milosnicy palestyny - najgrozniejszy material w RP

12.07.05, 15:30
wiadomosci.onet.pl/1237219,2677,kioskart.html
cos dodac?

Na czym wtedy polegało zagrożenie?

Przed 1989 r. Polska przez wiele lat była krajem gościnnym dla ludzi narodowości arabskiej. Przyjeżdżali tu studiować, wypoczywać, ale także handlować bronią. PRL była otwarta dla najróżniejszych organizacji prowadzących działalność terrorystyczną, które miały u nas niezłą bazę operacyjną, pozwalającą na przygotowanie i przeprowadzenie ataku.

Mówię oczywiście o incydentach. Większość Arabów, którzy osiedlili się w Polsce, to ludzie miłujący pokój, kochający Polskę, żyjący w zgodzie z naszym porządkiem prawnym. Ale byli też ludzie przeszkoleni w obozach Organizacji Wyzwolenia Palestyny, czekający na rozkaz. Polskie służby rozpracowywały ich skrupulatnie, we współpracy szczególnie ze służbami brytyjskimi.
    • kropekuk Co dotyczylo TAKZE oficerow polskich sil 12.07.05, 15:34
      specjalnych, pracujacych wowczas dla OWP. A teraz? Coz, moze i dla al-
      Kaidy :)))))))
      "Tym, co budzi zaniepokojenie zarówno TAAD, jak i amerykańskich służb
      wywiadowczych, są powiązania między ugrupowaniami terrorystycznymi w rodzaju Al-
      Kaidy a byłymi oficerami polskiego wywiadu (komunistycznego), którzy teraz
      służą Al-Kaidzie i innym ugrupowaniom jako wysoko opłacani "doradcy"
      i "konsultanci". Ted Gunderson, były wysoki oficer FBI, uważa, że istnieją
      wiarygodne dowody na to, iż byli funkcjonariusze wywiadu wojskowego PRL zostali
      zatrudnieni jako eksperci przez tzw. państwa rozbójnicze oraz ugrupowania
      terrorystyczne. - Przed upadkiem imperium sowieckiego agenci komunistycznych
      służb specjalnych blisko współpracowali z takimi ugrupowaniami
      [terrorystycznymi] jak Hezbollah i Organizacja Wyzwolenia Palestyny. Kiedy na
      scenie pojawiła się Al-Kaida, zaoferowali jej swoje usługi - za większe
      pieniądze. Wedle zasady "płacisz, a my ci pokazujemy" - mówi Ted Gunderson..."
      www.wprost.pl/ar/?O=57921
    • wojcd Re: milosnicy palestyny - najgrozniejszy material 12.07.05, 15:38
      Uczyli także terroryzmu Osame bin Ladena.
      • kropekuk Radek Sikorski ci sie nagle nie podoba? :))))))))) 12.07.05, 15:40

      • marouder Jak nie, jak tak! W Afganistanie chlopaka uczyli!! 12.07.05, 15:44
        co prawda nic na ten temat nie czytalem, niczego takiego nie slyszalem, ale
        zywie przekonanie, ze tak wlasnie a nie inaczej musialo byc i sam Rambo mnie nie
        przekonana, ze bylo inaczej:)))

        wojcd napisał:

        > Uczyli także terroryzmu Osame bin Ladena.
        >
      • marcus_crasuss Re: milosnicy palestyny - najgrozniejszy material 12.07.05, 15:51
        wojcd napisał:

        > Uczyli także terroryzmu Osame bin Ladena.

        Nie odbieraj zaslug CIA
        >
        • wojcd Re: milosnicy palestyny - najgrozniejszy material 12.07.05, 15:55
          marcus_crasuss napisał:
          > Nie odbieraj zaslug CIA
          -------------------------------------
          • marcus_crasuss Re: milosnicy palestyny - najgrozniejszy material 12.07.05, 15:57
            wojcd napisał:

            > marcus_crasuss napisał:
            > > Nie odbieraj zaslug CIA
            > -------------------------------------
      • kropekuk Nie w Polsce, tylko PRZEZ POLAKOW, podrobo... 12.07.05, 16:57

    • wojo11111 [...] 12.07.05, 16:54
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • remekk Jeśli żądam żeby OBYDWIE strony trzymały się z ... 12.07.05, 17:02
      ...dala od Polski to także jestem miłośnikiem Palestyny ?
      Jeżeli żenuje mnie nieprawdopodobna bezczelnośc tych , którzy najpierw graja
      sobie fragmentami zamordowanych przez siebie nieszczęśników "w piłkę"
      a potem podczas histerycznych seansów ośmielają się nas pouczać to także
      dowód na "miłowanie Palestyńczyków" ?
      Obydwie strony tego konfliktu wyczyniają rzeczy niezrozumiałe dla nas
      ale co gorsza OBYDWIE strony chcą rozwlec ten konflikt po całym świecie ... .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja