Porozumienie w sprawie burzenia żydowskich osie...

19.06.05, 21:13
Co to za dziwaczny pomysl: burzyc domy. Moze nalezy zburzyc mury ktore je
ogradzaja, ale nalezy w mieszkac budynkach, co komu po kupie gruzow nie
zdatnej do rolnictwa na ktorej i tak kiedys bedzie inny dom? Czy ktos moze
wie dlaczego oni wybrali burzonie budynkow?
    • semper_fi Re: Porozumienie w sprawie burzenia żydowskich os 19.06.05, 21:35
      to proste jak budowa cepa!
      przeczytaj jeszcze raz ten fragment tekstu:
      "21 osiedli, w których mieszka ok. 8 tys. żydowskich osadników, zajmuje 40 proc.
      Strefy Gazy - wąskiego pasa wybrzeża między Izraelem i Egiptem o powierzchni
      równej 70 proc. obszaru Warszawy. W pozostałej części Strefy Gazy żyje 1,3 mln
      Palestyńczyków."
      umiesz wyciagnac najprostszy wniosek z tej informacji???
      czy tez lewacki kolku, antyamerykanizm przezarl ci resztki mozgu na wylot?
      • piotrpsp Re: Porozumienie w sprawie burzenia żydowskich os 19.06.05, 22:19
        semper_fi napisał:

        > to proste jak budowa cepa!
        > przeczytaj jeszcze raz ten fragment tekstu:
        > "21 osiedli, w których mieszka ok. 8 tys. żydowskich osadników, zajmuje 40
        proc
        > .
        > Strefy Gazy - wąskiego pasa wybrzeża między Izraelem i Egiptem o powierzchni
        > równej 70 proc. obszaru Warszawy. W pozostałej części Strefy Gazy żyje 1,3 mln
        > Palestyńczyków."
        > umiesz wyciagnac najprostszy wniosek z tej informacji???
        > czy tez lewacki kolku, antyamerykanizm przezarl ci resztki mozgu na wylot?

        Wstydz sie ...
        Wlsnie chodzi mi o tych Palestynczyko. Po co oni maj burzyc domy. Osiedla
        zajmuja 40%, ale sa tam rowniez drogi i baseny i boiska. Boiska latwo zamienic
        spowrotem na zemie uprawna, o nisczeniu drog nic nie pisza. Wobec tego jescze
        raz pozwole sie pan zapytac: po co burzy domy? Czy nie mozna obok nich
        dobudowac wiecej domow? Te 40% zajmowane przez osiedla to przeciez nie same
        domy i zniszczenie ich nijak nie polepszy sytuacji Palestynczykow, zwlaszcza
        tych ubogich. Czyz nie mogli by byc dumni ze swoich Izraelskich domow?
        • krystian71 Re: Porozumienie w sprawie burzenia żydowskich os 19.06.05, 22:56
          oficjalne czynniki palestynskie stwierdzily,ze te domy sa niekompatybilne.Skoro
          nawet palestynczycy ich nie chca , cos w tym jest.
          Na mojego czuja, zostaly pobudowane wbrew wszelkim logicznym i ekologicznym
          zasadom obowiazujacym w tej strefie klimatycznej.Stad te baseny i fontanny-
          tam,gdzie endemicznie brakuje wody.Mysle,ze nawet bez nacisku palestynczykow,
          za 50 lat i tak by sie stamtad wyniesli nie znajdujac srodkow na ich utrzymanie,
          Arabowie, z 1300 -tu letnim doswiadczeniem -buduja inaczej, w zgodzie z
          warunkami klimatycznymi.
          Nie stawiaja domow z oknami na dwie kondygnacje, dla ktorych jedynym ratunkiem
          jest pracujaca dzien i w nocy klimatyzacja.
          Te dziwolagi trzeba wyburzyc, i o dziwo , wszystkie strony sa z tym zgodne.
          Tylko jak zwykle, dla Zydow szkoda, bo jak zwykle, zaden materialny slad po
          nich nie pozostanie, nawet dla przyszlych archeologow.
          • antek_cukierman Forumowa ekspert od architektury odpowiedziała 19.06.05, 23:40
            Przyczyna w tym, że Palestyńczycy nie chcą. Nic dodać nic ująć.

            Tradycja

            europa.eu.int/newsletter/images/new/recently_02b_52.jpg
            portal.unesco.org/education/fr/file_download.php/7a8b5f0371dcdabf9f1c82d035b77787Enfants+Gaza.jpg
            tinyrevolution.com/mt-static/images/gaza_graffiti.jpg
            www.fredskultur.nu/asm/images/folk%20i%20Gaza.jpg
            www.gaza-health.org/english/images/n4.tmp
            www.imopa.ca/Gaza_hosp.JPG
            www.signs-of-the-times.org/signs/images/gaza%20home.jpg
            i niekompatybilność:

            stevelerner.com/israel/israel0103/sdeeliezer/yaels-house.jpg
            www.coldcor.co.za/images/house-israel1.jpg
            www.sdhoi.org/images/cottage.JPG

            krystian71 napisała:

            oficjalne czynniki palestynskie stwierdzily,ze te domy sa niekompatybilne.Skoro
            nawet palestynczycy ich nie chca , cos w tym jest.
            Na mojego czuja, zostaly pobudowane wbrew wszelkim logicznym i ekologicznym
            zasadom obowiazujacym w tej strefie klimatycznej.Stad te baseny i fontanny-
            tam,gdzie endemicznie brakuje wody.Mysle,ze nawet bez nacisku palestynczykow,
            za 50 lat i tak by sie stamtad wyniesli nie znajdujac srodkow na ich utrzymanie
            Arabowie, z 1300 -tu letnim doswiadczeniem -buduja inaczej, w zgodzie z
            warunkami klimatycznymi.
            ---------
            Idiotka.
            • antek_cukierman Jeszcze dwa linki do wpływów 1300letniej tradycji 20.06.05, 00:03
              arabskiej architektury na dzisiejsze budownictwo w strefie Gazy. Zgubiłem je,
              za niedopatrzenie serdecznie przepraszam naszego forumowego architekta,
              historyka sztuki i specjalistę od wpływów arabskich na architekturę gotyku.
              Niedopatrzenie niniejszym naprawiam:

              tinyrevolution.com/mt-static/images/rafah_gaza.jpg
              tinyrevolution.com/mt-static/images/wall_being_built.jpg===================


              krystian71 napisała:

              oficjalne czynniki palestynskie stwierdzily,ze te domy sa niekompatybilne.Skoro
              nawet palestynczycy ich nie chca , cos w tym jest.
              Na mojego czuja, zostaly pobudowane wbrew wszelkim logicznym i ekologicznym
              zasadom obowiazujacym w tej strefie klimatycznej.Stad te baseny i fontanny-
              tam,gdzie endemicznie brakuje wody.Mysle,ze nawet bez nacisku palestynczykow,
              za 50 lat i tak by sie stamtad wyniesli nie znajdujac srodkow na ich utrzymanie
              Arabowie, z 1300 -tu letnim doswiadczeniem -buduja inaczej, w zgodzie z
              warunkami klimatycznymi.
              • antek_cukierman Prawidłowy link 20.06.05, 00:57
                do przykładu arabskiej architektury, uwzględniającej 1300 lat jej tradycji i
                rozwoju.


                tinyrevolution.com/mt-static/images/wall_being_built.jpg

                krystian71 napisała:
                oficjalne czynniki palestynskie stwierdzily,ze te domy sa niekompatybilne.Skoro
                nawet palestynczycy ich nie chca , cos w tym jest.
                Na mojego czuja, zostaly pobudowane wbrew wszelkim logicznym i ekologicznym
                zasadom obowiazujacym w tej strefie klimatycznej.Stad te baseny i fontanny-
                tam,gdzie endemicznie brakuje wody.Mysle,ze nawet bez nacisku palestynczykow,
                za 50 lat i tak by sie stamtad wyniesli nie znajdujac srodkow na ich utrzymanie


                Arabowie, z 1300 -tu letnim doswiadczeniem -buduja inaczej, w zgodzie z
                warunkami klimatycznymi.
                • cepimierz A tak na poważnie 24.06.05, 18:15
                  Widzę po tej masie linków, że facet z Ciebie łebski i zorientowany w materii.

                  Jak tak naprawdę wygląda kwestia podziału zasobów wody pomiędzy osadników i resztę mieszkańców Gazy?

                  Coś o tym wiesz?

                  Przestrzeń: 40% : 60%
                  Ludność: 8 000 : 1 300 000
                  Woda: ? : ?

                  Pytam, bo chciałbym wiedzieć, na ile likwidacja osiedli polepszy sytuację Palestyńczyków w Gazie. Woda jest tam najważniejsza.
                  • antek_cukierman Spytaj 24.06.05, 19:00
                    swego kolegę K71. Woda w pejzażu pustynnym to świetny temat dla architekta.
                    No, a Ty też masz głowę nie od parady. Co dwie głowy to nie jedna, nieprawdaż
                    Cepie?
                    • cepimierz Re: Spytaj 24.06.05, 19:23
                      Dziwna odpowiedź. Niby coś powiedziałeś, a tak naprawdę - zero. Zero informacji, i zero sensu. Wstydź się.

                      Nie łatwiej było powiedzieć zwyczajnie: nie wiem?

                      Masz nawyk konstruowania supozycji? Aluzyjek?
                      • cepimierz Re: Spytaj - więc pytam jeszcze raz 25.06.05, 07:54
                        Więc pytam jeszcze raz, teraz inaczej:

                        Czy po ewakuacji osiedli i ich zburzeniu Gaza będzie nadal otrzymywała tę samą ilość wody, co przed ewakuacją?

                        Czy też - opuszczając Gazę - osiedleńcy "zabiorą" z sobą swój dotychczasowy przydział wody?

                        Proszę o rzeczową odpowiedź.

                        A wszelkie dodatkowe sugestyjko-aluzyjki typu "wiemy, czemu pyta - nasz zmysł powonienia nigdy nie zawodzi" proszę sobie darować.
                        • cepimierz Re: Spytaj - więc pytam jeszcze raz 25.06.05, 16:53
                          Nic nikt nie wie?
                          • cepimierz Re: Spytaj - więc pytam jeszcze raz 25.06.05, 19:59
                            Może jednak ktoś wie coś konkretnego?
                            • krystian71 Re: Spytaj - więc pytam jeszcze raz 25.06.05, 21:03
                              Strefa Gazy bowiem jest najgęściej zaludnionym obszarem na kuli ziemskiej. Na
                              360 km kw. gnieździ się ok. 1,3 mln Palestyńczyków. Tymczasem na ponad 10
                              proc. tego obszaru rozmieścili się osadnicy izraelscy – wraz z rodzinami jest
                              ich tylko 7,5 tys., a zużywają 19 proc. całej wody wydzielanej całej Strefie.

                              El Chudari, geolog, były dziekan Uniwersytetu w Gazie, powiedział zagranicznym
                              dziennikarzom: "Izrael od dawna przetaczał wodę z Gazy, aby nawadniać tereny na
                              pustyni Negew, znajdującej się w jego granicach. Jednocześnie Wadi - Gaza,
                              jedyny duży potok w tej strefie, biorący początek w Izraelu, został tam
                              skierowany. Gaza pozostała bez zbiornika wodnego. Ponadto żydowscy osadnicy
                              wywiercili wiele studzien, nadmiernie eksploatując wody podskórne, a deszcze
                              rzadko padają".
                              Nowo powstające osiedla izraelskie są skanalizowane i władze pozwalają
                              osadnikom czerpać dowolne ilości wody, podczas gdy palestyńskim rolnikom wodę
                              się reglamentuje, nie pozwala się remontować studni ani zwiększać ich
                              wydajności, np. pogłębiać starych, wysychających, aby dotrzeć do nowych nitek
                              wodnych. Przy tym coraz częściej studnie są skażone wodą morską albo ściekami
                              (w palestyńskich obozach dla uchodźców brak jest kanalizacji). W dodatku nawet
                              za tak marną wodę Palestyńczycy muszą płacić wysokie podatki (w każdej studni
                              zainstalowany jest licznik). Duże skażenie wody powoduje zatrucia i wzrost
                              zachorowań związanych z żołądkiem. Wiele palestyńskich dzieci cierpi na
                              pasożyty i ameby. Wzrost zasolenia gleby zagraża sadom cytrusowym i już teraz
                              powoduje pustynnienie ziemi w rejonach zamieszkałych przez Palestyńczyków.
                              216.239.59.104/search?
                              q=cache:PSA54pqClWQJ:www.naszawitryna.pl/przewodnia_sila_44.html+woda+w+Strefie+
                              Gazy&hl=pl&start=4


                              jak mnie juz nuuudzi ten temat zydowski
                            • dana33 Re: Spytaj - więc pytam jeszcze raz 25.06.05, 22:09
                              oj cepus cepus, nikt ci nie chce odpowiedziec oprocz mnie.... a jako ze ze mna
                              nie rozmawiasz, to do dyskusji zostala ci tylko rachelcia-szmatelcia i gini....
                              nu, ale z braku laku, nie, cepus? git.... nasze rozmowy beda fajnie wygladac:
                              ja ci bede czasami dawac odpowiedzi, a ty mi nigdy nie bedziesz odpowiadac...
                              jestem pewna, ze wytrzymasz dluzej niz ja.... :)))))
                        • dana33 Re: Spytaj - więc pytam jeszcze raz 25.06.05, 17:01
                          jak nie chca naszych domow, to nie musza tez miec naszej wody, nie myslisz
                          cepku? mysmy ja tam doprowadzili, razem z rurami i cala reszta. wg mnie
                          powinnismy zabrac. niech sobie sami wode doprowadzaja. chca byc niezalezni, to
                          niech beda niezalezni tez od wody. i tak dostana teren w lepszym stanie, niz w
                          jakim byl, jak my go zdobylismy. koniec cackania sie z nimi, koniec gestow,
                          koniec prob. z ich strony dostajemy rakiety i proby wysadzenia szpitali w
                          powietrze. nie zasluzyli na zaden, najmniejszy nawet gest. to wyjscie z gazy w
                          tej chwili jest wg mnie kretynstwem. ale poniewaz zmienic duzo nie moge, to
                          przynajmniej protestuje i nie gotowa jestem zostawic im nawet szklanki wody z
                          mojej wody.
                        • cepimierz Watershed 26.06.05, 05:41
                          Tutaj książka "Watershed" (e-text) omawiająca właściwie wszystkie aspekty problemu dostępności i użytkowania wody w regionie. Lektura niełatwa, ale pouczająca.

                          <This book reviews what the authors term the “three crises” of water in Israel: the water quantity crisis, which is economic in character; the water quality crisis, which is ecological; and the geostrategic crisis, which is political.

                          They conclude with a set of regional options and policy recommendations. The analysis is limited primarily to the Israeli–Palestinian conflict — complex enough for an entire book — but Syrian and Jordanian interests are also treated on occasion. It is easy to agree with the authors of this highly interesting book that the peace process provides a real opportunity for recognition of the water entitlements of the different countries involved.>


                          web.idrc.ca/es/ev-29766-201-1-DO_TOPIC.html

                          Dane dotyczą sytuacji do z grubsza połowy lat '90.


                          Czy ktoś zna jakieś publikacje obejmujące późniejszy okres?
                          • cepimierz Re: Watershed 26.06.05, 06:28
                            Przy okazji poszukiwań tekstów dot. podziału zasobów wody, informacja o drzewach wycianych/usuwanych przez władze okupacyjne. Ta liczba zwiększyła się drastycznie w ostatnich latach, zwłaszcza w związku z budową muro-płotu.


