Izraelskie wojsko zamyka żydowskich osadników

30.06.05, 21:29
Żydzi bijący żydów. Jakie to smutne. :))
    • marysia57 Re: Izraelskie wojsko zamyka żydowskich osadników 01.07.05, 04:27
      Postawili osiedla na kradzinej ziemi, niszczyli plantacje Palestynczykow,
      rzucali trucizne do wody i mysleli ze sie uda wywlaszczyc na zawsze
      Palestynczykow i zagarnac kradzine.A kiedy stalo sie faktem ze kradzine trzeba
      zwrocic pokazuja swoje oblicze i Armie Izraela atakuja.Kiedy osadnicy
      Izraelscy gnebili Palestynczykow prasa o tym milczala , bo nikt za slabym sie
      nie ujmuje. Teraz kiedy atakuja swoja armie wyjscia nie ma i trzeba o tym
      napomknac w prasie.
    • dana33 Re: Izraelskie wojsko zamyka żydowskich osadników 01.07.05, 08:52
      rozumiem, ze ci smutno piotrusiu na widok zyda bijacego zyda.... czy to znaczy,
      ze jak widzisz polaka bijacego polaka, to jestes szczesliwy?
      • gini Re: Dana 01.07.05, 08:57
        A jakie jest Twoje zdanie tak bez zlosliwosci.
        Kto ma racje, Sharon czy osadnicy?
        • dana33 Re: Dana 01.07.05, 09:05
          bez zlosliwosci, gini? bez zlosliwosci, to kazdy z nich ma swoja racje. sharon
          ma racje, ze trzeba dac szanse na pokoj, i wprawdzie ostatnio mam watpliwosci,
          bo widze reakcje arabska na to wyjscie nasze z gazy. i osadnicy maja swoja
          racje, bo pracowali na tej ziemi przez 40 lat, i to pracowali ciezko, z
          poparciem kazdego israelskiego rzadu, a dzisiaj mowi sie im wynocha.
          bez zlosliwosci, gini, to sama wiesz, jaki bylby wrzask opinii swiatowej,
          jakbysmy dzisiaj powiedzieli 8 tysiacom arabow mieszkajacych w israelu wynocha.
          i bez zlosliwosci gini, odpowiedz mi na jedno pytanie: dlaczego setki tysiace
          arabow moga mieszkac w israelu, a 8 tysiecy zydow nie moze mieszkac w autonomii?
          • krystian71 Re: Dana 01.07.05, 09:07
            odpowiadasz jak Tewi Mleczarz, ktorego gdzies cytowalas.Bez zloscliwosci
            pozdrawiam
            • dana33 krystian 01.07.05, 09:50
              bo kazda moneta ma dwie strony krystian. a teraz sprobuj odpowiedziec mi na
              moje pytanie, bez zlosliwosci:
              wyszlismy z libanu pare lat temu. zadal tego caly swiat, oskarzajac nas o
              okupacje libanu (zauwaz, nas a nie syrie). cofnelismy sie na nasze tereny,
              granica zostala sprawdzona i uznana przez onz. nie mowie juz o "incydentach",
              ktore sie ciagle powtarzaja. przedwczoraj wtargneli (hizballah) na nasze
              tereny, zabili jednego i ranili ciezko kilku innych zolnierzy. widzac to, co
              rokuje nam przyszlosc po wyjsciu z gazy? jak wg ciebie powinnismy zareagowac na
              przedwczorajsza historie, kiedy to liban pozwala operowac uznanej za
              terrorystyczna bande hizballah? wyjscie z libanu pozwala dzisiaj hizballah
              strzelac do naszych zolnierzy i na nasze osiedla z odleglosci prawie zero.
              nasze wyjscie z gazy pozwoli hamasowi & co strzelac juz nie tylko na shderot i
              ashkelon, ale moze i na tel aviv. i nie pisz, ze bedzie pokoj i spokoj, bo masz
              przyklad libanski. wiec? czekam na twoje zdanie. bez zlosliwosci.
              • krystian71 Re: krystian 01.07.05, 10:06
                najpierw ty odpowiedz, bo piszesz,ze kazda moneta ma dwie strony.Potwierdzam ,
                czasami nawet wiecej .Ale przeciez na tym wlasnie polega proces decyzyjny by
                wybrac ta najbardziej korzystna.Wiec podtrzymuje pytanie gini:
                Co myslisz o wyjsciu z Gazy, co myslisz o protestach osadnikow, po ktorej
                jestes stronie.Dzis.Bo jak pamietam wczesniej popieralas plan Szarona.
                • dana33 Re: krystian 01.07.05, 10:16
                  dzisiaj krystian, po tym co sie dzieje na granicy libanskiej, po tym, ze juz w
                  czasie przygotowan do wyjscia z gazy strzelaja do nas, po tym, jak hamas & co
                  powiedzieli, ze nie przestana strzelac do nas rowniez po opuszczeniu gazy,
                  po "incydencie" tej arabki, ktora miala wysadzic w powietrze szpital (w kotrym
                  zreszta byla leczona), po tym, kiedy wypuscilismy 400 terrorystow po tym, ze
                  nie tylko nie ma z ich strony zadnego, najmniejszego gestu w naszym kierunku,
                  ooo, przepraszam byl gest: zazadali nastepnych kilkuset uwolnic z naszych
                  wiezien, uwazam, ze spokoj bedziemy miec tylko wtedy, kiedy sie zupelnie stad
                  wyniesiemy. jako ze nie mamy takiego zamiaru, to po co wychodzic z gazy? zeby
                  granica byla blizej tel avivu i herzlii? zeby ulatwic im strzelanie?
                  • krystian71 Re: krystian 01.07.05, 10:19
                    Znaczy sie , krotko.Zmienilas zdanie.
                    Pewnie pamietasz, ze to przewidywalem.Jeszcze wtedy , gdy Szaron termin na maj
                    ustanowil
                    • dana33 Re: krystian 01.07.05, 10:28
                      zmienilam o tyle, ze dzisiaj nie wierze wiecej, ze nasze wyjscie z gazy zapewni
                      tam spokoj. ty, krystianku, chcac pokazac, jaki ty przewidujacy, nie jestes w
                      stanie zobaczyc tej prawdziwej tragedii: pare miesiecy temu ponad 70%
                      mieszkancow israela bylo za wyjsciem z gazy. dzisiaj ponizej 50%. po
                      ostatnich "wystepach" arabskich, ludzie znow stracili nadzieje. to dokladnie
                      to, co stalo sie z oslo. po podpisaniu ukladu 50% ludnosci israela popieralo ta
                      nieszczesna umowe. dzisiaj, po fali atakow jeszcze za zycia rabina, po 5 latach
                      drugiej intifady, oslo umarlo smiercia naturalna, i nie znajdziesz dzisiaj w
                      israelu i 10% poparcia. a jako side effect: prawie calkowite zniszczenie
                      zaufania israelskich zydow do israelskich arabow. jesli nie jestes w stanie
                      tego zrozumiec, to krystianku, nie masz pojecia o co tu wszystko dzisiaj sie
                      rozchodzi.
                      • krystian71 Re: krystian 01.07.05, 11:06
                        to ty cieszylas sie ze smierci arafata, ty pokladalas zaufanie w abbasie,mnie
                        sie wydawalo,ze jeszcze bedziecie go zalowac, bo on , chociaz brzydki mial
                        posluch u swego narodu, abbas to pionek i zadnej kontroli nie ma.
                        Dana, chocby wasze poparcie dla wyjscia z Gazy wynosilo 90% , zawsze znajdzie
                        sie te 10% przeciwnych.I w czym problem spowodowac rozruchy, zamieszki,wyslac
                        jakas glupia babe obwieszona wielka paczka trotylu.( to ostatnie wlasnie na
                        prowokacje mi wyglada), zeby tylko zerwac porozumienia.
                        Nikt inny tylko WY sami musicie zdecydowac.
                        Ja stawialem,choc zaden ze mnie prorok, ze Szaron nie wyjdzie z Gazy, ugnie sie
                        wlasnie przed protestami, a te byly od samego poczatku.
              • krystian71 Re: krystian 01.07.05, 10:16
                a teraz ja ci odpowiem, choc ciekawy jestem ,czy ty rowniez bedziesz taka
                uprzejma,
                Czy Danusiu takie ataki Hesbollachu z Libanu nie zdarzaly sie wczesniej, gdy
                tam jeszcze wasze wojska stacjonowaly? Nie bylo tych atakow wiecej?
                Nie obsadzicie Ideefem calego BW.
                Co bedzie jak ktos wystrzeli rakiete z Synaju?
                • z_daleka Re: krystian 01.07.05, 10:23
                  krystian71 napisała:

                  > a teraz ja ci odpowiem, choc ciekawy jestem ,czy ty rowniez bedziesz taka
                  > uprzejma,
                  > Czy Danusiu takie ataki Hesbollachu z Libanu nie zdarzaly sie wczesniej, gdy
                  > tam jeszcze wasze wojska stacjonowaly? Nie bylo tych atakow wiecej?
                  > Nie obsadzicie Ideefem calego BW.
                  > Co bedzie jak ktos wystrzeli rakiete z Synaju?
                  -----------------------------
                  strasznie rozrywkowa ta twoja odpowiedz. Chyba zapomniales krystek, ze Liban
                  jest panstwem w pelnym tego slowa znaczeniu i ze wszystkimi konsekwencjami z
                  tego faktu plynacymi. Synaj nalezy do innego panstwa, rowniez ze wszystkimi
                  konsekwencjami...
                  • krystian71 Re: krystian 01.07.05, 11:08
                    nie bardzo rozumiem.Liban jest panstwem i synaj do innego panstwa nalezy.
                    I co z tego? Rakiete mozna wystrzelic nawet z Cypru
                • dana33 Re: krystian 01.07.05, 10:30
                  byly, oczywiscie ze byly. tylko wtedy mielismy te 40 km security zone, nasi
                  zolnierze mogli sie tam poruszac i droga katiusz do kiryat shmona wynosila
                  ponad 40 km, a nie 150 metrow. teraz rozumiesz na czym to polega?
                  • zssyp to jest problem 01.07.05, 10:37

                    dana33 napisała:

                    >droga katiusz do kiryat shmona wynosila
                    > ponad 40 km, a nie 150 metrow. teraz rozumiesz na czym to polega?

                    na tym, ze amerykanski sprzet nie trafia ze 150m?
                    • dana33 Re: to jest problem 01.07.05, 10:47
                      to nawet nie jest smieszne, zsypku, tylko po prostu glupie. popraw sie.
                      • zssyp Re: to jest problem 01.07.05, 10:54
                        glupie to jest dac sie ostrzeliwac ze 150 m.
                        • dana33 Re: to jest problem 01.07.05, 10:57
                          to co proponujesz? strzelac do nich, zanim zaczna strzelac? to juz robimy, ale
                          nie zawsze sie udaje....
                          • zssyp Re: to jest problem 01.07.05, 11:06
                            probowac! Probowac!
              • grzegorz1948 Re: Danus 02.07.05, 23:25
                A poco zescie wchodzili do Libanu? Tez wasze terytorium?
                A moze w koncu Danus zdezydujesz sie gdzie sa Wasze tereny o co zagrabiliscie!
                www.labournetaustria.at/archiv8.htm
                (Przepraszam polskich forumowiczow ze znow w cjezyku niemieckim)
                Z twoimi slowami Danus" kazda moneta ma dwie strony" A kij dwa konce-Gdzie to
                Zydzi przy pomocy Hitlera byli przesiedlani do Izraela czy Palestyny?
                www.hagalil.com/archiv/2000/08/kibbuz.htm
                A tu masz Danus drugie zrodlo.Ja jestem niewinny to mowia ludzie ktorzy to
                przezyli-DOKOP IM ABY WIECEJ TAKICH GLUPSTW NIE MOWILI.
                Zawsze ci oddany Grzegorz
                • dana33 Re: Danus 02.07.05, 23:30
                  spadaj, glupolu....
          • z_daleka Re: Dana 01.07.05, 09:51
            dana33 napisała:

