Kraje azjatyckie mają dość obecności USA

06.07.05, 07:27
"Pierwszym przykładem nowych zasad porządku międzynarodowego stało się
aresztowanie w Kazachstanie uzbeckiego działacza praw człowieka Lutfullaha
Szamsuddinowa."
A co ma piernik do wiatraka? Rozumiem ze wg ideologow Gazety nalezaloby teraz
zbombardowac Kazachstan i umiescic tam amerykanska baze wojskowa. Poza tym
wdzieczny bylbym za uscislenie pojecia "atak odwetowy". Czyli "wkurzylem sie
wiec rozrabiam"? I to jest te wlasciwe zasady porzadku miedzynarodowego?
Kwestii Iraku na szczescie Gazeta nie przywoluje. "Wkurzylem sie,
narozrabialem, ale bylo mi malo" - prawda? Wydaje mi sie ze tak inteligentny
zespol redakcyjny doskonale rozumie o co chodzi w "zasadach porzadku
miedzynarodowego", tylko, jak to kiedys okreslil klasyk - rznie glupa.
    • atena_75 Rosja i Chiny gwarancją pokoju na świecie 06.07.05, 07:57
      Oczywiście zgodnie z twoim poglądem "każdy tylko nie jankesi", po wycofaniu się
      USA to Rosja i Chiny przejmą rolę stabilizatora w tym rejonie oraz gwaranta
      demokratycznych reform ?
      • bushman_wertigo Re: Rosja i Chiny gwarancją pokoju na świecie 06.07.05, 12:54
        Wojska niemieckie i francuskie ?
        Przeciez to sa glowni krytycy inwazji amerykanskiej na Irak ?
        Rozdwojenie jazni ?
        • andrzejzb Re: Rosja i Chiny gwarancją pokoju na świecie 31.07.05, 21:30
          bushman_wertigo napisał:

          > Wojska niemieckie i francuskie ?
          > Przeciez to sa glowni krytycy inwazji amerykanskiej na Irak ?
          > Rozdwojenie jazni ?

          Nie.
          Niemcy i Francuzi są przeciwnikami inwazji an Irak, ale tu chodzi o
          wcześniejszą, afgańską w której brali udzial i stąd te bazy.
      • andrzejzb Re: Rosja i Chiny gwarancją pokoju na świecie 31.07.05, 21:29
        A kto twierdzi że w tamtym regionie potrzebny jest jakikolwiek stabilizator?
        Zwyczajnie, każdy rządzi się sam.
    • ziefco Re: Kraje azjatyckie mają dość obecności USA 06.07.05, 08:07
      Widze, ze konsekwencja to nie jest to czego mozna oczekiwac od roznych "useful
      idiots". Pluc na USA, ze zostawili Polske "w rosyjskiej strefie wplywow", to
      normalne, ale pluc ze nauczeni doswiadczeniem nie chca robic tego gdzie indziej
      to juz normalne. Przeciez Polska to tez niby odwieczna strefa wplywow
      Rosyjskich wiec czego szukaja ci ekhm... najwieksi terrorysci swiata? Jak oni
      maja czelnosc wpychac sie w sprawy Rosji i Chin, bo takimi sa przeciez sprawy
      krajow Azjatyckich.
      • ola_2000 Re: Kraje azjatyckie mają dość obecności USA 06.07.05, 22:36
        Tak.... Trzeba pogratulowac krajom tzw. Zachodu, za eksport najnowszych
        technologii do Chin. W imie zachowania miejsc pracy, lepszych obrotów
        handlowych albo konkurencji z USA tzw. Zachód buduje w Chinach nowoczesne
        walcownie stali (Krupp), fabryki elektroniki (Siemens), czy nowoczesnych
        silników (BMW, VW) etc. Za 15 lat nie swiat Islamu, ale wlasnie Chiny beda
        najwiekszym zagrozeniem dla pokoju swiatowego. Juz podnosza glowe. Cóz za
        krótkowzrocznosc !!!
        • tppiotr Re: Kraje azjatyckie mają dość obecności USA 07.07.05, 00:01
          Amerykańskich firm inwestujących w Chiny jest dużo, ale żadnej nie wymieniłaś.

          < Wolny Tybet >
        • ubu_roy Re: Kraje azjatyckie mają dość obecności USA 01.08.05, 05:43
          Krotkowzrocznosc powiadasz przyjacielu ? To odpowiedz na tytanie co by miliardy
          chinczykow zrobily gdyby Zachod nie dal im pracy ? No i jeszcze jedno : czy
          rzadzi ten co daje czy ten co bierze ?
    • sebastian64 Re: Kraje azjatyckie mają dość obecności USA 06.07.05, 08:10
      Chiny coraz głośniej zgłaszają swoje pretensje do przewodnictwa w tym regionie;
      natomiast Rosja próbuje odzyskać swoje strefy wpływów poprzez otoczenie państw
      w stylu Białorusi - calkowicie niezdolnych do prowadzenia własnej polityki
      zagranicznej i zdanych wyłącznie na Rosje.

      Jak dla mnie sam sojusz bardzo egzotyczny; będzie ciekawie za kilka lat bo oba
      kraje, które narzekają na "amerykańców" staną się bezpośrednimi rywalami w
      geoplitycznej walce.
      • kybernetes Jakiej geopolitycznej !? 06.07.05, 08:40
        Rosja nie ma szans w geopolitycznej walce, nie ma już takiej siły jak ZSRR a i
        ten przecież przegrał wyścig zbrojeń...Natomiast na pewno można mówić o
        rywalizacji regionalnej. Ale i tu Rosja jest za słaba nie sprosta dynamizmowi
        Chin. Najlepszym wyjściem jest antagonizowanie Chin i USA i prawdziwa reforma
        państwa. Na miarę Piotra Wielkiego, który siłą zmodernizował kraj w stylu
        zachodnim, ale to już nie na kadencję Putina. Silosy z rdzewiejącymi rakietami
        i zdezelowane okręty podwodne to za mało w dzisiejszych czasach. Swoją drogą te
        buńczuczne wypowiedzi o super rakiecie jakiej nie ma żadne inne państwo budzą
        smiech politowania. gdzieś tam widzimy super czołg "czarny orzeł" ? Kiedy
        indziej podczas manewrów floty wystrzelona rakieta leci w zupełnie innym
        kierunku niż powinna no i oczywiście Kursk który zatonął wskutek wybuchu
        eksperymentalnej torpedy (tez wyjątkowej!). Kojarzy mi się to z III Rzeszą i
        mitem Wunderwaffe. Rozumiem tęsknotę za nowym "ogniem greckim", który dał
        absolutną przwagę na Arabami (i nie tylko) na dłuższy okres czasu.
        Czego chce ta Rosja? Bycia mocarstwem? Może nim wciąż być ale nie jako nowe
        więzienie narodów.
        • kk_ss Zgadzam sie 06.07.05, 13:14
    • puuchatek Re: Kraje azjatyckie mają dość obecności USA 06.07.05, 08:31
      "Strefa wpływów"... Co za uroczy eufemizm... Tłumacząc na polski znaczy to:
      "...Teraz, k..., my tu będziemy rządzić i niech ktoś nam spróbuje podskoczyć!"
      Prawa człowieka? Wolność? Demokracja? Przestrzeganie reguł demokracji i wolności
      doskonale widać choćby w Tybecie. Tak Chiny i Rosja wyobrażają sobie "strefę
      wpływów".

      Bazy USA w Uzbekistanie? A co do tego Rosji i Chinom? Gdyby władze Uzbekistanu
      powiedziały "nie chcemy was tu więcej", albo "zdeklarujcie się, kiedy
      wyjdziecie" - to OK. Ale Rosja? Jak widać wciąż pokutuje doktryna tzw. "bliskiej
      zagranicy"... Wszystkim piewcom matuszki Rosji i antyamerykanistom przypomnę
      tylko, że ta doktryna dotyczyła także POlski....
      • philipp_k Re: Kraje azjatyckie mają dość obecności USA 06.07.05, 08:40
        puuchatek napisał:
        > Bazy USA w Uzbekistanie? A co do tego Rosji i Chinom? Gdyby władze Uzbekistanu
        > powiedziały "nie chcemy was tu więcej", albo "zdeklarujcie się, kiedy
        > wyjdziecie" - to OK. Ale Rosja?

        C tego co slyszalem, to wlasnie wladze Uzbekistanu powiedzialy "zdeklarujcie
        się, kiedy wyjdziecie", a nie Rosja. W kadzym razie z tym szczytem trzeba
        bedzie sie liczyc, w tym USA. Wystarczy policzyc jaki procent ludzkosci mieszka
        w krajach krore wziely w nim udzial.
        • simon_r Re: Kraje azjatyckie mają dość obecności USA 06.07.05, 12:50
          Procent procentem... ale weź również pod uwagę ile ludzi z tego procentu ma
          jakiekolwiek prawa głosu we wspomnianych krajach...
    • robertpk Panu Putinowi zrobiło się ciasno ?? 06.07.05, 08:31
      ..chińskie czerwone książątka - też nie mogą sobie poszaleć,
      na chanów i sułtanów od morza kaspijskiego do kotliny kaszgarskiej padł blady
      strach.
      Mysleli że bogate prostaczki zza oceanu pomogą im wyrznąć opozycję którą dla
      wygody nazwali "muzułmańskimi terrorystami".
      Taki wrzód na w samym środku "azjatyckich wartości" - wyciąć, wyciąć bo
      gangrena się rozniesie.
      • zigzaur Nikt nie zauważył prostej rzeczy: 06.07.05, 12:27
        W Azji Środkowej są nie tylko bazy USA ale także bazy SPRZYMIERZEŃCÓW: Francji i
        Niemiec. Oba te kraje, pomimo chwilowej obecności paru błaznów na szczytach
        polityki, ściśle współpracują pod względem wojskowym z USA. Wszelkie dyskusje a
        nawet ostre polemiki w obrębie cywilizacji zachodniej nie naruszają jej jedności
        a nawet wzmacniają ją.
        Poza tym, w Azji jest też Japonia, sojusznik USA, śmiertelny wróg Rosji i rywal
        Chin.
        Oraz Indie, patrzące z niepokojem na świat islamu i niezbyt cieszące się
        rosnącymi ambicjami Chin. Zresztą, Indie prześcigną niedługo Chiny w rozwoju
        cywilizacji i gospodarki. Demograficznie zresztą też.
        • robertpk Re: Nikt nie zauważył prostej rzeczy: 06.07.05, 13:06
          dziwisz się ?
          są ludzie którzy tak nienawidza Ameryki, że nie widza nic innego, wszystko
          odnoszą do Ameryki wszystko ma przyczynę w Ameryce (tylko negatywy).

          Taka fascynacja i nienawiśc w jednym.

          Jasne że wszyscy którzy chcą cokolwiek znaczyć mają przyczółki na
          środku "euroazjatyckiej szachownicy" .

          Kto ich tam nie ma - nie jest "prawdziwie światowycm mocarstwem".
          Stamtąd można dyktować warunki.
          Tak naprawdę dla Ameryki Irak jest mniej ważny niż Afganistan, kirgistan
          tadzykistan.
          Irak jest wazny dla Arabów i bliskiego wschodu, jest tez wazny jako potencjalny
          punkt zapalny.
          Ale to wpływy gospodarcze, wojskowe i polityczne w azji centralnej - dają
          przewagę w rozgrywce Chin, Indii, Rosji i USA.
          • zigzaur Re: Nikt nie zauważył prostej rzeczy: 06.07.05, 13:22
            Nieco zastanawia mnie powściągliwość Turcji.
            Jest to jedna z potęg wojskowych współczesnego świata, o dużych tradycjach
            wojskowych, a także - co ważniejsze - etnicznie spokrewniona z ludami Azji
            Środkowej.
            Ciekawe, gdzie Turcja poszuka sojusznika:
            W Rosji? Nie, bo to odwieczny i śmiertelny wróg Turcji.
            W Chinach? Raczej nie, bo chodzi o rywalizację na tych terenach.
            Pozostają tylko USA.
    • wiesiex Jankesi niech robią demokrację u siebie! 06.07.05, 08:40
      czy to tak trudno zrozumieć?
      USA to naród bez kultury, którą inne narody tworzyły tysiące lat, więc czego
      można się po nich spodziewać? To tylko zniszczenie tego dorobku i terror dla
      osiągnięcia wpływów militarnych i zysków z kolonizacji niepodległych państw.
      Irak już znamy, została Białoruś i kraje azjatyckie. Całe szczęście, że ktoś
      jest w stanie powiedzieć im - won!
      • kybernetes Re: Jankesi niech robią demokrację u siebie! 06.07.05, 08:54
        wiesiex napisał:

        >> USA to naród bez kultury, którą inne narody tworzyły tysiące lat, więc czego
        > można się po nich spodziewać?
        Kultura amerykańska kolego jest pochodna naszej Europejskiej a ta ma
        przynajmniej 2800 lat licząc tylko od spisania Iliady przez Homera.
        To tylko zniszczenie tego dorobku i terror dla
        > osiągnięcia wpływów militarnych i zysków z kolonizacji niepodległych państw.
        A niby co takiego robiła Rsja Carska i ZSRR, a co robią teraz Chiny w Tybecie?

        > Irak już znamy,
        Na opinie o tym co i jak będzie dalej z Irakiem jeszcze za wcześnie

        została Białoruś i kraje azjatyckie.
        Korekta : białoruś i tzw. kraje azjatyckie (oprócz Chin) to satelity wiszące na
        pasku rosji

        Poza tym na miejscu Rosji nie pogrywałbym sobie z tak USA bo w najgorszym
        wypadku (niekoniecznie dla USA) Amerykanie opuszczą Azję (tj. utworzone bazy po
        11.09)i Rosja zostanie sama a Chiny które planują posunięcia ze skutkami
        obliczonymi na 50 lat maja wizję Cińskiej Syberii np. ok 2040 roku... I co pan
        na to panie Putin.
        • agrafek Re: Jankesi niech robią demokrację u siebie! 06.07.05, 09:30
          > wiesiex napisał:

          >> USA to naród bez kultury, którą inne narody tworzyły tysiące lat, wi
          > ęc czego
          > > można się po nich spodziewać?
          > Kultura amerykańska kolego jest pochodna naszej Europejskiej a ta ma
          > przynajmniej 2800 lat licząc tylko od spisania Iliady przez Homera.
          > To tylko zniszczenie tego dorobku i terror dla
          > > osiągnięcia wpływów militarnych i zysków z kolonizacji niepodległych pańs
          > tw.

          To ja tylko przypomnę, że w Afganistanie, akurat, Amerykanie zajęli się walką z
          niejakimi Talibami, którzy wkład w kulturę rozumieli, jako wysadzanie
          starożytnych posągów itd.
          Powoływanie się na wspaniałą, starożytną kulturę europejską, azjatycką i jaką
          tam jeszcze chcesz i narzekanie na "młodziutką" amerykańską to solidne
          nieporozumienie, ale o tym pisał już kybernetes. Ze swej strony dodam tylko, że
          w miarę rozwoju, cywilizacja europejska rezygnowała z szczególnie drakońskich,
          nieludzkich praw i zwyczajów i oproces te odbierany jest (w ramach kultury
          europejskiej) jako wartościowy. Można, na upartego, być relatywistą - i
          taką "filozofię" prezentuje Rosja and co., jednak nie do tego stopnia, by
          tłumaczyć, że ktokolwiek cieszy się z faktu, że głoduje i w każdej chwili może
          zostać poddany torturom, bo taka jest jego kultura.
          A z innej beczki - bardzo mi się podoba, że w GW ukazał się wreszcie artykuł
          przyznający otwarcie, że Rosja należy do obszaru kultury i cywilizacji
          azjatyckiej.
        • wiesiex Re: Jankesi niech robią demokrację u siebie! 06.07.05, 09:57
          Jaka to pochodna kultury europejskiej?
          To tak jakby powiedzieć, że gó.. jest pochodną człowieka.
          To przecież bandyci z Europy wyjechali mordować rdzennych mieszkańców Ameryki,
          bo byli wyrzutkami kultury europejskiej!
          Teraz jest to pochodna rozmaitych wyrzutków zróżnych krajów i nie można tu w
          żdnym wypadku mówić o jakiejkolwiek kulturze.
          Codo Białorusi, to mają szczęście, że zostali w sferze wpływów Rosji, bo
          inaczej byliby tanią siłą roboczą dla zachodu (vide polskie pracownice
          Biedronki etc.). Białoruś nie ma długów zagranicznych, ma bezpłatną służbę
          zdrowia i edukację. Czy możesz to powiedzieć o krajach "zdemokratyzowanych"
          przez USA?
          • atena_75 Biedaku 06.07.05, 10:19
            Udaj się jak najszybciej do "lekarza od głowy", niech ci przepisze szybko
            jakieś tabletki
          • lungompa Re: Jankesi niech robią demokrację u siebie! 06.07.05, 15:34
            Oj Wieskux - czy przypadkiem nie deportowali cie kiedys z USA czy zwyczajnie
            nie dali ci wizy ??? Twoja wypowiedz jest tak skrajnie anty USA (i glupia
            zarazem) ze az nie chce mi sie na nia odpowiadac. Ale niech tam - nie wiem czy
            wiesz - chyba nie sadzac po tym co piszesz, - ze to nie Amerykanie
            skolonizowali Ameryke ale EUROPEJCZYCY - w wiekszosci Anglicy, poddani Krola
            francuskiego Hiszpanie + inni przedstawiciele narodow europy. Czy wiesz
            dlaczego 4 lipca obchodzi sie uroczyscie w USA ? No wlasnie - od czasu
            odkrycia Ameryki do 1776 roku EUROPEJCZYCY kolonizowali USA. No a ze Twoi
            pzodkowie sie nie zalapali na te impreze to juz ich wina :))) A co do
            tych "wyrzutkow z roznych krajow" to masz zupelnie racje - Ten wyrzutek Albert
            Einstain (w dodatku Zyd i cyklista - mam zdjecie jak jezdzi na rowerze :))
            pasuje swietnie do Twojej teorii...
            Zycze szybkiego powrotu do zdrowia :)
      • sebastian64 wiesiex jesteś super 06.07.05, 08:59
        Dzięki za twoją dogłębną i jakże inteligentną analizę USA jako kraju bez
        demokracji i kultury. Proponuje teraz żebyś dokończył śniadanie i poszedł się
        pobawić do pokoju.
        • robert4321 iracka partzantka niech żyje !!! 06.07.05, 23:32
          ....
      • rsrh Rozumiem ze wiesiek pisze o Rosji stosujac 06.07.05, 11:36
        dezinformacje i wskazując na USA dla zmylenia KGB.Brawo !
      • robertpk narody z kulturą 06.07.05, 12:35
        np. Chiny - kultura, że hej
        mieli nawet kulturalną rewolucję, cóż z tego, że podczas niej dzisiejsi władcy
        tego kraju kamienowali i "reedukowali" swoich nauczycieli, coż z tego.
        Kultura chińska wielka jest.
        Wielka jest równiez kultura rosyjska - oj wielka, kilkanaście lat temu udało
        nam się z jej przedstawicielami pozegnać.
        Natomiast kultury polityczne narodów centralnej azji przez - kultura
        wprowadzana przez wielce kulturalnego Czyngis Chana, potem Tamerlana i jego
        pociotków a przez 2 ostatnie stulecia przez wielką Rosję a potem tak
        kulturalnych mężów stanu jak Lenin, Stalin, Chruszczow, Breżniew, Andropow,... -
        a na koniec ich namiestników i przywódców lokalnych klanów - oj wiela to
        kultura.

