Kij w mrowisko- o naszych mlodszych braciach

06.06.05, 19:38
z Afryki i Chin.
Jakie sa proporcje zbadanego wsrod nich IQ i jak to sie ma do stanu tego
badania w populacji nowozblazowanych panow swiata z roznych innyk Kontynentow? ;)
    • biedronka24 to taka zosia specjalna 06.06.05, 19:43
      przyjaciolka Fredzia - prawda?
      Pozdrow go ode mnie i upewnij sie czy za duzo kawki nie wypil bo dostanie stroke
      i potwierdzi swoja nieudana teze...
      • i-love-2-bike Re: to taka zosia specjalna 06.06.05, 19:44
        biedronka24 napisała:

        > przyjaciolka Fredzia - prawda?
        > Pozdrow go ode mnie i upewnij sie czy za duzo kawki nie wypil bo dostanie strok
        > e
        > i potwierdzi swoja nieudana teze...

        zosia o stu nickach jedna melodie spiewac umie:))
    • polski_francuz Re: Kij w mrowisko- o naszych mlodszych braciach 06.06.05, 19:46
      Chinczycy sa bardzo inteligentni. W naszym sensie i w naszej kulturze.
      Afrykanska kultura jest plemienna i sie dzisiaj nie przebila. Dlatego trudno
      ich zmierzyc.

      Jesli wolisz, sa inteligentni na swoj afrykanski sposob.
      • kyle_broflovski Re: Kij w mrowisko- o naszych mlodszych braciach 06.06.05, 19:50
        czyzby inteligencja byla uwarunkowana kulturowo?
        • polski_francuz Re: Kij w mrowisko- o naszych mlodszych braciach 06.06.05, 19:53
          Oczyswiscie. Widziales kiedys test IQ?
          • kyle_broflovski Re: Kij w mrowisko- o naszych mlodszych braciach 06.06.05, 19:55
            jednym slowem mozna byc najpiekniejszym we wsi jak wszyscy sa w kosciele
            • polski_francuz Re: Kij w mrowisko- o naszych mlodszych braciach 06.06.05, 20:02
              Albo w synagodze
              • kyle_broflovski Re: Kij w mrowisko- o naszych mlodszych braciach 06.06.05, 20:04
                wlasnie o to mi idzie jaka jest tych badan wartosc poza propaganda
                • biedronka24 Przede wszystkim psychologiczna;) 06.06.05, 20:09
                  a tak naprawde troche wartosci maja - ale tylko we w miare jednolitych
                  srodowiskach. Opieraja sie przeciez na symbolach i jakiejs wyjsciowej wiedzy
                  ktora czerpiemy z naszych doswiadczen. A doswiadczenia roznych ludzi - z roznych
                  kultur i srodowisk sa rozne.
                  Trzeba podchodzic do nich po angielsku ale o tym spadkobiercy kultury
                  anglosaskiej zapomnieli.. nie przyszli ;).
                  No teraz juz uciekam ostatecznie.
                • polski_francuz Re: Kij w mrowisko- o naszych mlodszych braciach 06.06.05, 20:14
                  Wartosc wzgledna. Wewnatrz jednej kultury.

                  Nie ma sensu porownywac kultur, bo so rozne. Ale rownowazne.

                  Nasz wielki etnolog Bronislaw Malinowski (Zycie Seksualne Dzikich) nad tym
                  pracowal.
                  • kyle_broflovski Re: Kij w mrowisko- o naszych mlodszych braciach 06.06.05, 20:17
                    ma natomiast wartosc praktyczna gdy sie o tym wkolko mowi, sporo ludzi nie
                    dostrzega tego elementu wzglednosci
                    • polski_francuz Re: Kij w mrowisko- o naszych mlodszych braciach 06.06.05, 20:22
                      Bo tak sie w tym swiecie stalo, ze jedna kultura dominuje. Amerykanska albo
                      zachodnia jak wolisz. I wszyscy sie do tej kultury przymierzaja.

                      Anegdotycznie: poddalem sie kiedys testowi IQ na internecie po angielsku. I
                      niektorych pytan nie zrozumialem. Rezultat byl zatem gorszy. I wlasnie o to
                      chodzi.

                      PF
                      • kyle_broflovski Re: Kij w mrowisko- o naszych mlodszych braciach 06.06.05, 20:34
                        jak moj chlopak mial 9 miesiecy zamiast czolgac sie czy chodzic na czworakach
                        albo i chodzic poruszal sie na plecach technika przypominajaca podskakiwanie
                        ryby na piasku. mnie jego nie ortodoksyjne poruszanie nie przeszkadzalo bo bez
                        guzow docieral gdzie chcial ale moja baba zapedzila nas do doktora.

                        doktor wyciagnal ksiazeczke z obrazkami do zgadywania. maly byl sfrustrowany.
                        gdy doktor przewracajac kartki doszedl do strony na ktorej byly obrazki roweru,
                        przekladni zebatej i obcegow, zapytalem go czy nie prosciej probowac przeracac
                        chlopaka na brzych i uczyc go chodzic na czworakach . odpowiedzial mi ze to
                        badzo dobry pomysl
                        • polski_francuz To nie byl 06.06.05, 20:39
                          problem IQ. To byl problem doktora mlodego, ambitnego i atakujacego prosty
                          problem zbyt skomplikowanym arsenalem.

                          Radze po prostu zmienic doktora.

                          Mysmy tez pediatre zmienili. Wydaje mi sie, ze pediatrzy majac do czynienia z
                          dziecim staja sie troche dziecmi albo ida na latwizne.

                          Sprobuj przekonac babcie, ze ma troche mniej lekarstw brac. O to jest dopiero
                          sztuka!
                          • i-love-2-bike Re: To nie byl 06.06.05, 20:40
                            polski_francuz napisał:

                            > problem IQ. To byl problem doktora mlodego, ambitnego i atakujacego prosty
                            > problem zbyt skomplikowanym arsenalem.
                            >
                            > Radze po prostu zmienic doktora.
                            >
                            > Mysmy tez pediatre zmienili. Wydaje mi sie, ze pediatrzy majac do czynienia z
                            > dziecim staja sie troche dziecmi albo ida na latwizne.
                            >
                            > Sprobuj przekonac babcie, ze ma troche mniej lekarstw brac. O to jest dopiero
                            > sztuka!

                            ja mysle,ze wiekszosc lekarzy jest poprostu kuknieta. im sie wydaje,ze sa z
                            lepszej gliny ulepieni niz przecietni ludzie. no na mnie tez sie paru nacielo
                            jak im od przyglupow wygarnelam:))
                          • kyle_broflovski Re: To nie byl 06.06.05, 20:42
                            wiem, wiem zmienilem, chlopak mnie przrosl i ma sie dobrze
                            • i-love-2-bike Re: To nie byl 06.06.05, 20:46
                              kyle_broflovski napisał:

                              > wiem, wiem zmienilem, chlopak mnie przrosl i ma sie dobrze

                              to samo tutaj.mnie jakis idiota okulista zbesztal,ze moj syn 3 letni nie umie
                              liter rozpoznawac,ale jak sie na niego wydarlam to wyszedl z gabinetu i nawet
                              nie wzial pieniedzy za wizyte:))
                              • polski_francuz To bylo prawdziwe 06.06.05, 20:48
                                osiagniecia. Ze amerykanski lekarz nie wzial pieniedzy. Teraz juz jestme
                                pewien, ze jestes osoba nieprzecietna:)

                                PF
                                • i-love-2-bike Re: To bylo prawdziwe 06.06.05, 20:56
                                  polski_francuz napisał:

                                  > osiagniecia. Ze amerykanski lekarz nie wzial pieniedzy. Teraz juz jestme
                                  > pewien, ze jestes osoba nieprzecietna:)
                                  >
                                  > PF

                                  no jak zapytalam,gdzie ktos bez zadnych kwalifikacji zawodowych moze dostac
                                  licencje lekarza skoro nawet ja wymyslilabym sposob na sprawdzenie wzroku
                                  dzieciom:))
                                  • wojcd Re: To bylo prawdziwe 06.06.05, 21:00
                                    i-love-2-bike napisała:
                                    > no jak zapytalam,gdzie ktos bez zadnych kwalifikacji zawodowych moze dostac
                                    > licencje lekarza skoro nawet ja wymyslilabym sposob na sprawdzenie wzroku
                                    > dzieciom:))
                                    _______________________________________________________
                                    Nu, a znasz Ty alfabet hebrajski?
                                    Nie nadajesz się.
                                    • i-love-2-bike Re: To bylo prawdziwe 06.06.05, 21:01
                                      wojcd napisał:

                                      > i-love-2-bike napisała:
                                      > > no jak zapytalam,gdzie ktos bez zadnych kwalifikacji zawodowych moze dost
                                      > ac
                                      > > licencje lekarza skoro nawet ja wymyslilabym sposob na sprawdzenie wzroku
                                      > > dzieciom:))
                                      > _______________________________________________________
                                      > Nu, a znasz Ty alfabet hebrajski?
                                      > Nie nadajesz się.

                                      nie znam pismo obrazkowe,to by wystarczylo:))
                              • wojcd Re: To nie byl 06.06.05, 20:53
                                To Ty masz chrześcijańskie serduszko.
                                Uczyniłaś go Judymem.
                                • polski_francuz Re: To nie byl 06.06.05, 20:57
                                  Czy Judym to Zyd? (Jude=Zyd po niemiecku)

                                  Sorry, zartuje sobie bo forum pobudza mnie troche do smiechu.

                                  PF

                                  • i-love-2-bike Re: To nie byl 06.06.05, 21:02
                                    polski_francuz napisał:

                                    > Czy Judym to Zyd? (Jude=Zyd po niemiecku)
                                    >
                                    > Sorry, zartuje sobie bo forum pobudza mnie troche do smiechu.
                                    >
                                    > PF
                                    >
                                    judym to nasz aaki czy sempiasty,oni pasuja:))
    • kyle_broflovski Re: Kij w mrowisko- o naszych mlodszych braciach 06.06.05, 19:48
      jak zawsze warto podazac sladem pieniadza. kto te badania IQ finansuje w swiecie
      wolnego rynku gdzie jak wiadomo pieniedzy sie nie wyrzuca w bloto? moze wtedy
      znajdzie sie jakas zaleznosc
      • wojcd Re: Kij w mrowisko- o naszych mlodszych braciach 06.06.05, 20:57
        Kiedyś uważałem taki pogląd za grubo
        przesadzony. Teraz nie.

        Widziałem kiedyś w USA ankietę
        socjologa w której odpowiedzi były
        numerowane A, B, C, D i oczywiście
        te "najlepsze" były zawsze A.

        No cóż firma płaci i ma co chce.
    • polski_francuz Alez 06.06.05, 19:52
      Chinczycy sa naszymi starszymi bracmi. Ich cywilizacja ma 5000 lat. Bija zatem
      Zydow o 10 wiekow co najmniej!

      PF
Inne wątki na temat:
Pełna wersja