maksimum 10.06.05, 19:43 Blodd suckers from France chca sie koniecznie do kogos przyssac. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
japas Re: Francja w Unii Europejskiej słabnie 10.06.05, 19:44 Zycze dalszych postepow w tym kierunku. Odpowiedz Link Zgłoś
warturek Francja sama się osłabia od wielu lat 12.06.05, 08:21 Zaślepieni francuzi nie zauważyli że konstytucja Europejska pisana była z myślą o obronie interesów wielkich i bogatych. Tandem Francusko Niemiecki miałby rzeczywistą władzę w silnej europie. Zima w stosunkach z Ameryką, Anglią,Niemcami, Polską i kogo tam jeszcze postawi ich do konta a przecież tak tęsknią za wielką kolonialną Francją gdzie pół Europy uczyło się francuskiego a Napoleon miniejszą ilością wojsk w stosunku do przeciwnika wygrywał bitwy. Ewentualne w podobnym celu porozumienie Niemców z Anglią znowu pozostawi Francję niedowartościowaną, z pretensjami do wszystkich, na długie lata. Dodam że w tym momencie tracą się podstawy tworzenia Europy jako frontu antyamerykańskiego. To chyba dobrze dla jedności tzw. zachodu. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Wyborcza jak zwykle stosuje pospolitą demagogie! 10.06.05, 19:48 Poprostu rząd Francji trochę podłamany "nie" dla konstytucji postanowił ograniczyć euro-mocarstwo do kilku najbardziej postępowych państw. Ale Niemcy nie podupadły na duchu i dalej mają nadzieję na jakieś rozwiązanie kwestii konstytucji i federacyjnej integracji w ramach całej UE, tak by zjednoczona Europa była naprawdę potęgą. Odpowiedz Link Zgłoś
kantyjan Postępowe państwa? 10.06.05, 20:04 > Poprostu rząd Francji trochę podłamany "nie" dla konstytucji postanowił > ograniczyć euro-mocarstwo do kilku najbardziej postępowych państw. Czy postęp do tyłu to też postęp? - jak to pytał Mrożek w którejs ze swoich sztuk. Chciałeś chyba powiedzieć "do kilku najbardziej zachowawczych państw". Z tym, że za bardzo takich nie widać. Francja jest samotmym dinozaurem etatyzmu. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Postępowe państwa? 10.06.05, 22:15 Ciekawe, czy forumowy głupek będzie nazywać Niemcy "postępowym państwem" po nieuniknionym wyborczym zwycięstwie prawicy (CDU)? Odpowiedz Link Zgłoś
loquin.phd Re: Francja w Unii Europejskiej słabnie 10.06.05, 20:06 Mon Dieu, i co teraz będzie z Francji? Gdzie mój uroczy kochanek germański, czemu mnie porzuca i mną wzgardza? O pitoyable sort d'une fille bien dressée, przecież taka piękna jestem! MAUVAIS SANG J'ai de mes ancêtres gaulois l'oeil bleu blanc, la cervelle étroite, et la maladresse dans la lutte. Je trouve mon habillement aussi barbare que le leur. Mais je ne beurre pas ma chevelure. Les Gaulois étaient les écorcheurs de bêtes, les brûleurs d'herbes les plus ineptes de leur temps. D'eux, j'ai : l'idolâtrie et l'amour du sacrilège ; - Oh ! tous les vices, colère, luxure, - magnifique, la luxure ; - surtout mensonge et paresse. J'ai horreur de tous les métiers. Maîtres et ouvriers, tous paysans, ignobles. La main à plume vaut la main à charrue. - Quel siècle à mains ! - Je n'aurai jamais ma main. Après, la domesticité mène trop loin. L'honnêteté de la mendicité me navre. Les criminels dégoûtent comme des châtrés : moi, je suis intact, et ça m'est égal. Mais ! qui a fait ma langue perfide tellement qu'elle ait guidé et sauvegardé jusqu'ici ma paresse ? Sans me servir pour vivre même de mon corps, et plus oisif que le crapaud, j'ai vécu partout. Pas une famille d'Europe que je ne connaisse. - J'entends des familles comme la mienne, qui tiennent tout de la déclaration des Droits de l'Homme. - J'ai connu chaque fils de famille ! A.R. Odpowiedz Link Zgłoś
efka_2 na własne życzenie 10.06.05, 20:06 bo szczerze mówiąc trudno o bardziej egoistyczny naród, a Unia to w końcu wspólnota - i jak w każdej wspólnocie, egoiści w końcu tracą wpływy Odpowiedz Link Zgłoś
luzaczek34 Ciekaw jestem frajerze jakbyś się czuł... 11.06.05, 02:42 gdyby jakiś Chińczyk wygryzł cię z pracy tylko dlatego że byłby gotów wykonywać twoją robotę za 1/3 twojej stawki; a tak robią pieprzone polaczki we Francji. Pewnie byś nie był egoistą i pogodził się z tym faktem... Odpowiedz Link Zgłoś
cynik78 to jest zdrowa konkurencja, azbestowy matolku 11.06.05, 04:07 wiec ssij palke cmoknij nas w trabke i wracaj do pracy Odpowiedz Link Zgłoś
efka_2 jedna recepta: 11.06.05, 17:48 na wygryzającego z pracy Chinczyka jest jedna recepta: być tak dobrym, by Chińczyk nie potrafił Cie zastąpić. Czyli być najlepszym w tym, co się robi. Proste. PS: spróbuj we Francju umówić się z hydraulikiem, gdy woda leje się z kaloryfera ;D mi obiecał przyjachać - za 3 TYGODNIE ;D Odpowiedz Link Zgłoś
