cos na upal

04.07.05, 22:54
tam bym chciala byc,jako,ze lato u nas okrutnie gorace. nie daje wam nic do
czytania,ani myslenia jak nasz przemila dancia,ale za to nacieszcie wasze
oczeta widokiem krajow pieknych a odleglych.
pozdr dla wszystkich
members.at.infoseek.co.jp/qurib/fuji-4-b.jpg
    • i-love-2-bike Re: cos na upal 05.07.05, 01:42
      ludzie,ale tu klotnie odchodza,a upal dalej nam doskwiera.
      • fs_suck Re: cos na upal 05.07.05, 07:30
        Fujiyama,piekna fotka,ciekawe czy mozna na niej poszusowac na nartach,co do
        upalu to nic takiego nie ma miejsca w naszym pacific north-west.
        • i-love-2-bike Re: cos na upal 05.07.05, 20:10
          fs_suck napisał:

          > Fujiyama,piekna fotka,ciekawe czy mozna na niej poszusowac na nartach,co do
          > upalu to nic takiego nie ma miejsca w naszym pacific north-west.

          na narty to chyba niezbyt dobre miejsce,ale co do upalu to jestescie
          szczesciarze. nic tylko zar sie z nieba leje i nie zanosi sie na nic innego
          przez caly miesiac. koliberki wariuja i sacza plyn jak glupie:)))
          • krystian71 Re: cos na upal 05.07.05, 20:20
            gdzies ty sie Rachelciu zaszyla , ze ci koliberki do ucha cos sacza?
            pRZYJEZDZAJ NA WYBRZEZE ZANIM WYMIEKNIESZ.w CIENIU 19-20 STOPNI , W SLONCU ZAR,
            ZYC NIE UMIERAC, TYLKO W MORZU ZAKWITLY SINICE, ALE TO TYLKO PARE DNI, ZARAZ
            ZDECHNA.
            • i-love-2-bike Re: cos na upal 05.07.05, 20:25
              krystian71 napisała:

              > gdzies ty sie Rachelciu zaszyla , ze ci koliberki do ucha cos sacza?
              > pRZYJEZDZAJ NA WYBRZEZE ZANIM WYMIEKNIESZ.w CIENIU 19-20 STOPNI , W SLONCU ZAR,
              >
              > ZYC NIE UMIERAC, TYLKO W MORZU ZAKWITLY SINICE, ALE TO TYLKO PARE DNI, ZARAZ
              > ZDECHNA.

              jade,jade juz nowe motylki kupilam wczoraj,nawet moje dzieci oczy wyrocily:))
              ty lepiej juz dobre trunki do lodowki wkladaj,bo ja wiesz z upalu do chlodu, to
              na rozgrzewke trzeba cos podac:)))
              a koliberki sa strasznie rozpuszczone przeze mnie,nic tylko obtrabiaja wode z
              cukrem 24/7. upal u nas,ze koniec swiata,ale chyba bedzie dobre wino tego
              roku,jako,ze my slyniemy rowniez z win,piwek i produktow rolnych jak
              jabkla,kukurydza i jagodowe owocki:)))
              • fs_suck Re: cos na upal 06.07.05, 04:46
                u nas koliberki sa biedne,deszczowo i pochmurno,kwiaty tez nie te co ubieglego
                lata, ptaszki uwielbiaja jakkolwiek czerwone petunie podlane poprzedniego
                wieczora,spijaja cieple wody krople z otwartych kwiatow,super okazja do
                robienia fotek.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja