Awantura o krawaty w Japonii

11.06.05, 10:48
A muszki mozna jeszcze nosic? Bo we Francji najmodniejsze sa ostatnio chusty!
    • faklapolis Re: Awantura o krawaty w Japonii 11.06.05, 14:25
      taaaa....

      noszenie garniturow w japonii, jest zapisane w kodeksie moralnym,tego nie da
      sie tak szybko zmienic!!
      • meerkat1 Re: Awantura o krawaty w Japonii 11.06.05, 18:36
        No, ale mieczow samurajskich juz jednak o jakiegos czasu nie nosza! :-)
        • zigzaur Re: Awantura o krawaty w Japonii 11.06.05, 22:14
          Ale ta moda może powrócić, gdy Japończycy bliżej przyjrzą się Korei, Kurylom i
          Sachalinowi.

          "Pan Ishido może się obrazić, jeśli Anjin-san przyjdzie na przyjęcie bez mieczów"
          James Clavell, Shogun
        • eptesicus Re: Awantura o krawaty w Japonii 12.06.05, 10:18
          > No, ale mieczow samurajskich juz jednak o jakiegos czasu nie nosza! :-)

          facet lepiej wyglada z mieczami niz krawatem, poza tym lepiej niech ludzie
          chodza po swojemu, garnitur nalezy w Azji do kategorii takich samych importow
          jak paskudny mundurek Mao. Nie mam nic przeciwko temu. Europejski stroj
          rytualny (bo tak nalezy nazwac krawat i marynarke) sa po prostu brzydkie,
          dorownuja mu jedynie te z dorzecza Amazonki i Papui, gdzie se ludzie jakies
          kolka i kosci w ryj, wargi i nos wbijaja. Jedyna przewaga polega na tym, ze
          szyja po zdjeciu krawata wraca do pierwotnego wygladu, a warga po wyjeciu
          kolka - juz nie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja