tu w Nowym Jorku

    • kacirka Re: tu w Nowym Jorku 14.09.01, 06:32
      minely
      • kacirka gospel przy swiecach w nowym jorku 14.09.01, 06:58
        minely dwa dni od... aha, wiadomo czego. nowojorzycy powoli otrzasaja sie z
        szoku. wychodza z domow, na ulice, szukaja kontaktu. zarowno ci co stracili
        swoich bliskich, jak i ci ktorzy chca pomoc, dac upust emocjom,albo po prostu
        byc blisko z innymi ludzmi w tych potwornie trudnych chwilach.
        manhattan zaskoczyl mnie dzisiaj swoja cisza i spokojem. odcinek od 14-tej
        ulicy do houston byl otwarty tylko dla pieszych. szerokie aleje zalane cieplym
        jesiennym swiatlem, o tragedii przypominal jednak unoszacy sie w powietrzu pyl
        i widok ludzi w papierowych maskach..
        w washington square park skladano kwiaty, zapalano swiece. niektorzy siadali na
        ziemi i rysowali na przygotowanych przez dwoch gosci kartkach wszystko co im
        przyszlo do glowy- golabki pokoju, plonace wiezowce i samoloty, kwiaty,
        wiersze, modlitwy. niektorzy spiewali.
        wszedzie widac flagi. na domach, na samochodach, na drzewach, kazdy niemal nosi
        na sobie niebiesko-bialo-czerwona flage.to jakies takie wzruszajace, ta wiara i
        umilowanie tego kraju przez jego obywateli.
        wieczorem na ulicach i w parkach odbywa sie czuwanie przy swiecach. na brooklyn
        hights, niedaleko mostu brooklinskiego, w malym parku z widokiem na manhattan o
        21-szej zebral sie tlum ludzi. ciemny park rozswietlily setki mrugajacych
        swiatelek. kwiaty powtykano w metalowe plotki. dziewczyna z kucykami rozdawala
        biale swieczki. ludzie spiewali- pieknie, gleboko, glosno. i plakali.
        pocieszali sie nawzajem, przytulali. za nimi blyszczaly swiatla manhattanu, nad
        ktorym zamiast dwoch dumnych blizniakow klebi sie srebrna chmura.
        smutno wszystkim strasznie.ale cudnie ze chca byc razem.
    • Gość: Logika Re: Terroryzm w USA IP: *.syd.ihug.com.au 15.09.01, 05:30
      Tak, tak...! HORROR....!!!!!!!!!!!!!
      Taki sam horror jaki Stany spowodowaly w Serbii ..w Iraku i innych krajach.
      Amerykanki i amerykanie cierpia i boleja inni sa nieczuli ..oni nie czyja to
      holota. Moze wreszcie naucza sie czegos jankee...(?) To co sie stalo to rezultat
      agresywnej polityki USA !
      • Gość: Barbados Re: Terroryzm w USA IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.09.01, 11:44
        Jak sie ktos podpisuje Logika, to niech cos sensownego przynajmniej napisze, a
        nie stek bzdur, ze glowa boli
        • Gość: Zbyszek Re: Terroryzm w USA IP: *.CADI.splitrock.net 15.09.01, 15:33
          A ja mysle, ze to dosyc logiczne. Dlaczego nazywasz to stekiem bzdur. Podaj
          argumenty. Nie badz goloslowny. Logika podal przyklady agresywnosci USA a ty go
          nawyzywales. Przeczytaj inne moje wpisy w tym samym watku lub w innych.
          Przestan byc slepy.
          • Gość: daria Re: Terroryzm w USA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.01, 19:16
            a ty przestan rzucac haslami o ktorych nie masz pojecia....!!moze najpierw
            poczytaj a potem sie bedziesz mądrzył......
          • Gość: Barbados Re: Terroryzm w USA IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.09.01, 14:31
            Slepy to jest ktos, kto twierdzi, ze Stany dostaly za swoje. Niezaleznie jednak
            od stylu polityki, jaki uprawiaja poszczegolni prezydenci, nikt nie ma
            watpliwosci (a przyjamniej ja ich nie mam) ze USA stoi na strazy wolnosci tego
            swiata, i gdyby nie oni, dawno juz bylibysmy czescia Iraku, albo jakiegos
            innego rebelianckiego panstwa. I co ty na to?
            Druga sprawa, czy gdyby w twoim miescie atakiem terrorystow zniszczono
            najwiekszy budynek w miescie grzebiac pod gruzami tysiace ludzi, to tez bys
            uznal za stosowne, mowienie, ze to wszystko przez burmistrza, ktory kazal
            wyrzucac smiecie do sasiedniej wsi???
            Co innego polityka i potyczki ruchu oporu wobec USA, a co innego zmasowany atak
            na niewinnych ludzi. Czy Amerykanie tez maja na sumieniu takie numery?
      • Gość: Ella Re: Terroryzm w USA IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.09.01, 00:57
        Gość portalu: Logika napisał(a):

        > Tak, tak...! HORROR....!!!!!!!!!!!!!
        > Taki sam horror jaki Stany spowodowaly w Serbii ..w Iraku i innych krajach.
        > Amerykanki i amerykanie cierpia i boleja inni sa nieczuli ..oni nie czyja to
        > holota. Moze wreszcie naucza sie czegos jankee...(?) To co sie stalo to rezulta
        > t
        > agresywnej polityki USA !

        Logika,logika jak się powiedziało A to trzeba powiedzieć B. Dlaczego USA pojawiło
        się w Serbii...w Iraku,w Somalii? Zapomniałaś Logiko o Kuwejcie, o masowych
        grobach w Serbii bynajmniej nie serbskich? A kto jest sądzony w Hadze? Czy można
        byłoby pisać po polsku na tym forum, gdyby nie "agresywna polityka USA" w latach
        40-tych?
        • Gość: joseynyg Re:usa wrogiem? IP: 213.98.86.* 17.09.01, 02:50
          Mam 31 lat : To oznacza ze w roku 80 tym mialam 11 lat. I myslicie ze nie pamietam???? Pamietam
          bardzo dobrze co sie dzialo. Pamietam rownierz nasz stosunek do Amerykanow - wolny swiat, ktory
          musi nam pomoc. Przyszedl czas wyrownania rachunkow.
          • Gość: Ella Re:usa wrogiem? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.09.01, 10:08
            Cieszę się, że pamiętasz bo zdaję się, że wiele osób wypowiadających się na tym
            forum zapomniało albo nie chce pamiętać!
            • Gość: Aligator Re:usa wrogiem? IP: *.waw-kor.leased.ids.pl 17.09.01, 14:55
              nIe wiem o co niektorym chodzi... Jak mozna w ogole porownywac ataki USA na
              Serbow do bestialskich atakow terrorystow na WTC?!? Troche opamietania i
              wspolczucia... Ta tragedia powinna uswiadamiac pewne sprawy, a nie sluzyc
              niektorym do poparcia ich absurdalnych pogladow na swiat...
              • Gość: fuego Re:usa wrogiem? IP: *.man.lodz.pl 19.09.01, 11:06
                a ja chciałabym tylko powiedzieć, że jestem calym sercem z tymi wszystkimi,
                którzy stracili bliskich, że nie znajduje słow, żeby opisać jak bardzo
                wstrząsnęła mną Wasza tragedia...Ja chyba nadal nie do końca wierzę w to, co
                się stało...ten koszmar jest tak niepojęty

                Forumowicze w USA-trzymajcie się! Jesteśmy z Wami!
                • Gość: julka NIE JESTESMY BARBARZYNCAMI, NIE STANMY SIE TACY JAK ONI IP: *.p.lodz.pl 19.09.01, 18:59
                  Strasznie i z całego serca współczuję wszystkim ludziom, którzy stracili swych
                  bliskich, poczucie bezpieczenstwa i swiadomosc dobrze ułozonego spokojnego
                  zycia.
                  Najbardziej łamie mi serce swiadomosc, ze wolnosc, dązenie do sukcesu (bo w
                  tych budynkach zgineli przeciez wybitni ludzie, realizujacy wielkie cele,
                  mający szerokie horyzonty), dostep do informacji, swoboda podróżowania, rozwój
                  itd., wszystko, co daje demokracja, stało sie przedmiotem nienawiści i celem
                  zniszczenia.
                  Jaki bedzie dalszy ciag? Strach pomyslec. Uważam, ze winni powinni
                  zostać,ukarani, lecz jesli to naprawde islamsce fundamentalisci, to jaka kara
                  bedzie dla nich własciwa? Czy smierc, ktora otworzy im droge do raju?
                  LUDZIE, PRZECIEZ CYWILIZACJA TO NASZ SUKCES, NIE JESTESMY BARBARZYNCAMI, NIE
                  STANMY SIE TACY JAK ONI.
                  Pozwólmy opasc emocjom, aby z dystansu przyjrzec sie wydarzeniom.
                  Czy na nienawisc do swego kraju Amerykanie nie pracuja od lat? Czy produkcja i
                  handel bronia nie miałaby obrocic sie przeciwko nim? A może ktos policzyl, czy
                  tysiace ofiar wojen prowadzonych przez rzad USA, nie równowazy tragedii 11
                  września? Czy III wojna swiatowa nie jest zbyt wysoką ceną za dwa, nawet 110-o
                  pietrowe wiezowce?
                  Atak na Afganistan pociagnie za soba ogromne konsekwencje. Nie pomyslcie, ze
                  wierze w przepowiednie, ale pewna mysl nie daje mi spokoju: Czy naprawde
                  Nostradamus słusznie przewidzial koniec swiata na lata 2000? Bez wzgledu na to,
                  czy bedzie to koniec demokracji, pokoju, wolnosci, cywilizacji, czy zagłada
                  ludzkosci, z pewnoscia chodziło właśnie o to, czego poczatek mamy własnie
                  okazje doswiadczac.
                  Z wyrazami wspulczucia
                  Julka
                  • Gość: Paul Re: NIE JESTESMY BARBARZYNCAMI, NIE STANMY SIE TACY JAK ONI IP: 208.130.53.* 19.09.01, 20:47
                    Co raz czesciej spotykam sie ze zdaniem, ze na terror/trroryzm nie odpowiada
                    sie terrorem. To mzonka. USA i "Zwiazek Zdradziecki", nie przegraly swoich
                    wojen w Wietnamie i Awganistanie, tylko z takich, czy innych powodow wycofaly
                    sie. Oba kraje mimo srat, niepowodzen, bledow w taktyce, niezadowolenia
                    spoleczenstw i watpliwosci rzolnierzy byly blizkie zwyciestwa. Bledem bylo to,
                    ze nigdy "nie poszly na calosc". Nie ma przeciwnika, ktorego nie mozna pokonac
                    i to bez wywolywania 3 wojny swiatowej. I niestety uwazam, ze wszyscy
                    jestesmy "barbarzyncami", tak samo jak wszyscy potrafimy kochac, lubic,
                    pozadac, nienawidziec, czujemy bul, zal i niepokoj. Te wszystkie cechy tworza
                    czlowieka. Gdyby tak nie bylo nie potrzebne by bylo 10 przykazan, policja i
                    sadownictwo. Tak sie na swiecie poukladalo, ze czesc ludzi je nozem i widelcem,
                    ceni sobie spokoj i wygody (moze to ignorancja i oportunizm), a czesc je
                    rekami, mieszka w ziemiankach/namiotach, nie goli sie, jest extremalnie
                    religijna i wydaje jej sie, ze ta pierwsza jej zagraza i dla tego wypowiada
                    jej "wojne religijna". Osobiscie nie chce zamieszkac w ziemiance, zapuscic
                    brody do pasa, brac kapieli raz na 2 tygodnie, bic poklonow Allachowi i nikt
                    mnie do tego nie zmusi. Wiec jaka mam opcje? Zabic tych, ktorzy zabija mnie
                    jesli nie przestane pic cocacoli, czy ogladac Playboya, jesli tylko mam taka
                    ochote. To jest dla mnie jasne jak slonce. Jako ze ludzie z ktorymi mam do
                    czynienia nie cenia swego zycia, musze "przekonac" ich inaczej, np. pokazujac,
                    ze jesli sytuacja z 11 wrzesnia sie powtorzy, to zgina ich dzieci (juz
                    trenowane na terrorystow), ich zony, babcie, dziadkowie, kuzyni, siostry,
                    bracia, kuzyni, barany, wielblady i bawoly, a na ich ziemi nie wyrosnie nic
                    przez nastepne 50 lat. Robiac to wszystko, bedzie mi ich bardzo zal i bedzie
                    mi extremalnie przykro, ze nie pozostawili mi innego wyboru. W zargonie
                    sadowniczym nazywa sie to obrona konieczna w obliczu zagrozenia zycia. I
                    prosze mi bardzo wybaczyc, ale ja chce zyc. Uszanowanie.
                    • Gość: Julkafia Re: NIE JESTESMY BARBARZYNCAMI, NIE STANMY SIE TACY JAK ONI IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.01, 01:21
                      Ja tez chce zyc. I to w swiecie jaki znam. Nie chce bysmy stali sie celem ich
                      wojny religijnej. Uwazam, ze jasli USA rozpocznie wojne, to Nato wraz z Polską
                      powinno zaangazowac sie w nia, ze wzgledu na zobowiazania i historie. Z drugiej
                      strony, przeraza mnie wizja wojny z fanatykami, ktorzy za nic maja zycie. Zeby
                      pozbyc sie zagrozenia, naprawde trzebaby dokonac holokaustu, a jak wiemy z
                      historii, nie jest to ani proste, ani humanitarne, a w skutkach moze przyniesc
                      wieksza nienawisc ocalonych i potepienie ze strony obserwatorow.
                      Julka
                      Julkafia@poczta.gazeta.pl
      • Gość: Paul Re: Terroryzm w USA IP: 208.130.53.* 19.09.01, 22:17
        Gość portalu: Logika napisał(a):

        > Tak, tak...! HORROR....!!!!!!!!!!!!!
        > Taki sam horror jaki Stany spowodowaly w Serbii ..w Iraku i innych krajach.
        > Amerykanki i amerykanie cierpia i boleja inni sa nieczuli ..oni nie czyja to
        > holota. Moze wreszcie naucza sie czegos jankee...(?) To co sie stalo to rezulta
        > t
        > agresywnej polityki USA !

        Moj ty maly, pierdolony wypierdku komunistyczny,
        Jestem Polakiem z obywatelstwem USA, pracuje ciezko, na to co mam, tak sie sklada
        ze na Manhttanie. Jeszcze nikt cie nie uswiadomil, ze polityka, to sztuka
        agresywnych przekretow i machlojek? Czas sie obudzic! Robi to kazdy rzad, a ten
        ktoremu ta sztuka sie nie udaje, albo upada, albo jego narod popada w ruine. USA
        na Balkanach nigdy nie mialo i nie bedzie miec zadnych interesow i tylko fakt
        niemocy europejskich czlonkow NATO sprawil, ze wyslalismy tam swoja armie, zeby
        sie wywiazac. Rozruba w Iraku oczywiscie byla zwiazana z ropa, a nie zadna
        wolnoscia jakis Arabow, na ktorych napadli inni Arabowie. Nikt na swiecie nie
        chce kryzysu paliwowego, ani tu, ani w Europie. Wietnam, to produkt "zimnej
        wojny", walki z komunizmem i....oczywiscie mozna bylo na tym zarobic, ale zarobic
        mozna na wszystkim, jesli sie ma okazje. O jakie "inne kraje" Ci jeszcze chodzi?
        Historyczna prawda mowi, ze racje ma silniejszy, a glupi i niezdecydowany odpada
        z gry. Wiec jakie to "horrory" spowodowaly USA? I za takie wyzwiska
        typu "jankee" w takim tragicznym kontekscie, chetnie urwal bym ci glowe i nasral
        do srodka, moze bys byl madrzejszy.
        • Gość: Vist Re: Terroryzm USA ? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 21.09.01, 02:04
          Gość portalu: Paul napisał(a):

          > Moj ty maly, pierdolony wypierdku komunistyczny,

          > I za takie wyzwiska typu "jankee" w takim tragicznym kontekscie,
          > chetnie urwal bym ci glowe i nasral do srodka, moze bys byl madrzejszy.

          ?
          • Gość: Paul Re: Terroryzm USA ? IP: 208.130.53.* 21.09.01, 19:14
            Gość portalu: Vist napisał(a):

            > Gość portalu: Paul napisał(a):
            >
            > > Moj ty maly, pierdolony wypierdku komunistyczny,
            >
            > > I za takie wyzwiska typu "jankee" w takim tragicznym kontekscie,
            > > chetnie urwal bym ci glowe i nasral do srodka, moze bys byl madrzejszy.
            >
            > ?

            ???
Inne wątki na temat:
Pełna wersja