Rada Najwyższa Ukrainy chce zablokować otwarcie...

22.06.05, 20:09
tak, a my im pomogliśmy ostatnio!
informacje.tivi.pl
    • langston BOZE DAJ MADROSC NASZYM NARODOM 22.06.05, 20:11
      • langston Re: BOZE DAJ MADROSC NASZYM NARODOM 22.06.05, 20:12
        Boze w swej laskawosci daj prosze madrosc naszym narodom ktore tak wiele
        przecierpialy w historii.

        Nie pozwolmy sie sklocic!
        • adolf33 Re: BOZE DAJ MADROSC NASZYM NARODOM 22.06.05, 22:47
          daj madrosc i nie dopusc do otwarcia cmentarza
          • yarrai no i mamy braci ukraincow... 23.06.05, 00:02
            NYorker
            • elefantino1 kacapy Putina kontratakują, nie ma się co dziwić 23.06.05, 07:58
              ruskie będą podjudzać Ukraińców do konfliktów z Polakami.
              Taka ich podłą rola i dziki obyczaj.
              Jedyna pociecha, że ruskie zdychaja z głodu i bedzie tam jeszcze gorzej, co daj
              Boże.
              • a_s_i_m_o PRZESTANICIE SIAC NIENAWISC POLACZKI! 23.06.05, 09:49
                Przeciez to jest inicjatywa jakiegos palanta, a wy mowicie, ze to Ukraina, i ze
                MY IM POMOGLISMY...

                W Unii tez od czasu do czasu czytaja o wyczynach polskich poslow inspirowanych
                przez Rosje Giertychow i Macierewiczow. I co? Czy LPR to jest glos Polski? A tez
                moga mowic: a tyle im kasy co roku dajemy. A oni tak sie odplacaja.
                • a_s_i_m_o P.S. 23.06.05, 09:53
                  POLACZKI to oczywiscie okreslenie na goracokrwistych burakow co to machaja
                  szabelka jak pijana XVII wieczna szlachta. Postarajcie sie znalezc jakies
                  pozytywne aspekty w zyciu a nie tylko zrzedzic i zrzedzic.

                  Nie myslcie ze MY POLACY jestesmy lepsi od innych narodow. Nie ma po temu
                  zadnych podstaw: biologicznych, socjologicznych, kulturowych. Wiec nie dzielcie
                  swiata na MY i ONI, bo to prowadzi tylko do takich sytuacji jak ta z cmentarzem.
                  I wielu duzo gorszych.
                  • nonprofit Re: P.S. 23.06.05, 14:13
                    Zgoda, w ogólności masz rację. Choć przecież różnice kulturowe i obyczajowe są
                    faktem; im dalej na Wschód tym większy izolacjonizm i ksenofobia, nieufność i
                    kompleksy, a stąd zaciekłość w obronie przed mniemanymi zagrożeniami.
                    Niezależnie od różnych panów Hupków, pań Steinbachów, którzy w Niemczech są
                    dosłownie nikomu nieznanym marginesem, Niemcy jako naród i państwo w ostatnich
                    15 latach bardzo wiele Polsce pomogły (sama tylko wartość podarowanych Polsce
                    czołgów Lepoard oraz samolotów MIG29 sięga kilku miliardów zł). A mimo to
                    nieufność i uprzedzenia w stosunku do Niemców są u nas wciąż bardzo duże.
                    Najlepszym tego przykładem było negatywne nastawienie społeczeństwa do tzw.
                    problemu sprzedaży ziemi, choć sam problem de facto nie istniał. Poobnie i
                    Ukraińcy, którzy - mimo, że są narodem bardzo licznym (ok.48 mln) - po raz
                    pierwszy w historii uzyskali własną państwowość i są bardzo drażliwi na punkcie
                    własnej suwerenności.
                    Nie należy więc się dziwić rozmaitym, budzącym niekiedy zdumienie, a niekiedy
                    nawet oburzenie zjawiskom, których jeszcze wiele musi się wydarzyć aby kraj ten
                    i jego obywatele nabrali pewności siebie i spokoju, charakteryzującego narody o
                    utrwalonej państwowości, niezawiłości i demokratycznym porządku.
            • aramba Re: no i mamy braci ukraincow... 23.06.05, 12:37
              Dobra, dobra. Jak Przewoznik kezdzil do tych wiosek w przemyskiem, zeby chociaz
              oznaczyc ukrainskie cmentarze (nie rekonstruowac, odnawiac tylko oznaczyc), to
              tacy sami polscy debile jak ci ukrainscy idioci gardlowali, ze nie pozwola, bo
              to krok w kierunku oddania terenow poludniowo-wschodnich RP Ukrainie. No i
              doszla teraz do tego wszystkiego "zdrada" polskich biskupow. Gomulka tez mowil,
              ze w 1966 biskupi zdradzili. Glupich nie sieja.... w Polsce i na Ukrainie, ale
              i tak bedzie dobrze. Lody kruszeja i paru (parunastu, paruset) kretynow nawet z
              mandatami deputowanych parlamentu w kieszeni tego nie zmieni.
            • aramba Re: no i mamy braci ukraincow... 23.06.05, 12:37
              Dobra, dobra. Jak Przewoznik jezdzil do tych wiosek w przemyskiem, zeby chociaz
              oznaczyc ukrainskie cmentarze (nie rekonstruowac, odnawiac tylko oznaczyc), to
              tacy sami polscy debile jak ci ukrainscy idioci gardlowali, ze nie pozwola, bo
              to krok w kierunku oddania terenow poludniowo-wschodnich RP Ukrainie. No i
              doszla teraz do tego wszystkiego "zdrada" polskich biskupow. Gomulka tez mowil,
              ze w 1966 biskupi zdradzili. Glupich nie sieja.... w Polsce i na Ukrainie, ale
              i tak bedzie dobrze. Lody kruszeja i paru (parunastu, paruset) kretynow nawet z
              mandatami deputowanych parlamentu w kieszeni tego nie zmieni.
      • hummer Wrocław - Lwów 23.06.05, 10:42
        W poprzednim numerze Polityki był artykuł "Wielowrocław" polityka.onet.pl/162,1233328,1,0,2508-2005-24,artykul.html

        W artykule tym poruszono sprawę fenomenu Wrocławia - miasta rozwijającego się chyba najszybciej obecnie w Polsce, miasta otwartego. Wrocław rozwija się dzieki nie grzebaniu w historii. Zaakceptowano ją taką jaka była - jako wspólną, ciągłą historię od czasów czeskich, do dzisiaj. Tego samego życze Lwowowi. Miastu z cudwoną historią. Lwow jest tak samo ukraiński jak Wrocław polski. Należy to uszanować. Wdzięczny jestem radnym lwowskim za otwarcie cmentarza. To wymowny gest akceptacji polskiej nuty w tym mieście. Tej nuty nie da się skreślić bo powstanie kakofonia, podobnie jak nuty ukraińskiej. Tylko razem na tych nutach można zbudować przepiękny utwór co się zwie Lwowem. Tak też postąpiono we Wrocławiu, nie grzebie się w ranach, bo to tylko do gangreny może doprowadzić. Pozwolono się im zabliźnić.
        I dzięki temu mamy taki Wrocław jakim jest teraz. Wrocław otwarty, przyjacielski dla wszystkich, ktorzy chcą w nim mieszkać nie ważne skąd przychodzą i dokąd idą. Może dla nich Wrocław to tylko przystanek w życiu? Nie mi to oceniać - szanuję ludzi za to, że są ludźmi. Chylę czoła przed lwowskimi radnymi za ich wielką wizję miasta z duszą.
        • nonprofit Re: Wrocław - Lwów 23.06.05, 14:18
          Miło jest przeczytać taką entuzjastyczną wypowiedź. Mam tylko niejaką obawę, że
          wrocławska rzeczywistość nie bardzo dorasta do jej optymistycznego opisu.
          • hummer Re: Wrocław - Lwów 23.06.05, 14:31
            nonprofit napisał:

            > Mam tylko niejaką obawę, że
            >
            > wrocławska rzeczywistość nie bardzo dorasta do jej optymistycznego opisu.

