Gość: Andrzej
IP: *.datastar.pl
19.07.02, 07:51
Ave,
Nie dziwi mnie to .Taki ekspert od zbrodni przeciwko ludzkości jest potrzebny
w Izraelu, aby doradzać SSzaronowi.
Andrzej
Izrael odrzuca litewską prośbę o ekstradycję
Przedawnione zbrodnie
Izrael odmawia ekstradycji na Litwę Nachmana Duszanskiego, oskarżanego tam o
ludobójstwo. Duszanski w latach 1940-1971 był pracownikiem radzieckich służb
specjalnych i brał udział w zamordowaniu litewskiego opozycjonisty Antanasa
Kraujelisa, a także uczestniczył w operacjach skierowanych przeciw
litewskiemu ruchowi oporu i dysydentom. Litewskie media cytowały wczoraj list
ministra sprawiedliwości Izraela Meira Szeetrita, w którym odmówił on
odesłania 83-letniego Duszanskiego na Litwę, gdyż zarzucane mu czyny są
przedawnione, a ponadto zbrodnie nie były związane z nazizmem.
Duszanski od 1940 roku pracował w różnych formacjach radzieckich służb
specjalnych, w tym (do 1971 roku) w KGB, gdzie dosłużył się wysokiego stopnia
oficerskiego. Według prokuratury generalnej Litwy w 1965 r. uczestniczył w
zamordowaniu litewskiego opozycjonisty Antanasa Kraujelisa. W sumie oskarżono
go dotychczas o organizację i udział w co najmniej dziewięciu operacjach
służb specjalnych, skierowanych przeciwko litewskiemu ruchowi oporu i
dysydentom. Już w zeszłym roku wileński sąd dzielnicowy wydał decyzję
o "aresztowaniu prewencyjnym" Duszanskiego.
Najprawdopodobniej Nachman Duszanski mieszkał na Litwie jeszcze w 1989 roku,
a więc rok przed odrodzeniem niepodległości kraju. Nie wiadomo, kiedy
dokładnie wyemigrował do Izraela, gdzie uzyskał izraelskie obywatelstwo.
"Duszanski nie może zostać pociągnięty do odpowiedzialności karnej, ponieważ
zarzucane mu czyny zostały przedawnione zgodnie z przewidzianym w izraelskim
prawodawstwie 20-letnim terminem przedawnienia" - napisał w liście do
litewskich prokuratorów minister sprawiedliwości Izraela. Jak podawały media
litewskie, minister dodał, że w przypadku Duszanskiego nie mają zastosowania
przepisy o ludobójstwie, ponieważ zarzucane mu zbrodnie nie były związane z
nazizmem. Poza tym podkreślił, że w sprawy mu przypisywane zaangażowanych
było ponad 20 wyższych rangą pracowników KGB, czy wcześniej NKWD, którzy są
obywatelami Litwy, a w stosunku do nich - jak mu wiadomo - nie wszczęto spraw
karnych. Sugeruje to dyskryminację Duszanskiego ze względu na jego żydowską
narodowość. "Przy podejrzeniu o dyskryminację rasową ekstradycja jest zgodnie
z europejską konwencją niedozwolona" - zakończył izraelski minister. Te same
argumenty powtórzyło "Rzeczpospolitej" biuro prasowe izraelskiego
Ministerstwa Sprawiedliwości.
- Ubolewam, że takie jest oficjalne stanowisko państwa Izrael w sprawie osoby
oskarżonej o ludobójstwo - oświadczyła w czwartek litewska prokuratura
generalna.
Prokurator Rimvydas Valentukevicius powiedział, że jest absurdem sugerowanie,
iż Duszanski jest dyskryminowany z powodów rasowych: - Jest on oskarżony o
zbrodnie nie tylko przeciwko Litwinom, ale i Żydom.
Miał m.in. przyczynić się do zesłania na Syberię żydowskiej rodziny Wolpertów
z Telsz w północnej Litwie. Valentukevicius zaprzeczył też, jakoby na Litwie
żyli jacyś wysocy oficerowie KGB, którzy brali udział w ludobójstwie, a nie
są ścigani karnie. W wykazie, który przysłał izraelski minister, są nazwiska
osób dawno zmarłych, a także urodzonych po wojnie, a więc zbyt młodych na to,
by uczestniczyć w zbrodniach przypisywanych także Duszanskiemu.
D.Z.