Brzeziński krytykuje Busha za niekompetencję

25.06.05, 02:00
wiadomosci.onet.pl/1119851,12,1,0,120,686,item.html
Brzeziński to wprawdzie demokrata, ale nawet już za Busha biorą się
republikanie.
    • felusiak1 Zbig wie co mowi 25.06.05, 02:15
      Zbig przespal zmiane regime w Iranie. Na tym jednak nie poprzestal i przespal
      inwazje sowiecka na Afganistan. Jakby tego bylo zbyt malo to przespal rowniez
      kanal panamski, ktorym dzis zarzadzaja chinczycy. kto jak kto ale zbig jest
      najmniej kompetentnym czlowiekiem aby krytykowac busza. chyba robi to z
      przyjazni do kennedy'ego, ktory wlasnie spadl z klamki. sezon polityczny nie ustaje.
      jesli ktokolwiek jest w tej chwili w bagnie to partia demokratyczna.
      wymanewrowali sie w kozi rog a ostatni werdykt sadu najwyzszego otwiera
      spolecznstwu oczy.
      • ghotir Re: Zbig wie co mowi 25.06.05, 02:43
        felusiak1 napisała: 'Zbig przespal zmiane regime w Iranie. Na tym jednak nie
        poprzestal i przespal inwazje sowiecka na Afganistan.'
        ------------
        nie wiem o iranie. wiem natomiast ze nie tylko nie przespal wojny w
        afganistanie, ale byl tworca doktryny trzymania tam zssr tak dlugo az sie zssr
        sie podda. te doktryne adoptowala administracja reagan'a z wiadomymi skutkami.

        co do werdyktu sn, to zgoda. uzasadnienie zostalo napisane w taki sposob ze
        wielu jasiow wierzy ze ludzie straca domy i ziemie z powodu 'socjalizmu'.

        ile razy mamy przerabiac ten archaiczny podzial na lewice i prawice?

        ile postow jeszcze tu wrzucisz bez dbania o odpowiedzi na nie?
        • wojcd Re: Zbig wie co mowi 25.06.05, 03:02
          ghotir napisał:
          > wiem natomiast ze nie tylko nie przespal wojny w afganistanie, ale byl tworca
          doktryny trzymania tam zssr tak dlugo az sie zssr podda. te doktryne adoptowala
          administracja reagan'a z wiadomymi skutkami.
          __________________________________________________________
          To ciekawe jak Felusiak sprzedaje coś co jest sukcesem
          Brzezińskiego jako porażkę. Przecież tak należy traktować
          wpuszczenie przeciwnika w sytuację PRZEGRANĄ.
      • explicit Re: Zbig wie co mowi 25.06.05, 15:45
        Co ty pieprzysz felusiak , Justice Kennedy jest nominacja Reagana a Justice
        Souter nominacja Busha seniora wyrok byl 5-4 , oni zdezerterowali na druga
        strone dzieki nim ta idiotyczna decyzja przeszla - Nie win Cartera i lewakow

        Do dzisiaj nie rozumie dlaczego Reagan tak latwo zrezygnowal z Bork'a i
        nominowal pajaca z 9-tego dystryktu ,... Fakt ze Kennedy przeszedl jednoglosnie
        w Senacie , jest wystarczajaco wymowne ?

        O nominacji Busha nawet nie wspominam NRA wydala specjaly biuletyn tego samego
        dnia z duzym napisem na pierwszej stronie ,...

        Souter for Justice ? Mr President You Got To Be Kidding ,...

        uklony

        ==============================================================================

        a ostatni werdykt sadu najwyzszego otwiera spolecznstwu oczy.


      • j-k Felusiak, ta ostro bym Zdanie Zbiga nie widzial. 25.06.05, 23:37

        Pisze on - i slusznie - o koniecznosci przerzucenia kosztow walki
        z fundamentalizmem islamskim na same rzady krajow islamskich.

        I tu ma racje.
    • gurru Brzeziński ma racje, neokonsi ugrobili USA 25.06.05, 02:28
      a najgorsze, ze to wszystko obywa sie w kapocie demokracji. Ano taka ona jest
      ta demokracja USA, ze daje absolutna wladze przypadkowemu facetowi, ktory za
      kase koterii wprowadzil sie czasowo do BD.
      • kokosz_the_great Re: Brzeziński ma racje, neokonsi ugrobili USA 25.06.05, 03:32
        gurru napisał:
        > ...daje absolutna wladze przypadkowemu facetowi, ktory za
        > kase koterii wprowadzil sie czasowo do BD.


        Tylko nie..., za przeproszeniem, "przypadkowemu"!!! W USA mamy skrupulatna
        selekcje wstepna, przeprowadzana przez AIPAC i zapewniajaca, ze ludziska glosuja
        nie na tych kandytow, ktorych by sobie sami zyczyli, lecz tych, na ktorych
        pozwala sie im glosowac!
    • felusiak1 Panowie dajcie spokoj 25.06.05, 03:25
      Jak mozna pisac podobne bzdury o inwazji sowieckiej na Afganistan?
      Szah abdykuje w styczniu 1979 a na poczatku lutego Chomeini zostaje
      wladca Iranu. W listopadzie dochodzi do napasci na ambasade i wziecia zalkadnikow.
      W Afganistanie w 1978 roku dochodzi do puczu i zainstalowania prosowieckiego
      rzadu. Ten z kolei zostaje obalony w grudniu 1979 roku co powoduje sowiecka
      inwazje. W tym czasie Zbig byl doradca do spraw bezpieczenstwa narodowego.
      Do 1978 roku Afganistan byl w orbicie wplywow USA podobnie jak Iran do 1979.
      Carter utracil dwie grzadki w ogrodku i wy to nazywacie sukcesem?
      Owoce tego sukcesu widoczne sa dzis golym okiem.
      • ghotir Re: Panowie dajcie spokoj 25.06.05, 03:27
        odpowiem Ci w nocy. teraz musze isc na kolacje.
      • yann17 Re: Panowie dajcie spokoj 25.06.05, 10:16
        Nie trzeba szczególnych kompetencji aby dostrzec niekompetencje Bush'a i w tym
        znaczeniu osąd Brzezinskiego jest jak najbardziej uzasadniony
      • ghotir Re: Panowie dajcie spokoj 25.06.05, 10:46
        brzezinski byl opetany idea zniszczenia zssr i uwazal ze usa niedostatecznie
        przyczynialy sie do tego. ot, stawialy opor zssr tu i tam ale w koncu wycofywaly
        sie z miejscowych konfliktow, zawierajac mniej lub bardziej korzystne dla zssr
        rozejmy. wymyslil, teraz wiemy ze slusznie, ze gdyby udalo sie utrzymac
        zaangazowanie zssr w jakis lokalny konflikt, zssr mogloby powaznie wykrwawic
        sie. to bylo takie sobie teoretyzowanie.

        problemy zssr z nowym, komunistycznym, rzadem afganiskim i problemy tego rzadu z
        opozycja w kraju spowodowaly inwazje zssr na afganistan. brzezinski skonstruowal
        doktryne w/g ktorej afganistan stal sie kluczem do oslabienia zssr poprzez
        amerykanskie podsycanie opozycji do zssr i do afganskiego rzadu kukielkowego.
        brzezinski uwazal ze konsekwentne wspieranie afganskiej opozycji zmusiloby zssr
        do wrzucania do tego kraju coraz wiekszej ilosci srodkow az w koncu zssr nie
        byloby w stanie operowac na innych frontach.

        carter nie mial czasu i mozliwosci wprowadzenia w zycie tej doktryny (iran,
        zakladnicy, wybory), ale nowa administracja (reagan) nie tylko przystapila do
        realizacji tej doktryny [ale takze rozciagnela ja na polske po 13-tym grudnia.
        ta doktryna wciaz jest realizowana w krajach takich jak ukraina lub iran - moj
        dodatek]

        administracja reagan'a nie dala kredytu brzezinskiemu za te doktryne, ale
        zachowaly sie dokumenty wskazujace jednoznacznie kto byl autorem pomyslu pomocy
        dla mujahedinow i konsekwentnie rozwoju islamskiego terroryzmu. w swietle tych
        dokumentow trudno zarzucac brzezinskiemu ze przespal afganistan.

        wiecej w: craig unger: house of bush, house of saud, gdzie doswiadczony
        dziennikarz tropi powiazania miedzy tymi dwiema poteznymi rodzinami i, m.in.,
        zwiazek tych powiazan z rozwojem terroryzmu.
        • felusiak1 Re: Panowie dajcie spokoj 25.06.05, 15:15
          no ghotir z ladnych zrodel czerpiesz.
          zbig byl doradca prezydenta, o ktorym panuje jednoznaczna opinia.
          byl nieudolny. jak mowia amerykanie, asleep at the switch.
          brzezinski byl niekompetentnym doradca niekompetentnego prezydenta stojacego na
          czele najbardziej niekompetentnej administracji XX wieku.

          PS. ghotir dlaczego nie zapoznasz sie z tematem czytajac powazne opracowanie
          historyczne zamiast agitpropagandowki ungera.
          ostatnio demokratom nie bardzo sie wiedzie. sami wpuscili sie w bagno, z ktorego
          nie potrafia wyjsc.
          • yann17 Re: Panowie dajcie spokoj 25.06.05, 20:53
            Bush i republikanie chcieliby być w takim "bagnie" jak demokraci.
          • ghotir Re: Panowie dajcie spokoj 25.06.05, 21:52
            jestem zaszczycony odpowiedzia szanownego pana. jakze rzeczowa i na temat /sarkazm.

            powaznie: opinia na temat ungera prosilaby sie o jakies uzasadnienie. i to nie
            takie ze autor wypisuje bzdury bo Ty nie przeczytales glownej tezy autora lub
            nie zauwazyles ze plo powstalo dlugo po ustawie o mieniu nieobecnych.
            w tym wypadku, powszechna opinia o prezydencie i jego doradcach nie jest
            wystarczajaca do zaprzeczania dorobku doradcy. po to aby to zrobic przydaloby
            sie wskazanie ze papiery brzezinskiego nie istnieja lub cos w tym rodzaju. Ty
            wybrales najkrotsza droge: propagandowa zagrywke.
            jest weekend, domyslam sie ze znowu bedziemy obijac sie o Twoj jad na fs.

            • felusiak1 Re: Panowie dajcie spokoj 25.06.05, 22:13
              ghotir, brzezinski dopasowal papiery do "dorobku" tak aby wygladalo lepiej niz
              rzeczywistosc. Budowanie spuscizny po fakcie. Tlumaczenie znokautowanego boksera.
              • explicit Re: Panowie dajcie spokoj 25.06.05, 23:12
                Dla dobra sprawy , Brzezinski powinien byl zrezygnowac , przydomek a Hawk ,
                podcielo mu skrzydla w administracji Cartera , co wcale nie znaczy ze byl
                bezzebnym przyglupem i kutasem , co ty imputujesz ,... Ghotir ma racje .
                administracja Reagana kontynuowala jego engagement politics , i wziela credit
                w zrujnowaniu Sojuzu .

                Pogadaj z rattlerem co sadzi na temat Brzezinskiego , on byl jednym z tych
                ktorych Pres Carter wbrew radom Brzezinskiego wyslal na misje i na pewna smierc
                do Iranu ,...

                uklony

                ==============================================================================

                ghotir, brzezinski dopasowal papiery do "dorobku" tak aby wygladalo lepiej niz
                rzeczywistosc. Budowanie spuscizny po fakcie. Tlumaczenie znokautowanego bokser
                a.

                • ghotir Re: Panowie dajcie spokoj 25.06.05, 23:23
                  explicit napisał: 'Pogadaj z rattlerem [...]on byl jednym z tych ktorych Pres
                  Carter wbrew radom Brzezinskiego wyslal na misje i na pewna smierc do Iranu'
                  ---------------
                  ja bym bardzo chetnie pogadal z rattlerem. nie naciagalem go jednak na rozmowe
                  bo zdaje sie ze on nie moze gadac o wielu sprawach.
              • ghotir Re: Panowie dajcie spokoj 25.06.05, 23:18
                felusiak1 napisała: 'brzezinski dopasowal papiery do "dorobku" tak aby wygladalo
                lepiej niz rzeczywistosc.'
                -----------
                cos na podparcie tej interesujacej tezy? dla ulatwienia dodaje ze wtedy jeszcze
                nie utajniano wszystkiego co dotyczy administracji.
                takze, nie odpowiedziales mi na posrednie pytanie skad Twoje wczesniejsze
                rewelacje o unger i jego ksiazce.
                • felusiak1 Re: Panowie dajcie spokoj 26.06.05, 01:18
                  szanowny ghotirze
                  unger napisal to co nazywamy agenda driven book. zatem teza a nastepnie
                  wybiorcze potraktowanie faktow, odpowiednie ich wykrzywienie i pominiecie faktow
                  niepasujacych w taki sposob ze teza wydaje sie byc udowodniona. na pocieszenie
                  dodam, ze robia to obie strony.
                  Nie twierdze, ze Zbig jest glupi, o co to to nie. Byl jedynie krotkowzroczny.
                  Wczesniej odnioslem wrazenie, ze wypowiedz Brzezinskiego pochodzi z analizy,
                  ktora przeprowadzil i opublikowal. Jednak okazuje sie, ze zostal uzyty w charakterze
                  odtruwacza. Ta wypowiedz pochodzi z odpowiedzi na radiogawede Busha.
                  W tym wypadku daruje Zbigowi, gdyz wypowiedz ma charakter polityczny i jako taka
                  nalezy ja traktowac. Inconsequential as irrelevant
                  • 1wsze_gacie_usa Re: Panowie dajcie spokoj 26.06.05, 01:49
                    felusiak1 napisała:

                    > szanowny ghotirze
                    > unger napisal to co nazywamy agenda driven book. zatem teza a nastepnie
                    > wybiorcze potraktowanie faktow, odpowiednie ich wykrzywienie i pominiecie
                    fakto
                    > w
                    > niepasujacych w taki sposob ze teza wydaje sie byc udowodniona.

                    przeciez ty wlasnie to robisz "wybiorcze potraktowanie faktow, odpowiednie ich
                    wykrzywienie i pominiecie fakto w niepasujacych w taki sposob ze teza wydaje
                    sie byc udowodniona."
                  • ghotir Re: Panowie dajcie spokoj 26.06.05, 04:44
                    felusiak1 napisała: 'unger napisal to co nazywamy agenda driven book. zatem teza
                    a nastepnie wybiorcze potraktowanie faktow, odpowiednie ich wykrzywienie i
                    pominiecie faktow niepasujacych w taki sposob ze teza wydaje sie byc udowodniona.'
                    -----------------
                    to nie jest odpowiedz, to jest ogolnik. poprosze o szczegoly: (1)w ktorym
                    momencie unger naciaga fakty w stosunku do brzezinskiego, (2)jakie sa Twoje
                    argumenty na obrone tezy ze brzezinski nie jest tworca doktryny wykrwawienia
                    zssr przez zaangazowanie go w afganistanie.
                    poprosze o odpowiedz na forum bo na forum zarzuciles ungerowi nierzetelnosc.
                  • ghotir Re: Panowie dajcie spokoj 26.06.05, 04:48
                    felusiak1 napisała: 'Wczesniej odnioslem wrazenie, ze wypowiedz Brzezinskiego
                    pochodzi z analizy, ktora przeprowadzil i opublikowal.'
                    ---------------------
                    zanim zaczales saczyc swoj jad zostales poinformowany o zrodle informacji o
                    brzezinskim, nawet odeslales mnie do 'prac historycznych' jako zrodla
                    powazniejszego niz to cytowane przeze mnie. zatem bardzo prosze, zacytuj tutaj
                    te powazniejsze zrodla.
                    • felusiak1 unger, anger and its management 26.06.05, 06:19
                      unger jest dla literatury faktu tym czy michael moore jest dla filmu
                      dokumentalnego. Innuendo, niedopowiedzenia i oczywiste klamstwa.
                      "It is hard to summarise Unger's narrative. Here is a modest effort: for 30
                      years the Bush family, or "dynasty", as Unger prefers to call it, has been
                      linked with the Saudi royal family, the Al-Saud, for reasons of personal gain.
                      The Al-Saud helped the Bushes win the presidency and used them to advance their
                      agenda. George W's debt to the Saudis is greater than that of his father: "he
                      owed both his personal and political fortunes to the Saudis". In 2000 George W
                      was "The Arabian Candidate" and "was granted the presidency" by the Supreme
                      Court. Once in power, George W brought in the pro-Israel "neo-cons" who changed
                      American policy in the Middle East, thus angering the Saudis. The Saudis
                      retaliated with the 9/11 attacks."
                      2. Brzezinski stworzyl doktryne do nieprzychylnej sytuacji. Zaskoczony sowieckim
                      atakiem na Afganistan wypracowal doktryne na potrzebe ochrony wlasnego ogona. To
                      tak jakbys przejechal zjazd z autostrady i zaczal tlumaczyc wspolpodroznym, ze
                      17 mil ktore dziela was od nastepnego zjazdu niczego nie zmienia a nawet sluzy.

                      Czytajac link przeoczylem miejsce wypowiedzi. Gdybym czytal uwazniej
                      zignorowalbym cala sprawe jako nie majaca zadnego praktycznego znaczenia.
                      Inconsequential. Wypowiedz czysto polityczna a Brzezinski potrzebny byl jako
                      jeden z niewielu demokratycznych jastrzebi w pewnym stopniu jako przeciwwaga dla
                      wypowiedzi Rowe'a, ktora nota bene tez jest polityczna a co za tym idzie bez
                      wiekszego znaczenia. Ot takie gaworzeniw Karola ze Zbigiem.
                      • meerkat1 Dobrze, ze Zbig jeszcze IraNu nie wspomnial!;-)))) 26.06.05, 08:23
                        Bo to ON, bardziej niz ktokolwiek inny winny jest wywiadowczemu fiasku,
                        impotentnej reakcji administracji Cartera na sowiecka inwazje na Afganistan,
                        zaskoczeniu rewolucja islamska w Iranie i, w konsekwencji, wzieciu do niewoli
                        amerykanskich zakladnikow.

                        O jego karygodnej nieudolnosci w planowaniu i probie ich odbicia- przez litosc
                        nie wspomne. :-(((
                      • ghotir Re: unger, anger and its management 26.06.05, 09:42
                        felusiak1 napisała: '2. Brzezinski stworzyl doktryne do nieprzychylnej sytuacji.
                        Zaskoczony sowieckim atakiem na Afganistan wypracowal doktryne na potrzebe
                        ochrony wlasnego ogona. To tak jakbys przejechal zjazd z autostrady i zaczal
                        tlumaczyc wspolpodroznym, ze 17 mil ktore dziela was od nastepnego zjazdu
                        niczego nie zmienia a nawet sluzy.'
                        ----------------------------
                        w mojej pracy obowiazuje zasada ze udokumentowana teza jest tak dlugo prawidlowa
                        jak dlugo nie zostanie UDOWODNIONY jej falsz. Ty nie tylko nie raczysz odniesc
                        sie do dokumentacji unger'a ale nawet nie dokumentujesz swoich wlasnych tez.
                        Twoje, czesto nietrafione, analogie nie moga zastapic rzeczowej analizy. przykro
                        mi, nie potrafiles podjac dyskusji o brzezinskim.

                        nie wiem po co zanudzasz nas swoimi opowiesciami o ksiazce ktorej ewidentnie nie
                        czytales i ktore nie maja nic wspolnego z dyskusja o brzezinskim.
                        dyskredytowanie autora tanimi chwytami propagandowymi byc moze zepchnie kilku
                        forumowiczow na proponowany przez Ciebie temat zastepczy, ale wiekszosc z nich,
                        zdaje mi sie, zorientowala sie w Twoich technikach dosc dawno.

                        owszem, czasami masz przeblyski, nawet Ci to kiedys przyznalem, ale w wiekszosci
                        operujesz wiedza zaczerpnieta z podrecznikow do szkol srednich (chronologia
                        wydarzen 1978-80, na przyklad), odrobina logiki (ktorej nie stosujesz do swojego
                        pisania bo inaczej nie zszedlbys z tematu), brakiem dyscypliny pisania (ktora
                        robi wode z mozgu czytelnikow - vide Twoja ostatnia wypowiedz), i sprawianiem
                        wrazenia ze wiesz wszystko. wiem ze nawet nie sledzisz na biezaco wydarzen o
                        ktorych rozmawiamy. kilka dni temu zastosowalem mala prowokacje i wpadles w nia;
                        pozostawiam Ci domyslenie sie co to bylo.
Pełna wersja