            > bez zlosliwosci, gini? bez zlosliwosci, to kazdy z nich ma swoja racje.
            sharon
            > ma racje, ze trzeba dac szanse na pokoj, i wprawdzie ostatnio mam
            watpliwosci,
            > bo widze reakcje arabska na to wyjscie nasze z gazy. i osadnicy maja swoja
            > racje, bo pracowali na tej ziemi przez 40 lat, i to pracowali ciezko, z
            > poparciem kazdego israelskiego rzadu, a dzisiaj mowi sie im wynocha.
            > bez zlosliwosci, gini, to sama wiesz, jaki bylby wrzask opinii swiatowej,
            > jakbysmy dzisiaj powiedzieli 8 tysiacom arabow mieszkajacych w israelu
            wynocha.
            > i bez zlosliwosci gini, odpowiedz mi na jedno pytanie: dlaczego setki tysiace
            > arabow moga mieszkac w israelu, a 8 tysiecy zydow nie moze mieszkac w
            autonomii
            > ?
            -----------------------------
            Dana. Szczerze i powaznie zastanawiam sie, czy i dlaczego te 8 tys( praktycznie
            duzo mniej) nie moga zostac tam gdzie chca, z oczywista konsekwencja, ze beda
            zyli wsrod Palestynczykow na terenie autonomii palestynskiej, a w przyszlosci,
            w panstwie palestynskim(byc moze).
            • dana33 Re: Dana 01.07.05, 10:21
              dokladnie z daleka to samo pytanie zadalam gini powyzej, ale jak widzisz nie
              odpowiedziala mi na nie:
              "gini, odpowiedz mi na jedno pytanie: dlaczego setki tysiace arabow moga
              mieszkac w israelu, a 8 tysiecy zydow nie moze mieszkac w autonomii?"

              ale przeciez ty i ja, mieszkajac tutaj wiemy dlaczego, nie? arabowie w israelu
              czuja sie bezpieczni. jesli te 8 tysiecy pozostaloby w gazie pod rzadami
              autonomii, to ich zycie byloby w niebezpieczenstwie. ponad 60% arabow zyjacych
              w gazie popiera hamas i inne grupy terroprystyczne, wiec jaka szanse na
              przezycie mieliby ci osadnicy, pozostajac tam?
            • krystian71 Re: Dana 01.07.05, 10:28
              1.bo sa tam nielegalnie
              2.bo Gaza to najbardziej przeludnione miejsce na Ziemi
              3.bo nie potrafili by tam zyc na tym samym poziomie co Palestynczycy,bez
              specjalnych przywilejow, dostaw wody etc

              I mnie samego to dziwi, bo przeciez przez 1000 lat zyli miedzy arabami i nic
              sie nie dzialo
              • z_daleka Re: Dana 01.07.05, 10:33
                krystian71 napisała:

                > 1.bo sa tam nielegalnie
                > 2.bo Gaza to najbardziej przeludnione miejsce na Ziemi
                > 3.bo nie potrafili by tam zyc na tym samym poziomie co Palestynczycy,bez
                > specjalnych przywilejow, dostaw wody etc
                >
                > I mnie samego to dziwi, bo przeciez przez 1000 lat zyli miedzy arabami i nic
                > sie nie dzialo
                ------------------------------
                Krystek. Jesli oni jednak sa zdecydowani na ten krok...To kto powinien sie temu
                przeciwstawic? Izreal czy Palestynczycy?
              • dana33 Re: Dana 01.07.05, 10:51
                1. sa tam jak najbardziej legalnie.
                2. mylisz ciagle obszar gazy z miastem gaza.
                3. moze by tak "palestynczycy" podniesli swoj poziom zycia? co do wody, to
                mozna sie dogadac. dostarczamy wode rowniez jordanii.
                • krystian71 Re: Dana 01.07.05, 11:20
                  1.sa nielegalnie
                  2.mowie o obszarze nadajacym sie do zamieszkania
                  3.wode sami niedlugo bedziecie importowac w butelkach, przez 60 lat waszej
                  gospodarki narobiliscie szkod w ekosystemia na tysiace lat.Wielka rzeka
                  jordan , to juz strumyk, a raczej sciek.Morze Martwe obniza swoj poziom o pare
                  metrow rocznie,
                  Dana czytalas wczoraj wspomnienia tej kibucniczki na fredziowym watku, ja z
                  wypiekami, zawsze to cos realnego, nie te glupie forumowe sfary z ktorych nic
                  sie dowiedziec nie mozna.
                  Ale niestety , z tych calych wiadomosci znow uderzylo mnie jedno.
                  Tragicznie rabunkowa gospodarka woda.
                  Trawniki, na pustyni, gdzie do kazdego zdzbla doprowadzana jest woda rurkami,
                  na pustyni, gdzie latem z powodu upalow przcuja tylko w nocy a w dzien spia.
                  Sady owocowe-to samo.Experymentalny system klimatyzacji calego rejonu przez
                  rozpylanie w powietrzu wody !!!
                  Kobieto, ja tez mam trawnik, w strefie umiarkowanej, a sam wiem ile go trzeba
                  podlewac, gdy latem przyjdzie susza!
                  • dana33 Re: Dana 02.07.05, 00:27
                    miales wypieki? to dobrze.
                    p.s. jej sprawozdanie nie bardzo dokladne jest. nie doprowadza sie wody do
                    kazdego zdziebelka. my narobilismy szkod? krystianku!!!! ty to nic nie kumasz,
                    wiesz? nikak nie rozumiesz, ze m. in. to walka o wode, co sie tutaj dzieje? bo
                    wody nie bylo i nie ma. bo jak zima u nas nie ma opadow, to nam zakrecaja
                    kurek, nie tylko arabom, ale i zydom tez. do tego stopnia nie ma wody, ze
                    nauczylismy sie odsalac wode morska, i jestesmy prowadzacym krajem w tej
                    dziedzinie.... nu, nu, krystianku.... jak mala jest twoja wiedza o moim
                    kraju....
                    • krystian71 Re: Dana 02.07.05, 10:27
                      nie rzucaj kilimkiem w oczy, to ty nic nie zrozumialas z tego , ze swiat
                      doskonale wie co sie u was dzieje.
                      I ze prawdziwe ekonomiczne podloze konfliktu to wlasnie walka o wode.Pisalem o
                      tym nie raz , pisali inni.A BBC krecilo filmy z waszymi szumiacymi fontannami i
                      basenami i przez kontrast z drugiej strony drutow zakaz kanalizacji , zakaz
                      podlaczania wodociagow- nie tylko zima , caly okragly rok.Podkopujecie zrodla
                      studniami, blokujecie doplywy Jordanu.Cos mi to przypomina radzieckie
                      expoerymenty z ryzem i bawelna na pustyni Gobi i katastrofe ekologiczna nad
                      Morzem Aralskim-pamietasz, w szkole nas uczono, ze takie jest, teraz to morze
                      zasolonych trzcin.Was tez to czeka.
                      Dziewczyna napisala prawde, mloda i glupia, ale ty nie taka mloda, a sama od
                      czasu do czasu excytujesz sie , ze jak przyszli zydzi to zakwitly pustynie.
                      Z tej odsalanej wody? Nie wierze.Wode odsolic kazdy glupek potrafi, to tylko
                      kwestia kosztow i dostarczonej energii,ale ekosystem to system naczyn
                      polaczonych i tu Pana Boga nie da sie oszukac
                      • dana33 Re: Dana 02.07.05, 10:42
                        kazdy glupek potrafi? nu, ty nie potrafisz, to juz nie kazdy.
                        • krystian71 Re: Dana 02.07.05, 11:01
                          odsalac wode morska? Nie osmieszaj sie , to juz prymitywne ludy potrafily ,
                          tylko IM zalezalo na uzyskaniu soli
                          • dana33 Re: Dana 02.07.05, 11:16
                            no jasne, krystianku, umieli odsalac wode, zeby uzyskac sol, my natomiast, zeby
                            uzyskac wode pitna, ale rozumiem, ze dla ciebie to jest to samo. nu, jako
                            czlonek prymitywnego ludu, umiesz odsalac wode i masz sol. a teraz napij sie
                            tej wody, ktora ci pozostala. smacznego.
                            • krystian71 Re: Dana 02.07.05, 11:25
                              jestes bardziej prymitywna niz te nigry znad atlantyku.
                              Ja nie musze , mam swoja ze zrodel artezyjskich , ale bardzo ja szanuje, chocby
                              dlatego, ze stosunkowo droga jest i za kazda wanne musze placic.
                              A twoje odsalanie to i tak sranie w banie , ciagle na etapie experymentow a nie
                              na skale przemyslowa i oplacalna
                              • dana33 Re: Dana 02.07.05, 23:48
                                ja ci mowie, ze masz pic wode destylowana, krystianku? ja ci mowie idz sie
                                doucz.
    • samsone Re: Izraelskie wojsko zamyka żydowskich osadników 01.07.05, 10:31
      i juz Gaze otworzyla, cos glupki islamsko lewackie cos sie nie moga czegos
      doczekac, i sie nie doczekaja.
      • wietrzny Re: Izraelskie wojsko zamyka żydowskich osadników 07.07.05, 13:45
        więc tak: Rząd Izraela próbuje oddać część tego , co zabrał przemocą , a banda
        ekstremistów żydowskich postrzega działania żadu jako zamach na ich wolnośc,
        religie przede wszystkim.
        Smutne:(
        Sharon ( choc go nie lubie) w tym momencie ma rację, fanatyków religijnych
        przeszkadzających w procesie prawie pokojowym trza zamykać i basta.
        Sewuś
        • wietrzny Re: Izraelskie wojsko zamyka żydowskich osadników 07.07.05, 14:01
          wietrzny napisał:

          > więc tak: Rząd Izraela próbuje oddać część tego , co zabrał przemocą , a
          banda
          > ekstremistów żydowskich postrzega działania żadu jako zamach na ich wolnośc,
          > religie przede wszystkim.
          > Smutne:(
          > Sharon ( choc go nie lubie) w tym momencie ma rację, fanatyków religijnych
          > przeszkadzających w procesie prawie pokojowym trza zamykać i basta.
          > Sewuś


          aaa i jeszcze coś , powiedziałbym bardzo ważnego... ci"biedni" osadnicy ,
          których przemoca się wyrzuca dostają od Izraela ponoć niezłą kasę , nowe
          domy .... oj biedni , biedni .A moze łatwiej będzie sterować taką autonomią bez
          osiedli swojaków, gdzie nie strzelisz to żyda nie trafisz , zawsze w
          palestyńczyka, bo żydów już tam nie będzie.Mam nadzieje ,że kiedyś to się
          skończy ale dobra wola musi być po obydwu stronach.Przypatrujac się Waszej
          rozmowie wysnułem wniosek ze do pokoju w Ziemii Św. baaardzo daleko, oj tak
          baaardzo daleko.Mieszkańcy Izraela nie beda obiektywni nigdy, niestety
          propaganda wyziera z każdej dziury : szkoły, TV, literatura.Ej koleś nigdy nie
          mów nigdy , może kiedyś .?Wierzę że tak
Inne wątki na temat:
Pełna wersja