Amerykanie są zaniepokojeni kryzysem w UE

20.06.05, 20:49
"- Administracja Busha w ostatnim czasie zachowywała się bardzo rozsądnie
politycznie - uważa Radek Sikorski, analityk konserwatywnego instytutu AEI w
stolicy USA. - Bush nie zajmuje stanowiska w debatach, które wstrząsają
Europą, nie chce się wtrącać w wewnętrzne spory Unii."

Oczywiscie, ze nie. Przeciez ma Blaira, co maja gadac jeden przez drugiego?

"Z jednej strony konserwatywni komentatorzy wykazują lekko skrywaną
satysfakcję, że proponowany przez nielubianych w Waszyngtonie przywódców
Francji i Niemiec model integracji praktycznie został pogrzebany.
Z drugiej strony są też obawy (..) rozszerzanie UE było najważniejszym
instrumentem stabilizacji geopolitycznej na obrzeżach Unii - mówi Sikorski. -
Teraz ten instrument wymyka się spod kontroli".

Ano wlasnie. To sie nazywa przemanipulowanie, czyli przedobrzenie. Znow
chlopaki skopaly robote. Brak finezji w rekach a dzielo kruche. No i teraz
guzik z dalszych amerykanskich planow rozszerzenia Unii.
Chyba, ze Anglia wcieli Turcje do UK.
    • nieomylny i proszę jak eva to sprytnie wykombinowała 20.06.05, 20:56
      Dla postronnego obserwatora pogrzebanie konstytucji oraz fiasko ostatniego
      szczytu to klęska przywódców Francji i Niemiec jednak "widząca wszystko w innym
      wymiarze" eva stwierdza że:

      "Znow chlopaki (to o Amerykanach) skopaly robote. Brak finezji w rekach a dzielo
      kruche..."

      Komentarz zbyteczny :)

      • samsone Re: i proszę jak eva to sprytnie wykombinowała 21.06.05, 01:40
        I dziwnym trafem Bush wczoraj powiedzial, ze USA ma wszelki interes, aby UNIA silna byla, co moze evy interesem nie jest.
      • meerkat1 Re: i proszę jak eva to sprytnie wykombinowała 21.06.05, 15:04
        nieomylny napisał:

        > Dla postronnego obserwatora pogrzebanie konstytucji oraz fiasko ostatniego
        > szczytu to klęska przywódców Francji i Niemiec jednak "widząca wszystko w
        innym
        > wymiarze" eva stwierdza że:
        >
        > "Znow chlopaki (to o Amerykanach) skopaly robote. Brak finezji w rekach a
        dzielo kruche..."
        >
        W dodatku Jankesi mieli dodatkowego konia trojanskiego w postaci Holandii.

        Mieliby (sadzac z ankiet) jeszcze jednego konia w postaci Niemcow, gdyby mogli
        sie oni wypowiedziec w referendum. No, ale nie mogli.

        Mogli sie za to (i wciaz moga) wypowiedziec w wyborach. No i w zwiazku z tym
        dokopali Schroderowi i Fischerowi z wlasciwym sobie brakiem finezji. :-))))))))
    • tricky2 Re: Amerykanie są zaniepokojeni kryzysem w UE 20.06.05, 20:59
      Które chłopaki skopały sprawę?
      • eva15 Re: Amerykanie są zaniepokojeni kryzysem w UE 20.06.05, 21:04
        te ktore teraz otwarcie mowia, ze im sie ten instrument geopolityki wymyka spod
        kontroli..
        Nie zrozumiales tekstu?
        • j-k Evcia, tez jestes przeciw obecnosci Turcji w UE? 20.06.05, 21:09
          - no, nie moge uwierzyc...


