Członek Ku-Klux-Klan winny morderstwa

21.06.05, 19:01


Zamordowani działali na rzecz przyznania czarnym Amerykanom prawa do głosowania.

****************************

A nie mieli w 1964?



    • scyg Re: Członek Ku-Klux-Klan winny morderstwa 21.06.05, 19:13
      Facet został skazany za zabójstwo (manslaughter), a zarzut morderstwa został
      oddalony. Brawo PAP/Wyborcza za dokładność.
      • faklapolis The jury was unable to reach a verdict on Killen's 21.06.05, 19:32
        taaaaaa....

        Wybiorcza jak zwykle maci,
        lawa przysieglych nie mogla zdobyc sie na wredykt skazujacy , i nigdy go nie
        prubowano uzyskac!!!

        Edgar Ray Killen

        Edgar Ray Killen, a thirty-eight-year-old, ordained Baptist minister, was the
        point man in the conspiracy to murder three civil rights workers in Neshoba
        County, Mississippi on June 21, 1964. It was Killen ("the Preacher") who Deputy
        Sheriff Price contacted that Sunday afternoon to get the word out to local
        klansmen that he was holding for their later disposal three men, including
        Mickey Schwerner, the much despised "Goatee."
        Killen, the owner of a local sawmill and a former unsuccessful candidate for
        sheriff, was a marginal character until Sam Bowers appointed him "kleagle," or
        klavern recruiter and organizer, for the Neshoba and Lauderdale County klan.
        ¶He zealously performed his duties, as evidenced by the over seventy men who
        met on June 16 in Meridian to plan a trip to Mount Zion Church in Longdale,
        where they hoped to find and kill Schwerner. Instead of encountering Schwerner,
        they found only local blacks, who the klan badly beat before burning down their
        church.
        After Killen received word from Price that Schwerner and the other two civil
        rights workers were being held in jail, he travelled to Meridian in Lauderdale
        County to meet with other klan bigwigs at the Longhorn Drive-In. Phone calls
        were made and recruits signed up for a trip that evening to Neshoba County. ¶A
        larger group of Klan met at Akin's Mobile Homes in Meridian, where Killen
        informed them of the plan he had worked out with Price for the three men's
        release shortly after dark. He told klan members participating in the murderous
        expedition to get rubber gloves. ¶A meeting was scheduled near the courthouse
        in Philadelphia for 8:15. When the Meridian klan arrived in Philadelphia,
        Killen took them on a driveby tour of the jail that held their quarry, then
        rushed off to establish his alibi by attending a wake for an uncle at the local
        funeral home.
        The FBI was informed of Killen's role in the conspiracy by informant Wallace
        Miller, Killen's first klan recruit. Killen was one of nineteen men arrested on
        December 4, 1964. At his trial in 1967, Killen created a stir by passing to his
        defense attorney a question for a prosecution witness, Reverand Charles
        Johnson. His attorney then asked the question in cross-examination. Is it true,
        Killen asked, that Johnson and Michael Schwerner had tried to "get young Negro
        males to sign statements that they would rape one white woman a week during the
        hot summer of 1964 here in Mississippi?" The judge was not amused by the
        question, and demanded to know where it came from.

        The jury was unable to reach a verdict on Killen's guilt. He was never retried.

        echhhhh....
    • faklapolis Re: Członek Ku-Klux-Klan winny morderstwa 21.06.05, 19:13
      taaaaaa....
      uregulowal Martin Luther KingW sierpniu 1965

    • ply_mouth kto w tym PAP pracuje? 21.06.05, 19:32
      w USA jest 10 miast o nazwie philadelphia, polska pisownia filadelfia tyczy sie
      sie tego slynnego miasta w pensylwanii. tym razem zapomnieli dodac, ze chodzi
      o miasto w hrabstwie neshoba w mississippi. ale co tam. :)
    • komun Czytajcie prase swiatowa osly !! 21.06.05, 21:08
      I bardzo dobrze, ze zostal skazany !
      Was chyba tylko gazetki WP interesuja - ignoranci.
      www.nytimes.com/2005/06/21/national/21cnd-civil.html?hp&ex=1119412800&en=c74e379a2d9644b4&ei=5094&partner=homepage
      www.spiegel.de/panorama/0,1518,361540,00.html
      • super_maruda Re: Czytajcie prase swiatowa osly !! 21.06.05, 21:25
        "Dziś Killen ma 79 lat i jest ciężko chory."

        Co za barbarzyncy - posadzili chorego! W Polsce to nie do pomyslenia ...
    • wojten Nie bój, wszechfaszyści kolegów obronią. 21.06.05, 21:34
      • data1 Re: Nie bój, wszechfaszyści kolegów obronią. 21.06.05, 22:10
        wARTO PRZYPOMNIEĆ ŻE MARTIN LUTHER KING BYŁ ZNANYM PLAGIATOREM CO MU UDOWODNIŁA
        KOMISJA UNIWERSYTECKA
        2 BYŁ TEŻ OBLEŚNY NAWET JAK NA MURZYNA TRUDNO TU MÓWIĆ OZDRADZIE MAŁŻEŃSKIEJ TO
        NORMA
    • paul_your_father Re: Członek Ku-Klux-Klan winny morderstwa 21.06.05, 22:26
      Gadziński, a za nim GW, bredzą jak poparzeni!
      Gadziński najwyraźniej nie rozumie angielskiego, a bawi się w korespondenta GW
      z USA.

      "Bloomberg - 1 hour ago
      June 21 (Bloomberg)
      • maruda.r Morderstwo czy zabójstwo? 22.06.05, 00:34
        paul_your_father napisał:


        > Przsięgli _odrzucili oskarżenie o morderstwo_ i skazali go za zabójstwo, co dla
        > Gadzińskiego i GW stanowi to samo, ale nie dla dziennikarzy i ludzi, którzy
        > znają się na prawie i rozumieją podstawowe słowa angielskie!:)

        **********************************

        Tyle, że w języku polskim morderstwo i zabójstwo są synonimami. A kodeksie
        karnym występuje jedynie termin "zabójstwo" lub "narażenie na niebezpieczeństwo
        utraty zycia".

        Artykuł jest adresowany do polskiego czytelnika. Słowo morderstwo jest bardziej
        ekspresywne. Więc zamiast się żołądkować zechcij wyjaśnić różnicę posługując się
        polską terminologią.

        • rx409 mansloughter vs. murder 22.06.05, 01:05
          Rzeczywiscie, rozroznienie miedzy tymi terminami jest kluczowe.
          Roznie to wyglada w roznych stanach. Czasem stany nie rozrozniaja miedzy
          mansloughter i murder. Dobre ale ogolne wytlumaczenie w jez. angielskim jest tu:
          www.answerbag.com/a_view.php/6107Pozdr
          • kropekuk Spowodowanie smierci i morderstwo - to mniej 22.06.05, 01:46
            wiecej polski odpowiednik na gruncie polskiego prawa: w anglosaskim prawie za
            manslaughter skazuje sie przeciez i sprawcow wypadkow drogowych, ze o "pobiciu
            z zejsciem smiertelnym" nie wspomne (co chyba zaszlo w opisywanym przypadku).
            • mis22 Zabojstwo a morderstwo 22.06.05, 02:53
              Murder jest zabiciem czlowieka z premedytacja, wczesniejszym zamiarem
              pozbawienia go zycia. Tak moim zdaniem bylo w Mississipi. Czlonkowie Ku Klux
              Klan zebrali sie aby zabic tych trzech aktywistow i tak tez zrobili ukrywajac
              ich ciala. W definicji do ktorej jest podany odnosnik na tym forum podane sa
              dwie cechy morderstwa - premedytacja i aktywne ukrywanie.

              Zabojstwo jest pozbawieniem czlowieka zycia bez wczesniejszej intencji i bez
              ukrywania tego faktu post factum. W zyciu czesto sytuacje nie sa czarno-biale
              czyli czesto ludzie roznia sie opinia klasyfikujac czyn.
        • paul_your_father Re: Morderstwo czy zabójstwo? 22.06.05, 06:10
          maruda.r napisał:

          > Artykuł jest adresowany do polskiego czytelnika. Słowo morderstwo jest
          bardziej
          > ekspresywne. Więc zamiast się żołądkować zechcij wyjaśnić różnicę posługując
          się
          > polską terminologią.
          >

          To proste:

          Skazano go za zabójstwo (czyli pozbawienie życia bez zamiaru z premedytacją
          pozbawienia życia), a odrzucono wniosek o skazanie go za morderstwo (czyli
          pozbawienie życia z premedytacją).

          Na tym polega różnica i opisałem ją w paru słowach po polsku, na dowód, że to
          łatwe i da się bez kłopotów zrobić.

          Co udowadnia, że Gadziński to amator, nieuk, i nie zna albo angielskiego, albo
          polskiego, a najwyraźniej obu na raz.

          Obserwuję tego dziennikaraskiego hochsztaplera od dawna i prawie każdy jego
          artykuł zawiera horrendalne błędy, które z GW robią organ prasowy aroganckich
          kretynów.
          • maruda.r Re: Morderstwo czy zabójstwo? 22.06.05, 09:18
            paul_your_father napisał:

            > Skazano go za zabójstwo (czyli pozbawienie życia bez zamiaru z premedytacją
            > pozbawienia życia), a odrzucono wniosek o skazanie go za morderstwo (czyli
            > pozbawienie życia z premedytacją).

            ****************************

            Więc polskim odpowiednikiem terminu murder jest zabójstwo, a polskim
            odpowiednikiem terminu manslaughter jest spowodowanie zagrożenia życia, które do
            jego utraty doprowadziło.

            Prawo karne wyróżnia jeszcze kilka odcieni przyczyn, które powodują śmierć
            człowieka.

            Teraz wypada się zgodzić z krytyką Gadzińskiego i zarzucić mu nie dość ścisłe
            przedstawienie sprawy.

            Zdecydowanie jednak namawiam forumowiczów obytych z językami (to nie to samo, co
            znajomość) by starali się przenieść na polski grunt obcojęzyczną terminologię.
            Uprości to niewątpliwie wymianę poglądów.

      • kropekuk Nic sie nie martw - korespondent z Londynu tez 22.06.05, 01:42
        angielskiego najwyrazniej ni w zab. A moze GW tworzy rzeczywistosc faktow
        prasowych z GW?
    • dren52 Po latach, ale zostanie skazany 22.06.05, 07:15
      Natomiast w innych państwach orzekanie wyroków to
      czasem farsa polityczna - natomiast przy zbrodniach
      skuteczność ich wykrywania jest nadal niewielka.

      Wiadomo, że wszędzie ludzie są źli i trzeba z nimi
      walczyć, tak jak to jest w USA. Tam wyrok jest wyrokiem,
      a nie drwiną z przestępstwa.
      Kary są drakońskie i takie powinny być we wszystkich krajach
      /oczywiście tam, gdzie jest pełna demokracja i nie ma podejrzeń
      o machinacje polityczne/w tym także i w Polsce.
      Zabójca nie musi mieć prawa do ubiegania się o wcześniejsze wyjście
      z więzienia, jeżeli już nie chcemy orzekać kary smierci.
    • piotrs12 Re: Lepiej późno nisz wcale. 22.06.05, 08:55
      Lepiej późno nisz wcale. Dobre i tyle dla gnojka. Powinien poznać jeszcze co to
      strach i zwątpienie.
    • bazyliszek_i_jego_pies Re: Członek Ku-Klux-Klan winny morderstwa 22.06.05, 09:44
      maruda.r napisał:

      > Zamordowani działali na rzecz przyznania czarnym Amerykanom prawa do
      głosowania
      > .
      >
      > ****************************
      >
      > A nie mieli w 1964?
      >

      zdaje się, że aby móc zagłosować trzeba było umieć czytać i pisać, a własciwie
      udowodnić to. i chyba właśnie tym, tzn. nauką czytania i pisania czarnych
      Amerykanów, trudnili się ci studenci...
    • samsone Re: Członek Ku-Klux-Klan winny morderstwa 22.06.05, 10:32
      Mississippi Burning.- po 41 latach moze tym razem
      prawdziwy proces.
      41 lat temu policja miasta Philadelphia ( poludnie USA) zabila trzech
      milicjanow ruchu o rowne prawa.
      dwoch z nich byli dwaj Zydzi z Nowego Yorku: Michel Schwerner ( ojciec byl z
      Polski) i Andy Goodman ( dziadkowie z Galicji do USA przybyli), mam nadzieje
      ,ze ostatnie chwile zycia tego co to zorganizowal (Edgar Killen) beda dla
      niego pieklem.
Pełna wersja