Prezydent Ukrainy chce jednoczesnej integracji ...

02.06.05, 18:00
Czegos nie rozumiem.Czy WPG to Rosja?Gdzie juszczenko mowi o integracji z ROSJA?
    • lolovaxman zaczyna się...?? 02.06.05, 18:20
      pewien polski jasnowidz przewidział, że Ukraina pokaże jeszcze figę zachodniej
      Europie (w tym Polsce) - zaczyna się??
      • dzioobas hehe co więcej 02.06.05, 22:23
        wygląda to na dobrze przemyślany fortel ze strony Rosji. Ale byłyby jaja jak by
        Juszczenko był człowiekiem Putina:)
        • wojna_o_kase kumpel komucha, ales ty PRZYGLUP 03.06.05, 21:15
          kumpel_wielkiego_komucha napisał:

          > Czegos nie rozumiem.Czy WPG to Rosja?Gdzie juszczenko mowi o integracji z ROSJA
          > ?

          przeczytaj jeszcze raz powyzszy tekst, to raptem pare lnijek na milosc boska. Co
          tam jest takiego trudnego ze twoj mozdzek sie przegrzal?

    • bladatwarz Przynajmniej nie beda w europejskim kolchozie 02.06.05, 18:24
      Ale jaja.
    • michal00 Re: Prezydent Ukrainy chce jednoczesnej integracj 02.06.05, 18:29
      Te slowa wygladaja na dyplomatyczny wykret. "Rozwazymy" to nie znaczy "zgodzimy
      sie". Juszczenko nie chce zamykac sobie drzwi na wschodzie biorac pod uwage
      wyniki referendow, ktore zle wroza ukrainskim planom wstapienia do UE.
    • werter-6 To niemozliwe!!!!! 02.06.05, 18:35
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • pomanorder niech kwas,buzek i wałęsa zap.. znowu do kijowa 02.06.05, 18:39
      toż to tak nie może być.my ich ciągniemy do eurokołchozu a oni tak nas perfidnie
      zdradzają.jak zwykle przez różnych speców od stosunków wschodnich,różnych
      autorytetów pokroju brzezińskiego,pomianowskiego,giedroycia nasze
      uszczęśliwianie innych g.. nam daje.jak zwykle jesteśmy osamotnieni i wszyscy
      się z nas śmieją włącznie z ukrainą.ukraińcy śmieją się najbardziej.juszczenko
      to ukraiński nacjonalista i mąż stanu,on ma gdzieś wzajmeność i polskie
      interesy.wie,że wejście do UE może tylko doprowadzić do jeszcze większych
      podziałów na ukrainie gdzie większość woli integrację z rosją.
      • le.donjon No bo Polsce kompletnie odbiło ... 02.06.05, 19:58
        ... zastanawiam się tylko, kiedy i dlaczego. Chyba po reelekcji Busha, ponieważ
        jeszcze dwa lata temu szła naprzód jak młody ambitny urzędnik KE, zbijając
        kapitał polityczny na Iraku i szykując się do poważnych interesów europejskich.

        Juszczence życzymy powodzenia na Wschodzie, tam odwieczne miejsce Ukrainy. O
        Kresy zwrócimy się przy okazji.
        • nestorz Re: No bo Polsce kompletnie odbiło ... 03.06.05, 11:22
          Synku jakie Kresy? Macie tylko piaski Mazowsza i tam wasze miejsce.
          • le.donjon Re: No bo Polsce kompletnie odbiło ... 03.06.05, 12:36
            Uwielbiam Mazowsze, tę zdrowiem i życiem tchnącą północną krainę. A z Kresami
            spoko, hehe, co będzie, to będzie. Nie wykluczone, że to sam Lwów zacznie
            tęsknić za macierzą.
            • nestorz Re: No bo Polsce kompletnie odbiło ... 06.06.05, 11:28
              Lwów zawsze tęsknił za macieżą i dlatego znowu jest ukraiński. Radziłbym
              zpoznac się z historią (np. kto i kiedy założył Lwów, skąd jego nazwa), jeśli
              nie jest dla pana zbyt trudna do zrozumienia.
      • konot Re: niech kwas,buzek i wałęsa zap.. znowu do kijo 03.06.05, 02:27
        Co tam Brzeziński, Pomianowski, Giedrojć... Największym specjalistą od spraw
        wschodnich na tym forum jawi się nam szanowny Pomanorder, który to parę dni
        temu w godzinach późnych nocnych proponował podzielić Ukrainę i Białoruś
        pomiędzy Polskę a Rosję......Brzydze się prowokatorami.
    • trevik Re: Prezydent Ukrainy chce jednoczesnej integracj 02.06.05, 19:03
      Dobre zagranie... zagral karta ktora Polska nie zagrala, choc mogla 15 lat temu
      (niekoniecznie Polska musiala z Rosja, teraz Juszczence zostala tylko Rosja),
      czyli usuniecie komfortowego stolka spod czlonkow EU.

      Ma to cel: widzial, jak wyglada przeciaganie przyjecia nowych panstw do EU na
      niesymetrycznych zasadach a teraz to pewnie byloby jeszcze wieksze przeciaganie
      i trzymanie w niepewnosci domagajac sie przywilejow dla EU na rynku ukrainskim z
      prawie niczym w zamian (widac bylo, jak zmienilo sie saldo obrotow z panstwami
      EU po wejsciu Polski do EU w porownaniu z tym co bylo wczesniej). Jak pokazuje
      historia wchodzenia Polski, lepiej nie byc nazbyt przewidywalnym dla EU - czym
      innym kreowac przewidywalnosc dla inwestorow, czym innym przewidywalnosc dla
      politykow.
      • michal00 Re: Prezydent Ukrainy chce jednoczesnej integracj 02.06.05, 19:23
        Nie trzewik, to nie tak - nikt sie spieszy przyjmowac Ukraine do UE.
        Juszczenko sie w tym zorientowal i na wszelki wypadek nie pali za soba mostow w
        druga strone.
    • presentation1 ON Nie wie co zrobic 02.06.05, 19:12
      Timoszenko jest scigana w Rosji On przyjal pieniadze z USA na prezydenture a
      Ukraina jest 100 procent zalezna od Rosji.
    • kropekuk Buhahahaha!!! A gdy ostrzegalem (bo ja sie znam 02.06.05, 19:38
      na polityce wschodniej, a wy nie), to wrzeszczeliscie na mnie ze jestem z
      Lubianki. A teraz sie martwcie, swierszczyki: to wy graniczycie z Ukraina, nie
      Brytania i powinniscie myslec ZANIM zlo sie stanie ;)
    • precieux Re: Prezydent Ukrainy chce jednoczesnej integracj 02.06.05, 20:28
      juszczenko madry gosc.idzie tam gdzie mu daja wiecej. a polacy...brak
      slow.znowu sie osmieszylismy na maksa
    • adas313 Coś mi tu nie gra z tą "integracją" 02.06.05, 20:44
      Jak na mój gust to jest to jakaś gra ze strony Juszczenki.

      Na początku głośno mówił o UE i NATO, teraz nagle taki prorosyjski się
      zrobił... To nie wszystkie meandry tamtejszego życia politycznego: od ponad
      miesiąca krążą plotki że chce się pozbyć Tymoszenko ze stanowiska premiera,
      media spekulują o jakichś rozdźwiękach (czy wręcz otwartych kłótniach) między
      nimi. Ale jak na razie nic z tego nie ma. Co więcej Juszczenko, Tymoszenko i
      Litwin... zawiązują koalicję przed wyborami parlamentarnymi.
      Czyli albo całe to towarzystwo jest niepoczytalne, albo jest zainteresowane
      zrobieniem komuś wody z mózgu.

      Juszczenko powiedział: "- Gdy zobaczymy efektywnie działający mechanizm
      stosunków ekonomicznych [...] rozważymy ". To "gdy zobaczymy" należy rozumieć
      jako "na razie nie widać i pewnie nieprędko będzie". "Rozważymy" też tak
      naprawdę nic nie oznacza. Nie ma ani jednego szczegółu. Wygląda mi to na lanie
      wody mające na celu poprawę samopoczucia Putina i połechtania jego imperialnych
      kompleksów. Choć może to być sugestia, że jeżeli rosyjska oligarchia naftowa
      nie przestanie być na Ukrainie tak bezczelna jaka jest to nie będzie mowy o
      lepszych stosunkach.