        Życzę ci żebyś pożył w takiej kulturze...
        • philipp_k Re: narody z kulturą 06.07.05, 13:43
          No tak ... gdzie tam chinskiej i rosyjskiej kulturom do kultury polskiej a (tym
          bardziej0 amerykanskiej :)...

          Chlopze, do jakiej klasy w podstawowce chodzisz (jesli w ogole chodzisz)?
          Chiny byly wielkim krajem kiedy w Europie nawet Rzymian jeszcze nie bylo.
          A propos Azji Srodkowej - czy ty o Samarkandzie cos slyszales? A o miescie
          Buchara? W tych czasach obroncy chrzescijanstwa dowiadywali sie u Arabow w
          Palestynie o tym ze myc sie trzeba chocby raz w tygodniu.
          O kulturze Rosji - przy calym szacunku do polskiej kultury, rosyjska jest
          bardziej znana w swiecie.
    • lebierre J24 - Klasyk z ZSRR mowil o 'uzytecznych idiotach' 06.07.05, 08:49
    • r306 Bhehehehehe 06.07.05, 09:07
      "Modele ustrojowe nie mogą być towarem eksportowym. Każdy naród ma wyłączne
      prawo wyboru własnej drogi rozwoju"
      No daaaaaaawno sie tak nie usmialem :) Takie slowa w ustach Chinczyka czy
      Rosjanina, to doprawdy dowcip znakomitej proby hehehehe.
      Bede mial czkawke, jak nic hehehe
      Bheehehehehhehehehehhehe
      • wiesiex Re: Bhehehehehe 06.07.05, 10:05
        Tylko się nie zesraj ze śmiechu
        • atena_75 Re: Bhehehehehe 06.07.05, 10:24
          Twoje wyszukane słownictwo świadczy o "dużym" potencjale intelektualnym. Masz
          kulawe poglądy to i inteligencja kuleje...
        • rsrh Intelektualny wkład Wieśka do dyskusji ! 06.07.05, 11:39
    • buszek2 Imperium sie nie wyniesie..www.panstwozla.pl 06.07.05, 09:20
      • sebastian64 To wynieś się ty ; www.buszektopajac.pl 06.07.05, 09:23
        • zigzaur Re: To wynieś się ty ; www.buszektopajac.pl 06.07.05, 10:00
          nie .pl

          tylko .ru
      • maciek770 Re: Imperium sie nie wyniesie..www.panstwozla.pl 06.07.05, 09:52
        No pierwszy raz musze ci przyznac racje pacyfie , imperium sie nie wyniesie a
        zoltki i kacapy moga sobie gadac dowoli .

        Dwie potegi hehehe

        Potega numer 1 ROSJA

        Bieda bieda i jeszcze raz bieda .... tonace okrety podowdne , spadajace
        bombowce strategiczne i banda obdartusow szumnie nazywana armia .
        poziom zycia na 99% terytorium tego "imperium" jest obecnie na poziomie
        sredniowiecza , marne pkb podbijane sprzedawanymi na zywiol surowcami ..... i
        to ma byc potega ?

        Potega numer 2 CHINY

        Wielki kraj , w ktorym problemem jest nawet dostep do pradu :) , moj ojciec
        pracuje w Chinskim oddziale jednej z Amerykanskich firm .... nigdzie nie
        ruszaja sie bez ochroniazy zeby ich nie okradli jacys biedni zdesperowani
        chinczycy , pradu niema kilka razy dziennie po pare godzin a miasto w ktorym
        mieszka (Shenzhen) wyglada niby jak zachodnia metropolia , lecz niestety to
        tylko otoczka bo tak naprawde chiny to caly czas ten sam syf ktory byl , ale ze
        maja sporo zielonych to ten syf ladnie upiekszyli .


        Oba kraje pod wzgledem militarnym sa kompletnie zacofane i miedzy innymi
        dlatego zoltki tak naciskaja na zniesienie sankcji dotyczacych sprzedazy broni.
        Na szczescie jak widac ostatnio USA sie chyba juz ocknelo ze swojego zoltego
        snu i zaczynaja robic porzadki , co bylo widac podczas proby przejecia przez
        chinska firme (defacto Chinski rzad) amerykanskiego koncernu paliwowego .


        Jesli o mnie chodzi to wiele moglbym USA zarzucic , ale jesli mam wybierac czy
        zyc w swiecie w ktorym reguly gry ustala USA czy w takim gdzie rzadzi Rosja lub
        Chiny to ja osobiscie wybieram pierwsza opcje .
        • wiesiex Re: Imperium sie nie wyniesie..www.panstwozla.pl 06.07.05, 10:03
          Jak się okazało, potęgę Militarną USA można załatwić bez małą scyzorykiem.
          Przypomnij sobie 11 września.
          Z drugiej strony nie licz, że to Ty będziesz czerpał profity z panowania USA,
          będziesz tylko tanią siłą roboczą w amerykańskiej kolonii w Europie.
          • atena_75 ...ale z ciebie "geniusz" 06.07.05, 10:23
            "potęgę Militarną USA można załatwić bez małą scyzorykiem. Przypomnij sobie 11
            września "

            To 11 września załatwiono armię USA; kurcze wiesiex jakieś rewelacyjne fakty
            serwujesz.


            "będziesz tylko tanią siłą roboczą w amerykańskiej kolonii w Europie"

            O cholera wiesiex ostrzega przed USA, trzeba szybko się pakować i wyjeżdżac do
            Korei Pn albo na Kubę, która zapewni nam całkowitą wolność o obronę przed
            okropnymi jankesami
          • rsrh Wiesiek znowu chce zmylić KGB - tym scyzorykiem 06.07.05, 11:40
            • zigzaur Re: Wiesiek znowu chce zmylić KGB - tym scyzoryki 06.07.05, 13:24
              Zdaniem małego Wiesia, siły zbrojne USA zostały zniszczone jednym scyzorykiem w
              dniu 11 września 2001.
              Od tego czasu już nie istnieją, zatem.

              No to chyba Saddam Hussein sam się obalił. Ze śmiechu.

