Pesymiści pamiętajcie iż ludzi dobrej woli jest w

19.06.05, 19:30
Od kilku dni piękna pogoda.Idą wakacje -cieszmy się!!! .Polsko jak ja Ciebie
Kocham!!. A ludzi dobrej woli jest i tak i tak więcej- pamietajcie o tym
pesymiści!!!

kecaw optymista
    • i-love-2-bike Re: Pesymiści pamiętajcie iż ludzi dobrej woli je 19.06.05, 19:33
      kecawy napisał:

      > Od kilku dni piękna pogoda.Idą wakacje -cieszmy się!!! .Polsko jak ja Ciebie
      > Kocham!!. A ludzi dobrej woli jest i tak i tak więcej- pamietajcie o tym
      > pesymiści!!!
      >
      > kecaw optymista

      kto ma wakacje ten ma wakacje,kto mieszka w Polsce ten mieszka w Polsce,ale
      optymisci sa miedzynarodowi.
      zlaczona z toba w optymizmie
      bajkerka
      • kecawy Re: Pesymiści pamiętajcie iż ludzi dobrej woli je 19.06.05, 19:34
        Dlaczego bajkierka ? Moje wakacje są pochodną mojej pracy.

        POZDRAWIAM KECAW
        • i-love-2-bike Re: Pesymiści pamiętajcie iż ludzi dobrej woli je 19.06.05, 19:36
          kecawy napisał:

          > Dlaczego bajkierka ? Moje wakacje są pochodną mojej pracy.
          >
          > POZDRAWIAM KECAW

          bo bajkuje a my jako amerykanie wakacji nie znamy,my pracujemy i wyjezdzamy
          sporadycznie. ja zawsze wyjezdzam na dluzej,ale to nieamerykanskie.
          u nas odpoczywa sie pracujac:))
          • kecawy Re: Pesymiści pamiętajcie iż ludzi dobrej woli je 19.06.05, 19:38
            Każdy ma swoje wakacje- to nie kwestia dni wypoczynku ale wypoczynku.Moja
            perspektywa to dwa miesiące wakacji kecaw
            • i-love-2-bike Re: Pesymiści pamiętajcie iż ludzi dobrej woli je 19.06.05, 19:48
              kecawy napisał:

              > Każdy ma swoje wakacje- to nie kwestia dni wypoczynku ale wypoczynku.Moja
              > perspektywa to dwa miesiące wakacji kecaw

              tego typu wakacje to mielismy tylko w szkole,potem niesty juz nigdy,nawet w
              Polsce pracowalismy ,aby sie czegos dorobic.
              • kecawy Re: Pesymiści pamiętajcie iż ludzi dobrej woli je 19.06.05, 19:51
                I słusznie ja od czterech lat w wakacje nie pracuję. Konkluzja i dzisiaj gdy
                niepracuję i wczoraj gdy pracowałem to się nie dorobiłem.Choć patrząc na to
                inaczej to chyba tak- dwóch synów i kochana żona?? Dorobiłem się czy nie ?? Oto
                pytanie godne filozofa

                serdecznie pozdrawiam zapracowany podczas roku szkolnego kecaw
                • i-love-2-bike Re: Pesymiści pamiętajcie iż ludzi dobrej woli je 19.06.05, 20:01
                  kecawy napisał:

                  > I słusznie ja od czterech lat w wakacje nie pracuję. Konkluzja i dzisiaj gdy
                  > niepracuję i wczoraj gdy pracowałem to się nie dorobiłem.Choć patrząc na to
                  > inaczej to chyba tak- dwóch synów i kochana żona?? Dorobiłem się czy nie ?? Oto
                  >
                  > pytanie godne filozofa
                  >
                  > serdecznie pozdrawiam zapracowany podczas roku szkolnego kecaw

                  no to filozoficznie ci odpowiem,ze dorobiles sie czego chciales i jak chciales.
                  • kecawy Re: Pesymiści pamiętajcie iż ludzi dobrej woli je 19.06.05, 20:02
                    Wiesz jestem szcęśliwym człowiekiem.Mam pracę którą wykonuję z
                    przyjemnością.Mam kochaną i kochającą żonę i żyję w wolnej Polsce

                    kecaw
                    • i-love-2-bike Re: Pesymiści pamiętajcie iż ludzi dobrej woli je 19.06.05, 20:12
                      kecawy napisał:

                      > Wiesz jestem szcęśliwym człowiekiem.Mam pracę którą wykonuję z
                      > przyjemnością.Mam kochaną i kochającą żonę i żyję w wolnej Polsce
                      >
                      > kecaw

                      nic wiecej sie nie liczy. gratulacje dla szczesliwego kecawa od rownie
                      szczesliwej bajkerki,niestety juz nie z polski.
                      • kecawy Re: Pesymiści pamiętajcie iż ludzi dobrej woli je 19.06.05, 20:15
                        Ojczyze ma się w sercu.Ojczyzne ma się w dzieciach. Ojczyzna to tradycja ,
                        historia może jęcyk. W dalekim kraju są też Polacy jak długo ? Dopuki ich
                        dzieci, wnuki , prawnuki chcą nimi być

                        kecaw
                        • grzegorz1948 Re: No Kecaw 19.06.05, 21:50
                          Jak wynika z twojewj korenspondencji to z zawodu jestes nauczycielem.Histori
                          Polski-szczegolnie tej najnowszej to Ty nie znasz, bo poprostu nie nazwalbys
                          tej Polski wolna,ale tradycyjnie komunistyczna.Popatrz tak na Magdalenke,na
                          szanownych poslow, na prezesow zakladow pracy a szczegolnie na historie
                          SOLIDARNOSCI i porownaj ja z dzisiejsza "solidarnoscia".Wiesz o zawodzie
                          nauczyciela tez ci moge opowiadac bo w tym srodowisku sie wychowywalem a w
                          pozniejszym okresie korygowalem bledy (powiedzmy pedagogiczne) nauczycieli.
                          Jezeli potrafisz sie urzadzic w tym swiecie zaklamania- czy tez wybrac sie na
                          emigracje wewnetrzna-to prosze bardzo, to jest Twoja prywatna sprawa, ale
                          prosze Cie nie osadzaj emigrantow bo ich nie znasz.
                          Z zyczeniami pieknych wakacji Grzegorz
                          • kika-kiki Re: No Grzegorz 19.06.05, 21:57
                            nie zrozumiałeś, on nie osądza, wręcz przeciwnie - jakby załagodził nostalgię
                            rachelki piszącej "już nie z Polski", pewnie i Ty masz swoją Polskę w sobie,
                            powiem Ci jednak szczerze, że jesteśmy w lepszej sytuacji, bo mamy ją pod
                            stopami
                            pozdrowienia
                            • grzegorz1948 Re: Do kika-kiki 19.06.05, 23:17
                              Polske (powiedzmy Polske A- nie lubie tych okreslen)znam dosyc dobrze i miasta
                              jak moje rodzinne,Krakow czy okolice Zakopanego( Boze chron przed centrum)sa
                              miejscami do ktorych zawsze wracam z checia i naturalnie ciagne moja rodzine.
                              To co np widzialem w czasie ostatniego pobytu w Zakopanem to profanacja.Taqm
                              gdzie wiekami byly sklepy pamiatkarskie sa teraz ciucholandy.Na Kasprowym z
                              pieknej restauracyjki zrobiono jakis Mac Donalds.Oj to traci urok ten piekny
                              zakatek Europy.Jak mnie handra meczy to szukam na internecie kaplicy na
                              Jaszczurowce czy tez mojego kosciola w ktorym bylem chrzczony, w pierwszej
                              Komunii,Bierzmowany i poslubiony- nie liczac 18letniego okresu za ministranta)i
                              zawsze liczylem ze bedzie ta i moje Reqiem ale los chcial inaczej.
                              Pozdrowienia Grzegorz
                              • kika-kiki Re: Do Grzegorza 20.06.05, 08:43
                                Jesteś romantykiem jak mi się zdaje, ale realnie powiedz jeśli łaska - o co
                                chodzi z tą awesją do Centrum? Przyroda nie taka? Krajobraz ci nie odpowiada?
                                Ludzie? Pozdrawiam Cię, a przy okazji: góry znam też dobrze i myślę sobie, że
                                to jest tak: ciucholandy zamienią się na Krupówkach, jeśli będzie taka
                                koniunktura, w salony masażu, te znowu w czytelnie itd, pizzeria z Kasprowego
                                też zniknie i jej miejsce zajmie kolejny eksperyment, a Twoja kaplica będzie
                                stała nadal i cała reszta też. Moje miejsce w Tatrach zmieniło się nie do
                                poznania, ale wystarczy choćby przez okno popatrzeć na góry, i o to chodzi!
                                Napisz czego nie lubisz w Centrum, ciao
                                • grzegorz1948 Re: Do kika-kiki 21.06.05, 10:38
                                  Obojetnie gdzie pojedziesz na Swiecie to w miejscach powiedzmy turystycznych sa
                                  pamiatki z tego regionu.Z pewnoscia znajde te ciupage( chociaz tez trudno) na
                                  targu pod Gubalowka, ale to jest nie ten sam gatunek a wiec chaltura.Na te
                                  ciupagi to patrzylem tylko przez okno bo kosztowaly mniej wiecej tyle ile moj
                                  zarobek technika w przemysle ciezkim.Niech to do cholery beda stroje goralskie
                                  na ktorych mozna bedzie tez dobrze zarobic i przyciagnac turystow.Powiedzmy
                                  Zakopane zmienilo juz zabudowa gdzies koniec lat 60 po pirwszym FISie.Nie wiem
                                  czy istnieje jeszcze podrzedny bar kolo dworca na przeciwko domu kolejerza to
                                  wlasnie to jest z tego okresu.
                                  Z ceprowskimi pozdrowieniami Grzegorz
                          • kecawy Re: No Kecaw 20.06.05, 08:22
                            Nie osądzam emigrantów za to, iż wyjechali!! Gdyby mój syn wyjechał to zapewne
                            nie potępiłbym go. Jest jednak jedno, ale!! Potępić go można wówczas, gdy zrywa
                            z Polską!! Gdy dzieci nie uczy polskiego i polskiej historii i polskiego
                            patriotyzmu!! Polakiem można być i w innym kraju. Popatrz na diasporę żydowską
                            czasami można uczyć się od innych!!

                            W kwestii oceny wolności Jest Polska krajem WOLNYM!!. Czy mi się ta wlnośc
                            wybierana przez Rodaków podoba? Nie, bo jestem chadekiem potem konserwatystą a
                            na końcu liberałem. To jest mój drogowskaz polityczny. Czy jestem aktywny chyba
                            nie?. Członkostwo w PiS i comiesięczne spotkania ( czasami partyjne życie czyni
                            je częstszymi) nie są też i moim zdaniem wystarczającą formą aktywności .

                            Pozdrawiam kecaw
                  • wojcd Re: Pesymiści pamiętajcie iż ludzi dobrej woli je 19.06.05, 22:07
                    i-love-2-bike napisała:
                    > no to filozoficznie ci odpowiem,ze dorobiles sie czego chciales i jak chciales.
                    _________________________________________________________________
                    + to co mu los dał.
                    • kecawy Re: Pesymiści pamiętajcie iż ludzi dobrej woli je 20.06.05, 08:26
                      Nie los dał ale co sam sobie zapracowałem

                      kecaw
              • grzegorz1948 Re: O Rachelciu piekny temat! 19.06.05, 21:53
                Jak wy tam za gleboka woda spedzacie wakacje czy urlop?
                Z ciekawosci Grzegorz
      • arap1 [...] 19.06.05, 19:38
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • kecawy Re: Pesymiści pamiętajcie iż ludzi dobrej woli je 19.06.05, 19:40
          Czy ty jesteś Lucyferem iż wiesz że moja szacowna rozmówczyni jest bliźniakiem
          szatana?

          zaciekawiony twoją wiedzą pozdrawiający cię kecaw
          • i-love-2-bike Re: Pesymiści pamiętajcie iż ludzi dobrej woli je 19.06.05, 19:49
            kecawy napisał:

            > Czy ty jesteś Lucyferem iż wiesz że moja szacowna rozmówczyni jest bliźniakiem
            > szatana?
            >
            > zaciekawiony twoją wiedzą pozdrawiający cię kecaw

            nie raczej porazonym smiertlena nienawiscia chorym starcem.
            • kecawy Re: Pesymiści pamiętajcie iż ludzi dobrej woli je 19.06.05, 19:53
              Zal mi go !!.Można mieć poglądy ba trzeba mieć poglądy Lecz obrażać chyba
              rozmówców się nie powinno

              kecaw
              • i-love-2-bike Re: Pesymiści pamiętajcie iż ludzi dobrej woli je 19.06.05, 20:02
                kecawy napisał:

                > Zal mi go !!.Można mieć poglądy ba trzeba mieć poglądy Lecz obrażać chyba
                > rozmówców się nie powinno
                >
                > kecaw

                to jego hobby,szczegolnie lubi obrazac mnie,a potem sam skomli,ze to oczywiscie
                ja jestem temu winna. typowy tchorz meski.
                • kecawy Re: Pesymiści pamiętajcie iż ludzi dobrej woli je 19.06.05, 20:04
                  Może jest samotny?? Albo niczego się w zyciu nie dorobił

                  kecaw
                  • arap1 [...] 19.06.05, 20:09
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • kecawy Re: Pesymiści pamiętajcie iż ludzi dobrej woli je 19.06.05, 20:11
                      Wódke pija rzadko wolę o tej porze roku piwo.Nie rozumiem dlaczego ma otworzyć
                      biuro matrymonialne.Ja troszkę się znam na historii a nie swataniu ludzi

                      pozdrawiam kecaw
                  • i-love-2-bike Re: Pesymiści pamiętajcie iż ludzi dobrej woli je 19.06.05, 20:14
                    kecawy napisał:

                    > Może jest samotny?? Albo niczego się w zyciu nie dorobił
                    >
                    > kecaw

                    a moze chory na nienawisc i to wlasnie stara sie nam wszystkim tu sprzedac.
                    zboczenia sa rozne,ale to nie moj problem,ja z tym wulgarnym chamem skonczylam
                    jakakolwiek wymiane zdan,szkoda czasu.
    • polski_francuz Czesc 19.06.05, 21:31
      przyjacielu.

      A nas tez ladnie. Nawet w nocy goraco i spac nie mozna.

      Masz racje rozsiewajac optymistyczne fale na forum. Czyn tak dalej.

      Pozdr.

      PF

      • kika-kiki jest pięknie 19.06.05, 21:46
        jeszcze widno, ciepło i świeżo, w moim domu są otwarte wszystkie okna, za nimi
        spokój nadchodzącego wieczoru, takie czerwcowe wieczory chce się chłonąć każdym
        nerwem, myślę, że w Lasku Bielańskim już latają roje robaczków świętojańskich -
        to ich pora, może napiszcie wreszcie coś miłego, opowiedzcie jak tam u Was w
        dalekim świecie jest ślicznie, plizz
        • polski_francuz Czasami slicznie 19.06.05, 22:56
          bo natura jest piekna.

          Ludzie, to jest prawdziwy problem.

          I wiekszosc wpisow zwiazanych jest z ludzmi.

          PF

          P.S. Ale na szczescie mamy kecawa, ktory za Niemenem powtarza, "ze ludzi dobrej
          woli jest wiecej" i chwala mu za to.



      • kecawy Re: Czesc 20.06.05, 08:26
        polski_francuz napisał:

        > przyjacielu.
        >
        > A nas tez ladnie. Nawet w nocy goraco i spac nie mozna.
        >
        > Masz racje rozsiewajac optymistyczne fale na forum. Czyn tak dalej.
        >
        > Pozdr.
        >
        > PF

        lllllllllllllllllllllllllllllllllllllllll

        Nakryłeś mnie w trakcie realizowania mojej misji- siać optymizm i wiare w
        siebie a w szczególnośći wsród młodego pokolenia - w nich jest przyszłośc we
        mnie już przeszłość

        pozdrawiam kecaw
        >
    • grzegorz1948 Re: Wrocmy do tematu 22.06.05, 21:34
      Jak kto spedza wakacje ? Temat dobry i na czasie
      • i-love-2-bike Re: Wrocmy do tematu 22.06.05, 21:37
        grzegorz1948 napisał:

        > Jak kto spedza wakacje ? Temat dobry i na czasie

        jezdzac naokolo domu i konczac remont. dla mnie wakacje zwykle zaczynaja sie jak
        inni je koncza,nie lubie tlumow:))
        • grzegorz1948 Re: Wrocmy do tematu 22.06.05, 22:18
          Ale to znaczy ze jednak robisz przerwe w pracy i jest czas na rozluznienie?
          Powiedz Rachelciu jak to wyglada jezeli sie ma kilku pracodawcow z urlopem i
          ile urlopu ma sie w roku?
          Pozdrowienia
          • i-love-2-bike Re: Wrocmy do tematu 22.06.05, 22:21
            grzegorz1948 napisał:

            > Ale to znaczy ze jednak robisz przerwe w pracy i jest czas na rozluznienie?
            > Powiedz Rachelciu jak to wyglada jezeli sie ma kilku pracodawcow z urlopem i
            > ile urlopu ma sie w roku?
            > Pozdrowienia

            ja sie przyzwyczailam do troche innego rozumienia urlopu niz ten dawny
            polski,poniewaz tak sie sklada,ze wiele ludzi u nas jezdzi na rozne krotkie
            wypady naokolo i tyle. ja jezdze sporo na dlugie dystanse,ale nie w czasie
            "szkolnych " wakacji,te zwykle mamy pracowite,jak rowniez mieszkamy w takim
            miejscu,ze wszystko jest pod nosem,to po co wyjezdzac. dom,ogrod i dzieciaki i
            ich zajecia trzymaja nas w domu:))
            • grzegorz1948 Re: Wrocmy do tematu 23.06.05, 23:56
              No tak ale Swiat sie nie konczy za plotem.
              Dpoki zdrowie jako tako dopisuje a w portfelu nie widac dna to warto troche
              porozgladac sie po SWiecie.
              Z pozdrowieniami Grzegorz
Pełna wersja