Musimy sobie coś przypomnić

IP: 217.97.136.* 12.09.01, 14:04
Bądźmy obiektywni.Ci których dotknęła tragedia przez wiele lat cackali sie z
terorystami. Ameryka próbowała godzić Izrael z Arabami przyjmując rolę
negocjatora. Już wiele lat temu Izraelski snajper miał Arafata na muszce i
tylko czekał na przyzwolenie. Gdyby wtedy przyzwolenie nadeszło i snajper
nacisnął na spust nie doszłoby do wczorajszej tragedii. Terrorysta obrósł w
piórka jego myślenie zwyciężyło. Prawda jest taka z terorystą się nie negocjuje
trzeba go zgnieść jak wesz. Gdy tego nie zrozumiemy terroryzm dotrze do nas.

--------------------------------------------------------------------------------
    • Gość: Zbyszek Re: Musimy sobie coś przypomnić IP: *.mi.us.prserv.net 12.09.01, 16:10
      Gość portalu: cyklina napisał(a):

      > Bądźmy obiektywni.Ci których dotknęła tragedia przez wiele lat cackali sie z
      > terorystami. Ameryka próbowała godzić Izrael z Arabami przyjmując rolę
      > negocjatora. Już wiele lat temu Izraelski snajper miał Arafata na muszce i
      > tylko czekał na przyzwolenie. Gdyby wtedy przyzwolenie nadeszło i snajper
      > nacisnął na spust nie doszłoby do wczorajszej tragedii. Terrorysta obrósł w
      > piórka jego myślenie zwyciężyło. Prawda jest taka z terorystą się nie negocjuje
      >
      > trzeba go zgnieść jak wesz. Gdy tego nie zrozumiemy terroryzm dotrze do nas.
      >
      > -------------------------------------------------------------------------------

      Co masz w takim razie do powiedzenia o NATO i terrorystach albanskich?

      • Gość: ciocia Re: Musimy sobie coś przypomnić IP: 192.168.1.* / *.unregistered.formus.pl 12.09.01, 16:43
        Zbyniu! Ty jestes nienormalny zlaz z forum bo cie ktos namierzy i poogladasz
        swiat z wlasciwego dla ciebie miejsca.
        No juz . Sio.
        • Gość: Zbyszek Re: Musimy sobie coś przypomnić IP: *.mi.us.prserv.net 12.09.01, 17:53
          Jezeli to co napisales(las) uwazasz za argument w dyskusji to ja cie zapytam
          dlaczego nazywasz siebe w zdrobnialej formie. Podpisz sie CIOTA i wszyscy beda
          wiedzieli z kim maja do czynienia.
          • Gość: Mama Re: Musimy sobie coś przypomnić IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.01, 23:09
            Zbyniu, nie zwracaj się tak niegrzecznie do cioci, bo nie dostaniesz deseru.
            • Gość: UncleSam Re: Musimy sobie coś przypomnić IP: 192.168.1.* / *.zso5.gda.pl 12.09.01, 23:40
              Tu Uncle Sam. Chce wam powiedziec, ze swiat i jego problemy sa bardziej
              skomplikowane niz sobie wyobrazacie. Swiat nie jest taki jak w GW. Swiat nie
              jest tez taki jak w TV. Prawda jaka jest, nie wie nikt. Wszyscy znamy tylko
              czastke prawdy, albo czegos co chcielibys by bylo prawda. Polityka
              miedzynarodowa to nie jest cos co da sie skomentowac na FORUM. Tu biale czesto
              musi byc czarne a czarne byc biale. By robic dobrze trzeba robic zle i by
              zrobic cos zlego, czasami trzeba dlugo robic cos dobrego. Gdy juz nikt nie wie
              jak jest wtedy mozna tworzyc i kreowac to, co by sie chcialo by bylo.
              Jesli za zamachami stalo by kilku nastolatkow, swiat by sie o tym nigdy nie
              dowiedzial, a wtedy wlasnie Szejk musialby zginac jako sprawca. Jesli sprawca
              jest jednak Szejk to nie zginie on. Bedziemy mieli go dlugo pod kontrola, by
              to, co sie stalo, choc straszne i dramatyczne, jednak jakos wykorzystac. Da to
              nam furtke do zwiekszenia wplywow w kilku miejscach na swiecie. Da spoleczna
              zgode do zwiekszenia wplywow na sluzby bezpieczenstwa, a one nie zmarnuja tej
              szansy. Spoleczenstwo sie boi, ogarnia je kontrolowana przez nas panika. Taki
              organizm gotowy jest wyzbyc sie czesci wolnosci by powrocic do poczucia
              bezpieczenstwa sprzed 11.09.2001. Dzis jeszcze nie wiemy jednak, czy nam,
              wladzom bedzie na reke, by kiedykolwiek wrocilo to poczucie bezpieczenstwa.
Pełna wersja