      Juszczenko raczej nie chce drażnić Rosji i wchodzić w otwarty konflikt z nią,
      bo ta wciąż ma bardzo silną pozycję na ukraińskim rynku, więc karmi Rosjan
      takim oto pustosłowiem.
      A całe to uśmiechanie się do Putina nie zmienia faktu, że Ukraina (rękami Julki
      głównie) robi porządek z minioną, bardzo zaprzyjaźnioną z Moskwą, ekipą. Jak
      również tego, że zachodzi w głowę jak zneutralizować rosyjski monopol paliwowy
      na Ukrainie.
    • stefaan Re: Prezydent Ukrainy chce jednoczesnej integracj 02.06.05, 20:48
      Pewnie bardzo teraz głupio tym naszym obrońcom demokracji na Ukrainie,hehehe.
      Zająć sie gospodarką i bezrobociem w Polsce Panie Prezydencie RP,Panowie
      Posłowie i cała reszto towarzystwa,za to wam płacą,miedzyinnymi tacy jak ja
      Nie szukac taniego poklasku w budowaniu demokracji tam gdzie zbudować sie jej
      nie da.
    • stefaan Re:Pewnie to w nie smak naszym pseudobahaterom. 02.06.05, 20:51
      Pewnie bardzo teraz głupio tym naszym obrońcom demokracji na Ukrainie,hehehe.
      Zająć sie gospodarką i bezrobociem w Polsce Panie Prezydencie RP,Panowie
      Posłowie i cała reszto towarzystwa,za to wam płacą,miedzyinnymi tacy jak ja.
      Nie szukac taniego poklasku w budowaniu demokracji tam gdzie zbudować sie jej
      nie da.
    • demokratus TO ZDRAJCA ŚWIĘTEJ SPRAWY DEMOKRACJI 02.06.05, 20:54
      i praw człowieka na Ukrainie. A myśmy mu zaufali... Żywiliśmy nadzieję, że
      wspólnymi siłami obalimy satrapię na Kremlu, a tu taki kwiatuszek. Czas panie
      Juszczenka na emeryturę, już poznaliśmy się na panu, panie pachołku kremlowski!
      • pandada Demokracja jest wolnością 02.06.05, 22:50
        Jest na Ukrainie demokracja i zrobią, jak będą chcieli. Polskie dyktanda zbyt długo pisali, aby teraz się palić do zależności od nas.
        A praw człowieka to lepiej niech się cwany Wiktor uczy od kogo innego, bo i u nas niedługo rządzić może putinek Kaczor L.
    • justyn3 Juszczenko odwraca się od Zachodu? 02.06.05, 20:54
      Szanse przyjęcia Ukrainy do Unii obecnie praktycznie zmalały do zera. Jeszcze
      dwa-trzy miesiące temu Juszczenko wzywał Zachód do przygarnięcia Ukrainy i
      szybkie członkostwo w Unii, czego nikt poza Polską i Litwą nie chciał nawet
      słyszeć. Dzisiaj Unia ma znacznie większe kłopoty i o przyjmowaniu nowych państw
      nawet mowy nie ma. Tak więc jedno z głównych haseł Juszczenki w walce o władzę,
      dzięki któremu udało mu się przyciągnąć przede wszystkim młodzież zostało bez
      pokrycia.

      Pozostaje więc dogadać się z Putinem, Nazarbajewem i Łukaszenką, co obecnie nie
      będzie łatwe- Nazarbajew i Łukaszenka wzywali niedawno do usunięcia Ukrainy z
      WPG za nieprzestrzeganie przyjętych wcześniej zobowiązań. Może się to w końcu
      Ukrainie bardziej opłacić, a jej pozycja w ewentualnych targach z Unią będzie
      mocniejsza, gdy Ukraina będzie miała jakąś alternatywę (w przeciwieństwie do
      Polski, która wchodziła "za wszelką cenę"). Co jest też nie bez znaczenia kraje
      postradzieckie i sama Rosja rozwijają się 2-4 razy szybciej niż państwa Unii.
      Dobrze to widać na przykładzie Polski, gdzie wzrost GDP za pierwszy kwartał
      osiągnął "unijne" 2.1%.
      • le.donjon Re: Juszczenko odwraca się od Zachodu? 02.06.05, 21:06
        Na siłę Polaków nie nauczysz, że skutecznym środkiem na wzrost PKB m.in. jest
        handel z Rosją.

        Ukrainy w UE nie będzie nigdy. La France dira "non", i nie tylko ona. Polska
        również. Juszczenko zawsze o tym wiedział; podstępnie otumanił tych swoich
        Rusinów perspektywą europejską, wygrał wybory i porozmieszczał swoją narodową
        klikę w Kijowie. Teraz wywali Tymoszenko na zbity pysk (- nie wykluczone, że
        skończy jak Chorobowski), urządzi małą czystkę i będzie parł w stronę Białorusi
        i Kazachstanu.
        • 3m05 Kijow pomostem miedzy Moskwa a Bruksela. 02.06.05, 21:32
          To genialne posuniecie Juszczenki, ktory do Kijowa przesuwa srodek ciezkosci
          stosunkow europejsko- rosyjskich. Jak wiadomo dzieki sluzalczej,
          pro-amerykanskiej strategi Kwasniewskiego, Cimoszewicza i Rotfelda Warszawa nie
          lezy ani Brukseli ani Moskwie (o Paryzu i Berlinie nie wspominajac).

          "Potulne ciele dwie matki ssie" jak mowi stare przyslowie. Integracja
          ekonomiczna z Rosja, ktora i tak jest faktem dokonanym, oraz dalszy flirt z
          Zachodem doprowadzi do tego, ze droga z Moskwy do Brukseli bedzie prowadzila
          przez Kijow a nie przez Warszawe.
          • le.donjon Re: Kijow pomostem miedzy Moskwa a Bruksela. 02.06.05, 21:42
            Strata czasu na dyskuję. Droga z Paryża do Berlina być może prowadzi przez
            Brukselę, ale na pewno nie przez Bawarię. Droga z Rzymu do Madrytu nie prowadzi
            przez Barcelonę. Na Zachodzie Ukraina nikomu nie jest potrzebna, co najwyżej
            może ona gospodarczo zdeklasować Polskę i w zmowie z Moskwą wywierać na nią
            nacisk.

            Za czasów wojny irackiej pozycja Polski w UE była mocna, swoim awanturnictwem o
            Ukrainę w UE zraziła jednak zachodnich ekspertów. Zaczęli się zastanawiać, czy
            Polska ma nieuleczalne skłonności masochistyczne. (Chyba ma.)
            • michal00 Re: Kijow pomostem miedzy Moskwa a Bruksela. 02.06.05, 21:45
              Za czasów wojny irackiej pozycja Polski w UE była mocna, swoim awanturnictwem o
              >
              > Ukrainę w UE zraziła jednak zachodnich ekspertów.

              I dlatego Solana jechal z Kwachem mediowac do Kijowa? Co mowili o tym eksperci?
              • le.donjon Re: Kijow pomostem miedzy Moskwa a Bruksela. 02.06.05, 21:49
                Pojechał ministrant, bo księża czasu ani ochoty nie mieli. Do Moskwy,
                Waszyngtonu i Pekina zaś sami jeżdżą.

                Mon Dieu, ci Polacy... Co za naród!
                • michal00 Re: Kijow pomostem miedzy Moskwa a Bruksela. 02.06.05, 21:54
                  Glupstwa pleciesz. Solana pojechal za zgoda wszystkich wielkich w UE, a rzady
                  niemiecki i angielski apelowaly do Kuczmy o powtorzenie drugiej tury.
                  • le.donjon Re: Kijow pomostem miedzy Moskwa a Bruksela. 02.06.05, 22:11
                    I tak Cię nie przekonam. Ukraina dla Europy się nie liczy, dla Polski jest
                    konkurentem regionalnym - i tyle.

                    Rządy europejskie tu i ówdzie apelują (Zimbabwe, Sudan, Kongo), praktycznego
                    znaczenia to jednak nie posiada.
                    • michal00 Re: Kijow pomostem miedzy Moskwa a Bruksela. 02.06.05, 22:21
                      > Rządy europejskie tu i ówdzie apelują (Zimbabwe, Sudan, Kongo), praktycznego
                      > znaczenia to jednak nie posiada.

                      W tym przypadu poskutkowalo.
                      • le.donjon Re: Kijow pomostem miedzy Moskwa a Bruksela. 02.06.05, 22:26
                        No właśnie, no właśnie ... Politykę Kuczmy teraz prowadzić będzie Juszczenko,
                        bo na Rusi tak właśnie być musi. A Europa zawsze o tym wiedziała.

                        Boże, lituj się nad naszym narodem.
                        • michal00 Re: Kijow pomostem miedzy Moskwa a Bruksela. 02.06.05, 22:30
                          No właśnie, no właśnie ... Politykę Kuczmy teraz prowadzić będzie Juszczenko,
                          > bo na Rusi tak właśnie być musi.

                          Nie musi. Ale jezeli UE i USA wypma sie na Ukraine, to nie bedzie mial wyboru.
                          Ta wypowiedz Juszczenki byla tylko "na wszelki wypadek". Nie nalezy z tego na
                          razie wyciagac zbyt daleko idacych wnioskow.

                          > Boże, lituj się nad naszym narodem.

                          Spokojnie, nic sie nie stalo.
                          • le.donjon Re: Kijow pomostem miedzy Moskwa a Bruksela. 02.06.05, 22:36
                            Lituj się Boże nad biednym Michałem, najlepiej wysyłając go na Ruś! Niech tam
                            do 60. roku życia bezinteresownie o jakąś wolność walczy, która reszcie Europy
                            co najwyżej troszeczkę przeszkadza, bo na ogół ją to g.wno interesuje.

                            A my śpiewamy: Na Rusi ma być spokój, od wolności jest Polska.

                            • michal00 Re: Kijow pomostem miedzy Moskwa a Bruksela. 02.06.05, 22:42
                              Juz udowodniles, ze potrafisz pisac nie na temat i bez sensu. Nie musisz mnie o
                              tym tak usilnie przekonywac.
                              • le.donjon Re: Kijow pomostem miedzy Moskwa a Bruksela. 02.06.05, 22:43
                                Kotku, nie obrażaj się tylko. :-)

                                Pozdrawiam
                                • michal00 Re: Kijow pomostem miedzy Moskwa a Bruksela. 02.06.05, 22:47
                                  > Kotku, nie obrażaj się tylko. :-)

                                  W ten sposob mozesz zwracac sie do swojej starej.
                                  • le.donjon Re: Kijow pomostem miedzy Moskwa a Bruksela. 02.06.05, 22:53
                                    Oh my God, niewątpliwie jakiś Niemiec. Total lack of humour.

                                    Sądząc po Twoich wypowiedziach po prostu byłem przekonany, że masz 16 lat
                                    • michal00 Re: Kijow pomostem miedzy Moskwa a Bruksela. 02.06.05, 23:01
                                      Sądząc po Twoich wypowiedziach po prostu byłem przekonany, że masz 16 lat
                                      • le.donjon Re: Kijow pomostem miedzy Moskwa a Bruksela. 02.06.05, 23:11
                                        Ee tam :D
                                      • le.donjon Re: Kijow pomostem miedzy Moskwa a Bruksela. 02.06.05, 23:16
                                        Ee tam, czysta retoryka. Tragedia polega na tym, że de facto z pewnością jesteś
                                        już po trzydziestce. Ale mniejsza z tym.
                                        • michal00 Re: Kijow pomostem miedzy Moskwa a Bruksela. 02.06.05, 23:32
                                          O nie, tragedia polega na tym, ze mieszkancy Francji lubia wlazic Rosjanom w
                                          tylek. Nie mieliscie jeszcze kozakow w Paryzu niestety.
                                          • bazyliszek_i_jego_pies Re: Kijow pomostem miedzy Moskwa a Bruksela. 02.06.05, 23:36
                                            tak właściwie to mieli - w 1815.
                                            a poza tym masz rację...
                                            • michal00 Re: Kijow pomostem miedzy Moskwa a Bruksela. 02.06.05, 23:46
                                              Prawda. To bylo tak dawno, ze przydalaby sie im powtorka.
                                          • le.donjon Re: Kijow pomostem miedzy Moskwa a Bruksela. 02.06.05, 23:39
                                            Coż, tacy jesteśmy. Może dlatego, że wiemy, iż tyłek Rosji to interes jak
                                            złoto, a ukraińskie Kozactwo to bezczelna banda awanturników.

                                            Pozdrawiam

                                            • michal00 Re: Kijow pomostem miedzy Moskwa a Bruksela. 02.06.05, 23:43

                                              > Coż, tacy jesteśmy. Może dlatego, że wiemy, iż tyłek Rosji to interes jak
                                              > złoto, a ukraińskie Kozactwo to bezczelna banda awanturników.

                                              Uwazajcie tylko na nich, bo mozecie zostac bez zlota, za to z interesem tylku.
                                              Z zyczliwosci radze.
                                            • bazyliszek_i_jego_pies Re: Kijow pomostem miedzy Moskwa a Bruksela. 02.06.05, 23:44
                                              mój kochany - ukraińskie kozactwo to się skończyło za Katarzyny II.
                                              kolega mówił o rosyjskim kozactwie - to ci na konikach...
                                              • le.donjon Re: Kijow pomostem miedzy Moskwa a Bruksela. 02.06.05, 23:47
                                                Oh dear, chyba Michał zrozumiał tę małą puentę.
            • 3m05 Re: Kijow pomostem miedzy Moskwa a Bruksela. 02.06.05, 21:54
              le.donjon napisal: "Za czasów wojny irackiej pozycja Polski w UE była mocna".

              A ta "moc" czym sie manifestowala?

              Polska w sprawie Iraku zachowala sie wyjatkowo nielojalnie w stosunku do swoich
              europejskich partnerow i za ten brak lojalnosci przyjdzie jej placic jeszcze
              dlugo. Juszczenko to wie.
              • michal00 Re: Kijow pomostem miedzy Moskwa a Bruksela. 02.06.05, 22:04
                Polska w sprawie Iraku zachowala sie wyjatkowo nielojalnie w stosunku do swoich
                > europejskich partnerow i za ten brak lojalnosci przyjdzie jej placic jeszcze
                > dlugo.

                A jak sie zachowaly np. Wlochy, Hiszpania, WB i kraje nadbaltyckie a takze
                aspirujace do UE Ukraina, Bulgaria i Turcja wobec swoich "europejskich
                partnerow"?
              • le.donjon Re: Kijow pomostem miedzy Moskwa a Bruksela. 02.06.05, 22:05
                O tym, że Juszczenko jest nieprzychylny Polsce, nie musisz nikogo przekonywać.