            Być może. Ale nie znam osoby, która poznawszy Wrocław nie tęskniłaby do niego obojętnie czy to Amerykanin, Brytyjczyk, Czech, Niemiec, Polak, Ukrainiec, Żyd, itd.
          • hummer Re: Wrocław - Lwów 23.06.05, 15:01
            I jeszcze jedno wposmnienia o Wrocławiu
            wroclaw.hydral.com.pl/
            Są tu spojrzenia na Wrocław na przestrzeni dziejów, także obrazy pokazujące do czego doprowadza wojna wroclaw.hydral.com.pl/43218,foto.html
            Polecam gorąco tą stronę
            Kolejna to www.wroclawski.nobel.prv.pl/ (widać, że nie odcina się miasto od korzeni).
            Gorąco zapraszam do Wrocławia by poczuć niesamowitość tego miejsca. Osobiście cieszę się na przyszłoroczną moją wizytę we Lwowie.
    • sottise Rada Najwyższa Ukrainy chce zablokować otwarcie... 22.06.05, 20:15
      Co by nie mówić, oto najjaskrwaszy przykład tego, że "Romanizm-Giertylizm" to
      nie tylko polska przypadłość...
      --
      • jack.flash Re: Rada Najwyższa Ukrainy chce zablokować otwarc 22.06.05, 20:59
        Moze "Towarzystwu" zbyt duzo "horylki" wyniesli.
        Przy okazji "Romanizm-.." wywodzie sie z "Maciejizm-u"
        • aramba Re: Rada Najwyższa Ukrainy chce zablokować otwarc 23.06.05, 12:39
          A "maciejizm" z "jedzejizmu".
    • maciejusa Re: Rada Najwyższa Ukrainy chce zablokować otwarc 22.06.05, 20:50
      Pies niewierny glosowal przeciw bo mu sie przypomnialo o tej panskiej smyczy co
      jego dziad mial na gardle. Abys zdechl ty psie paskudny. Lwow i tak kiedys
      bedzie Polski. Tak nam dopomoz Bog.
      • jack.flash Re: Rada Najwyższa Ukrainy chce zablokować otwarc 22.06.05, 21:03
        maciejusa napisał:

        > Pies niewierny glosowal przeciw bo mu sie przypomnialo o tej panskiej smyczy
        co
        >
        > jego dziad mial na gardle. Abys zdechl ty psie paskudny. Lwow i tak kiedys
        > bedzie Polski. Tak nam dopomoz Bog.
        Jak to bylo w tym dowcipie o oddaniu Lwowa i Kijowa ? Kijow to mozemy Wam dac
        ile chcecie, a lwow do sobie sami nalapcie
        • aramba Re: Rada Najwyższa Ukrainy chce zablokować otwarc 23.06.05, 12:43
          A ty stad spieprzaj i to w podskokach. Tacy jak ty plus Ci soweici co tutaj
          mieszaja tylko powietrze normalnym ludziom zabieraja.
      • czeslawpoznan Re: UWAGA NA PROWOKACJE ROSYJSKIE 22.06.05, 21:23
        UWAGA NA PROWOKATORÓW NA FORUM
        • ubu66 No tak prowoków mnogo. Troche to potrwa 22.06.05, 21:57
          zanim sie wszystko "uładzi". Wymra starzy, bedzie lepiej. A Lwów jest
          polski,choć ukraiński i europejski. Da Bóg bedziemy razem w Unii może nawet nie
          w europejskiej.... Ale trzeba do tego dojrzeć. Czytajcie Giedroycia.
          • ubu66 Połowa tych"deputatów" to proruska opcja. 22.06.05, 21:59
            Jak i na samej Ukrainie.
            Ukraina nie powinna na razie wejść do UE bo to był by koń trojański Rosji, która
            tylko na to czeka. Wiekszość bisnesmenów ukraińskich to Rosjanie.
            • jsieki Re: Połowa tych"deputatów" to proruska opcja. 23.06.05, 08:25
              Noo... Az tak zle nie jest :)
              Koniem trojanskim to ja sie obawiam moze byc Litwa, Lotwa i Bulgaria. Tam tej
              agentury moskiewskiej i piterskiej to jest sporo. Co do biznesmenow, to tylko
              lepiej bedzie, jak biznes rosyjski (prawdziwie ROSYJSKI, a nie kolesiostwo z
              Kremla) zacznie inwestowac za granica. Pieniadz narodowosci nie ma. A intrygi i
              matactwa kremlowskiej szajki na dobre Rosji nie wychodza (tym bardziej
              Rosjanom).
          • mprzedpelski Re: No tak prowoków mnogo. Troche to potrwa 23.06.05, 03:41
            NA CO WAM LWOW JAK SOBIE ZE SWOIM SYFEM NIE MOZECIE SOBIE PORADZIC!!!!!!!!!!
            IDZIE SIE LECZYC POLACZKOWIE!!!!!!!!!!
            • aramba Re: No tak prowoków mnogo. Troche to potrwa 23.06.05, 12:41
              Cos Ci sie pokrecilo "ruseczku". Nikt tu nie napisal ani slowa o tym, ze Polska
              chce odzyskac Lwow. Wracaj chlopie na Lubianke i dalej kombinuj. No moze cos
              wymyslisz, ale raczej watpie.
      • util Nie sądzę. 23.06.05, 01:04
        Jakoś nie słyszałem, żeby Ukraińcy zamierzali pozbywać się Lwowa.
        A może Polacy chcą oddać Wrocław?
        • ubu66 Mamy to co chcemy- pojechać, mieszkać, pracować 23.06.05, 09:34
          Resztą niech sie zajmą Ukraińcy, to teraz ich kraj. Kolejnych cmentarzy nie chcemy.
          Podobnie myslą (mam nadzieje) Niemcy w odniesieniu np. do Wrocławia i Szczecina.
    • ws21 Orlęta otwarte. 22.06.05, 21:58
      Pani Anno. Tytuł brzmi jak "Kurczaki zostały zjedzone". Nieco taktu i szacunku
      dla bohaterów chyba by nie zaszkodziło.
    • 2560a Re: Rada Najwyższa Ukrainy chce zablokować otwarc 22.06.05, 22:01
      Pomimo prowokacji Orlęta zostaną otwarte ....

      Jakiej prowokacji? Ja tam nie jestem zbyt wielkim milosnikiem sasiadow ktorzy
      wycieli pol mojej rodziny ale logika jest logika. Uparlismy sie otworzyc na
      obcej ziemi pomnik zwyciestwa nad obecnym wlascicielem terenow, to po pierwsze.
      Dalej, nie jest to zabytek jak sie komus wydaje. Co innego miejsce - symbol
      dla Polakow , ktorzy KOCHAJA symbole i legendy!Wiec po jaka cholere sie
      upierac? By znani-nie-znani sprawcy od czasu do czasu cos namalowali?
      Niech mi ktos logicznie wytlumaczy dlaczego tak bardzo chcemy tego cmentarza?
      Ani nie zdobedziemy sympatii Ukraincow, ani nie zyskamy politycznie gdzie
      indziej. Wiec po jaka cholere???
      Nie lepiej sie zajac odszukaniem banderowcow i postawienie ich przed sadem?
      Oczysci to atmosfere miedzy Polakami i Ukraincami.
    • u3manek Tiahnybok to agent Moskwy 22.06.05, 22:16
      Jeśli w Polsce lekko licząc 30% polityków umoczonych jest we współpracę ze
      specsłużbami, to jaki jest odsetek agentów wśród polityków ukraińskich?
    • gurak Re: Rada Najwyższa Ukrainy chce zablokować otwarc 22.06.05, 22:25
      juszczenko to agent KGB
      • szechter2 Re: Rada Najwyższa Ukrainy chce zablokować otwarc 22.06.05, 23:04
        Jak sie podpisywales to miales na mysli "burak" nie "gurak"?
    • silesius.monachijski ostroznie z ta "puszka pandory" 22.06.05, 23:24
      mam szacunek dla Ukraincow - jesli cmentarz rzeczywiscie mialby zostac otwarty:
      to taka swoistego rodzaju "puszka pandory". I nie badzmy zbyt naiwni: decyzja o
      otwarciu cmentarza musiala wzburzyc Ukraincow. Bylo, jak bylo, ale ten
      cmentarz, i cala jego symbolika, to troche jakby podkreslanie polskiego "drang
      nach osten": kiedy Ukraincy walczyli u konca I wojny swiatowej o swoje
      niepodlegle panstwo (tak samo zreszta jak i Polacy), zabranie im Lwowa i
      uczczenie na cmentarzu Lyczakowskim tych, ktorzy sie w zasadzie do tego
      przyczynili, ze cala zachodnia Ukraina przypadla Polsce musi ich wzburzac.
      Niestety, ale trudno przypisywac sobie wylacznosc na slusznosc swojej
      historycznej prawdy, a od inych wymagac, zeby z tego rezygnowali. dlazego
      chcialbym, zeby bylo "ciszej nad tymi mogilami". Moj S.P. proboszcz w
      podgliwickiej parafii, czlowiek bardzo zacny i wielkoduszny, ktoremu pol
      rodziny wybili Niemcy, a drugie pol - wspolnymi silami Rosjanie i Ukraincy,
      nigdy nie mogl sie pogodzic z tym, zeby Ukraincow traktowac jako rownoprawny
      narod. Zawsze wypowiadal sie kasliwie i bez wielkiego szacunku i zrozumienia o
      ukrainskich Grekokatolikach. Do swojej smierci juz takim pozostal, bo nie mogl
      w sobie tej niecheci - po czesci pewniei uzasadnionej - przemoc. Z drugiej zas
      dtrony polityka wladz sanacyjnych na Ukrainie daleka byla od tego, co
      nazywalibysmy poszanowaniem mniejszosci, czy tez ogolnie praw czlowieka.
      Znam te problemy i z mojego Slaska, gdzie moj bardzo przeze mnie ceniony i
      szanowany proboszcz - po wojnie sie znalazl. Nawet i w mojej rodzinie byli i
      powstancy slascy, i niemieccy policjanci, np. dwoch wujkow mojej Mamy po dwoch
      stronach barykady. i do dzisiaj na Slasku pewne rzeczy sa nadal kontrowersyjne:
      wspomne tylko sprawe pomnikow poleglych Slazakow, zolnierzy armii niemieckiej
      (zadnych SS-manow). Dlatego tez uwazam, ze nalezy zawsze i wszedzie czcic
      pamiec ludzi, ktorzy - znajdujac sie w takiej czy innej sytuacji zyciowej, i
      podejmujac takie czy inne, zawsze trudne, wybory zyciowe, oddawali zycie w imie
      swojej sprawy. Wyjatkiem sa zdeklarowani faszysci i komunisci, ludzie, ktorzy
      kierujac sie rasistowska (bolszewizm tez byl rasizmem) ideologie, z pogarda
      odnosili sie do "Innych". Czczijmy pamiec tych, ktorzy - dokonujac trudnych i
      bolesnych wyborow - poswiecili swoje zycie - ale nie klocmy sie nad trumnami i
      grobami. Ostatecznym Sedzia niech zostanie Bog
      • svatopluk Re: ostroznie z ta "puszka pandory" 22.06.05, 23:46
        do tego postu mozna sie tylko przylaczyc!
        ale jak Ukraincy do Polakow reke wyciagneli
        to i Polacy ja teraz wyciagnac powinni!
        wspamne tylko akcje Wisla!

        na pojednaniu mozemy budowac wspolny dom europejski!
        jakikolwiek mialby on byc!

        a interpretacja histori niech sie zajmna historycy
        a nie politycy.
        zapomniec jej nie powinnismy ale przyszlosci budowac nie tylko na niej!
        • szechter2 Re: ostroznie z ta "puszka pandory" 22.06.05, 23:55
          svatopluk napisał:

          > do tego postu mozna sie tylko przylaczyc!
          > ale jak Ukraincy do Polakow reke wyciagneli
          > to i Polacy ja teraz wyciagnac powinni!
          > wspamne tylko akcje Wisla!
          >
          > na pojednaniu mozemy budowac wspolny dom europejski!
          > jakikolwiek mialby on byc!
          >
          > a interpretacja histori niech sie zajmna historycy
          > a nie politycy.
          > zapomniec jej nie powinnismy ale przyszlosci budowac nie tylko na niej!

          Mam znajomych Ukraincow i te sprawy rozwiazalismy tak: "Polacy Wam w d..pe
          dali, Wy Polakom w d...pe dalisce i jestesmy kwita. Na zdrowie". Dlatego nie
          pier...dol me o Operacji Wisla bez mowienia o ludobojstwie na Wolyniu!!!
          Nie znasz historii to sie doucz albo spieprzaj z tego forum!!!
          • svatopluk Re: ostroznie z ta "puszka pandory" 23.06.05, 00:02
            a kto neguje wolyn?
            na to tez przyjdzie kolej!
            • szechter2 Re: ostroznie z ta "puszka pandory" 23.06.05, 01:03
              OK. Troche sie unioslem. Jednak, gdzie neguje Wolyn?
              NIe rozwiazemy tego problemu tutaj. Wiedz tylko ze tam gdzie mieszkam zyjemy w
              zgodzie i wkrotce ide na slub Ukrainki z Polakiem!
          • silesius.monachijski Re: ostroznie z ta "puszka pandory" 23.06.05, 00:29
            szechter2; napewno swoje racje masz; i trudno Polakom zapomniec Wolyn -
            ludobojstwo, a w zasadzie rzez Polakow poczawszy - powiedzmy od 1943 roku. Ale:
            tez pewnie byles/bylas w Gorlicach, Wysowej, Ustrzykach i przyleglych wioskach.
            Wielka szkoda tych lemkowskich czy bojkowskich wiosek! Szkoda ludzi,
            zamieszkalych tam przez wieki, ktorych "wykurzono" do sowietow, albo - jesli
            szczescie dopisalo, na "ziemie odzyskane". Co wiecej, moja znajoma - z rodziny
            lemkowskiej - 15 lat walczyla o to, zeby moc "wykupic" od panstwa polskiego
            ziemie, na ktorych zyli i mieszkali jej pradziadkowie (niedaleko Uscia
            Gorlickiego). Skonczmy z tymi "wyliczankami": nikomu to w niczym nie pomoze.
            Kiedy w latach 80-tych studiowalem w Krakowie, to stalo sie tak, ze mieszkajac
            w akademiku z moim wieloletnim przyjacielem z Brzozowa, dokwaterowano nam do
            pokoiku Ukrainca z USA, Daniela, przemilego czlowieka, ktorego celem zyciowym
            bylo uratowanie paru - jeszcze ocalalych - cerkiewek grekokatolickich na
            Podkarpaciu. Kiedys sie wyniosl od nas, bo p. kierowniczka akademika mu
            powiedziala, ze nie chce "tutaj zasranego Ukrainca". Nam sie zrobilo cholernie
            przykro, napisalismy petycje, i dostalismy odpowiedz, ze ja - to pewnie ukryty
            Slazak/Niemiec, a Krzysiu, to sympatyk UPA. Strasznie nas to zabolalo. Pisz
            ksiazki o historii, czcij tych, ktorych zbrodnie dosiegly, ale: daj spokoj
            jadowi nienawisci. Mam taka - naiwna pewnie - nadzieje, ze cos da sie wspolnymi
            silami zbudowac. I ciagle mysle o moim S.P. Ksiedzu: duzo mi pomogl, i nigdy
            nie przestane Mu byc wdzieczny; Ale: pomylil sie w ocenie zdarzen i historii.
            Tyle klotni i wasni w Europie: moze Polakom i Ukraicom uda sie cos stworzyc? Na
            przekor "nauczycielom" politycznej poprawnosci z Rosji, Niemiec i Francji? Daj
            Boze!
            • szechter2 Re: ostroznie z ta "puszka pandory" 23.06.05, 00:57
              Silesius,
              Absolutnie nie neguje tego co piszesz. Po prostu uwazam ze sa dwie strony
              medalu i trzeba mowic o obydwu zeby wreszcie zamknac ten rozdzial historii! Jak
              napisalem, mam przyjaciol Ukraincow i w naszym "zascianku" zalatiwlismy te
              sprawy szybko i dokladnie. Czego wszystim zycze!
            • konot Re: ostroznie z ta "puszka pandory" 23.06.05, 01:54
              SILESIUS, jesteś wielki. Niech Bóg da zgodę pomiędzy Polską i Ukrainą. A
              prowokatorzy niech się odczepią (staram się mówić do nich kulturalnie).
              • edek47 Klotnie miedzy narodami ... 23.06.05, 03:06
                sa dla baranow i niedojdow podstawa 'tozsamosci narodowej' czyli
                nacjonalizmu.Dopoki pozwoli sie narodowym idiotom zakladac partie polityczne
                (takie jak liga giertychow), dopoty o pojednaniu miedzy narodami mozna
                zapomniec.Nacjonalizm musi miec wrogow, bez nich istniec nie moze, nie ma on
                nic wspolnego z patriotyzmem, z poczuciem przynaleznosci narodowej.Szowinizm
                nie wymyslili Niemcy, jest to wynalazek 'braci' Francuzow, ktorzy teraz udaja
                tolerancyjnych, bo taka jest potrzeba czasu.NATOMIAST UKRAINCY maja inny
                problem,sa narodem , ktory wolnym stal sie dopiero od 15 lat i nie bardzo moze
                uwierzyc w ta swoja wolnosc, wiec wszystko, co nie jest ukrainskie, go
                drazni.Na te chorobe choruja takze Litwini,Lotysze i Estonczycy.
                • jakub_lauder Otwarte Orleta 23.06.05, 05:37
                  Dlaczego dano taki tytul? Ktos pomyslal jaki jest jego sens?
                  Rownie dobrze w przypadku Grobu Nieznanego Zolnierza mozna byloby napisac
                  "Otwarty Nieznany Zolnierz".
                  Mniej sensacyjnosci, a wiecej pokory przed historia redakcji GW zycze...
                • john_wayne Re: Klotnie miedzy narodami ... 23.06.05, 06:32
                  Mało chłopie wiesz na temat Ligi Giertychów. Gdyby tak było jak twierdzisz, to
                  Liga w PE nie stworzyłaby formacji, do której weszli przedstawiciele DZIESIĘCIU
                  państw. Troska o własny interes narodowy nie jest obca żadnemu ZDROWEMU
                  narodowi. Spójrz na ostatnie negocjacje w sprawie budżetu UE. Sądzisz, że
                  obrazisz Brytyjczyków lub Francuzów nazywając ich nacjonalistami? I tylko
                  mówiący prawdę inaczej Belka wspaniałomyślnie rozdawał pieniądze Polaków.
                  Przecież nie on na tym ucierpi. Dla Belki ważniejsza od
                  polskich "nacjonalistów" jest Jełropa.
                  • a_s_i_m_o Re: Klotnie miedzy narodami ... 23.06.05, 09:55
                    Tylko, ze dzialania Giertycha wylacznie szkodza Polsce. On sobie wyciera gebe
                    polska flaga, a tak naprawde jest zwyklym chamidlem, ktorego akcje destabilizuja
                    kraj.
                • a_s_i_m_o Re: Klotnie miedzy narodami ... 23.06.05, 09:54
                  My tez jestesmy wolni od 15 lat :), tak jest w preambule naszej Konstytucji :).
                  Ale wiem co masz na mysli...
            • aramba Re: ostroznie z ta "puszka pandory" 23.06.05, 12:46
              Wiesz, ja mysle, ze te wyliczanki sa wazne (pamiec), ale masz racje ze trzeba
              cos wspolnie tworzyc, i we Wroclawiu, i we Lwowie, i w Gdansku, i w Strasburgu
              i w wielu innych miejscach w Europie. Wkurza mnie tylko wykorzystywanie
              historii przez gnojkow, ktrorzy robia "polytyke", a ktorzy o przeszlosci maja
              takie pojecie, jak wiekszosc ludzi o odleglej przyszlosci.

              Pzdr.
      • gru645 Amen. 23.06.05, 23:09
    • jsieki To prowokacja, nic nowego 23.06.05, 08:27
      Tak bylo juz i w 2002. Ale teraz gra jest o duzo wieksza stawke. To tak
      naprawde nie jest wymierzone przeciw Polakom, jak mawiaja nasi bracia "my tut
      nie priczom". To element rozgrywki wewnetrznej na Ukrainie. Julka i jej
      bat'kiwcy zbratali sie nagla z ekstrema i walcza przeciwko prezydentowi
      Juszczence osobiscie zaangazowanemu w pojednanie polsko-ukrainskie. Wybory ida,
      widac, ze pomaranczowi razem do nich nie pojda. Zreszta to tez nic nowego w tym
      regionie Europy :)
      • fatso60347 Jak to widze z Londynu 23.06.05, 09:17
        Nasze Orleta nigdy nie zaznaja spokoju na Cmentarzu Lyczakowskim
        gdyz dzis jest to ziemia wraza. Wystarczy iskra, potrzeba chwili-
        i juz pomnik wylatuje w powietrze albo pojawia sie jakis hanbiacy
        Orleta napis. Albo ukrainski oszolom zglasza petycje w kijowskiej
        Radzie aby opite horylka "towarzystwo" siczowcow zapomnialo na
        chwile o bolu wlasnej odbytnicy(oni byli notorycznie homo) no i zajelo
        sie Lachem. Czy tego naprawde chcemy?
        Mnie sie marzy potezny pomnik Orla w Przemyslu nad Sanem, ukoronowanego i z
        mieczem w szponach. Orzel ow skrzydlami swymi okrywa spiace Orleta, przygarniete
        tam na sen wieczny z Cmentarza Lyczakowskiego i innych.
        Zamiast bez konca wymachiwac prawica wyciagnieta na zgode, scierajac jednoczesnie
        z twarzy ukrainska plwocina, zrobmy cos konkretnego. Na poczatek proponuje
        ewakuowac Orleta do dzisiejszej etnicznie Polski. Czy znajdzie sie w kraju
        dzisiaj polityk. ktory by podniosl takie wyzwanie i poruszyl serca? Mialby moj
        glos pewny.
        • ubu66 Tez tego sie boję. 23.06.05, 09:39
          Powinnismy ich zabrac do nas do Polski o którą walczyli. A sam cmentarz MOZE
          ZOSTAC TAM JAKO ZABYTEK.
        • a_s_i_m_o Re: Jak to widze z Londynu 23.06.05, 11:45
          A dlaczego z Londynu? Co to ma do tematu?
          • fatso60347 Re: Jak to widze z Londynu 23.06.05, 12:37
            Bo tam mieszkam przez co widze dalej.
            Przeszkadza ci to?
            • a_s_i_m_o Re: Jak to widze z Londynu 24.06.05, 16:23
              Nie przeszkasza. Tylko brzmi smiesznie. I co znaczy ze dalej. Przeciez uzywasz
              slowa w jednym znaczeniu, zeby uargumentowac inne znaczenie.

              Tak jakby mieszkanie w Londynie dawalo jakas "lepsza" perspektywe czytania
              Wyborczej :)
            • a_s_i_m_o Re: P.S. 24.06.05, 16:24
              Rownie dobrze moglbys napisac:
              jak ja to widze jako mezczyzna
              albo jako Polak

              wstawka o miejscu zamieszkania jest zbedna. Nie, nie przeszkadza mi. Bawi.
              • fatso60347 Rano patrzylem z Londynu, wieczorem z Bradford 25.06.05, 00:40
                Po pieciogodzinnej mordedze na autostradach.
                Naprawde zbliza do problemow Polski taka odleglosc,
                radze sprobowac. Ma sie czas na przemyslenia siedzac
                w tasiemcowych korkach, mozna tez posluchac duszoszczipatielnej
                muzyki z plytek przezornie w droge zabranych. Naprawde nie chcialem
                epatowac, moglbym sie wtedy mogl pochwalic lokacjami bardziej wytwornymi
                niz smrodliwe pakistanskie Bradford.
    • 7uop a jakim to prawem decyzje parlamentu ........ 23.06.05, 10:11
      suwerennego kraju nazywacie prowokacja ?????
      Chyba cos sie wam pomylilo !!!
      • gru645 no jasne Ruski znów maja rzadzic na Ukreinie... 23.06.05, 23:12
        a g............... !
    • anderl PROWOKACJA PARLAMENTU!!!-ŚWIETNY TYTUŁ ,BRAWO GW 23.06.05, 10:18
      Droga gazeto, nazywanie uchwały parlamentu Ukrainy prowokacją to naprawdę
      niezła manipulacja. Prowokacj wobec kogo? Rady Lwowa??? Gdzie tu proporcja-słoń
      prowokuje mrówkę... .??? Gdyby było odwrotnie-parlament wydaje uchwałę o
      otwarciu cmentarza, rada Lwowa wydaje uchwałę przeciwną-to można by mówić o
      prowokacji. Jeśli za uchwałą parlamentu głosuje partia rządząca i partia pani
      premier to jest to prowokacja wobec Polski. Może to i działanie agentów moskali
      ale nie jestem tak do końca pewien.
      Flagi zwinięto, estrady rozebrano, krasnoludki wróciły do domu - a my
      Polacy... .Cóż chyba znowu daliśmy się nabrać na przyjacielskie gesty. Takie to
      już nasze Lackie przekleństwo-dajemy się robić w konia.
      Ciekaw jestem co sądzą o całej sprawie zwykli Ukraińcy z ulicy.
      • fatso60347 Re: PROWOKACJA PARLAMENTU!!!-ŚWIETNY TYTUŁ ,BRAWO 23.06.05, 10:38
        Zwykli Ukraincy z ulicy glosowali na tych panow w wolnych, tajnych wyborach,
        ktorych, o ile wiem, nie sfalszowano. Ponosza wiec pelna odpowiedzialnosc za
        poczynania swoich parlamentarnych przedstawicieli.
        Prowokacja oczywiscie pko Polsce, tyle tylko ze GW dziala w bialych rekawiczkach,
        nie stawia kropki nad i. Pewnie im wstyd za Michnika i jego pamietne nawolywania
        w kijowskiej Radzie, ze nie moze byc wolnej Polski bez wolnej Ukrainy.
        Jak sie okazalo, nieprawda a i wejscie Ukrainy do Europy po ostatnich
        zawirowaniach w jej centrum, odsuwa sie w cien uludy. Czas najwyzszy nauczyc sie
        RealPolitik, Rodacy.
        • anderl Re: PROWOKACJA PARLAMENTU!!!-ŚWIETNY TYTUŁ ,BRAWO 23.06.05, 11:03
          Zgadzam się całkowicie. W polityce nie można opierać się na wielkich słowach i
          chwilowych nastrojach euforii, potem zawsze przychodzi rozczarowanie. W świecie
          polityki szanują tylko i wyłącznie silne Państwa, przed którymi czuje się
          respekt. Dobrze, że poparliśmy pom.rew.na Ukrainie ale trzeba zachować trzeźwe
          spojrzenie na to co się tam dzieje.
          Bo teraz wychodzi na to, że Ukraińcom jednak wierzyć i ufać tak do końca nie
          może. Zasada ograniczonego zaufania powinna mieć zastosowanie.
          Jeśli jednak obrazimy się teraz na Ukraińców to będzie to na rękę moskalom.

    • wujaszek_joe nic nie rozumiem 23.06.05, 10:57
      ciekawe co by było, gdyby np rosjanie chcieli teraz zbudować u nas pomnik
      poległych żołnierzy w trakcie "cudu nad wisłą"?
      moze srednie porównanie ale dziwie się ukraincom, ze pozwalają na cmentarz
      orląt, którzy walczyli przecież z ukraincami.
      u nas cmentarz orląt stał się dogmatem, jak karol wojtyła.
      ktos ma inne zdanie znaczy nie jest patriotą
      • zaba68 Re: nic nie rozumiem 23.06.05, 11:35
        No i właśnie, palancie nic nie rozumiesz.
        • aramba Re: nic nie rozumiem 23.06.05, 12:50
          Spokojnie zabo68. Sprobujmy wytlumaczyc koledze.
          Cmentarz Orlat zostal zbudowany przez Polakow w Polsce, dla uczczenia ludzi,
          ktorzy polegli w obronie Polski. Hipotetyczny pomnik Rosjan pod Warszawa
          poleglych tamze bylby tym co pomnik poleglych zolnierzy Wehrmachtu pod Moskwa.
          Mam nadzieje, ze teraz juz Wujaszku trzezwiej spojrzysz na rzeczywistosc.
          • hummer Re: nic nie rozumiem 23.06.05, 13:18
            ramba napisał:

            > Spokojnie zabo68. Sprobujmy wytlumaczyc koledze.
            > Cmentarz Orlat zostal zbudowany przez Polakow w Polsce, dla uczczenia ludzi,
            > ktorzy polegli w obronie Polski. Hipotetyczny pomnik Rosjan pod Warszawa
            > poleglych tamze bylby tym co pomnik poleglych zolnierzy Wehrmachtu pod Moskwa.

            O ile mnie pamięć nie myli Warszawa przez 123 lata była częścią Rosji. Więcej pokory Panowie. I tak we Lwowie dzieje się cud!
            • aramba Re: nic nie rozumiem 23.06.05, 19:22
              Tak byla okupowana przez Rosjan, chociaz z tymi 123 latami to troche
              przesadziles. Tak naprawde w latach 1813-1915. Wiec juz "tylko" 102 lata i
              wypadaloby jeszcze odjac okres powstania listopadowego - wiec (bez klocenia sie
              o miesiace) cos kolo 100 lat. Irlandia byla na ten przyklad okupowana cos 700
              lat. Natomiast o polskiej okupacji Lwowa raczej w ogole trudno mowic. Mozesz
              przy tym poczytac moje posty wyzej, zeby sie przekonac, ze nie przemawia przeze
              mnie polski nacjonalizm, ale... trzymajmy sie faktow.
              • hummer Wyjaśnienie, zwyczaje, obyczaje. 23.06.05, 19:58
                Każdemu poległemu żołnierzowi nalezy się szacunek
                więcej znajdziesz tutaj www.wcss.wroc.pl/wroclaw/religia/cmen/woj.htm
                Przeważnie giną nie "królowie" lecz zwykli "giermkowie". Według przyjętego od średniowiecza zwyczaju, a i może wcześniejszego (patrz cytowany link) obowiązkiem Polaków było godne pochowanie pokonanych. To, że świat się zezwierzęcił (patrz opisy dokonań w II wojnie światowej w Europie Wschodniej) nie zmiania stanu rzeczy. Jeśli jedni chcą być szanowani trzeba szanowac innych. Dla kogoś kto tego nie rozumie zawsze znajdzie się oszołom po drugiej stronie, kto będzie w imię własnych interesów bronił sprawy niby narodowej. Stąd moje 123 lata - jak się chce kogoś uderzyć to się kij znajdzie. A nie wiem czy wiecie, że Jagiełło nie zaatakował Malborka, na czas, tylko dlatego, że zgodnie z obyczajem godnie pochował pokonanych.
                Moje zdanie jest takie - należy szanowac wszystkie groby i szanować nawet pokonanych. Czy teraz już rozumiesz? Nic tak nie skłania do zadumy jak chwila refleksji na grobem.
                • 2560a Re: Wyjaśnienie, zwyczaje, obyczaje. 23.06.05, 21:38
                  hummer napisał:

                  > Każdemu poległemu żołnierzowi nalezy się szacunek
                  > więcej znajdziesz tutaj www.wcss.wroc.pl/wroclaw/religia/cmen/woj.htm
                  > Przeważnie giną nie "królowie" lecz zwykli "giermkowie". Według przyjętego od
                  ś
                  > redniowiecza zwyczaju, a i może wcześniejszego (patrz cytowany link)
                  obowiązkie
                  > m Polaków było godne pochowanie pokonanych. To, że świat się zezwierzęcił
                  (patr
                  > z opisy dokonań w II wojnie światowej w Europie Wschodniej) nie zmiania stanu
                  r
                  > zeczy. Jeśli jedni chcą być szanowani trzeba szanowac innych. Dla kogoś kto
                  teg
                  > o nie rozumie zawsze znajdzie się oszołom po drugiej stronie, kto będzie w
                  imię
                  > własnych interesów bronił sprawy niby narodowej. Stąd moje 123 lata - jak
                  się
                  > chce kogoś uderzyć to się kij znajdzie. A nie wiem czy wiecie, że Jagiełło
                  nie
                  > zaatakował Malborka, na czas, tylko dlatego, że zgodnie z obyczajem godnie
                  poch
                  > ował pokonanych.
                  > Moje zdanie jest takie - należy szanowac wszystkie groby i szanować nawet
                  pokon
                  > anych. Czy teraz już rozumiesz? Nic tak nie skłania do zadumy jak chwila
                  reflek
                  > sji na grobem.
                  --------------
                  INO JEST DROBNA ROZNICA MIEDZY GROBEM A CMENTARZEM -POMNIKIEM. WYSTAWILISMY TEN
                  POMNIK ROWNIEZ BY PRZYPOMNIEC OWCZESNEJ MNIEJSZOSCI , ZESMY WYGRALI I ZE TO
                  JEST POLSKA.

                  NIE WIEM ILE MASZ LAT PRZYJACIELU, NIE WIEM CZY PAMIETASZ JAK DOKLADNIE
                  CZYSCILISMY WROCLAW Z POZOSTALOSCI POPRZEDNICH MIESZKANCOW.ZACHWYT NAD
                  PRZYJACIELSKIM PODEJSCIEM WROCLAWIA DO WSZYTKIEGO I WSZYSTKICH JEST ZBUDOWANY
                  NA AMNEZJI.PRZED DNIEM DZISIEJSZYM BYLO ROWNIEZ WCZORAJ.
                  • fatso60347 Re: Wyjaśnienie, zwyczaje, obyczaje. 24.06.05, 03:21
                    INO JEST DROBNA ROZNICA MIEDZY GROBEM A CMENTARZEM -POMNIKIEM. WYSTAWILISMY TEN
                    POMNIK ROWNIEZ BY PRZYPOMNIEC OWCZESNEJ MNIEJSZOSCI , ZESMY WYGRALI I ZE TO
                    JEST POLSKA.

                    NIE WIEM ILE MASZ LAT PRZYJACIELU, NIE WIEM CZY PAMIETASZ JAK DOKLADNIE
                    CZYSCILISMY WROCLAW Z POZOSTALOSCI POPRZEDNICH MIESZKANCOW.ZACHWYT NAD
                    PRZYJACIELSKIM PODEJSCIEM WROCLAWIA DO WSZYTKIEGO I WSZYSTKICH JEST ZBUDOWANY
                    NA AMNEZJI.PRZED DNIEM DZISIEJSZYM BYLO ROWNIEZ WCZORAJ.


                    Ja jestem staruch, mam juz 58 lat. Niemieckie cmentarze na Pomorzu i Kujawach
                    znikaly za mej mlodosci naokolo mnie. Pamietam doskonale kolonie letnie w
                    Lipnie, smrod trupi i spiew slowikow. To rozkopano za dworem cmentarz
                    niemieckich autochtonow i usuwano ich scierwo czemu towarzyszylo intensywne
                    klaskanie slowikow. Tak jest, cmentarze pokonanych sa sola w oku nowych
                    mieszkancow terenu.
                    Dlatego tez mowie: zabierzmy Orleta do siebie, nad San. Ofiary Wolynia takze.
                    A w zamian moznaby wykopac kosci banderowcow jak i ofiar czystek w Bieszczadach,
                    w czarne worki i przez punkt graniczny w Medyce wagon z nimi przepchnac.
                  • hummer Re: Wyjaśnienie, zwyczaje, obyczaje. 24.06.05, 09:32
                    2560a napisał:


                    > INO JEST DROBNA ROZNICA MIEDZY GROBEM A CMENTARZEM -POMNIKIEM. WYSTAWILISMY TEN
                    >
                    > POMNIK ROWNIEZ BY PRZYPOMNIEC OWCZESNEJ MNIEJSZOSCI , ZESMY WYGRALI I ZE TO
                    > JEST POLSKA.

                    Była Polska, nie jest Polska. Chyba, że masz nieaktualne mapy.

                    > NIE WIEM ILE MASZ LAT PRZYJACIELU, NIE WIEM CZY PAMIETASZ JAK DOKLADNIE
                    > CZYSCILISMY WROCLAW Z POZOSTALOSCI POPRZEDNICH MIESZKANCOW.ZACHWYT NAD
                    > PRZYJACIELSKIM PODEJSCIEM WROCLAWIA DO WSZYTKIEGO I WSZYSTKICH JEST ZBUDOWANY
                    > NA AMNEZJI.PRZED DNIEM DZISIEJSZYM BYLO ROWNIEZ WCZORAJ.

                    Tak szczególnie z cegieł. Z Pawęży itd. Po wygranej wojnie (II światowej) był owczy pęd (podsycany jeszcze przez ówczasnych notabli typu Drobner). By niszczyć wszystko co niemieckie we Wrocławiu. W tym groby - co jest jawnym zezwierzeceniem i nie ma się z czego cieszyć. Na szczęście się to nie przyjęło. Ostatnio w ramach tego zezwierzęcenia zniszczono Browar Piastowski - browar z tradycjami założony przez Niemców choć nadano mu szumną nazwę piastowskiego.
                    Tradycja ta szczęśliwie się nie przyjęła. Tak samo jak imię Uniwersytetu Wrocławskiego - Bolesława Bieruta :-)
                    Przykłady te pokazują tylko jedno. Do czasów kiedy ludzie u władzy myśleli jak Ty, Wrocław był miasteczkiem gdzieś na prowincji, gdzie cegły leżały na ulicach. Przyszli inni otwarci i miasto się rozwija.
                • zdzisbis Re: Wyjaśnienie, zwyczaje, obyczaje. 23.06.05, 23:53
                  Od 79 roku kilka razy odwiedzalem cmentarz symbol.
                  Nigdy nie otrzymaBem odpowiedzi na pytanie dlaczego zginely te dzieciaki?Gdzie
                  byli zolnierze w tym czasie no historia mówi ze 200 km od Kijowa w kierunku
                  Krymu czy to dlatego zeby 3000 dzieci zginelo za Lwow utracony de facto po
                  przegraniu Ukrainy w czasach "Ogniem i mieczem".Ale porownujac symbole to
                  jednak cmetarz we Lwowie jest bardziej historyczno-poznawczy od cmentarza na
                  Monte Cassino.
                  Zgoda wladz Lwowa na "otwarcie" dawno otwartego to tylko przejaw madrosci tych
                  ludzi na haslo:"KOMERCJA" to zaden powod tzw.pojednania tego nie ma i nie bedzie
                  to powinnismy byc swiadomi.A z innej strony czy niechec do pomnika Armii
                  Czerwonej w Poznaniu pare lat temu to nie ta sama sytuacja jak niechec do
                  cmentarza we Lwowie.Roznica jedna ze w pierwszym przypadku to chodzi o teren
                  Polski a w tym drugim o inny kraj.
                  • aramba Re: Wyjaśnienie, zwyczaje, obyczaje. 24.06.05, 12:27
                    Nie Stary, nie bylo zadnych zolnierzy 200 km od Kijowa w kierunku Krymu. W
                    ogole jeszcze nie bardzo istniala polska armia w Polsce. W 19181919 bylo
                    strasznie cienko. Dopiero wojsko sie jako tako organizowalo. Jego organizacje
                    przyspiszyly wiesci nadchodzace ze Lwowa i dlatego mowi sie o odsieczy Lwowa -
                    oddzialy na biezaco organizowane wysylano na wschod. Bardziej ciekawe jest
                    jednak co innego: te zdjecia robione sobie wspolnie przez uczestnikow walk z
                    obu stron w przerwach miedzy kolejnymi starciami. To niesamowity jeszcze jeden
                    dowod na to, ze polsko-ukrainska historia mogla potoczyc sie przynajmniej
                    troche inaczej i ze duza (chyba nawet wieksza) czesc winy lezy po polskiej
                    stronie.
                    • fatso60347 Re: Wyjaśnienie, zwyczaje, obyczaje. 24.06.05, 12:47
                      Ciekawe i nie wiedzialem, o tej fraternizacji obroncow i najezdcow Lwowa.
                      Mogli sobie robic nawzajem fotki ale i czasy byly to inne, ze juz przypomne,
                      ze na zachodnim froncie Anglicy pogrywali sobie z Niemcami w pilke pomiedzy
                      liniami okopow. Rzeczywiscie wielka to szkoda, ze wspolpraca Pilsudskiego z
                      Petlura nie dala zalazka czegos bardziej trwalego w polsko-ukrainskich stosunkach.
                      Winilbym za to glupote polityczna polskiej endecji po rowni z nieokrzesanym
                      nacjonal-szowinizmem Ukraincow.
                      Nawiasem mowiac, moja sp Mamuska, znalazla sie na Wolyniu jako mloda
                      nauczycielka przed wojna. Niosla pomiedzy dzieci rezunow oswiaty kaganek, w
                      Lucku i Kowlu.
                      Na szczescie, przeniesiona wraz z mezem do Bialegostoku tuz przed wojna, nie
                      zasilila do dzis bezimiennych grobow tysiecy tamtejszych Polakow, nie poczula
                      banderowskiego noza na gardle.
                      • aramba Re: Wyjaśnienie, zwyczaje, obyczaje. 24.06.05, 12:50
                        No widzisz - tylko jedno zastrzezenie. Jesli chodzi o sytuacje w 1918/1919 to
                        unikalbym dzielenie na najezdzcow i obroncow. To byli ludzie z tych samych
                        ulic, klas, lat na uniwerku itp. Kazdy wierzyl, ze walcza o swoje - a
                        potem "uzyteczna" propaganda zrobila swoje - cmentarz obroncow Lwowa, to akurat
                        bujda na resorach - powinno byc cmentarz poleglych w walce o polski Lwow.
                      • aramba Re: Wyjaśnienie, zwyczaje, obyczaje. 24.06.05, 12:54
                        A moj dziadek po skonczeniu studiow w Warszawie w 1939 przeniosl sie ze swiezo
                        poslubiona zona do Lucka, bo tam dostal pierwsza prace. W 1943 wiele nocy
                        przestal przy drzwiach z siekiera, modlac sie, zeby to jeszcze nie tego dnia
                        przyszli Ukraincy, zeby wymordowac rodzine. Czesto rozmawiam ze swoja mama o
                        tym co sie wtedy tam dzialo i pytam ja o jej stosunek do Ukrainy i pojednania.
                        Mimo, ze te stanie dziadka z siekiera przy drzwiach, to jej najwczesniejsze
                        wspomnienia - no nie ma cudow, zwiazane z jakas trauma - to ona nie ma
                        watpliwosci, ze pojednanie jest jedyna droga wiodaca w jakas w miare
                        cywilizowana przyszlosc. Ja jej wierze.
                        • fatso60347 Re: Wyjaśnienie, zwyczaje, obyczaje. 24.06.05, 13:12
                          Ja jestem, jak kolega zapewne zrozumial, czlowiekiem starszego pokolenia(58 lat),
                          a wiec i droga wspomnien jest krotsza. Ojciec byl prokuratorem na Wolyniu,
                          kwalifikowal sie od razu do dolow katynskich. Matka to kobieta o 11 lat mlodsza,
                          pol-Polka, rodem z dalekich Helsinek. Z Korona nic nie mielismy wspolnego do
                          owego malego epizodu powstania II RP w 1918r. No i sluzyli oboje Polsce jak
                          umieli, oboje sa w ksiazkach. Dzisiaj Lwow to zamknieta karta ale nie w sercu
                          Polaka.
                          Nie dalej jak przedwczoraj w dalekim miescie Leicester, tlumaczylem spotkanemu
                          tam pewnemu adiunktowi uczelni w-skiej co to jest Genius Loci tego miasta.
                          Podalem za przyklad dwie ostatnio przeczytane ksiazki, podeslane mi przez Hr
                          Mendewesza, ciekawego czlowieka i emigranta. Jedna- po angielsku i w Polsce
                          zupelnie nieznana, to zapis wlasny dziejow pewnego Zyda lwowskiego, ostatniego
                          polskiego szwolezera i rewolucjonisty w Hiszpanii. Druga, tez Zyda polskiego ze
                          Lwowa, to tlumaczona na polski Od Holocaustu do Hollywoodu, rzecz doprawdy
                          genialna, napisana z werwa, seksem i wypelniona ciekawostkami. A przy tym czasem
                          straszna, jak zycie w tamtych czasach. To Lwow to wlasnie sprawil, owo unikalne
                          miasto, ze ludzie owi byli w stanie tak swietnie spisac swoje niezwykle
                          wspomnienia. Genius loci.
                          • aramba Re: Wyjaśnienie, zwyczaje, obyczaje. 24.06.05, 13:19
                            Ja bym z tym starszym pokoleniem nie przesadzal. Wszystko prawda, co piszesz,
                            ale nie zgadzam sie z Toba w kwestii przenoszenia Orlat do Polski. Oni by sie
                            na to nie zgodzili, a poza tym jesli jak pisal hummer nad grobem mozna sie
                            zastanowic przez chwile, to jesli chodzi o stosunki polsko-ukrainskie nie
                            ma "lepszych" grobow do zastanawiania sie nad niz mogily Polakow i Ukraincow
                            poleglych w latach 1918/1919. Gdyby od razu wtedy byl czas na refleksje, to
                            moze nie byloby Wolynia, moze nie byloby grobow Ukraincow pomordowanych w
                            polskich akcjach odwetowych, moze, moze, moze... Zostawmy Orleta tam gdzie sa.
                            Oni, na swoj sposob, sluza dalej Polsce na swoim ostatnim posterunku. A moze
                            teraz nie tylko Polsce.
                            • fatso60347 Re: Wyjaśnienie, zwyczaje, obyczaje. 24.06.05, 13:37
                              OK, Kolego. Pozyjemy, zobaczymy.
                              Jesli Ukraincy pozostawia naszych w spokoju to niechaj tam spoczywaja
                              w spokoju. Mnie np nie przeszkadzal by pomnik zolnierza III Rzeszy w Termopilach
                              Niemieckich nad Odra. Wszystko zalezec bedzie od tego jak sie ustabilizuja
                              stosunki miedzy naszymi dwoma narodami, nie chcialbym tu byc oszolomem.
                              Ale miejmy w zapasie ta mozliwosc, ba, zbudujmy juz teraz pomnik Orla nad Sanem,
                              potezny i z mieczem w szponach. Mozna by tam juz dzis przeniesc kosci wolynskie
                              chociazby wujka i pociotkow mojego kolegi szkolnego, niejakiego Radczuka.
                              Spotkalem sie wlasnie z czlowiekiem w Bydgoszczy po 40 latach na zjezdzie
                              kolezenskim maturzystow. Przypomnialem co nam opisywal, po cichu w lawce
                              szkolnej. Owego wujka co z siekiera przy drzwiach do zascianka bronil swojej
                              rodziny. Niestety, wsadzil raz tylko banderowcowi w glowe ta siekiere, inni go
                              dobili. Mamuska kolegi, mloda dziewczyna, miala wiecej szczescia. Wlazla na dach
                              podpalonego domostwa i tam siegla ja w udo kula z ukrainskiego samopalu. Spadla
                              w sam srodek gnojowki. Byla noc, Ukraincy obchodzili gnojowke wokolo aby
                              dziewczyne dobic, nie znalezli. Dzis zyje i podobno pisze nawet wiersze!
                              • aramba Re: Wyjaśnienie, zwyczaje, obyczaje. 24.06.05, 15:54
                                Jasne, ze pozyjemy-zobaczymy, ale 1. nie ma sie co z gory tak ustawiac (taki
                                troche ton wyczuwam), ze pozyjemy, zobaczymy, ale pewnie nic z tego nie
                                wyjdzie); 2. przepraszam bardzo, ale mi by pomnik niemieckiego obroncy III
                                Rzeszy nad Odra przeszkadzal i to bardzo - bo to jednak byl obronca Hitlera i
                                jego pomyslow z Lebensraumem na Wschodzie. Ostatecznie nikt Wehrmachtu pod
                                Stalingrad nie zapraszal. A juz jakies takie zrownywanie Orlat Lwowskich z
                                obroncami III Rzeszy to juz jest zupelnie nie fair.
                                Ja nie mam nic przeciwko pamieci o tragediach na Wschodzie (wrecz przeciwnie),
                                ale jednak dajmy tym Ukraincom jeszcze troche czasu. Oni juz prawie okrzepli,
                                a przez to dorosli do rzeczowej i pozbawionej tych najgoretszych emocji
                                dyskusji o przeszlosci. My jestesmy dla nich jak starsi bracia i musimy (tak
                                musimy) byc co nieco madrzejsi, bo jesli oni sa gjeszcze glupsi, to dlatego, ze
                                mlodsi, a nie ze taka ich natura. Jakbysmy sie przez 350 lat dobijali o swoje
                                panstwo, a w miedzyczasie przeszli to co oni, to nie wiem czy bylibysmy dzisiaj
                                tacy madrzy.

                                Pzdr.
                    • bazyliszek_i_jego_pies Re: Wyjaśnienie, zwyczaje, obyczaje. 24.06.05, 13:11
                      o fotkach nie słyszałem, choć znam jeszcze ciekawszą i w sumie bardziej
                      wstrząsającą historię polsko-ukraińskich walk o Lwów. opowiedziała mi ją kiedyś
                      Ola Hnatiuk, a dotyczy ukraińskiej poetki, nazwiska której niestety nie
                      pamiętam. kobieta ta spisała swoje wspomnienia z wojny w Galicji w roku 1918.
                      przeciętny dzień walk o miasto zaczynał się z jej perspektywy tak, że rano cała
                      rodzina schodziła się na śniadanie - matka, ojciec, ona i jej brat. po
                      śniadaniu żegnali się i rodzeństwo szło "do boju" - ona pracowała w służbie
                      medycznej wojska ukraińskiego, a jej brat walczył w armii polskiej. wieczorem
                      wracali zaś do domu na kolację...

                      polsko-ukraińska wojna o Lwów to była jeszcze wojna w starym stylu - po zmroku,
                      gdy kończyły się potyczki obie armie spokojnie szły na nocleg. na ulice zaś
                      wychodzili dozorcy z miotłami i zamiatali szkło z rozbitych szyb (sic!)...
                      to była z pewnością ostatnia wojna XIX wieku. następne, toczone przez Polaków
                      czy Ukraińców z bolszewikami, były już zupełnie inne...
                      • aramba Re: Wyjaśnienie, zwyczaje, obyczaje. 24.06.05, 13:22
                        W tej chwili nie przypomne sobie, gdzie te zdjecia widzialem, ale calkowicie
                        zgadzam sie z Toba w ocenie charakteru tej polsko-ukrainskiej wojny. Tak
                        wlasnie bylo. Potem dopiero przyszlo - i ze wschodu, i z zachodu - totalne
                        zdziczenie i brak wszelkich zasad.
                • aramba Re: Wyjaśnienie, zwyczaje, obyczaje. 24.06.05, 12:19
                  W porzadku. Uznaje i podielam Twoj punkt widzenia. Mnie tylko wkurza ten ton
                  siania nienawisci obecny w wypowiedziach wielu "mieszaczy". Teraz jest tam taki
                  watek na gorze - no po prostu rozpacz.
    • kupsztajn No a można było aresztować 23.06.05, 11:22
      na podstawie międzynarodo wego listu gończego tą ich ślicznotę która była u nas
      i nie było by problemów.
      • gru645 Bo pekne ze smiechu, ruski list gończy ma być 23.06.05, 23:15
        "miedzynarodowym". Od kiedy ich listy gończe licza sie w cywilizowanych krajach ?
        • zdzisbis Re: Bo pekne ze smiechu, ruski list gończy ma być 24.06.05, 00:10
          niestety wobec przestepcow honorowane sa rowniez zgloszenia krajow ktore sa nie
          cywiliaowane wg Ciebie.Pani"Zlotokosa" zeby przyjechac do Polski otrzymala
          glejt/zelazny list/ zeby przyjechac do Moskwy o co zbiegala takiego listu nie
          uzyskala i dlatego nie pojechala chociaz ma 7 prywatnych samolotow.Jest nie
          tylko przestepczynia w swietle prawa miedzynarodowego/idlatego jest na liscie
          Interpolu/ ale rowniez beszczelnie klamie.Powiedziala w Polsce ze
          cmentarz "Orlat" musi byc otwarty a czlonkowie jej ugrupowania "Batkwiszczyna"
          w radzie Lwowa opuscili obrady na znak protestu /w momencie glosowania/ a
          deputowni jej partii w dniu 22.06 przeforsowali uchwale o uchyleniu decyzji
          wladz samorzadowych Lwowa.
          • svatopluk Re: Bo pekne ze smiechu, ruski list gończy ma być 24.06.05, 05:42
            Pani Tymoszenko jako czlonek rzadu panstwa posiada immunitet!
            pozatym nie znajduje sie juz na liscie gonczym interpolu!
            mozna to sprawdzic!

            a ze to Rosji nie pojechala, no coz tam sie zadne immunitety nie licza!
            no chyba ze wlasne;)
Pełna wersja