bolekzaja Re: Ciekaw jestem frajerze jakbyś się czuł... 12.06.05, 08:50 zgadzam się z Tobą - masz RACJĘ - trzech "polaczków" tak ich nazwałeś - dwie polaczki - przewrócą francji cała jej ekonomie - cały dorobek ich życia Masz rację maleńki "polaczku" nie jedź tam Twoje miejsce - wschód - Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Otrzeźwienie 10.06.05, 20:13 Najwidoczniej politycy niemieccy pojęli tę prostą prawdę, że Vichy chce wmanewrować ich w konflikt z Waszyngtonem (a może i innymi krajami) aby wytargować Zagłębie Saary. Francja od dawna ma chrapkę na ten obszar. Nie jest on jednak wart konfliktu na całą Europę. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Komentarz 10.06.05, 20:16 niestety dosc dobrze odbija stan glupote spanikowanych francuskich elit, idiotyczne pomysly z unia natury "ucieczki do przodu", brak zrozumienia natury Niemcow, ktorzy nigdy na goraco zadnej decyzji nie podejmuja. Poparcie dla Chiraka jest rowne obecnie okolo 24% spoleczenstwa, a dla Villepin chyba ponizej 40%. Jeszcze zaden prezydent V republiki tak nisko nie upadl. Villepin, liryczny poeta i arystokrata, w trakcie swoego pobytu w Min. S/Wewn. glownie zajmowal sie szpiegowaniem Sarkozy'ego. Wart Pac Palaca i Palac Paca. Moze ten stary buc wreszcie zrozumie, odnajdzie swoje "jaja", ktore juz kiedys zgubil i zdymisjonuje. Dla dobra Francji, Europy i swiata. I zrobi miejsce synowi EMIGRANTA Sarkozy'emu. PF Odpowiedz Link Zgłoś
zygfryd.okrutny Dlaczego maialby slabnac? 10.06.05, 20:18 chwilowo pozycja Francji jest nieciekawa, ale to zjawisko przejsciowe, gorsza jest sytuacja Wielkiej Brytanii, ktora Niemcy, wspolnie z Francja przyciskaja do rezygnacji ze specjalnych przywilejow unijnych. Jezeli WB nie zgodzi sie na ustepstwa, Polsce groza ogromne straty z budzetu Unii. Po przejzeniu prasy niemieckiej, nalezy stwierdzic, ze autor, klamie podajac jakies prywatne stwierdzenia ministra spraw zagraniczynch Fiszera, politycy niemieccy w przeciwnosci do naszych, sa bardzo, ale to bradzo powciagliwii w stosunku do wyrazania opinii o innych narodach czy zamierzeniach polityki zagranicznej. Na razie nie ma mowy o twardym kernie i nikt z taka propzycja nie wystapil, a nie tez nikt ze strony niemieckiej nie odpowiedzial NIE. Takiej dyskusji poprostu nie bylo, bo jest na to za wczesnie. Teraz najwazniejszy jest budzet unijny, pierwsze skrzypce beda gral Niemcy i tak juz bedzie w tej nowej niemieckiej Unii. W waskich kregach slyszy zu i owdzie, o rozluznieniu stosunkow, ktore blokuja gospodarke Niemiec, ale sa to nic nie znaczace plotki. Francja i Niemcy sa sojusznikami unijnymi, a w prawdziwej Euro-Unii, nie jest przyjete wykorzystywanie pozycji oslabionego partnera, co moze jest niezrozumiale dla pewnych kol w naszym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
zygfryd.okrutny obiektywna prasa niemiecka-to przyklad 10.06.05, 21:26 dla emocjantow z prasy polskiej. a tu typowy dla prasy niemieckiej przyjazny artykul o swoim sasiedzie, przyhotowujacym sie do referendum UE-Polsce. Chcialbym podkreslic umiarkowanosc prasy niemieckiej, ktroa obiektywnie i bez jakichkolwiek animozji, czy zlosliwosci, potrafi przekazac czytelnikowi, fakty o zyciu i zapatrywaniach na unijna Konstytucje w Polsce. Tu link dla czytajacych po niemiecku: www.spiegel.de/politik/ausland/0,1518,359733,00.html Odpowiedz Link Zgłoś
loquin.phd Re: obiektywna prasa niemiecka-to przyklad 10.06.05, 21:30 A po co mieliby się emocjonować? Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: obiektywna prasa niemiecka-to przyklad 10.06.05, 23:41 zygfryd.okrutny napisał: >Teraz najwazniejszy jest budzet unijny, pierwsze skrzypce beda gral Niemcy i >tak juz bedzie w tej nowej niemieckiej Unii. Cos jest na rzeczy. Po pielgrzymce Chiracka (odwzajemnionej dzisiaj przez Schrödera) nastapi we wtorek pielgrzymka Blaira do Berlina (czy bedzie odwzajemniona?), po nich stawi sie w Berlinie szef EU-Juncker. Dla Niemiec to chyba dosc wielka gra, ktora sie sama niespodzianie podstawila. > Chcialbym podkreslic umiarkowanosc prasy niemieckiej, ktroa obiektywnie i bez >jakichkolwiek animozji Sluszna uwaga: miedzy polska a niemiecka prasa leza swiaty, ale dotyczy to takze (powaznej) prasy brytyjskiej i, o ile moge z przedrukow (Forum) stwierdzic (nie znam zbyt dobrze jezyka Moliera), rowniez francuskiej. W Polsce zachodnie standardy powaznego dziennikarstwa stara sie zachowywac Polityka. Ale tu wlasnie jest pies pogrzebany - Polityka starala sie rowniez w trudnych warunkach komunizmu o mozliwie solidne dziennikarstwo, wiec ma te proby niejako we krwi, one wyrosly z "boju" (bezkrwawego, kompromisowego, ale jednak). Inni zas, ktorzy dzis tworza polski krajobraz prasowy, to glownie albo dawni aktywisci-komunisci albo klakierzy-beneficjenci komuny, albo przynajmniej duchowi pobratymcy tych, przeciw ktorym walczyli i beneficjenci tej z kolei postawy. Prozno tu samodzielnego oryginalnego myslenia szukac - pan sie zmienia a plecy tak samo zgiete. Jeszcze jedno - im Niemcy sie wiecej spodziewaja osiagnac, tym ciszej siedza. W Polsce dokladnie odwrotnie. Tak co do metod jak i skutkow. Odpowiedz Link Zgłoś
zygfryd.okrutny Re: obiektywna prasa niemiecka-to przyklad 10.06.05, 23:51 wlasnie to jest trafne stwierdzenie, Niemcy im ciszej siedza, tym wiecej rosna zakulisowo w potege polityczna, trudno cos znalezc na lamach prasy, jakies najmniejsze stwierdzenia o oslabieniu Unii, oni po prostu ciagna po cichu juz wszystkie sznurki w Europie. Jeszcze Stany cos prubuja blokowac ich miejsce w Radzie Bezpieczenstwa, ale jak widac po ostatnich wydarzeniach, moze tak rowniez byc ze jednak w Berlinie maja najwiekszego sojusznika, ktoremu przekaze sie stosowne sterowanie Europa. Naprawde, zyjemy w ciekawych czasach. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: obiektywna prasa niemiecka-to przyklad 11.06.05, 01:02 zygfryd.okrutny napisał: > rosna zakulisowo w potege polityczna, trudno cos znalezc na lamach prasy, >jakies najm niejsze stwierdzenia o oslabieniu Unii, Oficjalnie nic a nic, wrecz przeciwnie, glucha cisza, albo raczej glosno o tym, ze Niemcy robia wszystko dla utrzymania Unii w jej obecnej postaci. Niemcy sie naginaja, ustepuja (budzet), pochylaja ze zrozumieniem i troska nad krzyczaca z antyrosyjskiego bolu Polska, Ukraina itd.. Rosje mimo to lubia bardzo, acz nie bezgranicznie - kretaczowi z finasowanej/sterowanej przez USA opozycji "Jablako"" ni z gruszki ni z pietruszki udzielaja z nagla azylu. 1. to taki przypadek w historii BRD - dziw nad dziwy. Joschka wraca z Waszyngtonu, gdzie mu odnosnie czlonkostwa w Radzie nie mowia tak, nie mowia nie. Wszyscy inni (Francja, Rosja, Chiny) juz sie na Niemcy zgodzili...Anglia jest w tej rozgrywce dosc podrzedna, powie co USA. No ale co szkodzi podbrechtac ja w przyszly wtorek w Berlinie odnosnie klotni o jej niesprawiedliwy, latami cierpliwie przez Niemcy znoszony, EU-rabat. A nuz sie WB u pana Busha wstawi? Jak nie pomoze, to napewno nie zaszkodzi. > oni po prostu ciagna po cichu juz wszystkie sznurki w Europie. Jeszcze Stany >cos prubuja blokowac ich miejsce w Radzie Bezpieczenstwa, ale (...), moze tak >rowniez byc ze jednak w Berlinie maja najwiekszego sojusznika, ktoremu przekaze >sie stosowne sterowanie Europa. O tak. Niemcy finansowaly Unie przez ca. 30- 45 lat (roznie w zaleznosci od kraju), w tym Francje i Anglie, rzetelnie dawaly Zydom odszkodowania finansowe i przyznawaly sie do win moralnych, byly ciche i pokorne, posluszne USA i absolutnie przewidywalne. Wyglada na to, ze moga zaczac pytac uznanie tych cnot. A pytac beda grzecznie i po cichu, bez udzialu prasy. <Naprawde, zyjemy w ciekawych czasach. Nic dodac nic ujac. Moze tylko, ze malo kto to widzi i rozumie, zwlaszcza w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
galaxy2099 Dawno nie czytalem na forum dyskusji dwoch niemiec 11.06.05, 08:09 niemieckich sworkow. ktorzy nawzajem podniecaja sie wzajemnie woscia" IV Rzeszy i podnosza poziom adrenalizny. Tak tak mochani folksodjcze Europe juz ciagniecie za sznurki a USa juz prawie u waszych kolach. Dawno sie tak nie ubawilem. Tylko dlaczego tez wasz konclerzyk od siedmiu bolesci jest juz totalnie przegranym looserem na 2 lata przed wyborami, skoro z Niemiec zrobil najwieksza potege tego swiata. Co za debile, skad sie folksdojcze bierzecie z waszymi ptasimi mozdzkami. Odpowiedz Link Zgłoś
kantyjan Re: Dawno nie czytalem na forum dyskusji dwoch ni 11.06.05, 08:43 galaxy2099 napisał: > Tylko dlaczego tez wasz konclerzyk od siedmiu bolesci jest juz totalnie > przegranym looserem na 2 lata przed wyborami Na pół roku przed wyborami. Nie słyszałeś, że zapowiedział wybory na jesień? Jeśli mu porąbana konstytucja niemiecka pozwoli (trzeba przegrać wotum zaufania w "prawdziwej", nie "wydumanej" sprawie, cokolwiek to oznacza). Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Picus glancus! ;-))) 11.06.05, 11:18 "Francuzi tłumaczyli potem, że chodzić może o kwestie socjalne i harmonizację podatkową" Podobnie jak chodzilo o nie Niemcom i Sowietom w l939tym. ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
ethebor Re: Dawno nie czytalem na forum dyskusji dwoch ni 11.06.05, 23:18 kantyjan napisała: Na dwa lata przed planowanymi wyborami, na pol roku przed przedterminowymi wyborami. Tak forma popelnienia honorowego sziraku' przez kanclerza. > galaxy2099 napisał: > > > Tylko dlaczego tez wasz konclerzyk od siedmiu bolesci jest juz totalnie > > przegranym looserem na 2 lata przed wyborami > > Na pół roku przed wyborami. Nie słyszałeś, że zapowiedział wybory na jesień? > Jeśli mu porąbana konstytucja niemiecka pozwoli (trzeba przegrać wotum zaufania > w "prawdziwej", nie "wydumanej" sprawie, cokolwiek to oznacza). Odpowiedz Link Zgłoś
prophets_of_doom Re: obiektywna prasa niemiecka-to przyklad 11.06.05, 08:37 Co za bałwochwalstwo.. Kolejny wasser-polacke eva15 ? Odpowiedz Link Zgłoś
trevik Re: obiektywna prasa niemiecka-to przyklad 11.06.05, 13:23 Walka w polityce zagranicznej to jedna z ciekawszych przepychanek na swiecie - ciekawa, bo widoczna. Po pierwsze chocby jak sie to mowi "skaly sraly" Niemcy nie wejda na zasadach stalego czlonka do Rady Bezpieczenstwa tak dlugo, jak dlugo Schroeder jest kanclerzem i tego jestem tak pewien, jak tego, ze siedze teraz za biurkiem. Miedzy politykami nie ma animozji, ale Stany nie dopuszcza, aby wzmocnila sie w Niemczech sila, ktora jest im niechetna i juz nie chodzi tylko o Niemcy a o konretne sily w Niemczech - US wie, ze w Niemczech sa dwie sily: przyjazne amerykanom (zwlaszcza Republikanom) CDU/CSU oraz wrogie polityce zagranicznej US i Republikanom (a bardziej przyjazne Demokratom uprawiajacym polityke miedzynarodowa zachowawcza) SPD. Jako, ze Bush jest republikaninem zrobi wszystko, aby polityke zagraniczna Stanow wzmocnic a moze to zrobic tylko z Niemcami, ktorymi rzadzi CDU/CSU, wiec jakakolwiek propozycja czlonkostwa Niemiec w radzie bedzei zablokowana z oczekiwaniem na zmiane na stolku kanclerza. A przyjecie Niemiec do rady ma duze konsekwencje nie tylko dla US, ale tez duze dla Francji (GB w tej grze z uwagi na cel swojej polityki, jaka sa przede wszystkim dobre stosunki ze Stanami najprawdopodobniej nie wezmie udzialu i stanie po stronie Busha albo bedzie neutralna). A Francja przez czlonkostwo Niemiec straci swoj ciezar w polityce zagranicznej Unii i zdewaluuje sie jej znaczenie dla Niemcow - popiera na razie Niemcy, bo to tlucze jej punkty w Niemczech, ale czy naprawde popiera przyjecie Niemiec, zwlaszcza bardziej republikanskich to jest sprawa mocno dyskusyjna - popiera tak dlugo, jak dlugo ma nad Niemcami w kwestii polityki zagranicznej kontrole a ma ja z SPD. Gdy Stany na przyjecie sie zgodza, wtedy bedzie widac prawdziwe stanowisko Francji i nie zdziwie sie, jesli wtedy Francuzi zaczna szukac problemow - moze nie otwarcie, ale posrednio dogadujac sie pod stolem np. z chinczykami, ktorym Niemcy raczej zwisaja a ktorym nie zwisa Japonia w radzie, nie budzaca u innych czlonkow kontrowersji. Generalnie walka o stolki w Radzie jest ciekawa i moze miec duze konsekwencje dla stosunkow miedzynarodowych niektorych panstw. Odpowiedz Link Zgłoś
uninhibited Za ile sie sprzedalas evo ?! 11.06.05, 08:14 Nie wybielisz nam tu szwabow my wiemy co ten narod jest wart !!!!!!zwlaszcza dla Polski Odpowiedz Link Zgłoś
zygfryd.okrutny Folksdojcze a polactwo 11.06.05, 15:05 namnozylo sie przy moim poscie pelno mutantow cywilizacyjnych, ktorych sposob i tresc wypowiedzi, okresla ich status spoleczny i kraj w ktorym zmuszenie sa wegetowac /uza /. W moim imieniu przepraszam wszystkich czytelnikow, ktorzy zmuszeni sa do czytania tych postow, bo niekiedy zezwierzecenie wypowiedzi nie ma odpowiednika w metalnosci ludzkiej. Co do tzw. folksdeoczow, nalezy im tylko garatulowac, ze znalezli sie bezproblemowo w krainie swoich przeodkow, ktory gwarantuje im opieke zdrowotna na poziomie, nie do pomyslenia u innych, kolosalne zarobki, bezplatne studia, godna starosc. To jak zauwazylem powoduje starszliwa zadrosc i zawisc, bo trudno porowanc jakikolwiek kraj na swiecie , do porzadku i organizacji, jaka panuje w Niemczech. Staram sie zrozumiec rozgoryczneie tych zyjacych w obcych im krajach, gdzie musza konkurowac o wszystko z latynosam, czy afroamerykanami, to nieopowiada napewno imaginacji statusu przccietnego polactwa za granica. Ale to juz jest ich problem i zagadnienie kompleksow. Folsdojcze sa u siebie, inni sa tylko tolerowanymi goscimi i musza z tym zyc. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Okrutny zapis w pamietniku 11.06.05, 15:48 Masz kolego dosyc rozsadne pojecie o niemieckiej prasie i, na moj gust, rozsadne zrozumienie tego co jak sie w niemieckiej polityce dzieje. Nie idzie to w parze z manierami, ktore odbiegaja od tych, ktore staramy sie przestrzegac na FS. Jesli, ci sie czyjes posty nie podobaja - twoje prawo - mozesz je skrytykowac. Wyzywanie innych dyskutantow od polactwa i folksdojczow, swiadczy nie o nich ale o tobie. Bardzo zle, bos ani nie Manitou ani glowny sedzia. I mozesz swoje poglady na temat innych zachowac dla siebie i ewentualnie zapisac w pamietniku. Tak sie stalo, ze z 15 mln Polakow zyje za granica i napewno nie da sobie, okrutnie niegrzecznymi postami, zabrac prawa glosu. Nie martw sie tez o czytelnikow, oni sie martwia o twoje (nie)dobre wychowanie PF Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Przyczyna a skutek 11.06.05, 18:51 to chyba nie jest wlasciwy adresat. To nie Zygfryd wprowadza te wyzwiska na forum lecz galaxy i spolka. Jest tu grupa ludzi, ktorzy oprocz ublizania nie maja NIC do powiedzenia. Ja omijam na ogol tych wszystkich plujacych, Zygfrydowi puscily nerwy i na moment przyjal ich slownik i styl, czyli przylozyl im ICH wlasna bronia. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz To wlasnie 11.06.05, 19:13 chodzi o "puszczenie nerwow", ktore czyni z wpisywacza postow dyskutanta. Nie ma stylu jednego dnia Dr. Jekyl a drugiego Mr. Hyde. To nie mecz tenisa gdzie pilki przychodza bardzo szybko. Mozna wziac kilka glebokich wdechow, napic sie herbaty i odpowiedziec w formalnie akceptowalny sposob. Tego, ze ma sie wiedze i inteligencje nie usprawiedliwia chamstwa. Ani w zyciu profesjonalnym ani w tym po pracy. A jak sie zrobi glupstwo to sie przeprasza. Korona z glowy jeszcze nikomu od tego nie spadla. PF Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: To wlasnie 11.06.05, 19:22 Nie rozumiem ciebie. Przeciez to nie Zygfryd wprowadzil te wyzwiska na forum, wiec czemu to wlasnie on ma za nie przepraszac? To raz,a dwa, kogo on ma przepraszac? Uzyl w stosunku do galaxy i spolka, przeciez nie w stosunku do ciebie, czy mnie, ich jezyka. Ma ich za ich slownictwo przeprosic? Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Czy Ty 11.06.05, 19:31 naprawde uwazasz, ze wyrazenia typu "folksdojcze" lub "polactwo" to sa wyrazenia opisujace taka czy inna polska emigracje? "Polactwo" jest to wyrazenie rownie obrazliwe jak "polaczek". Ludzie kulturalni go nie uzywaja pod grozba stania sie ludzmi niekulturalnymi. I czesc. Zakonczmy te wymiane argumentow, gdyz nie dotyczy ona Ciebie. Dyskutant umie pisac i imie sie bronic. Jesli chce. PF Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Czy Ty 11.06.05, 19:39 polski_francuz napisał: > naprawde uwazasz, ze wyrazenia typu "folksdojcze" lub "polactwo" to sa > wyrazenia opisujace taka czy inna polska emigracje? Taraz dotyczy juz mnie. Mozesz mi powiedziec, w ktorym miejscu ja tak uwazam?? Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Jesli tak 11.06.05, 19:46 mozna bylo moj post zrozumiec, to tylko przez niezreczne sformulowanie a nie przez zamierzona chec dokuczenia. Moje uwagi nie dotyczyly Ciebie. Pozdr. PF Odpowiedz Link Zgłoś
zygfryd.okrutny Jest tak jak jest 11.06.05, 22:39 Raczej nie mam kogo przepraszac, jezeli juz, to uczynilem to w poscie "folksdojcze i polactwo", jezeli polak.franzuz nie zalapal, to ma po prostu pecha, moj post byl skierowany, do tych co go sa w stanie zrozumiec. W moinm poscie nie ma uoglnien, jest skierowany przeciwko, pewnej grupie uza-azbestow, ktorzy w sposob uwlaczajacy jakielkolwiek kultrze probuja tu ublizac, grupie niemieckojezycznej, okreslajac ich w sposob ponizajacy - folksdojczami a sami kreuja sie tutaj na hamerykanskie alfa i omega, a ktore ja pozwolilem sobie okreslic jako obraz zdegenerowanego polactwa. Dlatego w okreslonym czasie i miejscu uwazalem za stosowne, uzycia pewnych skrotow myslowych, probujac nie ponizac sie do ludzi, ktorzy stoja na drabinie cywilizacyjnej nizej ode mnie. To tyle, uwazam, ze wyrazilem sie dostatecznie jasno i uwazam ta czesc dyskusji za zamknieta. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Jest tak jak jest 12.06.05, 01:16 zygfryd.okrutny napisał: > Raczej nie mam kogo przepraszac, jezeli juz, to uczynilem to w poscie "folksdoj > cze i polactwo", jezeli polak.franzuz nie zalapal, to ma po prostu pecha, moj p > ost byl skierowany, do tych co go sa w stanie zrozumiec. Jak masz kolego cos komus prywatnie do powiedzenia, to napisz mu to na jego prywatna poczte. Ja bede wtedy musial tego braku dobrych manier znoscic. A mierzi mnie on (ten brak) okrutnie. W moinm poscie nie ma > uoglnien, jest skierowany przeciwko, pewnej grupie uza-azbestow, ktorzy w sposo > b uwlaczajacy jakielkolwiek kultrze probuja tu ublizac, grupie niemieckojezyczn > ej, okreslajac ich w sposob ponizajacy - folksdojczami a sami kreuja sie tutaj > na hamerykanskie alfa i omega, a ktore ja pozwolilem sobie okreslic jako obraz > zdegenerowanego polactwa. Dlatego w okreslonym czasie i miejscu uwazalem za st > osowne, uzycia pewnych skrotow myslowych, probujac nie ponizac sie do ludzi, kt > orzy stoja na drabinie cywilizacyjnej nizej ode mnie. Jesli dobrze zrozumialem, pracujesz w Niemczech czy tez jestes polskojezycznym Niemcem. Juz Europa i Swiat w ogolnosci a Polska w szczegolnosci, lat temu 76 doznala wiele od Niemcow stojacych o wiele wyzej na drabinie cywilizacyjnej od nich. Nie ludz sie kolego, nie stoisz wyzej. A twoje zachowanie swiadczy o twoich silnych brakach cywilizacyjnych. Braki te dotycza kultury komunikacji z innymi. > To tyle, uwazam, ze wyrazilem sie dostatecznie jasno i uwazam ta czesc dyskusji > za zamknieta. I sadze, ze wyrazilem sie dostatecznie jasno na temat kultury twoich wypowiedzi. I rzeczywiscie uwazam, ze mozemy dyskusje skonczyc. PF Odpowiedz Link Zgłoś
mkopek Re: Jest tak jak jest 12.06.05, 20:36 zygfryd.okrutny napisał: >okreslajac ich w sposob ponizajacy - folksdojczami a sami kreuja sie tutaj > na hamerykanskie alfa i omega, a ktore ja pozwolilem sobie okreslic jako obraz > zdegenerowanego polactwa. Nie widze zadnej roznicy miedzy nazywaniem kogos folksdojczem, jak i polactwem. Oba te okreslenia sa w pewien sposob ublizajace i nie powinny miec miejsca na tym forum. Tak jak oni uwazaja sie za "hamerykanskie alfa i omega" tak Ty uwazasz sie za niemieckie alfa i omega. Powiedz mi jaka jest miedzy wami roznica? > Dlatego w okreslonym czasie i miejscu uwazalem za st > osowne, uzycia pewnych skrotow myslowych, probujac nie ponizac sie do ludzi, kt > orzy stoja na drabinie cywilizacyjnej nizej ode mnie. Uwazaj z takimi okresleniami, bo Niemcy juz kiedys uwazaly sie za stojacych wyzej na drabinie cywilizacyjnej, nazywajac siebie nadludzmi. Nie chce Tobie wypominac tamtego, bo to nie byles Ty, lecz wypominam Ci to, ze postepujesz tak samo jak oni. Nie powinenes wiec chyba uwazac sie za stojacego wyzej na drabinie cywilizacyjnej, niz Niemcy, ktorzy dzielili ludzi na nadludzi i podludzi. Powinienes tez moze pomyslec, ze jesli ktos nie zrozumial twojego postu, to nie znaczy, ze ma nizszy poziom, tylko Ty piszesz malo zrozumiale (no tak, ale Ty uwazasz sie za niesamowicie inteligentnego), lub ktos ma inna mentalnosc i inny sposob myslenia i nie musi znac twoich skrotow myslowych. Odpowiedz Link Zgłoś
zygfryd.okrutny Re: Przyczyna a skutek 12.06.05, 02:32 cze eva, dziekuje za wsparcie:-) czytalas wypowiedz MSZ Rotfelda, ciekawa, nieprawdaz? Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Przyczyna a skutek 12.06.05, 11:48 zygfryd.okrutny napisał: > cze eva, dziekuje za wsparcie:-) nie ma za co czytalas wypowiedz MSZ Rotfelda, ciekawa, nieprawdaz? nie wiem, o co chodzi. mozesz podac link, prosze? Odpowiedz Link Zgłoś
zygfryd.okrutny Re: Przyczyna a skutek 12.06.05, 12:34 serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,2761565.html Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Przyczyna a skutek 12.06.05, 13:54 dziekuje za link. Dalam tam komentarz dla Ciebie i wasylzly. Ciekawa jestem Twojego zdania. Odpowiedz Link Zgłoś
3m05 Przyczyna a skutek - o czym Soltyk nie pisze 12.06.05, 16:30 “…the French Jewish community finds the idea of the European Union threatening in some ways. Faced with the memory of anti-Semitism in Europe, and the reality of the E.U.’s current anti-American and anti-Israel stances, the Jewish community feels increasingly isolated, which is why most Jews he knows voted against the constitution." Zydzi francuscy glosowali przeciwko Konstytucji, gdyz nie akceptuja anty-amerykanskiej i anty-izraelskiej postawy EU. Odpowiedz Link Zgłoś
prophets_of_doom folksdojcze a wasserpolacke 11.06.05, 18:47 Jeśli ci folksdojcze są u siebie to co robią na polskim forum? Prowadzą jakąś pro-niemiecką agitację ? Co do reszty Twojego postu (bełkotu) to - no comments... Odpowiedz Link Zgłoś
loquin.phd Re: Francja w Unii Europejskiej słabnie 10.06.05, 20:24 O lamentable état de la belle France, dans lequel je me trouve malgré mon désir ardent: kochanku germański wróć do mnie czym prędzej, czemuż mną poniewierasz? Jakiż twój cel? Cela me fait horreur à penser cóż teraz będzie z naszym ménage... Bo przecież zmusić to ja cię nie zmuszę! O Dieu qui n'existe pas, a może jednak zmuszę... O malaise! Odpowiedz Link Zgłoś
obywatelpiszczyk Re: Francja w Unii Europejskiej słabnie 10.06.05, 20:44 A prawda jest taka, że ostatnich zawsze gryzą psy. Siła polityczna danego kraju jest głównie wypadkową jego siły ekonomicznej i militarnej. Oraz tego kto ma jakich przyjaciół. Odpowiedz Link Zgłoś
loquin.phd Re: Francja w Unii Europejskiej słabnie 10.06.05, 20:50 Chyba się rozpłaczę na dobre, chéri... A więc już tylko Drang nach Osten, nic poza tym? Il m'est bien évident que j'ai toujours été race inférieure, nie spodziewałam się wszak tak okrutnego zerwania ze mną czułych związków! O maudite concurrence de l'Est, si bon marché! Tak więc wyłącznie tanim Wschodem (cette putain!) chcesz się w przyszłości zabawiać gardząc tym co drogie i wyborne, tam rządzić mnie ignorując! Nie przeżyję tego, oj nie przeżyję... Odpowiedz Link Zgłoś
kantyjan Re: Francja w Unii Europejskiej słabnie 10.06.05, 20:58 loquin.phd napisał: > Il m'est bien évident que j'ai toujours été race inférieure La France est un groupe de pauvres bâtards essayant de régler l'horloge en arrière. Odpowiedz Link Zgłoś
loquin.phd Re: Francja w Unii Europejskiej słabnie 10.06.05, 20:59 Hehe, no to teraz dostaniecie to, na co zasłużyliście... Viel Spaß! Odpowiedz Link Zgłoś
kantyjan Re: Francja w Unii Europejskiej słabnie 10.06.05, 21:01 Président Chirac a encore perdu une grande occasion de rester silencieux. Odpowiedz Link Zgłoś
loquin.phd Re: Francja w Unii Europejskiej słabnie 10.06.05, 21:03 Kto - gardząc wdziękiem Francji - chce rozwodu, ten go dostaje... Nochmals viel Spaß à Varsovie! Miło było. Odpowiedz Link Zgłoś
loquin.phd Re: Francja w Unii Europejskiej słabnie 10.06.05, 21:06 Pardon: in Warschau! Odpowiedz Link Zgłoś
kantyjan Re: Francja w Unii Europejskiej słabnie 10.06.05, 21:13 Je pense que la plupart des personnes françaises emploient leurs culs au lieu des cerveaux. Odpowiedz Link Zgłoś
loquin.phd Re: Francja w Unii Europejskiej słabnie 10.06.05, 21:16 Mało oryginalne stwierdzonko. Odsyłam zresztą do zacytowanego wiersza Rimbauda powyżej. teraz zaczyna się Polen Odpowiedz Link Zgłoś
kantyjan Re: Francja w Unii Europejskiej słabnie 10.06.05, 21:47 loquin.phd napisał: > Mało oryginalne stwierdzonko. Odsyłam zresztą do zacytowanego wiersza Rimbauda > powyżej. > Jak na kogoś kto jak ja nie zna języka Pascala to chyba dość oryginalne. Polecam Babelfish (babelfish.altavista.com/) Odpowiedz Link Zgłoś
picard2 Re: Francja w Unii Europejskiej słabnie 10.06.05, 21:51 Mimo zupelnie dostatecznych znajomosci jezyka francuskiego nigdy nie slyszalem o planowanych uniach Francji z Niemcami i co dziwniejsze premierzy tych Krajow udaja przed prasa i telewizja (dzisiaj np.ARTE o 19.45) ze nic o tym nie wiedza. Odpowiedz Link Zgłoś
loquin.phd Re: Francja w Unii Europejskiej słabnie 11.06.05, 00:23 No bo takiej Unii nie będzie, car notre grand frère à travers l'océan ne le souhaite pas. C'est faute à nous. Toutes les conséquences de cette présidence (Chirac) meurtrière ne sont pas prévisibles sous peu. Odpowiedz Link Zgłoś
loquin.phd Re: Francja w Unii Europejskiej słabnie 11.06.05, 00:43 N'oublions pas cette petite maxime charmante qui dit "Don't mess with the U.S.". Heureusement Washington agit d'une manière encore plus traditionaliste que Paris. By the way, l'analogie France-Allemagne et Pologne-Ukraine est bien instructive. Odpowiedz Link Zgłoś
loquin.phd Re: Francja w Unii Europejskiej słabnie 11.06.05, 01:10 I oto jak historia lubi się powtarzać: niemiecki Drang nach Osten, słabość Europy Zachodniej, błędy Polski Odpowiedz Link Zgłoś
kantyjan Re: Francja w Unii Europejskiej słabnie 11.06.05, 08:40 Mordez mon âne brillant en métal - jakby powiedział robot Bender gdyby był rodakiem Chiraca. Odpowiedz Link Zgłoś
zygfryd.okrutny Folksdojcze a typowe polactwo 11.06.05, 15:03 namnozylo sie przy moim poscie pelno mutantow cywilizacyjnych, ktorych sposob i tresc wypowiedzi, okresla ich status spoleczny i kraj w ktorym zmuszenie sa wegetowac /uza /. W moim imieniu przepraszam wszystkich czytelnikow, ktorzy zmuszeni sa do czytania tych postow, bo niekiedy zezwierzecenie wypowiedzi nie ma odpowiednika w metalnosci ludzkiej. Co do tzw. folksdeoczow, nalezy im tylko garatulowac, ze znalezli sie bezproblemowo w krainie swoich przeodkow, ktory gwarantuje im opieke zdrowotna na poziomie, nie do pomyslenia u innych, kolosalne zarobki, bezplatne studia, godna starosc. To jak zauwazylem powoduje starszliwa zadrosc i zawisc, bo trudno porowanc jakikolwiek kraj na swiecie , do porzadku i organizacji, jaka panuje w Niemczech. Staram sie zrozumiec rozgoryczneie tych zyjacych w obcych im krajach, gdzie musza konkurowac o wszystko z latynosam, czy afroamerykanami, to nieopowiada napewno imaginacji statusu przccietnego polactwa za granica. Ale to juz jest ich problem i zagadnienie kompleksow. Folsdojcze sa u siebie, inni sa tylko tolerowanymi goscimi i musza z tym zyc. Odpowiedz Link Zgłoś
ethebor Re: Folksdojcze a typowe polactwo 11.06.05, 23:22 Prosze w takim razie folksdojczoe nie wyjazdzanie tak tlumnie do Szwajcarii. Co spotykam Niemca to mowi ze to wyroznienie tu pracowac. A Polska emigracja ma sie tu calkiem niezle. Wrecz jest elitarna ;-). zygfryd.okrutny napisał: > To jak zauwazylem powoduje starszliwa zadrosc i zawisc, bo trudno porowanc > jakikolwiek kraj na swiecie , do porzadku i organizacji, jaka panuje w Niemcze > ch. Odpowiedz Link Zgłoś
galaxy2099 Kolejny nawiedzony szwab 12.06.05, 07:25 Skad wy sie bierzecie i czemuz to uzywacie jezyka polskiego ktorym tak gardzicie. Jeszcze jezyk ci sie synku zadzumi jak z zaczesto pisal po polsku. A o waszej "potedze" np. w porownaniu do USA to znam te bajeczki na pamiec, juz mi sil nie stacza na rechotanie gdy je czytam zalsne obiboki i lenie. Socjal im sie wali o jeden blazen z drugim beda pisac wspanialosci socjalizmyu niemieckiego. A kto bedzie na twoj aemeryture nierobie pracowal skoro wam smierdszcym leniom nawet dzieci nie cche sie miec. Czy twoj ptasi mozdzek pozwala na dokonanie drobnej analizy w przyszlosc ? Nie, no to przerasta zdolnosci intelektualne przecietnego folksdojcza. Odpowiedz Link Zgłoś
prophets_of_doom Re: Kolejny nawiedzony szwab 12.06.05, 12:27 galaxy2099 napisał: > Skad wy sie bierzecie i czemuz to uzywacie jezyka polskiego ktorym tak > gardzicie. > Jeszcze jezyk ci sie synku zadzumi jak z zaczesto pisal po polsku. > A o waszej "potedze" np. w porownaniu do USA to znam te bajeczki na pamiec, juz mi sil nie stacza na rechotanie gdy je czytam zalsne obiboki i lenie. > Socjal im sie wali o jeden blazen z drugim beda pisac wspanialosci socjalizmyu > niemieckiego. > A kto bedzie na twoj aemeryture nierobie pracowal skoro wam smierdszcym leniom > nawet dzieci nie cche sie miec. Czy twoj ptasi mozdzek pozwala na dokonanie > drobnej analizy w przyszlosc ? > Nie, no to przerasta zdolnosci intelektualne przecietnego folksdojcza. Dokładnie to galaxy :) Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 to wina Rokity 11.06.05, 15:38 to wina Rokity kto pierwszy krzyczał Nicea albo smierć! to Francuzi wybrali Niceę. ładnego ucznia sobie pan wychował, panie profesorze Bronisławie. Odpowiedz Link Zgłoś
chestburster TEPIC EUROSOCJALISTOW!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 12.06.05, 01:18 TEPIC BO WYKONCZA EUROPE!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bolekzaja Re: Francja w Unii Europejskiej słabnie 12.06.05, 08:46 Ile razy nas POLAKÓW (celowo małe "f") francja wystawiła do wiatru Bramo Niemcy - teraz chcą swoja gębe Wami sobie wytrzeć - Zadnego samochodu francuskiego juz nie kupie ( mam Citroena) Żadnego ich towaru - Cóż to jest za fałszywa nacja ! Odpowiedz Link Zgłoś
de_oakville Zmiana osob Nr.1 uzdrowi sytuacje 12.06.05, 13:50 Uwielbiam zarowno Niemcy jak i Francje, ale chcialbym zeby kraje te staly po tej samej stronie "barykady" co Ameryka, a nie po przeciwnej. Tymczasem osoby Nr 1 tych panstw (Schroeder i Chirac) i ich ministrowie spraw zagranicznych maja od czasu wojny irackiej miny obrazonych (na USA) starszych dam (a w dodatku pamietliwych). Za kilka lat beda inni prezydenci w wielu krajach i wtedy duzo sie bedzie moglo zmienic i uzdrowic. Takze sprawa czlonkostwa w ONZ itd. Wazne, zeby obecni "sternicy" zbyt wiele nie popsuli i to w dodatku nieodwracalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
olewin Chirac tym razem nie ma okazji zamilknąć 12.06.05, 16:54 On musi to zrobić .. gdyż rozpaczliwe próby wmanewrowania Europy w finansowanie pogłębiającego się kryzysu socjalnego we Francji są nierealne .. Europa ma podobny problem i nie chce już finansować francuskiego rolnika .. Koniec z socjalem i fracuskie NIE na dłuższą metę to zapewni .. i to wbrew woli głosujących :))) Odpowiedz Link Zgłoś