          ale skoro potepiasz Ameryke - gdzie sie tylko da, to tu (chciaL nie chcial)
          musisz byc wreszcie ze mna zgodna?
          • eva15 Re: Evcia, tez jestes przeciw obecnosci Turcji w 20.06.05, 21:12
            januszku, jest 21 i rozumiem, ze jestes po paru drinkach.
            Czy ja kiedy oppisalam, ze jestem za przyjeciem turcji do EU. To priorytet USA
            a nie moj.Nie wiem wiec, z czym mam byc z toba zgodna.
            • j-k Evciu, Kochanie, nie wykrecaj sie... 20.06.05, 21:16
              zawsze pisalem, ze jestem przeciw Turcji w UE (a i Ukrainy tez)
              natomiast jestem za Turcja i Ukraina w NATO.

              nie kantuj Evciu...

              malo wiarygodnie to wyglada...

              oboje przeciez kochamy AMERYKE.
              chociaz kazde z nas - inaczej.

              • eva15 Re: Evciu, Kochanie, nie wykrecaj sie... 20.06.05, 21:23
                j-k napisał:

                > zawsze pisalem, ze jestem przeciw Turcji w UE (a i Ukrainy tez)
                > natomiast jestem za Turcja i Ukraina w NATO.


                januszku, tzy naprawde piles. Przeciez nie o tobie mowimy tylko o moim stosunku
                do Turcji w EU oraz o stosunku USA do tego problemu.

                > nie kantuj Evciu...
                > malo wiarygodnie to wyglada...

                Glowe pod kran i pozniej powiedz, o ci chodzi.

                > oboje przeciez kochamy AMERYKE.
                > chociaz kazde z nas - inaczej.

                To akurat jest prawda. Choc moze troche przesadzona, ja ja lubie, ale zeby od
                razu kochac?
                • j-k Evciu, w koncu widze, ze Twoja milosc do Polski 20.06.05, 21:27
                  eva15 napisała:

                  > j-k napisał:
                  >
                  > > zawsze pisalem, ze jestem przeciw Turcji w UE (a i Ukrainy tez)
                  > > natomiast jestem za Turcja i Ukraina w NATO.
                  >
                  >
                  > januszku, tzy naprawde piles. Przeciez nie o tobie mowimy tylko o moim
                  stosunku
                  >
                  > do Turcji w EU oraz o stosunku USA do tego problemu.
                  >
                  > > nie kantuj Evciu...
                  > > malo wiarygodnie to wyglada...
                  >
                  > Glowe pod kran i pozniej powiedz, o ci chodzi.
                  >
                  > > oboje przeciez kochamy AMERYKE.
                  > > chociaz kazde z nas - inaczej.
                  >
                  > To akurat jest prawda. Choc moze troche przesadzona, ja ja lubie, ale zeby od
                  > razu kochac?

                  jest organiczna.
                  ale zeby z tego powodu na mnie sie obrazac?

                  And... America is the best, so & so...

                  nicht wahr?

                  • eva15 Re: Evciu, w koncu widze, ze Twoja milosc do Pols 20.06.05, 21:31
                    j-k napisał:

                    > jest organiczna.

                    Powinnam dostac order za cierpliwosc
                    • j-k Evciu, w koncu widze, ze Twoja milosc do Polski 20.06.05, 21:34
                      Ten Ci zawsze, chetnie wrecze...
                      Jako pedagog z 20 latami praktycznego doswiadczenia
                      przeciez mnie nie przeskoczysz.
                      Lubisz wyzwania?
                      Przeciez wiesz, ze na AMERYKE
                      nie masz zadnego klucza...
                      • gromax złośliwie 20.06.05, 23:38
                        > Jako pedagog z 20 latami praktycznego doswiadczenia
                        a iloma zimami? jesieniami?
                        lato = 3 miesiące w roku * 20 wychodzi 60 miesięcy, czyli pięcioletnie
                        doświadczenie. że w lato, to pewnie i szkółki raczej niedzielne....
                        ehh, nie ma to jak północ przy kompie
                      • fagot777 Re: Evciu, w koncu widze, ze Twoja milosc do Pols 21.06.05, 01:26
                        j-k napisał:

                        > Jako pedagog z 20 latami praktycznego doswiadczenia
                        > przeciez mnie nie przeskoczysz.

                        Gowno sie nie przeskakuje. Gowno mozna obejsc!
                        • tymoteuszb Re: Evciu, w koncu widze, ze Twoja milosc do Pols 11.07.05, 13:22
                          fagot777 napisała:

                          > j-k napisał:
                          >
                          > > Jako pedagog z 20 latami praktycznego doswiadczenia
                          > > przeciez mnie nie przeskoczysz.
                          >
                          > Gowno sie nie przeskakuje. Gowno mozna obejsc!

                          Brawo - podpisuję się rękami, nogani i penisem :-)
                    • schlagbaum Re: Evciu, w koncu widze, ze Twoja milosc do Pols 21.06.05, 08:57
                      eva15 napisała:

                      > j-k napisał:
                      >
                      > > jest organiczna.
                      >
                      > Powinnam dostac order za cierpliwosc


                      Co prawda to prawda

                      perso.numericable.fr/~semoeric/pologne_merite_cordon.jpg
        • tricky2 Re: Amerykanie są zaniepokojeni kryzysem w UE 20.06.05, 21:33
          Chodzi o tego niecnego hydraulika (zapewne zrzuconego na spadochronie jak
          stonka ziemniaczna agenta CIA) który obalił referendum we francji, czy o tego
          celnika rasistę któy przetrzymał biedne holenderskie dzieci na granicy i w ten
          sposób obalił referendum w Holandii?
    • bladatwarz Maja klepnieta na 2006 Rumunie 20.06.05, 21:01
      Nie jest tak zle. Zawsze to lepszy punkt wypadowy na Bliski Wschod.
      Turcja by im sie przydala, tyle ze jej Niemcy nie chca.
      • j-k "klepniete" na lata 2007/08 sa Bulgaria i Rumunia 20.06.05, 21:05
        natomiast Turcji w UE nie tylko Niemcy nie chca, ale - tak naprawde - NIKT.

        Chociaz z polityka amerykanska nie ma to nic wspolnego.
        • eva15 Re: "klepniete" na lata 2007/08 sa Bulgaria i Rum 20.06.05, 21:08
          j-k napisał:

          > natomiast Turcji w UE nie tylko Niemcy nie chca, ale - tak naprawde - NIKT.
          > Chociaz z polityka amerykanska nie ma to nic wspolnego.

          Napewno nie. Bo to wlasnie USa bardzo chce..



          • bladatwarz No wlasnie. Nie zdazylam tego napisac. 20.06.05, 21:12

            • fagot777 Re: No wlasnie. Nie zdazylam tego napisac. 21.06.05, 01:34
              "Salomon Morel.Czy Izrael nam wyda zbrodniarza zydowskiego?
              www.starwon.com.au/~korey/morel.htm"
              To plotka w porownaniu z zydkami z MBP, czy Beria, Jezow, Soros, itd., itp

              "Kiedy zydzi przeproszą Polaków za Koniuchy
              www.kpk.org/english/toronto/koniuch"
              Popraw URL. Poza tym, "zydki" nie "zydzi"
          • j-k oj, Ty moje Zlotko... 20.06.05, 21:13
            doskonale wiesz, co zawsze pisalem, ze Amerykanie rzadza wszedzie
            na tym Swiecie...

            poza:
            - Chinami
            - Rosja
            - Indiami
            - i obszarem UE wlasnie...

            za reszte - trzymam za nich kciuki...

            a jezeli Ty uwazasz, ze AMERYKANIE UWAZAJA, ze moga cos zmiennic w Unii...
            to zartujesz - zwyczajnie...


            • eva15 Re: oj, Ty moje Zlotko... 20.06.05, 21:20
              Przypomnij sonbiemnieajkiego Rumsfelda, przeczytaj sobie lepiej ten tekst,
              ktory wlasnie komentujemy oraz od czasu do czasu poczytaj prase amerykanska.

              Jak to nie pomoze, to juz nie wiem. Moze wtedy trzeba zajac sie czyms innym niz
              politykowaniem? Jesli masz dobry glos, moze zacznij spiewac? Najlepiej w
              Polsce, rozne komisje maja duze zapotrzebowanie na spiewajacych. Mozna nawet
              troche falszowac.
              • j-k Evcia, Ty moje Zlotko... polityka Ci szkodzi.... 20.06.05, 21:25
                eva15 napisała:

                > Przypomnij sonbiemnieajkiego Rumsfelda, przeczytaj sobie lepiej ten tekst,
                > ktory wlasnie komentujemy oraz od czasu do czasu poczytaj prase amerykanska.
                >
                > Jak to nie pomoze, to juz nie wiem. Moze wtedy trzeba zajac sie czyms innym
                niz
                >
                > politykowaniem? Jesli masz dobry glos, moze zacznij spiewac? Najlepiej w
                > Polsce, rozne komisje maja duze zapotrzebowanie na spiewajacych. Mozna nawet
                > troche falszowac.

                Ty zajmij sie czyms innym, niz politykowaniem, Kochanie, poniewaz wyraznie
                szkodzi Ci to na dobre samopoczucie...

                moze lody na ten upal.?

                Cele polityki amerykanskiej nie podaja Washington Post, ani NYT,
                lecz np. foreign affairs.
                www.foreignaffairs.org/
                • eva15 Re: Evcia, Ty moje Zlotko... polityka Ci szkodzi. 20.06.05, 21:28
                  j-k napisał:

                  > Cele polityki amerykanskiej nie podaja Washington Post, ani NYT,
                  > lecz np. foreign affairs.

                  Musisz mi, z braku widac argumentow, wkladac w usta, cos czego nie
                  powiedzialam??
                  • j-k Re: Evcia, Ty moje Zlotko... polityka Ci szkodzi. 20.06.05, 21:32
                    eva15 napisała:

                    > j-k napisał:
                    >
                    > > Cele polityki amerykanskiej nie podaja Washington Post, ani NYT,
                    > > lecz np. foreign affairs.
                    >
                    > Musisz mi, z braku widac argumentow, wkladac w usta, cos czego nie
                    > powiedzialam??

                    Powiedzialas to, Kochanie, ze masz monopol na zrozumienie celow polityki
                    amerykanskiej.
                    Nieprawda?

                    Przeciez jest to smieszne.
                    Cele polityki amerykanskiej dobrze rozumiesz...
                    Tylko, dlaczego udajesz glupio, ze nie?

                    PS. Los Polski nie zalezy od Iraku.
                    Od USA, nadal. bardzo.



                    • fagot777 Re: Evcia, Ty moje Zlotko... polityka Ci szkodzi. 21.06.05, 01:35
                      Dlaczego chamie(!!!) mowisz do kobiety "kochanie"???
                      • j-k Re: Evcia, Ty moje Zlotko... polityka Ci szkodzi. 21.06.05, 11:25
                        fagot777 napisała:

                        > Dlaczego chamie(!!!) mowisz do kobiety "kochanie"???

                        Widac ja kocham, imbecylu...

                        za jej wiedza i zgoda...

                        tez masz problemy z Ameryka, islamski pajacu?


    • arahat1 [...] 20.06.05, 22:09
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • tppiotr Re: Amerykanie są zaniepokojeni kryzysem w UE 20.06.05, 22:41
      Eva15, znowu Ci się dostało.
      • zirby Re: Amerykanie są zaniepokojeni kryzysem w UE 20.06.05, 22:47
        A gdzie w tym tekscie jest napisane ze sie ten "instrument" wymyka z rak
        AMERYKANOM? Linijke wczesniej jest mowa o przywodcach Francji i Niemiec. Znowu
        towarzyszka eva nie doczytala ze zrozumieniem...
      • eva15 Re: Amerykanie są zaniepokojeni kryzysem w UE 20.06.05, 22:52
        od kogo?
        • tppiotr Re: Amerykanie są zaniepokojeni kryzysem w UE 20.06.05, 23:08
          Ode mnie 2 kwiatuszka.
          • eva15 Re: Amerykanie są zaniepokojeni kryzysem w UE 20.06.05, 23:14
            tppiotr napisał:

            > Ode mnie 2 kwiatuszka.

            Aha!
            ja jestem czasem malo bystra, dziekuje
          • eva15 Re: Amerykanie są zaniepokojeni kryzysem w UE 20.06.05, 23:23
            zajrzalam ale polapac sie nie moge. Pod podanym linkiem jest info: Brak
            parametru: numer wątku.
            Napisz o co chodzi.

            • fagot777 Re: Amerykanie są zaniepokojeni kryzysem w UE 21.06.05, 01:37
              Wszystko sprowadza sie do d..py
    • as200 Re: Amerykanie są zaniepokojeni kryzysem w UE 20.06.05, 23:19
      www.saga.org.pl/old/raport.pdf
      www.saga.org.pl/old/raport.pdf
    • zygfryd.okrutny Re: Amerykanie są zaniepokojeni kryzysem w UE 20.06.05, 23:20
      zaiste, trzeba blysanc intelektem w stylu amerykanskim i wyrazic zaniepokojenie, bo coz sie tam dzieje na wloscich bylego imperium. Biorac pod uwage retoeryke niejakiego R. "zanipokojenie" oznacza "ok, boys, wszystko leci zgodnie z planem". To taki szyfr rodem z Iraku, albo kabalistow z Jezuslandu.

      jaies to prymitywne i oblesnie, i pewnie skonczy sie jak na linii Syria/Irak/Iran/koreaPln/Bialorus i Guantanamo. Swoja droga boys wykazuja prawie niesporzyte poklady energii, ktorej jednak nie umieja nigdy nadac odpowiedniej formy prowadzacej do konkretnych sukcesow, bo czy chaos jest sukcesem?
      • fagot777 Re: Amerykanie są zaniepokojeni kryzysem w UE 21.06.05, 01:36
        Wizy nie dostales?
    • fagot777 Re: Amerykanie są zaniepokojeni kryzysem w UE 21.06.05, 01:23
      zydki?
    • walrus2 Euroidioci znowu sraja....... 21.06.05, 03:25
      a amerykanie beda musieli czyscic.Zostawic was na chwile samym sobie i od razu
      sie zaczyna,paplanie bez sensu i zaraz potem wojenka bez sensu.Jak sie wasza
      zafajdana Europka rozleci to zaraz potem ktos[wiadomo kto ]zechce granice
      przeniesc o tak tylko ciut ,jakis korytarz.NIe minie roczek jak sobie do pyskow
      sie rzucicie.Skowyt sie bedzie niosl az do Hameryki.Amerykanie sa zaniepokojeni
      bo znowu beda musieli wachac europejskie gowno.Wyciagneli was za uszy w 1 i 2
      Wojnie,zrobili porzadek na balkanach ,ktorych Europka sie bala i skamlala do
      Waszyngtonu o pomoc.Teraz kiedy Azja sie rusza ostatnia rzecza jaka chca
      Amerykanie to smrod w Europce.Dlatego potrzebuja was silnych i
      zjednoczonych ,moze sie wreszcie do czegos przydacie.
      • glob1 USA zaplaci za nowego Hitlera !!! 21.06.05, 04:39
        Jak sie Europa nie zjednoczy pod UE, to Ameryka zaplaci za nowego Hitlera i go
        uzbroi, tak jak w latach 30-tych zeszlego stulecia. Ameryka placi i zada !!!!
        Ma byc pelna GLOBALIZACJA !!!
        Tego rzada Rzad Swiatowy - czytaj TAJNA WLADZA SWIATA.

