Kraje azjatyckie mają dość obecności USA

    • rodevaan W TEKŚCIE JEST POMYŁKA !!! 06.07.05, 14:42
      "Pierwszym przykładem nowych zasad porządku międzynarodowego stało się
      aresztowanie w Kazachstanie uzbeckiego działacza praw człowieka Lutfullaha
      Szamsuddinowa."
      Ależ to nie są nowe zasady, tylko właśnie stare. Prezydent Uzbekistanu Karimow,
      to jest marionetka USA, najlepszy przyjaciel Amerykanów w regionie! W
      Uzbekistanie każda opozycja jest torturowana, więziona i mordowana - a USA
      pilnują, żeby reżim miał się dobrze. Miejmy nadzieję, że się to zmieni. Ale to
      aresztowanie to kontynuacja praktyk z ostatnich lat a nie przejaw nowej polityki.
      • philipp_k Re: W TEKŚCIE JEST POMYŁKA !!! 06.07.05, 14:46
        Mysle ze po oswiadczeniu Karimowa o tym ze jankesi musza powoli sie
        wyprowadzac, nagle caly swiat zatroszczy sie o losach opozycji Uzbekistanu, o
        lamaniu praw itp.
        Przeciez wiadomo, u sojusznikow Stanow wiezniow nie torturuja.
    • ozero Re: Kraje azjatyckie mają dość obecności USA 06.07.05, 17:31
      Ty nie musisz rżnąć głupa. Ty jesteś głupem.
      • zdzisbis Re: Kraje azjatyckie mają dość obecności USA 07.07.05, 00:32
        Ja tez mam dosyc obecnosci USA i ichniej demokracji z "papirmache"
        Niech zyje WITNAM jedyne po II Wojnie Swiatoej ktore im dowalilo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja