warka.strong 28.06.05, 09:04 A te morderstwa z 2001/9/11 to policzyli czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
peony nasza policja udaje 28.06.05, 09:18 że pracuje i udaję ,że chce " odejść od biurek" i wyjść na ulicę!!! Trzebaby ich od tych biurek buldożerem wypchac. Widziałam w biały dzień włamanie do auta pod domem Telefon do komisariatu za rogiem i...........przyjechali po 40 min i pojechali dokładnie w kierunku przeciwnym niż uciekali bandyci Odpowiedz Link Zgłoś
sempiasty nasza policja? 28.06.05, 09:35 a która policja jest dla ciebie - nasza? gdzie to mieszkasz serdeńko? Odpowiedz Link Zgłoś
kharid Re: Nowy Jork: najniższa od 40 lat liczba morders 28.06.05, 09:26 Taaa jasne. Zwłaszcza, że mowa tu o pierwszej połowie roku ^^' Odpowiedz Link Zgłoś
tomcat21 "Zero tolerancji"... 28.06.05, 09:33 Tak nazywał się program zwalczania przestępczości burmistrza Gulianiego w Nowym Jorku. Nie jakaś pobłażliwość, nie sadzanie zbrodniarzy do luksusowych więzień. ZERO TOLERANCJI. bo "tolerancja" dla patologii oznacza jej wzrost. Odpowiedz Link Zgłoś
tomcat21 9/11 - trudnosci z zaklasyfikowaniem 28.06.05, 09:40 warka.strong napisał: > A te morderstwa z 2001/9/11 to policzyli czy nie? To był akt wojny wykonany przez obcych (bliskowschodnich) terrorystów bazujących od dawna w Europie (Hamburgu). To raczej nie było pospolite morderstwo, tylko zbiordnia przeciw ludzkości (za takową chyba uznaje terroryzm ONZ). Odpowiedz Link Zgłoś
janbacz Normalny efekt przywrócenia kary śmierci 28.06.05, 09:54 Oczywiście o przywróceniu kary śmierci w NY GW, która ceni wyżej życie morderców niż ich ofiar, nie napisała. Odpowiedz Link Zgłoś
m15 Re: Normalny efekt przywrócenia kary śmierci 28.06.05, 10:11 gw,jaki pan taki kram Odpowiedz Link Zgłoś
ohimmel Re: Normalny efekt przywrócenia kary śmierci 28.06.05, 10:24 Akurat statystycznie ilość morderstw w stanach gdzie istnieje kara śmierci jest wyższa i o ile dobrze pamiętam nawet wzrasta po jej wprowadzeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
janbacz Fakty się nie zgadzają - tym gorzej dla faktów 28.06.05, 12:00 Prawie pięciokrotne zmalenie ilości morderstw w NY po wprowadzeniu KS o niczym nie świadczy bo jest to niezgodne z tezami przeciwników kary śmierci, a oni jako postępowcy z definicji mają rację. Odpowiedz Link Zgłoś
ohimmel Re: Fakty się nie zgadzają - tym gorzej dla faktó 28.06.05, 14:03 Radykalizacji zakazu „nie zabijaj” dokonał Jezus Chrystus w Kazaniu na Górze. Odniósł przykazanie nie tylko do określonej grupy ludzi, ale do wszystkich, nawet do nieprzyjaciół i pogan. Zakaz zabójstwa rozciągnął także na działania i myśli, które wprowadzają gniew, niechęć, nienawiść między ludźmi oraz powodują nieporozumienia i konflikty, pogardę, złorzeczenie drugiemu człowiekowi czy mściwość. Respektowanie prawa do życia odnosi się nawet do tych, którzy naruszyli prawo Boże w sposób najskrajniejszy — Karol Wojtyła. Odpowiedz Link Zgłoś
janbacz Po to mamy mózgi aby myśleć 28.06.05, 17:29 Istnienie kary śmierci zmniejsza ilość przypadków łamania przykazania "Nie zabijaj". Wykonanie jednego wyroku powoduje zmniejszenie ilości morderstw średnio o trzy. Dodatkowo skrócenie procedury sądowej o 2,75 roku powoduje, że jeszcze jedno morderstwo nie zostanie dokonane. Joanna M. Shepherd, Clemson University Murders of Passion, Execution Delays, and the Deterrence of Capital Punishment www.cjlf.org/deathpenalty/DPDeterrence.htm Każdy rozumny chrześcijanin, który chce maksymalnie zmniejszyć ilość przypadków łamania przykazania "Nie zabijaj" powinien się opowiedzieć za istnieniem kary śmierci w kodeksie karnym. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitalizm Re: Fakty się nie zgadzają - tym gorzej dla faktó 29.06.05, 05:52 przykazanie zabrania MORDOWANIA, a nie zabijania! Odpowiedz Link Zgłoś
nihiru Re: Nowy Jork: najniższa od 40 lat liczba morders 28.06.05, 12:14 Statystyka bardzo zachęcająca, tylko że ten imponujący wynik osiągnięto kosztem drastycznego ograniczenia wolności obywateli. Aż mi trudno było uwierzyć, kiedy czytałam (jakiś rok temu w Newsweeku) że właściwie zlikwidowano tam dyskoteki, że można zamknąć pub, w którym ludzie tańczą, jeżeli nie ma on licencji na tańce i można dostać mandat za to, że jedzie się rowerem trzymając w ręku piwo. Zawsze to lepsze, niż gdy nie można wieczorem nosa wychylić z mieszkania, ale... Odpowiedz Link Zgłoś
skipper_ Re: Nowy Jork: najniższa od 40 lat liczba morders 28.06.05, 13:04 nihiru napisała: > Statystyka bardzo zachęcająca, tylko że ten imponujący wynik osiągnięto kosztem > > drastycznego ograniczenia wolności obywateli. Aż mi trudno było uwierzyć, kiedy tak tak.. zamordyzm tam gorszy niz w korei pln... > czytałam (jakiś rok temu w Newsweeku) że właściwie zlikwidowano tam dyskoteki, no nie ma ani jednej... > że można zamknąć pub, w którym ludzie tańczą, jeżeli nie ma on licencji na > tańce i można dostać mandat za to, że jedzie się rowerem trzymając w ręku piwo. a czy nie wydaje sie tobie, ze to jest po prostu egzekwowanie prawa... po za tym, normalni ludzie nie jezdza rowerem trzymajac w reku piwo... Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 no proszę, a w Polsce nawet samochodu nie można 28.06.05, 16:06 normalnie zaparkować, bo kradną. Uwierzę, że Polska jest normalnym i bezpiecznym krajem jak znikną u nas parkingi strzeżone. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: no proszę, a w Polsce nawet samochodu nie moż 28.06.05, 19:42 niru napisal, ze ograniczono nam wolnosc. mieszkam w nyc od bardzo dawna i nie zauwazylem aby ograniczano moja wolnosc. A prawo zakazujace tancow zostalo wprowadzone bodajze w latach trzydziestych. nie slyszalem rowniez aby zamykano kluby (dyskoteka to lata 70-80) Odpowiedz Link Zgłoś
jowitaa1 Re: Nowy Jork: najniższa od 40 lat liczba morders 28.06.05, 20:28 nasi powinni sie zwrocic do Giullianiego jak sie zwalcza korupcje w policji. Jak maja wyniki to niech sie podziela z naszymi glinami. Odpowiedz Link Zgłoś