Co najmniej 35 ofiar zamachów w Bagdadzie

23.06.05, 15:16
Iran nie zrezygnuje ... marzy się wielki półksiężyc marzy.
    • obcy444 Re: Co najmniej 35 ofiar zamachów w Bagdadzie 23.06.05, 15:33
      Tak to jest, jak sie dzielnemu narodowi robi na sile demokracje i
      globalistyczny kapitalizm.
      A Polacy sobie zrobic dali i maja za swoje...
      • skipper_ Re: Co najmniej 35 ofiar zamachów w Bagdadzie 23.06.05, 16:18
        obcy444 napisał:

        > Tak to jest, jak sie dzielnemu narodowi robi na sile demokracje i
        > globalistyczny kapitalizm.

        tylko czemu w imieniu tego dzielnego narodu
        bomby podkladaja obcokrajowcy, a ofiarami sa
        wlasnie czlonkowie tego dzielnego narodu?

        jak mi to wytlumaczysz lewaczku?


        > A Polacy sobie zrobic dali i maja za swoje...

        tak tak... za prl pewnie bylo tobie lepiej...
        tata w pzpr, talony przynosil, wczasy w bulgarii
        tez za darmo...
      • kapitalizm Re: Co najmniej 35 ofiar zamachów w Bagdadzie 24.06.05, 17:22
        ...juz tylko b. naiwni wierza w demokracje,

        tam chodzi o to aby zabic jaknajwieksza liczbe terrorystow i islamskich
        fanatykow,

        ot co.
    • skipper_ Re: Kolejna zbrodnia bushewików i sjamistów!!! nt 23.06.05, 16:19
      tresc tematu jaki wpisales sama mowi za siebie...

      nawet nie wiesz jak co pisze sie...
      • thannatos Skipper ty mnie powiedz... 23.06.05, 19:42
        .. jak ty masz sasiada co on ma dwa psy na lancuchu i on te psy mocno bije jak
        one sa na tym lancuchu i ty pojdziesz do tego sasiada i dasz mu w morde i ty te
        psy z lancuchow pospuszczasz i one cie pogryza i zaczna sie gryzc miedzy soba a
        sasiad bedzie siedzial i mu sie bedzie w glowie krecilo, to kto bedzie
        najglupszy:

        ty, sasiad czy psy?
        • skipper_ Re: Skipper ty mnie powiedz... 24.06.05, 01:18
          mowi sie "powiedz mi", a nie "mnie"...

          poza tym ja nie mam w zwyczaju "isc i dawac komus w morde",
          ten rodzaj "wymiany" pogladow pozostawiam zwolennikom
          argumentow "sily", gdyz nie stac ich na sile argumentow...

          • thannatos Re: Skipper ty mnie powiedz... 24.06.05, 02:44
            skipper_ napisał:

            > mowi sie "powiedz mi", a nie "mnie"...
            >
            > poza tym ja nie mam w zwyczaju "isc i dawac komus w morde",
            > ten rodzaj "wymiany" pogladow pozostawiam zwolennikom
            > argumentow "sily", gdyz nie stac ich na sile argumentow...
            >

            Jerzu kolczasty z wymionami, co za elokwencja, eruducja i savoir-vivre!

            Hans, ty sie mnie nie wymiguj tylko ja ciebie proste pytanie w zdaniu nieco
            zlozonym zadalem. Kto jest glupszy - sumsiad, ty czy te czworozne pokraki w tej
            opowiastce?

            No chyba zes przypowiesci i tak zwanej (z)aluzji nie pojal. A to insza inszosc -
            powiedz, objasnie ci jak chlop krowie na pasiece.
            • skipper_ Re: Skipper ty mnie powiedz... 24.06.05, 11:27
              widze, ze ty tez nie pojales delikatnej aluzji..

              thannatos napisał:

              > skipper_ napisał:

              > > poza tym ja nie mam w zwyczaju "isc i dawac komus w morde",
              > > ten rodzaj "wymiany" pogladow pozostawiam zwolennikom
              > > argumentow "sily", gdyz nie stac ich na sile argumentow...
              > >
              >
              > Jerzu kolczasty z wymionami, co za elokwencja, eruducja i savoir-vivre!

              coz, niektorzy tak maja... a dla pewnych osobnikow to cos
              dziwnego...

              > Hans, ty sie mnie nie wymiguj tylko ja ciebie proste pytanie w zdaniu nieco
              > zlozonym zadalem. Kto jest glupszy - sumsiad, ty czy te czworozne pokraki w tej
              > opowiastce?

              moze w/g ciebie taka "poetyka" jest zabawna, badz intrygujaca,
              dla mnie jest prostacka, tak samo jak prostacka jest proba
              zobrazowania konfliktu w Iraku poprzez "sasiada" - saddam'a
              "psy" - szyitow i sunnitow itd...
              problem jest bardziej zlozony... a ew. "uproszczenie" to nie
              jest to samo, co prostacka ocena...

              • thannatos Re: Skipper ty mnie powiedz... 24.06.05, 16:43
                >
                > moze w/g ciebie taka "poetyka" jest zabawna, badz intrygujaca,
                > dla mnie jest prostacka, tak samo jak prostacka jest proba
                > zobrazowania konfliktu w Iraku poprzez "sasiada" - saddam'a
                > "psy" - szyitow i sunnitow itd...
                > problem jest bardziej zlozony... a ew. "uproszczenie" to nie
                > jest to samo, co prostacka ocena...

                Widzisz, laluniu, czasem staram sie w ten sposob przedstawiac sprawy a czasem
                inaczej...
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=25239268&a=25247863
                • skipper_ Re: Skipper ty mnie powiedz... 24.06.05, 17:00
                  hannatos napisał:

                  > Widzisz, laluniu, czasem staram sie w ten sposob przedstawiac sprawy a czasem
                  > inaczej...
                  > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=25239268&a=25247863

                  widzisz, ciacho, ja wole jak sprawy przedstawia sie w sposob
                  powazny...

                  • kapitalizm Re: Skipper ty mnie powiedz... 24.06.05, 17:48
                    jesli nie lubisz opowiastki z psami to moze tak:

                    - w b. duzym miescie pewna dzielnice opanowali bandyci i sterroryzowali
                    wszystkich tamtejszych mieszkancow,

                    szeryf zapowiedzial, ze trzeba cos z tym zrobic,

                    ale reszta mieszkancow tego wielkiego miasta uwazala, ze skoro im nic na razie
                    nie grozi, to oni sa przeciwko czyjejkolwiek interwencji w tej dzielnicy,

                    i tak uplynelo kilka lat, az wreszcie inni bandyci zrobili krotki ale morderczy
                    wyskok do dzielnicy bogatych,

                    tego bylo juz za duzo dla niektorych i szeryf wraz z ochotnikami wkroczyli do
                    tej terroryzowanej dzielnicy, szczegolnie, ze byly pogloski o ciaglym zbrojeniu
                    sie tych bandytow, a nawet pomaganiu innym bandytom w miescie,
                    niektorzy nawet mowili, ze oni jeszcze maja b. duza i ciezka bron,

                    po wkroczeniu tam okazalo sie, ze bandyci byli b. okrutni choc tej najwiekszej
                    broni na szczecie nie mieli,
                    ale inni bandyci sciagali z calego miasta aby im pomoc,

                    na miescie ludzie z innych dzielnic zaczeli mowic, ze moze nie trzeba bylo
                    wogole tam wchodzic, tylko czekac az ci bandyci naprawde zaatakuja cale miasto
                    a nie ta jedna dzielnice.....

                    ...kto mial racje?
                    • skipper_ Re: Skipper ty mnie powiedz... 24.06.05, 17:58
                      ale do czygo ty mnie probujesz przekonywac?

                      ja nie jestem eva15, maruda.r, torson, czy inny
                      jeszcze oszolom z lewoskretnym mozgiem...

                      czy ja kiedykolwiek powiedzialem, ze uwazam
                      interwencje za niesluszna?

                      proponuje nie marnowac energii na jalowa dyskusje...

                      • kapitalizm Re: Skipper ty mnie powiedz... 25.06.05, 00:02
                        no to OK
      • smoku_wawelski heh 23.06.05, 19:54
        pomylił Ci się topic :((
Inne wątki na temat:
Pełna wersja