                Polska wówczas zdobyła image wytrawnego gracza politycznego, na tym polegała
                jej moc. Zaś gra Chiraca i Schrödera obnażyła ich własną bezsilność
                • bladatwarz Re: Kijow pomostem miedzy Moskwa a Bruksela. 02.06.05, 22:36
                  Kolo niej ostatnio robi sie nieprzyjemnie.
                  Juszczenko przestaje tolerowac jej otaczanie sie niekompetetnymi osobami.
                  Nie wiadomo jak dlugo bedzie im sie ukladac wspolpraca. Jesli Juszczenko
                  wybierze za 2-3 lata Rosje, to ona przepadnie.
                  • le.donjon Re: Kijow pomostem miedzy Moskwa a Bruksela. 02.06.05, 22:39
                    Oui, ciekawy i wysoce prawdopodobny scenariusz.
                • 3m05 Re: Kijow pomostem miedzy Moskwa a Bruksela. 02.06.05, 22:55
                  "Polska wówczas zdobyła image wytrawnego gracza politycznego, na tym polegała
                  jej moc".

                  Chodzi ci o "image" amerykanskiego osla trojanskiego?
                  Polska wykazala ze nie potrafi identyfikowac swoich interesow z interesami
                  Europy ( z wyjatkiem doplat o ktore bardzo zabiegala)i ze wasalstwo w stosunku
                  do Ameryki jest dla niej wazniejsze niz solidarnosc europejska.

                  PS. Sarkozy jest ministrem MSW a nie MSZ.
                  • le.donjon Re: Kijow pomostem miedzy Moskwa a Bruksela. 02.06.05, 23:08
                    Nie przesadzaj z tym defetyzmem, nie ma żadnego wasalstwa (ani w Posce, ani w
                    Czechach, ani w UK, ani w Danii, ani we Wloszech etc.), była słuszna decyzja -
                    tak się okazuje. Już Kohl zaczął dzwonić do Busha, że w przyszłości stosunki
                    niemiecko-amerykańske będą serdeczne jak dawniej.

                    Sorry za Sarkozy'ego, oczywiście chodzi o MSW, nie MSZ. Pomyliłem. Freudowski
                    lapsus linguae.
                    • 3m05 Re: Kijow pomostem miedzy Moskwa a Bruksela. 02.06.05, 23:35
                      "była słuszna decyzja -"

                      Sluszna decyzja bedzie dopiero wycofanie sie Polakow z Iraku ( zgodnie z opinia
                      wiekszosci).

                      Co do "wasalstwa", to jego polskie wydanie jest wyjatkowo perfidne - brac kase z
                      Brukseli i popierac Amerykanow, wbrew glownym sponsorom (Niemcy i Francja).

                      • le.donjon Re: Kijow pomostem miedzy Moskwa a Bruksela. 02.06.05, 23:44
                        Kompletne bzdety. Polska jest państwem suwerennym, a z funduszy europejskich
                        nie wydała ani centa na Irak.
      • pandada Re: Juszczenko odwraca się od Zachodu? 02.06.05, 22:52
        Ale mają Ukraińcy promotorów. To tak jakby Polskę wspierały Niemcy, Rosja i Austria.
    • rysio221 Re: Prezydent Ukrainy chce jednoczesnej integracj 02.06.05, 21:17
      I co pan na to panie Kwaśniewski?
      • pandada Re: Prezydent Ukrainy chce jednoczesnej integracj 02.06.05, 22:59
        Kwaśniewski jechał tam łagodzić konflikt i udało mu się. To, co zrobią teraz Ukraińcy, to już ich sprawa, bo o to chodzi w tej demokracji.
    • tornson Czyżby pomarańczowy szczur przekształcał się 02.06.05, 21:53
      w pomarańczowego męża stanu???
      Ochydny wijący się robal, którego nic tylko rozgnieść kamieniem (by sobie buta
      nie upaćkać tą mazią co on ma w środku) przepotwarza się w końcu w pięknego
      motyla. Czy z Juszczenką dzieje się coś analogicznego???
      • wyrodnamatka Re: Czyżby pomarańczowy szczur przekształcał się 02.06.05, 21:54
        i dobra ,ale
        BUSZ DAWAJ MOJE 100 MILIONÓW
        BUSZ DAWAJ MOJE 100 MILIONÓW
        BUSZ DAWAJ MOJE 100 MILIONÓW
        BUSZ DAWAJ MOJE 100 MILIONÓW
        BUSZ DAWAJ MOJE 100 MILIONÓW
    • wasylzly Znowu pekl mit, ktorym paslo sie spoleczentwo 02.06.05, 22:18
      to juz jest jakis upiorny chichot historii, ktora zaczyna robic co jej sie podoba, nie zwracajac uwagi na oszolomstwo polityczne. Juszczenko wymierzyl bolesny i porazajacy policzek, wszystkim tym silom w Polsce, ktore juz dawno sprzedaly rewolucje pomaranczowa, jak wielki polityczny sukces Polski. Jakzesz ci ludzie musza byc rozczarowani i upodleni w swoich iluzjach, tym bardziej ze te mity i iluzje sprzdawali w calej Europie i swiecie, jako wykladowcy polityki wschodnie UE.

      Pekl mit, jeszcze jeden niespelniony mit, nie majacy nic wspolnego z rzeczywistoscia, Ukraina struje w strone Wielkiej Rosji i w tym demokratycznym zwiazku, widzi swoja szanse i bezpieczenstwo. To suwerenny wybor, suwerennego Panstwa Ukrainu.
      Brawo Juuszczenka!
      • qso Co ty w ogóle rozumiesz z polityki ? 03.06.05, 09:57
        Tylko interesy Kremla.
        Było nam miło dać prztyczka w nos waszym marzeniom o powrocie Ukrainy do Rosji i
        tyle. Nikt normalny na umysle nie chce niczcego wiecej od Ukrainy tylko tego
        zeby nie była waszym satelitą. I to sie stało. Wystarczy. Mamy ich brac "na
        garnuszek "? Wy to robicie chetnie jak w przypadku Białorusi. Juszczenko liczy
        ze bedzie dwie krowy doił.
        Ukraina wcale niepotrzebna nam w Unii, a w NATO - ich sprawa.
        • le.donjon Re: Co ty w ogóle rozumiesz z polityki ? 03.06.05, 12:38
          Bravo, mon ami!
    • xzqbq7 pokorne ciele dwie matki ssie... 02.06.05, 22:21
    • zen16 Ma racje. Przecież nie wiadomo czy Unia zechce 02.06.05, 22:26
      Ukraine, jak już nie pasuje im przyjęcie Polski i innych dziadów. A poza tym PO
      + reszta naszego tałatajstwa dąży do rozwalenia Uni i może sie im to uda,
      jeżeli prawdę mówia sondaże że obejmą w Polsce władzę.
      • raffmo Re: Ma racje. Przecież nie wiadomo czy Unia zechc 02.06.05, 23:26
        Przecież polityka polega na tym, że mówi się różne rzeczy. Wypowiedź Juszczenki
        jeszcze o niczym nie świadczy. To taki słowa, trochę o niczym, żeby nie
        zatrzaskiwać sobie drzwi. Po co palić mosty ?
    • slowianska_dusza Bardzo proszę o umiar w ocenach 02.06.05, 23:56
      A kto powiedział że WPG ma być w trwałym konflikcie z UE? Ukraina leży w
      określonym miejscu, jest pewien kontekst historyczny, społeczny i gospodarczy i
      było naiwnością oczekiwać, że zerwie kontakty z Rosją. Musieliby być
      nieodpowiedzialni i niezbyt mądrzy. Unia w tej chwili (tzn. po przegranych
      referendach we Francji i w Holandii) jest w kryzysie, który nie wiadomo czym
      się zakończy. Może się wyodrębni "twarde jądro" i pokażą nam "gest
      Kozakiewicza" jeśli chodzi o dopłaty strukturalne? Turcy się wkurzą i się wypną
      i zaczną wprowadzać prawo islamskie. Robi się burdel z którego nie wiadomo co
      się wyłoni. W tej sytuacji Ukraina musi lawirować.
    • adas313 Ludzie nie tak nerwowo.... 03.06.05, 02:00
      Ukraina jest w niezbyt przyjemnej sytucacji: z jednej strony chce i musi być w
      dobrych relacjach z Rosją, z drugiej ukraińska gospodarka jest pod potężnym
      wpływem rosyjskich koncernów zachowujących się dość bezczelnie - "z niczego"
      podyktowały Ukrainie bardzo wysokie ceny ropy, a gdy ta zaczęła o to się
      rzucać - zakręciły kurek na 5 dni (ciekawe jak takie postępowanie określi nasz
      forumowy wróg wszelkich korporacji, haha).

      Kijów szuka partnera strategicznego i problem polega na tym, że go za bardzo
      nie widać. USA się do tego nie palą. UE zamiast "otwartości" zdaje się wybierać
      fobię przed tańszymi konkurentami (no bo po co obniżać u siebie podatki i dbać
      o konkurencyjność, lepiej zamknąć granice). Litwa i Polska są bardzo
      proukraińskie, ale są trochę za słabe, poza tym siedzą w UE i nie mogą sobie
      otworzyć granic z Ukrainą (ale za to musimy mieć otwarte granice z
      sąsiadującymi z nami gospodarczymi gigantami Grecją i Portugalią), zresztą
      pytanie czy byłyby tym zainteresowane. Jedynym krajem skłonnym przyjąć Ukrainę
      pod swoje skrzydła jest Rosja, ale Juszczenko zapewne wie, że Putinowi marzy
      się reanimacja ZSRR z centralą w Moskwie i jest w zasadzie pewne że będzie
      chciał jak najszybciej obalić obecne władze w Kijowie a ukraińską gospodarkę
      oddać w ręce swoich oligarchów.

      W efekcie Juszczenko robi to co robi - z jednej strony szuka partnerów na
      Zachodzie a z drugiej strony robi dobrą minę do Moskwy na szczeblu
      międzynarodowym jednocześnie tępiąc ją na szczeblu wewnętrznym. I jak na tak
      karkołomne zadanie radzi sobie z tym całkiem nieźle. Nawiasem mówiąc to samo
      robi w kraju - z jednej strony narzeka na Julkę a zarazem zawiera z nią kolejną
      koalicję wyborczę.

      My i Litwa mamy za plecami UE i USA oraz jesteśmy krajem tranzytowym dla
      rosyjskiej ropy i możemy sobie atakować Putina do woli bez żadnych konsekwencji
      (poza oglądaniem obrażonej miny Putina i wysłuchiwaniem przedszkolnych
      impertynencji z jego strony). Ukrainy nie stać na taki luksus. Dziwne zagrania
      Juszczenki świadczą nie o tym że ma głowę na karku. I zamiast wyzywać go do
      zdrajców, należy raczej stanąć na uszach by Ukraina się zbliżyła do UE.
      • adas313 Re: Ludzie nie tak nerwowo.... - Errata 03.06.05, 02:04
        >Dziwne zagrania Juszczenki świadczą nie o tym że ma głowę na karku

        Oczywiście miało być "Dziwne zagrania Juszczenki świadczą o tym że ma głowę na
        karku."

        Przepraszam
      • konot Re: Ludzie nie tak nerwowo.... 03.06.05, 02:37
        Do adasia313. Nareszcie głos rozsądku na tym forum. Popieram.
        • niezapowiedziany Re: Ludzie nie tak nerwowo.... 03.06.05, 09:35
          taz tak mysle
    • maruda.r Re: Prezydent Ukrainy chce jednoczesnej integracj 03.06.05, 08:27
      kumpel_wielkiego_komucha napisał:

      > Czegos nie rozumiem.Czy WPG to Rosja?Gdzie juszczenko mowi o integracji z ROSJA

      ***********************************

      WPG to ogłoszony jesienią 2003 r. projekt integracyjny Rosji, Białorusi, Ukrainy
      i Kazachstanu. Jego ostatecznym celem ma być powołanie wspólnego rynku na wzór UE.

      ***********************************


      Albo Ukraina będzie sie integrować z WPG, albo z UE. Co tu jest do rozumienia?




      • le.donjon Bardzo mądrze powiedziane ... 03.06.05, 12:21
        ... gdyż tak jest rzeczywiście. Perspektywy UE nie było dla Ukrainy nigdy,
        Polska nie ma zwyczaju ładowania energii w sprawy bezsensowne i ponadto dla
        niej samej nie przynoszące korzyści, tak samo jak Francja nigdy nie działa
        bezinteresownie
    • 48matrix Prezydent Ukrainy miał +5 z historii. Brawo!!!!!!! 03.06.05, 08:34
      Zapewne zna historę "przyjaźni" Józefa Piłsudzkiego z PETRULĄ, który pomógł
      J.Piłsudzkiemu w wojnie z bolszewikami. W dowód wdzięczności J.Piłsudzki - po
      wygranej wojnie bolszewickiej - wsadził Ptrulę.... do więzienie. I tak
      zakończył się przed II-Wojną sen o wolności Ukraińców.
      Brawo Juszeczenko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • niezapowiedziany Re: Prezydent Ukrainy miał +5 z historii. Brawo!! 03.06.05, 09:42
        tobie zas przydalaby sie lekcja historii. nie Petrula a Petlura, i nie
        siedzial.
        • le.donjon Matrix ma rację. Juszczenko doskonale wie ... 03.06.05, 12:29
          ... że pod egidą Moskwy rozgrywać się będzie przyszłość UA. Piłsudski, będąc
          patriotą polskim, zawsze dążył do możliwie skutecznego osłabienia Ukrainy. Ani
          Petlura, ani Kuczma, ani Juszczenko nie mieli i nie mają wyboru.
    • arkalionxp Do :Adas313 03.06.05, 13:53
      Wreszcie jakiś konkretny głos i świetna analiza rzeczywistości.GW powinan
      zatrudniac takich felietonistów,którzy zamiast mydlenia oczu laniem wody piszą
      konkretnie.Teks Adasia uświadamia pewnien determinizm geopolityki,co jest
      trochę smutne,bo wciąż mówi jedną rzecz,że choć mamy 21 wiek to mechanizmy są
      jak z 18 wieku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja