tppiotr 03.06.05, 14:28 A izraelska broń atomowa go nie martwi ?. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jankowski1960 Re: USA o reperkusjach ambicji nuklearnych Phenia 03.06.05, 19:53 mnie martwi hegemonizm amerykosow! Odpowiedz Link Zgłoś
galaxy2099 A ciebie martwi 04.06.05, 06:03 Zawsze mnie zastanawia skad sie biora tacy debile. Synku przyciemnialy, jak Korea Pln bedzie panstwem demokratycznym yo tez mni nie bedzie martwila jej bron nuklearna. Ale jak sie ma genetycznie wmontowana nienawisc do Zydow i USA to sie synku potem wypisuje glupoty. Ale genow nie poprawisz, juz taki swirniety umrzesz. Odpowiedz Link Zgłoś
ghotir Re: A ciebie martwi 04.06.05, 07:47 galaxy2099 napisał: 'Zawsze mnie zastanawia skad sie biora tacy debile. Synku przyciemnialy, jak Korea Pln bedzie panstwem demokratycznym yo tez mni nie bedzie martwila jej bron nuklearna.' ------------- a co demokracja ma wspolnego z bronia nuklearna? zgodzilismy sie ze usa to demokratyczne panstwo a jak dotad jest jedynym panstwem, ktore uzylo bomby a teraz uzywa depleted uranium. Odpowiedz Link Zgłoś
kim_il Re: A ciebie martwi 05.06.05, 20:36 > a co demokracja ma wspolnego z bronia nuklearna? > zgodzilismy sie ze usa to demokratyczne panstwo a jak dotad jest jedynym > panstwem, ktore uzylo bomby a teraz uzywa depleted uranium. USA użyła bomby A jak wiesz dosyć dawno temu i obecny prezydent nie wydał rozkazu bo nie mógł, a obecni władcy świata niemogą mieć na sumieniu ofiar swoich poprzedników, których niema już na tym świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
towarzysz.dyrektor Jesli Seul i Tokio (z blogoslawienstwem USA) 04.06.05, 08:17 rozwina lub kupia i rozmieszcza arsenal atomowy, trawozerca Kim bedzie sobie mogl swoje bombki w d...pe wsadzic (zlituje sie nad nami, jesli je tam odpali). Zadziala mechanizm odstraszania, podobnie jak w przypadku Indii i Pakistanu - o dziwo, kraje te sa w lepszych wzajemnych stosunkach dyplomatycznych niz przed atomowym kryzysem. Szalencza Korea Pln NIE JEST dla USA zadnym istotnym zagrozeniem, a tym bardziej partnerem do dwustronnych rozmow. Wprowadza natomiast czynnik destabilizacji w regionie. Na zneutralizowanie tego czynnika znajda sie sposoby. Japonia calkiem niedawno zapowiedziala zintensyfikowanie wspolpracy wojskowej z USA. Ponadto, ku zaskoczeniu i swietemu oburzeniu Chin, Tokio skutecznie tepi regularne proby narusznia terytorialnej integralnosci przez chinskie lodzie podwodne. Trudno o bardziej wymowny sygnal, ze Tokio nie bedzie bierne wobec agresywnych prowokacji sasiadow. Dla tych o krotkiej pamieci, glownie lewakow: pamietacie wasze swiete oburzenie i rwetes, kiedy Reagan we wczesnych latach 80-tych wprowadzil pociski Pershing do zachodnioeuropejskich arsenalow, by przeciwstawic sie intensywnej rozbudowie ofensywnych sil sowieckich ? Zneutralizownie zadzialalo i doprowadzilo do realnego rozbrojenia. Dotychczasowe fasadowe i sponsorowane przez "milujace pokoj" Sowjety "konferencje rozbrojeniowe" wreszcie okazaly sie farsa. No ale wam, lewaki, z historycznej perspektywy zal jest upadku "pokojowego" bolszewickiego molocha. Mowi sie trudno. Nie ma powodu, by z Korea Pln bylo inaczej. Padnie z wycienczenia - armia jankeska nie musi sie fatygowac. Dodatkowa korzysc: Tokio i Seul jeszcze bardziej zwiaza sie z USA, co zwiekszy posrednio bezpieczenstwo Taiwanu i pohamuje regionalne ambicje Chin. Zatem wszystkie gorace "talking heads" - zalecam spokoj. Odpowiedz Link Zgłoś
kim_il Re: Jesli Seul i Tokio (z blogoslawienstwem USA) 05.06.05, 20:41 Nie ma powodu, by z Korea Pln bylo inaczej. Padnie z wycienczenia - armia > jankeska nie musi sie fatygowac. Zgadzam się z tym. Przecież głodującej armii Kim nie wykarmi ryżem i jałmużną z zagranicy. Odpowiedz Link Zgłoś
kecawy Re: USA o reperkusjach ambicji nuklearnych Phenia 05.06.05, 21:19 Nie bo jej jakby nie ma ,Wiesz ona jest ale jej jednocześnie nie ma. kecaw Odpowiedz Link Zgłoś