              Tylko kto zabił te mityczne "100 tysięcy Irakijczyków"??? Sam jeden Zarkawi???
        • kauzyperda Re: Imperium sie nie wyniesie..www.panstwozla.pl 06.07.05, 12:44
          Macius, to czemu twój stary nie spiernicza z tych Chin jak tam taki koszmar i
          bieda? Brat Albert jakis z niego czy co? Nie, poprostu zarabia kasę bo Chiny to
          potęga gospodarcza. Powiedz staremu zeby przestał dusic kasę i raz w życiu
          zaszalał, niech pojedzie do Szanghaju i zobaczy jak się buduje
          najnowoczesniejszą na swiecie linię kolei magnetycznej. Niech tez pojdzie cos
          zjesc do jakiejs lepszej knajpy w Bund, choc moze miec z tym problem bo ci
          nedzni Chińczycy dziwnym trafem placa tam harmoniami dolarow.
          • maciek770 Re: Imperium sie nie wyniesie..www.panstwozla.pl 06.07.05, 14:07
            kauzyperda napisał:

            > Macius, to czemu twój stary nie spiernicza z tych Chin jak tam taki koszmar i
            > bieda? Brat Albert jakis z niego czy co? Nie, poprostu zarabia kasę bo Chiny
            to
            >
            > potęga gospodarcza. Powiedz staremu zeby przestał dusic kasę i raz w życiu
            > zaszalał, niech pojedzie do Szanghaju i zobaczy jak się buduje
            > najnowoczesniejszą na swiecie linię kolei magnetycznej. Niech tez pojdzie cos
            > zjesc do jakiejs lepszej knajpy w Bund, choc moze miec z tym problem bo ci
            > nedzni Chińczycy dziwnym trafem placa tam harmoniami dolarow.

            A czy ja napisalem ze moj ojciec nie siedzi tam w celach zarobkowych ? pewnie
            ze siedzi tam w tym celu tak samo jak ja ostatnio pojechalem na kontrakt do USA
            tez w celach zarobkowych ,ale prosze nie pierdziel mi tutaj o potedze
            gospodarczej bo niemasz o Chinach zielonego pojecia .Na marginesie Shanghai
            jest 3 godziny lotu od Shenzhen i bywa tam dosc czesto .
            Coz dla ciebie widze Chiny koncza sie na Shanghaiu i tych ktorzy sie nachapali
            na biedzie 99% reszty spoleczenstwa ? Potega gospodarcza to nie tylko ilosc
            nowo wybudowanych lini kolejowych czy lotnisk , liczy sie standard zycia
            mieszkancow a nie grupki wybrancow . Gdy rok temu bylem w chinach odwiedzilem
            jedna z Chinskich firm jubilerskich z ktora wspolpracuje moj ojciec i powiem ci
            tylko ze wyposarzenie i metody pracy sa tam na poziomie poczatkow XX wieku , a
            wiekszosc narzedzi sprowadzaja z Polski . Jedyni pracowanicy ktorzy mieli w
            klimatyzowane pomieszczenia to sprowadzeni z Europy fachowcy od bizuteri ,
            chinczycy zyli tam jak w obozie pracy a nie normlanej firmie .

            Chinska gospodarka ma sie faktycznie dobrze ,ale tylko i wylacznie dzieki
            darmowej sile roboczej dzieki ktorej moga robic wszystko za pol darmo i
            zachodniej mysli technicznej dzieki ktorej maja wogule co robic . Sami to
            mogliby co najwyzej sprzedawac rowery i slomkowe kapelusze .
            Co niezmienia faktu ze 90% kraju to sredniowiecze w czystej postaci ,a
            kilkunastu godzinne braki pradu przypominaja bardziej kraj trzeciego swiata niz
            potege gospodarcza .
    • hotrod404 wreszcie prawda o ruskich... 06.07.05, 09:39
      przecież od dawna wiadomo, że to "azjaci"
      • tornson A co masz do Azjatów, wielki polaczku? 06.07.05, 11:18
    • zigzaur Analogia 06.07.05, 10:03
      W pewnym mieście znany żul spiknął się z szarostrefowym biznesmenem i zażyczyli
      sobie, aby z tego miasta wyniosła się firma uczciwa a przy okazji i policja.

      Wszelkie podobieństwo osób i faktów jest przypadkowe.

      Uczciwa firma może powiedzieć: "No to mamy was w nosie, damy pracę komu innemu".
      A policja....
    • bigjoe Re: Kraje azjatyckie mają dość obecności USA 06.07.05, 10:36
      Szanghajska szóstka przyznała, że w XXI wieku największym zagrożeniem dla
      bezpieczeństwa międzynarodowego są terroryzm, ekstremizm i separatyzm, >>ale na
      swoim terytorium każdy ma prawo walczyć z tymi plagami po swojemu i własnymi
      siłami, bez ingerencji czy pośrednictwa obcych.<<

      > "Pierwszym przykładem nowych zasad porządku międzynarodowego stało się
      > aresztowanie w Kazachstanie uzbeckiego działacza praw człowieka Lutfullaha
      > Szamsuddinowa."

      dokladnie to, ze lokalni i globalni dyktatorzy, maja zamiar w dalszym ciagu
      nekac obywateli i w dodatku sa na tyle bezczelni, ze prosza, zeby nikt im w tym
      nie przeszkadzal. rozumiem, ze wedlug ciebie i ideologow kremla i chin
      nalezaloby z kolei pozostawic ludnosc kazachstanu sama sobie? ale czy sobie?
    • duchovny40 Huntington: "Zderzenie cywilizacji" 06.07.05, 10:38
      Napisał to na początku lat 90-tych i zapowiedział starcie Azjatów i Islamu z
      Zachodem...
    • puuchatek Re: Kraje azjatyckie mają dość obecności USA 06.07.05, 10:43
      wiesiex napisał:

      > Jaka to pochodna kultury europejskiej?
      > To tak jakby powiedzieć, że gó.. jest pochodną człowieka.

      Twój poziom argumentacjimnie powala :)))))
      To, że ty nie czytałeś żadnego z amerykańskich pisarzy, więc nie wiesz nic o
      amerykańskiej kulturze (tak, ewidentnie wyrastającej z europejskiej...) - to nie
      znaczy, że tych pisarzy nie ma. Co za głupek, słowo daję :)

      > To przecież bandyci z Europy wyjechali mordować rdzennych mieszkańców Ameryki,
      > bo byli wyrzutkami kultury europejskiej!

      Tak się składa, że większość tych "bandytów" wyjechała z Europy dlatego, że w
      tej cywilizowanej i kulturalnej Europie niemieli możliwości normalnego życia,
      gnębieni przez różnych satrapów, totalirtarne rządy etc. Poucz sie, prosiaczku,
      historii, zanim zaczniesz głupoty pisać....

      > Białoruś nie ma długów zagranicznych, ma bezpłatną służbę
      > zdrowia i edukację. Czy możesz to powiedzieć o krajach "zdemokratyzowanych"
      > przez USA?

      No to płyń na Białoruś albo do Chin, sokro tam tak dobrze... Tylko pożegnaj się
      z nami ładnie, bo tam już nie będziesz miał szans pisania w internecie
      wszystkiego, co ślina na język przyniesie... Namierzą cię szybciutko i trafisz
      tam, gdzie będziesz miał nie tylko bezpłatną służbę zdrowia, ale jeszcze darmowy
      wikt i opierunek... :)))) Edukację też. Praktyczną :)
      • wiesiex Re: Kraje azjatyckie mają dość obecności USA 06.07.05, 14:15
        Proszę, oto poziom inteligenta z Polski, cyt.
        "znaczy, że tych pisarzy nie ma. Co za głupek, słowo daję :)"
        "gnębieni przez różnych satrapów, totalirtarne rządy etc. Poucz sie, prosiaczku,
        historii, zanim zaczniesz głupoty pisać.... "
        "No to płyń na Białoruś albo do Chin, sokro tam tak dobrze... Tylko pożegnaj się
        z nami ładnie, bo tam już nie będziesz miał szans pisania w internecie"

        Czy innych też powala ta "polsko-amerykańska" kultura?
        Cóż za "erudycja", a przy tym co za wspaniała argumentacja?
        Jeśli demokracja amerykańska produkuje takich "inteligentów", to ja już wolę do
        Białorusi.
        A "pisanie w internecie" nie jest dobrem samym w sobie, trzeba jeszcze mieć
        cośdo napisania.
        Bywałem w Białorusi, Tadzykistanie, Kazachstanie, i innych krajach, ale nie
        spotkałem tam takiego chamstwa jak u nas wkraju, ale to przecież tylko "azjaci".
      • wiesiex Re: Kraje azjatyckie mają dość obecności USA 06.07.05, 14:26
        Czy innych też powala taka "kultura"? Cyt.:
        "znaczy, że tych pisarzy nie ma. Co za głupek, słowo daję :)"
        "Poucz sie, prosiaczku, historii, zanim zaczniesz głupoty pisać.... "
        "No to płyń na Białoruś albo do Chin, sokro tam tak dobrze... "
        "nie będziesz miał szans pisania w internecie wszystkiego, co ślina na język
        przyniesie..."