        Jak wystukasz na wyszukiwarce, to sie dowiesz, kto to jest.
    • louis_pl Re: Amerykanie są zaniepokojeni kryzysem w UE 21.06.05, 08:49
      a jak Amerykanie sa zaniepokojeni sytuacja w jakims kraju to ...... WYSYŁAJA
      LOTNISKOWCE Z MARINES !!!!! .. chyba zaczne kopac bunkier w ogródku :((
    • the.bill1 Illuminati są zaniepokojeni kryzysem w UE 21.06.05, 09:11
      Nic dziwnego
      New World Order sie opóźnia.
      www.illuminati-news.com/nwo.htm
    • podpisany Re: Amerykanie są zaniepokojeni kryzysem w UE 21.06.05, 11:16
      O to chodzi, po co mowic dwoma glosami.
      Glownym problemem bedzie problem Turcji.
      Probmem ni, Nie Francuskie, ma niekrzystne konsekwencje dla Turcji, bliskiego
      sojusznika USA, no i kraje balkanskie?
      Klapa generalna.
      Nic straconego, Wielka Brytania dorzuci jeden kraj United Kingdom of Turcja
      and ............
      A moze USA, otworzy dodatkowa "wyspe" dla Turcji?

      Ale heca!
    • justyn3 czy Merkel sfinansuje nową wojnę Busha? 21.06.05, 12:15
      wizyta przewodniczącego Barroso i Solany w Waszyngtonie wypadła w najgorszym
      możliwym momencie. Należało ją odłożyć, lub całkowicie z niej zrezygnować. Bez
      względu na obecną słabość polityczną Europy decyzja oponentów wojny w Iraku była
      słuszna. Gdyby kraje te postąpiły inaczej to dzisiaj musiałyby finansować jej
      koszty- w przypadku takich Niemiec waszyngtońskie rachunki opiewałyby na
      przynajmniej 10 mld euro. Zyski ze wspierania Ameryki byłyby podobne do tych,
      jakie ma np. Polska. Czy pani Merkel- prawdopodobny przyszły kanclerz zechce
      sfinansować wojnę np. z Iranem? Jestem ciekaw jak uzasadni konieczność cięcia
      "socjału" z równoczesnym finansowaniem amerykańskich neokonów?
      Państwa starej Unii będą zapewne zacieśniać współpracę polityczną z myślą o
      pewnego rodzaju federacji, ale z pominięciem Anglii czy takich krajów jak
      Polska, która leży na uboczu Unii. Nie będą też skłonne finansować dalszego
      rozszerzenia, chyba że na warunkach podobnych do NAFTA.
      • eva15 Re: czy Merkel sfinansuje nową wojnę Busha? 21.06.05, 13:56
        Nawet jesli Merkel wygra, nie ma szans na wciagniecie Niemiec w US awantury ani
        na ich finansowanie. Atmosfera po temu jest jeszcze mniej sprzyjajaca niz 2 lata
        temu. Po 1. - bo klopoty gospodarcze oraz klopoty w EU wzrosly, po 2.- bo po
        owocach ich poznasz. Wystarczy popatrzec na efekty tej wojny w Iraku aby sie
        calkowicie zniechecic do tego typu uszczesliwiania swiata.
        • justyn3 Pełna zgoda 21.06.05, 14:04
          ale to przy okazji wizyta Barroso i Solany w Waszyngtonie była błędem. Po co te
          dwa matoły tam pjechały? Czyżby liczyli na wsparcie u Busha?
          • meerkat1 W RP juz nie ma przysposobienia wojskowego??? 21.06.05, 15:14
            louis_pl 21.06.2005 08:49 + odpowiedz


            "a jak Amerykanie sa zaniepokojeni sytuacja w jakims kraju to ...... WYSYŁAJA
            LOTNISKOWCE Z MARINES !!!!! .. chyba zaczne kopac bunkier w ogródku :(( "

            Lotniskowce z marines?

            Tych przebranych za Hornety i Prowlery? :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))

            P.S. Nie liczcie, ignoranci na zadna wojne z Iranem. Nikt jej nie bedzie
            prowadzil, bo,jak juz wielokrotnie wskazywalem, nie jest w ogole potrzebna.

            Jak sie Iranczycy zanadto "wzbogaca" (do <weapon grade>), to sie im te
            atomowe instalacje z powietrza zniszczy (przypuszczalnie nawet nie USAF) i tyle.
            Wystarczy! :-)


            • justyn3 masz rację 21.06.05, 16:13
              a mułłowie dofinansują i roześlą armię terrorystów. Wystarczy że ograniczą się
              do Bliskiego Wschodu.
          • meerkat1 Re: Pełna zgoda :-))) 21.06.05, 15:18
            Po co te
            dwa matoły tam pojechały? Czyżby liczyli na wsparcie u Busha?

            Nie, zapewnic, ze sie jeszcze licza.

            A poza tym, to wasale zwykle jezdza do feudala, a nie odwrotnie! :-)))

            P.S. Czy ktos zauwazyl wizyte premiera Wietnamu w USA, m. in. by sfinalizowac
            kupno Boeingow i zabiegac o wieksze amerykanskie inwestycje w raczkujaca
            informatyke? Tak, tak, 30 lat komunizmu moze zmienic perspektywe niejednemu.
            • eva15 Re: Pełna zgoda :-))) 21.06.05, 15:24
              meerkat1 napisał:

              > A poza tym, to wasale zwykle jezdza do feudala, a nie odwrotnie! :-)))

              Czy dlatego bush byl w styczniu w Europie?


              > P.S. Czy ktos zauwazyl wizyte premiera Wietnamu w USA, m. in. by sfinalizowac
              > kupno Boeingow i zabiegac o wieksze amerykanskie inwestycje w raczkujaca
              > informatyke? Tak, tak, 30 lat komunizmu moze zmienic perspektywe niejednemu.

              To jeszcze macie sporo czasu przed soba. Ale liczymy na zmiany.
          • eva15 Re: Pełna zgoda 21.06.05, 15:22
            Nie, to byla zwykla robocza wizyta, a takie planuje sie m-ce wczesniej. Niestyty
            w miedzyczasie nastapil ten krach w EU , wizyty nie sposob bylo odwolac, no i
            glupio troche wyszlo.
    • tymoteuszb Bush milczy :-) 11.07.05, 13:13
      Bush się nie wtrąca bo jest mało inteligentny. Najprawdopodobniej doraddcy mu
      zalecili aby nie otwierał ust bo swymi wypowiedziami się kompromituje. Inna
      rzecz, że Europa mu jest obojętna - i tak mu nie podskoczymy więc olewa to co
      się u nas dzieje. Interesuje go jedynie to aby naszym kosztem (przyjęcie do
      Unii ubogich krajów to koszty dla pozostałych) mógł dalej wpływać na politykę
      Turcji.

      Pamiętajmy - Amerykanin jest jak Żyd: jeśli już robi cokolwiek to tylko z myślą
      o korzyściach. Polacy niestety b. często o tej prawdzie zapominają i idealizują
      amerykański reżim i nie dostrzegają charakteru imperialnych napaści US na całym
      globie. Sowieci też truli o przyjacielskich interwencjach krajów sprzymieżonych
      (np Inwazja na Czechosłowację), rodzimi komuniści o reakcjonistach, hitlerowscy
      okupanci nazywali bohaterów z AK bandytami, władze carskie też miały swoje
      określenia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja