750-lecie Kaliningradu bez Polaków i Litwinów

01.07.05, 18:24
Ci trzej przywódcy są siebie warci. Gerd na odchodnym, Chirac wazelinuje
Putinowi na każdym kroku (w końcu wazeliny zabraknie), No i Putin, który tak
naprawde nigdy nie wyrósł z KGB.

Narzekamy na naszych polityków, a gdzie indziej w Europie niewiele lepsi. Ot,
cała taka klasa polityczna, pewnie w całej Europie. Zero własnego zdania,
tylko wieczne kompromisy i najważniejsze, by się "przypodobać". Takie pieski
na wystawie, albo prostytutki pod latarnią.

Sprzedawczyki...

... a przeciez sami Rosjanie, Francuzi, Niemcy - porządne ludzie, w
większości. Tylko przywódcy tacy nieudani. Tak jak i u nas.

Oby Europa miała większe szczęscie do polityków, bo nas Chinczycy i Amerykanie
"zjedzą".
    • qc Putina sour grapes. 01.07.05, 18:34
      po za tym Kwasniewski jest na Helu na drinkach z Juszczenko a wiec w o wiele
      lepszym towarzystwie.
      • loquin.phd Haha, no właśnie. 01.07.05, 18:38
        Radka upokorzonych i przegranych. Ciekawe, że Michnika tam nie ma.
        • zenek2 Re: Haha, no właśnie. 01.07.05, 19:51
          ha,ha,takiego wiesniaka oborowego z zagrody putina jak loguin powinni wyslac.
          • loquin.phd Re: Haha, no właśnie. 01.07.05, 19:56
            Ni obrażaj się kotku na loquina, bo ten ma rację i zna się na Europie: Michnik
            przegrał PeDecję, przegra w sprawie lustracji, na długą mętę przegra z SLD a
            narodowa Ukraina zawrze sojusz z Rosją i nie wejdzie do UE. Zaś prezydentem
            zostanie Cimoszewicz a nie Kaczka, to jedyny rozsądny wybór.
            • pan_pndzelek Podziękował Putin Kwaśniewskiemu... 01.07.05, 21:40
              Podziękował Putin Kwaśniewskiemu za jego przybycie na Dzień Pabiedy do Moskwy w
              maju... a jełop Kwaśniewski się upierał, że "racja stanu", że pierdu pierdu
              kwaku kwaku... a nawet sam Putin, którego wcześniej Kwas nie chciał urazić
              teraz go potraktował jak śmiecia...

              Kto się chu*jem urodził, słowikiem nie umrze...
            • warturek Jesteś żywą historią PZPR 01.07.05, 21:46
              Niestety to forum ma za duzo wpisów żebyś mógł kreować rzeczywistość.
              Cimoszewicz jednoznacznie kojarzący się z PZPR, z Jolantą, Czarzastym - to złe
              konotowania.
              Dzisiejsza Ukraina to nowa jakość. To czas liczenia się z obywatelami. Póki
              żyje i rządzi Juszczenko Rosja ma przesrane. Jeżeli na Ukrainie dalej tak będą
              trzymać to może nie wejdą do uni, ale będą mieli bardzo zbliżone warunki
              kontaktów gospodarczych i politycznych jak Szwajcaria czy Norwegia.
              A Michnik? Wolny człowiek. Może jak my mieć własne zdanie?
              • loquin.phd Jestem żywą historią PZPR? 01.07.05, 22:28
                Ależ ani ja ani moi rodzice nigdyśmy do PZPR nie należeli, sam zaś wychowałem
                się we Francji i w zachodnich Niemczech. Rodzice swego czasu byli
                solidarnościowcami. Gdyby to forum było nieco bardziej rozgarnięte, to może
                zrozumiałoby, że nie reprezentuję tutaj poglądów ani endeckich ani
                komunistycznych, tylko na wskroś zachodnioeuropejskie. Bo my na Zachodzie Rosji
                się nie boimy, a z Niemcami zrobiliśmy doświadczenia bardzo negatywne. Stąd
                dążymy do przewagi nad Niemcami. Polska już na dobre stała się częścią Zachodu
                i z czasem przyzwyczai się do zachodniego myślenia, zwłaszcza że ze strony
                Rosji nic już jej nie grozi, a ze strony Niemiec dość wiele.

                Michnik ma prawo do własnego zdania, tak samo jak i ja. Być może ja w
                porównaniu z nim dysponuję tym atutem, że znam Europę o wiele lepiej niż on.
                Dlatego mówię, że Ukraina nigdy nie osiągnie ani poziomu gospodarczego
                Szwajcarii i Norwegii, ani porównywalnego statusu w kontaktach politycznych z
                UE. O członkostwie nie wspominając.
                • loquin.phd Re: Jestem żywą historią PZPR? 01.07.05, 22:33
                  A na Juszczence to się Michnik najzwyczajniej przejechał, gdyż ten prze na łono
                  matuszki. Michnikowi jednak nie przystoi liczenie się z opinią żabojadów ani
                  przyznawanie się do błędów... Cóż. :-)
                  • varsava poszedł do KALININGRADU młodzieniec... 02.07.05, 09:19
                    • psotnyslon i dobrze, bo znowu Olek stałby w V-rzędzie koło WC 02.07.05, 10:55
                      i cieszył, że widzi kolegów z Komsomołu oraz Czyraka i Schredera "na żywo".
        • pantanal Ze ciubaryki nas nie zaprosili? 01.07.05, 19:58
          Toz to zaszczyt, a nie skandal. Coz to, Kwach ma pisc z KGB-ista i dwoma
          nieudacznikami. Towarzystwo Juszczenki, to prawdziwy zaszczyt!
    • justyn3 Kwaśniewski też jest na "odchodnym" 01.07.05, 18:52
      jako polityk się kończy, chyba że Amerykanie za dobre sprawowanie dadzą mu jakąś
      synekurę. Poza tym Putin będzie rozmawiał np. o gazociągu poprzez Bałtyk tak
      niecnie nas omijający. Co taki Kwaśniewski miałby do powiedzenia, gdyby
      skorzystał z tego żeby nie "milczeć"?
      Tak, czy owak Kwaśniewski był ostatnim polskim prezydentem, który mógł jeszcze
      rozmawiać z Putinem, następny długo w Moskwie nie zawita.

    • jerzy.kosecki Re: 750-lecie Kaliningradu bez Polaków i Litwinów 01.07.05, 19:05
      Przy budowaniu "osi" z udzialem Niemiec, Rosji i Francji, jakże wazne jest aby
      prezydentem Polski był ktoś, kto rozumie, co to jest polityka miedzynarodowa.
      Nie spelni moich oczekiwań ćwierćinteligent Kaczyński, kardiolog Religa, czy
      nawet sympatyczny młodzian (o manierach małomiasteczkowego fryzjerczyka) Tusk.
      Cimoszewicz, co prawda komuch, i syn ubeka, ale ma kiepełe i doświadczenie w
      dyplomacji.
      • demokraci.prl Re: 750-lecie Kaliningradu bez Polaków i Litwinów 01.07.05, 19:11

        > Nie spelni moich oczekiwań ćwierćinteligent Kaczyński, kardiolog Religa, czy
        > nawet sympatyczny młodzian (o manierach małomiasteczkowego fryzjerczyka) Tusk.

        Cimoszewicz za to pochodzi z aglomeracji hajnowskiej no i do tego nie można mu
        zarzucić że jest ćwierćinteligentem albo co gorsze kardiologiem. Znajomością
        reguł dyplomacji wykazał się już wielokrotnie, m.in. w czasie powodzi.
        • mu.z Re: 750-lecie Kaliningradu bez Polaków i Litwinów 02.07.05, 08:39
          demokraci.prl napisał:

          >
          > > Nie spelni moich oczekiwań ćwierćinteligent Kaczyński, kardiolog Religa,
          > czy
          > > nawet sympatyczny młodzian (o manierach małomiasteczkowego fryzjerczyka)
          > Tusk.
          >
          > Cimoszewicz za to pochodzi z aglomeracji hajnowskiej no i do tego nie można mu
          > zarzucić że jest ćwierćinteligentem albo co gorsze kardiologiem. Znajomością
          > reguł dyplomacji wykazał się już wielokrotnie, m.in. w czasie powodzi.
          W wypowiedzi w czasie powodzi wypowiedział sie przeciwko komunie i komuna go skreśliła.
          • demokraci.prl Nie nie nie, tow. demokrata wyjaśnia: 02.07.05, 16:03
            > W wypowiedzi w czasie powodzi wypowiedział sie przeciwko komunie i komuna go sk
            > reśliła.

            To są dwie różne rzeczy:

            1. Miał rację w tym co powiedział (ubezpieczać się a nie wyciągać łapę po
            państwowe pieniądze).

            2. Wykazał się przy tym kompletnym brakiem dyplomacji.

            A przedmówca go chwalił że jest takim dobrym dyplomatą.
      • 1goodman Re: 750-lecie Kaliningradu bez Polaków i Litwinów 01.07.05, 19:13
        Hmm, ciekawe. A kim Ty jesteś, o tak wspaniały i bezkompromisowy polaczku.
      • 2yoo4yoocorne2 Putin do konca kadencji nie zobaczy Prezydenta RP 01.07.05, 19:40
        Putin ma charakter czekisty,a oni nigdy nie przebaczaja.Nie spotka sie na bank
        z polskim prezydentem juz nigdy,chyba,ze gdzies na dalekim szczycie,ale i tak
        uda,iz go nie widzi.Car ma twarz typowego sun of the bitch i za jego dni nic z
        Rosja ani w Rosji nie zalatwimy.
        A tak by the way:8 postow i tylko kosecki sensowny.Reszta belkot.
        • mu.z Re: Putin do konca kadencji nie zobaczy Prezydent 02.07.05, 08:42
          2yoo4yoocorne2 napisał:

          > Putin ma charakter czekisty,a oni nigdy nie przebaczaja.Nie spotka sie na bank
          > z polskim prezydentem juz nigdy,chyba,ze gdzies na dalekim szczycie,ale i tak
          > uda,iz go nie widzi.Car ma twarz typowego sun of the bitch i za jego dni nic z
          > Rosja ani w Rosji nie zalatwimy.
          A coś ty pomieszany jakiś taki.
          > A tak by the way:8 postow i tylko kosecki sensowny.Reszta belkot.
    • robert4321 a po co tam prezydent operetkowego państwa ??? 01.07.05, 19:34
      ....
      • pantanal Re: a po co tam prezydent operetkowego państwa ?? 01.07.05, 20:01
        Jasne, Putinowi potrzebni sa dwaj nieudacznicy
    • legrange Re: 750-lecie Kaliningradu bez Polaków i Litwinów 01.07.05, 19:41
      Warszawa ma enarsbo wszystkie chodniki i trawniki, a kaczor zmniejszył
      psiarzom podatek do symbolicznej złotówki. Czy wkońcu ktoś te anwóg zacznie
      sprzątać?
      • pantanal Naucz sie polskiego, zabojadzie 01.07.05, 20:02
        legrange napisał:

        > Warszawa ma enarsbo wszystkie chodniki i trawniki, a kaczor zmniejszył
        > psiarzom podatek do symbolicznej złotówki. Czy wkońcu ktoś te anwóg zacznie
        > sprzątać?
    • fryderykus kto by chciał jechać na to zadupie? 01.07.05, 19:48
      fajnie ze zaoszczedzimy na wyjezdzie naszych polityków na nic niewarte show...
    • trevik Re: 750-lecie Kaliningradu bez Polaków i Litwinów 01.07.05, 19:53
      Chirac bedzie chcial oczywiscie u siebie polepszyc - stara francuska metoda:
      reperowanie problemow wewnetrznych polityka miedzynarodowa, na szczescie ta
      metoda jest z roku na rok coraz to mniej skuteczna a z Rosjanami to Chirac chce
      tylko lepiej przeciwko US grac, bo w pojedynke to juz kompletnie nic do
      powiedzenia nie ma - oby ta polityka klapla jak najszybciej, bo w tym wypadku
      szkodzi ewidentnie Polsce i Baltom, ktorzy jako panstwa EU sa wystawiani na
      strzaly, tak, jakby byli poza unia w imie francuskiej prywaty.
      Schroeder za to chce pokazac, ze jeszcze cos znaczy, ale zdzialac to tez nic nie
      moze. Putin jest taki, jak zwykle - nic nowego.

      Generalnie szczyt trzech przywodcow, z ktorych dwoch ma zapedy imperialne a cala
      trojka mniej lub bardziej tepe pazury, nie warto sie specjalnie tym przejmowac:
      szczyt US - Chiny to bylby dzisiaj prawdziwy szczyt waznych tego swiata i jakis
      wiekszy news.
    • tadeuszosinski48 to efekt 10 lat polityki Kwaśniewskiego ! 01.07.05, 19:54
      to Kwasniewski odpowiada za stan stosunkow polsko-rosyjskich przez mijajace
      10 lat jego prezydentury.Schroder z Putinem w ciagu ostatnich 4 lat spotkali
      sie ponad 30 razy.Rosja+Niemcy+Wlk.Brytania wybuduja na dnie Baltyku
      rurociag z Rosji,omijajacy Polske.To jest najwiekszy skandal polskiej
      polityki zagranicznej.Prezydenta w Polsce wybieramy w głosowaniu powszechnym -
      jest on wladza wykonawcza,realizuje politke zagraniczna wespol z rzadem.
      Prezydent nie jest tylko od oficjalnych,wizyt,rewizyt,bankietow,uroczystych
      obiadow czy kolacji - to Kwasniewski akurat umie robic i robi to dobrze.
      Ale to za malo.Polska potrzebuje prezydenta kreujacego rzeczywistosc, wnoszacego
      inicjatywy ustawodawcze - to min.Kwasniewski mial wplyw na ksztalt naszej
      konstytucji - okazal sie maly i krotkowzroczny.Jezeli prezydent ma tak wypelniac
      swoj mandat prezydencki to nie powinnismy wybierac go w wyborach powszechnych
      -tylko tak jak np. w Niemczech,wybierany winien byc przez parlament.
      Jeszcze pojawi sie wiele analiz nt.1o letniej prezydentury Kwasniewskiego -
      byl to czas zmarnowany.Nato i UE to nie sa zaslugi Kwaasniewskiego,tylko
      wiekszej czesci naszych elit z roznych stron sceny politycznej- a
      przedewszystkim naszych rodakow. dziekuje Ci prezydencie Kwasniewski za kolejny
      policzek jaki wymierza nam gospodarz kremla-prezydent Putin.
      • naf-naf Re: to efekt 10 lat polityki Kwaśniewskiego ! 01.07.05, 20:02
        Dosc kuriozalne narzekania o ominajacy rurociag po tych hucznych deklaracjach o wszelkiego rodzaju "dywersyfikacjach"!Polska niestety dorobila sie image'u niepewnewgo partnera.
        • pantanal Nie truj zabojadzie! 01.07.05, 20:05
          za 10 lat bedziecie miec bezrobocie, az milo. Ciekawe czy nadal bedziecie takimi
          ruskimi lizodupami, jak teraz
        • samsone Re: to efekt 10 lat polityki Kwaśniewskiego ! 01.07.05, 22:54
          ale w koncu jak ropociag przez PRL szedl, nie mozna bylo powiedziec ze z tego
          PRL wielkie zyski czerpal, a w koncu raczej chlodna Polska w stosunku do Rosji
          polityka ,Polsce cos nie zaskodzila.
      • pantanal Przeceniasz polski urzad prezydenta! 01.07.05, 20:03
        tadeuszosinski48 napisał:

        > to Kwasniewski odpowiada za stan stosunkow polsko-rosyjskich przez mijajace
        > 10 lat jego prezydentury.Schroder z Putinem w ciagu ostatnich 4 lat spotkali
        > sie ponad 30 razy.Rosja+Niemcy+Wlk.Brytania wybuduja na dnie Baltyku
        > rurociag z Rosji,omijajacy Polske.To jest najwiekszy skandal polskiej
        > polityki zagranicznej.Prezydenta w Polsce wybieramy w głosowaniu powszechnym -
        > jest on wladza wykonawcza,realizuje politke zagraniczna wespol z rzadem.
        > Prezydent nie jest tylko od oficjalnych,wizyt,rewizyt,bankietow,uroczystych
        > obiadow czy kolacji - to Kwasniewski akurat umie robic i robi to dobrze.
        > Ale to za malo.Polska potrzebuje prezydenta kreujacego rzeczywistosc, wnoszaceg
        > o
        > inicjatywy ustawodawcze - to min.Kwasniewski mial wplyw na ksztalt naszej
        > konstytucji - okazal sie maly i krotkowzroczny.Jezeli prezydent ma tak wypelnia
        > c
        > swoj mandat prezydencki to nie powinnismy wybierac go w wyborach powszechnych
        > -tylko tak jak np. w Niemczech,wybierany winien byc przez parlament.
        > Jeszcze pojawi sie wiele analiz nt.1o letniej prezydentury Kwasniewskiego -
        > byl to czas zmarnowany.Nato i UE to nie sa zaslugi Kwaasniewskiego,tylko
        > wiekszej czesci naszych elit z roznych stron sceny politycznej- a
        > przedewszystkim naszych rodakow. dziekuje Ci prezydencie Kwasniewski za kolejny
        > policzek jaki wymierza nam gospodarz kremla-prezydent Putin.
      • antek_cukierman Ciekawe spostrzeżenia. Brak mi Twej 01.07.05, 20:07
        propozycji, by napisać do Kwasa o zgłoszenie 4 inicjatyw zmian w konstytucji:

        - wiecznej przyjaźni z Rosją (wzory są)
        - reaktywowania RWPG i ustanowienia rubla transferowego jako środka płatniczego
        w wymianie handlowej PL - RU.
        - co najmniej 12 spotkań rocznie z przywódcami Rosji. 6 na Krymie i 6 w Arłamo-
        wie.
        - uczynienia prezydenta RP odpowiedzialnym za politykę gospodarczą PL wobec
        Rosji

        - ustawą sejmową zadekretować obowiązek wybierania Polski przez Rosję jako
        partnera we wszystkich rosyjskich przedsięwzięciach.


        tadeuszosinski48 napisał:
        ...Polska potrzebuje prezydenta kreujacego rzeczywistosc, wnoszacego
        inicjatywy ustawodawcze - to min.Kwasniewski mial wplyw na ksztalt naszej
        konstytucji -okazal sie maly i krotkowzroczny....
    • feliks-50 A mnie to lata ! 01.07.05, 20:15
      Tylko naszym bosom żal, darmowa wyżera ich minie.
    • szabo i bardzo dobrze!!! 01.07.05, 20:37
      ""750-lecie Kaliningradu bez Polaków i Litwinów""

      Bo kaliningrad to ma może 50 lat a Królewiec/Konigsberg to ma 750, tylko jest w
      stanie uśpienia. Jakby Rosjanie nadali miastu po prostu zruszczonoą nazwę słowa
      Konigsberg i odbudowali część zniszczonych zabytków (a ne remontowali te
      istniejące za niemieckie pieniądze) to mogliby świętować. Tymczasem większość
      mieszkańców tego miasta i obwodu nie czuje jakihlkolwiek związków z przeszłoscią
      tego miasta tak jak związek ten jest wyczuwalny w Polsce w Szczecinie i we
      Wrocławiu, a nawet związki z "rosyjską" przeszłością Warszawy. Póki co nie widzę
      sensu obchodzenia 750lecia miasta które nei istnieje. Jeżeli za 50 lat Rosjanie
      dojdą wreszcie do głębszego związku z miastem i jego przeszłością to wtedy będą
      mogli obchodzić z czystymi sumieniami i prawdziwie 800 lat Królewca, teraz (w
      roku 2055) rosyjskiego, ale znającego i szanującego swoją przeszłość.

      Mam nadzieję, że tak się stanie i nie będzie potrzebna kulturowa interwencja
      niemiecka, bo tego mieliśmy już za dużo w ostatnim czasie.
      • loquin.phd :-) 01.07.05, 20:39
    • megarolnik Re: 750-lecie Kaliningradu... I CO Z TEGO? 01.07.05, 20:39
      A wy parchy, lizac reke jakiegos pana znowu chcecie? Kark zginac pod czyims
      butem? Psubraty jestescie a nie Polacy, w rzyc wsadzcie sobie ta
      wasza "polityke". Jedna jest tylko sluszny sposob rzadzenia dla obywatela
      Rzeczpospolitej - ten ktory zgodny jest z interesem Polski i z polska racja
      stanu.
      • repres1 Rolnicy do piór! 01.07.05, 21:10
        Megarolnicy do megapiór!
        Zaplecze intelektualne Samoobrony górą.
        • mu.z Re: Rolnicy do piór! 02.07.05, 08:49
          repres1 napisała:

          > Megarolnicy do megapiór!
          > Zaplecze intelektualne Samoobrony górą.
          Megarolnik jak zwykle już po kilku halbach
    • a-n-d-u-u No to kiedy Kaliningrad będzie znów Königsbergiem? 01.07.05, 20:52
      Czy i kiedy nastąpi znowu powtórka z historii w rodzaju sprzedaży Alaski
      Amerykanom?
    • repres1 Oto trzy żony stanu: Chirac, Putin i Schroeder! 01.07.05, 21:28
      Chirac za co się weźmie - to zbamboli.
      Putin - taki z niego car ja z mysiej dvpy wentylator. Centrala KGB zdejmie
      jednego pionka, postawi drugiego i nikt nie zauważy różnicy.
      Schroeder - małżeństwo z Chiraciem stawia zagadkę: który jest płci męskiej?
      Niestety rozumienie świata tych panów jest tak duże jak ich polityka: prowadzi
      na manowce.
      Dobrze, że Kwaśniewski uczy się godności od Juszczenki. Szkoda, że nie
      dobrowolnie tylko z przymusu. Zazdroszczę Ukraińcom prezydenta - facet ma klasę.
      Wracając do Chiraca i Schroedera - dobrze, że ich czas mija. Tosiek Blair ma
      dużo racji, ale te żony stanu nie ustąpią.
      A ja jestem męska szowinistyczna świnia. Dokończę później, bo muszę kąpać synka.
      • kosa44 Re: Oto trzy żony stanu: Chirac, Putin i Schroede 01.07.05, 21:42
        Trochę się mylisz,honoru to pan AK nauczył się od Jaruzela ...i tak mu zostanie..
        Może za parę lat dostanie jakiś medal od sovieticusów..
        I to będzie jego największe osiągnięcie vide:Jaruzel
    • adas313 Nie ma czego żałować.... 01.07.05, 21:35
      Nie ma co płakać nad tym że Putin nie zaprosił ani Kwaśniewskiego ani prezydenta
      Litwy. Władimir Władimirowicz nie po raz pierwszy zachowuje się nie jak mąż
      stanu ale jak obrażona primadonna. Po prostu obydwaj panowie ośmielili się
      wmieszać w wewnętrzne sprawy Rosji na Ukrainie i poprzeć Juszczenkę, a następnie
      Kwaśniewski dobił całą sprawę używając słowa "Katyń".

      Nie ma co się dziwić władzom Rosji ani o to oburzać. Szkoda czasu i nerwów. To
      po prostu kolejny wieśniacki afront tow. Putina, kolejny po słynnej konferencji
      prasowej gdzie obrażony wygłosił pod adresem Polski potężną tyradę, sugerując że
      taki kraj jak nasz (tu wymienił wszystkie nasze problemy) nie powinien
      komentować wielkiej polityki oraz po pominięciu Polaków w przemówieniu 9 maja.
      Podejrzewam że nie ostatni.

      Cóż, jak widać prezydent Putin zamiast budować dobre stosunki z sąsiadami (przez
      ostatnie dwa lata pogryzł się z Polską, Litwą, Łotwą, Estonią, Gruzją i Ukrainą)
      woli dopieszczać swoje imperialne kompleksy spotkaniami z bankrutami pokroju
      Schroedera, któremu wyłożyła się polityka wewnętrzna i Chiraciem, którego wizja
      rozwoju UE legła w gruzy.
      • kosa44 Re: Nie ma czego żałować.... 01.07.05, 22:03
        Masz dużo racji jeśli chodzi o nic nie znaczące gesty...
        Ale za tym stoi polityka gospodarca Rosji..
        Że nie wspomnę o zerwaniu kontraktu na dostawy gazu z Norwegii przez już nie-kolegów
        pana kandydata Cimoszewicza /genialny manewr dywersyfkacyjny/..
        Ze o odtrąbieniu Victorii przez p.M.Pola w negocjacjac w sprawie dostaw gazu też nie wspomnę ..
        Oby nie było konkluzji że Polacy nie potrafią się rządzić sami..skądś to już znamy
        tylko skąd wziąć carycę K.
        Mam nadzieję że koło historii będzie kwadratowe

        • adas313 Re: Nie ma czego żałować.... 01.07.05, 22:15
          > Ale za tym stoi polityka gospodarca Rosji..

          Na pewno jakoś się to wiąże; nie wiem tylko czy w interesie tej polityki leży
          wzbudzanie u sąsiadów mentalności "wszystko tylko nie Rosja".

          > Że nie wspomnę o zerwaniu kontraktu na dostawy gazu z Norwegii przez już
          > nie-kolegów pana kandydata Cimoszewicza /genialny manewr dywersyfkacyjny/..
          > Ze o odtrąbieniu Victorii przez p.M.Pola w negocjacjac w sprawie dostaw gazu
          > te ż nie wspomnę ..

          Cóż, pozostaje wybrać kogoś rozsądniejszego... Sytuacja teraz jest o tyle
          korzystna, że zmieniła się władza na Ukrainie a to daje możliwość podpięcia się
          do rurociągu Odessa-Brody (już nie wiem ile lat o tym opowiadają...), może nawet
          budowy jakiegoś nowego -ciągu i poszukanie źródeł paliw w rejonie Morza
          Kaspijskiego np.
      • repres1 Re: Nie ma czego żałować.... 01.07.05, 22:50
        Uzupełnię listę sąsiadów Rosji, z którymi Putin zepsuł stosunki o Białoruś. Z
        innych powodów, ale też to spartolił.
        Trudno mówić o Chiraca "wizji rozwoju Europy", bo on tej wizji nie miał i nie
        ma. Dla niego (ze spraw Unii Europejskiej)liczą się tylko głosy francuskich
        rolników, okupione rozkładaniem unijnego budżetu, zamiast głosu większości
        Francuzów(co zapewniłaby w dłuższej perspektywie wizja Blaira). Bo nawet jak
        inni ustąpili Francji w traktacie konstytucyjnym, to małość Chiraca położyła
        jego własny plan. Trzeba być wybitnym antytalentem żeby tak wszystko zbambolić.
        Chirac mnie nie rozczarował: jak go oceniałem - tak wypada.
        Bardzo rozczarował mnie Schroeder. Po Kohlu (miał facet wady, ale miał też
        rozmiar męża stanu) nastał człowiek, który, mimo klasy (niemiecki polityk nie
        spada poniżej pewnego poziomu), wdał się w dawanie dvpci na prawo i lewo. Nie
        wykorzystał szansy na przekonanie Niemców o korzyściach wynikających z
        rozszerzenia Unii (a są i to duże), nie potrafił się wznieść ponad francusko-
        brytyjskie spory (a miał tu szansę stać się liderem w Unii), nie potrafił
        wykorzystać szansy, by skupić wokół siebie nowych członków Unii (a miałby
        ogromne ich poparcie), nie przełamał impasu Unii w stosunkach z USA (jeszcze
        długo będzie to gwarant bezpieczeństwa w Europie). Zamiast tego woli smarować
        wazeliną Putina, czego efekty są iluzoryczne.
        A Putin? Z silną Europą liczyłby się bardzo i stosunki wszystkich krajów
        europejskich z Rosją byłyby poprawne, a gospodarki unijna i rosyjska nabrałyby
        dużego tempa. Przy słabej Unii Putinek prowadzi swoje gierki z fatalnym
        skutkiem głównie dla Rosji i Rosjan. Unia zamiast oddziaływać na zmiany w Rosji
        (każda normalność sprzyja normalności wokół), jest przez rosyjskich betonów-
        sępów postrzegana jako przedszkole g*wniarzy, których część zawsze można kupić
        lizakiem.
        Czy Polska powinna reagować na ten stan? Dobrze byłoby żeby w sprawach
        europejskich polscy politycy (pomijając Giertycha; nawet ostatnio Lepper
        zbastował) dawali wyraźne sygnały, że w polityce zagranicznej Polacy mówią
        jednym głosem. Na jechaniu po Unii i Rosji nikt w Polsce nie przysporzy sobie
        wielu głosów, bo to temat przebrzmiały. Pierwszy i ostatni raz byłem dumny z
        premiera Belki w czasie szczytu w Luksemburgu. Niech polskie partie zawrą pokój
        w tej dziedzinie (jeszcze raz Giertycha i Leppera pomijam), bo Polska może mieć
        swoje 5 minut i mocno przyczynić się do rozładowania impasu. Sposobów jest
        kilka: choćby publiczny (zorganizowany przez telewizje publiczne 4 krajów, co
        tydzień: w Warszawie, Paryżu, Londynie i na koniec w Berlinie) cykl debat
        autorytetów w sprawach europejskich z Polski, Francji, Niemiec i Wielkiej
        Brytanii na temat rozwoju Unii, jej stosunków z USA, Rosją i oceny
        dotychczasowych efektów rozszerzenia Unii. Byłaby to szansa na przekazanie
        polskiego punktu widzenia i rozprawienie się z wieloma stereotypami. Ten
        konkretny pomysł może jest głupi, ale coś trzeba zrobić, bo czas na nasze
        zaistnienie jest idealny. Tylko czy komuś się zechce i czy ten ktoś na dodatek
        będzie potrafił?
        • loquin.phd Niekwestionowany czar Polaków polega na tym ... 01.07.05, 22:59
          ... że zawsze walczą o sprawy przegrane i wszyscy dookoła okazują się od nich
          sprytniejsi. Są niepouczalni pod tym względem. Taki Juszczenko np. dobrze o tym
          wie.
          • repres1 Głupiś loquin! 02.07.05, 10:00
            Co nazywasz "walką o sprawy przegrane"? Jaką to niby przegraną walkę stoczyli
            Polacy? Takie twierdzenia dziś świadczą o braku rozumu. Dziś widać, że Polska
            wygrała wszystkie swoje "przegrane sprawy", o które "nie warto było walczyć".
            Jeśli tak chwalisz Juszczenkę, to czy Ukraińcy nie walczyli przez kilka wieków
            o "przegraną sprawę" - czyli wolną Ukrainę? I co, przegrali? Czy nie walczyli
            o "przegraną sprawę" - o wolność swojego wyboru? Na początku pomarańczowej
            rewolucji wszyscy oportuniści twierdzili, że to sprawa przegrana, bo Rosja,
            wojsko, milicja, Kuczma, ble, ble, ble, pierdu, pierdu,... I co?
            Tobie wypierdku wydaje się, że trzeba jak Francja - zawierać pakty z Hitlerami
            i to świadczy o sprycie?
            A beznadziejna sprawa wojny narodów byłej Jugosławii? Sprytnie zachowali się
            holenderscy żołnierze, no nie? Przecież to "przegrana sprawa", po co się w to
            angażować? Niech się mordują, bo tyle nienawiści jest u nich, bo nad tym nie da
            zapanować... Niestety, dziś widać, że nad tym można było zapanować.
            Trochę wiedzy głąbie!
        • adas313 Re: Nie ma czego żałować.... 01.07.05, 23:35
          Zgadzam się w zasadzie ze wszystkim co napisałeś.

          Streściłbym to: "Tak to jest jak się nie myśli" i jest to bardzo trafna diagnoza
          otaczającej nas rzeczywistości.
    • mogadisz Politycy są temu winni np.ROTFELD!!!!!!!!!!!!!! 01.07.05, 21:43
      POWINIEN WYJECHAĆ DO KIBUCU I UPRAWIAĆ WARZYWA NA CHWAŁE KRÓLA .
      • mogadisz Jak sobie pościelisz tak się wyśpisz!bardzo bobrz! 01.07.05, 21:46
    • samsone Re: 750-lecie Kaliningradu bez Polaków i Litwinów 01.07.05, 21:44
      tez obchody, caly Koeningsberg, te sovieckie okupanci rozebrali i zburzyli(
      wywiezli nawet lawki ze szkol), to tak jak Hitler po wygraniu IIWS swiatowej i
      zburzeniu warszawy zaprosil swoich arabskich sojusznikow do obchodzenia 800
      lecia Hitlerstadtu( bylej Wrszawy)..Polska i Litwa maja racje przeciwko Rosji
      sie stawiac a jezeli Francusi chca reguly zmienic to niech od siebie zaczna.
      • kosa44 Re: 750-lecie Kaliningradu bez Polaków i Litwinów 01.07.05, 22:14
        No co ty ? Przecież Francuzi musieli bić się za Gdańsk...i nie chcieli.
        Przyznaję im rację a po co toczyć bitwy o Londyn?
        Baaaardzo inteligentna nacja..
        • samsone Re: 750-lecie Kaliningradu bez Polaków i Litwinów 01.07.05, 22:19
          Jak mogli sie o Gdansk bic, jak nie potrafili nawet o Paryz. Potrafili tylko sie
          z arabami bic, ale tam tez rekami cudzoziemcow.dziwnym tez przypadkiem ich
          najwiekszy przywodzca nawet Francusem nie byl, tylko Korsem pochodzenia wloskiego.
          • kosa44 Re: 750-lecie Kaliningradu bez Polaków i Litwinów 01.07.05, 22:35
            Masz rację , doproszenie Fracuzów do podziału tortu w Jałcie to sprytna zagrywka
            Stalina ....A tak wogóle to wygląda na to że kraje nowej? Europy połączą się z US
            UK i Ukrainą..
            Te środki podróży coś w ostatnim wieku zmieniły..
    • mike56 Re: 750-lecie Kaliningradu bez Polaków i Litwinów 01.07.05, 21:49
      Nie wiem czy to powiedzieć - to są psubraty. Nawet w dniach żałoby światowej -
      Aleksiej i Władimir oraz ich ich podwładni - nie zauważyli śmierci
      największego człowieka Wszechczasów. Nigdy ci wsiarze nas nie będą Nas
      szanowali jeśli nie dostaną porządnie w mordę. W tych czasach oznacza to tylko
      zakup ropy z innych rynków. Zróbmy to. Nawet gdybym płacił 500% więcej - to
      warto. Macie prymitywy tylko tę ropę. Żadnych prawdziwych zasad. Spalcie się w
      piekle. Polska was przerastała i w dalszy ciągu góruje. I tak pozostanie. Amen.
      • kosa44 Re: 750-lecie Kaliningradu bez Polaków i Litwinów 01.07.05, 22:21
        Nigdy sowieccy rezydenci i agenci nie zrobią nic przeciw Rosjii...
        Głosuj na Cimoszkę...twoim preziem będzie Putin
        • slowianska_dusza W Rasiji kultura takaja 02.07.05, 12:48
          kosa44 napisał:

          > Nigdy sowieccy rezydenci i agenci nie zrobią nic przeciw Rosjii...
          > Głosuj na Cimoszkę...twoim preziem będzie Putin

          Jeśli Cimoszko będzie tak skuteczny w polityce wschodniej jak Prezio, to wkróce
          Białoruś będzie wolna. Żaden Kaczor ani Donald by tego nie dokonał.
          Kwaśniewski przeszedł do historii odrywając Ukrainę od Rosji, dlatego go Putin
          nienawidzi, a polskie dupki chcące zająć jego miejsce aż kipią z zazdrości.

          P.S. Co oczywiście nie zmienia faktu, że Prezio powinien odpowiedzieć za
          stworzenie "republiki kolesiów" i za wypromowanie ludzi pokroju Kwiatkowskiego,
          Czarzastego i Siwca.
      • kacap_z_moskwy Re: 750-lecie Kaliningradu bez Polaków i Litwinów 02.07.05, 00:18
        Alez przestraszyl :)))) Nie kupujcze!!! Nic nie kupujcze. Zakazcze uzywania
        slowa - Rosja. Zbudujcze betonowy mur na granicy i siedcze ze swymi fobijami
        dalej. Uwiez - my nawet tego nie zauwarzymy. A tak - to tylko "gav - gav" i
        potraficze. Na nic innego, poza calowanie mordercow dzieci, Polski nie stac.

        mike56 napisał:

        > Nie wiem czy to powiedzieć - to są psubraty. Nawet w dniach żałoby światowej -
        > Aleksiej i Władimir oraz ich ich podwładni - nie zauważyli śmierci
        > największego człowieka Wszechczasów. Nigdy ci wsiarze nas nie będą Nas
        > szanowali jeśli nie dostaną porządnie w mordę. W tych czasach oznacza to
        tylko
        > zakup ropy z innych rynków. Zróbmy to. Nawet gdybym płacił 500% więcej - to
        > warto. Macie prymitywy tylko tę ropę. Żadnych prawdziwych zasad. Spalcie się
        w
        > piekle. Polska was przerastała i w dalszy ciągu góruje. I tak pozostanie.
        Amen.
    • s4321r Taki mały kwasek to Putinowi wisi !!! 01.07.05, 22:27
      a
      • kosa44 Re: Taki mały kwasek to Putinowi wisi !!! 01.07.05, 22:40
        Pewnie że wisi .....u w nad "ludzi mnogo"J.W.Dżugaszwili
        • kacap_z_moskwy Re: Taki mały kwasek to Putinowi wisi !!! 02.07.05, 00:20
          kosa44 napisał:

          > Pewnie że wisi .....u w nad "ludzi mnogo"J.W.Dżugaszwili

          O czym Pan pisze? O Gruzji?
      • roro68 Re: Taki mały kwasek to Putinowi wisi !!! 01.07.05, 22:51
        Kwasiorze, jeśli o mnie chodzi, to Putin może codziennie prać po pysku. Jednak
        obraża Kwasniewskiego jako głowę mojego państwa i mnie to bardzo boli. Ciekaw
        jestem, kiedy Polska zastosuje jakiś symboliczny i inteligentny "rewanż", żeby
        Kacapom mordy skwaśniały?
        • zenek68 olać te kagebowskie salony samozwańca Putina... 02.07.05, 08:29
          spowodować obniżkę cen gazu i ropy a innaczej będzie śpiewał.....
    • mich64 Czyrak winka przywiezie, Szreder piwka i tak... 01.07.05, 22:47
      .....sobie pogwarzą przy ruskim spirycie. Ach Jaka miłość kwitnie między tymi
      przywódcami!!!!
      • samsone Re: Czyrak winka przywiezie, Szreder piwka i tak. 01.07.05, 22:50
        i stare czasy sobie przypomna, dwoch z nich juz za niedlugo eks beda a trzeciego
        to tez czeka.
    • demokratus TO POLICZEK WYMIERZONY W POLSKĄ RACJĘ 01.07.05, 23:19
      stanu. Czas skończyć z salonową, misterną polityką i mocno uderzyć w polityczny
      stół. Ten zafajdany karateka z Placu Czerwonego, pogrobowiec czerwonych
      siepaczy nie będzie nam już więcej afrontów sprawiał. Montuje sobie nową "oś"
      Moskwa-Berlin-Paryż, ale niedoczekanie jego. Jest jeszcze Ameryka, która upomni
      się o demokrację i prawa człowieka w tym despotycznie rządzonym kraju. I
      petroruble nie powstrzymają zwycięskiego marszu krucjaty przeciwko satrapie,
      nie wykupi się. A mógł żyć z nami sąsiedzko, po ludzku. Ale nie, musiał wzorem
      swojego idola Stalina mieszać w polityce, w prowadzeniu której nie ma zielonego
      pojęcia. Niech wie, że dyktatowi siły Polska się nie ugnie. Tym bardziej, że
      wszystko wskazuje na to, że nowym Prezydentem w naszym kraju będzie mocny
      człowiek polityki, mąż stanu o czystych rękach, salonowiec Cimoszewicz. To
      bardzo dobrze rokuje na przyszłość. On pokaże Putinowi. Musimy zrewidować
      politykę wobec tego wschodniego wrzodu politycznego tym bardziej, że wciąż
      ropieje. Czas na działanie panie Rotfeld!
      • loquin.phd Re: TO POLICZEK WYMIERZONY W POLSKĄ RACJĘ 01.07.05, 23:25
        Rotfeld, Kwaśniewski? Polska racja stanu?
      • mosze.dajan Re: TO POLICZEK WYMIERZONY W POLSKĄ RACJĘ 01.07.05, 23:56
        Skandal polityczny, ktorym po raz naprawde nie wiadomo juz ktory uraczył nas
        zenujacy prowokator i satrapa, siedzący w kieszeni terrorystow z KGB - Fiutin,
        przepraszam, Putin nie stanowi w zasadzie wielkiego zaskoczenia.Nikt nie
        spodziewa sie po tym tanim kuglarzu znajomosci podstawowych kanonow polityki,
        no bo i niby gdzie miałby sie ich uczyc? na kursach przygotowujących do
        skutecznego mordowania szermierzy demokracji i praw człowieka - dziennikarzy i
        bezbronnych kobiet i dzieci czeczenskich? wolne zarty! natomiast co innego
        jest wtej sytuacji wrecz tragiczne, to, na co raczył pan zwrocic uwage, a
        mianowicie na sojusz tego złodzieja z francuskimi apologetami saddama i
        niemieckimi krzewicielami antyamerykanskiej polityki w europie.Przerazeniem
        napawa fakt, ze ktos w europie nie tylko jeszcze rozmawia z tym karłem, ale
        tworzy z nim koalicje i buduje "oś", ktora w niewielkim tylko stiopniu rozni
        sie od tej "osi" z 39 roku...Dlatego tak wazna jest teraz rola polski, i jej
        elit polityczno-moralnych.Musimy pokazac, ze te niecne polityczne praktyki
        rodem z najgorszych horrorów rtotalitaryzmu, nie przestrasza nas i ze raz
        zdobytej demokracji nie oddamy nigdy, mimo prob destabilizacji czynionych przez
        wiadome koła reakcji. Im bardziej polska wznosic sie bedzie w niebotyczne
        przestworza budownictwa demokratycznego, tym bardziej ciemne siły beda starały
        sie wsypac piasek w te wspaniała mszynerie postepu i cywilizacyjnej odnowy.I
        jesli ci faszyzujacy komunisci zza murów kremlowskich rozpoczeli oficjalna
        walke z polska drogą, to jest to najlepszy znak na to, ze idziemy wdobrym
        kiedrunku.
    • alebaba17 Re: 750-lecie Kaliningradu bez Polaków i Litwinów 01.07.05, 23:30
      Kaliningrad ... święto ... coś tam... to jest taki taniec błaznów... karawana
      idzie dalej
      • fatso60347 Koalicja Przegranych sie zbiera 02.07.05, 00:01
        Bo tak ich nazwali Amerykanie po ich pierwszym sabacie
        w czasach wojny z Irakiem. No i dalej owo towarzystwo wzajemnej adoracji
        funkcjonuje. Polska i Litwa moglyby im zagrac dzis do tanca, zamykajac
        granice enklawy. Ciekawe co Koalicjanci by powiedzieli na to gdyby tak glodni
        lokalni tubylcy przyszli im dac po mordzie?
    • rsrh Małe Ksiestwo Moskiewskie nie zaprosiło nas 02.07.05, 08:50
      ponieważ toczy już zaawansowane rozmowy na temat odstąpienia lub sprzedania
      tego obwodu - NRF . A ponieważ wiadomo że nie zgadzamy sie na "korytarz" do tej
      strefy
      wiec nasza tam obecność jest zbedna.
    • varsava Re: poszedł do KALININGRADU młodzieniec... 02.07.05, 09:20
    • arri435 no i super, putin po raz kolejny 02.07.05, 09:27
      dal wyraz swojej niechceci do polakow.
      biedny , maly czlowiek.
      • ayoya Re: mnie rosja i putinek zwisa i nie obchodzi 02.07.05, 10:45
        przecież to gó...no
Inne wątki na temat:
Pełna wersja