        Cóż za przykład kultury "polsko-amerkańskiej" - majstersztyk!
        A "pisanie w internecie" nie jest wartością samą w sobie, szczególnie gdy ma
        się do napisania tylko to, co powyżej zacytowałem.
        Byłem na Buałorusi, w Kazachstanie, i innych krajach tego regionu, ale takiego
        chamstwa jakw Polsce nie spotkałem.

        • lungompa Re: Kraje azjatyckie mają dość obecności USA 06.07.05, 15:46
          Dobra - a wiec jednak Bialorus. Hurra ! Tak jest - badz konsekwentny ! Jedz,
          jedz kochany jak najszybciej - masz na bilet czy moze Ci dolozyc (wybacz ale
          dysponuje tyko dolarami) - zaloze sie, ze pare osob dolaczy sie do tej
          finansowej imprezy. :)))
          PS. Pamietaj, ze bilet kupujemy Ci tylko w jedna strone :)))
    • f8u Oni są tacy sami: Rosajnie, amerykanie, chińczycy 06.07.05, 10:51
      Chiny i Rosja są imperium od historii, USA - młodsze. Od 1945 (Chiny 1949) oni
      rządzą i rywalizują ze sobą. Wszystkie wojny i konflikty od tego czasu to ich
      dzieła, bezpośrednie lub ukryte. Oni chcą rządzić, a demokracja, wolność, prawo
      człowieka czy inny ideologie to są hasła dla naiwnych.
      Oni walczą ze sobą, a koszty podnoszą inne narody.
      Klasyczna strategia chińczyków jest "łączenie poziome przeciw układowi
      pionowemu", a układy się zmieniają i chińczycy zmianiają sojuszy. To jest tylko
      gra. Imperium nie ma przyjaciół, potrzebuje tylko partnera na określony czas i
      konkretny cel. Przy okazji, polscy politycy (Kwaśniewski) myślą, że Bush
      traktuje Polskę jako "friend" - to jest bardzo śmieszne.
      Obecnie mocarstwem nr 1 są USA, Chiny bardzo szybko się rozwiają, ale jeszcze
      nie na tyle mocne, żeby mogły samodzielnie przeciwstawiać USA. Szukają więc
      sojusza u Rosjanów. to jest oczywiste. Na jak długo? zobaczymy.
      Najmocniejsi rządzą, lub chcą rządzić, to jest prawo natury. Trudno do nich
      mieć pretensje, ale nie znoszę jak mowią o pięknych ideałach. Myślę, że USA,
      Chiny, Rosja i tak rządzą w tym wieku, na to nie ma rady. Małe kraje takie jak
      Polska może istnieć dzięki tylko mądrości, a tego nie widzę u polskich
      polityków. Mają chorobę psychiczną. Myślą, że Polska jest silna. Cała polska
      (geograficznie) nie dorównuje z jednym stanem of USA, z jednym okręgiem Rosji
      czy jedną prowincją Chin. a polityka " za jednego wielkiego USA" czy wrogości
      wobec Rosji, i objętności wobec Chin, poprostu jest wielkiem błędem. Dajmy
      spokój z polityką "poziomu światowego", bo i tak Polska się nie liczy (i nie
      potrzebuje tej fałszywej dumy), lepiej koncentrować się na współpracy
      gospodarczej.I tyle.
      Osobiście nie lubię Rosji, Chiny, ani USA, ale ich potęgi i wpływy w hierarchii
      światowej trzeba uznać. Oni zawsze ze sobą walczą. Najlepiej zeby nie być
      figurą na ich szachach.
      • vitmik NIE KRAJE ALE ICH PRZYWODCY 06.07.05, 11:05
        KTORZY boja sie przemian we wlasnych krajach i utraty profitow z rzadzenia
      • tornson Co do Rosji mozna jeszcze polemizować 06.07.05, 11:29
        (choć osobiście się z tym nie zgadzam), ale co do Chin to przesadzasz. Chiny
        mają genetycznie zaprogramowaną niechęć do imperializmu, ich cały
        niby-imperializm to jedynie chęć zjednoczenia swego kraju (Tajwan) i
        bezpieczeństwo własnych granic (walka z Amerykanami w Korei, potem krótkie
        starcie z opanowanym przez wpływy ZSRR Wietnamem). Od wieków Chińczycy,
        najludniejszy naród świata, mimo że mógli zawojować świat, siedzieli spokojnie u
        siebie. W tym czasie zachodni Europejczycy zalewali morzem krwi niemal cały
        świat, a Amerykanie i ich protoplaści dokonywali masowego ludobójstwa rdzennej
        ludności Ameryki. Chińczycy za swoją niechęć do wojen i imperializmu zapłacili
        wysoką cenę, jaką była niszczycielska zależność tego krau w XIX od światowych
        mocarstw (USA,Japonia,carska Rosja,mocarstwa europejskie), a potem okupacja w
        latach 30ych i 40ych XX wieku japońska (dużo krwawższa niż niemiecka okupacja
        Polski).
        Dlatego dziś Chiny się zbroją i utrzymują pozycję mocarstwa, by nie stali się na
        powrót niewolnikami dla wielkich tego swiata.
        • f8u Re: Co do Rosji mozna jeszcze polemizować 06.07.05, 12:34
          Pana argumenty ( w obronie Chin) są prawdziwe i dość przekonujące. Ale
          interpretacja tych faktów nie jest w pełni wnikliwa. To, że w historii
          Chinczycy walczyli ze soba w celu zjednoczeniu kraju nie znaczyło, że nie mieli
          duchu imperium, a właśnie to była długo trwająca walka o budowanie imperium.
          Tylko wtedy kontakt ze zewnętrznym światem był jeszcze słaby, więc walczyli ze
          sobą głównie na terytorium Państwa Środkowego. Były agresje na Japonię i
          Wietnam, ale w koncu musieli się wysofać. od wieku 18 do 20-tego kraje
          zachodnie i Japonia dokonały rewolucję przemysłową i stały się za mocne dla
          Chin. Po 1945 Chińczycy byli zajęci walką ze sobą (komuniści z Tajwanem, i
          walką o władzę między komunistami). Od 1976 podporząkowali wewnętrzne sprawy i
          zaczynają bardzo się rozwiać. Chińczycy to są mądrzy ludzie, robią swoje po
          chichutku gdy jeszcze słabi. Teraz już jest ich czas, krok po kroku dążą do
          imperialnej dominacji. Nikt nie może powstrzymać chińczyków, chyba, że sami
          chińczycy (wewnętrzne konflikty).
          mówiłem, że nie lubię chińczyków ( i rosjanów, amerykanów), chodzi o sympatię.
          A naprawdę szanuję i uznaję ich mądrość i zdolność. zgadzam się, że chińczykom
          urządzono wiele krzywd, i teraz oni mają prawo być mocni żeby żyć spokojnie, z
          szacunkiem od innych. Ale ci, którzy mają duch imperium, jak są mocni to zawsze
          pójdą za daleko. To jest prawo natury.
        • puuchatek Re: Co do Rosji mozna jeszcze polemizować 06.07.05, 12:40
          tornson napisał:

          > (choć osobiście się z tym nie zgadzam), ale co do Chin to przesadzasz. Chiny
          > mają genetycznie zaprogramowaną niechęć do imperializmu (...)

          Jasssne, i w ramach tej niechęci okupują TYbet, niszcząc i mordując
          Tybetańczyków. Oczywiście, zero imperializmu...

          > bezpieczeństwo własnych granic (walka z Amerykanami w Korei)

          Może jakbyś się pouczył historii, to byś wiedział, że w Korei walczyły wosjka
          ONZ, prosiaczku. A dlaczego wlaczyły? Bo koreańscy komuniści (przy wydatnym
          współudziale chińskich towarzyszy) chcieli uszczęśliwić wszystkich Koreańczyków
          Jedynie SŁusznym Ustrojem, w którym co prawda ludzie żrą trawę z głodu, ale
          robią to w Niezywkle Postępowy Sposób... Jaka ochrona własnych granic? Przed kim
          - przed Koreańczykami z południa? To jakaś historia alternatywna... Był taki
          dwocip - za co Rosjanie nie lubią AMerykanów? Za to, że wtrącają sie w
          wewnętrzne sprawy ZSRR na całym świecie ;)

          > Od wieków Chińczycy,
          > najludniejszy naród świata, mimo że mógli zawojować świat, siedzieli spokojnie
          > (...)

          Siedzieli spokojnie u siebie, dopóki byli cesarstwem. Od kiedy zapanował u nich
          Najbardziej POstęowy Ustrój - jakos się zmienili...

          Ciekaw jestem, czy Ty naprawdę wierzysz w te brednie, które wypisujesz, czy
          jesteś tylko płatnym propagandzistą... Może po prostu wyjedź do Chin albo na
          Kubę czy Białoruś i bądź szczęśliwy w Najbardziej POstępowym Ustroju Świata.

          Jak ktoś przezde mną powiedział - najprostszym, wolnym od propagandowych
          naleciałości sposobem stwierdzenia, który ustrój / które kraje świata są
          najbardziej przyjazne dla człowieka jest spojrzenie na "szlaki migracyjne".
          Jakoś nie słyszałem, żeby na Białoruś, na Kubę i do Chin ciągnęły pielgrzymki
          uchodźców z Europy i USA. Ludzi "głosują nogami" - ale oczywiście ideologów to
          nie przekona... Wy, lewizowcy, zawsze wyżej ceniliście wasze chore idee niż
          ludzkie życie...

          A że Rosja i Chiny - i pomniejsi lokalni satrapowie - woleliby, żeby USA się
          wyniosły - to chyba oczywiste. Nie lubią, jak im ktoś patrzy na ręce.
          Gwarantuję, że w 1944 Hitler - gdyby mógł - także apelowałby o to, żeby
          AMerykanie się wynieśli z Europy. Podobnie jak STalin po 1945 r.

          Nasze szczęście, że tak się nie stało...
          • tornson Byłbyś tylko zwykłym żałosnym małym rasistą 06.07.05, 13:34
            i szowinistą wierzącym we wrodzoną genetyczną wyższość tzw. "zachodniej rasy"
            nad innymi, gdybyś był obywatelem któregoś z krajów Zachodu. Ale jako Polak
            wyznający taką ideologię jesteś zwykłą szmacianką, pokroju volksdeutchów z IIWŚ.
            Dlaczego? Juz wyjasniam.
            Nazistowska propaganda w okupowanej Polsce wmawiała Polakom że są "podrzędną
            rasą" wobec Niemców czy Zachodu Europy, ALE są "wyżsi" wobec Żydzi. Większość
            Polaków miała gdzieś te brednie, ale zdażały się śmiecie "dumnych" z takiego
            wyróżnienia (gorsi od Niemców, ale przecież lepsi od Zydów), to byli właśnie
            volksdeutche. Podobnie rozumują tacy jak ty, Amerykanie uznają Polaków za
            podrzędną służalczą wobec nich nację (wogóle, podobnie jak naziści, wszystkich
            uznają za nacje gorsze od nich), ale traktują ich wyżej niż Rosjan, Chińczyków
            czy ich sojuszników i tacy jak ty z pokorą przyjmuję rolę pachołka wobec USA w
            zamian za to że są według amerykaństwa "lepsi" od Rosjan,Białorusinów,Chińczyków
            czy Arabów.
            I dlatego mam ciebie za zwykłą, maleńką, rasistowsko-szowinistyczną szmaciankę.

            > Jasssne, i w ramach tej niechęci okupują TYbet, niszcząc i mordując
            > Tybetańczyków. Oczywiście, zero imperializmu...
            Polacy okupują Ślązaków i Kaszubów i co ty na to?

            > Może jakbyś się pouczył historii, to byś wiedział, że w Korei walczyły wosjka
            > ONZ,
            Ty naprawdę jesteś takie historyczne zero, czy tylko stosujesz jakąś demagogię?

            > prosiaczku. A dlaczego wlaczyły? Bo koreańscy komuniści (przy wydatnym
            > współudziale chińskich towarzyszy) chcieli uszczęśliwić wszystkich Koreańczyków
            > Jedynie SŁusznym Ustrojem, w którym co prawda ludzie żrą trawę z głodu,
            To wiedz, amerykańska flegmo, że aż do końca lat 60-ych KRLD rozwijała się
            lepiej niż Południe i przy dwukrotnie miejszej liczbie ludności miała większą
            produkcię przemysłową. Wojna była na początku lat 50-ych więc jest na odwrót niż
            piszesz. Zresztą, pro-US-szmacianko, cała ta wojna to napaść zbrojna Ameryki na
            ogarniętą wojną domową Koreę, Chiny stanęły w jej obronie. Mierzenie wojny
            Koreańskiej z punktu widzenie dzisiejszego stanu rzeczy to zwykły debilizm albo
            totalna ignorancja.

            > ale
            > robią to w Niezywkle Postępowy Sposób... Jaka ochrona własnych granic? Przed ki
            > m
            > - przed Koreańczykami z południa?
            Przed Amerykanami, którzy widzą Koreę jako bazę dla swych bandyckich sił
            zbrojnych. Aż taki tępy jesteś, czy tylko udajesz że tego nie widzisz?

            > To jakaś historia alternatywna... Był taki
            > dwocip - za co Rosjanie nie lubią AMerykanów? Za to, że wtrącają sie w
            > wewnętrzne sprawy ZSRR na całym świecie ;)
            Tak samo jak USA było wściekłe na ZSRR za "wtrącanie się w wewnętrzne sprawy
            USA" w krajach latynoskich czy Afryce.

            > Siedzieli spokojnie u siebie, dopóki byli cesarstwem. Od kiedy zapanował u nich
            > Najbardziej POstęowy Ustrój - jakos się zmienili...
            W jaki sposób, US-szczekaczko?

            > Ciekaw jestem, czy Ty naprawdę wierzysz w te brednie, które wypisujesz, czy
            > jesteś tylko płatnym propagandzistą... Może po prostu wyjedź do Chin albo na
            > Kubę czy Białoruś i bądź szczęśliwy w Najbardziej POstępowym Ustroju Świata.
            A ty jedź na Haiti, do Hondurasu czy Liberii by poznać jak kończą kraje
            podporządkowane Ameryce.

            > Jak ktoś przezde mną powiedział - najprostszym, wolnym od propagandowych
            > naleciałości sposobem stwierdzenia, który ustrój / które kraje świata są
            > najbardziej przyjazne dla człowieka jest spojrzenie na "szlaki migracyjne".
            > Jakoś nie słyszałem, żeby na Białoruś, na Kubę i do Chin ciągnęły pielgrzymki
            > uchodźców z Europy i USA.
            Czy ty naprawdę jesteś tak głupi, czy tylko próbujesz przy pomocy demagogi robić
            głupka z kogoś innego? To że USA czy Europa Zachodnia rabując od czasów
            kolonialnych resztę świat nakradli się i dzięki temu rozwinęli do takiego
            stopnia, a resztę krajów pozostawiająć w nędzy, to dla ciebie plus dla Zachodu?
            Gdyby III Rzesza wygrała IIWŚ tez byłaby najlepiej rozwiniętym i najbogatszym
            państwem globu. Bądź poważny, albo nikt nie będzie odpowiadał na twoje żałosne
            posty.

            > Ludzi "głosują nogami" - ale oczywiście ideologów to
            > nie przekona... Wy, lewizowcy, zawsze wyżej ceniliście wasze chore idee niż
            > ludzkie życie...
            Pewnie dlatego sprzeciwiamy sie amerykańskim mordom w Iraku.

            > A że Rosja i Chiny - i pomniejsi lokalni satrapowie - woleliby, żeby USA się
            > wyniosły - to chyba oczywiste. Nie lubią, jak im ktoś patrzy na ręce.
            > Gwarantuję, że w 1944 Hitler - gdyby mógł - także apelowałby o to, żeby
            > AMerykanie się wynieśli z Europy. Podobnie jak STalin po 1945 r.
            Hitler i jego Rzesza to to samo co dziesiejsza Ameryka. Zresztą hitlerowcy
            zostali pokonani przez ZSRR, a stalinizm zdechł śmiercią naturalną.

            > Nasze szczęście, że tak się nie stało...
            Już niedługo, myslisz że po co Francja i Niemcy dogadują się z Rosją? Dni
            amerykańskiej okupacji Europy są już policzone.
    • tornson Brawo Chiny, brawo Rosja!!! :o) 06.07.05, 11:15
      Powiedzieli amerykańskim bandytom do słuchu, skończy się bandytyzm
      międzynarodowy Stanów Zjednoczonych, bo nie trzeba być jasnowidzem by wiedzieć
      że takie deklaracje ze strony Chin i Rosji oznaczają dostawy broń dla
      ewentualnych ofiar napaści US-zbójów, czego przykładem są rosyjskie dostawy
      broni Iranu,Syrii czy Wenezueli. :o)
    • rsrh Fałszywka GW.To nie "Kraje azjatckie" domagaja 06.07.05, 11:33
      sie odejścia amerykanów - tylko sterowane z Moskwy i Pekinu marionetkowe rządy
      postsowieckich republik .
      Trzeba sobie jakoś zrekompensować utrate Ukrainy a w perspektywie Białorusi i
      powrotu do granic Małego Ksiestwa Moskiewskiego.
      Ale "Lecimy na Marsa" !!!!
      • zigzaur Wot, prawilno! 06.07.05, 12:17
        Krasnyj narod na krasnuju płanietu.
        Poszli won wsie! Srazu! Niemiedlienno!
    • observwator Re: Kraje azjatyckie mają dość obecności USA 06.07.05, 11:40
      Dzięki polityce międzynarodowej państw: USA,ZSRR-Rosja, Chiny świat z każdym
      krokiem zbliża się do kolejnego samounicestwienia. Kraje te nałożyły na siebie
      jakby obowiązki światowych żandarmów, ale to jest nic innego jak czysty
      imperializm amerykański, rosyjski stalinizm i chiński maoizm. W imię demokracji
      państwa te dążą do podporządkowania sobie jak największych terytoriów. Te
      państwa należy uczyć demokracji europejskiej(chociaż poszczególne państwa UE są
      chciwymi i małostkowymi krajami Europy)i wymuszać na nich - do tego powinna
      dążyć UE - równowagi ogólnoświatowej. UE w obecnym kształcie nie doprowadzi do
      normalizacji światowych stosunków międzynarodowych, dlatego też zagłada
      nuklearna wisi na włosku. Następne pokolenia będą sobie zadawały pytanie: która
      kometa wytrąciła ziemię z orbity i co było przyczyną zagłady zwierząt.
      Zakłamanie demokracji w tych państwach: USA, ZSRR-Rosja i Chiny doprowadzi do
      pogłębiających się wynaturzeń międzynarodowych.
      • rsrh Och obsrywatorze ! Wnioski prawie na poziomie 06.07.05, 11:47
        niejakiego Marka Siwca z wydarzeń w Kijowie i Nikoły a także Wasyla czy Zygfryda
        Złego - produkujących sie na tym forum.
        Na Świecie zostało już tylko jedno na szczęście mocarstwo i zgadzam się aby
        pełniło rolę stabilizująca w skali globalnej.Małe Ksiestwo Moskiewskie nie może
        pogodzić się z faktem że już nigdy nie odzyska dawnej pozycji ( też zreszta
        wirtualnej) .
        Jedynie wyprawa na Marsa - co ogłosili- ma im polepszyć samopoczucie.Biedacy!!
    • witomir POLSKA NIE WYOBRAŻA SOBIE ŻYCIA BEZ "MAMUSI" 06.07.05, 11:50
      Technologicznemu Imperium, o potędze niezrównanej, nieprzekraczalnej ,
      niewyobrażalnej, które wydaje na środki do zabijania więcej niż 24 kraje
      następne na liscie najlepiej uzbrojonych i 25 razy więcej niż wszystkie
      publicznie napiętnowane "państwa łotrowskie", które nie ma stałych wrogów ani
      przyjaciół ma tylko stałe interesy i Polska kiedyś się o tym przekona !
    • dren52 A może sankcje ekonomiczne wobec USA ? 06.07.05, 12:04
      Zamiast bawić się w polityczne połajanki Rosja i Chiny powinny wprowadzić
      wobec USA sankcje ekonomiczne, jak to często czynią Stany. To zapewne
      byłoby skuteczniejsze niż inne środki perswazji, tym bardziej, że Rosja
      ma niekwestionowane bogactwa naturalne, a Chiny nie podlegąjącą dyskusji
      wielkość liczebną ludności.
























      • zigzaur Re: A może sankcje ekonomiczne wobec USA ? 06.07.05, 12:23
        Ojej, zaraz USA się przestraszą!

        Co ci biedni Amerykanie zrobią bez chińskich trampek i majtek? Będą musieli
        kupować od Hindusów, Meksykanów, Brazylijczyków czy Tajlandczyków!

        I bez rosyjskiego gazu? Będą musieli brać z Kanady czy Meksyku!

        A co do tych rosyjskich bogactw naturalnych, to Chińczycy też o nich wiedzą...

        Zawsze, gdy Rosja zawierała z kimś sojusz, to niedługo potem walczyła ze swym
        sojusznikiem.
      • tppiotr Re: A może sankcje ekonomiczne wobec USA ? 07.07.05, 00:08
        Nie będą Chińczycycy sprzedawali trampek Amerykanom ?
    • presentation1 Pisale o tym dosc dawno.Ale.......... 06.07.05, 12:27
      wielu milosnikow USA mnie zakrzyczalo.Swiat sie zmienia.Sila (tzn. pieniadz)
      przefrunal z USA do Azji.Gdy Chiny zechca doprowadzic USA do wielkiego kryzysu
      nastapic to moze w jednej chwili .Zreszta Gazeta o tym niedawno pisala.Sojusz
      ten wiaze sie na dwoch podstawowych sprawach.Rosyjskie zbrojenia i chinskie
      pieniadze.Oczywiscie i dzis Rosjanie maja duze nadwyzki(wg.szacunkow od 120 mld
      do 250 mld. dolarow)W tym kierunku idzie tez kilka krajow europejskich.NOWE
      SOJUSZE I NOWE WIZJE SWIATA.
      • zigzaur Re: Pisale o tym dosc dawno.Ale.......... 06.07.05, 12:43
        A które to kraje europejskie idą w kierunku nadwyżki budżetowej?
        Niemcy?
        Francja?
        • presentation1 Re: Pisale o tym dosc dawno.Ale.......... 06.07.05, 12:47
          zigzaur napisał:

          > A które to kraje europejskie idą w kierunku nadwyżki budżetowej?
          > Niemcy?
          > Francja?
          Lapiesz sie slow ale nie widzisz sedna.Moze opisac Ci sytuacje Francji?3 ci
          kraj na swiecie.Rezerwa budzetowa ponad 20 mld.dolarow(w gotowce)Dalej nie chce
          mi sie szukac.Jem akurat obiad.
          • lungompa Re: Pisale o tym dosc dawno.Ale.......... 06.07.05, 15:58
            A moze napiszesz nam zigzaur co jesz ? I czy bedzie deser czy nie. Strasznie
            interesuje nas Twoja dieta. Ach - juz wiem - sadzac po Twoim stwierdzeniu "nie
            chce mi sie szukac" to pewnie LENIWE pierogi :)))
            • zigzaur Re: Pisale o tym dosc dawno.Ale.......... 06.07.05, 21:24
              To nie do mnie chyba tylko do "presentation", który chwali się, że je obiad.

              Podejrzewam, że człowiek chwalący się jedzeniem obiadu gustuje raczej w
              pierogach ruskich, soljance, kwasie chlebowym i wodce.

              Co do mojej osoby, to niestety dieta odchudzająca. 110 kg to nawet przy moim
              wzroście trochę dużo...
      • dren52 Re: Pisale o tym dosc dawno.Ale.......... 06.07.05, 12:53
        presentation1 napisał:

        > wielu milosnikow USA mnie zakrzyczalo.Swiat sie zmienia.Sila (tzn. pieniadz)
        > przefrunal z USA do Azji.Gdy Chiny zechca doprowadzic USA do wielkiego kryzysu
        > nastapic to moze w jednej chwili .Zreszta Gazeta o tym niedawno pisala.Sojusz
        > ten wiaze sie na dwoch podstawowych sprawach.Rosyjskie zbrojenia i chinskie
        > pieniadze.Oczywiscie i dzis Rosjanie maja duze nadwyzki(wg.szacunkow od 120 mld
        >
        > do 250 mld. dolarow)W tym kierunku idzie tez kilka krajow europejskich.NOWE
        > SOJUSZE I NOWE WIZJE SWIATA.

        Jakie to kraje o tym wszyscy wiedzą, ale nie łudź się one chcą
        tylko wykorzystać rynek zbytu Rosji, a może i te bogactwa naturalne?
        A po drugie to te zbrojenia mogą doprowadzić do stanu jaki był za
        Reagana - to już wówczas przerobliśmy i tę lekcję powinni zapamiętać
        niektórzy na przyszłość bliższą i dalszą.
    • kauzyperda TEGO DZIAŁACZA TO WYDAĆ AMERYKANOM! 06.07.05, 12:30
      Bedą go torturować w Guantanamo za samo imię (widać od razu że muzułmanin). A
      to już się Gazecie Wyborczej podoba i to Gazeta Wyborcza chwali. A w zamian
      szósty podckujaszczy z ambasady USA pogłaszcze redaktora GW i da cukierka.
    • puuchatek Re: Kraje azjatyckie mają dość obecności USA 06.07.05, 12:44
      tornson napisał:

      > (choć osobiście się z tym nie zgadzam), ale co do Chin to przesadzasz. Chiny
      > mają genetycznie zaprogramowaną niechęć do imperializmu (...)

      Jasssne, i w ramach tej niechęci okupują TYbet, niszcząc i mordując
      Tybetańczyków. Oczywiście, zero imperializmu...

      > bezpieczeństwo własnych granic (walka z Amerykanami w Korei)

      Może jakbyś się pouczył historii, to byś wiedział, że w Korei walczyły wosjka
      ONZ, prosiaczku. A dlaczego wlaczyły? Bo koreańscy komuniści (przy wydatnym
      współudziale chińskich towarzyszy) chcieli uszczęśliwić wszystkich Koreańczyków
      Jedynie SŁusznym Ustrojem, w którym co prawda ludzie żrą trawę z głodu, ale
      robią to w Niezywkle Postępowy Sposób... Jaka ochrona własnych granic? Przed kim
      - przed Koreańczykami z południa? To jakaś historia alternatywna... Był taki
      dwocip - za co Rosjanie nie lubią AMerykanów? Za to, że wtrącają sie w
      wewnętrzne sprawy ZSRR na całym świecie ;)

      > Od wieków Chińczycy,
      > najludniejszy naród świata, mimo że mógli zawojować świat, siedzieli spokojnie
      > (...)

      Siedzieli spokojnie u siebie, dopóki byli cesarstwem. Od kiedy zapanował u nich
      Najbardziej POstęowy Ustrój - jakos się zmienili...

      Ciekaw jestem, czy Ty naprawdę wierzysz w te brednie, które wypisujesz, czy
      jesteś tylko płatnym propagandzistą... Może po prostu wyjedź do Chin albo na
      Kubę czy Białoruś i bądź szczęśliwy w Najbardziej POstępowym Ustroju Świata.

      Jak ktoś przezde mną powiedział - najprostszym, wolnym od propagandowych
      naleciałości sposobem stwierdzenia, który ustrój / które kraje świata są
      najbardziej przyjazne dla człowieka jest spojrzenie na "szlaki migracyjne".
      Jakoś nie słyszałem, żeby na Białoruś, na Kubę i do Chin ciągnęły pielgrzymki
      uchodźców z Europy i USA. Ludzi "głosują nogami" - ale oczywiście ideologów to
      nie przekona... Wy, lewizowcy, zawsze wyżej ceniliście wasze chore idee niż
      ludzkie życie...

      A że Rosja i Chiny - i pomniejsi lokalni satrapowie - woleliby, żeby USA się
      wyniosły - to chyba oczywiste. Nie lubią, jak im ktoś patrzy na ręce.
      Gwarantuję, że w 1944 Hitler - gdyby mógł - także apelowałby o to, żeby
      AMerykanie się wynieśli z Europy. Podobnie jak STalin po 1945 r.

      Nasze szczęście, że tak się nie stało...
      • presentation1 Do Chin powracaja byli uchodzcy 06.07.05, 12:53
        Widze ze rzeczywistosc nie jest twoja najlepsza strona.Jezeli robic interesy to
        tylko w Chinach.Osiedlaja sie tam amerykanie,Japonczycy,Francuzi i inne nacje
        ktore widza w Chinach kraj przyszlosci.Wojska USA predzej czy pozniej zrobia
        szybki odwrot z krajow azjatyckich.Chyba ze zolnierze zaczna glodowac bo nikt
        nie bedzie mogl im dostarczyc zarcia.Jak pisalem poprzednio-SWIAT SIE
        ZMIENIA.Akurat w tym wypadku USA sa bezsilne
        • dren52 Re: Do Chin powracaja byli uchodzcy 06.07.05, 12:59
          presentation1 napisał:

          > Widze ze rzeczywistosc nie jest twoja najlepsza strona.Jezeli robic interesy to
          >
          > tylko w Chinach.Osiedlaja sie tam amerykanie,Japonczycy,Francuzi i inne nacje
          > ktore widza w Chinach kraj przyszlosci.Wojska USA predzej czy pozniej zrobia
          > szybki odwrot z krajow azjatyckich.Chyba ze zolnierze zaczna glodowac bo nikt
          > nie bedzie mogl im dostarczyc zarcia.Jak pisalem poprzednio-SWIAT SIE
          > ZMIENIA.Akurat w tym wypadku USA sa bezsilne

          Ale z Ciebie filut. Zanim w USA zaczną głodować, to inni będą już
          po głodzie i chciałbyś aby tak się stało, to myślenie samobójcy.
        • puuchatek Re: Do Chin powracaja byli uchodzcy 06.07.05, 13:05
          Jacy "byli uchodźcy"???

          Do CHin jedzie mnóstwo biznesmenów, bo wiedzą, że mogą tam zrobić dobre
          interesy. Szkoda, że tak łatwo sugerujesz się kolorowymi obrazkami z gazet,
          zamiast przyjrzeć sie głebiej korzeniom chińskiego sukcesu i jego cenie.

          Paradoks - największe sukcesy gospodarcze osiagają Chiny w tych dziedzinach, w
          których dopuszczają wolną konkurencję, zagraniczny kapitał, quasi-demokratyczne
          zasady rynkowe. I nic dziwnego - kraj ludny, biedny (więc tania siła
          robocza...), bogactwa naturalne ma... Czego chciec więcej.

          Ale jak będziesz w Chinach i już nazachwycasz się boomem gospodarczym, wybierz
          się na prowincję. Zobacz, jak tam żyją ludzie, w jakich warunkach... Zobacz, jak
          o wszystkim - tak samo, jak 30 lat temu - decyduje lokalny partyjny kacyk...
          Także o tym, czy mieszkaniec jego wioski będzie miał prawo się na niego
          poskarzyć wyższym władzom... Jak milicja na polecenie lokalnych bonzów siłą
          zawraca z drogi biedaków, którzy chcą wędrować aż do Pekinu (czasami - tysiące
          kilometrów!) żeby poskarżyć sie władzom na korupcję i wszechwładzę urzędasów...

          Zobacz, jak robotnicy wielkich fabryk pracuja w warunkach, jakie w fabrykach
          europejskich panowały 100 lat temu... Jak umierają tysiącami, bo pieniądze na
          maski przeciwpyłowe poszły na willę i samochód lokalnego sekretarza partii...

          Przyjrzyj się Tybetowi, chińskim więzieniom, cenzurze internetu...

          Przodujący kraj świata - jeden wielki obóz pracy.

          Wszyscy ci biznesmeni jadą tam robić forsę - nie słyszałem, żeby uciekali do
          Chin AMerykanie czy Europejczycy gnębieni przez własne rządy, szukając wolności
          i chleba...

          "Uchodźcy" nie wracają do Chin, bo czekałoby ich tam długoletnie więzienie albo
          kara śmierci. A ludzie odpowiedzialni za masakrę na Tienanmen świetnie się maja
          i przewodzą "rynkowym reformom".

          Kto tu ma kłopoty z rzeczywistością?
        • zigzaur USA bezsilne ;-(((((((((((((((((((((((((((((((( 06.07.05, 13:06
          Tak mawiał już Nikita Chruszczow około roku 1960, kiedy wybłagał trochę pszenicy
          i kukurydzy.
          Powtarzacie się!
    • zebba Re: Kraje azjatyckie mają dość obecności USA 06.07.05, 13:36
      Zdecydujcie się z kim trzymacie? Z Rosją czy z USA. A moze Wam się marzy Polska
      od morza do morza. Oj dzieciaki.
      • dren52 Oj zebba, zebba 06.07.05, 13:51
        zebba napisał:

        > Zdecydujcie się z kim trzymacie? Z Rosją czy z USA. A moze Wam się marzy Polska
        > od morza do morza. Oj dzieciaki.

        O czym Ty piszesz, przecież już od kilkunastu lat jesteśmy związani
        jako POLSKA z Zachodem i USA. Tego nie trzeba już chyba nikomu tłumczyć,
        to jest fakt po prostu zaistniały, a zatem jako POLACY nie musimy dokonywać
        żadnych wyborów - czyżby tak prosta sprawa nie dotarła do Ciebie ?

        Minęły czasy, gdy kiedyś komuś w Polsce śniły się marzenia o wielkiej
        krainie, to już nieaktualne, bo to nie czas na takie imperialne myślenie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja