warto walczyc z Jennifer? - to nie zabawa przeciez

22.06.05, 19:15
walczy sie z osobami zdradzajacymi minimum wiedzy o polityce, politologii,
stosunku sil na Swiecie itd...

Czy warto walczyc z Tompsonem?
- nie.

i nikt przytomny tego nie robi.
oczekujesz, ze bedziesz wyjatkiem?
    • iwona334 Re: warto walczyc z Jennifer? - to nie zabawa prz 22.06.05, 23:00
      zostaw, ty meski szowinisto, Jennifer!
      To jedna z madrzejszych kobiet na tym forum!
      • felusiak1 Nie warto walczyc z Jennifer 22.06.05, 23:09
        Szkoda nafty, panie kolego.
        Nie mozna walczyc z kims kto operuje komunalami i dogmatycznie wyznaje pewnego
        rodzaju religie.
        Ja juz sobie odpuscilem jennipher, rachel i szlakbauma.
        dawniej odpuscilem splita. kokosza ignoruje.
        rozmawiac na ich poziomie wiedzy nie ma o czym. kiedy traca argument zadaja
        idiotyczne pytania nie na temat.
        to po cholere mam sobie jezyk strzepic.
        ja nie przekonam ich a oni nie przekonaja mnie.
        w zeszlym roku okolo wrzesnia przepowiadalem zwyciestwo wyborcze busha i
        tlumaczylem dlaczego kerry umoczy. nasmiewali sie ze mnie jak z pijanego na
        karuzeli. jak mowia ten sie smieje kto ma racje. hahahahahahahahahahahahahaha.
        • j-k Re: Nie warto walczyc z Jennifer 23.06.05, 08:42
          felusiak, szkoda nerwow...
          Oczywiscie, ze ja z nimi tez nie rozmawiam
          (no, czasem z Helka, o d. Maryni - ta przynajmniej poczucie humoru ma))

          ale WYSMIEWAC polityczna ignorancje i nieuctwo mozna i trzeba!
        • 1wsze_gacie_usa mozesz mi wytlumaczyc 23.06.05, 09:11
          felusiak1 napisała:

          > w zeszlym roku okolo wrzesnia przepowiadalem zwyciestwo wyborcze busha i
          > tlumaczylem dlaczego kerry umoczy. nasmiewali sie ze mnie jak z pijanego na
          > karuzeli. jak mowia ten sie smieje kto ma racje. hahahahahahahahahahahahahaha.

          mozesz mi wytlumaczyc z czego ty sie tak cieszysz i w ktorym miejscu ta twoja
          racja ma jakikolwiek sens???????

          Gallup Poll and CNN/USA Today/Gallup Poll
          "Do you approve or disapprove of the way George W. Bush is handling his job as
          president?"

          11/7-10/04: Approve 53%; Disapprove 44%; Unsure 3%
          6/16-19/05: Approve 47%; Disapprove 51%; Unsure 2%

          Nawet sluchacze Fox News zmieniaja powoli zdanie:
          FOX News/Opinion Dynamics Poll. June 14-15, 2005
          11/16-17/04: Approve 53%; Disapprove 40%; Unsure 7%
          6/14-15/05: Approve 48%; Disapprove 43%; Unsure 9%

          www.pollingreport.com/BushJob.htm
          -----------------------------------------------------

          > felusiak1 napisała:
          > nasmiewali sie ze mnie jak z pijanego na karuzeli.

          Moze ty nadal jestes piany?

        • rattler Re: Nie warto walczyc z Jennifer 23.06.05, 09:42
          Ya, ya, Felusiak ty jak tracisz argument to dostajesz kurzej slepoty, tak jak
          na tym poscie w linku :) Kiedys probowales ze Splitem na temat kamizelek
          ochronnych zolnierzy w Iraku, wtracilem sie i utarlem ci nosa i co przyznales
          racje ? Oczywiscie ze nie, podwinales ogon i poleciales 'walczyc' na innym
          poscie :))

          Przepowiedziales zwyciestwo Bush'a fakt, ja tez, Split tez i kupa innych
          forumowiczow, tylko idioci sie ludzili - Big fuckin' deal, kto mial wygrac,
          sierota z sfabrykowanym zyciorysem z przemadrzala zona, koszerna idiotka ?

          Give me a brake, nie rob z siebie durnia, wystarczy ze jestes bufonem.

          narazie

          ------------------------------------------

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=25126812&a=25128036
          ------------------------------------------

          dawniej odpuscilem splita. kokosza ignoruje.
          rozmawiac na ich poziomie wiedzy nie ma o czym. kiedy traca argument zadaja
          idiotyczne pytania nie na temat.



          • felusiak1 nosze demagogiczny garnitur i demagogiczny 23.06.05, 21:10
            krawat. To ty ratlerek zdaje sie napisales, ze fotografie byly demagogoczne.
            Moj chlopczyku z toba jeszcze nie przegralem i nie widze mozliwosci przegrania
            nawet ze zwiazana polowa mozgu.
            Cieszy mnie tez, ze w swoim mniemaniu utarles mi nosa. Demagogicznego nosa
            zapewne, jako ze te bywaja.
            Tu nie chodzi o to, ze pzrepowiedzialem zwyciestwo Busha wraz z kilkowa innymi
            osobami. Chodzi o to, ze ja jako jedyny (tak przynajmniej mi sie wydaje)
            zrobilem to najwczesniej i argumentowalem to rzeczowo. This is a BIG DEAL.
            Oczywiscie moge wydawac sie bufonem, nie przecze, chociaz w zadnym wypadku nim
            nie jestem. Mam od ciebie nieco (lub znacznie) wieksza wiedze i lepiej rozumiem
            kontekst historyczny. Kiedys studiowalem historie z zamilowania.
      • t0g Re: warto walczyc z Jennifer? - to nie zabawa prz 23.06.05, 00:46
        iwona334 napisała:

        > To jedna z madrzejszych kobiet na tym forum!

        "Mądzrejszych" czy "mądrzejszych inaczej"?

        JA TYLKO PYTAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • jennifer5 Re: warto walczyc z Jennifer? - to nie zabawa prz 23.06.05, 17:33
        iwona334 napisała:

        > zostaw, ty meski szowinisto, Jennifer!
        > To jedna z madrzejszych kobiet na tym forum!

        diekuje ci za tak wysoka opinie o mnie, jednak jestem tylko kobieta,
        czlowiekiem starajacym sie dostrzegac zlo i w miare moich mozliwosci walczyc z
        tym zlem, nic pozatym.

        pozdrawiam serdecznie Jen.
    • jennifer5 Re: warto walczyc z Jennifer? - to nie zabawa prz 23.06.05, 17:30
      j-k napisał:


      > i nikt przytomny tego nie robi.
      > oczekujesz, ze bedziesz wyjatkiem?

      chlopaczku w brudnych spodenkach, ja niczego nie oczekuje od takich jak ty, nie
      wyobrazaj sobie zawiele, a ten watek czym jest jak nie podjeciem walki ze mna,
      jestes nieprzytomny czy tylko chwilowo niedysponowany bobasku?

      • j-k i znowu nie na temat... 23.06.05, 19:57
        jennifer5 napisała:
        > chlopaczku w brudnych spodenkach, ja niczego nie oczekuje od takich jak ty,
        nie wyobrazaj sobie zawiele, a ten watek czym jest jak nie podjeciem walki ze
        mna, jestes nieprzytomny czy tylko chwilowo niedysponowany bobasku >

        moje Kochane baby, ta Iwona334 powyzej, to tez ja...
        Uwazaj z kim rozmawiasz...
        potwierdzam, ze generalnie NIE MASZ POJECIA o PRAWIDLACH polityki i politologii

        ale przynajmniej widze Twoje dobre checi....

        Tfuj , jak zawsze, Dr. J.K.

        • t0g Czy warto, to ma drugorzedne znaczenie. 23.06.05, 20:51
          Pierwszorzedne znaczenie ma w tym wypadku pytanie: "CZYM trzeba walczyc?" Nie,
          czy, tylko CZYM.

          Prowidllowa odpowiedz: kopyscia.
          • j-k Re: Czy warto, to ma drugorzedne znaczenie. 23.06.05, 21:15
            to jasne.
            smiech jest jednak najtanszym sposobem walki.
            dla biednych - rzecz jasna...
        • jennifer5 Re: i znowu nie na temat... 24.06.05, 03:52
          j-k napisał:

          > moje Kochane baby, ta Iwona334 powyzej, to tez ja...
          > Uwazaj z kim rozmawiasz...
          > potwierdzam, ze generalnie NIE MASZ POJECIA o PRAWIDLACH polityki i
          politologii
          >
          > ale przynajmniej widze Twoje dobre checi....
          >
          > Tfuj , jak zawsze, Dr. J.K.


          jesli ta Iwona to ty, to tak mi przykro ze musisz byc facetem a czujesz ze
          wewnatrz jestes kobieta, to musi byc straszne, wspolczuje. Dziekuje jeszcze raz
          za mile slowa jestes naprawde uroczy jak chcesz, i nie musisz sie wstydzic,
          mozesz mi to powiedziec rowniez jako j-k, naprawde.
    • mosiek.crappus Nadzwyczajny Zjazd Troli 23.06.05, 21:08
      Pojawiły sie tu j-k, felusiak, Giebułtowicz. jeszcze tylko krassuli brakuje.
      Jak tacy nie chca juz walczyć z kims ( tu z jennifer), to znaczy, że niexle po pysku dostają.
      Najwiekszy troll, to ten j-k vel fredzio vel meerkat. Udaje, że nie jest Żydem z typową żydowska hucpą, a innych od islamistów wyzywa.
      Pewnie w UB sie tego nauczył.
      I jest strasznie żalosny. To tak, jakby Zyd z pejsami, w mycce i obwiazany sznurkiem od snopowiązałki, próbował wciskać, że on nie jest Zydem. :)
      • j-k mustafa-g 23.06.05, 21:19
        mosiek.crappus napisała:

        > Pojawiły sie tu j-k, felusiak, Giebułtowicz. jeszcze tylko krassuli brakuje.<

        uprawiasz po prostu tkzw. TANIOCHE...
        ale... niech Ci na zdrowie!
        www.defesanet.com.br/noticia/merkava/Image122.jpg
        • mosiek.crappus icek 23.06.05, 22:00
          Przyznaj sie. Obwiazujesz sie sznurkiem od snopowiązałki jak na Żyda przystało, czy nie? A może chowasz go pod chałatem?
    • woywoy nasz jasio fasola szarpie sie biedny 24.06.05, 04:11
      probuje walczyc z kim sie da ,ale najwiecej walczy jednak sam z soba
Inne wątki na temat:
Pełna wersja