIK
          > > TFU...INTELIGENTY..KOMUNY.....ZADEN Z TETULEM RODOWITEGO( PANA) SZLACHCIC
          > A


          Nie rozumiem tego belkotu
          • arap1 Re: co to za narodowosc ??....... ZYDOWSKA 02.06.05, 16:28
          • arap1 Re: co to za narodowosc ??....... ZYDOWSKA 02.06.05, 16:39
            kosel_maruwi napisał:

            > arap1 napisał:
            >
            > > kosel_maruwi napisał:
            > >
            > > > bam_buko napisał:
            > > >
            > > > > Prosze o rzeczowe wytlumaczenie bo niestety...........
            > > >
            > > > Zastanow sie nad jezykiem Esperanto.
            > > > Moze Ci to pomoze zrozumiec.HI.HI.TO CO TYLKO MAHMOD -KRYST ZROZUMI
            > E...KA
            > > TOLIK
            > > > TFU...INTELIGENTY..KOMUNY.....ZADEN Z TETULEM RODOWITEGO( PANA) SZL
            > ACHCIC
            > > A
            >
            >
            > Nie rozumiem tego belkotu
            >
            > WYPOWIEDZ ARABIE......CHSZASC BRZMI W TTRZCINIE...SORRY ZA POMYLKE
            • kosel_maruwi Re: co to za narodowosc ??....... ZYDOWSKA 02.06.05, 16:50
              arap1 napisał:

              > kosel_maruwi napisał:
              >
              > > arap1 napisał:
              > >
              > > > kosel_maruwi napisał:
              > > >
              > > > > bam_buko napisał:
              > > > >
              > > > > > Prosze o rzeczowe wytlumaczenie bo niestety...........
              > > > >
              > > > > Zastanow sie nad jezykiem Esperanto.
              > > > > Moze Ci to pomoze zrozumiec.HI.HI.TO CO TYLKO MAHMOD -KRYST Z
              > ROZUMI
              > > E...KA
              > > > TOLIK
              > > > > TFU...INTELIGENTY..KOMUNY.....ZADEN Z TETULEM RODOWITEGO( PAN
              > A) SZL
              > > ACHCIC
              > > > A
              > >
              > >
              > > Nie rozumiem tego belkotu
              > >
              > > WYPOWIEDZ ARABIE......CHSZASC BRZMI W TTRZCINIE...SORRY ZA POMYLKE

              Chrzasc ?? Jaki chrzasc ??

              Nikt ci do tej pory nie napisal, ze belkoczesz bez sensu ??
            • bam_buko arap do budy- tutal ludzie dyskutuja 02.06.05, 22:56
              kundlu
            • bam_buko Re: co to za narodowosc ??....... ZYDOWSKA 02.06.05, 23:02
              jakos trudno uzyskac odpowiedz od mieszkajacych w Izraelu

              powtarzam pytanie jaka narodowosc wpisuje obywatel Izraela w roznych
              spisach ,ankietach czy w kartach przekraczania granicy(glownie poza Europa)
    • atp1 Re: co to za narodowosc ??....... ZYDOWSKA 02.06.05, 16:13
      Narodowosc zydowska to jest dzisiaj furtka odwrotu, tzn. jesli
      taki ancymon siedzi w Polsce to ma oczywiscie polski paszport i
      jest Polakiem na papierze, moze takze zabijac i mordowac tak jak
      niektorzy UB-cy albo krasc. Potem jak sytuacja zrobi sie niebezpieczna
      ucieka do Izraela, ktory go chroni przed wszelkimi prawami miedzynarodowymi
      bo on juz Zyd. Bandzior taki albo kryminalista oskarza oczywiscie
      Polske o rzekomy antysemityzm albo nawet ludobojstwo, zydowskie media
      oczywiscie trabia to na caly swiat i sprawa zalatwiona.
      • 1ja Re: co to za narodowosc ??....... ZYDOWSKA+ 02.06.05, 16:18
        Znam Polaka,co do USA uciekl-w wojsku polskim nie chcial byc.
        Studentem zostal.
        Do Polski zwial-w wojsku amerykanskim nie chcial byc.
        Gdzie jest wiecej banfziorow-w Polsce czy Izraelu?
      • eeechooo Re: co to za narodowosc ??....... ARABSKA 02.06.05, 16:26
        atp1 napisał:

        > Narodowosc zydowska to jest dzisiaj furtka odwrotu, tzn. jesli
        > taki ancymon siedzi w Polsce to ma oczywiscie polski paszport i
        > jest Polakiem na papierze, moze takze zabijac i mordowac tak jak
        > niektorzy UB-cy albo krasc. Potem jak sytuacja zrobi sie niebezpieczna
        > ucieka do Izraela, ktory go chroni przed wszelkimi prawami miedzynarodowymi
        > bo on juz Zyd. Bandzior taki albo kryminalista oskarza oczywiscie
        > Polske o rzekomy antysemityzm albo nawet ludobojstwo, zydowskie media
        > oczywiscie trabia to na caly swiat i sprawa zalatwiona.

        Narodowosc arabska to jest dzisiaj furtka odwrotu, tzn. jesli
        taki ancymon siedzi w Polsce to ma oczywiscie polski paszport i
        jest Polakiem na papierze, moze takze zabijac i mordowac tak jak
        niektorzy UB-cy albo krasc. Potem jak sytuacja zrobi sie niebezpieczna
        ucieka do Autonomii Palestyńskiej, ktora go chroni przed wszelkimi prawami
        miedzynarodowymi
        bo on juz muzułmanin. Bandzior taki albo kryminalista oskarza oczywiscie
        Polske o rzekomy antyislamizm albo nawet ludobojstwo, arabskie media
        oczywiscie trabia to na caly swiat i sprawa zalatwiona.

        • atp1 Re: co to za narodowosc ??....... ARABSKA 02.06.05, 16:44
          My takich nie znamy w Polsce, znamy natomiast Bagsika i Gasiorowskiego
          i roznych zydowskich ludobojcow typu pana Morell. Przyklady mozna
          mnozyc. Trzymaj sie faktow eeechooo, nie falszuj historii
          i nie tworz science-fiction. W przeciwnym razie bedziemy musieli
          cie zamknac "w polskim obozie smierci".
    • puuchatek Re: co to za narodowosc ??....... ZYDOWSKA 02.06.05, 16:51
      Jakież to charakterystyczne, że najgłośniejsi hurra-Polacy, na każdym kroku
      tropiący żydowskie spiski, tak kiepsko posługują się językiem polskim, tak są
      niekompetentni w ojczystej mowie... Panowie (...i Panie...) - znajomość i
      szacunek do języka ojczystego to TAKŻE objaw patriotyzmu...

      Wyjaśniam zatem "patriotom" (jak nie uwierzą, niech do słowników i encyklopedii
      zajrzą):

      Słowo "Żyd" pisane wielką literą oznacza narodowość (tak, jak "Polak").

      Słowo "żyd" pisane małą literą oznacza wyznanie (tak jak "chrześcijanin").

      Natomiast mieszkaniec/obywatel Izrela to nie "Izraelita" (to określenie
      archaiczne, używane w Biblii, określa raczej przynależność kulturową) tylko
      "Izraelczyk".

      Uczyć się, myśleć, to nie boli...
      • atp1 Re: co to za narodowosc ??....... ZYDOWSKA 02.06.05, 17:05
        O kogo ci chodzi lachmyto, chyba nie o mnie. Powinienes wiedziec
        polaczku ze przymiotniki pisze sie z malych liter, np Zyd i zydowski,
        gdzie "zydowski" jest przymiotnikiem i pisze sie z malej litery!!!
        • sempiasty tak tak łazjo! to do ciebie atp1! 02.06.05, 18:51
          jeżeli ktoś udziela ci bezpłatnie porady jak używać poprawnie języka polskiego -
          to mu podziękuj a nie obrażaj
          bo oznacza to, ze nie tylko nie znasz języka polskiego
          ale nie znasz także polskiej grzeczności i uprzejmości
          i w ogóle z Polską nie masz nic wspólnego
          • i-love-2-bike Re: tak tak łazjo! to do ciebie atp1! 02.06.05, 19:00
            sempiasty napisał:

            > jeżeli ktoś udziela ci bezpłatnie porady jak używać poprawnie języka polskiego
            > -
            > to mu podziękuj a nie obrażaj
            > bo oznacza to, ze nie tylko nie znasz języka polskiego
            > ale nie znasz także polskiej grzeczności i uprzejmości
            > i w ogóle z Polską nie masz nic wspólnego

            a co tobie dolega pacjent cIEM pobil sempiasty,zes taki naladowany optymizmem od
            rana? tu nie forum gramatyka,zeby naSZ poprawiac non-stop,my siebie rozumiemy i
            bez twojej Lortograficznej pomocy.
            • sempiasty Re: tak tak łazjo! to do ciebie atp1! 02.06.05, 19:04
              1.bronisz atp1 bo sama masz klopoty z językiem polskim?
              taka solidarność kaleczących język?

              2. rano to u nas było 10 godzin temu
              niedługo zajdzie słońce
              bierz poprawkę na to gdzie jesteś

              a ja mam tak dobry nastrój
              że żaden nawiedzony baran typu atp1
              nie jest w stanie mi go popsuć
              • i-love-2-bike Re: tak tak łazjo! to do ciebie atp1! 02.06.05, 19:07
                sempiasty napisał:

                > 1.bronisz atp1 bo sama masz klopoty z językiem polskim?
                > taka solidarność kaleczących język?
                >
                > 2. rano to u nas było 10 godzin temu
                > niedługo zajdzie słońce
                > bierz poprawkę na to gdzie jesteś
                >
                > a ja mam tak dobry nastrój
                > że żaden nawiedzony baran typu atp1
                > nie jest w stanie mi go popsuć

                a co ci do tego kogo ja bronie,czy nie ty bronisz swoja padlinke ja innych.
                oczywiscie,ze mam z jezykiem polskim problemy bo juz dawno,dawno nie mieszkam w
                POlsce a rzeczy sie zapomina i co z tego?
                a co do nastroju to masz tu jeden z podlejszych co dzien,rano czy wieczor a
                koles dobrze wiem,ze u was jest dokladnie 6+ godzin,bo liczyc umiem, wiec ty juz
                niedlugo sobie bedziesz chrapal a ja dalej bede sie cieszyc pieknym dniem i
                dobrym humorem.
                • sempiasty Re: tak tak łazjo! to do ciebie atp1! 02.06.05, 19:09
                  a pracować to nie łaska?
                  • i-love-2-bike Re: tak tak łazjo! to do ciebie atp1! 02.06.05, 19:11
                    sempiasty napisał:

                    > a pracować to nie łaska?

                    ja moj drogi pracuje,tzn.zarabiam pieniadze i powiekszam kapital, i to niezle
                    wiec co cie martwi lekarzynko droga?
                    • sempiasty Re: tak tak łazjo! to do ciebie atp1! 02.06.05, 19:23
                      no to gratuluję!
                      ponieważ siedzisz na forum w czasie,
                      w którym w Ameryce wszyscy pracują,
                      martwiłem się po prostu że jesteś na zasiłku
                      • i-love-2-bike Re: tak tak łazjo! to do ciebie atp1! 02.06.05, 19:34
                        sempiasty napisał:

                        > no to gratuluję!
                        > ponieważ siedzisz na forum w czasie,
                        > w którym w Ameryce wszyscy pracują,
                        > martwiłem się po prostu że jesteś na zasiłku

                        nie kotus dostep do wszystkiego masz obecnie przez komputer i mozesz
                        jednoczesnie zarabiac mamone rozmawiac na FS i otwierajac inne okienko na
                        kompie,aby depozyt do banku przelac tego cos zarobila gdzie indziej,nawet nie
                        wychodzac z domu:))
                        to sie nazywa bycie z technika na ty:))
                        • sempiasty he!he!he! 02.06.05, 19:46
                          he!he!he!
                          za komuny to u nas nazywali takich spekulantami giełdowymi

                          a poważnie
                          praca w domu rodzi wiele niebezpieczeństw
                          Tu masz pouczający tekst:
                          "Trucizna z monitora i komputera"
                          www.psseswidnica.pl/zdrowie/komputer/komputer.php#trucizna
                          praca taka demobilizuje
                          powoduje, że zaniedbuje się wygląd
                          powoduje depresje i zniechęcenie

                          znacznie lepiej pracować pomiędzy ludźmi
                          • i-love-2-bike Re: he!he!he! 02.06.05, 19:49
                            sempiasty napisał:

                            > he!he!he!
                            > za komuny to u nas nazywali takich spekulantami giełdowymi
                            >

                            >kotus zalezy co i jak robisz,jak rowniez ile zarabiaszno nu nie . bilans jest
                            prosty a cyfry nie klamia. a co do ludzi to nie boj bidy,ja mam spora rodzine, i
                            to normalna,jak rowniez przyjaciol tam gdzie mieszkam i w roznych innych
                            panstwach kuli ziemskiej, a wiec dzieki za troske,ale adres nie ten:))
                          • sempiasty dodatek do he!he!he! 02.06.05, 19:51
                            a tu jeszcze mam parę zagrożeń
                            weź sobie je do serca

                            zaburzenia relacji interpersonalnych (np. rezygnacja z bezpośredniego
                            kontaktu),
                            · utrata zainteresowania wszelkimi formami aktywności społecznej,
                            · zaniedbanie życia rodzinnego,
                            · zapominanie o posiłkach,
                            · zaburzenia w sferze uczuć i emocji,
                            · utrwalenie postaw egocentrycznych,
                            · zaburzenia w zakresie własnej tożsamości,
                            · zawężenie zainteresowań i możliwości intelektualnych,
                            · zmiana języka (zubożenie, techniczny slang, używanie skrótów),
                            · zmniejszenie potrzeb seksualnych,
                            · niekontrolowanie czasu spędzanego w Sieci,
                            · rezygnacja z innych rozrywek i przyjemności,
                            · brak troski o własne zdrowie (zarwane noce, nieregularne posiłki) i
                            higienę osobistą,
                            • i-love-2-bike Re: dodatek do he!he!he! 02.06.05, 20:02
                              sempiasty napisał:

                              > a tu jeszcze mam parę zagrożeń
                              > weź sobie je do serca
                              >
                              > zaburzenia relacji interpersonalnych (np. rezygnacja z bezpośredniego
                              > kontaktu),
                              > · utrata zainteresowania wszelkimi formami aktywności społecznej,
                              > · zaniedbanie życia rodzinnego,
                              > · zapominanie o posiłkach,
                              > · zaburzenia w sferze uczuć i emocji,
                              > · utrwalenie postaw egocentrycznych,
                              > · zaburzenia w zakresie własnej tożsamości,
                              > · zawężenie zainteresowań i możliwości intelektualnych,
                              > · zmiana języka (zubożenie, techniczny slang, używanie skrótów),
                              > · zmniejszenie potrzeb seksualnych,
                              > · niekontrolowanie czasu spędzanego w Sieci,
                              > · rezygnacja z innych rozrywek i przyjemności,
                              > · brak troski o własne zdrowie (zarwane noce, nieregularne posiłki) i
                              > higienę osobistą,

                              ty musisz byc seet bumpkin,miec takiego lekarza co wyprzedza symptomy,lub patrzy
                              na wszystkich poprzez swoj pryzmat to juz rzeczywiscie szczyt. moge cie
                              zapewnic,ze jadam regularnie,nie mam nadwagi,mam czysty dom i sliczny ogrod,jak
                              rowniez dla utrzymania miesni w kondycji cwicze dziennie okolo 2 godzin, a
                              wiecej nie trzeba aby miec dobry humor,dobra sylwetke i nie wstydzic sie
                              chodzenia w szortach i krotkim t-shirt,slonko a wiec jeszcze raz Bog zaplac,ale
                              to nie ten adres.
                              • sempiasty Re: dodatek do he!he!he! 02.06.05, 23:06
                                nie mogę by całkiem spokojny
                                ponieważ nie odniosłaś się do najpoważniejszego zagrożenia:
                                "zmniejszenia potrzeb seksualnych"

                                co ci po dobrej zylwetce i
                                dobrej kondycji
                                odzianych w szorty
                                skoro mężczyźni tego nie widzą
                                i nie mogą ocenić?
                                wystawianie się na widok mężczyzną
                                i zyskiwanie ich podziwu
                                to podstawowa cecha
                                100-procentowej kobiety
                        • szrh he, he 02.06.05, 21:57
                          ilove2bike>> dostep do wszystkiego masz obecnie przez komputer i mozesz
                          > jednoczesnie zarabiac mamone<

                          hehe, Siedzi w fotelu, spoglada od czasu do czasu w monitorek, poza tym nic nie
                          robi a kasa jej wpada do portfela.

                          uwazaj ilove2bike, bo cie Zydem okrzykna ;)
                          • sempiasty dzięki za zwrócenie uwagi! 02.06.05, 23:09
                            faktycznie wygląda na to, że i-love-2-bike to Żydówka
                            przynajmniej przy zastosowaniu kryteriów,
                            którymi sama się posługuje na forum

                            masz u mnie plus szanowny(-a) szrh
    • olewin Re: co to za narodowosc ??....... ZYDOWSKA 02.06.05, 17:25
      Co w Izraelu wpisuja jego obywatele w rubryce narodowosc?????

      Najpierw musza dostać to obywatelstwo .. co w przypadku niewyznających judaizm
      albo niebędących żydami z matki jest niemożliwe ..
      • atp1 Re: co to za narodowosc ??....... ZYDOWSKA 02.06.05, 17:28
        Slyszalem ze ich narodowosc musi zatwierdzic Rabin!!!
        Czy ktos na ten temat ma jakies informacje?
        • olewin Re: co to za narodowosc ??....... ZYDOWSKA 02.06.05, 17:29
          Isaak Rabin jako prezydent mógł nadawać obywatelstwo ... :))
          • dana33 Re: co to za narodowosc ??....... ZYDOWSKA 02.06.05, 22:10
            geeez, olewinski.... rabin byl icchak a nie isaak, i byl premierem a nie
            prezydentem. oprocz tego wszystko sie zgadza w twoim poscie...
            jak to tomek kiedys powiedzial, glupich nie sieja, sami sie rodza...
    • wujcio44 Co to pal..nt?......BAMBUKO?? 02.06.05, 17:59
    • t0g Prymitywne kraje tez dojda do tego, co jest w USA 02.06.05, 21:15
      W USA kazdy obywatel jest Amerykaninem. Jak chce, to moze w roznych
      kwestionariuszach okreslic swoje "pochodzenie etniczne", ale nie musi.

      Inne prymitywniejsze kraje tez stopniowo dojda do czegos takiego, ale niektorym
      to zajmie jeszcze duzo czasu.
      • atp1 Re: Prymitywne kraje tez dojda do tego, co jest w 02.06.05, 21:46
        Daj sobie spokoj Giebultowicz z wasza amerykanska demokracja!
        Tam za byle g... dostaje sie 20 lat nie majac pieniedzy a wiec
        adwokata. Dzisiaj widzialem program w dunskiej TV, o wymianie mlodziezy
        miedzy szkolami. Dunskie chlopaki spakowaly manatki po tygodniu
        jak zobaczyly amerykanska nedze, slamsy i rozboj. Przyjechali przerazeni
        i powiedzieli "nigdy wiecej". Ten amerykanski raj jest stworzony dla
        brodatych elit.
        • wyrodnamatka Re: Prymitywne kraje tez dojda do tego, co jest w 02.06.05, 21:48
          narodowość narodowością ale
          BUSZ DAWAJ MOJE 100 MILIONÓW
          BUSZ DAWAJ MOJE 100 MILIONÓW
          BUSZ DAWAJ MOJE 100 MILIONÓW
          BUSZ DAWAJ MOJE 100 MILIONÓW
          BUSZ DAWAJ MOJE 100 MILIONÓW
        • eeechooo eeechooo.... 02.06.05, 23:16
          Daj sobie spokoj atp1 z wasza islamską demokracja!
          U was za byle g... dostaje sie karę śmierci
          adwokata nie pozwalają mieć
          Dzisiaj widzialem program w Al-Jasira TV, o wymianie mlodziezy
          miedzy szkolami. Jordańskie chlopaki spakowaly manatki po tygodniu
          jak zobaczyly palestyńską nedze, slamsy i rozboj. Przyjechali przerazeni
          i powiedzieli "nigdy wiecej". Ten palestyński raj jest stworzony wyłącznie
          dla potomkow złodzieja Arafata
      • bam_buko Re: Prymitywne kraje tez dojda do tego, co jest w 02.06.05, 23:21
        t0g napisał:

        > W USA kazdy obywatel jest Amerykaninem. Jak chce, to moze w roznych
        > kwestionariuszach okreslic swoje "pochodzenie etniczne", ale nie musi.



        hmm najglosniej krzycza ze sa Amerykaninami mlodzi stazem emigranci z
        zapadlych dziur swiata,czesto pelni kompleksow w swoim kraju
        niedoceniani/ignorowani z przerostem ambicji.............mowiac na kazdym kroku
        kiepska angielszczyzna ze sa Amerykaminami sami sie tym nobilituja -nic wiecej.
        I tak zostana 2-3 kat.obywateli bez wzgledu jak glosno beda krzyczec

        ps jesli chodzi o kwestionariusze zgoda

        • t0g Re: Prymitywne kraje tez dojda do tego, co jest w 03.06.05, 02:11
          bam_buko napisał:


          > hmm najglosniej krzycza ze sa Amerykaninami mlodzi stazem emigranci z
          > zapadlych dziur swiata,czesto pelni kompleksow w swoim kraju
          > niedoceniani/ignorowani z przerostem ambicji.............mowiac na kazdym kroku
          >
          > kiepska angielszczyzna ze sa Amerykaminami sami sie tym nobilituja -nic wiecej.
          > I tak zostana 2-3 kat.obywateli bez wzgledu jak glosno beda krzyczec

          Ja takich nie znam, bo mnie ani to nie dotyczy, ani sie nie obracam w takim
          towarzystwie.

          Nie zrozumiales, o co mi chodzi.
          Nie chodzi mi o takich, ktorzy krzycza: "Ja jestem Amerykanin!" , tylko o cos
          odwrotnego - o takich, ktorzy krzycza: "Tys nie Amerykanin!".

          W Polsce czesto uslyszysz: "Ten to nie Polak, tylko Zyd". W USA nie uslyszysz
          "Ten to nie Amerykanin, tylko Zyd". Najwyzej, jesli nie jest obywatelem USA, to
          powiedza "To nie Amerykanin, tylko Izraelczyk".
          • marouder Fasolko, ale w samym Izraelu 03.06.05, 02:17
            wystepuje rozroznianie na zydowskich i niezydowskich obywateli..slowem, co ty na to?

            t0g napisał:

            > bam_buko napisał:
            >
            >
            > > hmm najglosniej krzycza ze sa Amerykaninami mlodzi stazem emigranci z
            > > zapadlych dziur swiata,czesto pelni kompleksow w swoim kraju
            > > niedoceniani/ignorowani z przerostem ambicji.............mowiac na kazdym
            > kroku
            > >
            > > kiepska angielszczyzna ze sa Amerykaminami sami sie tym nobilituja -nic w
            > iecej.
            > > I tak zostana 2-3 kat.obywateli bez wzgledu jak glosno beda krzyczec
            >
            > Ja takich nie znam, bo mnie ani to nie dotyczy, ani sie nie obracam w takim
            > towarzystwie.
            >
            > Nie zrozumiales, o co mi chodzi.
            > Nie chodzi mi o takich, ktorzy krzycza: "Ja jestem Amerykanin!" , tylko o cos
            > odwrotnego - o takich, ktorzy krzycza: "Tys nie Amerykanin!".
            >


            > W Polsce czesto uslyszysz: "Ten to nie Polak, tylko Zyd". W USA nie uslyszysz
            > "Ten to nie Amerykanin, tylko Zyd". Najwyzej, jesli nie jest obywatelem USA, t
            > o
            > powiedza "To nie Amerykanin, tylko Izraelczyk".
            >
            • t0g Re: Fasolko, ale w samym Izraelu 03.06.05, 09:36
              marouder napisał:

              > wystepuje rozroznianie na zydowskich i niezydowskich obywateli..slowem, co ty n
              > a to?

              Wypowiadalem sie na temat USA, a nie Izraela.
          • bam_buko Re: Prymitywne kraje tez dojda do tego, co jest w 03.06.05, 02:30
            t0g napisał:

            > W Polsce czesto uslyszysz: "Ten to nie Polak, tylko Zyd". W USA nie uslyszysz
            > "Ten to nie Amerykanin, tylko Zyd". Najwyzej, jesli nie jest obywatelem USA,
            to powiedza "To nie Amerykanin, tylko Izraelczyk".
            >

            aaaaaaacha to w Polsce sa narodowosci zydowskiej a w USA sa izraelitami
            czy dobrze tym razem zrozunialem cesiu
            a amerykanskiego!!!murzyna okreslaja obecnie afro-american ,zeby nie mylic z
            Amerykaninem ??
            • t0g Re: Prymitywne kraje tez dojda do tego, co jest w 03.06.05, 09:40
              bam_buko napisał:


              > a amerykanskiego!!!murzyna okreslaja obecnie afro-american ,zeby nie mylic z
              >
              > Amerykaninem ??

              Amerykanski Murzyn, obywatel USA, nie jest uwazany za Amerykanina? Pierwsze slysze.
    • bam_buko Re: co to za narodowosc ??....... ZYDOWSKA 02.06.05, 23:26
      jakos trudno uzyskac odpowiedz od mieszkajacych w Izraelu

      powtarzam pytanie jaka narodowosc wpisuje obywatel Izraela w roznych
      spisach ,ankietach czy w kartach przekraczania granicy(glownie poza Europa)
      • sempiasty a dlaczego pytasz? 02.06.05, 23:34
        a ta informacja potrzebna ci do szczęścia?
        zamierzasz pracować w Straży Granicznej?
        wyraźnie męczy cię problem, który jak przypuszczam,
        w istocie nie ma dla ciebie żadnego znaczenia
        chyba, że
        sięgniemy godnie z zasadami psychoanalizy - do twojego dzieciństwa
        może zrobic się ciekawie...
        • bam_buko Re: a dlaczego pytasz? 02.06.05, 23:42
          sempiasty napisał:

          > a ta informacja potrzebna ci do szczęścia?
          > zamierzasz pracować w Straży Granicznej?
          > wyraźnie męczy cię problem, który jak przypuszczam,
          > w istocie nie ma dla ciebie żadnego znaczenia
          > chyba, że
          > sięgniemy godnie z zasadami psychoanalizy - do twojego dzieciństwa
          > może zrobic się ciekawie...

          sempiasty nie filozofuj- jak pytam to mnie to interesuje.

          tobie kazda nowa informacja szczescie przynosi?? hehe ciekawe
          masz cos do przekazania na temat to dawaj ,jesli nie to idz spac hloopcze
        • i-love-2-bike Re: a dlaczego pytasz? 02.06.05, 23:51
          sempiasty napisał:

          > a ta informacja potrzebna ci do szczęścia?
          > zamierzasz pracować w Straży Granicznej?
          > wyraźnie męczy cię problem, który jak przypuszczam,
          > w istocie nie ma dla ciebie żadnego znaczenia
          > chyba, że
          > sięgniemy godnie z zasadami psychoanalizy - do twojego dzieciństwa
          > może zrobic się ciekawie...

          musze powiedziec sempku,ze kazdy normalny sempek polski juz o tej porze smacznie
          spi,albo z jakas sempoFka nawija o rzeczach przyziemnych. co ty dziecie moje
          jeszcze tu na forum robisz w ta pora?
          • sempiasty masz rację 03.06.05, 00:17
            pora oddać pole emigrantom
            leczącym na forum swoje kompleksy
            i tak za dużo czasu straciłem

            zajrzę rano - będzie tu jak zawsze spokojniej
    • marouder A generalnie to tez bym sie chcial dowiedziec 03.06.05, 02:34
      czym ten ewenement jest? Danka mowi, ze jest areligijna, mowila tez dawnymi
      laty, ze jako dziecko miala maly kontakt z zydowskoscia i plytka swiadomosc
      swojej tozsamosci narodowej, wobec tego zapytam, czy danka stala sie, czy byla
      Zydowka?Zechciej mi odpowiedziec prosze, bo rzeczywiscie, jest tu pewien
      problem, mianowicie, czy gdyby ciebie i twoja matke odpowiednio traktowano w
      Polsce bylabys sie teraz identyfikowala z historia i dniem dzisiejszym Izraela?

      bam_buko napisał:

      >
      > Prosze o rzeczowe wytlumaczenie bo niestety...........
      > dla mnie zyd to wyznanie tak jak chrzescijanin,muzulmanin czy buddysta
      >
      > W jednym z postow zamieszczonym przez dane jest rozmowa z Michalem Glowinskim
      >
      > Facet prawie siedemdziesatletni uwazajacy sie za Polaka ,twierdzacy ze jego
      > rodzice rowniez byli Polakami ,raptem w czasie spisu powszechnego wpisuje w
      > rubryce narodowosc ZYD!!!!!!!!!!!!!!!
      >
      > Tutaj fragment tego wywiadu:
      >
      > "W rubryce narodowość pisze Pan...?
      >
      > Polska.
      >
      > Ach nie, przepraszam, raz zmieniłem. Przy ostatnim spisie powszechnym
      > powiedziałem ankieterce: proszę pani, może pani wpisać, co pani bardziej
      > odpowiada, albo dwie

      narodowości - polską i żydowską, albo tylko polską lub
      > tylko żydowską.
      >
      > W zwiazku z powyzszym mam drugie pytanie
      >
      > Co w Izraelu wpisuja jego obywatele w rubryce narodowosc?????
      >
      >
      • sempiasty zdumiewające 03.06.05, 09:49
        zadajesz tak osobiste pytania
        że nie wiem, czy przyjacielowi mozna by na nie odpowiedzieć
        a do przyjaciół dany pewnie się nie zaliczasz
        jezeli lubisz ekshibicjonizm psychiczny na forum
        to wywnętrzaj się do woli
        ale nie oczekuj tego od innych
        • puuchatek Re: zdumiewające 03.06.05, 13:47
          Sempiasty, człowieku, po co Ty z tymi przygłupami w ogóle dyskutujesz? Czy Ty
          nie widzisz, jak z nich stadami kompleksy wyłażą? Jak gotowi są napluć na
          kazdego, do kogo ich ślina doleci?

          Przecież ich defnicja "Żyda" jest oczywista: "Żyd" to każdy, kogo nie lubią, a
          zwłaszcza każdy, kto jest od nich w czymkolwiek lepszy. To normalne - każdy
          nieudacznik i miernota musi sobie stworzyć iluzję, że jest lepszy od innych -
          jak już nie może w czym innym, to przynajmniej w tym, że "oni są Żydami, a ja nie".

          Olej ich, przyjacielu, sikiem parabolicznym. Niezależnie od Twojego nicka, po co
          się z padliną zadawać?

          :)
          • marouder puchatku, misiu 03.06.05, 15:36
            o bardzo malym rozumku, prosze wspieraj swojego przyjaciela scierwnika w watkach
            poswieconych wzajemnej adoracji mialkich, bez wlasnego zdania petakow.

            puuchatek napisał:

            > Sempiasty, człowieku, po co Ty z tymi przygłupami w ogóle dyskutujesz? Czy Ty
            > nie widzisz, jak z nich stadami kompleksy wyłażą? Jak gotowi są napluć na
            > kazdego, do kogo ich ślina doleci?
            >
            > Przecież ich defnicja "Żyda" jest oczywista: "Żyd" to każdy, kogo nie lubią, a
            > zwłaszcza każdy, kto jest od nich w czymkolwiek lepszy. To normalne - każdy
            > nieudacznik i miernota musi sobie stworzyć iluzję, że jest lepszy od innych -
            > jak już nie może w czym innym, to przynajmniej w tym, że "oni są Żydami, a ja n
            > ie".
            >
            > Olej ich, przyjacielu, sikiem parabolicznym. Niezależnie od Twojego nicka, po c
            > o
            > się z padliną zadawać?
            >
            > :)
            • puuchatek Re: puchatku, misiu 03.06.05, 15:40
              marouder napisał:

              > o bardzo malym rozumku, prosze wspieraj swojego przyjaciela scierwnika w watkach
              > poswieconych wzajemnej adoracji mialkich, bez wlasnego zdania petakow.

              Przyjacielu,
              - po pierwsze liczy się nie wielkość rozumku, ale to, czy się go używa i w jaki
              sposób. :)
              - po drugie - jak już o rozumku mówimy - przeczytaj uważnie swoją wypowiedź
              (którą przytaczam powyżej dosłownie), potem policz spokojnie do dziesięciu i
              przetłumacz ją na polski.

              I nie denerwuj się tak, złość piękności szkodzi :)
              • marouder Puchatku, ja cie nawet rozumiem 03.06.05, 17:25
                W koncu, jak czlowiek ma dzieci, to zdazy pewne prawidlowosci zaobserwowac.
                Jesli masz klopot z translacja mojej wypowiedzi na osobisty polski, to masz dwa
                wyjscia; odpuscic ja sobie z takich lub innych przyczyn natury prywatnej lub
                udac sie do najblizszej polonistki, ktora ci rzecz cala wylozy:))
                Jak powiedzialem calkiem dobrze rozumiem stworzenia, ktore z braku doswiadczen
                objawiaja niejaki wstret do niejednowymiarowej i nadto dla nich skomplikowanej
                materii tego swiata:))

                puuchatek napisał:

                > marouder napisał:
                >
                > > o bardzo malym rozumku, prosze wspieraj swojego przyjaciela scierwnika w
                > watkach
                > > poswieconych wzajemnej adoracji mialkich, bez wlasnego zdania petakow.
                >
                > Przyjacielu,
                > - po pierwsze liczy się nie wielkość rozumku, ale to, czy się go używa i w jaki
                > sposób. :)
                > - po drugie - jak już o rozumku mówimy - przeczytaj uważnie swoją wypowiedź
                > (którą przytaczam powyżej dosłownie), potem policz spokojnie do dziesięciu i
                > przetłumacz ją na polski.
                >
                > I nie denerwuj się tak, złość piękności szkodzi :)
                • puuchatek Re: Puchatku, ja cie nawet rozumiem 03.06.05, 17:34
                  marouder napisał:
                  > Puchatku, ja cie nawet rozumiem

                  Eee tam, wydaje ci się :)


                  > Jesli masz klopot z translacja mojej wypowiedzi na osobisty polski

                  A ja bym Ci jednak propnował, żebyś swoją światłą wypowiedź raz jeszcze uważnie
                  przeczytał. Może to był Twój "osobisty polski", ale na pewno nie polszczyzna
                  literacka. :)

                  > Jak powiedzialem calkiem dobrze rozumiem stworzenia, ktore z braku doswiadczen
                  > objawiaja niejaki wstret do niejednowymiarowej i nadto dla nich skomplikowanej
                  > materii tego swiata:))

                  "Niejednowymiarowa materia"... Jakichż trudnych słów Waćpan używasz :) Może
                  nawet świadczyłyby o niejakiej erudycji, gdyby nie to, że są trochę bez sensu :)

                  A pozostawiwszy na boku słowne przepychanki (ja tak mogę długo, tylko po co...)
                  może naprawdę przeczytaj uważnie całą tę dyskusję i zastanów się, o co właściwie
                  w niej chodzi... Jak ktoś broni spsikowej teorii dziejów i pluje na każdego, kto
                  śmie myśleć inaczej, jak ktoś z pogardą wyraża się o innych ludziach, to mam
                  wrażenie, że to on właśnie prezentuje prymitywną wizję świata, w której "my być
                  dobrzy, oni być źli".

                  Myśleć, prosiaczku, myśleć, to nie boli...

                  A dzieci też mam. I uczę je poprawnie po polsku mówić. I są w tym naprawdę
                  niezłe, uwierz mi - wyrażają się w sposób zrozumiały dla innych i nie używają
                  słów i zwrotów, których znaczenia nie znają ;)
                  • marouder Jesliby twoje dzieci misiu nigdy nie uzywaly 03.06.05, 17:40
                    zwrotow, ktorych znaczenia nie znaja, to obawiam sie, ze nie wyartykulowalyby do
                    tej pory nic, poza najprostszym aguuu:) Mysle wiec, ze twoj wychowawczy sukces
                    nie na tym sie zasadza:))
                    Ja zas nigdy nie mialem inklinacji do teorii spiskowych jakiejkolwiek proweniencji.
                    Bye:)

                    puuchatek napisał:

                    > marouder napisał:
                    > > Puchatku, ja cie nawet rozumiem
                    >
                    > Eee tam, wydaje ci się :)
                    >
                    >
                    > > Jesli masz klopot z translacja mojej wypowiedzi na osobisty polski
                    >
                    > A ja bym Ci jednak propnował, żebyś swoją światłą wypowiedź raz jeszcze uważnie
                    > przeczytał. Może to był Twój "osobisty polski", ale na pewno nie polszczyzna
                    > literacka. :)
                    >
                    > > Jak powiedzialem calkiem dobrze rozumiem stworzenia, ktore z braku doswia
                    > dczen
                    > > objawiaja niejaki wstret do niejednowymiarowej i nadto dla nich skompliko
                    > wanej
                    > > materii tego swiata:))
                    >
                    > "Niejednowymiarowa materia"... Jakichż trudnych słów Waćpan używasz :) Może
                    > nawet świadczyłyby o niejakiej erudycji, gdyby nie to, że są trochę bez sensu :
                    > )
                    >
                    > A pozostawiwszy na boku słowne przepychanki (ja tak mogę długo, tylko po co...)
                    > może naprawdę przeczytaj uważnie całą tę dyskusję i zastanów się, o co właściwi
                    > e
                    > w niej chodzi... Jak ktoś broni spsikowej teorii dziejów i pluje na każdego, kt
                    > o
                    > śmie myśleć inaczej, jak ktoś z pogardą wyraża się o innych ludziach, to mam
                    > wrażenie, że to on właśnie prezentuje prymitywną wizję świata, w której "my być
                    > dobrzy, oni być źli".
                    >
                    > Myśleć, prosiaczku, myśleć, to nie boli...
                    >
                    > A dzieci też mam. I uczę je poprawnie po polsku mówić. I są w tym naprawdę
                    > niezłe, uwierz mi - wyrażają się w sposób zrozumiały dla innych i nie używają
                    > słów i zwrotów, których znaczenia nie znają ;)
                    • puuchatek Re: Jesliby twoje dzieci misiu nigdy nie uzywaly 03.06.05, 17:48
                      Różnica między moimi dziećmi a Tobą jest taka, że one - jak nie rozumieją - to
                      przychodzą i pytają "Tato, a co to znaczy...". :)

                      > Ja zas nigdy nie mialem inklinacji do teorii spiskowych jakiejkolwiek prowenien
                      > cji.
                      > Bye:)

                      To poczytaj uważnie cały wątek od początku i wsłuchaj się w różne argumenty
                      kolejnych dyskutantów. I nie broń matołków na siłę :)
                      • i-love-2-bike Re: Jesliby twoje dzieci misiu nigdy nie uzywaly 03.06.05, 17:52
                        puuchatek napisał:

                        > Różnica między moimi dziećmi a Tobą jest taka, że one - jak nie rozumieją - to
                        > przychodzą i pytają "Tato, a co to znaczy...". :)
                        >
                        > no to ja zapytam tato co to znaczy bo chiba niezbyt prezyzyjnie sie wyraziles
                        natym forum i niezbyt ladnie panie Brad Pittcie:))


                        Olej ich, przyjacielu, sikiem parabolicznym. Niezależnie od Twojego nicka, po co
                        się z padliną zadawać?

                        >
                        > To poczytaj uważnie cały wątek od początku i wsłuchaj się w różne argumenty
                        > kolejnych dyskutantów. I nie broń matołków na siłę :)

                        masz racje kazdy kto nie rozumie podstawowych praw Newtonowskiej fizyki czy nie
                        umie rozwiazac prostego rownania Bernoulliego niech stad splywa na douczanie
                        sie,my sie puchatku nie bedziem sie z nimi zadawali bo jeszcze zmienimy sie na
                        tego wiecznie jeczacego osiolka,nu nie?
                      • marouder Oczywiscie, ze jedna z roznic pomiedzy twoimi 03.06.05, 17:57
                        dziecmi a mna, jest to, ze ja do ciebie nie mowie tato:)))Bardzos to udatnie
                        wacpan wylozyl:))

                        puuchatek napisał:

                        > Różnica między moimi dziećmi a Tobą jest taka, że one - jak nie rozumieją - to
                        > przychodzą i pytają "Tato, a co to znaczy...". :)
                        >
                        > > Ja zas nigdy nie mialem inklinacji do teorii spiskowych jakiejkolwiek pro
                        > wenien
                        > > cji.
                        > > Bye:)
                        >
                        > To poczytaj uważnie cały wątek od początku i wsłuchaj się w różne argumenty
                        > kolejnych dyskutantów. I nie broń matołków na siłę :)
                      • sempiasty nie przejmuj się puuchatku 03.06.05, 18:01
                        tu niektórych trzeba cały czas tłumaczyć
                        bo nie potrafią pisać po polski
                        a mysli maja bardzo skłębione
                        to efekt przyspieszenia toku myslenia
                        (występuje w psychozie maniakalno-depresyjnej
                        a do tego ta lepkość myślenia...

                        a teraz na forum najgorsza pora
                        bo dołączyli frustraci-antysemici ze stanów
                        oni tam dodatkowo cierpią czując się obywatelami drugiej kategorii
                        zrób tak jak ja: idę na rower
                        tu szkoda czasu
                        • marouder na rower idziesz? 03.06.05, 18:04
                          a pazurkami juz dosiegasz pedalow? Ty uwazaj, ze by o tobie nie powiedzieli
                          "cudowne dziecko dwu pedalow", bo i taka mozliwosc istnieje:))

                          sempiasty napisał:

                          > tu niektórych trzeba cały czas tłumaczyć
                          > bo nie potrafią pisać po polski
                          > a mysli maja bardzo skłębione
                          > to efekt przyspieszenia toku myslenia
                          > (występuje w psychozie maniakalno-depresyjnej
                          > a do tego ta lepkość myślenia...
                          >
                          > a teraz na forum najgorsza pora
                          > bo dołączyli frustraci-antysemici ze stanów
                          > oni tam dodatkowo cierpią czując się obywatelami drugiej kategorii
                          > zrób tak jak ja: idę na rower
                          > tu szkoda czasu
                          • marouder No i trzymaj sie ramy 03.06.05, 18:07
                            oraz, jak najbardziej, majtek mamy:))

                            marouder napisał:

                            > a pazurkami juz dosiegasz pedalow? Ty uwazaj, ze by o tobie nie powiedzieli
                            > "cudowne dziecko dwu pedalow", bo i taka mozliwosc istnieje:))
                            >
                            > sempiasty napisał:
                            >
                            > > tu niektórych trzeba cały czas tłumaczyć
                            > > bo nie potrafią pisać po polski
                            > > a mysli maja bardzo skłębione
                            > > to efekt przyspieszenia toku myslenia
                            > > (występuje w psychozie maniakalno-depresyjnej
                            > > a do tego ta lepkość myślenia...
                            > >
                            > > a teraz na forum najgorsza pora
                            > > bo dołączyli frustraci-antysemici ze stanów
                            > > oni tam dodatkowo cierpią czując się obywatelami drugiej kategorii
                            > > zrób tak jak ja: idę na rower
                            > > tu szkoda czasu
                            • i-love-2-bike Re: No i trzymaj sie ramy 03.06.05, 18:09
                              marouder napisał:

                              > oraz, jak najbardziej, majtek mamy:))
                              >
                              > wyobrazasz sobie sempka trzymajacego sie spandexu mamy,oj wej ale by siem
                              splakala ta nasza mala meCizna:))
                              • marouder :))))))))))))))))))) 03.06.05, 18:11
                                i-love-2-bike napisała:

                                > marouder napisał:
                                >
                                > > oraz, jak najbardziej, majtek mamy:))
                                > >
                                > > wyobrazasz sobie sempka trzymajacego sie spandexu mamy,oj wej ale by siem
                                > splakala ta nasza mala meCizna:))
                        • i-love-2-bike Re: nie przejmuj się puuchatku 03.06.05, 18:07
                          sempiasty napisał:


                          > zrób tak jak ja: idę na rower
                          > tu szkoda czasu
                          no widzisz chlopczyku jak cie narescie przekonalam co wazne w zyciu. krec
                          pedalami tylko szybko,bo wszystko ponizej 90 obrotow na minute nie wzmacnia
                          serca i krazenia,trzeba niestety dobrze sie wypocic,aby byly tego widoczne
                          efekty. nu to cwaluj chlopie tylko wloz kask,bo bez tego nie powinno sie pedalowac.
                          ps.masz spandex,w tym najlepiej jezdzic i pamietaj o wodzie,sloneczko ty moje:))
              • i-love-2-bike Re: puchatku, misiu 03.06.05, 17:30
                puuchatek napisał:

                > marouder napisał:
                >
                > > o bardzo malym rozumku, prosze wspieraj swojego przyjaciela scierwnika w
                > watkach
                > > poswieconych wzajemnej adoracji mialkich, bez wlasnego zdania petakow.
                >
                > Przyjacielu,
                > - po pierwsze liczy się nie wielkość rozumku, ale to, czy się go używa i w jaki
                > sposób. :)

                oj nieprawda nieprawda,od kiedy to pantofelek jest madry,nie moSZE nieBOSZE bo
                malutki jest.


                > - po drugie - jak już o rozumku mówimy - przeczytaj uważnie swoją wypowiedź
                > (którą przytaczam powyżej dosłownie), potem policz spokojnie do dziesięciu i
                > przetłumacz ją na polski.

                a po co my tu moFimy jak Kcemy,to nie forum gramatyka.
                >
                > I nie denerwuj się tak, złość piękności szkodzi :)

                wcale nie ja sie czesto zloszcze i wciaz klase trzymam,jak widac te powiedzonka
                ludowe dzisiaj juSZ wyszly z mody,mamy teraz inne srodki do pielegnacji ciala.
                • puuchatek Re: puchatku, misiu 03.06.05, 17:41
                  i-love-2-bike napisała:

                  > a po co my tu moFimy jak Kcemy,to nie forum gramatyka.

                  A wiesz Ty, po co w ogóle wymyślono język? A po to, żeby można się było
                  porozumieć. A jak każdy "mooovi yak htse", to potem wychodzi taki bełkocik, jak
                  Twój i zamiast dyskusji o treści jest dyskusja o języku... :)

                  > > I nie denerwuj się tak, złość piękności szkodzi :)
                  >
                  > wcale nie ja sie czesto zloszcze i wciaz klase trzymam (...)

                  To Ty tak twierdzisz, ale kto Cię tam widział... ;)
                  Ja też mogę - siedząc przy klawiaturze - twierdzić, żem przystojny jak Brad Pitt
                  - tylko kto mi uwierzy? ;)
                  • i-love-2-bike Re: puchatku, misiu 03.06.05, 17:45
                    puuchatek napisał:

                    > i-love-2-bike napisała:
                    >
                    > > a po co my tu moFimy jak Kcemy,to nie forum gramatyka.
                    >
                    > A wiesz Ty, po co w ogóle wymyślono język? A po to, żeby można się było
                    > porozumieć. A jak każdy "mooovi yak htse", to potem wychodzi taki bełkocik, jak
                    > Twój i zamiast dyskusji o treści jest dyskusja o języku... :)

                    e tam gleNdzisz wacpanna mamy rowniez alfabet morsa,lub jezyk dla
                    gluchoniemych,wiec jezyk jako rzecz zywa ulega ciaglym zmianom i wlasciwie juz
                    dzisiaj nikt nie wie co poprawne a co nie.
                    >
                    > > > I nie denerwuj się tak, złość piękności szkodzi :)
                    > >
                    > > wcale nie ja sie czesto zloszcze i wciaz klase trzymam (...)
                    >
                    > To Ty tak twierdzisz, ale kto Cię tam widział... ;)
                    > Ja też mogę - siedząc przy klawiaturze - twierdzić, żem przystojny jak Brad Pit
                    > t
                    > - tylko kto mi uwierzy? ;)

                    nie wazne kto uwierzy wazne czy ty w to wierzysz i czy otoczenie sie z toba
                    zgadza,ja nie mialam z tym nigdy klopotu stad ma zarozOmialoZC sieM wywodzi.
                    • puuchatek Re: puchatku, misiu 03.06.05, 17:54
                      i-love-2-bike napisała:

                      > e tam gleNdzisz wacpanna

                      Po pierwsze - jeśli już, to "waćpan". Samcem jestem. Czyli "on", a nie "ona".

                      > mamy rowniez alfabet morsa,lub jezyk dla
                      > gluchoniemych,

                      No to pisz alfabetem Morse'a, będzie równie niezrozumiele, ale przynajmniej
                      śmieszniej ;)

                      > wiec jezyk jako rzecz zywa ulega ciaglym zmianom i wlasciwie juz
                      > dzisiaj nikt nie wie co poprawne a co nie.

                      Ależ mylisz się głęboko. Doskonale wiadomo. Są słowniki, zasady językowe - w
                      każdym języku (tak, alfabatem Morse'a też można pisać z błędami...). A takie
                      opowiastki to po prostu forma taniego usprawiedliwienia ludzi, którym się nie
                      chce - albo nie są w stanie, o co Cię nie podejrzewam... - myśleć przy stukaniu
                      w klawiaturę.
                      Ot, co.
                      • i-love-2-bike Re: puchatku, misiu 03.06.05, 18:00
                        puuchatek napisał:


                        > Ależ mylisz się głęboko. Doskonale wiadomo. Są słowniki, zasady językowe - w
                        > każdym języku (tak, alfabatem Morse'a też można pisać z błędami...). A takie
                        > opowiastki to po prostu forma taniego usprawiedliwienia ludzi, którym się nie
                        > chce - albo nie są w stanie, o co Cię nie podejrzewam... - myśleć przy stukaniu
                        > w klawiaturę.
                        > Ot, co.

                        lokey koncz wasc wstydu oszczedz,hiba wypada sie zatluc,ze my nic nie lumiemy a
                        z takimi tytanami zlotoustego intelektu rozmawiamy. nu,nu kiedy wasc nagrode
                        nobla skosisz,ma sie rozumiec za caloksztalt doroPku naukowego,bo rozumiM,ze
                        doktoratuF to wasc masz pare ?
                        ps.ja poszlam na latwizne,kupilam pare metrow przewodu doktorskiego i tera
                        cholera wisi na scianie i siem dynda,tylko kurz zbiera psia jucha.
                        • puuchatek Re: puchatku, misiu 03.06.05, 18:08
                          :)))

                          Pozdrawiam w imieniu humanistów. Bez doktoratu, o przewodach nie wspominając. Bo
                          ja juz taki zboczeniec jestem, że lubię po polsku pisać :)
                          • i-love-2-bike Re: puchatku, misiu 03.06.05, 18:14
                            puuchatek napisał:

                            > :)))
                            >
                            > Pozdrawiam w imieniu humanistów. Bez doktoratu, o przewodach nie wspominając. B
                            > o
                            > ja juz taki zboczeniec jestem, że lubię po polsku pisać :)

                            ja osobiscie przeciwko humanistom nic nie mam,tylko zawsze im mowilam,ze
                            istnieja inne dziedziny wiedzy,dzieki ktorym tacy np. humanisci moga egzystowac:))
                            ps.jesli chodzi o jezyk to wasc poprawiaj ile wlezie i to kazdemu z nas sie
                            przyda,tyle tylko ze nie smiej sie z kogos kto tu czy tam byka strzeli czy
                            inaczej sie potknie,gdyz wielu z nas (mula included) zyjemy poza krajem od
                            wieeeelu juz lat i co nieco sie pozapominalo.
                            • puuchatek Re: puchatku, misiu 03.06.05, 18:19
                              Ależ nie chciałem być niemiły absolutnie!!! O wybaczenie proszę, jak rzekłby
                              mistrz Yoda. Pozdrawiam seredecznie zagranicę (całą) :)
                              • i-love-2-bike Re: puchatku, misiu 03.06.05, 18:23
                                puuchatek napisał:

                                > Ależ nie chciałem być niemiły absolutnie!!! O wybaczenie proszę, jak rzekłby
                                > mistrz Yoda. Pozdrawiam seredecznie zagranicę (całą) :)

                                no to mozemy zaczac koegzystencje jak jemiola z drzewem,ty bedziesz mnie
                                korygowal w gramatyce a ja bede sie cieszyc zyciem forumowym niczym wolny
                                ptak,inaczej schodzimy na newtona i bernoulliego z feynmanem,a wtedy ty
                                pojdziesz na urlop:))
                                ps. mistrz Yoda jest klawy ale ja wole Darth Wader,zawsze ci zli byli bardziej
                                ciekawi niz te Obi Van Kanobi:))
          • sempiasty nawet nie zdumiewające 03.06.05, 16:04
            niewątpliwie masz rację
            dla większości z tych forumowiczów
            Żyd - to ktoś kogo nie lubią
            albo inaczej
            jeżeli kogoś nie lubią to jest on Żydem
            ale to jest właśnie to
            o czym pisałem powyżej
            w psychoanalizie naywa się to projekcją
            uciekamy od własnych lęków, obaw, przykrych wspomnień
            przypisując wszystko co uważamy za złe i czego się boimy - komuś innemu

            podtrzymuję swoją diagnozę umieszczoną powyżej
            tu naprawdę spora grupa patologicznych antysemitów
            powinna się leczyć
            i nie piszę tego ze złośliwości
            ja im dobrze życzę
            bez psychiatry sobie nie poradzą
            • sempiasty dodatek 03.06.05, 16:09
              dodaję swoją wypowiedź z innego wątku
              tu tez bardzo pasuje
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=24690102&a=24712904
              • marouder Wy wylaczajcie ten komputer sempiasty 03.06.05, 17:27
                zaoszczedzicie na zdrowiu i wydatkach:))

                sempiasty napisał:

                > dodaję swoją wypowiedź z innego wątku
                > tu tez bardzo pasuje
                > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=24690102&a=24712904
                • i-love-2-bike Re: Wy wylaczajcie ten komputer sempiasty 03.06.05, 17:30
                  marouder napisał:

                  > zaoszczedzicie na zdrowiu i wydatkach:))
                  >
                  > sempiasty napisał:
                  >
                  > > dodaję swoją wypowiedź z innego wątku
                  > > tu tez bardzo pasuje
                  > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=24690102&a=24712904

                  a ta zestresowana lekarzynka dalej piluje wszCkich,ale musi sie nudzic na tym
                  Slasku.
                  • sempiasty hej! rowerzystko 03.06.05, 18:02
                    to u ciebie w ameryce już dzień?
                    a tak na forum bylo sympatycznie...
                  • bam_buko Re: Wy wylaczajcie ten komputer sempiasty 03.06.05, 22:08
                    i-love-2-bike napisała:

                    > marouder napisał:
                    >
                    > > zaoszczedzicie na zdrowiu i wydatkach:))
                    > >
                    > > sempiasty napisał:
                    > >
                    > > > dodaję swoją wypowiedź z innego wątku
                    > > > tu tez bardzo pasuje
                    > > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=24690102&a=24712904
                    >
                    > a ta zestresowana lekarzynka dalej piluje wszCkich,ale musi sie nudzic na tym
                    > Slasku.

                    sempiastemu szpital psychiatryczny udostepnia komp. jako terapie i zarazem
                    rekreacje
    • kokosz_the_great Re: co to za narodowosc ??....... ZYDOWSKA 03.06.05, 15:28
      azjatycki patologiczy morderca o koczowniczej naturze?... :-(((
    • atp1 Re: co to za narodowosc ??....... ZYDOWSKA 03.06.05, 16:56
      Mamy tu na forum Swiat niejakiego Giebultowicza. Prawdopodobnie byly
      agent sowiecki na Ameryke, teraz demokrata i fizyk. Mowi tez ze jest Polakiem,
      gwarantuje jednak wam ze Polakow ma w d... i na nich pluje, nienawidzi
      i wszystko co najgoresze. Czlowiek bez zadnych wartosci i moralne dno.
      Ja osobicie jako Polak tez mam zla opinie o narodzie i mysle ze nalezaloby
      zrobic w Polsce porzadek a opornych wyciac! Mysle tak dlatego aby uratowac
      wiekszosc i odrodzic polskie panstwo, zupelnie mysle kategoriami Pilsudskiego!!!
    • bam_buko Do zydow w Izraelu powtorne pytanie?? 03.06.05, 22:17
      tym razem najprosciej jak mozna

      Lecac do USA jaka narodowosc wpisujecie w ankiecie(karcie granicznej)??
      zyd czy izraelczyk
Inne wątki na temat:
Pełna wersja