                            <Since the beginning of the intifadah in December 1987, over 99,000 trees owned by Palestinian have been uprooted by the occupation authorities. The following table on trees uprooted during the period from December 1987 to April 1991 was provided by the Union of Agricultural Work Committees, Jerusalem, as appendix 3 of a written communication dated 9 June 1991

                            Trees Uprooted During the Period from December 1987 to April 1991

                            Month
                            Number
                            Dec. 87 1,000
                            Jan. 88 50
                            Feb. 88 500
                            Mar. 88 821
                            Apr. 88 2,384
                            May 88 3,748
                            Jun. 88 4,005
                            Jul. 88 1,733
                            Aug. 88 1,832
                            Sep. 88 3,212
                            Oct. 88 3,365
                            Nov. 88 1,090
                            Dec. 88 2,594
                            Jan. 89 5,253
                            Feb. 89 3,097
                            Mar. 89 1,405
                            Apr. 89 4,298
                            May 89 5,422
                            Jun 89 3,207
                            Jul. 89 2,319
                            Aug. 89 2,308
                            Sep. 89 1,875
                            Oct. 89 3,565
                            Nov. 89 835
                            Dec. 89 828
                            Jan. 90 1,697
                            Feb. 90 4,483
                            Mar. 90 3,156
                            Apr. 90 1,145
                            May 90 2,552
                            Jun. 90 5,932
                            Jul. 90 2,257
                            Aug. 90 1,145
                            Sep. 90 5,927
                            Oct. 90 2,479
                            Nov. 90 7,728
                            Dec. 90 No info.
                            Jan. 91 247
                            Feb. 91 1,596
                            Mar. 91 2,615
                            Apr. 91 1,781


                            Dane zawarte w dokumencie ONZ:

                            WATER RESOURCES OF THE OCCUPIED
                            PALESTINIAN TERRITORY
                            UNITED NATIONS
                            New York, 1992


                            domino.un.org/UNISPAL.NSF/0/296ee705038ac9fc852561170067e05f?OpenDocument


                            • dana33 Re: Watershed 26.06.05, 11:16
                              nu, widzisz cepku, jak sie troszke wytezysz, to sam znajdziesz na wszystko
                              odpowiedz... brawo, tak trzymaj dalej i nie musisc w ten sposob zadawac zadnych
                              pytan, na ktore zreszta nie dostajesz zadnych odpowiedzi, nie?
                              • krystian71 Re: Watershed 26.06.05, 11:25
                                jak to zadnych?Spojrz do gory.
                                Ale mamsatysfakcje obserwujac jak tanczysz wokol cepa , jak sie mu podlizujesz.
                                Fuj,co za oblesna zydowka.
                                • dana33 Re: Watershed 26.06.05, 11:56
                                  ty uwazas, ze ja sie podlizuje???? hm..... ja mysle ze to cos innego.....
                                  ale mozesz uwazac oczywiscie co chcesz....
                                  • krystian71 Re: Watershed 26.06.05, 12:11
                                    wlasnie tak mysle.Bo juz niktnormalny nie chce z toba rozmawiac,miedzy nami
                                    mowiac, podziwiam gini za jej pelne samozaparcie
                                    • mirmilek Re: Watershed 26.06.05, 12:15
                                      danusi nie chodzi o rozmowe, danusi chodzi o rozwalenie watku :)
                                      • krystian71 Re: Watershed 26.06.05, 12:19
                                        jasna sprawa, nie tylko jej zreszta , wiec konsekwentnie nalezy powracac do
                                        tematu burzenia domow w zydowskich osiedlach, ktore zmuszeni sa opuscic.
                                        Jeszcze troche i ten sam temat bedziemy przerabiac na Zachodnim Brzegu i
                                        wschodniej jerozolimie.
            • piotrpsp dlaczego burza 20.06.05, 04:05
              W jakims radiu uslyszalem ze burza bo rzad Palestynski sie boi ze podzial dobra
              moze spowodowac napiecia!
              A co oni robia jak wiatr pomarancze z drzew na ziemie zrzuci? Jak ich panstwo
              moze istniec?
            • piotrpsp arabska architektura 20.06.05, 04:09
              antek_cukierman napisał:

              > Przyczyna w tym, że Palestyńczycy nie chcą. Nic dodać nic ująć.
              >
              > Tradycja

              Widzialem kilka forografii tych niedokonczonych budynkow (podobno wlasnosc
              Arabska) i przypomnial mi sie pelen zalu wiersz "Nie-z-zataja polosa"
              (Nieskoszone zboze). No wlasnie - czy naprawde nie chcieli dokonczyc? Czy ich
              nedza nie jest po czesci skutkiem konfliktu? Naprawde nic dodac nie mozna?
          • dana33 Re: Porozumienie w sprawie burzenia żydowskich os 24.06.05, 17:48
            krystianek, zabiles mnie swoja wiedza i logika..... tez sie zastnawialam,
            dlaczego nie chca, i jak nie wpadlam na ten genialny pomysl????
            • krystian71 Re: Porozumienie w sprawie burzenia żydowskich os 25.06.05, 21:06
              bo za krotko o tym myslalas.
              Tyle szanbasow i tyle spotkan rodzinnych poswieciliscie dyskusjom na temat, czy
              wyburzyc czy zostawic.A tu prosze, oni sami tego nie chca.:))))
              • dana33 Re: Porozumienie w sprawie burzenia żydowskich os 25.06.05, 22:05
                nie przesadzajmy, krystianku, jak mowi ogrodnik.... juz tak tych spotkan
                rodzinnych nie poswiecalismy w calosci dla sprawy arabskiej.... teraz to nie
                chca, ale kiedys to bardzo chcieli.... do smierci wielkiego terrorysty to
                chcieli, potem im sie odmienilo.... a jak juz zburzymy, to wtedy zaczna
                krzyczec, ze nie oddalismy im domow w calosci.... krystianku, na tym filmie to
                my bylismy juz kilkakrotnie....
          • olewin Re: Porozumienie w sprawie burzenia żydowskich os 26.06.05, 03:04
            podobno żydzi załatwiają się na ziemię zwłaszcza jeśli chcą zostawić po sobie
            ślad swojej bytności ...
            Nie dziwię się Palestyńczykom ..
            • krystian71 Re: Porozumienie w sprawie burzenia żydowskich os 26.06.05, 11:27
              i wtedy przez 77 lat nic na tej ziemi nie urosnie.Wiem cs o tym od czasu jak
              jeden pies podlal mi moj ukochany rododendron
      • strikep IZRAEL< PRECZ Z OKUPACJA ZACHODNIEGO BRZEGU 20.06.05, 05:49
    • krystian71 Re: Porozumienie w sprawie burzenia żydowskich os 19.06.05, 22:57
      dobra , dobra , zosia, juz nastepnym razem
    • maruda.r Re: Porozumienie w sprawie burzenia żydowskich os 20.06.05, 02:51

      Domy żydowskich osadników w Strefie Gazy zostaną jesienią zlikwidowane

      ******************************

      GW zręcznym flankowym manewrem obeszła fakt ogłoszenia budowy 700 nowych domów
      dla osadników żydowskich na Zachodnim Brzegu.

      Zgodnie z mapą drogową: dwa kroki do przodu, trzy do tyłu.



    • strikep IZRAEL ODDAJ ZACHODNI BRZEG JORDANU!!!!!!!!! 20.06.05, 05:51
      Zlodzieje z Izraela oddajcie Palestynie zachodni Brzeg Jordanu!!!!!!
    • strikep IZRAEL,ODDAJ PALESTYNIE ZACHODNI BRZEG JORDANU 20.06.05, 05:53
    • sekwana2005 SBB (Szukaj, Burz i Buduj) 20.06.05, 12:31
      Porozumienie bardzo oryginalne - sygnują je władze Izraela i USA, wyjaśniając
      iż to Palestyńczycy nie chca tych domów, "niekompatybilnych".
      Oglądałem rudery palestyńskie - z izraelskim zakazem przyłączenia wody i
      kanalizacji, remontów itd.
      Ci ludzie są przedmiotem szantażu - albo oddamy wam gruzy, albo nic.
      Spośród miliona trzystu tysięcy Palestyńczyków na pewno znaleźli by się chętni,
      by zamieszkać w 8 tysiącach domów, na ziemiach kiedyś im zabranych.
      Co do "kompatybilności" - w czasie podróży po Bliskim Wschodzie nie zauważyłem,
      by Izraelczycy lub Palestyńczycy budowali igloo...
    • czarny.rycerz Żydowskie barbarzyństwo 20.06.05, 20:16
      Żydowskie barbarzyństwo w tym przypadku jest ewidentne. Oni sa tak pogrążeni w nienawisci i złosliwosci, że nie zostawią domów Arabom. Muszą je zburzyć, żeby przypadkiem Arabowie ich nie wykorzystali.
      Choć sami Zydzi po wypedzeniu Arabów korzystali z ich domów i posiadłosci.
      • johaz Re: ZA AMERYKANSKIE PIENIADZE 20.06.05, 21:06
        amerykanie zaplaca kazdemu zydowi okolo 1 milin dolar.4 osby rodzina to niezly
        majatek.
        oni nie maja problemu z wizami.oni moga zamiszkac na florydzie lub californi.
        a jak zostana w izraelu to dostana dodatkowo bezwrotne pozyczki.
        kongres amerykanski zatwierdil 9 bilion dolars all izrala z okazji wojny z
        irakeim jako rekompensate za mozliwosc strat mpowadzenia biznesu z arabami.
        poska joko sojusznik wojny dostala 30 milinow.
        ameryka kocha izrael.
        • dana33 hallo, antos!!!! 24.06.05, 18:00
          swietne te twoje linki zdjeciowe....
          to ja ci ide powiedziec natychmiastowo po powrocie z turecko-arabskiego wiednia,
          ze "nasi palestynczycy" nie chca tych domow z jednego bardzo waznego powodu:
          niewygodnie z nich strzelac, sa za niskie. oni juz powiedzieli, ze te domki sa
          dla ich potrzeb nie dobre. ty farsztejst, oni tam zbuduje te 4-5 pietrowe
          wiezowce, i maja punkt to wystrzeliwania kasamow pierwsza klasa. domy beda
          tanie, bo nie trzeba ich wykanczac...... wystarczy pare okien bez szyb i
          strzelnica jak ulal, nie myslisz?
          a cie teraz od razu za jednym zamachem ide poinformowac, ze te palestynskie
          araby co tam pracowaly u naszych parchatych w cieplarniach resztki wlosow sobie
          z glow wyrywaja, bo zdaja sobie sprawe, ze traca prace i godziwe utrzymanie
          rodzin....
          • dzenko Re: hallo, antos!!!! 26.06.05, 11:58
            oh dana...siwe wlosy a pustka w glowie...tylko wspolczuc...
            • dana33 Re: hallo, antos!!!! 26.06.05, 12:00
              wspolczujesz? git. tak trzymaj.
              a wlosy nie siwe. jeszcze nie.... :))))
    • felusiak1 Łukasz Adamski i pranie mozgow 24.06.05, 23:43
      Pan Łukasz Adamski podaje to w takiej formie, ze juz zalozyciel watku nie moze
      zrozumiec logiki porozumienia.
      To stosunkowo proste jesli pan Łukasz Adamski zechcialby to czytelnikom przyblizyc.
      Gaza jest przeludniona i kilkaset domow nie spelnia wymagan palestynczykow.
      To oni nalegali aby domy zostaly zburzone a w ich miejsce pobudowane
      wielokondygnacyjne bloki. Zburzenia dokona strona izraelska i ona tez wyasygnuje
      pieniadze na budowe blokow. spelnia to trzy podstawowe warunki palestynczykow.
      pierwszy, to ze domy te nie wpadna w rece skorumpowanych oficjeli palestynskich,
      drugi to znacznie wieksza ilosc mieszkan w nowych blokach a trzecia to mozliwosc
      zatrudnienia sporej ilosci robotnikow, ktorzy od poczatku intifady nie moga juz
      pracowac w izraelu.
      Niestety pan Łukasz Adamski musi miec ukryta agende aby polskiego czytelnika w
      tak prymitywny sposob oklamywac.
      • pepe.lopez Felusiak nieźle kłamie 25.06.05, 20:27
        Zaraz na początku, kiedy padła propozycja wycofania tych niewielu nielegalnych osiedli z Gazy z powodu nieopłacalnosci utrzymywania ich w stanie bezpieczenstwa, Żydzi protestowali i krzyczeli, że Arabowie bedą przejmować ich mieszkania.
        Wtedy rząd izraelski uspokoił ich, że domy zostaną wyburzone i nie dostana sie w ręce Arabów.
        Tak to było, kłamliwy Felusiaku.
        • j-k bzdury, bez pojecia. 26.06.05, 12:51
          pepe.lopez napisał:

          > Zaraz na początku, kiedy padła propozycja wycofania tych niewielu
          nielegalnych
          > osiedli z Gazy z powodu nieopłacalnosci utrzymywania ich w stanie
          bezpieczenstw
          > a, Żydzi protestowali i krzyczeli, że Arabowie bedą przejmować ich mieszkania.
          > Wtedy rząd izraelski uspokoił ich, że domy zostaną wyburzone i nie dostana
          sie
          > w ręce Arabów.


          bzdury pleciesz. Oczwiscie Zydzi w ten sposob protestowali, to nic dziwnego,
          ale przyczyny burzenia sa takie jak pisze Falusiak.
          oficjele palestynscy dostaliby te domy i zaczelyby sie kwasy wewnatrz
          palestynczkow, czego kierownictwo autonomii chce uniknac.
          • krystian71 Re: bzdury, bez pojecia. 26.06.05, 13:38
            to TY gadasz glupoty
    • mirmilek Re: Porozumienie w sprawie burzenia żydowskich os 26.06.05, 11:44
      palestynczycy ze swoja wlasnosci maja prawo zrobic, co im sie podoba. nietrudno
      sie domyslec, ze nie stac ich luksus, w jakim zyja okupanci i nie moga sobie
      pozwolic na zarezerwowanie 40% teryt dla 8000 ludzi...
      • dana33 Re: Porozumienie w sprawie burzenia żydowskich os 26.06.05, 11:58
        swieta racja, mirmilku.... general de arafat okradl ich do ostatniego grosza,
        teraz tez kradna dalej, chociaz juz nie na taka skale, wiec o luksusie nie ma
        mowy. malo tego.... dojdzie im jeszcze pare tysiecy bezrobotnych, ktorzy
        wlasnie straca prace w gush kativ.....
        • mirmilek Re: Porozumienie w sprawie burzenia żydowskich os 26.06.05, 12:01
          czy arafat ich okradl do ostatniego grosza czy nie, to jest dyskusyjne.

          Nie jest dyskusyjne, ze syjonisci (w tym ty) odradli ich z ziemi.
          • dana33 Re: Porozumienie w sprawie burzenia żydowskich os 26.06.05, 12:07
            mirmilek, nu, beemed... bronisz straconej pozycji piszac, ze to dyskusyjne,
            czy okradl to ostatniego grosza czy nie.... wle niech ci bedzie, znaj moj
            gest... zostawil im 10 dolarow....
            • mirmilek Re: Porozumienie w sprawie burzenia żydowskich os 26.06.05, 12:13
              tak sadzisz? mnie sie wydaje, ze bronie pozycji zupelnie logicznej:

              a. izrael jest okupantem, ktory ukradl palestynczykom ich ziemie
              b. oskarzasz arafata o kradziez palestynskich pieniedzy
              c. zostalas na forum nie raz przylapana na klamstwie

              biorac pod uwage fakt, ze jestes osoba niewiarygodna, nie mozna powaznie
              trakowac twoich oskrazen.

              konstatujemy wiec oczywistosc: syjoniscy to zlodzieje i okupanci. a twoje
              oskrazenia potraktujmy jak zwykle traktuje sie slowa osoby, o ktorej wiemy, ze
              klamie.
              • dana33 Re: Porozumienie w sprawie burzenia żydowskich os 26.06.05, 12:20
                nu, o kradziezach arafata to trabil juz caly swiat.
                ja zostalam "przylapana" na klamstwach? interesujace....
                ale zapewniam cie, ze twoj post mnie usatysfakcjonowal.
                • mirmilek Re: Porozumienie w sprawie burzenia żydowskich os 26.06.05, 12:29
                  no widzisz, danus, znow wracamy do tego samego. ty twierdzisz cos, rzeczywistosc
                  jest inna, a ja ci jeszcze ide na reke piszac, ze sprawa jest dyskusyjna, a nie
                  (jak moze powinienem), zebys przestala klamac.

                  powtarzam wiec: skupmy sie na tym, co jest pewne. syjonisci to zlodzieje i
                  okupanci. popierac izrael to popierac krzywde.

                  > ja zostalam "przylapana" na klamstwach? interesujace....

                  nie wiem, czy interesujace. moze z poczatku. teraz to juz jednak rutyna.

                  ale rzuc okiem na pierwsza strone forum. specjalnie dla ciebie podbilem watek o
                  jednym z twoich klamstw.
                  • dana33 Re: Porozumienie w sprawie burzenia żydowskich os 26.06.05, 12:38
                    cos sie dzisiaj czesto z toba zgadzam.....
                    masz racje skupmy sie na tym, co jest pewne: jestes manipulantem pierwszej
                    klasy.
                    • mirmilek Re: Porozumienie w sprawie burzenia żydowskich os 26.06.05, 12:54
                      oj, cos mi tu pachie bezsilnoscia i brakiem argumentow :D
            • krystian71 Re: Porozumienie w sprawie burzenia żydowskich os 26.06.05, 12:15
              Zapytałem potem jednego z osadników, kiedy tę ziemię zabrano Palestyńczykom. –
              Jak to zabrano? – usłyszałem w odpowiedzi. – To nam ją zagrabiono, a myśmy
              tylko przejęli to, co nasze. – A kiedy ją zagrabiono? – zapytałem. – Dwa
              tysiące lat temu – z całą powagą i pewnością siebie oświadczył mój rozmówca,
              mając na myśli klęskę dwóch powstań żydowskich w I i II wieku n.e., w wyniku
              których Rzymianie wypędzili Żydów z Palestyny.
              Nawet nie zareagowałem na to zdumiewające wyjaśnienie, bo tak rozumuje
              przygniatająca większość mieszkańców osiedli żydowskich założonych na
              palestyńskich ziemiach Strefy Gazy i Zachodniego Brzegu, okupowanych od czerwca
              1967 r. I nie ma żadnej dyskusji
              • krystian71 Re: Porozumienie w sprawie burzenia żydowskich os 26.06.05, 12:16
                www.trybuna.com.pl/n_show.php?code=2005060413
                • mirmilek Re: Porozumienie w sprawie burzenia żydowskich os 26.06.05, 12:23
                  ja na dzien dobry obejrzalem sobie reportaz "smierc w gazie". wstrzasajacy. to,
                  co syjnonisci tam wyprawiaja, to wola o pomste do nieba.
                • dana33 Re: Porozumienie w sprawie burzenia żydowskich os 26.06.05, 12:35
                  nu, krystianku, artykulik niedokladnego bardzo dziennikarza. i do tego zle
                  napisany. tzipi livni to kobieta a nie mezczyzna. i jak by dziennikarz chcial
                  byl objektywny i dokladny, to by rowniez poinformowal czytelnikow, ze te 1,3 mln
                  "palestynczykow gniezdzilo sie tam w kilku zaledwie miejscach juz cale
                  dziesiatki lat, jeszcze jak strefa gazy nalezala do egiptu. tam, gdzie powstaly
                  zydowskie osiedla nie bylo nic, oprocz piachow. tak ze nikogo nie wyrzucono i
                  nie wepchnieto do istniejacych w strefie gazy osiedli czy miast arabskich. oni
                  tak lubia, jak widac, gniezdzic sie w tlumie wszedzie, a moze tak ich rzad
                  egipski utlamsil. a moze po prostu nie mieli ochoty, wiedzy i pieniedzy
                  zamienic te piachy na uprawna ziemie a mieszkac wsrod piachow nie chcieli....
                  artykulik naprawde 3 klasy.... no i jego konkluzja, ze to sprawa religii
                  idiotyczna, w kazdym razie napewno idiotyczna ze strony arabow.
              • dana33 Re: Porozumienie w sprawie burzenia żydowskich os 26.06.05, 12:24
                wiesz krystianku, jak isc za ta twoja logika, czyli za twoim zdziwienio-
                oburzeniem, ze jak zagrabiono kiedys tam ziemie zydow, to ona przeszla po
                latach na wlasnosc arabska, to wlasciwie dlaczego tak chcecie zebysmy oddali
                teraz te tereny, ktore wg was zostaly przez nas zagrabione arabom? jedyne co
                trzeba ustalic, to po ilu latach zagrabione ziemie przechodza na wlasnosc
                grabiezcy nie? ty uwazasz, ze po 2000 lat, to juz jest wlasnosc grabiezcy, a ja
                uwazam, ze po 40 latach. ale co do pryncypu, to sie zgadzamy, nie? ten kto
                grabi, ten zostaje wlascicielem.... fajnie sie tak dogadac, nie, krystianku???:)
                • krystian71 Re: Porozumienie w sprawie burzenia żydowskich os 26.06.05, 13:38
                  w cywilizowanych krajach, o ktorych moze slyszano wsrod prostego ludu Israela
                  istnieje inctytucja zasiedzenia wlasnosci-posiadanej w dobrej wierze, czyli w
                  przypadku , gdy nowy posiadacz nie przypuszcza,ze ziemia ta czy inna
                  nieruchomosc ma innego wlasciciela.I w zlej wierze.Takiej nieruchomosci nie
                  mozna zasiedziec-jesli zyja wlasciciele badz ich nastepcy prawni i caly czas,
                  bez przerwy sie o te nieruchomosc upominaja.
        • dzenko Re: Porozumienie w sprawie burzenia żydowskich os 26.06.05, 12:02
          oh dana...siwe wlosy a dalej pustka w glowie...tylko wspolczuc...
          • dana33 Re: Porozumienie w sprawie burzenia żydowskich os 26.06.05, 12:09
            nu, powtarzasz sie, dzenko, ale jak masz przyjemnosc, to why not?
            • dzenko Re: Porozumienie w sprawie burzenia żydowskich os 26.06.05, 12:20
              kolor wlosow oczywiscie ze bardziej kazda kobiete zajmie niz "glebia myslenia" :)
              • dana33 Re: Porozumienie w sprawie burzenia żydowskich os 26.06.05, 12:39
                aaa, mamy to do czynienia ze znanym zjawiskiem meskiego szowinizmu.... git...
                • dzenko Re: Porozumienie w sprawie burzenia żydowskich os 26.06.05, 12:45
                  dana ty sie obudz :) gomolki juz nie ma, o blondynkach zarty sa poprawne
                  politycznie:)
    • j-k Burzenie domow ma charakter wylacznie polityczny. 26.06.05, 12:48
      Nie jest prawda, co nasz forumowy klamczuszek mirmil pisze, ze Palestynczycy
      nie moga sobie pozwolic dac mieszkania dla 8 tys. ludzi na 40 % powierzni
      obszaru Gazy.

      Wieszosc tych terenow to nie byly tereny mieszkalne, lecz rolnicze.
      Na niektorych z nich mozna postawic nowe domy, tych istniejacych nie niszczac.

      Chodzi o to, ze gdyby te domy zostaly, przejeliby je bogatsi Palestynczycy,
      czyli elita finnsowa i polityczna obszaru Gazy.
      Sprowokowaloby to konflikty wewnetrzne, ktorych kierownictwo autonomii
      palestynskiech chce uniknac.

      tak wygladaja te osiedla o charkterze willowym:
      freund.typepad.com/photos/uncategorized/gaza.jpg
      • dzenko Re: Burzenie domow ma charakter wylacznie polityc 26.06.05, 13:00
        j-k ? to co piszesz to ze zrodel pro-izraelskich czy pro-palestynskich pochodzi?
        • cepimierz Re: Burzenie domow ma charakter wylacznie polityc 26.06.05, 13:11
          Z tego, co wiem, rozpatrywano wariant zatrzymania domów i zrobienia tam turystycznej enklawy - która miałaby zarabiać na resztę Strefy. Ostatecznie zdecydowano się na wariant bardziej realistyczny. Wyburzenie istniejącej niskiej zabudowy i zastąpienie jej zabudową wyższą. Z równoczesnym zachowaniem istniejącej sieci szklarni (glównie produkcja pomidorów i kwiatów). Zatem mieszkania i miejsca pracy. Ze szklarniami może nie wyjsć, jeśli obie strony nie dogadają się co do zasad korzystania z wody. Chociaż może nie być tak źle, bo te osiedla posadowiono wlaśnie na najbogatszych w wodę terenach Gazy.

          Strona palestyńska zdecydowanie odrzuca propozycję obciążenia się kosztami wyburzania. To oznacza, że Izrael będzie musiał ponieść w związku z tym ogromne koszty: a) wyburzenia, b) wywózki gruzu, c) umieszczenia gruzu i recyklizacji na własnym terenie. Przebąkuje się, że koszty z tym związane pokryłyby w ramach specjalnego kredytu USA.
      • krystian71 Re: Burzenie domow ma charakter wylacznie polityc 26.06.05, 13:32
        a wiec pelny szacunek dla elit palestnskich.Wychowali sobie odpowiednie.To
        jedyny i pierwszy w swiecie wypadek, ze elity wystepuja w sposob EGALITARNY w
        trosce o prostego czlowieka.
        Ty chyba jotka w cuda uwierzysz juz niedlugo!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja