Unia będzie mówić jeszcze większą liczbą języków

04.07.05, 18:47
Rozmawiamy tylko po angielsku i francusku. Niemieckiego (niestety) nie uzywa
sie, tzn. uzywa sie rownie czesto co wloskiego czy hiszpanskiego. Jednak po
niemiecku (w ktorejkolwiek z odmian ;-) mowi prawie 90 mln ludzi, wiec
dlatego jest trzeci.
JzK
    • listawildsteina I bardzo dobrze 04.07.05, 18:50
      I bardzo dobrze. Polacy powinni zabiegać, by do języków półoficjalnych
      dołączyć kaszubski, śląski, itp... Byłaby to doskonała promocja lokalnych
      kultur. A kosztami nie powinniśmy się przejmować
      • masterto Re: I bardzo dobrze 04.07.05, 19:54
        a myslałem że to tylko gwary...
        • kaper_trojgard Kaszubski jest językiem 04.07.05, 20:26
          Od 1 maja br. kaszubski ma w Polsce status języka regionalnego, objętego ustawą
          o mniejszościach narodowych i etnicznych.

          Za odrębny język słowiański uznał kaszubszczyznę pod koniec XIX w. krakowski
          językoznawca Stefan Ramułt ("Słownik języka pomorskiego czyli kaszubskiego") i
          ta klasyfikacja przyjęła się wśród slawistów, polscy filolodzy w większości
          przyjęli ją po 1989 r.
          • m.malone Re: Kaszubski jest językiem 05.07.05, 00:14
            A teraz Kaszeb błedzie prezidentem Płelszczi:)!O!
    • rafal.manko Re: Unia będzie mówić jeszcze większą liczbą języ 04.07.05, 20:01
      Z tej wiadomości nie można się niczego dowiedzieć: czy autorka byłaby łaskawa
      podać namiary na akt prawny, który nadaje irlandzkiemu status języka
      oficjalnego? Czy zdecydowała o tym Rada? A co to znaczy "język półoficjalny"?
      Czy Dziennik Urzędowy UE ma wychodzić po katalońsku, czy też będą to tylko
      tłumaczenia nieoficjalne, robione przez rząd hiszpański dla osób
      katalońskojęzycznych?
    • zerocin Re: Unia będzie mówić jeszcze większą liczbą języ 04.07.05, 20:22
      Zawsze w odwodzie jest jeszcze "łacina"... ;)
    • nieomylny Typowo europejski burdel 04.07.05, 20:25
    • kaper_trojgard Małe języki nie w Polsce? 04.07.05, 20:35
      Kiedyś czytałem inny artykuł Dominiki Pszczółkowskiej, poświęcony małym
      europejskim językom. Wówczas autorka szczegółowo rozpisywała się o katalońskim
      czy retoromańskim, a w Polsce - o karaimskim, który zna kilkadzisiat osób.
      Szkoda, że ani wówczas, ani teraz nie wspomniała o języku kaszubskim, używanym
      przez co najmniej 80 tys. osób, będącym niezwykłym elementem dziedzictwa
      kulturowego Polski. Kaszubski jest jedynym w Polsce odrębnym językiem, którego
      rdzenny obszar znajduje się w całości na terenie Polski. Kaszubski stanowi
      ostatnią żywą pozostałość dialektów pomorskich - dialektów, które nie wzięły
      udziału w tworzeniu się języka ogólnopolskiego.
      • listek86 Re: Małe języki nie w Polsce? 04.07.05, 20:57
        Jako jedyny jezyk urzedowy UE proponuje Esperanto.
        • kaper_trojgard Esperanto! 04.07.05, 21:20
          > Jako jedyny jezyk urzedowy UE proponuje Esperanto.

          Nie mam nic przeciwko. Tym bardziej, że ten język ma polskie korzenie -
          stworzył go pewien Żyd z Białegostoku :-)
          • nimod Re: Esperanto! 04.07.05, 22:41
            Popieram! Z tym, że nie upierałbym się przy esperanto - jakikolwiek sztuczny
            język będzie ok
            • wicurpix Re: Esperanto! 04.07.05, 23:31
              Esperanto, jak najbardziej! Skoro możliwe było stworzenie wspólnej waluty Euro dlaczego stworzenie jednego jezyka miałoby byc niemożliwe? W końcu Unia Europejska nie jest unią na kilka dni czy kilka lat ale na zawsze!
              P.S.
              Nimod: Esperanto jest sztucznym jezykiem!
            • ampolion Re: Esperanto! 05.07.05, 00:48
              Pasuje - sztuczny jak i ta cała Jeuropa.
              • fritz.fritz A Lacina jako drugi jezyk- nawet ma tradycje! 05.07.05, 00:54
                A teraz wrecz sztuczna. Za to mozna sie dogadac z najwyzszym przelozonym :)
          • tsta Re: Esperanto! 04.07.05, 23:27
            jako ciekawostkę dodam, że w tym roku młodzieżowy kongres Esperanto odbędzie się
            właśnie w Polsce, a jedna z naszych eurodeputowanych biegle się tym językiem
            posługuje.
            • pralinka.pralinka Re: Esperanto! 05.07.05, 10:01
              To dobry pomysł. Język esperanto jest łatwy do nauczenia się dla każdego - w przeciwieństwie do łaciny, a Unia zaoszczędziłaby ogromne pieniądze na tłumaczeniach. Ponadto tworzenie głównego dokumentu w jednym języku zmniejszyłoby ryzyko dowolnych lub nieudolnych tłumaczeń na języki narodowe.
          • sutfer A jidish to od macochy ! 05.07.05, 00:08
            A jidysz to co od macochy ... he he hapsen geweisen. Zadam rownouprawnienia,
            tym jezykiem porozumiewa sie w domu ok 10 procent mieszkancow UE !
            • ampolion Re: A jidish to od macochy ! 05.07.05, 00:50
              A miganie głuchoniemych to przecież też język.
        • moscatelli Re: Małe języki nie w Polsce? 04.07.05, 21:29
          proponuje trzy jezyky; lacina, staro-grecki i staro-cerkiewno-slowianski - zeby wszyscy eurzedasi byli
          zadowoleni!
          • m.malone Re: Małe języki nie w Polsce? 05.07.05, 00:16
            moscatelli napisał:

            > proponuje trzy jezyky; lacina, staro-grecki i staro-cerkiewno-slowianski - zeby
            > wszyscy eurzedasi byli
            > zadowoleni!

            Raczej małomówni:P
            • chomskybornagain1 praindoeuropejski 05.07.05, 08:50
              a ja proponuje praindoeuropejski :)
              a tak na powaznie to nie ma wyjscia z tej sytuacji bo na jezyk narodowy cala
              unia sie nigdy nie zgodzi a esperanto czy inna interligua maja jeden zasadniczy
              problem - trzeba by go sie nauczyc a nauczycieli brak. takie przejscie na jezyk
              nienarodowy musialo by potrwac conajmniej jedna wymiane pokolen jak nie dwie.
              Podobny problem mieli kiedys Chinczycy (bo u nich jezykow tez jest co nie
              miara)- tez rozwazano esperanto - w koncu zdecydowali sie jednak stworzyc jezyk
              oparty na mowie stolicy - ale w europie to nieprzejdzie
    • ampolion Re: Unia będzie mówić jeszcze większą liczbą języ 05.07.05, 00:47
      A to może i śląski? Kaszubski? Albo nawet arabski bo przecież jest to duża
      grupa językowa w "nie siedzącej cicho" Francji?
      • cukieraszlublina Re: Unia będzie mówić jeszcze większą liczbą języ 05.07.05, 02:33
        Kaa kaja kamam kaswój kajękazyk. Kagdzie kamam kato kazglokasić?
      • akszi Arabski ! 05.07.05, 03:48
        Po Arabsku mówi wielu Europejczyków. Na 455 mln mieszkańców UE około 15 mln
        stanowią muzułmanie ( 3,3 % ). Większość z nich to Arabowie. Zatem arabskim
        posługuje się więcej Europejczyków niż słoweńskim czy słowackim nie mówiąc już
        o maltańskim i irlandzkim.
    • kybernetes Re: LINGUA LATINA !!! 05.07.05, 09:45
      W Imperium Romanum funkcjonowały oficjalnie 2 języki. Grecki na wschodzie a
      łacina na zachodzie. Grecki ponadto był językiem warstw wykształconych.
      Oczywiście masy używały swoich rodzimych języków ( znaczącą przeciwwagą dla
      Greki był na wschodzie Aramejski). Niemniej jednak, każdy kto chciał załatwić
      sprawę w urzędzie lub karierę musiał wiedział że tam używa się łaciny (lub
      Greki). Unia Europejska - cokolwiek sądzić o tym czym jest i dokąd zmierza
      (mało kto zdaje sobie z tego sprawę)- wchłania terytoria dawnego Imperium
      Romanum. Warto więc aby wzieła przykład z tej strony.
      Rozumiem pęd postępu technologicznego, nie znaczy to jednak, że my Europejczycy
      nie memy sie oglądać na przykłady naszych przodków....
      NIE MOZNA NEGOWAĆ WŁASNEJ HISTORII - JEŻELI NIE WIESZ SKĄD POCHODZISZ NIE
      BĘDZIESZ WIEDZIAŁ DOKĄD ZMIERZASZ.
      P.S. Watykan juz od lat pracuje nad unowocześnieniem (poprzez neologizmy?)
      Łaciny. Jezyk ten jest neutralny emocjonalnie - nie ma już Rzymian.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja